post

Opublikowane 13.11.2020 16:59 przez

Jakub Białek

To nie jest kolejny rozdział książki „Szczęście czy fart?”, więc nie zamierzamy rozstrzygać, czy Jerzy Brzęczek sam pomaga fortunie, czy po prostu ta z jakichś powodów go sobie upatrzyła i hojnie obdarza dużą liczbą sprzyjających zbiegów okoliczności. Ale gdy patrzymy na kadencję obecnego selekcjonera, mamy wrażenie, że to ten typ człowieka, który zapomina z domu portfela, ale nie musi się wracać, bo akurat znajduje na ulicy stówę.

Puszczasz kupon w Lotto? Zadzwoń do Brzęczka, skonsultuj, może coś podpowie. Jeśli w życiu selekcjoner też ma takiego farta, ulewa zastaje minutę po powrocie do domu, a w „Eurobusinessie” zamiast karty „idziesz do więzienia” zawsze  losuje „skarbówka pomyliła się na twoją korzyść”. Gdyby Jerzy Brzęczek był awansem, byłby tym Widzewa do pierwszej ligi. Gdyby Jerzy Brzęczek był utrzymaniem, byłby tym Wigier Suwałki po golu głową Witana w ostatnich minutach.

Nie chcemy przez to powiedzieć, że Brzęczek zawdzięcza fartowi wszystko. Daleko nam od takich wniosków, bo z kilkoma oczywistymi zasługami tego trenera dyskutować się nie da. Ale nie da się też oprzeć wrażeniu, że… żaden z polskich selekcjonerów nie miał takiego szczęścia, jak właśnie Brzęczek.

Mecz z Ukrainą jest idealną metaforą całej jego kadencji. Karny w pierwszych minutach – Jarmołenko trafia w słupek. Nasz pierwszy gol – prezent podarowany przez Łunina. Drugi – tu też pomógł element szczęścia. Mieliśmy pół sytuacji, strzeliliśmy dwa gole. Ukraińcy grali, stwarzali okazje, mogli się podobać, ale – jak to się ładnie zwykło mówić – wynik poszedł świat. I świat dowiedział się z niego o kolejnym pewnym zwycięstwie Polaków nad renomowaną reprezentacją.

Oglądając ten mecz wpadło nam do głowy, że zbierzemy do kupy wszystkie momenty, w których Brzęczek i cała jego reprezentacja mieli niecodziennego farta.

KORONAWIRUS I PRZESUNIĘCIE EURO

Jeśli ktoś mógł ucieszyć się z lockdownu futbolowego, to właśnie Jerzy Brzęczek. Przypomnijcie sobie, w którym momencie nasza reprezentacja była po eliminacjach do Euro. Wyniki się zgadzały, owszem, ale gra? Wymęczone zwycięstwa, nieprzekonujące, szczęśliwe. Dostaliśmy zaproszenie na ekskluzywny bankiet, ale każdy, kto spojrzałby wówczas na prezencję biało-czerwonych, zadałby pytanie: – Z czym do ludzi?

Można też zapytać inaczej – czy gdyby nie koronawirus, Brzęczek dalej byłby selekcjonerem? Z dużym prawdopodobieństwem możemy stwierdzić, że nie. Przedłużenie jego umowy było zależne przecież od wyniku na Euro. Mogłoby przez te kilka miesięcy naszej kadrze „coś przeskoczyć”, ale zanosiło się, że pojedziemy, dostaniemy w mazak, wrócimy w takich nastrojach, jak zazwyczaj.

Bez Brzęczka.

Tym samym Brzęczek – dzięki przesunięciu Euro na 2021 – nie tylko popracuje co najmniej rok dłużej, ale też dostanie więcej czasu na ogarnięcie tej reprezentacji, wyciągnięcie wniosków, ponowne poukładanie klocków. I po ostatnich meczach widzimy, że tego czasu cholernie potrzebował. Nie tylko on, ale też młode pokolenie, które z miesiąca na miesiąc dojrzewa i daje kadrze coraz to większy powiew świeżości.

BRAK SPADKU W LIDZE NARODÓW

Wspomnieliśmy wcześniej o utrzymaniu w stylu Wigier Suwałki, ale… to w Lidze Narodów było chyba jeszcze bardziej fartowne. Bo Wigry – jakkolwiek spojrzeć – podniosły potrzebną liczbę punktów z boiska. A nam pomogło to, że z Ligi Narodów miały spadać Niemcy.

To oczywiście teoria spiskowa, więc weźcie ją z przymrużeniem oka. No, ale było tak – w naszej grupie Dywizji A zebraliśmy ledwie dwa punkty i potraktowaliśmy te spotkania bardziej jako poligon doświadczalny. Przy starym formacie, po prostu byśmy spadli. Podobnie jak Niemcy, Islandia i Chorwacja. W międzyczasie UEFA zdecydowała jednak, że zmodyfikuje format Ligi Narodów i powiększy grupy do czterech zespołów. A więc odwoła wszelkie degradacje, żeby nie wprowadzać chaosu.

Czyli Brzęczek spadł, ale się utrzymał.

WYSZARPANIE PIERWSZEGO KOSZYKA

W Lidze Narodów Brzęczek odniósł natomiast jeden sukces – utrzymał się w pierwszym koszyku losowania eliminacji do Euro. Żeby to osiągnąć, musiał wyszarpać punkt Portugalii w ostatnim meczu.

Dlaczego możemy mówić o farcie? Choćby dlatego, że w Portugalii nie wystąpił akurat CR7. Inna sprawa, że u nas zabrakło Roberta Lewandowskiego.

Przez większą część meczu zapowiadało się na zwycięstwo Portugalczyków. A jednak daliśmy radę wcisnąć bramkę po rzucie karnym Arkadiusza Milika. To jedno zwycięstwo, ten jeden mecz sprawił, że zamiast zestawu: Szwajcaria, Portugalia, Anglia, Holandia, Belgia, Francja, Hiszpania, Włochy, Chorwacja losowaliśmy rywala z grona: Niemcy, Islandia, Bośnia i Hercegowina, Ukraina, Dania, Szwecja, Rosja, Austria, Walia, Czechy.

Oczywiście, gdyby wcześniejsze wyniki były lepsze, nie trzeba byłoby drżeć o pierwszy koszyk w ostatnim meczu. Ale nie były. Sytuacja doszła do krawędzi, a Brzęczek znów wyszedł z opresji cało, czemu zawdzięczamy kolejny punkt, czyli…

WYLOSOWANIE ŁATWEJ GRUPY ELIMINACYJNEJ

Nawet i z pierwszego koszyka można było wylosować wtedy trudnych rywali – na przykład Niemców, ale też Duńczyków (którzy nas gromili w drodze na mundial), Szwedów czy Rosjan. Otrzymaliśmy Austriaków, czyli ten los z zestawu, po którego obejrzeniu można odetchnąć z ulgą.

Trzeci koszyk? Tu już mieliśmy spore szczęście – Izrael był najniżej notowanym rywalem spośród wszystkich. Uniknęliśmy tym samym Irlandii, Szkocji, Serbii czy Słowacji.

Polska nie dostała na drodze do Euro żadnego rywala, który mógłby boleśnie wypunktować jej mankamenty. No i przeszła przez tę grupę jak burza.

STRZAŁ W STOPĘ, KTÓRY NIE TRAFIŁ W STOPĘ (KSIĄŻKA)

Czy któryś z selekcjonerów w XXI wieku mierzył się z takim kryzysem wizerunkowym, jak Jerzy Brzęczek? Można dyskutować, ale tę dramę wokół Brzęczka różni od innych to, że ogień podłożył sam selekcjoner. Swoją absurdalną książką.

Nie chcemy już nawet przypominać tych haseł o Kazimierzu Górskim naszych czasów, stu stron pisanych z tezą „jestem pokrzywdzony przez świat” czy innych barwnych kwiatków, których obserwowaliśmy więcej niż w ogrodzie botanicznym. Jerzy Brzęczek sam wystawił się na ośmieszenie. Sam sprawił, że piłkarze po przyjeździe na kadrę mogli rzucać między sobą uśmieszki po każdym kolejnym niefortunnym zdaniu selekcjonera. A oglądanie popisów Małgorzaty Domagalik w Hejt Parku, na chwilę przed meczem z Włochami…

No cóż, spodziewaliśmy się wtedy, że podczas motywacyjnych przemów Brzęczek nie będzie traktowany przez reprezentantów jak najpoważniejszy człowiek na świecie. Paradoks tej historii polega na tym, że po burzy wokół tak absurdalnej książki, reprezentacja zaliczyła najbardziej udane zgrupowanie za kadencji tego trenera. Brzęczek postanowił więc samemu strzelić sobie w stopę, ale kula przeszła gdzieś obok.

UNIKNIĘCIE KOMPROMITACJI

Adam Nawałka miał mecz z Danią w Kopenhadze. Franciszek Smuda miał Hiszpanię. Beenhakker miał Słowenię. Wielu selekcjonerów w pewnym momencie doznało totalnego blamażu. Brzęczek nie.

A mógł? Pewnie, że mógł. Przypomnijcie sobie mecz z Portugalią u siebie – skończyło się 2:3, a momentami mieliśmy wrażenie, jakby spotkały się ze sobą dwie różne dyscypliny sportu. Albo nawet historia z ostatnich tygodni, czyli starcie z Holandią w Amsterdamie. Kadrowicze Brzęczka ograniczali się do biegania za rywalami i – od wielkiego dzwonu – rozpaczliwego, nieprzekonującego ataku. Powinno skończyć się wysokim pojazdem, skończyło się 0:1. Włosi także na Stadionie Śląskim wrzucili nas na karuzelę, gdy Brzęczek przekombinował z taktyką – tu także skończyło się jedynie na jednej bramce.

WYGRYWANIE SŁABYCH MECZÓW

Każdy, kto chciał bronić Brzęczka podczas eliminacji do Euro, mógł wyciągnąć z rękawa koronny argument – tak jedziecie po selekcjonerze, a spójrzcie na wyniki. Czego wam jeszcze potrzeba?!

No i zgoda, reprezentacja zdominowała swoją grupę, awans nie był zagrożony ani przez moment. Przypomnijmy jednak, w jakich okolicznościach to się stało. Ciężko zapomnieć o…

  • fatalnym meczu z Macedonią Północną, który wygrywamy po wyrobie przewrotkopodobnym Piątka,
  • meczu z Łotwą, gdy dajemy Łotyszom stworzyć kilka setek, samemu strzelając dopiero w końcówce
  • bezbramkowym remisie z Austrią na Narodowym, gdy w polskiej drużynie nie funkcjonowało praktycznie nic.

Tak na dobrą sprawę jedyną przekonującą wygraną był wyjazd do Izraela. A nawet ostatnio w Lidze Narodów z Włochami mieliśmy farta, bo gdyby Chiesa walnął bramkę na początku spotkania, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Ale nie walnął i skończyło się 0:0.

***

Gdy patrzymy na kadencję Jerzego Brzęczka, rysuje nam się obraz gościa, który ma permanentne szczęście. Czy to zarzut z naszej strony? Absolutnie nie. Pozostaje nam się jedynie cieszyć z tego stanu rzeczy – ilu już w polskiej piłce było takich, którym cegłówka spadłaby na głowę nawet w drewnianym kościele?

Niech to jednak nie przesłania nam faktycznego obrazu jego kadencji. Nigdy nie było z reprezentacją tak dobrze, jak mogłyby na to wskazywać gołe wyniki.

Fot. FotoPyK

Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
wks popularne wrony
wks popularne wrony
11 miesięcy temu

nie ma czegoś takiego jak szczęście lub fart,
i na dodatek oby wkrótce ktoś bardziej roztropny go zastąpił,
może smółka może taraś

Pawlitto
Pawlitto
11 miesięcy temu

No i niech ten jego fart zakończy EURO 2021, nawet kosztem braku awansu z grupy…bo nie mogę patrzeć na to jak chłop marnuje potencjał takiego pokolenia piłkarzy jakie obecnie jest w kadrze. Przyszedłby jakikolwiek selekcjoner z zagranicy i poukładałby by te klocki tak, że wszystko by grało jak w szwajcarskim zegarku. A z „Wujem”? Zawsze trzeba liczyć na fart…

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
11 miesięcy temu
Reply to  Pawlitto

Tez na kazdym kroku o tym mowie ale ch,uj nie dociera!
Taki fajny potencjal skurwi,ony przez Polska mysl trenerska(Pan Adam Nawalka wiecej juz by nie dal ale i tak wyciagnal Nas z gow.na po ex- 2 wuefistach)!
Gdyby dac reprezentacje trenerowi z top 5 lig ktory jest w sztosie przynajmniej z 5 lat (dotyczy to takze legii) to mimo ze to gdybanie byloby w ch,uj lepiej.
I Love KSG

hds
hds
11 miesięcy temu
Reply to  Pawlitto

„potencjał takiego pokolenia piłkarzy jakie obecnie jest w kadrze”

O co chodzi z tym niby cudownym pokoleniem? Po latach posuchy, gdy w kadrze brylowali conajzwyzej sredni pilkarze Bundesligi, doczekalismy sie w koncu normalnego pilkarskiego pokolenia. NIe ma tu nic nadzwyczajnego. Ukraina swego czasu miala w skladzie min. Szewczenke (zdobywce zlotej pilki), Szwedzi mieli w kadrze Ibrahimovica i Larssona. Nie przypominam sobie, zeby te reprezentacje cokolwiek wygraly.
Mamy gwiazde w osobie Lewandowskiego, kilku pilkarzy wystepujacych w lidze mistrzow i kilku sredniakow z drugiej ligi angielskiej i przecietnych wloskich zespolow.
Engel czy Benhaker mogli o takich zawodnikach pomazyc, ale na tle innych europejskich reprezentacji niczym szczegolnym sie nie wyrozniamy. Tak nie wyglada cudowne pokolenie. Tak wyglada normalnosc, ktorej przez lata bylismy pozbawieni.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
11 miesięcy temu
Reply to  hds

Pelna zgoda tylko” nie jestem tu ekspertem” zachodnia pilka chyba tez nie ma jakiegos zajebis,tego polkolenia mlodych a i poziom jakby nizszy tam na szczytach.
Wiec gdybysmy mieli solidnego trenera z zagranicy to nawet z tymi sredniakami majac RL9 (nie wielu widzi w nim kogos pilkarsko genialnego a On bez 2 zdan taki jest juz od dekady strzela a od 3 lat jest best of the best in bussines) moglibysmy jakis medal ustrzelic!
Mozecie sie smiac ale wedlug mnie tak wlasnie ustrzelila medal i to zloty odrazu Portugalia.Chyba ze uwazacie ich za taka mocna I TO mimo ze maja CR7!!!

Kris
Kris
11 miesięcy temu
Reply to  Pawlitto

Marnujemy ten potencjal juz od 10 lat wynalazkami Typu Smuda, Fornalik .

Bingo
Bingo
11 miesięcy temu

Nie graliśmy na Narodowym z Włochami…

FalszywyProfil
FalszywyProfil (@falszywyprofil)
11 miesięcy temu

czym się różni szczęście od fartu? Wszyscy dziennikarze sportowi powtarzają od lat ten tytuł ulubionej książki Magiery, ale on jest bez sensu.

Avionetka
Avionetka
11 miesięcy temu
Reply to  FalszywyProfil

Szczęście to przypadek,a fart to pryk.Tyle o epickiej solucji jak łiningowac gejmy.

hds
hds
11 miesięcy temu
Reply to  FalszywyProfil

Byc moze w jezyku angielskim tytul tej ksiazki brzmi lepiej, ale po polsku rzeczywiscie brzmi to idiotycznie. Zreszta podobnie jak „ciezary” czy „truskawka na torcie”.

Zapytaj Magiere na twiterze :D. Moze strzeli Ci wyklad, podrzuci inspirujacy cytat, albo wysle egzemplarz ksiazki z dedykacja 😀

waffek
waffek
11 miesięcy temu

Mówi się, że dobry trener musi mieć farta, ale szczęściu można pomóc – na przykład słabym stanem murawy na każdym jednym stadionie co na pewno nie pomaga przy grze w piłkę nożną lepiej technicznie wyszkolonemu przeciwnikowi.

Moniek
Moniek
11 miesięcy temu

Piękny artykuł, trafia w samo sedno, Brzeczęk jako trener to porażka. Szykujmy sie na kolejny blamaż na Euro, będzie tak posrany że szczelina między zębami mu się zejdzie. I ta jego laksa rozleje się na zawodników, którzy będą trzymać zwieracze tylko podczas sesji zdjęciowych i kręcenia filmów reklamowych

tylko polskie marki
tylko polskie marki
11 miesięcy temu

na gol24 wyczytałem, że
Reprezentacja Polski jeździ Mercedesem. Zobacz autokar kadry [ZDJĘCIA]

prawdziwa reprezentacja winna jeździć … SOLARISEM

Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
Spartakus - pogromca pzpnowskiej bandy zlodziei
11 miesięcy temu

Autosanem.

blazej przybylowicz
blazej przybylowicz
11 miesięcy temu

w zasadzie mecz z Izraelem (4:0) to też mnóstwo szczęścia.
Wprawdzie byliśmy lepsi, ale bzdurą jest pisanie, że wtedy dobrze zagraliśmy.
3 bramki to w zasadzie prezenty od przeciwników (1.karny po przypadkowej ręce, strzał Grosika przepuszcza pod brzuchem bramkarz, złe wybicie bramkarza kończy się bramką Kądziora).

Marek
Marek
11 miesięcy temu

Rzeczywiście autor Jakub ma sporo racji,podczas gdy wszyscy oczekują kompromitacji i kompletnej tragedii JB zawsze wyślizgnie się przeznaczeniu i to szczególnie wówczas gdy sam próbuje się zaorać.Jak przeciwnicy za dobrzy to akurat polska młodzież ma swoje 10 minut,jak już spadamy z ligi to przepisy się zmieniają,Brzęczek autoryzuje swoją od czapy biografię ,cała Polska pęka że śmiechu a tu naraz przychodzą fajne rezultaty.I tak w kółko panie Jerzy.Jeśli to jest fart to ja życzę Brzęczkowi po takiej karuzeli ,przynajmniej półfinału ME , może jestem bezczelnie naiwny lecz czuję że w tym szaleństwie jest metoda.Im mniej atrakcyjniej dla oka tym efektywniej grają nasi piłkarze

Lol
Lol
11 miesięcy temu

Brzęczek nie ma farta, on jedzie na picu

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
11 miesięcy temu

JUZ TRACILEM NADZIEJE ze na tym portalu nie pisze powtarzam,nie pisze ZADEN facet ktory czuje ten sport!!!
BRAWO BRAWO BRAWO Panie Jakubie.
Ogladajac mecz z Ukrainom myslalem tylko o tym ogromie szczescia ktore towarzyszy Panu Brzeczkowi.(zadnych innych mysli moze zawstydzenie nasza gra jedynie a tak to zadnych!)
Gry nie ma co analizowac bo podobnie jak przez cala kadencje” oprocz pierwszych gier” nie bylo nic procz BEZRADNOSCI I CHAOSU -jednym slowem pilkarska ROZPACZ!!!
Jedyne co bym dodal to to ze ta fura szczescia dawala zwyciestwa ze sredniakami.A z mocnymi szczescie owo juz zwyciestw nie dawalo!
Pozdrawiam serdecznie Pana Jakuba Bialka i czekam na wiecej Pana spostrzezen na temat pilki noznej tej lokalnej jak i swiatowej

HenX
HenX
11 miesięcy temu
Reply to  KONDZIUbenice

No. Z UkrainOM to był mecz…

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice (@kondziubenice)
11 miesięcy temu
Reply to  HenX

Sluszna uwaga.

Megadriano
Megadriano (@megadriano)
11 miesięcy temu

Ciągle jest mowa o naszym cudownym pokoleniu. Patrząc na składy innych reprezentacji typu Szwajcaria nigdzie tej cudowności nie widać. Samym Lewym każdego meczu się nie wygra. Szczerze? Już wolałem pokolenie Krzyżówka, Żurawskiego, Frankowskiego, Smolarka… Tamten skład bez takiego potencjału, z różnymi problemami w klubach przyjeżdżał na kadrę i gra wyglądała lepiej. Jeździli na tyłkach bo potencjał był mniejszy. Dziś grają w dobrych klubach i kalkulują, żeby nie odnieść kontuzji. Albo pojawiają się meteoryty, które trzeba wypromować i zaraz po zmianie klubu znikają bo jednak ciency.

Suche Info
19.10.2021

Marzec na wylocie z Arki

Dariusz Marzec jest na wylocie z Arki Gdynia, informuje Janekx89. Arka w tym sezonie rozczarowuje. Ma lepszy skład niż w zeszłym sezonie, co podkreślają sami piłkarze, a wyniki są bardzo przeciętne. Wydawało się, że nastąpił przełom – 2:0 z Puszczą, 5:1 z Jastrzębiem, 5:0 w Pucharze Polski z Bełchatowem – ale nie. Przyszli silniejsi rywale, […]
19.10.2021
Prasówka
19.10.2021

PRASA. Michniewicz nie wyleci, bo Legia nie ma kandydata za niego

– Decydujący jest jednak brak kandydata, który już teraz mógłby zająć jego miejsce. Padają nazwiska Jerzego Brzęczka, który był bardzo bliski przejęcia zespołu w 2018 roku, jednak wówczas nie zgodziła się na to Wisła Płock, oraz Marcina Brosza, od maja trenera bezrobotnego. Mioduski najchętniej zdecydowałby się na Marka Papszuna, tylko że tu chęci niewiele dają. […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Transfer na linii Lech – Zagłębie?

Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl informuje, że może dojść do transferu na linii Lech – Zagłębie. Do Lubina miałby powędrować Mateusz Skrzypczak. To 21-letni środkowy obrońca, który nie może zbytnio liczyć na grę u Skorży. W tym sezonie wystąpił tylko w Pucharze Polski, w Ekstraklasie nie dostał nawet minuty, gra w rezerwach. W sumie – patrząc […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Lewandowski z ofertą na 140 milionów

Wydawało się, że w kwestii transferu Lewandowskiego panowała podczas ostatniego okienka względna cisza, ale Gianluca di Marzio na evencie promującym jego książkę, podzielił się inną informacją. Polak może nie był o krok od zmiany klubu, natomiast do Bayernu trafiła naprawdę ciekawa oferta. Di Marzio przekazał: – Lewandowski nie odejdzie z Bayernu w najbliższym czasie, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Węgrzyn: – Podolski chyba myślał, że w Ekstraklasie będzie łatwiej

Transfer Lukasa Podolskiego do Górnika Zabrze na razie jest pewnym rozczarowaniem. Jasne, wiedzieliśmy, że mistrz świata ma już swoje lata, ale na pewno liczyliśmy na coś więcej niż do tej pory prezentuje były reprezentant Niemiec. Zdaniem Kazimierza Węgrzyna piłkarz sądził, że wszystko przyjdzie mu w naszej lidze łatwiej. W magazynie „Gol” na antenie TVP Sport […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Reiss: – Legia powinna wykazać się cierpliwością

Coraz więcej osób zastanawia się, czy Czesław Michniewicz dalej powinien być trenerem Legii. Piotr Reiss uważa, że jak najbardziej tak. W rozmowie ze Sport.pl stwierdził:  – Nerwowe ruchy wcale nie skutkują dobrym wynikiem. Uważam, że jeśli zarządzającym Legią wystarczy cierpliwości, to Czesiu Michniewicz wyciągnie zespół w dobrym kierunku. Tą cierpliwością szefowie powinni się wykazać, bo […]
19.10.2021
Suche Info
19.10.2021

Pique: – Złotą Piłkę powinien wygrać Messi albo… Messi

Zdarzają się głosy, a właściwie jest ich sporo, które nie chcą Złotej Piłki dla Messiego, ale Argentyńczyk wciąż ma wielu zwolenników w tym temacie. Jednym z nich jest Gerard Pique, który dobitnie stwierdził, że Leo powinien po raz kolejny sięgnąć po ZP. Jak powiedział: – Jeżeli wybierać ze względu na kryteria plebiscytu, Leo Messi wygra. […]
19.10.2021
Ekstraklasa
18.10.2021

Szok, Radomiak znów pierwszy stracił gola i zremisował

Nieraz narzekamy, że w Ekstraklasie wielu zespołom brakuje powtarzalności, ale Radomiak się z tego wyłamuje. Radomski beniaminek ma powtarzalność i to zarówno w złym aspekcie, jak i dobrym. Dziś przekonała się o tym Jagiellonia.  Jagiellonia – Radomiak: beniaminek podtrzymuje tradycję Zły aspekt polega na tym, że drużyna Dariusza Banasika tradycyjnie musiała stracić gola w pierwszej […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

W środę Benzema ma stanąć przed sądem

W środę Karim Benzema ma stanąć przed francuskim sądem. Chodzi o sprawę szantażowania Matieu Valbueny ujawnieniem jego seks-taśm. Benzema miał być jednym z tych, którzy szantażowali byłego reprezentanta Francji. Pokłosiem tamtej sprawy było m.in. wyrzucenie Benzemy z reprezentacji Francji. O co chodzi? W 2015 roku Valbuena przekazał swój telefon znajomemu, który miał przenieść dane z […]
18.10.2021
Inne sporty
18.10.2021

Zbliżają się WTA oraz ATP Finals. Jak wygląda sytuacja Polaków?

Hubert Hurkacz dołączył dzisiaj do Igi Świątek, stając się drugim Polakiem w ostatnim czasie, który awansował do pierwszej dziesiątki światowego rankingu. W tym samym czasie polska tenisistka… z niej wypadła. Miejsca w tabelach to jednak jedno, a najbardziej istotna – w przypadku tej dwójki – jest nadchodząca walka o kolejno ATP oraz WTA Finals. Czy […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Iniesta: W Barcelonie nie można zrzucać na plecy osiemnastolatków za dużej presji

– Barcelona nie może zrzucać na plecy osiemnastolatków całej odpowiedzialności za grę drużyny. Mogą być w zespole, pomagać mu, ale nie powinni być tymi, którzy ten wózek ciągną – mówi Andres Iniesta na temat Barcelony w rozmowie z ESPN. Iniesta został zapytany o jego refleksje na temat gry Blaugrany. Szeroko omówił wątek zastępowania doświadczonych liderów […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

WESZŁOPOLSCY LIVE od 22:30!

Jakub Białek, Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Szymon Janczyk i Samuel Szczygielski omawiają najważniejsze wydarzenia ostatnich dni na boiskach Ekstraklasy i 1. ligi. Zapraszamy na kolejny odcinek, który startuje o 22:30!
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

Zagłębie ośmieszone i Stal Mielec w górnej ósemce

To już nie są żarty: Stal Mielec w trzech ostatnich spotkaniach zdobyła siedem punktów, a i tak ma prawo czuć niedosyt. Stal Mielec w ostatnich dwóch meczach strzeliła siedem bramek, a spokojnie mogła więcej. Stal Mielec licząc od 13 sierpnia – czyli pomijając trzy pierwsze kolejki – jest piątą drużyną ligi. Stal Mielec ma tyle […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Piąty gol Mariusza Stępińskiego w tym sezonie [WIDEO]

Mariusz Stępiński strzelił piątego gola w tym sezonie cypryjskiej ekstraklasy. Polak zdobył bramkę w starciu z Doxą na 1:1 i brał udział przy zwycięskim trafieniu Arisu Limassol. Gola na 2:1 strzelił nasz stary znajomy z Ekstraklasy – Daniel Sikorski. Stępiński jest ostatnio w dobrej formie. W trzech pierwszych kolejkach gola nie strzelił, ale w ostatnich […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

U młodzieżowego reprezentanta Walii zdiagnozowano raka jąder

Daniel Barden to młodzieżowy reprezentant Walii, wychowanek akademii Arsenalu. U 20-letniego bramkarza lekarze zdiagnozowali raka jąder. – To był szok. Ale na szczęście wykryto tę chorobę bardzo wcześnie – komentuje sam Barden. Barden wychowywał się w akademii Arsenalu, ale trzy lata temu trafił do Norwich. Właśnie z tej drużyny został wypożyczony latem do szkockiego Livingston, […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Kara dla Anglii za burdy podczas finału Euro 2020

Anglia została ukarana przez UEFA za dantejskie sceny, które odbywały się przed i na samym Wembley podczas finału Mistrzostw Europy 2020. Przed i już w trakcie meczu miejscowi kibice urządzili sobie wokół obiektu regularne walki z policją i służbą ochroniarską. UEFA zakończyła dochodzenie w sprawie organizacji tego meczu. I ukarała angielską federację. FA musi zapłacić […]
18.10.2021
Suche Info
18.10.2021

Skandal w Belgii. Piłkarz może stracić słuch po wybuchu petardy

Do dużego skandalu doszło podczas sobotniego meczu Standardu Liege z OH Leuven. Kibice gospodarzy wrzucili na boisko petardy, a jedna z nich wybuchła tuż obok Rafaela Romo, golkipera OHL. Wenezuelczyk stracił słuch i w niedzielę jego stan zdrowia nie uległ poprawie. Do zdarzenia doszło tuż przed przerwą. Jedna z petard wrzucona na boisko wybuchła tuż […]
18.10.2021
Weszło
18.10.2021

„Trochę im współczuję”. Jak szkoli się na Ukrainie?

Akademia im. Walerija Łobanowskiego w Konczej Zaspie. To tutaj rosną największe piłkarskie talenty na Ukrainie. Dziś ukraińska piłka przeżywa jeden ze swoich najlepszych okresów w historii. W akademii Dynama Kijów szlifują się diamenty i diamenciki, perły i perełki, a za naszą wschodnią granicą wierzą, że hossa będzie trwała. Chociaż: czy aby na pewno? Swoją renomę […]
18.10.2021