post Avatar

Opublikowane 26.11.2020 23:11 przez

redakcja

Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań, rzucił dziś na antenie TVP Sport, że jego drużyna z tą kadrą radzi sobie z grą na trzech frontach. Jeśli miał na myśli to, że Kolejorz ma tylu zawodników, że nawet w obliczu kłopotów kilku piłkarzy nie musi wystawiać juniorów, można przyznać mu rację. No ale stawiamy, że chodziło mu jednak o coś innego, o dobrą i efektywną grę we wszystkich rozgrywkach, a to brzmi już jak zaklinanie rzeczywistości. Pucharu Polski, w którym Lech grał z ekipami z niższych lig, nie uwzględniamy, w Ekstraklasie drużyna z Poznania ugrała zawrotne dwa punkty w czterech meczach, a w Europie jak na łazarskim rejonie – też nie jest kolorowo. Dziś ekipa Dariusza Żurawia rozegrała najsłabszy mecz w pucharach, uwzględniając eliminacje. 

Fatalne było przede wszystkim pierwsze 45 minut w wykonaniu Kolejorza. Na szczęście sędziowie zazwyczaj coś dorzucają też do podstawowego czasu tej części gry. Pan Ardeleanu dodał dwie minuty i choć kompletnie nic na to nie wskazywało, dla Lecha – jak się przynajmniej wydawało – był to czas przełomowy.

Po pierwsze: w końcu udało się stworzyć w nim jakiekolwiek zagrożenie pod bramką Bodarta – po indywidualnej akcji nieznacznie pomylił się Ishak.
Po drugie: chwilę później z boiska z drugą żółtą kartką wyleciał Oulare, który pociągnął z łokcia Jakubowi Moderowi.

Co (nie)ciekawe, przyjęcie ciosu w papę było najlepszym zagraniem reprezentanta Polski w pierwszej części. Cały Lech cierpiał w Liege, gospodarze wyglądali dziś o niebo lepiej niż w pierwszym spotkaniu, ale obserwowanie Modera ból sprawiało również i nam. Jego straty przestaliśmy liczyć po piątej, a pozostawał jeszcze jakiś kwadrans do zejścia do szatni, więc mógł zakręcić się nawet koło dychy. A jeszcze gorsza informacja jest taka, że to nakręcało akcje Belgów, po odebraniu piłki wiedzieli, jak zrobić z niej użytek.

Aż do momentu, w którym trzeba było oddać strzał – wtedy albo trafiali w Bednarka, albo po prostu pudłowali. Począwszy strzału Faia w 16. minucie, a skończywszy w 41., na sytuacji, w której nie dziubnął piłki Lestienne – Lech w tym okresie praktycznie tylko walczył o przetrwanie.

Szczęścia Kolejorz miał aż nadto, chyba tak to trzeba ująć. Tyle, że trochę poprzewracało się lechitom od niego w tyłkach. Zamiast wykorzystać okazję, okrutnie to skiepścili. Wszystko zaczęło się zgodnie z planem. Grając w przewadze, Kolejorz stwarzał zagrożenie, a jego konsekwencją był gol Ishaka w 60. minucie. Powinien paść już chwilę wcześniej, ale ważne, że był. Świetnie zachował się Puchacz, który po odbiorze walnął ruletę w polu karnym i odegrał piętą, a chyba jeszcze lepiej Szwed, który najpierw – co było kluczowe – nie spalił akcji, a później zmieścił piłkę przy słupku.

Bailando!

Szkoda tylko, że potrwało trzy minuty. Wiele strat zaliczył Moder, ale mu się upiekło. Tiba tyle farta nie miał. Strzał Balikwishy jeszcze obronił Bednarek, ale dobitka Tapsoby już do bramki wpadła.

A na tym nie koniec utrudniania sobie życia. Dziesięć minut później z boiska wyleciał z drugim żółtkiem Crnomarković i wszystko poszło w diabły.

Wszystko, bo Standard nie dał Lechowi nawet punktu. Był lepszy. Długo udało się to kamuflować, no ale sędziowie doliczają coś nie tylko do pierwszych połów, lecz również do drugich. Ten czas to z kolei przekleństwo Kolejorza, bo tylko w ostatnich tygodniach:

  • Legia wygrała z nim mecz po golu Lopesa,
  • Raków zremisował po szalonym rajdzie Szelągowskiego,
  • Standard przechylił szalę na swoją korzyść po główce Laifisa.

Szkoda. Cholernie szkoda. Szkoda strzępić ryja. I z tym punktem sytuacja w tabeli byłaby bardzo ciężka (Rangersi i Benfica po remisie mają po osiem oczek), ale teraz pozostaje liczyć na cud. Zaczynamy się zastanawiać, czy jest kapitał, którego Lech nie potrafiłby roztrwonić. Cytując Rząsę – radzą sobie.

STANDARD LIEGE – LECH POZNAŃ 2-1

Tapsoba 63′, Laifis 90+3′ – Ishak 60′

Fot. FotoPyK

Opublikowane 26.11.2020 23:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 123
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Amica 2005 Poznań
Amica 2005 Poznań

Skończyła się pucharowa jazda na farcie i skończy się pierdolenie, że w lidze dają dupy, bo zmęczeni pucharami. Teraz bez żadnych wymówek mogą pokazać co potrafią na krajowym podwórku.

KingOfJamaica
KingOfJamaica

Wiem że boisz się wchodzić do apteki, ale maść na ból dupy możesz teraz zamówić przez internet.

poznaniak
poznaniak

Spieprzaj pedale onanizuj sie a szczescia i orgazmu na tej witrynie nie uswiadczysz

Zenon
Zenon

Parafrazując tytuł filmu – czas frajerów

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

Drużynę buduję się od obrony, ale Rutki widocznie srają na takie sentencje mając własną wizję futbolu… I jak w tym kraju ma być piłkarsko dobrze, albo chociaż poprawnie?

kuba
kuba

Dziwię się, że to ludzie nie widzą – Rutki mają własną wizję zarabiania pieniędzy. Cała reszta ich nie obchodzi. Tylko potrzebują tych całych historii piłkarskich by znaleźć frajerów z których będą doić. Dla nich tytuły nie mają znaczenia, liczy się tylko promocja młodych by ich sprzedać, a jeszcze są klepani po plecach, że stawiają na młodych. W Poznaniu buduje się piłkarzy, a nie drużynę. Tak jest od lat. Stąd się bierze to, że w końcówkach często tracą, że jak piersi stracą bramkę to niemal pewne, że przegrają- brak charakteru/drużyny. I czas żeby Puchacz nowe rapsy zarzucić dla Modera lub jakiś jeszcze list mu pożegnalny napisał mimo że nie odchodzi. Bez charakteru od lat

diego
diego

Masz rację. Rutkowskim NIGDY nie zależało na budowie silnego Lecha. Ich oczkiem w głowie była jest i będzie akademia. Dla nich miejsce na podium to sukces i gra w finale PP. Inaczej po tych wszystkich kompromitacjach dawno podaliby się do dymisji, mam na myśli Piothusia Rutkoskiego, Karola Excel Klimczaka, Tomasza Mamy Wystarczającą Kadrę Rząsę, i faceta który uczy się trenerki – Dariusza Żurawia.

Bubs
Bubs

Pierwsza minuta Najmana vs ostatnia minuta Lecha – polskie starcie tytanów

Szlajer
Szlajer

No, dobra koniec z krytyką i szyderą czas na konstruktywne rozwiązania – Najman na prezesa Lecha. Chłopak zakończył godnie karierę sportową. Sprawdził się. Czas na nowe wyzwania!

kar
kar

A Lech do oktagonu bezlitośnie miażdżyć rywali.

eKHM
eKHM

tyyyyyyyyyyymek puchacz ooooooooooooooooo. „Ja do Bundesligi? JESTEM ZA DOBRY. LECH TO JEST POTĘGA. TYLKO PREMIER LEAGUE. Ty głąbie, jestes cienki jak sik pająka. Zjebales na boisku, zjebales z Wiewniawą, ktora cie zlala maly czlowieku. Wiecej pokory cwaniaku.

Poznanski raper Peja
Poznanski raper Peja

jestes zwyklym zawistnym szczekaczem, ktory w zyciu nie osiagnie ulamka tego co on. NIGDZIE nie powiedzial NIGDY ze jest za dobry do Bundesligi i NIGDZIE NIGDY nie powiedzial ze Lech to potega. A jak cie boli ze ma marzenia i mierzy wysoko, a nie jest takim zakompleksionym pieskiem jak ty, to juz Twoj problem. Hau Hau XDD

eKHM
eKHM

Marzenia, a bycie arogantem, polmozgiem i tworzenie historii dziwnych to drugie. Poczytaj jego wywiady jeszcze raz, co robil z siebie i Lecha, pyro.

Poznanski raper Peja
Poznanski raper Peja

arogancja i gadanie o tym ze JEST ZA DOBRY jest tylko w twoich snach, a ze za chwile sie kladziesz bo jutro na 6 do roboty to moze przysni ci sie cos jeszcze. dobranoc :*

TrolloLollo
TrolloLollo

On się nadaje na skrzydłowego a nie na obrońcę. To taki trochę Grosik, klapy na oczy i hej do przodu. W obronie totalna klapa.

KingOfJamaica
KingOfJamaica

Dzięki za radę. O której jutro otwieracie Biedronkę? Mam nadzieję że pokornie umyłaś już podłogę.

Poznanski raper Peja
Poznanski raper Peja

Witam serdecznie. Apeluje o nieznęcanie się nad zawodnikami. Wina leży po stronie Rutka i Gargulca, którzy jak zawsze – nawet po skasowaniu 50 czy ilu tam baniek, nie zrobili odpowiednich transferów. Trzon drużyny nie ma zmienników, co było dziś zresztą widać. Tiba, Moder czy Satka grają wszystko jak leci + dwóch ostatnich jeździ na kadry i tak to się kończy. Tiba dziś błąd, Satka kolejny błąd, Moder od miesiąca bez pozytywnego zagrania. Kupili 8 bocznych obrońców i teraz za Skórasia na skrzydło wchodzi Krawieć a za Sykore Czerwiński xDDDD klub mem . Oj ciężko jest być kibicem Lecha Poznań xDDDD

to_ja
to_ja

to już „macie kurwa dość”? szybko poszło w tym roku

poznaniak
poznaniak

Nie tak szybko jak u was Chcemy trenera a nie z Poznania frajera

Murphy
Murphy

Wytłumacz jeszcze tylko kiedy mieli te transfery robić?

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Murphy
Był czas na wszystko, gdyby chcieli to by zrobili.
Wszyscy wiedzą, że Rutki maja węża w kieszeni, wydawanie kasy to nie u nich.
Więc nie tłumacz zarządu który chce ogarnąć trzy fronty 16 piłkarzami.

Murphy
Murphy

@Ekstraklasa na golasa

Ty chyba nie wiesz w jakim świecie żyjesz. Pandemia, nie ma kibiców na trybunach każdy tnie koszty jak może. A Ty proponujesz żeby Poznań nagle wydawał nie wiadomo jakie pieniądze na zawodników. Mają w perspektywie granie pojedynczych meczów eliminacyjnych, i to jeszcze dwóch rund kiedy zespół z całą pewnością nie będzie rozstawiony.

Jak się kończy takie inwestowanie to można się było w Wiśle przekonać.

tytus
tytus

@ Murphy co Ty z Szeligą gadasz? To zawistny troll. Ciągle pierdoli o tym samym że Rutkowscy mają węża w kieszeni a nie dlatego nie zrobili transferów. Olej tego nieudacznika za faze grupową LE zrobiłby pałe menelowi.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

@ tytus
Wiesz co nas różni ?
Gdyby to była Legia, ty już pisałbyś o gwałtach i innych zboczeniach.
A ja tego nie robię, mimo, że jest okazja aby z Lecha ponabijać się twoim chamskim sposobem.
Mi wystarczy satysfakcja, bo pisałem, że tak to będzie wyglądało.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Murphy
Chcesz mnie przekonać, że trzy wzmocnienia które były potrzebne, zaburzyłyby finanse Lecha, przy takim dużym przychodzie z transferów ?
Kilka punktów w grupie LE i mieliby zwrot, byłoby kim grać w ekstraklasie.
Kluby które nie grają w pucharach mają szersze kadry od Lecha.

Murphy
Murphy

Ekstraklasa na golasa

Ty to jesteś człowieku jednak zdrowo pierdolnięty i nie rozumiesz co się do ciebie pisze zupełnie. O jakim dużym przychodzie z transferów piszesz? Moder został sprzedany w końcówce okienka transferowego, poprzednie trasfery co najwyżej zbilansowały budżet Lecha a przecież przyszli już i Czerwiński i Ishak, którzy nie grają za czapkę śliwek, a transfer Czerwińskiego kosztował Lecha.
Krótko mówiąc skończ pierdolić 😀

Śmiechu warte
Śmiechu warte

Jest pierdolnięty i ma jakiś kompleks lecha. Cokolwiek się nie uda to zlatuje tu jak hiena
I napierdala po 15 komentarzy. Człowiek chory i głupi. Olać go z nim się nikt nie liczy nawet kibice na legia.net mu minusują każdy post. Myśli że jest alfą i omegą a tak naprawde to staruch zakompleksiony.

Poznań miasto doznań
Poznań miasto doznań

Zabawne. Nawet w sezonie kiedy w jakichś rozgrywkach zachodzą dalej niż Legia to I tak wymyśla sposób na kompromitację. Mnie to już nawet nie dziwią te gole w końcówkach. Z dedykacją dla wszystkich poczutych kibiców Lecha, którzy we wrześniu na wszystkich pluli 😉

k r oll
k r oll

Żurawball XD

Pawlitto
Pawlitto

Hmm, powiem tak: na Bułgarskiej nie byłem od czasu przegranej w finale PP 2017 i przysięgłem sobie, że moja noga nie stanie na stadionie dopóki klubem będą rządzili dwaj biznesmeni – Panowie R. i K.

Jakikolwiek sukces tego klubu pod wodzą tych Panów jest zwykłym przypadkiem i nie, nie przekonało mnie nawet przejście od eliminacji LE od 1. do ostatniej rundy i mecze z Benficą, Rangersami i zwycięski ze Standardem. Dla klubu, który nie ma żadnych sportowych ambicji ale ma bardzo duże ambicje finansowe, taki awans do LE jest po prostu fajnym dodatkiem, Mistrz Polski jest fajnym dodatkiem i ogólnie jakikolwiek sukces sportowy jest tylko fajnym dodatkiem i dziwi mnie, że większość Poznaniaków i Wielkopolan chyba tego nie potrafi ogarnąć rozumem licząc na cokolwiek więcej. Ja to zrozumiałem 3 i pół roku temu i przynajmniej nie mam aż zszarpanych nerwów.

A wiecie co w takim klubie najbardziej sie liczy? Nie będe zbyt oryginalny….KASA! Nie…ja nie będę Panom R. i K. nabijał kieszeni…zarabiają wystarczająco dużo na sprzedawaniu młodzieży i wątpliwej jakości sprzętu AGD. To już wolę jechać na ŁKS albo Arke…tam się przynajmniej gryzie trawę do ostatniej sekundy, widać że piłkarze o coś walczą, coś chcą udowodnić…

Inna sprawa, powoli zaczynają mnie męczyć eksperci chwalący polskich młodzieżowców za kilka prostych kopnięć piłką…tak samo chwalili Kapustkę i jak to się finalnie skończyło – wszyscy wiemy. Obawiam się tylko, że Moder i Puchacz są na prostej drodze ku temu samemu…

Jajko
Jajko

Haha frajerzy Ty Puchacz śmiałeś się z Manz a sam dostajesz w trąbę po raz kolejny w ostatniej sekundzie meczu

KingOfJamaica
KingOfJamaica

Tak, tak już dobrze a teraz zmasturbuj się w skarpetkę oglądając skróty i grzecznie zaśnij lekko przyklejając się do prześcieradła.

to_ja
to_ja

Tymek daj spokój w obronie jesteś cienki jak sik węża nawet Wieniawa cię ograła 😀

kuba
kuba

Daj mu spokój, nie jego wina, że zarówno Wieniawa jak i Raków to za duże buty na niego tak o 2 rozmiary

Zip
Zip

Do głowy przychodzą mi jedynie nieco zmienione słowa Rocha Kowalskiego z Potopu:
Odtąd kto będzie chciał powiedzieć: frajer, może mówić: Lech Poznań

Milron
Milron

Znowu frajersko w doliczonym czasie. Standard podpatrzył od Legii, jak się to robi i tak się skończyło, szkoda Polskiej drużyny w pucharach. Legia Mistrz.

Joł joł
Joł joł

Brawo Ramirez za pajacowanie i machanie łapami zamiast jeździć na dupie do ostatniego gwizdka sędziego

Pablo
Pablo

Tak jest. Ostatnia akcja, a ten już głową w szatni zamiast zapier…. Wczesniej, tak jak napisałeś – pajacowanie

ASUS
ASUS

Kiedy trener Standardu pod koniec meczu wprowadził 3 świeżych piłkarzy pomyślałem że już pozamiatane. Chcą grać o wygrana na co Lech nie jest gotowy. Ostatnia akcja meczu i już w kościach czułem że to się skończy golem. Musiało tak być bo na boisku grał Lech.

Greg
Greg

No to teraz pobudka, ofensywnego stylu już nie ma, forcik się skończył, szansa na awans w LE brak a w tabeli e klapy są za Warta… zaczynamy sezon xD

Szlajer
Szlajer

Nawet mistrz Wielkopolski zagrożony.

sykora jak barkroth
sykora jak barkroth

Po raz pierwszy od 2008. Wtedy ś.p Groclin został.

to_ja
to_ja

to się mówiło o tym że klub ma wypracować swój własny styl, no i Lech go wypracował trzeci mecz i trzeci raz w ryj w końcówce. brawo! oby tak dalej!

El drazi
El drazi

Przynajmniej pięknie przegrywają, nie to co ten okropny Michniewicz co umie tylko wygrywać 1-0

lol
lol

Moder musi ratowac wuja w kadrze, wiec nic dziwnego ze nie ma juz sil na ciagniecie Lecha w pucharach. Taki Puchacz krecil oboncami jak chcial. Mam nadzieje lechici wykorzystaja zdobyte doswiadczenie w przyszlym roku. Dobrze ze na stale zakontraktowali trenera Zurawia, ptaszki cwierkaly ze chciala go przejac Legia, aby ogarnal troche to lazienkowskie burdello. Z nim u steru Legia bylaby niezwyciezona, a tak musi sie obejsc smakiem, pewnie wlozy cos tam w dziurę, pardon, chcialem powiedziec do gabloty, potem gladki lomot w eliminacjach do pucharow (bo przeciez nie w samych pucharach hie hie). Robcie tam w W-wie screenshoty tabeli z Legiunią na 1 miejscu, Poznan wraca do gry o lige i Legia moze miec problem 😉

ASUS
ASUS

Przecież liga was nie interesuje. Wy tylko pucharami żyjecie.

tylko legia
tylko legia

wracacie to wy na swoje miejsce, czyli okolice spadku 🙂

Lluc93
Lluc93

Ojrzyński miał bandę świrów, Żuraw ma bandę frajerów.

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

Komentarza bardziej w punkt chyba już nie ujrzymy. 😀

pietraszko to prajer
pietraszko to prajer

Żuraw Dariusz i Gang Przegrywów

RRRR
RRRR

Szkoda gadać, frajerstwo. Ale, kurwa, przegadanie całej minuty ciszy przez Szpaka – mistrzostwo, to są te detale XD

Pablo
Pablo

Hahahahahahaha, wygrałeś z tym Szpakiem. On cały czas pierd… takie banały, że dodatkowo wkur… człowieka, który i tak już jest wkur…. taką grą jak dzisiaj 🙂

Jakiś Taki
Jakiś Taki

Rozwaliło mnie, jak zapowiedział ponownie film o Maradonie kilkanaście sekund po tym jak to zrobił. I to tymi samymi słowami…
Demencja?

Jak tu pięknie
Jak tu pięknie

Przecież to TVP, napisali mu co ma powiedzieć. Dziwne że nie było podziękowań dla Kur(w)skiego że taki piękny film zakupił.

Warszawa to stan umysłu
Warszawa to stan umysłu

To jest to.
Spóźniłem się wczoraj, włączam transmisję około 11. minuty, nieźle, 0-0, nic mnie nie ominęło… i wtedy usłyszałem Szpaka. Natychmiast wyłączyłem i zadowoliłem się relacją tekstową.

ewald
ewald

Mnie to ominęło, bo widziałem tylko drugą połowę. Chciałbym dodać że ten ekspert co z nim był to jest po prostu dzban co piłkę nożną to chyba widział w szkole po lekcjach

KanielOutis
KanielOutis

To Jacek Zieliński. Miałem go za solidnego trenera, jak na polskie warunki, ale wczoraj trudno go było słuchać. Ciekawe, jak wyglądają jego odprawy.

Murphy
Murphy

Zasłużone zwycięstwo Standardu. Gdyby nie głupia karta zawodnika Standardu w pierwszej połowie, i tak by to wygrali 11 na 11, albo nawet 11 na 10. Bo biorąc pod uwagę jak Lech wyglądał. To nie mam wątpliwości że przy tej samej licznie zawodników i tak by się skończyło czerwienią dla Lecha w którymś momencie, albo po prostu golem. W pierwszej połowie Lech nie zaistniał, poza wściekłą akcją Ishaka który zwyczajnie postanowił sam sobie stworzyć sytuację.

Lech postanowił poziom ligowy przenieść do LE, i to się dobrze skończyć nie mogło. W zasadzie wszystkie bolączki i niedomagania z ligi uwypuklone, gra o dwa tampa za wolna, holowanie piłki, celebrowanie rozpoczynania akcji od bramki co pozwala się przeciwnikowi ustawić i zareagować.

Nieistniejący w zasadzie środek pola. Moder znów dziś dwa kryminalne zagrania które mu się zwyczajnie upiekły. No ale jak zauważono w tekście do trzech razy sztuka, i tym razem popis dał Tiba. Zamiast grać piłkę do boku. Choćby.
W końcówce akcji z golem na 1-1 nie popisał się Puchacz. Który dał się odepchnąć, i kompletnie na to nie zareagował ponownym przyklejeniem się do zawodnika który go odepchnął Albo spróbowałby choć być cwany i się wywrócić i wymusić interwencję sędziego.

Z drugiej strony sędzia po faulu Boljević na Moderze, powinien pokazać drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną, bo wejście się na to kwalifikowało. Ale nie jest to usprawiedliwienie fatalnej gry Lecha.

A końcówka spotkania w zasadzie to powtórka z rozrywki z meczu z Legią, Lech zamiast się cofnąć i ratować choćby punkt, znów popisał się kompletną taktyczną indolencją. No ale jak nie ma sygnału z ławki ani żadnego od zawodnika na boisku. To o czym tutaj rozmawiać.

Jedyny plus meczu to Ishak. Który nie bawił się w żadne hocki klocki i przy pierwszej naprawdę dogodnej okazji zrobił co musiał.
Szkoda tylko że reszta drużyny marnuje to co wcześniej zostaje wypracowane.

Lech w 30 minut najpierw stracił prawie 600 tys euro, ale też kompletnie spierdolił to o czym pisałem przed meczem. Czyli pucharowy ranking krajowy UEFA. W tej formie nie ma co liczyć na choćby remis w dwóch ostatnich spotkaniach z Benficą i Rangersami.
Tym bardziej że wygląda na to że, wszystkie siły obecnie zostaną rzucone na ratowanie pozycji w lidze.

Tak sobie spojrzałem na cały sezon Lecha, jeśli chodzi o wyniki, i wygląda na to że jeśli mówić o jakimś szczycie formy Lecha, to miał on miejsce 4 października w wygranym meczu z Piastem, później jest już tylko jedno zwycięstwo w meczu ze Standardem i Zniczem w PP.
Nie kupuje tłumaczenia że drużyna jest zmęczona, z prostego powodu w tym czasie był dwie przerwy reprezentacyjne, na które motory napędowe Lecha i najlepszy napastnik nie jeździli, tak samo jak większość obrony i skrzydłowi. W ubiegłym sezonie Lech był w ostatnich 15 minutach meczów groźną i bramkostrzelną drużyną. To co jest teraz jest niewytłumaczalne.
Coraz bardziej wygląda to tak, jakby drużyna albo była zajechana treningowo, albo zaczynała grać przeciwko trenerowi.

A wypowiedź Rząsy o tym że Lech sobie radzi to kurwa poniżej jakiejkolwiek krytyki.

Michał
Michał

Nie rozumiem co ostatnio dzieje się w Lechu, ale jeszcze bardziej nie rozumiem decyzji personalnych Żurawia. Facet koncertowo przepierdolił dwa ostatnie mecze – z Rakowem i ze Standartem.
Z Rakowem mając wynik 3-2, parę minut przed końcem zamiast postawić na wzmocnienie obrony i dowiezienie wyniku, wprowadza Kaczarawę który chyba do końca meczu nie miał kontaktu z piłką. Wczoraj widząc sędziowanie i dzielenie przez Czecha kartkami, zostawia na boisku na drugą połowę Cornomarkovica zamiast zdjąć go i wprowadzić Satkę.
Długo nie trzeba było czekać i było jak było.
Jeszcze niedawno w ostatnch 15 minutach Lech strzelał najwięcej bramek, dzisiaj dostaje w doliczonym czasie w ryj od każdego

Murphy
Murphy

@Michał

Ja decyzję o nie zdejmowaniu Czarnego Marka po pierwszej połowie rozumiem. Lech wychodził 11 na 10 i można było jednak myśleć że Standard w obronie nie stworzy już takiego zagrożenia. No ale skoro Standard nie mógł to Lech pomógł. Ja już po pierwszej żółtej w okolicach 20 minuty

Wprowadzenie wczoraj Kaczarawy faktycznie było błędem, i należało zwyczajnie jeszcze spróbować z tym Muharem. I kompletnie przestawić się na defensywę, tym bardziej że Lech faktycznie słabł znów.
Takie odnoszę wrażenie, że tam nie ma w ogóle koncepcji gry obronnej. Jest jeden tryb – czyli do przodu, zmiany w ofensywnie, tam gdzie są możliwe, to jeden do jednego, i tyle. I że Żuraw tak się zafiksował na tym ofensywnym futbolu że zapomniał, że zwyczajnie nie da się go zawsze i wszędzie i z każdym grać.

Na marginesie dyskusji, Lech wczoraj przy równej ilości zawodników zwyczajnie na boisku nie istniał. Ale też nic specjalnie nie robił żeby zaistnieć. Mecz z Rakowem i to że nie umieli wychodzić spod wysokiego pressingu, kompletnie nic ich nie nauczył. Było w kółko to samo co jest od wielu spotkań zresztą, czyli totalnie ślamazarna i wolna gra w obronie, nie ma arytmii, nie ma przyspieszenia. Do tego są kretyńskie straty przy wyprowadzaniu piłki. Holowanie i kiwanie się kiedy trzeba podawać albo strzelać.

W ofensywnie Czasami na małej przestrzeni znajduje się 4-5 zawodników Lecha. I jak dodasz do tego obrońców, to masz koszmarny tłok, w którym łatwo o stratę piłki. Co zresztą Lech robi.

Cofający się Ishak zostawia dziurę w środku pola, w którą nikt nie wchodzi. Przy dośrodkowaniach, często przeciągniętych. Nie ma zamykającego bo zbiega do środka pola karnego żeby robić tłok chyba, bo po nic innego.
Druga linia zwyczajnie nie nadąża za atakującym dlatego Lech nie przejmuje przed polem karnym przeciwnika drugich piłek, co od razu wyłącza uderzenia z dystansu.

Do tego faul Czarnomarkovicia, wygląda tak jakby pomiędzy meczem z Rakowem i Standardem wałkowana była tylko ostatnia strata bramki z Rakowem, i weszła zwyczajnie za mocno zawodnikowi do głowy. I zapomniał w którym momencie meczu jest, jaki jest wynik, i że my gramy w 11 a oni w 10.

lisiec
lisiec

Dzięki, Leszku, za emocje. Zabrakło 5-8 piłkarzy w rezerwie. I tak daliście z siebie więcej, niż mogliście. Brawo!

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo

Wulgarne naśmiewanie się z Legii (choć gdyby na topie byłaby obecnie Lechia czy Jaga byłoby to samo) przynosi skutki. Do osiągania wyników w sporcie nie wystarczy styl czy pochlebne opinie dziennikarzy sportowych. Szybko pękła ta bańka. Czas na smutną ligową rzeczywistość, a w niej solidnie punktujący Raków, Legia, Górnik i inni kandydaci.

satka rogne
satka rogne

Pani mamo, na dzień dzisiejszy, Lech mimo budżetu, akademii, kibiców, historii,stadionu, dużego miasta, NIE JEST dla Legii głównym konkurentem w walce o MP. Jest takim samym jak inne drużyny przez Ciebie wymienione.

Chora dziewczynka ze Szwecji bełkocząca o klimacie
Chora dziewczynka ze Szwecji bełkocząca o klimacie

Ale Lechii to Ty w te przepychanki nie mieszaj. Dla nas to Lech zdechł po sezonie 2005/2006, teraz to gra w jego barwach przefarbowana Amica.

Szaman
Szaman

Ale trauma, raz może się trafić, dwa to już przegięcie, trzy razy z rzędu to już powtarzalność.
Wychodzi bokiem ta LE, cieżko być kibicem Kolejorza.

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Nic nie jest tak szablonowe jak porażki Lecha.

jacekb
jacekb

Ładne i trafnie dobrane zdjęcie daliście. Wystarczyłoby za cały opis meczu

Szlajer
Szlajer

Ostatnio kluby trochę pozmieniały herby. To zdjęcie trenera idealnie pasuje na nowy.

Krisu
Krisu

Poznański balonik puchł, puchł i pierdnął z hukiem. Od meczu w Charleroi, jechali w sumie tylko na farcie. Mecz w Poznaniu z Liege trochę zamazał sytuację, ale Lech szybko sprowadził nas na ziemię. Przegrać, grając w przewadze i prowadząc grę, z rywalem którego już raz rozłożyło się 3:1 będąc lepszym od niego technicznie … no to wyżyny niefrasobliwości. Jak nie zepną pośladów w e-klapie, to ciężko będzie nawet o eliminacje do Conference League.

TrolloLollo
TrolloLollo

Jeśli zimą nie kupią 2 obrońców, to zostaną dalej ze szklanym Rogne, „elektrycznym” Djorde, któremu odcina mózg co chwile, jedynym w miarę solidny Satka, któremu też zdarzają się babole i Dejewskim, którego poziom to max średniak ekstraklasy. Z taka wspaniała obroną to nie wiem czy w ósemce skończą sezon a o pucharach mogą zapomnieć.

Major Suchodolski
Major Suchodolski

Nic nie kupią, Rząsa powiedział, że mają szeroką kadrę, jedynie będą uzupełnienia jak zawsze zresztą.

Szlajer
Szlajer

Nie wiem, nie znam się, ale na miejscu Lecha skasowałbym przedłużanie meczu po 90-tej minucie. Pierwszy raz strata punktów w doliczanym czasie było przyjemne, drugi trochę ździwko, ale trzeci… W Japonii po takiej statystyce – tylko seppuku. A jak sobie przypomnę te nie tak odległe karne z PP i zmarnowanie przewagi 2 bramek to… Odlać ich herb w srebrze i pod Paryż, do Sevre na międzynarodowy wzór przegrywu…

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

statystycznie to standard zmiazdzyl – takze budowanie narracji ze to niby „pech” to nieudolna proba wybielania miernot – grali swoje jak grali w przewadze – czas po rowno to juz dominacja Standardu

zdech.png
Canarino
Canarino

Mnie najbardziej rozśmieszył komentarz trenera Zielińskiego po czerwonej kartce dla Lecha Poznań :

” Paradoksalnie Lechowi może się w 10 na 10 grać lepiej ” xd Polska myśl szkoleniowa w akcji.

To najlepiej może dostać jeszcze 3 czerwone kartki i w ogóle będzie się grało dużo lepiej.

Pomijam fakt ,że Lech dobrze wyglądał na tle rywala tylko w momencie kiedy grał z przewagą jednego zawodnika. Jak było 11 vs 11 nie miał kompletnie nic do powiedzenia i tylko fart ,że nie przegrywał po pierwszej połowie 2-0

Nie wiem jak można było ten mecz przegrać. Przeciwnicy wyciągali sami pomocną dłoń. Generalnie Lech zaczyna grać tak jak się gra w ekstraklasie. Do boku i kolejne bezsensowne dośrodkowanie z którego nic nie wynika. Dopóki w poprzednich meczach starali się podawać w pole karne po ziemie a nie ciągłe dośrodkowaniato to akcje były dużo groźniejsze.

Zauważyłem też ,że w miarę upływu czasu grali coraz więcej na tzw. chaos a i lagi się coraz cześciej zdarzały. Technicznie też kiepsko bo piłka odskakiwała niektórym po najprostszych do opanowania podaniach.

Biorąc pod uwagę ich spadek formy to w Lizbonie można spodziewać się niezłych batów

F91-DudeLange
F91-DudeLange

Trochę statystyki:
Lech 2015/16 4 punkty 1-1-2 2-5 (-3)
Lech 2020/21 3 punkty 1-0-3 6-8 (-2)
Legia 2015/16 1 punkt 0-1-3 1-5 (-4)

I trochę opinii, że może lepiej nie grać w Europie w ogóle niż przegrywać takie mecze. Eklapa, to eklapa, jeden ch*. Ale tak? :/

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

………………………..
Szybko poszło.
Dobranoc.

Śmiechu warte
Śmiechu warte

Wam też szybciutko poszło. Przyjechała taka Omonia i słaby Karabach i selavi. Zresztą jakie „wam” o ile sie nie myle Mchawa nie gra w zadnych pucharach tylko w A klasie

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

Te dzbany w studiu tez komiczne – byla czerwona? no byla – ale znowu kalosz nie odgwizdal, nieslusznie – ale budowanie na tym przyczyn porazki ukazuje jak naiwni ludzie tu uchodza za „ekspertow” – zero rozmow o taktyce w ktorej dzis Lech przegral – gral wolno na 3/4 kontakty w dodatku bez ruchu bez pilki – i te naiwne gadanie studiakow o „awansie” – blagam, litosci… Rangers w 10 minut gdy przyspieszyli u siebie to w zasadzie wyjasnili Lecha i pokazali kto tu gra o awans – o Benfice nie mowie, bo oni grali w Poznaniu sparing… Po golu Rangersi zeszli z 5 biegu na dwojke bo liga priorytetem. I te slynne polskie „GDYBY TO, GDYBY TAMTO, GDYBY SRAMTO”. Standard taktycznie dzis klasa wyzej – a w ostatnim meczu grali padake, czyli trener francuski odrobil lekcje. Gdy bylo 11 na 11 i 10 na 10 to Standard byl zdecydowanie lepszy i konkretniejszy – wykonczenie u nich lezalo bo walili w bednarka non stop. Ten mecz powinni byli zamknac w 1 polowie.

O Lechu niewiele mozna pozytywow powiedziec – Puchacz dobry do przodu ale wiemy jak u niego wyglada obrona… Reszta nie grala nic na poziomie ligi europy.

poznaniak
poznaniak

Cudu nie bylo i nie bedzie Mloda kadra Lecha z wyekspoatowanym Moderem i Marchewa bez formy a takze ztrzymujacym sie w rozwoju Puchaczem jest za slaba do gry na 3 frontach Zarzad poskapil kasy na konkretne nazwiska i sa tego ewidentne skutki Tutaj nie ma nic do smiechu Jawne bezgraniczne granie w chuja z kibicami Lecha i jie tylko Lekka raczka wlodarze zgarna 160 mln pln budzet rodzinny sie zgadz a reszta jest poza nawiasem Zuraw jest elastyczny i zgadza sie na kazda opcje wlascicieli (wlascicieli jest dwoch ) dlatego do zmiany trenera w Lechu nie dojdzie Jak okreslili niektorzy z tej witryny nalezy skonczyc z lizaniem sie po fiutach Nastal koniec

Murphy
Murphy

Kolego o jakich trzech frontach mówisz?
Lech zagrał raptem dwa spotkania PP. To jaki to trzeci front.
Lech tak naprawdę nie radzi sobie na jednym froncie w zasadzie. Bo już po losowaniu grupy pucharowej było wiadomo że to będzie łatwa grupa wcale.
Lech dziś nie przegrał trzy cztery zero. Choć jakby tyle przegrał, to by to nie zdziwiło nikogo. Ale przegrał mecz na własne życzenie. I z kadrą jako tako ma to niewiele wspólnego.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

Aha i zielinski z szpakowski – „lech mial ten mecz pod katrola” i te zaklinanie zupelnie innej rzeczywistosci – ta 3 minuty „kontrolowali” mecz 😀 tyle trwala kontrola. Prawda jest taka ze mieli chuj nie kontrole. Poprostu mieli pilke i przewage 1 zawodnika i za chwile ja stracili i dostali gola… fajna „kontrola” – Inaczej widze „kontrole”. To ze sie prowadzi w meczu i ma sie korzystny wynik nie oznacza ze panuje sie nad gra. A moze tak wlasnie ich szkola w pzpn ze kontrola tak wyglada. Desperackie wejscie crnomarkovicia pokazalo ze oni nawet zwieracza by nie umieli skontrolowac.

Murphy
Murphy

Nie, nie trzy minuty. Druga połowa do momentu strzelenia gola na 0-1 to była jednak przewaga Lecha. Dlatego zresztą też Lech strzelił tego gola.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

Tak, ale Standard mial wynik 0-0, a przegrywal 1-0 jedynie 3 minuty… co to za kontrola? Byla przewaga, Lech mial inicjatywe bo Standard sie cofnal – ale nie wynikalo z niej nic, bo Lech oddal w calym meczu 2 celne strzaly – Standard 10. Gdy Standard musial sie otworzyc to dlugo mu nie zajelo strzelenie gola wyrownujacego…

Murphy
Murphy

@Spartakus

Na takiej samej zasadzie można powiedzieć że Lech też miał mecz pod kontrolą przy stanie 0-0 w pierwszej połowie. A nie miał.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

OK wiec zdefiniuje kontrole – mamy 3-0 i posiadamy pilke i rywal za nia biega daleko od naszej bramki. Remis to zadna kontrola. To wedlug mnie, moze wedlug ciebie jest inaczej.

Murphy
Murphy

Dlaczego piszesz definiujmy?
Ty sobie zdefiniowałeś kontrolę w ten sposób. Nie ja. Więc bądź łaskaw nie używać liczby mnogiej. Jeśli mecz jest na 0-0 i nie dajesz przeciwnikowi strzelić gola dlatego że grasz mądrze – a nie tylko dlatego że przeciwnik nie umie trafić w bramkę, albo bramkarz ma swój dzień, to też jest kontrola nad spotkaniem.

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei

No przeciez napisalem „To wedlug mnie, moze wedlug ciebie jest inaczej.” – napisalem jak ja to widze i dalem moja definicje „kontroli”. 0-0 i 1-0 to jest chodzenie po krawedzi nad przepascia.

Crane
Crane

Kolejny sezon i to samo co zawsze. Problemy w defensywie, fatalne okienko transferowe( na + tylko Iszak i Czerwiński) i beznadziejna ławka. Kaczarava? Poziom GKSu Bełchatów, Krawiec? Szrot, odbił się od Segunda Division, Sykora? Prawie jak Barkroth, Bednarek? Prawie jak Marijan Antolović. Marchwiński na dzień dzisiejszy nie nadaje się do Lecha. Młodzi jak Moder, Puchacz oddychają rękawami, nie ma ich kto zastąpić, Kamiński kontuzjowany. Trafili na dobry okres we wrześniu, zwłaszcza w pucharach europejskich. Zarząd wraz z dyrektorem sportowym po raz kolejny się skompromitował. Wisienką na torcie jest przedłużenie kontraktu z Żurawiem. Widać, że facet się kompletnie pogubił, ma ubogą kadrę, nic nie może zrobić.

Lukasz8181
Lukasz8181

Przy wysokim agresywnym pressingu Lech kompletnie nie radził sobie już nie tyle co z rozgrywaniem piłki bo tej obrońcy Lecha nie potrafili w ogóle podać do pomocników (inna sprawa, że pomocnicy Lecha bynajmniej do gry się nie pokazywali i nie robili ruchu, aby wyjść na wolne pole tylko stali jak dupa wołowa przy kryjącym ich rywalu), co chociaż poradzić sobie z utrzymaniem piłki i wymianą podań pomiędzy bramkarzem, a samymi obrońcami.

Ogólnie to ROZGRYWANIE ABSOLUTNIE KAŻDEJ PIŁKI OD WŁASNEJ BRAMKI PRZEZ OBROŃCÓW w prawie każdym meczu LE w wydaniu Lecha WYGLĄDA PO PROSTU KARYKATURALNIE.

Można zrozumieć, że ogólną podstawową taktyką jest rozgrywanie piłki od tyłu, ale na Boga w sytuacji w której po raz czwarty czy piąty z rzędu jak w tym meczu obrońcy Lecha po agresywnym wysokim pressingu rywala tracą piłkę na rzecz rywala lub po niedokładnym podaniu ląduje ona na aucie to z ławki trenerskiej powinna pójść komenda, że pora zmienić nieskuteczną taktykę i przejść na zagrywanie długich piłek przez bramkarza czy obrońców, aby przesunąć grę do przodu, oddalić niebezpieczeństwo od własnego pola karnego i dać wytchnienie tak fizyczne jak i psychiczne (konieczność ciągłe koncentracji) obrońcom.

Murphy
Murphy

Zniknęło to co było atutem Lecha pod koniec ubiegłego sezonu ligowego, i jeszcze przez moment, na początku obecnego. Czyli błyskawiczne wprowadzanie piłki przez Bednarka wyrzutem ręką po przejęciu.
Które mijało czasami nawet kilku graczy przeciwnika. Wczoraj w jednej akcji bramkarz Standardu tak zagrał i za piłką zostało zdaje się 3-4 zawodników Lecha.

Wygląda na to że albo Żuraw jako obrońca, albo ktoś inny zaczął wymyślać kwadratowe jaja, jeśli chodzi o taktykę, i teraz jest celebra, która pozwala się przeciwnikowi ustawić z pressingiem, z którym Lech sobie dodatkowo nie radzi.

Idź pisać na Pudelku
Idź pisać na Pudelku

Zniknęli fachowcy z sztabu trenerskiego, których Żuraw pogonił, teraz zbiera tego plony, sam nie ogarnia tematu.

Alex Bielany
Alex Bielany

Super uczucie ogladac zdecha od 90 min meczu, prosimy o wiecej, u ve made my day guys!

TED
TED

Lech już w tym sezonie Mistrza Polski zdobył – został mistrzem Polski we frajerstwie.
Raz można przegrać mecz w końcówce, ale trzeci pod rząd? A do tego końcówka z Zagłębiem Lubin i karny w meczu z Płockiem. Toż to już patologia. I raczej nikt nie wyciąga mitycznych wniosków. Patrząc na dzisiejszy mecz trudno się oprzeć wrażeniu, że Kolejorz jedzie już na oparach. Byle dotrwać do gwiazdki, bo już w grze Lecha nie widać ani tej radości z gry i entuzjazmu, który można było dostrzec jeszcze chociażby w meczu z Benfiką.

Zdech
Zdech

Gen porazki w amice poznan jest gleboko zakorzeniony 🙂

Szczepionka na COVID
Szczepionka na COVID

Nie chciałbym być na miejscu trenera i zespołu Lecha.
Wchodzisz do szatni po trzecim meczu w którym tracisz wszystko w ostatnich sekundach meczu.
O czym rozmawiać, jak spojrzeć sobie w oczy, to nie jest normalne.
Puchacz po meczu z Legią powiedział, że ta przegrana zbuduje ten zespół, chyba znowu nie miałracji.

Szlajer
Szlajer

Miał, miał rację. Ta porażka przecież zbudowała Lecha jako przegrywa. W kolejnych meczach utrwalili tę niepowtarzalną, genialną taktykę – dać sobie wbić bramkę w doliczonym czasie gry tracąc punkty. Godna uwagi statystyków – niech sprawdzą, czy ktokolwiek miał taką serię na naszej zarządzanej przez wirus planecie.

Jurek
Jurek

Probierz: Puchary to pocałunek śmierci…

Szlajer
Szlajer

…w dupę, z języczkiem…

Grubszym badz
Grubszym badz

Do tego Szpakowski ze swoim wspoltowarzyszem (zbaraniale notoryczne i irytujace komenatarze o szukaniu szans na zwycieskiego gola) wmawiali widzom iz Lech musi myslec o nadchpdzacym spotkaniu z Lechia… Kurza mac w lidze Europy za punkty placa dosc pieknie, kogo obchodzi istotny wg panow niedzielny mecz z Lechia kiedy kolo nosa przechodzi hajs jakich malo…. I jakiego to kalibru jest hit w eklapie???..

Komenarze durne jak AVB propozycja?zastrzezenia „10” Curwa jakie to wszystko smutne…. Tak bardzo jak frajerska wtopa ze SL, ekipa jak najbardziej do ogrania!! Srodkowych obroncow w Lechu brak, sorki Roghne, Satka, Dejewski czy Czarno (dzis pokazal!!!) To kopacze na eklape jedynie solidni, brak zmiennika dla Ishaka (Kaczarawa- zart) nie mowiac o Tibie… Slaby Moder a do tego fantasta Rzasa… Bardzo smutne…..

Zegnaj LE i niechaj nikt nie oblicza ze jest jeszcze szansa, mozliwosc na wyjscie z grupy, no oprocz Rzasy on moze pierdolic co chce , bo jest mocno pierdolniety.

Palownik
Palownik

No i co, że awansu nie będzie, a w lidze kiepsko. Ważne, że paru chłopaków pokazało się w Europie i można będzie ich sprzedać za niezłą kasę. Przecież o to chodzi w piłce.

Murphy
Murphy

@Palownik

Kto i co konkretnie pokazał? Chyba Ishak tylko. I wcale bym się nie zdziwił, jakby na koniec sezonu, jak postrzela jeszcze trochę w lidze, przyszła za niego jakaś oferta.
Moder już sprzedany, a biorąc pod uwagę jego obecną formę, czy jej brak, to dla Lecha był interes życia, a w Brighton teraz zastanawiają się czy to może da się jeszcze jakoś odkręcić.
Puchacz po tym meczu to nie pójdzie nawet do tego Mainz.
Marchwiński może? Który wchodzi tylko dlatego że jest tyle zmian?

red
red

skonczmy te gadki ,ze są zmęczeni ..kuzwa grają bo to ich zawód kazdy by chcial isć dwa razy w tygodniu do roboty i miec z 30 tys .wypłaty..
Moder jedna rada zjedz snikersa bo gwiazdozysz a to nie ten czas jeszcze …

Murphy
Murphy

redakcja
Praca piłkarza to nie tylko mecz, treningi to też praca, czasami nawet cięższa niż mecz.

Babienko
Babienko

Tak się zastanawiam nad sensem tych pucharów. Po co polskie drużyny startują w tych eliminacjach, skoro wiedzą że, nie dadzą rady grać co 3 dni? A co do Lecha to nic nowego. Od sierpnia we wszystkich rozegranych dotychczas meczach Kolejorz tracił bramki w końcówce w 42% z nich.

Halinka
Halinka

bułgarki z bułgarskiej standartowo zrobiły to co umieja najlepiej – wypięly dupsko i przyjęly. Maja to w genach i tradycji posrańskiej (krolop. paetz). Rutki liczą kasę i zacieraja łapska, pyrokibice zadowoleni, że ich drezynka na licencji Amiki „gra” w pucharach. W przyszłym roku pucharów nie budjet i pyrodzbany, po kolejnym przegranym meczu z Legią wywieszą szmatkę „mamy dość” a frustraci znowu wybiegną na boisko wypinając gołą sempiternę. Quo vadis posrańio? Do apteki, po maść na ból tej najczęściej używanej części ciała ,
Ciuch ciuch ciuch ciuch, uuuuuuuuuuu, wpierdol za wpierdolem – goła dupa naszym symbolem.

echo(((((((
echo(((((((

zawodnik który ma żółtą kartkę i robi tak bezmyślny drugi faul – POWINIEN BYC WYPIER…ONY do drugiej drużyny na rok !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jaro997
jaro997

lech wstawaj, zesrałeś się. piękny hatttrick 3 x w mordeczkę mokrą szmatą. kilka cytatów z lechowych stron:
„jest powtarzalność”
„chujowo ale stabilnie”
„Złóżcie wniosek żeby skrócić mecze do 2×40 minut”
„No kurwa kto by się spodziewał.”
„Brawo Darek trafiłeś ze zmianami ! Żuraw 2050.”
„Teraz możecie już się skupić na lidze… A nie kurwa, zapomniałem zostaje puchar polski”
galaktyczny lech daje czadu a w poniedziałek mecz z lechią, może być dalej wesoło ;]

miechu
miechu

Co by nie było – Lech miał już odpaść z Hammarby, potem z Apollonem, potem z Charleroi, więc faza grupowa z 1 zwycięstwem i tak może być traktowana jako dobry wynik.

Weszło
19.01.2021

Kądzior zaczyna walkę o powrót do kadry. W Turcji wcale nie będzie mu łatwo

Liczyliśmy, że będzie inaczej. Że nie zadziała iberyjska klątwa i Damian Kądzior nie podzieli losów Ebiego Smolarka, Cezarego Wilka, Dariusza Dudki czy Bartłomieja Pawłowskiego. Miał na to papiery. Tak ładny był, amerykański, aż chciałoby się rzucić klasykiem z Samych Swoich, bo faktycznie 28-letni pomocnik, wchodząc do drużyny Eibaru, wcale nie stał na straconej pozycji. Ale […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Lubański: Lewandowski jako kapitan powinien teraz zabrać głos na temat zwolnienia Brzęczka

Włodzimierz Lubański twierdzi, że zwolnienie Brzęczka jest nieeleganckie, ale powinno być konsultowane z piłkarzami i jeśli się tak nie stało, to był błąd. Z kolei Robert Lewandowski powinien obecnie zabrać głos na temat obecnej sytuacji w reprezentacji. Można się z tym zgadzać, można się nie zgadzać, ale byłego wybitnego piłkarza zawsze warto posłuchać. Zapraszamy. Jak […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Rodgers kontra Lampard, ciekawa wojenka w Bundeslidze. Co obstawić we wtorek?

Co słychać w futbolowy wtorek? Dzieje się zaskakująco sporo. Mamy ciekawe mecze Polaków, hit w Anglii i kilka nieobliczalnych starć na niemieckiej ziemi. My skupimy się konkretnie na dwóch wydarzeniach: meczu Leicester z Chelsea i Bayeru Leverkusen z Borussią Dortmund. Oferty są zacne, warto spojrzeć i przemyśleć. Leicester – Chelsea Ostatnie mecze Leicester (liga): ZZRRZ […]
19.01.2021
Blogi i felietony
19.01.2021

Banaszewski: Byłem rozczarowany, że zostałem kozłem ofiarnym w Arce

Choć ma ledwie ćwierć wieku na karku, na koncie ma już blisko 250 występów na szczeblu centralnym w Polsce. Ale Maksymilana Banaszewskiego to nie zadowala, bo jego jedyne dotychczas podejście do Ekstraklasy zakończyło się porażką. Jak trudno odbudować się po czymś, na co pracowało się przez lata, ale nie wyszło? Czy jego kariera wyglądałaby inaczej, […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

QUIZ. Ile wiesz o kadencji Jerzego Brzęczka w reprezentacji Polski?

Wspaniała przygoda Jerzego Brzęczka z reprezentacją Polski dobiegła końca. Łzy smutku zdążyły już wyschnąć po wczorajszych informacjach, czas na odrobinę relaksu. Dlatego proponujemy wam quiz – 25 pytań na temat tej kadencji. Pytamy o konkrety, liczby, ale i rzeczy lekkie, nieco pozapiłkarskie. Pochwalcie się wynikiem w komentarzach. Dla najlepszych mamy nagrody – nic, absolutnie nic […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od pomocnika kucharza do boiska z Kompanym. Poznajcie Artura Kopyta

– Rok temu o tej porze byłem w Belfaście, trenując na poziomie Grassroots. A teraz jestem na tym samym boisku z Vincentem Kompanym i Craigiem Bellamym – Artur Kopyt po wyjeździe do Irlandii Północnej zaczynał od kasy w sklepie spożywczym i pracy pomocnika kucharza. Dzisiaj jest zawodowcem w sztabie belgijskiego Saint-Gilloise, pewnie zmierzającego do elity […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

STAN KADRY: KONIEC REPEENTACJI. ŻEGNAMY PANA TRENERA-SELEKCJONERA

Była repeentacja, nie ma repeentacji. Pan trener selekcjoner Jurek Brzęczek zostanie dziś pożegnany przez wyjątkowy orszak żałobny. Mateusz Rokuszewski. Wojciech Kowalczyk. Paweł Paczul. Jakub Białek. Będą performersy, będą mocne opinie, będą miażdżące fakty. Zapraszamy od 12.00 na Stan Kadry!
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Favre, Nawałka, De Biasi… Czyje akcje stoją najwyżej?

Ach, giełda nazwisk. To kochamy najbardziej. Za każdym razem, kiedy tylko pojawi się gdzieś wakat, zawsze, gdy zwolni się jakiś stołek, rusza cała karuzela potencjalnych następców. Mniej lub bardziej realnych, czasami wyjętych z kosmosu, ale – jak wiadomo – w każdej plotce jest ziarno prawdy. Dlatego rzuciliśmy okiem, jak szanse na zajęcie miejsca na ławce […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

DZIENNIKARSKIE ZERO: SZERPOWIE, POLSCY HIMALAIŚCI I MIŁOŚĆ

– Zobaczcie, jak ten Covid nam wszystko pozmieniał. Siedzą sobie ci Szerpowie w Himalajach, nie mają za kim tobołów nosić. To stwierdzili: co będziemy tak siedzieć, chodźcie, sami wejdziemy. Weszli. I tak się skończyła historia polskich himalaistów, którzy od lat próbowali to zrobić – mówi Krzysztof Stanowski w kolejnym odcinku „Dziennikarskiego Zera”. Dziś poza Szerpami będzie też […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Od kaprysu do kaprysu

Wczoraj minął równo rok od programu Stan Futbolu, w trakcie którego trochę poróżniłem się ze Zbigniewem Bońkiem. Jeśli nie pamiętacie – ja postawiłem spory znak zapytania przy słuszności wyboru Jerzego Brzęczka na stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski, a pan prezes postawił nie mniejszy przy tym, czy w ogóle można mnie nazywać dziennikarzem. Uważam, że to całkiem […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

Arkadiusz Milik, czyli w poszukiwaniu straconego czasu

W Ekstraklasie debiutował jako siedemnastolatek. Pierwszy występ w seniorskiej reprezentacji Polski zaliczył jako osiemnastolatek. Kariera Arkadiusza Milika rozpoczęła się tak szybko i tak efektownie (choć pamiętamy, że początki w Górniku miał trudne), że ona nie mogła potoczyć się źle. Ale dziś 26-letni napastnik patrząc wstecz widzi stracony czas. Trudno znaleźć zawodnika w tym wieku i […]
19.01.2021
Weszło
19.01.2021

„Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Brzęczka, to jest ona dobra”

Chyba nie zaskoczymy was mówiąc, że tematem numer jeden jest dzisiaj rozstanie z Jerzym Brzęczkiem. Kulisy, opinie, sonda nazwisk, komentarze… Prasa aż się od tego ugina. W „PS” mamy komentarze prezesa oraz piłkarzy. – Skoro podjąłem decyzję o zwolnieniu Jurka, to jest to decyzja dobra i przemyślana – twierdzi Boniek. – Temat zwolnienia w ogóle nie […]
19.01.2021
Weszło
18.01.2021

Piąty dublet Zlatana w sezonie, Milan wciąż liderem Serie A

Bramka w siedmiu kolejnych meczach. Tyle razy Zlatan Ibrahimović trafiał do siatki Cagliari. Zaczynał ponad dekadę temu w Interze Mediolan, dwa lata później strzelał dla Milanu, aż w końcu, gdy wrócił do Lombardii, przypomniał sobie o starym zwyczaju. Dzisiaj zapakował Sardyńczykom dwie sztuki i zapewnił Rossonerim trzy punkty. Sebastian Walukiewicz powinien się cieszyć, że nie było go […]
18.01.2021
Weszło FM
18.01.2021

Wtorek w Weszło FM: kolejny mecz Polaków na MŚ szczypiornistów, poszukiwanie następcy Brzęczka

Nie zdziwicie się pewnie, że we wtorek na naszej antenie wciąż dominować będzie temat selekcjonera piłkarskiej reprezentacji, ale wieczorem będziemy kibicować naszym szczypiornistom na mundialu. Szczegóły poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – w porannej audycji Moniki Wądołowskiej i Michała Łopacińskiego sporo o zwolnieniu selekcjonera Jerzego Brzęczka i ewentualnym następcy. Czy kierunek włoski […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Hejt Park (anty)szczepionkowy – dr Michał Sutkowski i Krzysztof Stanowski

W poniedziałkowym Hejt Parku dr Michał Sutkowski (prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych) i Krzysztof Stanowski​ będą odpowiadali na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM! Zapraszamy na szczepionkowe QiA​, poruszymy wszystkie możliwe wątki!  
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Pięciu największych wygranych i przegranych za kadencji Jerzego Brzęczka

„Umarł król, niech żyje król!”. Każdy nowy władca na swoim dworze zaprowadza porządki według własnej wizji. Tak samo jest w przypadku nowych selekcjonerów. Nierzadko na pokaz, czasem chwilowo, jednak generalnie zawsze następują roszady personalne wśród sztabu trenerskiego i piłkarzy. Jerzy Brzęczek nie okazał się rewolucjonistą. Można wręcz powiedzieć, że był kimś w rodzaju namiestnika Adama […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021