post Jakub Białek

Opublikowane 02.11.2020 14:36 przez

Jakub Białek

Koronabingo hula w Ekstraklasie w najlepsze. Ogniska zarażeń powstały w Wiśle Płock, Piaście Gliwice i Zagłębiu Lubin. Oznacza to, że nie odbędą się trzy mecze z nadchodzącej kolejki:

  • Górnik Zabrze – Piast Gliwice
  • Wisła Płock – Pogoń Szczecin
  • Podbeskidzie Bielsko–Biała – Zagłębie Lubin

Jednocześnie pojawia się pytanie – skoro trzy „zdrowe” kluby mają pauzować w najbliższy weekend, dlaczego nie zagrać meczów awansem, na zapas?

Przyspieszony mecz Pogoni z Podbeskidziem? Szanse są duże

Spieszymy z odpowiedzią: tak, jest bardzo duża szansa na to, że Ekstraklasa będzie rozgrywać mecze awansem. Może się stać to już w najbliższej kolejce. Pogoń wystąpiła z prośbą przesunięcia meczu z Podbeskidziem na wcześniejszy termin. W Bielsku są za. Ekstraklasa nie widzi przeciwskazań. Canal+ jest otwarty. Wszystko zależy od wyniku wymazów w Podbeskidziu, które mają odbyć się we wtorek. Jeśli sytuacja zdrowotna nie storpeduje ekipy z Bielska-Białej, mecz 10. kolejki, pierwotnie zaplanowany na 21 listopada, odbędzie się w najbliższy poniedziałek o 18:00.

Bogdan Kłys, prezes Podbeskidzia, odnosi się do propozycji Pogoni: – Jesteśmy jak najbardziej za, bo później robi się ciasno z terminarzem. Musielibyśmy grać pięć meczów w dwa tygodnie. Mamy dwa przypadki zarażenia, co prawda odizolowane od drużyny, ale jednak. Jutro cały zespół idzie na badania. Jeśli wykażą, że nie ma transmisji wirusa, wtedy zagramy mecz w poniedziałek.

Wszystkie strony deklarują zatem wolę rozegrania meczu awansem. Sytuacja epidemiczna w całym kraju nie ulega poprawie, zatem trzeba brać pod uwagę ryzyko, że kolejne kluby zostaną zablokowane przez koronawirusa. W skrajnym przypadku będzie oznaczało to paraliż ligi. W mniej skrajnym, ale bardziej realnym – duże nagromadzenie meczów do nadrobienia. Terminy nie są z gumy i choć w terminarzu wciąż są wolne okienka, lepiej dmuchać na zimne i nadrabiać. Także po to, by uniknąć nagromadzenia meczów.

Jak do pomysłu odnosi się Ekstraklasa? Mówi Marcin Stefański, Dyrektor Operacyjny spółki, odpowiedzialny za logistykę: – Rozważamy taką możliwość. Myślimy o meczach Pogoni, Górnika i Podbeskidzia. Widzimy, że spotkania tych klubów nie odbędą się w tej kolejce. Jeśli będzie taka możliwość i zespoły będą zdrowe, prawdopodobnie jeden z potencjalnych meczów 10 lub 11 kolejki zagramy wcześniej. Oczywiście w terminie, który będziemy chcieli ustalić z zainteresowanymi klubami i przede wszystkim partnerem mediowym.

Nadrzędne cele są dwa. Pierwszy – zagranie wszystkich meczów zaplanowanych jesienią. Drugi – maksymalne rozrzedzenie kalendarza i niegranie w dniach, gdy koliduje to z Ligą Mistrzów czy jest ewidentny problem grania, przykładowo, pięć razy co trzy dni. Szukamy rozwiązań. Jeśli pojawią się możliwości zagrania pojedynczych meczów awansem lub w niestandardowych terminach, w porozumieniu z partnerem mediowym będziemy dokonywali takich prób. Jesteśmy otwarci.

WARTA – 7,10, X – 4,30, LEGIA – 1,50. KURSY W TOTOLOTKU NA EKSTRAKLASĘ

– Każdy przypadek traktujemy indywidualnie, bo różna jest sytuacja w poszczególnych klubach. Nie da się założyć, niestety, jednego, centralnego planu. Będziemy się starali przede wszystkim rozgrywać zaległe mecze tak szybko, jak to możliwe. Nie chcemy doprowadzić do spiętrzenia. Mam nadzieję, że uda rozegrać się część tych meczów pod koniec przerwy na reprezentację. Jeśli nie będzie dodatkowego kataklizmu, jest szansa, że przed jedenastą kolejką wyjdziemy na zero, nie licząc przełożonego na grudzień spotkania Pogoni z Lechem. To też trzeba będzie zrobić indywidualnie i w porozumieniu z partnerem mediowym, bo nie chcemy, by doszło do chaosu informacyjnego, w którym ludzie nie wiedzieliby, co się dzieje. Ale nie przewiduję tego typu problemów.

– To nowa sytuacja dla wszystkich, ale każdy szuka z niej wyjścia. Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że nasza współpraca z Canal+ i TVP układa się modelowo, jest duże zrozumienie zaistniałej sytuacji. To niezwykle ważne dla dalszego układania kalendarza rozgrywek. Dobrze układa się też współpraca z klubami, choć bywa burzliwie, bo dla osób kierujących klubami to stresująca sytuacja. Jeśli będzie się to układało tak jak do tej pory, jesteśmy w stanie spokojnie, bez większych perturbacji, rozegrać ligę.

Wisła Płock na prowadzeniu w koronabingo

Największym ogniskiem jest na ten moment Wisła Płock. Podobnie jak w Pogoni – wszystko zaczęło się niepozornie. 25 października, osiem dni temu, zdiagnozowano pierwszy przypadek. Był nim jeden z zawodników, który miał kontakt nie tylko z pierwszą drużyną, ale też z rezerwami. Działanie było natychmiastowe – odwołany mecz „dwójki” oraz testy dla obu zespołów i wszystkich pracowników klubu

W zeszłym tygodniu w Płocku dowiedzieli się o kolejnych jedenastu przypadkach. Siedem z nich dotyczyło piłkarzy z pierwszej drużyny, kolejne trzy sztabu, w tym trenera Radosława Sobolewskiego. Ze względu na okres wykluwania się wirusa, powtórzono testy u wszystkich, którzy dostali wówczas wynik ujemny. I całe szczęście, że tym razem dochowano wszelkich procedur – wczoraj spłynęły wyniki kolejnych dziewiętnastu „pozytywów”. Wspomnieliśmy o procedurach, bo przecież Wisła na początku sezonu zanotowała sporą wpadkę. Zorganizowała zawodnikom testy, jeden z nich zakończył się dodatnim wynikiem, a w międzyczasie zespół jak gdyby nigdy nic trenował w grupie.

W całym klubie zarażonych jest więc 31 osób. Testy będą powtórzone pod koniec tygodnia.

Po pierwszym rzucie w klubie zakładali jeszcze, że uda się normalnie rozegrać najbliższe mecze z Pogonią Szczecin (zaplanowane były dwa – w pucharze i lidze). Oba zostały już odwołane. Póki co – i oby tak pozostało – nikogo choroba nie zaatakowała mocniej. Niektórzy narzekają co najwyżej na delikatne objawy. Ale i tak wirus utrudni sporo. W domach siedzą nie tylko zarażeni, ale też ci, którzy mieli z nimi bliższy kontakt. Sztab trenerski planuje treningi indywidualne dla „negatywów”, ale nie na boisku, a w domach. Pozostaje siedzieć i czekać. Plus jest taki, że – podobnie jak Pogoń – większość klubu przejdzie wirusa w jednym rzucie, a dzięki nadchodzącej przerwie reprezentacyjnej nie straci aż tak dużo spotkań.

Ognisko w Piaście Gliwice

Kolejnym ogniskiem jest Piast Gliwice. W klubie dochodziło już do pojedynczych zarażeń – między innymi wtedy, gdy brązowy medalista grał w eliminacjach do Ligi Europy bez odizolowanego Waldemara Fornalika. Wtedy jednak transmisja wirusa została szybko zablokowana. W zeszłym tygodniu w klubie zapaliła się ostrzegawcza lampka, gdy wyszły trzy pozytywne testy. Wdrożono procedury i odizolowano wszystkich, co do których było prawdopodobieństwo zarażenia. Zlecono także kolejne badania. Przeszła je cała drużyna Piasta. Wyniki napłynęły wczoraj – sześć kolejnych zakażeń. Razem dziewięć. Dodatkowo ci, którzy mieli bliższy kontakt z zarażonymi, pozostają wciąż w kwarantannie. Pod koniec tygodnia gliwiczanie przeprowadzą kolejną serię testów.

Mecz 1/16 Pucharu Polski ze Stalą Mielec, który miał się odbyć w weekend, został odwołany. Podobnie jak zaplanowane na najbliższą kolejkę derby Śląska. Zespół jest sparaliżowany. Nawet, jeśli pojedyncze jednostki będą mogły trenować, Piast straci w kwarantannie masę czasu.

Jak zresztą inni, których może czekać to samo.

Niejasne Zagłębie Lubin

Nieciekawe wygląda też sytuacja w Zagłębiu Lubin, trzecim klubie, który nie jest w stanie grać w najbliższej kolejce (odwołany mecz z Podbeskidziem). Nie znamy jednak konkretnych liczb. Klub podjął decyzję o nieinformowaniu opinii publicznej o sytuacji zdrowotnej. – Nie podajemy liczby zarażonych zawodników, bo dlaczego mielibyśmy ją podawać? To są płynne dane, zmieniają się codzienne. Komunikujemy się z komisją medyczną, ona ma pełne informacje – mówi nam Artur Jankowski, prezes Zagłębia.

Nie wnikamy. Co wiemy? To, że mowa o większej skali niż „pojedyncze przypadki”. – Każdy z tych zawodników przechodzi wirusa inaczej. Mamy sygnały, że niektórzy przechodzą go OK, a niektórzy nie potrafią zrobić żadnej aktywności fizycznej. Jest kilka cięższych przypadków – tłumaczy Jankowski.

Kazus Zagłębia jest o tyle ciekawy, że data meczu z Podbeskidziem z tej kolejki została wyznaczona na 16 listopada. A więc wtedy, gdy jest termin na reprezentację, na którą lubinianie wysyłają chociażby Saszę Balicia. – Nie czujemy się poszkodowani, bo sytuacja jest dynamiczna. Jeśli Balić będzie zdrowy, jeszcze podejmiemy decyzję w tym temacie. Rozmawialiśmy z Ekstraklasą, że ten termin 16 listopada też może być nieaktualny. Dziś mamy drugą falę wymazów. Dotyczą one zawodników nieaktywnych, którzy mieli kontakt z zarażonymi. Poczekamy do czwartku na wyniki. Z grupy, która była dotąd zdrowa, już kilku zawodników jest chorych. Jeśli w piątek wpadną w czternastodniową izolację, to 16 listopada będzie nieosiągalny – mówi nam prezes Zagłębia.

I dodaje: – Nie chodzi o to, żeby jechać na mecz od razu po kwarantannie, z osłabieniem, nieprzygotowanym fizycznie, bez treningu. Nie pozwolimy sobie, by jechać na mecze nieprzygotowani, byle odhaczyć punkt w terminarzu. To straciłoby sens. Walczymy o pieniądze i punkty.

Nie brzmi to wszystko optymistycznie. Zwłaszcza, że – jak słyszymy – zarażonych w Zagłębiu wciąż przybywa. Optymistycznym wariantem jest mecz 10. kolejki ze Stalą Mielec 21 listopada.

* * *

I oby na tym się skończyło. Każdy dzień przynosi kolejne wieści w sprawie koronabingo, dlatego granie meczów awansem wydaje się idealnym pomysłem. Wygrani są wszyscy. Kluby, które zabezpieczą się na ewentualne nagromadzenie się meczów. Liga, która zrobi kolejny krok do dogrania sezonu bez opóźnień. No i kibice, którzy nie będą skazani na kolejki ligowe ze smutną liczbą spotkań.

Nadganianie terminarza jest pewną nowością, ale skoro może usprawnić ligę, to dlaczego nie?

Fot. newspix.pl

Opublikowane 02.11.2020 14:36 przez

Jakub Białek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 10
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Michał

Jak rozwiążecie tę sytuację w Ustaw Ligę?

Pjoter
Pjoter

Jakie Wielkie Derby Śląska? Litości…

u nas zwolak
u nas zwolak

pytanie do środowiskowych, czy Pogoń może mieć sztamę z Lechią?

rajo
rajo

to szycie na siłę, i tak terminarz ostatecznie posypie się w listopadzie. Kluczowe są mecze Lecha, bo jemu nie ma kiedy przekładać, chyba, że będą grać w Boże Narodzenie i Sylwestra. Wyniki rzędu 20-30 zarażonych w klubie w jednym czasie są zastanawiające, albo testy do bani. Ciągłe przesuwanie wypacza także rozgrywki. Np Legia ostatni mecz zagrała 24.10, teraz 2.11, a następny 8.11 z Lechem, który gra co 3 dni. Ktoś powie, skoro się porwali na puchary niech kombinują, rotują – i racja. Ale na zasadach, jakie były ustalone przed sezonem, a nie pod dyktando epidemii. Zresztą wytyczne UEFA były takie, że jak jest 13 zdrowych piłkarzy to gramy. Teraz odwołuje się mecze na bliżej niesprecyzowanych zasadach, skoro klub nie chce się przyznać ile ma zarażeń. Jakoś sie nie zdziwię, gdy po czwartkowym meczu w LE epidemia zapuka do Poznania.

wacpan
wacpan

W ległej tez korona.Smoluch już zaraża.Nir ma zawodników to dawać walkowery i tak nie dograja sezonu.

zginacz plastiku
zginacz plastiku

mówi się o nadbałtyckiej osi,
za sprawą Lechii i Pogoni
celem promocji północnego futbolu

autobahn
autobahn

no i najlepiej jakby był autobahn przez Koszalin,
z Gdańska do Stettin

furmanka
furmanka

przecież Zwoliński, wychowane Pogoni gra dla Lechii i ma się dobrze

Dramat
Dramat

A co mają badania piłkarzy Podbeskdzia do meczu z Pogonią gdzie wszyscy wirusa juz przeszli i zarazic sie nie moga? Jeśli czują się dobrze i chca grac, to w czym problem?

furmanka
furmanka

w pieniądzach ? covid to biznes ?

Weszło
18.01.2021

Kowal: – Brzęczka trzeba było zwolnić w listopadzie. Najpóźniej

Tak, Jerzy Brzęczek nie nadaje się na selekcjonera reprezentacji Polski. Nie ma doświadczenia. Nie ma odpowiedniego warsztatu. Nie przedstawił żadnego pomysłu na kadrę. Nie trzyma presji. Gada głupoty. Sam napisałem, że bredzi. To wszystko prawda i trudno z tym dyskutować. Ale czy można powiedzieć – tak, to dobry moment na jego zwolnienie? Tu już mam […]
18.01.2021
Blogi i felietony
18.01.2021

Tym razem nie w czwartek… LESZEK MILEWSKI: szczęśliwej drogi już czas

Jestem zadowolony. Zadowolony ze zmiany na stanowisku pierwszego trenera reprezentacji Polski. Jerzy Brzęczek – wszyscy, którzy go znali tak mówią – to fajny gość. Dobry człowiek. Taki, na którego można liczyć. Z etyką. Tak pracy, jak i w ogóle. Gdy ratował Raków Częstochowa, w kryzysowej sytuacji wyciągał pieniądze z własnej kieszeni, by piłkarze mieli za […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Walukiewicz kontra Zlatan. Cagliari urwie punkty, czy Milan utrzyma przewagę w tabeli?

Wieczór na Półwyspie Apenińskim? Brzmi bardzo dobrze. Przed nami poniedziałkowe spotkanie Serie A, w którym lider tabeli – AC Milan – zagra z zespołem Sebastiana Walukiewicza, czyli Cagliari. Jakie typy warto rozważyć przed tym meczem? Na co postawić? Sprawdzamy ofertę naszych partnerów i podpowiadamy kilka rozwiązań. Cagliari – Milan Ostatnie mecze bezpośrednie: WWWRW Poprzednie spotkania […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Nie Bjelica, nie Giampaolo. Garść informacji w sprawie zwolnienia Brzęczka

Krzysztof Stanowski w nadzwyczajnym programie „Kanału Sportowego” zdradził sporo informacji na temat kulis zwolnienia Jerzego Brzęczka. Po rozmowie ze Zbigniewem Bońkiem wiadomo już, kto na pewno nie będzie kolejnym selekcjonerem. Ponadto poznaliśmy też powody rozstania się z Brzęczkiem akurat teraz. Jeśli chcecie obejrzeć cały program „Kanału Sportowego”, to odsyłamy na YouTube – program trwa od […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Poprawić styl, zrobić wynik, uruchomić Lewego i Zielińskiego. Co czeka nowego selekcjonera?

Jerzy Brzęczek został zwolniony, nie prowadzi już reprezentacji Polski, co oznacza, że zapewne na dniach poznamy nowego selekcjonera. To dobry moment, żeby zastanowić się nad tym, jakie zadania i wyzwania czekają go po objęciu stanowiska.  Euro 2021 Mistrzostwa Europy to kwestia prymarna. Absolutnie najważniejsza opowieść w całej tej roszadzie. Powodzenie lub niepowodzenie nowego szkoleniowca na […]
18.01.2021
Kanał Sportowy
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony! LIVE od 15:00 – Borek, Kowal, Stanowski, Pol i Smokowski

Jerzy Brzęczek​ został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. Mateusz Borek​, Wojciech Kowalczyk​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają na program specjalny! 
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek poszedł all-in. Na szali położył ocenę swoich dwóch kadencji

Zatrudnienie Adama Nawałki w roli selekcjonera reprezentacji Polski było ryzykiem. Późniejsze zatrudnienie Jerzego Brzęczka było jeszcze większym ryzykiem. Ale zwolnienie selekcjonera na trzy miesiące przed startem eliminacji do mundialu i na pięć miesięcy przed Euro to największe ryzyko, jakie Zbigniew Boniek podjął w trakcie swoich dwóch kadencji. Prezes PZPN położył właśnie na szali ocenę całej […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Boniek tak Brzęczka bronił, że aż go zwolnił

– Nie wiem, czy zmiana kogoś na ławce rezerwowych albo trenerskiej jest rozwiązaniem. Muszę się nad wszystkimi sprawami zastanowić. Mamy drużynę, która może dobrze grać w piłkę i z wieloma rywalami wygrać. Brzęczek z meczów o stawkę osiem wygrał, jeden przegrał i jeden zremisował. Jestem zadowolony, że wszystkie cele postawione przed trenerem zostały zrealizowane. Natomiast nie […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dlaczego Brzęczek poleciał? Powodów nie brakuje

Jerzy Brzęczek został zwolniony. Szokująca informacja? Na pewno tak, jeśli mówimy o momencie. Natomiast gdyby to od nas zależało, to podjęlibyśmy taką decyzję już wcześniej. I pisaliśmy o tym wielokrotnie na Weszło. Spokojnie bylibyśmy w stanie znaleźć kilkanaście argumentów na poparcie tezy „Jerzy Brzęczek nie powinien pełnić dalej roli selekcjonera kadry”. Ale wybraliśmy pięć kluczowych. […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Jerzy Brzęczek zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski

To nie ćwiczenia, to nie żarty, to nie Prima Aprilis. Stało się to, o czym dywagowaliśmy od dłuższego czasu, praktycznie po każdym gorszym lub nieprzekonującym występie biało-czerwonych. Jerzy Brzęczek został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Polski. –  Chciałbym podziękować trenerowi Brzęczkowi za dotychczasową pracę z naszą kadrą narodową – powiedział Zbigniew Boniek, prezes PZPN, cytowany […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

W Afryce po staremu. Awantura o czary i nietoperza

Czego jak czego, ale szeroko pojętego kolorytu czy folkloru Ekstraklasie nie brakuje. A jednak z zazdrością patrzymy czasem na Afrykę. Przyznajmy, że byłoby ciekawie, gdyby – strzelamy – Dariusz Żuraw kuriozalnie słabą ligową formę Lecha tłumaczył tym, że rywale podrzucają na boisko zwłoki nietoperza. Rzucilibyśmy też żartem o posiadaniu szamana w sztabie, ale cofnijmy się […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

„Wolę wizję i prowadzenie klubu Jarosława Mroczka niż Janusza Filipiaka”

Damian Dąbrowski z Pogoni Szczecin przyznał, że nie ma zbyt wielu okazji do rozmów z mediami. Jednak, gdy już zdecydował się na konwersację, w szczegółach opowiedział nam o wielu kwestiach. Poruszył kulisy odejścia z Cracovii. Wrócił wspomnieniami do czasów, kiedy to wchodził do dorosłej piłki. Odniósł się także do przyczyn bardzo dobrej dyspozycji „Portowców” w […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Gole Kownackiego, Stępińskiego i Sobiecha, zły dzień Glika | STRANIERI

Robert Lewandowski w pogoni za Gerdem Mullerem. Złote miesiące Piotra Zielińskiego. Bartłomiej Drągowski bez szans podczas nawałnicy ze strony piłkarzy Napoli. Słabiutki występ Kamila Glika okraszony golem i asystą przy bramkach przeciwnika. Wkurzony Rafał Gikiewicz i dyskretny Rafał Gumny. Czyste konto Maksymiliana Stryjka. Trafienie Artura Sobiecha. Raport stranieri. Przyglądamy się poczynaniom Polaków w ligach zagranicznych. […]
18.01.2021
Hiszpania
18.01.2021

Bóg futbolu. Czarna perła. Pionier. Życie Larbiego Ben Barka

Był jednym z pierwszych wielkich czarnych i afrykańskich piłkarzy. Swoje umiejętności demonstrował fanom we Francji i Hiszpanii. Grał w ekipach wielkiego Helenio Herrery, który nie tylko go prowadził, ale i podziwiał. Równocześnie nikt nie jest nawet całkowicie pewien, kiedy i gdzie się urodził, a gdy umarł – w 1992 roku – jego ciało znaleziono dopiero […]
18.01.2021
Weszło
18.01.2021

Dziekanowski krytykuje piłkarzy, którzy epatują przepychem w czasach pandemii

– Kilka dni temu na którymś z portali wizytą w jednej z najdroższych restauracji świata pochwalił się Josip Juranović. Obrońca Legii, który przebywa z drużyną na obozie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sfotografował się w przyjacielskim uścisku z szefem tegoż lokalu w Dubaju. Co gorsza, fotografię „podał dalej” oficjalny profil warszawskiego klubu, nie zauważając pewnej niestosowności […]
18.01.2021
Weszło
17.01.2021

Barcelono, gratulujemy! Zmarnowałaś szansę na jedyne trofeum w tym sezonie

Barcelona nie jawiła się dzisiaj jako zdecydowany faworyt, a Athletic zawsze sprawia wrażenie ekipy, która tanio swojej skóry nie sprzeda. Nie dopuszczaliśmy jednak myśli, a jeśli już, to nieśmiało, że Ronald Koeman i spółka wypuszczą z rąk szansę na jedyne trofeum w tym sezonie. No i stało się. Barca zawiodła na całej linii, nie pokazała […]
17.01.2021
Włochy
17.01.2021

Conte zabrał Pirlo do szkoły. Inter pożarł Juventus

Starcia Interu z Juventusem ze względu na klasę obu ekip i mnogość historycznych podtekstów zawsze zapowiadają się nad wyraz ciekawie. Dzisiaj było podobnie. Spodziewaliśmy się spektakularnego widowiska. No i właściwie trzeba przyznać, że otrzymaliśmy naprawdę dobre spotkanie. Problem polega wyłącznie na tym, że był to mecz toczony do jednej bramki. Juve nie miało bowiem żadnych […]
17.01.2021
Weszło FM
17.01.2021

Poniedziałek w Weszło FM: Magazyn Lig Egzotycznych, „Football Bloody Hell” i „To My Scyzory”

Poniedziałek na Weszło FM zaczniemy od „Dwójki bez sternika”, w której porozmawiamy o Superpucharze Hiszpanii, meczu Polaków na Mistrzostwach Świata w piłce ręcznej oraz skokach narciarskich! A co jeszcze przygotowaliśmy? Szczegóły poniżej: 7-10: „Dwójka bez sternika” O poranku przywitają was Kamil Gapiński i Paweł Paczul. Ten duet zapewni dawkę pozytywnej energii, dużo anegdot i dobrej […]
17.01.2021