post

Opublikowane 21.11.2020 14:06 przez

redakcja

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi złożonej z dwóch województw. Po sezonie 2014/15 PZPN postanowił powrócić do czterech grup na tym szczeblu. Podstawowym założeniem miała być profesjonalizacja tego poziomu. I może rzeczywiście poniekąd tak się stało. Jednak każda reforma polskiej piłki musi być obarczona jakąś wadą. W tym przypadku efektem ubocznym jest to, że w III lidze w wielu różnych aspektach możemy zaobserwować największe kontrasty. Począwszy od pensji, przez pion organizacyjny klubów, kończąc na infrastrukturze.

Znajdziemy tam drużyny, w których zawodnicy zarabiają pięciocyfrowe sumy. Są tam również zespoły, w których biorąc pod uwagę aspekt praktyczny, piłkarze grają charytatywnie.

W każdej grupie znajdują się kluby, które posiadają ponad milionowy budżet, podczas gdy po drugiej stronie rzeki niektórzy działacze rozpaczliwie ratują tonącą tratwę. Piękne, nowoczesne stadiony mieszają się z prowizorycznie postawionymi trybunami, które przy silniejszym podmuchu wiatru mogą znaleźć się na sąsiednim polu z ziemniakami. Część zespołów ledwie wiążą koniec z końcem. Piłkarze wciąż trenują po pracy na pełen etat, praktycznie z autokaru wyskakują na boisko po 400-kilometrowej podróży na mecz wyjazdowy, a trenerzy pracują w imię pasji i wyższej idei.

Jedni odcinają kupony, drudzy dokładają do interesu

PZPN nie ma żadnego wpływu na wysokość dotacji miejskich idących na kluby sportowe w danych gminach. Samorządy mają w tym względzie sporą autonomie, zwłaszcza pod względem stosowania przepisów prawa. W głównej mierze to od nich samym zależy, ile i dla jakiego stowarzyszenia kultury fizycznej przeznaczą pieniądze. Jeśli gmina jest bogata, to nic dziwnego, że kluby sportowe są beneficjentami takiego stanu rzeczy.

„Panem et circenses” – „chleba i igrzysk”. Już w starożytnym Rzymie ówcześni władcy odkryli, czego najbardziej pragną ich podwładni. Wprawdzie obecnie nie mamy do czynienia z lokalnymi watażkami i władzą imperialną, lecz trudno nie odnieść wrażenia, iż niektóre jednostki samorządu terytorialnego i ich władze zbyt mocno wzięły sobie do serca przywołane wyżej hasło rzymskiego pospólstwa domagającego się rozrywek i zaspokojenia potrzeb materialnych. Niestety, zbyt wielkie rozdawnictwo pieniędzy na sport przez gminy staje się powszechnym zjawiskiem. Należy postawić pytanie – czy dalej jest to wykonywanie zadań własnych samorządów z zakresu sportu, czy realizacja wygórowanych ambicji i sposób na ‘kupienie’ elektoratu?

Najlepszym przykładem ukazującym absurdalne ładowanie ogromnej kasy z budżetu gminy w rozrywkę sportową jest gmina Stężyca. Niewielka kaszubska miejscowość jest od co najmniej dwóch lat sławna dzięki klubowi piłkarskiego występującemu w III lidze i wójtowi, który za pieniądze podatników bawi się w „Football Managera”. Oczywiste jest, że na tym poziomie rozgrywkowym, aby zrobić awans do II ligi, należy solidnie zapłacić za grę piłkarzom i to najczęściej z dobrym CV.

Na temat pensji piłkarzy Raduni krążą różne historie. Zapewne część sum to legendy, ale nawet w tych opowieściach znajduje się dużo prawdy. Wojciech Fadecki, będący wyróżniającym się zawodnikiem, nie odszedłby do Stężycy, gdyby jego zarobki były porównywalne do tych z II lub I ligi. Za kulisami mówi się o wypłatach rzędu 15 tysięcy złotych lub więcej. Niektórzy zawodnicy na wejściu otrzymali 30 tysięcy za podpis na kontrakcie. Czy ma to coś wspólnego z zaspokajaniem bieżących potrzeb lokalnej społeczności?

A przecież są jeszcze inni sowicie opłacani „panowie piłkarze”.

Problem palenia w kominku pieniędzmi podatników to zagadnienie na zupełnie osoby materiał, lecz niniejszy wątek łączy się omawianym tematem. Otóż, gdy porównamy Radunię z ponad 100-tysięcznym Koszalinem i tamtejszą Gwardią, rysuje się nam zupełnie inny obraz. Oba zespoły występują w III lidze grupie 2. To są zupełnie inne światy, już abstrahując od różnicy w liczbie mieszkańców. Żeby było jasne, nie tylko działacze ze Stężycy pompują ogromne pieniądze w pensje zawodników. Swego czasu wiceprezes PZPN Marek Koźmiński wyraził opinie, że III liga to jest zabawa. Panie prezesie – jeśli zabawa, to droga. Niektórych po prostu na nią nie stać i staropolskim zwyczajem wyznają zasadę „postaw się, a zastaw”.

Nikt z koszalińskiego klubu wprost nie przyzna, że z finansami jest obecnie krucho. Jednak powiedzieć, że nie jest u nich kolorowo, byłoby to strasznie niedokładne określenie. Nad Gwardią wiszą bardzo ciemne chmury.

– Więc co dalej? Przecież Jarosław Burzak nie będzie znów dokładał własnych pieniędzy, ile można? A ile wytrzyma obecny trener, wraz z częścią zawodników, którzy właściwie powoli mogliby rozglądać się za lokalem, w którym można byłoby wyprawić imprezę na rocznicę ostatniej pensji, choć pewnie w tym lokalu szybko by odcięli prąd? Tyle dobrego, że trener ma już asystenta i nie musi sam zbierać pachołków, jak w przerwie meczu z Polonią Środa Wielkopolska, przez co nie mógł od razu zejść do szatni. Choć pytanie, czy ten asystent będzie miał komu rozstawiać te pachołki, gdy jakiś zawodnik zrobi to, co Ginter zimą. Czyli pożegna się z klubem z powodu braku wypłat. Co prawda Burzak rzucił mu na stół część zaległej pensji, ale on chciał od razu całość. I nic dziwnego, tym bardziej że pewnie nie liczył, iż w przyszłości wszystko wróci do normy. Bo nic do normy nie wraca. A jest nawet gorzej – to fragment artykułu Norberta Skórzewskiego na portalu ligowiec.net, odnoszącego się do tematu finansów w Gwardii Koszalin.

Obecnie piłkarze nie mają aż takich opóźnień w wypłatach, ale sytuacja nadal jest co najmniej nieciekawa. Czy zanosi się tam na poprawę? Niekoniecznie. Miasto przyznaje otwarcie, iż przyszłoroczna dotacja dla wszystkich zespołów, niezależnie od dyscypliny, będzie znacznie mniejsza. Jasne, nie tylko Gwardia boryka się z ogromnymi problemami pieniężnymi.

Najlepszą wykładnią jest ligowa tabela tej grupy z obecnego sezonu.

Dwupunktowa zdobycz Górnika Konin i Mieszka Gniezno również ma swoje odzwierciedlenie w stanie finansów klubowych. Przecież tamtejsi działacze i trenerzy nie są sabotażystami. Nie wystawiają samych dzieciaków w składzie, bo mają taką wizję. Gdyby mieli odpowiedni budżet, na pewno wzmocniliby zespół kilkoma rutyniarzami.

Owszem, sytuacja Gwardii nie jest kolorowa. Jednak posiadamy klub biznesowy, w którym to zrzeszamy lokalne firmy wpierające nas. Bez tych sponsorów byłoby nam ciężko grać w III lidze. Posiadamy jako jedyni na Pomorzu Środkowym boisko pod balonem. Stawiamy na własną młodzież. Staramy się od najmłodszych lat wszczepiać u młodych zawodników gwardyjskie DNA. Niestety, do dziś odczuwamy trudy finansowe związane z zaledwie rocznym pobytem w II lidze. Jeszcze spłacamy niektóre zobowiązania. Zarząd z prezesem Jarosławem Burzakiem na czele robi wszystko, by klub dalej istniał. Naszym głównym sponsorem jest miasto, lecz jest to kwota około 300 tysięcy złotych. Nie jest to mała suma, lecz nie pozwala nam mieć większych aspiracji niż utrzymanie w III lidze. Ogólnie kasa klubowa liczy na ten moment mniej niż pół miliona. Ostatnio, gdy graliśmy na wyjeździe z pewnym klubem, przed meczem odbyła się rozmowa, w której to padły takie słowa: To jak wy żyjecie w tym klubie z takim budżetem? My mamy z miasta 700 tysięcy, plus sponsorzy, to łącznie wychodzi ponad milion. I to tylko na pierwszą drużynę! – w bardziej dyplomatyczny sposób wypowiada się Łukasz Drożdżal, trener Gwardii.

Jak wygląda sytuacja w innych grupach? Jeśli ktoś chce zmontować solidną paczkę, musi liczyć się z wydatkami na pensje rzędu 4/5 tysięcy złotych lub wyżej. To takie minimum. Z kolei Polonia Bytom ma zamiar pokazać innym, że można zdecydowanie mniej płacić piłkarzom i jednocześnie włączyć się do walki o awans na poziom centralny. Obecnie z 36 punktami są wiceliderem grupy 3. III ligi.

  Za czasów poprzedniego zarządu Spółka Bytomski Sport chciała szybko zbudować zespół na awans Po zmianie w strukturze personalnej władz klubu, pan Sławomir Kamiński postawił na duże zmiany. Gdy Polonia grała w IV lidze, budżet – wtedy ostatecznie nie wywalczyliśmy awansu – wynosił ponad 100 tysięcy złotych MIESIĘCZNIE. To była wręcz patologia – 8 tysięcy złotych za miesiąc gry w IV lidze. Przeprowadziliśmy renegocjację kontraktów. Na nowo ułożyliśmy kwestie budżetowe oraz wynagrodzeń. Aktualnie przez pandemie zoptymalizowaliśmy średnie wynagrodzenie – 2200/2300 złotych i jest to średnia niższa w tej w poprzednim sezonie. Wielu zawodników, którzy pograli np. Kołobrzegu w momencie, gdy chcą wrócić na Śląsk, są zmuszeni zejść z oczekiwań finansowych. My nie płacimy takich pieniędzy jak tam. Ogólnie w trzecia grupa najmniej płaci się ze wszystkich. Dziś zawodnicy w Ruchu też według moich informacji zarabiają 2,5/3 tysiące złotych. Może u nich Mariusz Idzik, czy u nas Adam Żak zarabiają parę złotych więcej. Adaś jest na kontrakcie progresywnym. Nie chcieliśmy pakować się w kominy płacowe. Zawodnicy zachowali się super w czasie „lockdownu” i zgodzili się na obniżkę pensji do 500 złotych. Wielkie słowa uznania dla naszych graczy za takie podejście do sprawy – opowiada Tomasz Stefankiewicz, dyrektor sportowy Polonii Bytom.

Ciekawy przykładem jest KS Wasilków. Ostatni zespół w tabeli grupy 1. kolejny sezon szorują po dnie tabeli. Mają obecnie zaledwie 5 punktów, a utrzymali się tylko dzięki przerwaniu rozgrywek. W zeszłej kolejce, po ponad roku, w końcu wygrali mecz ligowy – pokonali KS Kutno 4:1.

  Jeśli chodzi o pensje zawodników, najlepsi zarabiają w porywach do 2 tysięcy złotych, a wystarczy spojrzeć, jak dalekie mamy wyjazdy. Ile czasu należy poświęcić na treningi itd. Można powiedzieć, że grę w naszym klubie traktują jako dodatek do pracy, bo inaczej trudno byłoby im żyć na normalnym poziomie. Nikt z zarządu nie pobiera żadnego wynagrodzenia z tytuły pracy w klubie – przyznaje Jacek Ostaszewski, członek zarządu KS Wasilków.

Hot dog ze stacji benzynowej i karimata między siedzeniami autokaru a hotel, śniadanko i odnowa biologiczna

Nie tylko pensje zawodników na tym poziomie rozgrywkowym zdecydowanie różnie się od siebie. Biorąc pod uwagę budżety klubów, również są ogromne dysproporcje. Prezesi wielu klubów zgodnie powtarzają – bez miliona w kasie klubowej, nie ma co liczyć na spokojnie funkcjonowanie. Jedni mają więcej szczęścia i dostaną bardziej pokaźną dotację od miasta. Spora liczba zespołów zaś ledwo wiąże koniec z końcem. III liga nie stanowi atrakcyjnego miejsca do reklamy dla potencjalnych podmiotów wspierających. Miasta także mają poważniejsze problemy niż piłka nożna. Na dobrą sprawę bez problemu można odnaleźć kluby próbujące utrzymać się na powierzchni z półmilionowym budżetem. Jest to poniekąd straceńcza misja.

  Ktoś powie, że miasto wyrzuca pieniądze w błoto. Ale władze miejskie są dla nas bardzo życzliwe. Na ten rok otrzymaliśmy od nich dotację w wysokości 280 tysięcy złotych. Miasto też rozumie, że KS Wasilków jest najlepszą formą promocji naszych małej ojczyzny. Stanowimy czynnik integrujący lokalną społeczność. Oprócz tego prowadzimy akademię, w której występuje 120. dzieciaków. Budżet klubu ogólnie wynosi poniżej 400 tysięcy złotych. To są bardzo małe pieniądze, lecz nie marudzimy, robimy swoje. Traktujemy III ligę jako przygodę. Okej, mogliśmy wejść all in. Spróbować na siłę utrzymać się w rozgrywkach. Tylko, co byłoby, jakby się nie udało? Obawiam się, że zadłużylibyśmy się, a klub borykałby się przez kilka najbliższych lat z problemami. Wyznajemy filozofie racjonalnego wydawania pieniędzy. – mówi członek zarządu KS Wasilków.

Zapotrzebowanie na nowy sezon, tak aby się utrzymać na spokojnie i normalnie funkcjonować, bez wielkich planów na awans to pomiędzy 1 milion – 1,2 miliona złotych. Ta kwota oprócz pensji idzie na organizację wyjazdów, czasem noclegi. To są posiłki w dniach meczowych, utrzymanie infrastruktury. Trzeba pamiętać troszeczkę bardziej zagorzałych kibicach, więc dochodzą koszty związane z ochroną i zabezpieczenie innych obiektów. Podstawą jest realizm. Dzisiaj Polonii Bytom nie stać na wyższe kontakty. Polonia musi nadrabiać ambicją – Tomasz Stefankiewicz, dyrektor sportowy Polonii Bytom.

Niektórzy włodarze miele więcej szczęścia i udało im się nawiązać współpracę z potężnymi sponsorami. Takim klubem jest aktualny lider III ligi grupy 4 – Wisła Puławy. Dzięki wsparciu z Grupy Azoty S.A. w puławskim klubie działacze mogą spokojnie planować przyszłość i wyznaczać sobie ambitne cele.

– Budżet Wisły Puławy stanowi mniejsza kwota niż w poprzednim sezonie, musimy jeszcze pamiętać, że są to środki na funkcjonowanie całego klubu, czyli oprócz drużyny seniorskiej, także grup młodzieżowych piłki nożnej, sekcji podnoszenia ciężarów, sekcji lekkoatletycznej oraz pływackiej.  Dlatego myślę, że pod kątem budżetu na drużynę seniorów w naszej lidze nie jesteśmy liderem. Pierwszy sezon po spadku z II ligi dał nam do sporo myślenia i wyciągnęliśmy z tego wnioski. Widzieliśmy potrzebę zmian, ostatni sezon nie do końca pozwolił sprawdzić pewne warianty ze względu na pandemię. Teraz zaczęło się racjonalne budowanie drużyny pod kątem awansu, to już czas powrócić na poziom centralny. Zgadza się mamy potężnego sponsora, któremu bardzo serdecznie dziękujemy za wsparcie, nie mogę mówić natomiast o kwotach umowy sponsorskiej, gdyż są one objęte tajemnicą.  Postawię natomiast tezę: że bez wsparcia Grupy Azoty klubu z prawie 100-letnią historią już by nie było. Natomiast z miasta otrzymujemy dotacje na poziomie 250/270 tysięcy złotych na cztery sekcje sportowe, możemy dyskutować, czy to jest dużo, czy mało na takie miasto, ale takie są fakty. To prawda, że mamy piękne obiekty, natomiast korzystanie z nich jest odpłatne – relacjonuje Piotr Owczarzak, prezes Wisły Puławy.

KS Wisła Puławy założyła także klub biznesowy dla podmiotów z całej Polski. Unikatowe zjawisko na tym poziomie rozgrywek.

Ideą powstania klubu biznesowego była chęć pozyskania środków z zewnątrz. Chcieliśmy zdywersyfikować źródła finansowania, spróbować się dokapitalizować w inny sposób. Dzięki Partnerskiemu Klubowi Biznesu mamy możliwość kontaktów z przedsiębiorcami z całej Polski. Dzięki takiemu podejściu łączymy pasję do sportu z biznesem. Klub sportowy, oprócz reklamy nie ma za wiele do zaoferowania, a reklama ma bardzo często ograniczony zasięg. My dajemy coś ekstra, czyli możliwość zwiększenia skali prowadzonego biznesu, nawiązania nowych relacji, poprzez uczestnictwo w spotkaniach, na których są firmy zarówno z rynku lokalnego, ale i te z różnych czasami odległych części kraju – z dumą opowiada Owczarzak.

Nie zawsze współpraca z Grupą Azoty przebiega w taki sposób. Chemik Police z kolei, mimo iż współpracuje z miejscowymi Zakładami Chemicznymi, nie może liczyć na tak duże wsparcie. Wprawdzie w Policach mówi się, że Azoty znowu mają mocno dokapitalizować klub, lecz przed sezonem w zespole nastąpiły ogromne cięcia budżetowe, w wyniku czego, kadra jest złożona praktycznie z młodzieżowców. Efekt? Raptem 6 punktów i nawet zapowiadane koło ratunkowe może okazać się już spóźnione.

Około 150 kilometrów na południe od Puław – w Zamościu – jest zupełnie inaczej. Nie ma wyjazdów dzień przed meczem. Piłkarze muszą zrywać się w nocy, jeśli wyjazd liczy około 300 kilometrów. Obiad po meczu w dobrej restauracji? Także mogą o tym zapomnieć. Klub ma inne problemy na głowie niż odpowiednia liczba kalorii. Pensje zawodników są mizerne, a pojęcie spokoju i stabilizacji od pewnego czasu jest zupełnie obce dla osób związanych z tamtejszym Hetmanem. Ostatnie miejsce w tabeli, 7 punktów na koncie. To i tak należy rozpatrywać w kategorii małego cudu, iż udało im się wystartować.

Jeszcze w lutym drużyna była silna kadrowo. Wprawdzie w tabeli nie było rarytasów. Kadra była bardzo dobra na III-ligę. Trener Płuska odszedł i nagle wszystko upadło. Przyszła pandemia, nie było spotkań, choć utrzymaliśmy się w lidze. Już wcześniej zaczęły się problemy, ze względu na zarządzanie, nagle zniknęły pieniądze z kasy klubowej. Sytuacja przed startem nowego sezony w pewnym momencie była dramatyczna. Nie było zawodników. Chcieliśmy się wycofać. Podjęliśmy decyzję – ruszamy w III lidze. Dopiero tydzień przed pierwszym meczem się skompletowaliśmy. Chwała chłopakom, że w ogóle gramy. Mieliśmy raptem 7 zawodników, zespołu juniorów nie ma w klubie. Zostaliśmy z ręką w nocniku. Musieliśmy pozbierać chłopców z regionu – 17,18,19-letnich. Udało nam się wypożyczyć z ŁKS Łódź Rosiaka i Białousa, którzy tam nie mieli szans na grę. Jest trudno, zwłaszcza gdy mamy dalekie wyjazdy Wyjeżdżamy w dniu meczu. Nie śpimy w hotelach i nie stołujemy się w dobrych knajpach. Prowadzę firmę w Zamościu i traktuję pracę trenerską jako dodatkowe zajęcie. Pomagałem byłemu szkoleniowcowi Michałowi Mackowi. Był zgrzyt między nim a klubem. Podjąłem się straceńczej misji ratowania III ligi w Zamościu. Miasto też zawsze pomagało. Środki w wysokości 400/500 tysięcy złotych. Kiedyś byli mocni juniorzy w klubie. A obecnie w 60-tysięcznym powstało wiele akademii, szkółek. Tylko jest jeden problem. Zamiast jednego silnego klubu juniorskiego, jest kilka słabych. Każdy widzi swój czubek nosa – Jarosław Czarniecki, szkoleniowiec Hetman Zamość.

Taki właśnie jest krajobraz trzecioligowych zmagań. Znajdziemy drużyny, które organizacyjnie są na poziomie centralnym, a pojawiają się przypadki, gdy w klasie okręgowej wszystko lepiej jest poskładane. To jak w końcu jest z tą profesjonalizacją tego poziomu? Otóż tak, jak na początku wspomnieliśmy, wiele klubów postawiło duży krok do przodu. Wygodne autokary, wypłaty na czas. W szatni przed meczem odżywki. Masażyści przed daną rywalizacją zajmują się wnikliwie zawodnikami. Nie ma już grochówki w wojskowym bemarze, a zawodnicy na każdym postoju nie idą za winkiel na papieroska z trenerem. Kierownik jawnie po meczu nie wnosi do szatni kraty złocistego trunku.

Niestety, wielu działaczy mentalnie i organizacyjnie zatrzymało się kilkanaście lat temu. Z pojęciem „profi” mają jedynie coś wspólnego wówczas, gdy uszykują sobie kanapki z pasztetem o tej sympatycznej nazwie.

Gdy wróciłem do Concordii Elbląg, na koniec poprzedniego sezonu nabawiłem się paskudnego urazu – zapalenia przywodziciela tzw. „pubalgia”. Bardzo trudne do zdiagnozowania i bardzo bolesna rehabilitacja. Myślę, że ten uraz był gorszy w leczeniu niż złamanie lub pęknięcie kości. Pamiętam, iż przez pierwsze 2 miesiące byłem u kilku różnych rehabilitantów, ortopedów, a nawet u osteopaty. Nikt nie wiedział, co mi jest. Pomógł mi dopiero Robert Dominiak – fizjoterapeuta Lechii Gdańsk. 3 miesiące płaciłem z własnych środków za rehabilitacje, badania, rezonanse i prześwietlenia. Oczywiście w klubie nie ma lekarza oraz fizjoterapeuty. Oczywiście ze strony klubu nie otrzymałem żadnej pomocy, aby zabiegi wziąć na tzw. fakturę. Oczywiście przez te 3 miesiące nie otrzymałem żadnej wypłaty i zaległych premii za poprzednia rundę, usłyszałem tylko, że „nie trenujesz i nie grasz to nie ma kasy” – wrócisz do gry do wrócimy do płacenia. Wtedy byłem jeszcze zdeterminowany, aby wrócić do dyspozycji i do wyższych lig, bo wiem, że spokojnie jestem jeszcze w stanie grać ma wysokim poziomie. Dlatego zacisnąłem zęby, by dojść do pełnej sprawności. Gdy już byłem zdrowy i strzelałem bramki, upomniałem się o nasze pierwotną umowę, to wtedy usłyszałem: „nie mam kasy”… mogę dać Ci maks tyle – z żalem wspomina Adam Duda, obecnie występujący w A.S. Pomorze Gdańsk.

Swoją drogą wielu graczy, mimo iż słychać o danym prezesie wiele złych opinii, nie maja zamiaru weryfikować tych pogłosek i po prostu idą do tego klubu. Przykład? Kotwica Kołobrzeg. Zawsze przyjdzie ktoś naiwny do słynnego prezesa Dzika. Jednak piłkarze mimo wszystko mają swoje rodziny i wydatki. Zamiast profesjonalnego grania, zmuszeni są zaciskać pasa i przejmować się, co będzie jutro.

Treningi codziennie, w weekendy mecze, pensja niewielka. Dzisiaj trzeba dużo trenować indywidualnie, aby być w dobrej formie, co się wiąże z poświęceniem czasu i energii. A prezesi przycinają na każdy kroku. Najgorsze się zaczyna, gdy zawodnik w niższej lidze łapie kontuzję Kluby nie pomagają w leczeniu i powrotu na boisko. Kombinują, jak tylko mogą, aby obcinać pensje. Niestety w banku nie pytają o to, czy ma Pan w tym miesiącu kontuzje i czy może ratę kredytu będzie Pan miał ochotę w przyszłym miesiącu – dodaje Duda.

Trenerzy najczęściej w bogatych klubach zarabiają nawet więcej niż piłkarze. Krzysztof Kapuściński w Polonii Środa Wielkopolska ponoć w pierwszym sezonie pracy na starcie otrzymał kontrakt opiewający na około 10 tysięcy złotych miesięcznie. W III lidze są też trenerzy pasjonaci, którzy muszą partycypować wolny czas pomiędzy rodzinę, a klub piłkarski, z którego nie przynoszą do domu „kokosów”.

 Jeżeli ktoś kocha klub swój, który dał możliwość spełnienia marzeń – pracy trenerskiej – to finanse schodzą na drugi plan. Zresztą jestem nauczycielem wychowania fizycznego. Moja rodzina ma, za co żyć. Jak ktoś chce być trenerem, musi być zafiksowany na punkcie tej pracy. Wymaga to poświęcenia czasu, ale na całe szczęście moja żona jest wyrozumiała. Rozmawia ze mną na temat mojej pracy. W chwilach zwątpienia motywuje do pracy. Bez niej nie dałbym rady ciągle pracować w tak szybkim tempie. Poza tym ciągle mnie się pyta, czy już zaaplikowałem na kurs UEFA Pro – przyznaje trener Gwardii Koszalin.

Blaszana trybuna wystarczy. Grunt to przejść weryfikację licencyjną

Patrząc na niektóre obiekty i zaplecza socjalne w III lidze, a raczej substytuty niniejszych pojęć, można dojść do wniosku, że komisje licencyjne, zamiast wnikliwie sprawdzać, czy klub spełnia wymogi pod względem infrastrukturalnym, raczej wybrały się od razu do budynku klubowego na oranżadę i bigos. Skręcane na szybkiego trybuny zostały postawione tylko i wyłącznie, aby spełnić zadość przepisom. Te również nie są zbyt wymagające. W efekcie publiczność uczestniczy w widowisku na pięknych stadionach np. w Kołobrzegu czy Puławach, gdzie indziej zaś kibice muszą oglądać mecz na prowizorycznych podestach. Wystarczy, że zatańczą „labada”, a istnieje duże prawdopodobieństwo, że za chwilę będą leżeć na ziemi.

Wielu włodarzy klubów mówi otwarcie – nasz największy problem to infrastruktura.

Naszym największym problemem jest infrastruktura, ale miasta stara się cały czas znaleźć środki na poprawę stany boisk. Nam zależy głównie na sztucznej pełnowymiarowej murawie z oświetleniem, tak aby począwszy od seniorów, kończąc na najmłodszych – wszyscy mogli od późnej jesieni do wczesnej wiosny trenować w normalnych warunkach – sekretarz KS Wasilków.

Coś na wzór stadionu w Wasilkowie. Dobrze, że na balkonach jest trybuna VIP

– Naszym głównym problemem jest obiekt. Stadion potrzebuje generalnego remontu. Wystarczy pojechać 40 km dalej do Kołobrzegu i tam znajduje się piękny nowoczesny obiekt na 3 tysiące miejsc. W Koszalinie również powinien być podobny obiekt… – Łukasz Drożdżal, Gwardia Koszalin. 

Korzystając z tego, że obecnie jest odgórny nakaz rozgrywania meczów bez kibiców, przenieśliśmy się na macierzysty obiekt przy ulicy Olimpijskiej. Wcześniej graliśmy na stadionie miejskim użytkowanym przez Szombierki. Znajduje się tam tylko 700 krzesełek, a zapotrzebowanie na bilety jest większe. Praktycznie od dwóch lat gramy na wyjazdach – opowiada dyrektor sportowy Polonii Bytom.

***

Trudno winić PZPN za dysproporcję budżetowe oraz różnice w pensjach. Jednak reforma z 2015 r. sprawiła, że kontrasty w III lidze są coraz bardziej widoczne. Wcześniej w danej grupie występowały drużyny z dwóch województw. Wyjazdy były bliższe. Aby spokojnie klub mógł utrzymać się w lidze, nie trzeba było płacić zawodnikom aż tak dużych pieniędzy. Nie było aż tak ogromnych wydatków na szeroko pojęte kwestię organizacyjne. Oczywiście, argument zwolenników reformy, iż konieczne było oddzielenie ziarna od plew, jest uzasadniony. Wyższy poziom III ligi stanowi zdecydowanie lepszy poligon doświadczalny dla wielu młodych graczy, którzy mogą okrzepnąć w tam, nabrać cennego doświadczenia. Profesjonalizacja jest jak najbardziej konieczna i potrzebna.

Z tym że minęło 5 lat od reformy, a wielu drużynom wciąż bliżej do tzw. amatorki, a proces się tylko pogłębia. Bogaci są coraz bogatsi, biedniejsi stają się coraz bardziej biedni. Nowa doktryna trzecioligowego, agresywnego kapitalizmu?

Piotr Stolarczyk

fot. własne / NewsPix.pl

#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
#WeszłoFuksem
09.07.2021

Kupon Kowala, tenisowa tasiemka i królowie Euro

„Weszło Fuksem”, to nasz cotygodniowym cykl, w którym bierzemy sobie na tapet pięć najciekawszych (i często wygranych) kuponów z Fuksiarza. Co mamy w tym tygodniu? Potężny kupon potężnego Kowala. Tasiemkę na dwanaście meczów tenisowych. Specjalność zakładu Fuksiarza. No ludzie, czego my nie mamy – tak pytajcie, to będzie łatwiej. Klasyczny zestaw McKupon – czyli pewniaczek, […]
09.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
07.07.2021

Fuksiarz rejestracja – jak założyć konto w Fuksiarz.pl?

Wszystko ma swój początek. Życie, związek, praca, zajawki. Początek ma też typowanie w Fuksiarz.pl. Wybaczcie ten górnolotny i pompatyczny wstęp – zwłaszcza, że rejestracja w Fuksiarzu jest banalna, prosta, a sam proces zakładania konta niezwykle sprawny. Ponadto u tego bukmachera możecie przejść przez tzw. etap szybkiej rejestracji. No to co? Czas przeprowadzić was przez to […]
07.07.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
06.07.2021

Fuksiarz kod promocyjny lipiec 2021 + najwyższe promocje!

Z bukmacherami jest tak, że lubimy najbardziej ich wtedy, gdy kupony rozliczane są na zielono. Ale jak wiadomo – nie zawsze tak jest. Natomiast zawsze w Fuksiarz.pl można dostać kody promocyjne na start – to trochę tak, jak gospodarz wita nas ciepłym posiłkiem i smaczną herbatką. No i Fuksiarz w taki sposób was wita w […]
06.07.2021
Weszło Extra
17.07.2021

Nie jestem chciwy. Oddałem Wiśle pieniądze

Aleksander Buksa rozstał się z Wisłą w burzliwych okolicznościach. Gdy obie strony wymierzały sobie kolejne ciosy, on sam, aż do teraz, nie zabierał głosu. Po transferze do Genoi, już na chłodno, napastnik z rocznika 2003 rozlicza się z Wisłą Kraków. – Zwróciłem Wiśle kwotę za podpis oraz wynegocjowaną pensję. Nie chcę mieć etykiety gościa, który rzuca się na […]
17.07.2021
Weszło Extra
10.07.2021

Ostatni piłkarz z ulicy. Sceny z życia Lukasa Podolskiego

Wymarzony kandydat na idola tłumów. Faworyt futbolowych bogów. Zwykły chłopak żyjący według swoich prostych zasad. Mistrz świata. Rozkochał w sobie Niemcy, mimo że nigdy nie śpiewał hymnu i nie ukrywał, że nie czuje się stuprocentowym Niemcem. Rozkochał w sobie Polskę, mimo że wyrzucił ją z Euro 2008 i nigdy nie zagrał w biało-czerwonych barwach. Nikt nie […]
10.07.2021
Weszło Extra
15.06.2021

Miły, milutki. Bajka o N’Golo Kante

N’Golo Kante pokazuje wszystkie zęby. To jego charakterystyczny urzekający uśmiech. Kupuje nim wszystkich. Wtedy jeszcze tylko w nadsekwańskim Suresnes, ale minie kilka lat i w jego bezpretensjonalności zakocha się cały piłkarski świat. Ubrany jest w niebieski t-shirt z nadrukiem. Stoi w drugim rzędzie. Z przodu, przed nim, sytuuje się dwóch chłopców. Ksywki – Gerrard i […]
15.06.2021
Weszło Extra
14.06.2021

Podejście zmienił o 180 stopni, charakter nie. Historia Jakuba Świerczoka

Jakub Świerczok jest dziś naszą główną nadzieją na wsparcie Roberta Lewandowskiego w ataku. W reprezentacji Polski to nadal totalny żółtodziób, choć w przyszłym roku dobije do trzydziestki, a już dziewięć lat temu grał na poziomie Bundesligi. Nim jednak znalazł się w tym miejscu, w którym jest obecnie, musiał przejść długą, pełną wybojów drogę. Z pewnością […]
14.06.2021
Weszło Extra
13.06.2021

Pracowity leniuch. Tajniki sukcesu Kamila Piątkowskiego

Autokar Rakowa Częstochowa wyrusza z hotelowego parkingu w stronę boiska treningowego. Droga potrwa dziesięć minut, atmosfera luźna, drużyna w rozbawieniu. Jarosław Jach zwołuje grupę pokerową i zarządza grę w karty. Kilku chłopaków siada tyłem do kierunku jazdy, Kamil Piątkowski jako jedyny przodem. Padnie ofiarą misternie przygotowanego żartu. Rozdanie. Piona patrzy, patrzy, a karty układają się […]
13.06.2021
Weszło Extra
11.06.2021

Białek z Rosji: To Euro, a nie podróż służbowa!

Trzy lata temu zacząłem z grubej rury. Nie wpuszczono mnie na pokład samolotu do Moskwy, moja wiza miała zacząć obowiązywać 50 minut po przylocie. Musiałem w kilka godzin ogarnąć alternatywny transport do Rosji i znaleźć sposób na przejazd przez Białoruś, do czego normalnie potrzebna jest wiza, na którą czeka się dwa tygodnie. I choć z […]
11.06.2021
Weszło
06.06.2021

Nocą gra koncerty dla 60 tysięcy osób. Za dnia też gra, ale na chwałę Błękitu Cyców

Jaki jest Marcin Miller? Co trzeba robić, gdy jest się wiceprezesem Błękitu Cyców? Ile pisze się przebój, który ma 86 milionów wyświetleń? Jak ściągnąć do siódmej ligi Sergiusza Prusaka? Czy disco-polo to powód do obciachu? Czego może zazdrościć Veljko Nikitoviciowi? Gdzie odczuwa większy stres – w dzień meczowy, czy podczas koncertu dla 60 tysięcy osób? […]
06.06.2021
Weszło
23.05.2021

„Zagłębie ma więcej milionów euro na boiskach III ligi niż banki w Polsce”

– Górnik Polkowice nie ma wielkiego budżetu, ale czy Warta Poznań takowy posiada? Nie. Przychodząc na pierwsze spotkania rady nadzorczej, przedstawiałem koncepcję właśnie Warty, która ma podobne wyzwania jak my. Ten model się sprawdza. Pieniądze są w futbolu najważniejsze, ale nie grają. Mamy długofalowe myślenie. Myślimy nad tym, co wydarzy się za rok czy dwa, […]
23.05.2021
niższe ligi
23.05.2021

Patologia w Rzeszowie. Kibice Stali po meczu wpadli do szatni

Jeśli przypadkiem śledziliście komentarze na social mediach Stali Rzeszów po meczu z Sokołem Ostróda, mogliście się zastanawiać: o co tu do cholery chodzi? Pod postami klubu pełno było komentarzy o „piłkarzykach pajacykach” i tym podobnych wrzutek w kierunku zawodników. Mogło to zastanawiać, bo przecież Stal ligowe spotkanie wygrała i jest na miejscu barażowym. O co […]
23.05.2021
niższe ligi
22.05.2021

Zacięta walka o utrzymanie w 2. lidze

W 1. lidze trawa emocjonujący bój o Ekstraklasę. Na szczycie 2. ligi również toczy się rywalizacja o drugą lokatę gwarantująca promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. GKS Katowice kolejny raz próbuje dokonać niemożliwego – w niewytłumaczalny sposób pogrzebać żywcem szansę na bezpośredni awans. Ale na samym dole tabeli również jest ciekawie. Ba, jest bardzo interesująco. Na […]
22.05.2021
niższe ligi
19.05.2021

„Prezes powiedział, że z tej mąki chleba nie będzie. Jest z branży piekarniczej, więc pewnie ma rację”

Marek Gołębiewski zrobił ze Skry Częstochowa drugoligowego kopciuszka, ekipę walczącą o awans do wyższej ligi. I – jak to często w polskiej piłce bywa – zapłacił za ten sukces najwyższą cenę, bo kiedy drużyna zwolniła i zaczęła gubić punkty, trenerowi podziękowano. Jak wyglądały kulisy jego zwolnienia? Jak zareagowali na nie zawodnicy? Dlaczego w ogóle Skra […]
19.05.2021
Weszło
07.04.2021

Milionowe nakłady i słabe efekty. Polonia Warszawa rozczarowuje

Niedługo minie rok od momentu, gdy Grégoire Nitot został właścicielem Polonii Warszawa. Klub znajdował się wówczas w ogromnym kryzysie, zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym. Potrzebował gruntownych zmian na wielu płaszczyznach. Latem dokonano rewolucji kadrowej. Sprowadzono zawodników, którzy do niedawna występowali w wyższych ligach. Na papierze kadra wyglądała na naprawdę mocną. Kibice i działacze […]
07.04.2021
Ekstraklasa
03.08.2021

Muci, Szysz, Kozłowski… Najładniejsze gole po dwóch kolejkach Ekstraklasy

Kompromitujące kiksy napastników, absurdalne obcinki obrońców, jedna czerwona kartka za drugą? Jasne, można początek sezonu 2021/22 w Ekstraklasie oceniać przez pryzmat wszelkiego rodzaju wpadek i pomyłek. Wiecie, że sami lubimy się pośmiać z naszych ligowców. Trzeba jednak przyznać, że dwie pierwsze kolejki ligowych zmagań przyniosły nie tylko materiał do kpin, ale i do zachwytu. W […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

STAN IGRZYSK OD 17:10. WIELKA WŁODARCZYK, KLĘSKA SIATKARZY

03.08.2021
Weszło
03.08.2021

Danielak: – Widzew ma ogromny potencjał. Wysoko stawiamy sobie poprzeczkę

Gościem programu „Weszłopolscy” był Karol Danielak, od niedawna zawodnik Widzewa Łódź. Opowiedział o swojej roli w nowym zespole i odczuciach związanych z aktualnym sezonem. Jaki cel postawiła sobie szatnia łódzkiej drużyny? Czy brak awansu uzna za rozczarowanie? Dlaczego trudno będzie mu powtórzyć indywidualne osiągnięcie sprzed dwóch lat? Afera z obcokrajowcami w szatni Podbeskidzia Bielsko-Biała – […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

Tak powinny wyglądać przemeblowania w gabinetach

Powodów marności polskiego futbolu klubowego jest bez liku. Wyliczanki, wyszczególnienia, wskazywanie palcami winnych mija się z celem. Zbyt to złożone i zbyt skomplikowane. Na pewno jednak wysoko na liście najpoważniejszych błędów popełnianych przez ekstraklasowe, pierwszoligowe i drugoligowe organizacje był i często dalej jest brak zrozumienia i poszanowania dla roli dyrektora sportowego. Bez nich trudno o klarowną […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

WESZŁOPOLSCY OD 12:00 – PACZUL, ROKI, SMYK, JANCZYK I SŁAWIŃSKI

Zapraszamy na podsumowanie 2. kolejki Ekstraklasy, a także otwarcia pierwszej ligi. Weszłopolscy w składzie Paczul, Roki, Smyk, Janczyk, Sławiński.
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

To już odpowiednia pora na transfer Szysza?

Patryk Szysz tak jak był w gazie wiosną 20/21, tak pozostaje w nim jesienią 21/22. W ostatnim meczu strzelił dwie bramki, czyli licząc tylko ten rok, ma ich dziewięć w lidze. Nigdy na ekstraklasowym poziomie nie był w takiej formie. To co, czas na wyjazd? Patrząc z jego perspektywy – jak najbardziej. Zagłębie nie wygląda […]
03.08.2021
Weszło Extra
26.12.2020

100 najlepszych piłkarzy dekady – cały ranking w jednym miejscu!

W ostatnich dniach na Weszło pojawił się przygotowany przez nas ranking najlepszych piłkarzy dekady 2011 – 2020. Jak to z rankingami bywa, wzbudził spore dyskusje. I kontrowersje. Cieszymy się, bo taki był właściwie nasz zamiar. W przypadku tego rodzaju zestawień nikt nie ma monopolu na rację. Poszczególne dylematy są zbyt zniuansowane. Gdybyście mieli ochotę rzucić […]
26.12.2020
Weszło Extra
24.12.2020

Kruszewski: – Gdybym został w Wiśle, to całego zamieszania w klubie by nie było

– Czuję bardzo, bardzo duży żal, że to się stało w tym momencie. Jestem jak kierowca dużego Fiata, który został wystawiony do rajdu Paryż-Dakar i radził sobie w nim dobrze, natomiast po kilku latach stwierdzono, że ten samochód powinien walczyć o najwyższe cele. I w momencie, gdy zaczął się remont tej zdezelowanej fury – mówię […]
24.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Covidovi beniaminkowie II ligi w większości przetrwali jesień bez negatywnych objawów

W maju bieżącego roku u trzecioligowych liderów wystrzeliły korki od szampanów. Definitywny koniec sezonu oznaczał dla nich awans. Niekiedy awans przy zielonym stoliku. Niektórzy ze względu na niejasności w wykładni regulaminu rozgrywek w stan radości wprawili się dopiero po ostatecznej decyzji PZPN-u. Pamiętamy wszyscy gorący spór na linii Motor Lublin – Hutnik Kraków, dotyczący tego, […]
20.12.2020
Weszło Extra
20.12.2020

Uwaga, ranking! 100 największych kozaków w mijającej dekadzie

Za kilkanaście dni kończy się nam druga dekada XXI wieku. Jasne, nie będzie to czas zupełnie wolny od piłki na wysokim poziomie – oczywiście abstrahując od tego, że w zimowy sen zapada przecież Ekstraklasa – ale uznaliśmy, że to już najwyższa pora, by zacząć podsumowania, bo zmieni się pewnie niewiele. Łapcie pierwsze z nich. A […]
20.12.2020
Weszło Extra
21.11.2020

„To jak wy żyjecie w tym klubie z tak małym budżetem?”. Trzecioligowe kontrasty

Reformy. Działacze co chwilę majstrują przy formułach rozgrywek. Grupy mistrzowskie, grupy spadkowe. Zmiany nazewnictwa lig. Podziały II ligi na wschód, zachód. Następnie połączenie dwóch osobnych bytów i tak w koło. III liga również w ostatnich latach zmieniała swój kształt. W 2008 roku stała się de facto czwartym poziomem rozgrywkowym. Kilka lat przetrwała koncepcja III ligi […]
21.11.2020
Weszło Extra
19.11.2020

Za młodu Ekstraklasa, dziś najwyżej III liga. „Może po prostu byłem za słaby?”

„Jesteś idolem. Wielbi cię tłum. Gdzie się pojawisz słychać. Zdumionych głosów szum. W porannej prasie widzisz codziennie swoją twarz. Z możnymi tego świata o wielkie stawki grasz.” Wielu  piłkarzy już w bardzo młodym wieku mogło poczuć się jak gwiazdy. Szybki debiut w Ekstraklasie, pensje wielokrotnie przewyższające kieszonkowe kolegów ze szkolnej ławki. Występy przed kilkutysięczną publiką, […]
19.11.2020
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
chuj na ryj
chuj na ryj
8 miesięcy temu

jak żyjemy? z tego co pan na stole pozostawi

często jest to czerstwy chleb stary ser i spleśniałe ogórki kiszone,
ale nie wybrzydzamy, jak to mówią, co łaska

JWP
JWP
8 miesięcy temu

Jako Koszalinianin bardzo się cieszę, że w mieście nie ma klubu na poziomie centralnym, dzięki temu podatki idą na płace ludzi pożytecznych społecznie, a nie przereklamowanych byłych ligowców, jak to się dzieje w wielu miastach. Tak samo brawa dla prezydenta, że nie ugina się pod prośbami Gwardii o nowy stadion bo jest wiele potrzebnych inwestycji, przydatnych mieszkańcom, które trzeba zrealizować.

Skrzetusky
Skrzetusky
8 miesięcy temu
Reply to  JWP

Jako Koszalinianin staierdzam, że jest to wstyd, że tak duże miasto nie ma drużyny na szczeblu centralnym a to co zrobiły władze miasta kiedy awansowaliśmy do 2 ligi (mimo, że mieszka w UK to byłem na meczu decydującym o awansie) to skandal, dno i jeszcze metr mułu pod nim. A Koszalin się zmienia na lepsze co roku- to fakt- ale faktem jest, że miasto wolało dofinansować swego czasu AZS Koszalin, którym się interesowała garstka osób niż Gwardię. Dochodziło do sytuacji, w której jeden murzyn z USA zarabiał więcej niż wszyscy piłkarze Gwardii razem wzięci. A za takich ludzi jak w poście powyżej (JWP) jest mi wręcz wstyd. Przy dobrym wsparciu miasta możnaby doprowadzić w kiła lat do sytuacji, w której klub byłby samowystarczalny i nie wymagał by już wsparcia. Ale skoro porządnego parkingu na Bałtyku wołano polać trawy przeznaczyć na wybieg dla psów to wiadomo z ludźmi o jakiej inteligencji mamy w naszym mieście do czynienia. Pozdrawiam

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas
8 miesięcy temu
Reply to  Skrzetusky

Koszalin ma o wiele większe problemy, chociażby infrastrukturalne, niżeli niedoinwestowany klub piłkarski. Przeciętny mieszkaniec miasta na co dzień piłką nie żyje. Pozdrawiam, mieszkaniec Koszalina.

luczaP
luczaP
8 miesięcy temu
Reply to  Skrzetusky

 skrzetusky

„Przy dobrym wsparciu miasta możnaby doprowadzić w kiła lat do sytuacji, w której klub byłby samowystarczalny i nie wymagał by już wsparcia”.

Wstawaj, zesrałeś się.

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
8 miesięcy temu
Reply to  JWP

W Koszalinie to na wczoraj potrzeba kilkunastu baniek na sypiące się co chwile wiadukty a nie na pseudograjków

Zetes
Zetes
8 miesięcy temu

Konieczne jest oddzielenie futbolu profesjonalnego od amatorskiego oraz zakaz finansowania drużyn zawodowych przez samorządy i spółki skarbu państwa. Masz minimum 1,5 mln prywatnej (!) kasy – nie cudujesz w 4. lidze (okręgowej), z której awansów nie ma, ale po prostu zgłaszasz akces do 3.! Dosyć fikcji i zabawy „działaczy” w kontrakty i transfery „gwiazd” za publiczne środki.

Waldemar Złotopolski
Waldemar Złotopolski
8 miesięcy temu
Reply to  Zetes

To prawda, wymogi licencyjne to jeden wielki luz decyzyjny I abstrakcja. Albo liga dwuwojewódzka-poprzedni format. Albo PRAWDZIWA I WNIKLIWA weryfikacja orgańow licencyjnych, częste audyty. Ale to, o czym piszę to „szklane domy”, nierealne w naszej rzeczywistości. Niestety.

TrolloLollo
TrolloLollo (@trollolollo)
8 miesięcy temu
Reply to  Zetes

Samorządy to by mogły organizować szkółki sportowe, zamiast opłacać pseudograjków po przejściach za grubą kasę. O wiele więcej pożytku dla lokalnej społeczności by z tego było. Dzieciaki miałyby zajęcie, a rodzice spędzaliby więcej czasu z dzieciakami chodząc na mecze i zawody. I nie mówię tylko o piłce nożnej ale chociażby inwestycja w lekkoatletykę, która w PL kuleje.

nie-znawca
nie-znawca
8 miesięcy temu
Reply to  Zetes

Liga bez spadków nie jest rozwiązaniem problemu finansowania profesjonalnych piłkarzy z publicznych środków.

Snnv
Snnv
8 miesięcy temu

Wójtem ze Stężycy powinny zainteresować się odpowiednie organy ścigania.
15 tys za granie w 3- a tak naprawdę w 4- ligowym klubie?
Idź idioto i pomóż biednym rodzinom w okolicy,dofinansuj szpital albo zbuduj w gminie bibliotekę.

NiueXYZ
NiueXYZ (@niuexyz)
8 miesięcy temu

Panowie, jakaś liga musi być ligą, która łączy kluby profesjonalne, półprofesjonalne i amatorskie. Obecnie jest to 3 liga, czyli liga międzywojewódzka i bardzo dobrze.

Wcześniej była to 2 liga podzielona na wschód i zachód, ale że bankrutowało za dużo zespołów grających w tej lidze została ona scentralizowana, dzięki temu jest tam już ok. Do 2 ligi awansuje jeden zespół z każdej grupy 3 ligi, dzięki temu jest przesiew i zazwyczaj na poziom centralny awansuje zespół, który jest już na to gotowy.

3 liga spełnia swoje założenia jest przeskokiem między 2 ligą profesjonalną (centralną), a 4 ligą amatorską (wojewódzką). To jedna z tych rzeczy, która dla Bońka się udała.

Waldemar Złotopolski
Waldemar Złotopolski
8 miesięcy temu
Reply to  NiueXYZ

Chyba tylko w teorii spójrz na to, ile klubów dalej zostało organizacyjnie w 4 lidze

L.stary belfer
L.stary belfer
8 miesięcy temu

Panie Piotrze. Gratuluję ciekawego tekstu. Jednak chwilami od czytania bolą zęby. Niech się Pan wybierze do jakiejś porządnej polonistki. Jeśli nie na korepetycje to może chociaż po korektę.
Życzę sukcesów!

Robert
Robert
8 miesięcy temu

W niższych ligach jest podobnie Pan prezes Błekitnych Wronki, zasłużony działacz z doswiadczeniem zarobki kosmos pytanie za co i kto płaci i dlaczego…….

Piotr
Piotr
8 miesięcy temu

Moim skromnym zdaniem najbardziej rozwój polskiej piłki klubowej zatrzymały właśnie wymogi licencyjne pod kątem obiektów sportowych, chodzi mi o stadiony.
Kasa idzie nie tam gdzie jest najbardziej potrzebna.
Kluby (i – co gorsza – miasta) wkładały (wkładają) olbrzymie pieniądze w budowę, rozbudowę i remonty stadionów (ewentualnie w wynajem i grają na wyjazdach w innych miastach).
Myślę, że część klubów wręcz boi się awansować, bo, koszty i jeszcze trzeba rozbudować stadion.
Wszyscy skupili się na tym, żeby zrobić dobrze telewizji, która transmituje mecze i wykłada trochę więcej kasy za „ładny obiekty”.
Gdyby najpierw wykładać kasę na obiekty treningowe, szkółki dla młodzieży itd. a dopiero później na stadiony, jeśli oczywiście byłaby taka potrzeba (wystarczająco wysoka frekwencja).

Suche Info
03.08.2021

Kibice Legii zaatakowani w Zagrzebiu?

Niepokojące nagrania napływają z Chorwacji. Legia Warszawa jutro zmierzy się z Dinamem Zagrzeb w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów. Dla wielu kibiców mecz jednak już się zaczął, ale z pewnością nie o taką rozrywkę chodziło.  Na nagraniach umieszczonych w social mediach widać pochód pseudokibiców Dinama – grupy Bad Blue Boys. Mężczyźni są uzbrojeni w prowizoryczne […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Premier League nie będzie uznawało minimalnych spalonych

Premier League kolejny raz wychodzi przed szereg. Tym razem Anglicy mają zamiar promować grę ofensywną – od sezonu 2021/22, sędziowie mają nie uznawać minimalnych spalonych.  Tym samym podjęto decyzję o zmianach w funkcjonowaniu VAR-u w najważniejszej lidze Wielkiej Brytanii. System będzie rysował dwie linie – grubszą dla zawodników atakujących oraz cieńszą dla obrońców. W ten […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Gwiazda Liverpoolu przedłużyła kontrakt z klubem

Jak podaje Liverpool, Fabinho przedłużył kontrakt z ekipą z Anfield. Brazylijczyk podpisał nową umowę, która utrzyma go w klubie do 2026 roku.  Defensywny pomocnik trafił na Anfield trzy lata temu i z miejsca stał się jednym z kluczowych zawodników dla projektu Jurgena Kloppa. Jego kontuzje oznaczały obniżkę jakości gry The Reds, zaś powroty były niezwykle […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Dwóch Polaków w kadrze Napoli na mecz z Wisłą Kraków

Już jutro Wisła Kraków zagra z Napoli w meczu, który ma uczcić 115-letnią rocznicę powstania klubu ze stolicy Małopolski. W składzie ekipy z Włoch nie zabrakło kilku gwiazd, w tym dwóch Polaków.  Pierwszy – rzecz oczywista – to Piotr Zieliński. Jednakże poza pomocnikiem, nad Wisłę przyleci także Hubert Idasiak, który w tym sezonie ma pełnić […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Poznaliśmy nominowanych do nagrody Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego

Trzech zawodników zostało nominowanych do nagrody Młodzieżowca Miesiąca PKO Banku Polskiego. Jednym z wyróżnionych – kolejny już raz – został Kacper Kozłowski.  Przedstawiciel Pogoni Szczecin strzelił w minionym miesiącu jednego gola. Zaliczył doskonałe wejście podczas starcia z Górnikiem Zabrze, zaliczając imponujące trafienie. 17-year-old Kacper Kozłowski doing this within a minute of coming on for Pogoń […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Joe Hart wzmocnił Celtic

Celtic informuje o pozyskaniu dwóch piłkarzy. Od dziś barwy szkockiego klubu będą reprezentowali Joe Hart oraz James McCarthy.  Obaj piłkarze podpisali długoterminowe kontrakty. Bramkarz – który ostatnio reprezentował Tottenham – zobowiązał się grać dla Celticu przez trzy kolejne lata. Pomocnik zaś zawarł czteroletnią umowę, po tym jak zakończył swoją przygodę w Crystal Palace. Joe Hart […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Joshua Zirkzee wypożyczony do ligi belgijskiej

Jak podaje Bayern Monachium, Joshua Zirkzee przeniósł się na wypożyczenie do ligi belgijskiej. Napastnik monachijczyków zasilił tamtejszy Anderlecht. To drugie wypożyczenie z rzędu, na które udał się młody Holender. W rundzie wiosennej sezonu 2020/21, reprezentował on barwy włoskiej Parmy. Niestety, w związku z kontuzją kolana, 20-latek zagrał tam tylko cztery spotkania. Teraz, rzecz jasna, Zirkzee […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Michniewicz: – Żaden polski klub nie ma prawa przymierzać się do jedenastki Dinama

Już jutro Legia Warszawa zmierzy się z Dinamo Zagrzeb w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów UEFA. Głos przed spotkaniem zabrał Czesław Michniewicz.  – Dinamo to świetny zespół i myślę, że żaden polski klub nawet nie ma prawa się przymierzać do piłkarzy pierwszego składu, pod kątem transferów. To są transfery nierealne. Ci zawodnicy odchodzą stąd najczęściej […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Piłkarze Premier League będą klękać przed meczami

Jak podaje Premier League, piłkarze w dalszym ciągu będą klękać przed rozpoczęciem ligowych spotkań. Wszystko w ramach akcji #NoRoomForRacism.  Ponadto, zawodnicy wszystkich klubów będą nosili stosowne naszywki na meczowych koszulkach. Do akcji przyłączą się także sędziowie, którzy również wykonają wspomniany gest tuż przed pierwszym gwizdkiem. Jak podkreśla liga, taka decyzja została podjęta przez wszystkich zawodników. […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Milan Dimun odszedł z Cracovii

Milan Dimun nie jest już piłkarzem Cracovii. Defensywny pomocnik przeniósł się na rodzimą Słowacje, gdzie będzie bronił barw obecnie dziewiątej ekipy tamtejszej ekstraklasy.  24-latek zasilił bowiem Dunajską Stredę, która brała też udział w eliminacjach do Ligi Konferencji. Słowacy przegrali jednak z Partizanem Belgrad – 0:1 i 0:2. Tym samym Milan Dium zakończył swoją spektakularną przygodę […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Jan-Krzysztof Duda pokonał samego Magnusa Carlsena

Na osłodę po porażce siatkarzy – Jan-Krzysztof Duda dokonał rzeczy niezwykłej w świecie szachowym. Polak ograł Magnusa Carlsena.  Dwa poprzednie pojedynki zakończyły się remisami. W związku z tym trzeba było rozegrać rozstrzygającą partię, która zadecydowała o awansie do finału Pucharu Świata w Soczi. Ta okazała się zwycięska dla Dudy, który już jutro zasiądzie do szachowej […]
03.08.2021
Kierunek Tokio
03.08.2021

Znowu odpadamy w ćwierćfinale… Polska-Francja 2:3

Przecież było tak dobrze. Prowadziliśmy nie tylko na tablicy wyników – my po prostu dyktowaliśmy warunki gry. Awans był o krok, a w półfinale Argentyna, która męczyła się z Włochami. Tymi samymi, z którymi my gładko wygraliśmy. I znowu w ryj. Ponownie w cholernym ćwierćfinale. Zamiast Polaków grających o medale, dziś zobaczyliśmy łzy Bartosza Kurka […]
03.08.2021
Ekstraklasa
03.08.2021

Muci, Szysz, Kozłowski… Najładniejsze gole po dwóch kolejkach Ekstraklasy

Kompromitujące kiksy napastników, absurdalne obcinki obrońców, jedna czerwona kartka za drugą? Jasne, można początek sezonu 2021/22 w Ekstraklasie oceniać przez pryzmat wszelkiego rodzaju wpadek i pomyłek. Wiecie, że sami lubimy się pośmiać z naszych ligowców. Trzeba jednak przyznać, że dwie pierwsze kolejki ligowych zmagań przyniosły nie tylko materiał do kpin, ale i do zachwytu. W […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

STAN IGRZYSK OD 17:10. WIELKA WŁODARCZYK, KLĘSKA SIATKARZY

03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Trener Dinama Zagrzeb: – Przed nami wymagający mecz

Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec Dinama Zagrzeb, Damir Krznar, podkreślił, jak ważny sprawdzianem będzie jutrzejsze starcie z Legią Warszawa. Stwierdził, że jego zespół czeka trudne spotkanie.  – Przed nami wymagający mecz, być może najważniejszy w tej części kwalifikacji. Mecz, który jeśli wszystko pójdzie dobrze, zaprowadzi nas do play-offów i tym samym zostanie zrealizowany nasz podstawowy […]
03.08.2021
Weszło
03.08.2021

Danielak: – Widzew ma ogromny potencjał. Wysoko stawiamy sobie poprzeczkę

Gościem programu „Weszłopolscy” był Karol Danielak, od niedawna zawodnik Widzewa Łódź. Opowiedział o swojej roli w nowym zespole i odczuciach związanych z aktualnym sezonem. Jaki cel postawiła sobie szatnia łódzkiej drużyny? Czy brak awansu uzna za rozczarowanie? Dlaczego trudno będzie mu powtórzyć indywidualne osiągnięcie sprzed dwóch lat? Afera z obcokrajowcami w szatni Podbeskidzia Bielsko-Biała – […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Brazylia – Hiszpania w piłkarskim finale Igrzysk Olimpijskich

W piłkarskim finale Igrzysk Olimpijskich w Tokio dojdzie do meczu Brazylia – Hiszpania. Obaj faworyci mieli spore problemy w półfinałach. Brazylia – Hiszpania w piłkarskim finale Igrzysk Olimpijskich Canarinhos przez 90 minut czasu zasadniczego i 30 minut dogrywki nie potrafili znaleźć sposobu na defensywę reprezentacji Meksyku. Doszło do serii rzutów karnych i w nich już […]
03.08.2021
Suche Info
03.08.2021

Krychowiak zdradza kulisy transferu podczas dyskusji z fanami na Facebooku

Grzegorz Krychowiak jest już oficjalnie piłkarzem FK Krasnodar, do którego przyszedł z Lokomotiwu Moskwa. W mediach społecznościowych zamieścił pożegnalny post dla kibiców stołecznego klubu, a potem bardzo aktywnie udzielał się w komentarzach. W komunikacie reprezentant Polski przyznał wprost, że gdyby to od niego nie zależało, nie zmieniałby teraz otoczenia. „Decyzja o transferze została podjęta za […]
03.08.2021