post Avatar

Opublikowane 08.11.2020 23:13 przez

redakcja

Naprawdę, zastanawialiśmy się, w którym momencie tego spotkania na murawę wpadnie Frank Drebin, znany też jako Enrico Palazzo, słynny policjant i śpiewak operowy. Valencia stworzyła dzisiaj z Realem Madryt, przede wszystkim z defensywą stołecznego klubu, komedię na miarę kultowych parodii z lat dziewięćdziesiątych. Niegramotny defensor, który pakuje piłkę do swojej bramki zmyślnym lobem? Proszę bardzo! Obroniony rzut karny, dobitka w słupek? Czemu nie! Obrońca, który wybija piłkę ręką w tak bezczelny sposób, jakby całe życie spędził na boiskach siatkarskich? Sergio, scena jest twoja.

Słowo najczęściej padające w transmisji, zresztą pewnie nie tylko w Polsce – absurd. Dzisiaj w Walencji mieliśmy jeden wielki festiwal sytuacji absolutnie niecodziennych, z których większość dotyczyła mimo wszystko gry obronnej Realu Madryt.

Zaczęło się całkiem niewinnie – 30 minut dość spokojnej gry, parę nieśmiałych okazji z obu stron, jedna bramka faworytów. Karim Benzema po mocnym strzale z linii pola karnego pokonał Domenecha, pomógł mu trochę rykoszet od jednego z obrońców. Wszystko w jak najlepszym porządku, mecz jak mecz.

Ale niemal dokładnie po pół godziny grania, zaczęła się trwająca aż do końca meczu komedia.

PIĘCIOMINUTOWY RZUT KARNY

Właściwie już samo przewinienie Lucasa było trochę śmieszne – próba zablokowania dośrodkowania z rękami wyciągniętymi przed siebie to nigdy nie był dobry pomysł, w czasach VAR-u zaś podobna parada obronna to podpisanie na siebie wyroku. Nie było nawet sensu protestować, sędzia wskazał na wapno. Do piłki podszedł Carlos Soler i:

  • jego strzał obronił Courtois
  • jego dobitka trafiła w słupek
  • dobitka jego dobitki w wykonaniu Musaha znalazła drogę do siatki
  • VAR anulował gola Musaha, bo w pole karne przy strzale Solera weszli jednocześnie piłkarze Realu i Valencii (nie mamy pewności, że sędzia nakazał powtórzyć jedenastkę z uwagi na wejście w szesnastkę Lucasa, choć istotnie, byłoby to jeszcze bardziej kuriozalne)
  • do piłki znów podszedł Soler i strzelił na 1:1

Uff, całość trwała równe pięć minut i na pewno będzie jeszcze szeroko omawiana – zwłaszcza, że to może być pewna luka w przepisach do uściślenia/uzupełnienia. No bo tak – Soler faktycznie zmarnował karnego, więc w teorii jeśli Courtois odlepiłby się od linii przed strzałem, bądź w pole karne wbiegłby któryś z piłkarzy Realu, Valencia powinna móc powtórzyć jedenastkę. Ale po co ją powtarzać, jeśli chwilę później padł gol? Chętnie przysiedlibyśmy nad tym zagadnieniem w gronie znajomych sędziów i ekspertów, ale niestety – dynamika tego meczu była zbyt duża. Real jeszcze nie otrzepał się po błędzie prawego obrońcy, a swoje żarciki szykowała już para stoperów.

FLIP I FLAP

Przyzwyczailiśmy się już, że Sergio Ramos i Raphael Varane to nie jest najpewniejszy duet stoperów w Europie. Ale mimo wszystko – takich beznadziejnych zagrań z ich strony się nie spodziewaliśmy. Zaczął Francuz, który przeciął dośrodkowanie w tak niewiarygodny sposób, że piłka poleciała wysoko do góry i spadła na linii bramkowej. Varane oczywiście nieudolnie próbował poprawić swoje zagranie, w praktyce uniemożliwiając interwencję Courtois. Futbolówka odbiła się bodaj od brzucha belgijskiego bramkarza, leżącego na murawie. Po szczegółowej analizie VAR-u – sędziowie uznali, że piłka przekroczyła linię bramkową. 2:1 dla gospodarzy.

Sergio Ramos poczuł, że nie może być gorszy. Już w drugiej połowie, mniej więcej po godzinie gry, w niegroźnej sytuacji wygarnął piłkę ręką na wysokości pasa szarżującego Musaha. Co on chciał tam zrobić? Złapać rywala w pół? Trzasnąć go w klatkę piersiową? Pokazać, gdzie jest linia boczna? Cokolwiek planował hiszpański obrońca Realu – wyszło przekomicznie. Sędzia podyktował trzeci rzut karny w meczu, Soler uderzył już po raz czwarty, zrobiło się 4:1.

4:1, bo przecież Real nie byłby Realem, gdyby jednej bramki nie zawalił mu Marcelo. Jeszcze przed przerwą Brazylijczyk niezbyt mądrze wszedł w kontakt z Maxi Gomezem w odległości paru metrów od bramki. Oczywisty faul. Mocne uderzenie Solera. Nie było co zbierać.

KARETA ASÓW

Swoją drogą – to naprawdę urocze. Karne spowodowali Marcelo, Lucas i Ramos, Varane dołożył swojaka. Gdyby Real grał piątką obrońców, pewnie Belg musiałby wyjąć piłkę z siatki raz jeszcze, być może Zidane powinien rozważyć przejście na trzech stoperów, wówczas szanse na autodestrukcyjne zachowania własnych piłkarzy będą nieco mniejsze. Kabaret, komedia, cyrk – możemy tutaj strzelać kolejnymi określeniami, a i tak nie oddamy tego jaki wesoły to był występ kastylijskiej formacji defensywnej. Bo przecież trzeba dodać – Valencia miała kolejne okazje. Lee obił słupek, mocne uderzenie Gayi obronił Courtois, parę razy Real ratowała niefrasobliwość piłkarzy Valencii.

Pod drugą bramką też się kotłowało, ale jeśli Asensio marnuje tak oczywiste sytuacje jak w 58. minucie – trudno myśleć o jakichkolwiek punktach.

Real został bezlitośnie oklepany przez ekipę, która od połowy września przegrała 4 z 6 rozegranych spotkań, a ogółem uciułała w lidze 8 punktów w 8 występach. Zinedine Zidane prawdopodobnie po raz kolejny musi to zresztą wziąć na siebie – wystawianie Marcelo czy Isco zakrawa powoli o sabotaż.

Valencia? Chcielibyśmy pochwalić mocniej, musicie nam wierzyć, ale z tą trupą kabaretową dzisiaj wygrałaby Sandecja Nowy Sącz. A Sandecja Nowy Sącz ostatnio wygrała w 1994 roku, jakoś na wiosnę.

***

W tabeli wygląda to tak: Real utrzymuje sporą przewagę nad Barceloną, to pięć punktów przy jednym rozegranym meczu więcej. Do lidera ma już jednak cztery punkty straty (jeden mecz mniej), a przy tym musi też gonić Atletico (punkt straty, jeden mecz więcej). Na razie jest zbyt wcześnie na ostateczne wyroki, ale z tercetu FC Barcelona – Real Madryt – Atletico Madryt to właśnie ci ostatni zdają się mieć najmniej problemów. Pandemiczny sezon, trochę szalony, wielkie kluby w przebudowie, ogromne nagromadzenie spotkań, koronawirusowe absencje…

Panie Simeone. To chyba jest ten moment. Proszę tylko spojrzeć jak broni lokalny rywal. Grzech nie skorzystać.

VALENCIA – REAL MADRYT 4:1 (2:1)

Soler 35′, 54′, 63′, Varane 43′ (s.) – Benzema 23′

Fot.Newspix

Opublikowane 08.11.2020 23:13 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 19
Subscribe
Powiadom o
guest
19 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Imię
Imię
3 miesięcy temu

Ale miły dzień 😉
Wygrana Legii, przegrana Realu i Arsenalu

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
3 miesięcy temu

„Naprawdę, zastanawialiśmy się, w którym momencie tego spotkania na murawę wpadnie Frank Drebin, znany też jako Enrico Palazzo, słynny policjant i śpiewak operowy.”
A oglądaliście dzieci ten film, czy tata opowiadał? No coś tam dzwoni, tylko nie wiadomo w którym kościele.

Miro Juro
Miro Juro
3 miesięcy temu

Film kultowy. Wszystkie trzy części na VHS…

Jakub Olkiewicz
Editor
Jakub Olkiewicz (@jakubolkiewicz)
3 miesięcy temu

A co Ci tutaj Gino nie pasuje? 🙂

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
3 miesięcy temu

Frank Drebin nie byłą był „znany jako Enrico Palazzo”, lecz owego tenora nieudolnie udawał. gdy ten spętany leżał w stadionowej szatni. Co za tym idzie nie był też słynnym śpiewakiem.
Taki szczegół techniczny drogi  Jakub Olkiewicz , ale razi w oczy takiego starucha jak ja, który zajechał VHS-y z Drebinem na śmierć.
A ŁKS znów się fajnie ogląda… To tak zupełnie na marginesie.

Jakub Olkiewicz
Editor
Jakub Olkiewicz (@jakubolkiewicz)
3 miesięcy temu

Nie no, Gino, nie bądźmy tacy dosłowni, jak Frank Drebin wszedł na boisko baseballowe, to wszyscy zakrzyknęli na trybunach – hej, to Enrico Palazzo! Przecież na tym opiera się cały żart. 😉

ŁKS zawsze się fajnie oglądało, gorzej z tabelą. 😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
3 miesięcy temu

Co do Drebina, to powiedzmy, że ja uważam nawiązanie w tekście za nietrafione, Ty je bronisz i na tym poprzestańmy.
Co do ŁKS-u to bym polemizował. Ciężko się go oglądało, za schyłkowego Moskala. Wtedy postanowił stać się pragmatyczny. Wcześniej był jakiś styl, lecz nie było punktów. Gdy zmienił optykę, nie było ani stylu, ani punktów. I to był ten moment, gdy oczy bolały.

Max
Max
3 miesięcy temu

Ja oglądałem i zgadzam się z artykułem to co Real odwalał w defensywie to tragikomedia.

Remigiusz
Remigiusz
3 miesięcy temu

Krzysztof Stanowski Ten szmatlawiec Weszlo znow smiechuje z Realu? Szkoda bo ich klub FC “biedni” Barcwelona wlasnie upada.

jajko
jajko
3 miesięcy temu
Reply to  Remigiusz

Stanowski to gość który tylko potrafi się śmiać z kogoś , zobacz jak ten gosć wygląda z mordy dramat

Bartek
Bartek
3 miesięcy temu

Co za brednie z tąSandecją, ale może premia od Stana wpadnie;)

LordNasher
LordNasher
3 miesięcy temu

Karny byl powtorzony z bardzo prostego powodu, za szybko w pole karne wbiegl zawodnik ktory pilke dobijal. Jak na taki portal powinniscie na to wpasc po obejrzeniu 1 powtorki, no ale widac przepisow to Wy nie znacie za grosz 🙂

Mexic
Mexic
3 miesięcy temu
Reply to  LordNasher

W takiej sytuacji nie powinno być powtórki tylko pośredni dla Realu.
Bo gość karnego zmarnował a piłkę dobił inny wykorzystując nieprzepisowe wejście w pole karne.

przewalek0122
przewalek0122 (@przewalek0122)
3 miesięcy temu

Rozumiem, ze Nadredaktor ma wywalone… i nie ma zamiaru komentowac faktu napuszczania kibicow na kobiety przez Nadredaktora ulubiona formacje polityczna… Rozumiem tez, ze Nadredaktor przyjal pozycje strusia… leb w piasek, a dupa zapraszajaco wypieta na mniej lub bardziej ciekawe okolicznosci przyrody… pissowskich, of course… tvpiss na przyklad…Bym sie nie czepial, gdybym zapomniaj, jakimi fanfarami Nadredator wital nadejscie dojnej zmiany… ale pamietliwy jestem, wiec pamietam… sie odczepie jak Nadredator przynajmniej na biurko wejdzie i odszceka… albo obali ze dwie butle niebieskiej ambrozji i puszcza zwieracze… podczas wizyty w pewnej willi na Zoliborzu, of course…

Da glos Nadredaktor, czy tez zapisuje sie do grona tych ludzi, ktorzy nigdy nie przynaja sie do bledow…

Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski
3 miesięcy temu

Real to dno kompletne. wrak hazard znowu połamany? Grubas.

Guess who
Guess who
3 miesięcy temu

Tak, nabijanie się z Realu i jego formy jest w pełni uzasadnione.

Ale warto przypomnieć, że dwa tygodnie temu ten będący w katastrofalnej formie Real poskładał na Camp Nou Barcelonę jak papierowy samolocik.

Tomek
Tomek
3 miesięcy temu
Reply to  Guess who

W pierwszej połowie arbiter dyktuje ewidentnego karnego po faulu na Messim i składanie samolocika odbywa się w drugą stronę.

Guess who
Guess who
3 miesięcy temu
Reply to  Tomek

Najpierw ten karny musiałby faktycznie być, a nie stanowić jedynie urojenie fanatyków Barcelony.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
3 miesięcy temu

Nie należy nikomu źle życzyć bez powodu, ale każda taka wtopa Realu czy Barcelony w La Lidze powoduje mimowolny uśmiech na mojej twarzy 🙂
Pytanie tylko czy reszta żółwi to wykorzysta. Jak już to na dłuższą metę bardziej w to wierzę ze strony Atletico czy Sevilli niż V’real czy Sociedad. Ale niestety nauczony przypadkami z ostatnich lat to pewnie jak przyjdzie co do czego to Mesiek nastrzela na potęgę, Real znów zanotuje jakąś zabójczą serię meczów na 0 z tyłu i wszystko wróci (niestety) do normy…

Weszło
03.03.2021

Paraolimpijczyk i weteran wojny wyrzucony z rady piłkarzy USA. Nie poparł Black Lives Matters

Seth Jahn to weteran wojenny z Afganistanu i Iraku. Ma za sobą 11 lat służby Jako żołnierz jednostek specjalnych amerykańskiej armii został poważnie ranny podczas misji, jednak ten fakt go nie załamał. Wręcz przeciwnie. Jahn został sportowcem, dostał się do paraolimpijskiej kadry piłkarskiej USA, której zresztą był kapitanem. W Stanach Zjednoczonych pracował na opinię człowieka, […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Szokująca informacja. Stefański nie miał racji

Są dwa rodzaje ludzi: jedni widzieli drugą żółtą kartkę dla Augustyna w meczu z Piastem, inni nie. W tym pierwszym zbiorze znajduje się sędzia Stefański, a w tym drugim wszyscy inni. Tak, dokładnie: w tym pierwszym pan arbiter, w drugim cała pozostała ludzkość. Dziś Komisja Ligi anulowała żółtko dla piłkarza Jagi, a sędzia Stefański został […]
03.03.2021
Blogi i felietony
03.03.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Brak transparentności to dla mnie jeden z najtrudniejszych do wytłumaczenia grzechów ludzi i instytucji. W XXI wieku, w czasach, gdy na niczym nie da się tyle wygrać, co na bezkompromisowej szczerości, wieczne bujanie się w atmosferze tajemnicy to szkodliwy anachronizm. Firmy, które szczerze opowiadają o swoich metodach, zyskach, problemach i wtopach, wygrywają na rynku. Politycy, […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Legia przełamie Piasta, a Milik lidera rozgrywek?

Środa z piłką, ale bez Ligi Mistrzów? Mamy Puchar Polski, więc nic straconego. W dodatku – jeśli nie podoba wam się wizja wieczoru z polską piłką w tle – możemy też rzucić okiem na ligi zagraniczne. Na przykład na to, co dzieje się we Francji, gdzie Marsylia zagra z liderem – Lille. Dla Arka Milika […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Czy polski piłkarz jest za drogi? Dlaczego kluby sięgają po tylu obcokrajowców?

Jakub Kosecki będzie miał ułatwioną aklimatyzację w Cracovii, w końcu gra tam już kilku innych Polaków. Ten żart Cezarego Kowalskiego z Polsatu jest tak udany dlatego, że jest po prostu prawdziwy. Ale ta kalka o Cracovii, która jako jedyna w lidze korzysta z szerokiej ławy obcokrajowców z każdego kąta świata, jest dość krzywdząca. Z usług […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Sąd postanowił: Dariusz Michalczewski ma prawa do Tigera. „Wyrok jest ostateczny”

Dariusz Michalczewski od ponad dekady walczył w sądzie o prawa do korzystania z oznaczenia TIGER dla napojów energetycznych. Wreszcie sprawę wygrał. – Sąd jednoznacznie potwierdził, że prawo do oznaczenia TIGER dla napojów energetycznych należy do mnie. I od tego wyroku nie ma odwołania. Warto było walczyć i się nie poddawać – powiedział sam zainteresowany. Ale […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Ile defensywie Legii brakuje do klasy europejskiej? Pokazuje Szabanow

Przy budżecie transferowym Legii od zimowego okienka nie można było za wiele oczekiwać. Słyszeliśmy, że w stolicy się po prostu nie przelewa. A skoro na realne wzmocnienia pojawiały się dość wątłe perspektywy, rozum kibica winien był podpowiadać, że trzeba przygotować się na rozczarowanie. Minęło jednak trochę czasu, może niewiele, ale wystarczająco, żeby stwierdzić jeden fakt. […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Freebet 25 PLN na Puchar Polski w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na rozgrywki Pucharu Polski. Możemy więc zgarnąć 25 PLN ekstra za obstawienie dzisiejszych spotkań! ZAREJESTRUJ […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Boguski strzela dla Wisły dłużej niż legendy. 14 lat i licznik bije – Niezły Numer!

W sportach walki po takim osiągnięciu usłyszałby z głośników: and still… W Płocku mógł jednak co najwyżej liczyć na dobre słowo od Petera Hyballi. Rafał Boguski strzelił w weekend dwa gole dla Wisły Kraków i nie tylko zagwarantował jej zwycięstwo, ale przede wszystkim trafił do siatki po 14 latach od swojej premierowej bramki dla „Białej Gwiazdy”. Weteran […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

Tymoteusz Puchacz barometrem nastrojów w Lechu Poznań

Nastroje w Lechu Poznań muszą być teraz podłe, bo inne być nie mogą. Odpadnięcie z Pucharu Polski po 0:2 z Rakowem oznacza, że droga do europejskich pucharów już nawet nie tyle jest ciernista, co pełna kraterów z gorącą lawą, do której co tydzień będzie można wpaść i ostatecznie się spalić. „Kolejorz” musi teraz zająć czwarte […]
03.03.2021
Inne sporty
03.03.2021

Halvor Egner Granerud ma koronawirusa! Co z Norwegami?

Halvor Egner Granerud z jednej strony jest w tym sezonie dominatorem. Z drugiej jednak – w najważniejszych momentach albo brakuje mu zimnej krwi, albo ma niesamowitego pecha. Przegrał Turniej Czterech Skoczni, na mistrzostwach świata w lotach był o pół punktu gorszy od Karla Geigera, a w konkursie na normalnej skoczni w Oberstdorfie wylądował tuż za […]
03.03.2021
Weszło
03.03.2021

PRASA. Arbiter skazany za korupcję wrócił do pracy. Znowu sędziuje mecze

W dzisiejszej prasie wyróżnia się felieton Antoniego Bugajskiego. Dziennikarz zwraca uwagę, że jeden ze skazanych za korupcję sędziów wrócił do zawodu. – Arbiter skazany kiedyś prawomocnym wyrokiem za przyjmowanie łapówek w ustawionych meczach znowu sędziuje w ligowych rozgrywkach. Nazywa się Hieronim Twardosz i reprezentuje Poznań. Działacze bezradnie rozkładają ręce – nie mogą mu zabronić, skoro […]
03.03.2021
Anglia
02.03.2021

Manchester City dokonał egzekucji Wilków

Manchester City jest ostatnio w takim gazie, że nawet gdyby miał zagrać mecz w niedzielę rano, a jego piłkarze wyszliby na boisko z syndromem dnia poprzedniego, to i tak spotkanie zakończyłoby się ich wygraną. Dziś po prostu wybrali się na polowanie, ustrzelili Wolverhampton, choć wcale nie była to dla nich przyjemna rozgrywka. W drugiej odsłonie […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Lech Poznań i trofea – para wybitnie niedobrana

Gdy Lech grał w Lidze Europy, słabszą formę w Ekstraklasie można było tłumaczyć tym, że gra na trzech frontach. A że nawet po odpadnięciu z fazy grupowej LE w lidze nadal poznaniakom szło jak po grudzie, zespół Żurawia postanowił pójść krok dalej. I odprawił się z kolejnego frontu. Tym samym zaprzepaścił szansę na zdobycie jakiegokolwiek […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Raków wybił Lechowi z głowy Puchar Polski. „Kolejorz” właśnie przegrał sezon?

Lech Poznań miał uratować sezon poprzez Puchar Polski, ale wyszły z tego blade cztery litery. Już z Radomiakiem cudem wygrał serię rzutów karnych, psim swędem meldując się w ćwierćfinale. Raków jednak bezlitośnie „Kolejorza” wyjaśnił. A w zasadzie to znów wyjaśnił, bo już trzy lata temu, jeszcze jako pierwszoligowiec, zespół Marka Papszuna eliminował lechitów z PP. […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Do trzech razy sztuka. Trójmiasto w końcu sprostało Puszczy

Puszcza Niepołomice w Pucharze Polski dorobiła się miana drużyny niewygodnej, a może nawet „pogromców”. Za kadencji Tomasza Tułacza, która trwa od 2015 roku, skromny pierwszoligowiec już trzeci raz zameldował się w ćwierćfinale tych rozgrywek, na rozkładzie mając między innymi takie firmy jak Korona Kielce (ekstraklasowa), Lechia Gdańsk (dwukrotnie) czy Wisła Płock. W tym sezonie los […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

Środa w Weszło FM: pucharowy mecz Legii z komentarzem Kowala oraz magazyny klubowe

Środa w WeszłoFM upłynie pod znakiem ćwierćfinałów Pucharu Polski. Będziemy relacjonować oba spotkania, ale będą też premiery „TSW”, „TriGapy”, „Stacji Poznań” czy „Głosu Portowców”. Szczegóły znajdziecie poniżej: 07:00 – 10:00 – „Dwójka bez Sternika” – o dobry nastrój o poranku zadbają Monika Wądołowska i Wojciech Piela. Wśród materiałów, które usłyszycie – echa wtorkowego meczu Manchesteru […]
02.03.2021
Weszło
02.03.2021

1312, czyli jak dziennikarz podjął próbę zrozumienia ducha ultras

– Dla niej wszyscy młodzi, łysi, tacy sami: ścierwo – twierdziła legendarna pani Janina, której przemyślenia opisał w utworze „Każdy ponad każdym” raper Sokół. Starsza kobieta z warzywniaka reprezentowała opinię nie setek czy tysięcy, ale milionów ludzi na całym świecie, nie ma co do tego cienia wątpliwości. Sam przecież czytałem to milion razy pod swoimi […]
02.03.2021