post Avatar

Opublikowane 28.11.2020 17:29 przez

redakcja

Przez moment kibice oglądający dzisiejsze starcie VfB Stuttgart z Bayernem Monachium mogli zastanawiać się, czy na pewno odpalili właściwy kanał. Bramkarz Bawarczyków w niczym nie przypominał herosa regularnie wymienianego w gronie zawodników typowanych do podium Złotej Piłki. Ofensywna siła mistrza Niemiec gdzieś wyparowała, a w tyłach dochodziło do takich napadów paniki, jakie monachijczykom się zwyczajnie nie zdarzają. 

W tym okresie gry VfB mogło strzelić trzy, może cztery gole. Strzeliło jednego. Jak wiadomo – o wiele za mało, by z Bayernem chociaż zremisować.

Napisaliśmy, że to strategia „podpuść i skasuj”, ale mamy też wrażenie, że Bayern po prostu trochę przysnął w pierwszej części spotkania. Zaczęło się niewinnie – już w pierwszych minutach goście powinni prowadzić, Lewandowski trzasnął z główki, ale piłka uderzyła w słupek. Bayern miał pełne prawo spodziewać się spaceru – patrząc na ten start, ale też na ostatnie wyniki gospodarzy, którzy zaliczyli serię czterech remisów z rzędu. O czysto piłkarskiej przepaści nie wspominamy, bo to w meczach Bayernu raczej oczywiste.

Z drugiej strony – różnicy jakości bardzo długo nie było widać na murawie.

Ile razy na dziesięć prób Manuel Neuer przeciąłby to podanie Wamangituki do Coulibaly’ego? Ile razy w ogóle do takiego zagrania by doszło, przez nieuwagę bocznych obrońców, ale i stoperów Bayernu? Stuttgart mógł się poczuć jak Marcin Najman na Jasnej Górze, tam naprawdę nikogo nie było, przynajmniej nikogo przeszkadzającego gospodarzom w montowaniu akcji ofensywnych.

Zaćmienie? Trudno to określić, ale między 20. a 35. minutą, Stuttgart zasłużyło przynajmniej na te dwie bramki. Poza strzałem Coulibaly’ego na 1:0, było przecież sam na sam Forstera, była poprawka tego samego zawodnika, którą wyłapał Neuer. Potem chwilowe odbicie Bayernu, gdy kontrę Muellera świetnym mierzonym strzałem wykończył Coman i… znów okazja dla VfB.

Tym razem Neuer w pewnym momencie przyklęknął obok piłki i… po prostu patrzył, jak VfB strzela na 2:1. Sami byliśmy w szoku, wyglądało to totalnie absurdalnie, ale okazało się, że bramkarz Bawarczyków był lekko ściągany za rękę przy próbie dryblingu. Tak, wiemy jak to brzmi, Neuer, próba dryblingu, ściągany za rękę, no ale tak było. Bramkarz minął rywala, został delikatnie sfaulowany, VAR to wychwycił i anulował gola.

Nie minęło pięć minut i Bayern w doliczonym czasie pierwszej połowy pokazał, ja to się powinno robić. Coman do Lewandowskiego, ten miał sporo miejsca na 16. metrze, więc po prostu zapakował przy słupku. Bombka urocza, trzeba przyznać.

Mecz, który układał się na sensacyjne prowadzenie VfB, do przerwy wygrali goście.

I co gorsza – niczego to nie nauczyło piłkarzy VfB. Druga odsłona to właściwie bliźniacza kopia pierwszej. Przez 40 minut Bayern nie oddał nawet celnego strzału, czekał sobie spokojnie, jak Stuttgart mocniej się odkryje. Był to trochę spacer na linie, bo minimalizm Bawarczyków mogli skarcić choćby Mangala czy Sosa. Neuer co chwila obserwował, jak piłka fruwa mu obok słupka czy nad poprzeczką – raz też gimnastykę zafundował mu Sasa Kalajdzić. Cóż jednak z tego, skoro VfB było totalnie nieskuteczne.

Tak mocno spychać Bayern, tak często wbiegać w jego pole karne i nie zdobyć choćby jednej bramki to gorzej niż zbrodnia, to błąd. Błąd, który goście bezlitośnie skarcili. Jedna z ich nielicznych akcji po przerwie, Costa zjeżdża do środka i uderza w stylu starego Robbena. Cyk, przy słupeczku, jest 3:1 dla Bayernu.

Szkoda trochę, że skazywany na pożarcie zespół nie zdołał mocniej postraszyć faworyta, ale z drugiej strony – sam jest sobie winny. Dzisiaj Bawarczycy byli spokojnie do skaleczenia, ale do tego trzeba być odrobinę skuteczniejszym. No i jednak – 1 strzał celny po przerwie w wykonaniu Bayernu i jeden gol… To komentuje się samo. Jeśli chodzi o Polaków – Robert wykonał rzetelnie swoją pracę, gol, słupek, 90 minut, sporo szarpania się ze stoperami. Marcin Kamiński nie wstał z ławki.

VfB Stuttgart – Bayern Monachium 1:3 (1:2)

Coulibaly 20′ – Coman 38′, Lewandowski 45+1′, Costa 87′

Fot.Newspix

Opublikowane 28.11.2020 17:29 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 miesiąc temu

Lewandowski miał sporo miejsca na 16 metrze? Droga redakcjo – na 16 metrze to jest linia pola karnego. Tam było co najmniej 20 metrów.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  zenek_ze_wsi

Poczekaj, będzie dyskusja w redakcji i aktualizacja
Tylko linijkę znajdą XD

SzybkiElektron
SzybkiElektron
1 miesiąc temu

Błąd > zbrodnia? Ciekawe spojrzenie.

tolep
tolep (@tolep)
1 miesiąc temu
Reply to  SzybkiElektron

to takie tam erudycyjne pozdro dla kumatych.

https://pl.wikiquote.org/wiki/Charles-Maurice_de_Talleyrand

Rookie
Rookie
1 miesiąc temu

Będąc w takim Bayernie ślepy ładuje 20 bramek na sezon bo go „nastrzelą” Lewy trochę jest lepszy od ślepego…wielki wyczyn…

Galfryd
Galfryd
1 miesiąc temu
Reply to  Rookie

No, to samo mówił swego czasu o BVB Watzke. Jak potem Lewandowski poszedł, żeby go nastrzeliwać w Bayernie, to Borussia z Immobile mało co z ligi nie spadła. Jak se siądzie w jednym meczu na ławce, to bida z nyndzą jakiś atak przeprowadzić.

Rookie
Rookie
1 miesiąc temu
Reply to  Galfryd

Co Ty pierniczysz po odejściu lewego rządził tam Aubameyang P. i był 10 razy bardziej pożyteczny od klocka.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi
1 miesiąc temu
Reply to  Rookie

Klocka to ty usadziłeś rano. Pewnie w majty….

Jacek
Jacek
1 miesiąc temu
Reply to  Rookie

Nie byl. Gral tak dobrze bo liga byla slaba. W Arsenalu pokazal, ze jest zawodnikiem nie ze scislego topu. Alcacer tez ladowal duzo bramek.

Galfryd
Galfryd
1 miesiąc temu
Reply to  Rookie

nie, po odejściu Lewego miał jego miejsce zająć Immobile, i strzelił w sezonie…..2 gole. Dopiero sezon później Auta pokazał, na co go stać. Ofkors w żadnej mierze nie na klasę Lewego, ale na BVB w sam raz.

fakty po faktach
fakty po faktach
1 miesiąc temu

fenomen bayernu – niby przeciwnik cośtam pierdnie, cośtam czasem strzeli a po końcowym gwizdku patrzy na tablicę i niespodzianka – w cymbał. nawet jak oglądałem gwałt na barcelonie myślałem kurde niby barca wymienia podania, coś robią, a za chwilę bayern też wymienia podania, coś robi – bramka. barca chyba sama była zdziwiona co tam się wydarzyło. bayern pod Hansim jak ninja 😀

jacek
jacek
1 miesiąc temu

Moze nawet nie przysnal. Bayern stara sie grac juz na 4 fronty bedac w slabszej formie. Jedyna pociecha to , ze to caly czas oni kontroluja swoj los. Jest kilka rzeczy, ktore sa caly czas po prostu gorsze niz rok temu. 1) druzyna gra na takiej intensywnosci w ataku oddala Perisica bedacego w tak stabilnej formie przed sezonem i zastapila Costa, ktory sie nie odbuduje w tym sezonie na pewno. 2) Pechowa strata Kimmicha, kiedy Roca nie jest gotowy nawet na lawke. Mieli sklad na pokrycie odejscie Thiago, ale nie dwoch na raz. 3) Obrona miala w zeszlym sezonie zyciowke i grala ponad stan mozliwosci. Davies jest za mlody, zeby miec stabilna forme na tyle spotkac na takiej intensywnosci. Jest kontuzja. Alaba wrocil do bycia Alaba i nie jest srodkowym obronca. Nie mam poiecia dlaczego na srodek nie wroci Hernandez, a Alaba na lewa obrone – to jest moja glowna uwaga. Hernandez jest w koncu w formie i jest lepszym srodkowym niz Alaba byl kiedykolwiek. Nie rozumiem tej decyzji trenera. Ogolnie zespol gra gorsza pilke niz przed rokiem i jedynym plusem poza wynikami jest to, ze zaczynaja grac nowi mlodzi zawodnicy, ale nie ma tam talentu, zeby tak odpalic jak Davies rok temu. Jak na razie jest to po prostu slabsza druzyna niz rok temu.

Lt. Qabura
Lt. Qabura
1 miesiąc temu

Przecież gdyby nie Neuer to by trzy bramki Stuttgart strzelił.
A że raz minął się z piłką? Zdarza się nawet jemu.
Obrona Bayernu w tym sezonie to dramat. Boateng już trzeci sezon zawodzi, Alaba słaby, a Süle ma wahania formy.
Natomiast ofensywa gra jak z nut.

Gmoch
Gmoch
1 miesiąc temu
Reply to  Lt. Qabura

Mam wrażenie, że Boateng przestał grać właśnie wtedy, gdy koniecznie chciał przejść do innej ligi. To chyba był Manchester City (może Paris Saint Neymar). Od tamtej pory ciągle jakby na fochu i na pierwszym biegu. Wiecznie drętwy, spóźniony, często przez niego podają bramki.

Weszło
25.01.2021

„Trener powiedział: jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypier…”

– Naprawdę, zrozumiałbym, gdyby to była nasza wina, gdybyśmy sami poszli, sami zaplanowali, ale nam to zlecili lekarz i trener. Od trenera usłyszeliśmy wprost, przy całej drużynie: „Jak nie pójdziecie na kroplówki, możecie wypierdalać”. Przepraszam za słownictwo, ale takie po prostu słowa padły – mówi nam Marcin Kozłowski, jeden z ukaranych bezwzględną czteroletnią dyskwalifikacją za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Kolejny polski stoper w Serie A? Raków rozmawia z Milanem w sprawie Piątkowskiego

To byłby hit okienka transferowego w Ekstraklasie. Niestety, nie chodzi o transfer do naszej ligi, ale o możliwe odejście jednego z najlepszych stoperów jesieni. Kamil Piątkowski z Rakowa Częstochowa znalazł się w orbicie zainteresowań AC Milan. Lider Serie A prowadzi intensywne rozmowy z wiceliderem Ekstraklasy – jak podaje na Twitterze Krzysztof Stanowski, sytuacja powinna się […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Bez taryfy ulgowej dla legendy. Lampard wylatuje z Chelsea

Na nic zdał się status klubowej legendy. Nie obronił go nawet nadspodziewanie udany poprzedni sezon. Ciężar letnich inwestycji i miejsce w środku tabeli Premier League przesądziło o losie Franka Lamparda. Ludzie Abramowicza uznali, że to moment, by za odbudowę Wernera, Havertza i spółki wziął się ktoś, to – jak to mówią – coś już wygrał, […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Totalizator Sportowy powstał 65 lat temu. 25 stycznia Dniem Gracza LOTTO!

Od kilku tygodni trwają jubileuszowe obchody z okazji 65-lecia istnienia jednej  z najbardziej rozpoznawalnych spółek w Polsce, jaką jest Totalizator Sportowy, właściciel marki LOTTO. Dziś, 25 stycznia, mija dokładnie 65 lat od oficjalnego rozpoczęcia jego działalności. Na pamiątkę tego dnia, z inicjatywy Totalizatora Sportowego, został ustanowiony Dzień Gracza LOTTO.  Zgodnie z Zarządzeniem nr 7 przewodniczącego […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Wielkie tradycje i jeszcze większe problemy historycznych potęg niemieckiego futbolu

Mają mnóstwo kibiców, rozsianych po wielu zakątkach kraju, albo i całej Europy. Stoi za nimi wielka historia. Często także wielkie pieniądze, choć niekoniecznie rozporządzają nimi rozsądni ludzie. A jednak słynne niemieckie kluby w ostatnich latach notują mnóstwo bolesnych wpadek. Z najwyższym poziomem rozgrywek pożegnał się Hamburger SV, przez niekończące się zawirowania przechodzi FC Koeln, w […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Perełki w wagonach z piłkarzami. XI dekady Lechii

O ile w pierwszej dekadzie XXI wieku Lechia Gdańsk walczyła o odbudowanie się i powrót na najwyższy poziom, o tyle w minionym dziesięcioleciu ugruntowała swoją pozycję w Ekstraklasie. Raz była o gola od mistrzostwa Polski, lecz skończyła na czwartym miejscu. Innym razem zimowała na czele tabeli, lecz roztrwoniła przewagę i zgarnęła brązowy medal. Zdobyła za […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

STRANIERI. Asysta Listkowskiego, wywalczony karny Michalaka, poprzeczka Płachety

O kolejnym golu Roberta Lewandowskiego, obronionym rzucie karnym Rafała Gikiewicza, debiucie Arkadiusza Milika w Marsylii, popisach Wojciecha Szczęsnego i Łukasza Skorupskiego czy wygranej Jana Bednarka i spółki z Arsenalem pisaliśmy w osobnych tekstach. Co jeszcze godnego uwagi wydarzyło się w miniony weekend z udziałem naszych rodaków? Nie po raz pierwszy w tym sezonie tureckiej ekstraklasy […]
25.01.2021
Weszło
25.01.2021

Czy jakikolwiek polski trener może w tej chwili dotrzeć do reprezentantów i zdobyć u nich autorytet?

W poniedziałkowej prasie dalsze echa zmiany selekcjonera. Komentują ją m.in. Dariusz Dziekanowski i Marek Jóźwiak, są kulisy medialnej gry Zbigniewa Bońka, a Łukasz Olkowicz zastanawia się, czy dziś jakikolwiek polski trener mógłby zyskać autorytet u największych gwiazd reprezentacji.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dariusz Dziekanowski komentuje zmianę selekcjonera. (…) Wracając do kwestii dymisji Jerzego Brzęczka. Prezes Boniek starał […]
25.01.2021
Niemcy
25.01.2021

Kozacy, ale tylko na niemieckim podwórku

Nie ma jednego złotego środka na prawidłową adaptację piłkarza w nowym środowisku. Z kolei istnieje dość popularna teoria, że jeśli zawodnik jest w dobrej formie, to nie będzie potrzebował zbyt wiele czasu, by w pełni zaprezentować swoje umiejętności. Przecież sporo było takich przypadków, że dany gracz praktycznie prosto z lotniska wskakiwał do grania i nie […]
25.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Atletico spełniło obowiązek lidera. Suarez i spółka nie zwalniają tempa

Wczoraj Real rozszarpał Deportivo Alaves. Z kolei dziś Barcelona spokojnie pokonała Elche. W takim razie, znając pokrętną logikę futbolu, istniało duże prawdopodobieństwo, że Atletico Madryt drugi raz w tym sezonie straci u siebie punkty. Na dodatek podejmowało Valencię, która mimo iż znajduje się w ogromnym kryzysie, potrafi spiąć się na najsilniejszych rywali. Ostatecznie ekipa Diego […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Czyli mecze Manchesteru United z Liverpoolem jednak mogą być ciekawe

Ten mecz był niczym film „Źle się dzieje w El Royale”. Nie był filmem Quentina Tarantino, ale stanowił nawiązanie do jego najlepszych czasów. Dzisiaj też po boisku nie biegali Paul Scholes i Steven Gerrard, lecz zdecydowanie nie mamy na co narzekać. Były fajerwerki, były wybuchy, jakbyśmy chcieli jechać do muzeum lotnictwa, to byśmy pewnie pojechali.  […]
24.01.2021
Weszło FM
24.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Polska vs Niemcy na MŚ szczypiornistów, handballowy Hejt Park

Jutro na antenie radia Weszło FM dominować będzie piłka ręczna, wszak biało-czerwoni zagrają z Niemcami, ale kibice innych sportów nie będą zawiedzeni – bo pojawią się także premierowe wydania „Super Serii”, „Run Forest” czy „Football, Bloody Hell”. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji będziemy chcieli uczcić Dzień Gracza […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

QUIZ LIVE: ŁÓDŹ KONTRA RESZTA ŚWIATA


24.01.2021
Hiszpania
24.01.2021

Elche było bardzo wyrozumiałe dla zmęczonej i osłabionej Barcelony

Dość wymowne było ujęcie kamery, które telewizja pokazała widzom około 50. minuty starcia Elche z Barceloną. Ronald Koeman stał zasępiony przy ławce rezerwowych i ze znużeniem zerkał na swój zegarek. Z jednej strony – nie dziwimy się, że oglądanie tego spotkania wizualnie dyskusyjnego przyprawiało o senność. Ale z drugiej – Holender być może wtedy odliczał […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nuda na robocie – kolejny rekord Lewandowskiego

Być może dla wielu z was będzie to swego rodzaju science-fiction, ale są rekordy – poza tym Gerda Müllera rzecz jasna – których jeszcze nie pobił Robert Lewandowski. To znaczy… jest ich coraz mniej. Dziś złamał kolejną barierę. Został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który strzelił gola w ośmiu meczach wyjazdowych z rzędu. Arminia Bielefeld. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021