post Avatar

Opublikowane 28.10.2020 22:13 przez

redakcja

Lech Poznań przystępuje do kolejnej rywalizacji w Lidze Europy, więc ten temat zdominuje nasz poranek. Ponadto – w „Dwójce bez Sternika” także echa środowej Ligi Mistrzów. W naszej porannej audycji usłyszycie Maję Strzelczyk i Wojtka Pielę.

O 10:00 antenę przejmą tematy olimpijskie. Dariusz Urbanowicz zaprosi na „Kierunek Tokio”. W południe na antenie WeszłoFM – „Stacja Bułgarska” – Damian Smyk przybliży Wam sytuację Lecha przed meczem z Rangersami.

O godzinie 13:00 Kamil Kania i jego goście podsumują drugą kolejkę zmagań w Champions League – w „Magazynie Ligi Mistrzów”. Godzinę później Kamila usłyszycie także w programie #KiedyśToByło, w którym wspomnimy pucharowe występy Amiki Wronki. Pamiętacie Marcina Burkhardta stojącego w bramce?

Następnie antenę przejmą Monika Wądołowska i Daniel Ciechański. Duet poprowadzi dla was „Temat Dnia”.

Na godzinę 16 zaprasza Przemysław Mamczak i jego audycja – „Jak Uczyć Futbolu”. O 17:30 na antenie premierowa „Czarna eLka”, a potem „Głos Portowców”.

Od 20:00 będziemy emocjonować się spotkaniem pucharowym Lecha Poznań – Adam Kotleszka zaprasza na przedmeczowe studio, którego gościem będzie między innymi Mateusz Rokuszewski. Adam i Mateusz – od 21 – skomentują dla Was także mecz „Kolejorza” z Rangersami.

Po spotkaniu Lecha na naszej retransmisja HejtParku z Kanału Sportowego. Asy Serwisowe w czwartek będzie czytał dla was Kamil Gapiński.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 28.10.2020 22:13 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Live bet
Live bet

Lech zlapal formę na jesieni nie wygrywając nic przez ostatnie 5 lat i im się ujebalo w głowach ze odjechali Legii. A w czerwcu będzie płacz że Rutek zarobił tyle pieniędzy I zima nie wzmocnił zespołu I dlaczego mistrz w Warszawie? Kto sie zakłada?

Poznaniak
Poznaniak

Mistrz ktory odpada z kelnerami Legia posmiewiskiem Europy i reszty swiata

Łowca trolli
Łowca trolli
9EA04803-0216-425E-8B37-541834FEB69D.jpeg
Sqrwiel
Sqrwiel

Teraz pod każdym postem będziesz wrzucał ten obrazek jak jakiś Janusz, któremu wnuk dopiero co pokazał jak z internetu korzystać? xD No chyba, że ma to być twój podpis, wtedy by wszystko się zgadzało.

Finansowo na pewno Lech ma teraz sporą przewagę nad Legią, no ale trzeba być kretynem, żeby myśleć, że Rutek mając co najmniej 100 mln złotych czystego zysku nie wyda z tego na wzmocnienia ani grosza, albo, że sam fakt zarobienia tak dużej kasy wpłynie jakoś na obecny zespół, no bo kiedy Lech miał okazję wydać w ogóle te pieniądze? Awans do LE był na kilka dni przed końcem okienka transferowego, Moder został sprzedany na dzień przed jego zamknięciem, pieniądze dopiero spływają do klubowego budżetu i najwcześniej za rok-półtora okaże się czy włodarze Lecha dobrze wykorzystali dwa najbliższe okienka transferowe. Pod koniec okna zamierzali jeszcze sprowadzić Brleka do środka pola i stopera, ale oba te transfery się wysypały na ostatniej prostej, ten pierwszy przez covid, zdarza się. Kadrę mają nie za szeroką i pewnie będą przez to cierpieć tej jesieni, punkty już pogubili i pewnie jeszcze pogubią. Ale najważniejszy cel na jesień już spełnili, awansowali do LE i zarobili mnóstwo kasy, którą mogą dalej inwestować. Dokonali czegoś czego Legia nie potrafi od 4 lat mimo jej jeszcze dobrego współczynnika, niejednokrotnie ułatwionej ścieżki mistrzowskiej i rozdmuchanego budżetu, w który są wpisane środki z awansu do fazy grupowej, lecz który, co za zaskoczenie, co roku musi być na gwałt spinany coraz to kolejnymi kredytami (bo chyba nie myślicie, że gołodupiec Mioduski, którego próżno szukać na liście najbogatszych Polaków, dokłada tylko i wyłącznie ze swoich pieniędzy). Nawet jeśli Lech już nic więcej nie ugra w Europie, nawet gdy w lidze potraci tyle tych punktów, że wiosną nie da rady odrobić straty, to czy stanie się wielka tragedia, czy Lech upadnie, zacznie mieć problemy finansowe? No nie, nic z tego mu absolutnie nie grozi. Za to czy Legia gdy nie zdobędzie mistrza lub co gorsza 5 rok z rzędu nie awansuje do pucharów, co będzie się wiązało z drastycznym spadkiem jej współczynnika i dalszym pogłębianiem się dziury budżetowej, będzie mieć problemy? I to jakie. Już ma, a mogą być jeszcze większe, nie da się całe życie jechać na kroplówkach od właściciela i kredytach, przekonała się o tym boleśnie kiedyś Wisła Kraków czy wiele innych klubów przed nią, w tym nawet kilka dużych, uznanych marek.

Pieniądze jak na polskie warunki Lech zarobił ogromne i zarobi jeszcze więcej na sprzedaży kolejnych wychowanków, nawet Rutkom trudno by było zmarnować taki majątek, jeśli sprowadzą kilku zawodników o jakości Tiby, to wtedy śmiało będzie można mówić o słynnym „odjeżdżaniu”, ale wszystko to zweryfikuje przyszłość. Nawet to samo kilka dni temu mówił wasz idol Leśnodorski, stwierdził, że na ten moment Lech ma nad Legią jakieś 300 milionów złotych przewagi (licząc 150-200 mln złotych długów warszawskiego klubu).

Zresztą nawet gdy tej kasy za wiele nie mieli, to w ostatnim roku wykonywali dobre transfery (a przypomnę, że półtora roku temu kompletnie zmienił się tam dział scoutingowy, więc ludzie odpowiedzialni za dawne wpadki i fatalną skuteczność transferową już dawno w klubie nie pracują), najnowsze nabytki to m.in. Satka, Ishak, Ramirez, Butko, Czerwiński, kilku ciekawych wypożyczonych graczy z opcją pierwokupu, nawet ci początkowo krytykowani Crnomarković i Bednarek się ogarnęli i są wartością dodatnią dla zespołu. Budowa czy raczej rozbudowa obecnego zespołu jest dopiero przed Lechem, za co lub czym budować będzie Legia gdy w lipcu 2021 kilkunastu jej zawodnikom skończą się kontrakty i nie będzie miała kogo sprzedać za większe pieniądze? Długami i obietnicami?

Co do jednego nie ma wątpliwości, jeśli chodzi o szkolenie młodzieży i markę swojej akademii, to Lech odjechał wszystkim już dawno i jest lata świetlne przed nie tylko Legią, ale i całą ligą. A akademia to fundament każdego dużego klubu i na tym solidnym fundamencie Lech może budować mocny zespół i z dużą nadzieją patrzeć w przyszłość.

Prawda boli
Prawda boli

Dokonali czegoś….co Legia dokonywała kilka lat z rzędu i to nie tylko w LE, ale też w LM.
Nie zapominaj o tym, że Lech też miał kilkadziesiąt milionów długu. Nie zapominaj, że Legia sprzedaje co sezon za kilkanaście mln €, a Lech przez ostatnie dwa nie sprzedał nikogo.
Od sumy zarobionej, podawanej przez zarząd Lecha odejmij 25 % Rutek i Klimczak nigdy prawdy nie powiedzieli.
Piszesz, że będą mądrze inwestować, już zainwestowali, zespół się rozsypał i nie ma kim grać z Rangersami, bo zmienników brak.
A te transfery o których piszesz zaczynaja coraz gorzej wyglądać, grają w kratkę i zjazd formy jest bardzo widoczny, a z Bednarkiem to się nawet nie ośmieszaj.
No i mocno odleciałeś z tą akademią i latami świetlnymi, przestań proszę…
Tak możesz napisać za dwa trzy sezony, jeżeli nadal będzie taka sytuacja jak w minionym okienku transferowym, żeby znowu się nie okazało, że Lech nikogo nie sprzeda przez dwa lata, a wąż w kieszeni Rutka i Klimczaka nadal będzie łatał skład szrotem i młodzieżą, której w młodszych rocznikach nie ma prawie wcale.
Legia jest jak ten rozbitek, który na końcu znajduje tratwę i dopływa pierwszy do brzegu.
Lech płynie eleganckim i wypasionym jachtem, aby przed metą się rozbić lub osiąść na mieliźnie.
Lech może mieć miliardy a i tak nic nie wygra, dlatego, że jest Amiką i to brzemię ciąży na klubie jak klątwa.

Estragon
Estragon

No ale z drugiej strony weź zbuduj dwie rownorzedne jedenastki.
Przeciez na to trzeba masę kasy.
AliExpress musialby chyba wykupic miejsce na koszulkach za 20 mln rocznie 🙂
Po prostu bariera wejscia na rynki europejskie jest wyzej zawieszona i trzeba kasy.
Pytanie czy Rutek jest ambitny i chce wypłynać na szersze wody czy bedzie działac lokalnie.
Jak w tym powiedzeniu : „Wole byc 4 w Paryzu niz 1 na wsi” czy jakos tak.
Zobaczymy co bedzie sie dziać w 2 okienkach transferowych
Jak bedzie lecenie w chuja to bedziemy miec odpowiedz ze Rutkowskiemu starczy to co jest i zbudowanie sredniaka europejskiego go nie interesuje.
Nawiasem mowiac ja mam złe przeczucia i uwazam ze Rutki chca zaraciac kase a nie zbudowac silną druzyne. Obym sie mylił.

Sqrwiel
Sqrwiel

Czyli jednak obrazek był twoim podpisem, bez zaskoczenia, a po twoim siermiężnym stylu pisania i wypisywaniu bzdur domyślam się kto stoi za tymi różnymi nickami 😉

Widzę, że kompletnie nie zrozumiałeś niczego z mojej wypowiedzi, ale tu kolejny raz nie dziwię się, że typowy polski kibic piłki kopanej nie potrafi umysłem objąć czegokolwiek na kilka miesięcy w przód, dla niego zawsze liczy się tu i teraz.

a teraz na szybko naprostuje kilka głupot, które wypisałeś:

„Nie zapominaj o tym, że Lech też miał kilkadziesiąt milionów długu. Nie zapominaj, że Legia sprzedaje co sezon za kilkanaście mln €, a Lech przez ostatnie dwa nie sprzedał nikogo.” – Lech długu żadnego nie miał, miał 20 milionów straty za fatalny sezon 18/19, którą już dawno zniwelował choćby kasą z transferu Jóźwiaka i Gumnego. Taka strata to i tak grosze w porównaniu do strat jakie w ostatnich sezonach osiągała Legia. Udało jej się sprzedać kilku grajków w dwóch ostatnich sezonach, na pewno złapali trochę oddechu dzięki tej kasie i parę zobowiązań pospłacali, ale przy okazji np. wtopili 1,8mln euro w takiego drewnianego Slisza. Finansowa różnica między Lechem i Legią jest głównie taka, że Legia musi sprzedawać aby wyjść na zero, a Lech sprzedawać wcale nie musi, aby zbilansować swój budżet i to co w większości zarobi na transferach jest bonusem, który może inwestować choćby w akademię, scouting, wzmocnienia czy po prostu zachować na przyszłość.

„Od sumy zarobionej, podawanej przez zarząd Lecha odejmij 25 % Rutek i Klimczak nigdy prawdy nie powiedzieli.” – nie wiem w jakim ty świecie żyjesz, ale to nie Rutek i Klimczak czy tam Mioduski podają te kwoty transferów, tylko menagerzy i dziennikarze, również ci poważni i sprawdzeni, i wszystkie te kwoty były przez wielu z nich wielokrotnie zweryfikowane, jeśli jakąś kwotę potwierdzi powiedzmy kilkunastu ludzi ze środowiska, to jest to dowód na ich wiarygodność. Wiem do czego pijesz, słynnego 1,5 mln za Amarala, ta nieprawdziwa kwota też wyszła od jakiegoś dziennikarzyny, tak jak np. początkowe 3,5 mln i 6 mln euro za Karbownika i Modera (a były to tylko pierwsze raty jak się potem okazało), ale szybko została zweryfikowana i dziś już wiadomo, że było to 350 tys. euro i tyle, żadna sensacja, równie dobrze mogę powiedzieć, że Karbownik początkowo miał kosztować 10 mln euro, potem 5,5 mln, a ostatecznie bez bonusów zaledwie 4 mln, czy że za Szymańskiego prawie 1/4 kwoty wpadła do niego i jego agencji menagerskiej, bo to sobie wynegocjowali przy przedłużaniu kontraktu, co nie dziwi, bo mieli wtedy silną pozycję negocjacyjną.

„A te transfery o których piszesz zaczynaja coraz gorzej wyglądać, grają w kratkę i zjazd formy jest bardzo widoczny, a z Bednarkiem to się nawet nie ośmieszaj.” – pierdu pierdu, Bednarkiem, który swoimi interwencjami uratował awans do LE, teraz ośmieszasz się tylko i wyłącznie ty xD ale do tego akurat już wszyscy tu przywykliśmy.

„No i mocno odleciałeś z tą akademią i latami świetlnymi, przestań proszę…” – jasne, wcale zaraz połowa pierwszej jedenastki reprezentacji narodowej to nie będą wychowankowie Lecha…

„żeby znowu się nie okazało, że Lech nikogo nie sprzeda przez dwa lata,”

Wystarczy spojrzeć ile młodych jest w składzie i ile kolejnych na wypożyczeniach lub w młodszych rocznikach czeka aby dołączyć do pierwszej drużyny. Jasne, nie co roku będzie się trafiać złoty rocznik w postaci kilku utalentowanych wychowanków, ale cały czas regularnie będą dołączać nowi, jest to efekt kilkunastu lat pracy i budowania całego systemu i procesu szkolenia. Więc o to się akurat nie martw, Lech ma i będzie miał kogo dalej wprowadzać i sprzedawać gdy nadejdzie na to pora, w Lechu robią to z głową i w odpowiednim momencie, a nie jak w Legii na hura, gdzie młody trafia do składu przez przypadek, a potem gdy już zostanie w mediach i przez managera napompowany do granic możliwości, jest jak najszybciej wypychany byleby tylko zainkasować za niego kasę i załatać budżet, tak jak to chociażby było teraz z Karbownikiem (śmieszne 4 mln euro, a tak się Mioduski napinał i tyle pieprzył o rekordzie Ekstraklasy, „przy 10 mln się zaczniemy zastanawiać”, dobre żarty), a to czy trafia do odpowiedniego klubu i ligi, czy będzie tam miał szanse na regularną grę, czy to odpowiednie miejsce na jego rozwój (czy masz przekonanie, że Karbownik sobie poradzi w Premier League? Ja i z tego co czytałem wiele innych osób ma co do tego spore wątpliwości), ważne, że kasa jest na koncie, a samym zawodnikiem już się w Legii nie interesują, zainteresują dopiero jak osiągnie jakiś sukces i będzie można spić z tego śmietankę, nawet jak piłkarz nie ma z klubem praktycznie nic wspólnego (Lewandowski), albo gdzieś tam kiedyś przewinął się przez jego sekcje (Świątek). Ale takie praktyki nie dziwią, skoro w końcu ci sami ludzie przypisują sobie słusznie odebrane za korupcję mistrzostwo 😉

„młodzieżą, której w młodszych rocznikach nie ma prawie wcale.”
– no i tu już całkiem trafiłeś jak kulą w płot. Tak, tak, kilka lat temu Lech zakończył szkolenie młodzieży, Akademii Lecha już nie ma, skończyła się całkowicie, wszyscy trenerzy i młodziacy ponad rocznik 2003 nagle wyparowali, wszystkie boiska zaorano i posadzono na nich ziemniaki. Nie to co w Legii i jej wspaniałej, potężnej akademii, która do tego roku mogła się pochwalić szalonymi dwoma boiskami (choć i tu mogę się mylić i ją trochę przeceniać, bo nie wiem czy to nie było jednak jedno), która zdolnej młodzieży ma aż tyle, że młodzi w podskokach uciekają do innych klubów, bo wiedzą, że są niegodni by reprezentować tak wielki klub i że nie dadzą rady przebić się do tak silnej kadry, która w Europie nie ma sobie równych, zapytajcie takich tuzów jak Kuopio, Drita czy Gibraltar FC.

„Legia jest jak ten rozbitek, który na końcu znajduje tratwę i dopływa pierwszy do brzegu.”

Nie, Legia jest jak Titanic, na zewnątrz prezentuje się pięknie, ale w rzeczywistości w ramach oszczędności zbudowana jest z tanich i wadliwych materiałów, jeden komin jest atrapą, przeświadczona jest o swojej doskonałości, wielkości i niezatapialności, skonstruowana została przez ludzi pysznych, aroganckich i próżnych, którzy nie są w stanie dostrzec, że statek z całą parą mknie ku górze lodowej.

„Lech płynie eleganckim i wypasionym jachtem, aby przed metą się rozbić lub osiąść na mieliźnie.
Lech może mieć miliardy a i tak nic nie wygra, dlatego, że jest Amiką i to brzemię ciąży na klubie jak klątwa.”

Lech za to zaczynał od pływania łódeczką, z której łowił spokojnie ryby, które potem sprzedawał na ryneczku, z czasem sprzedawał ich coraz więcej i coraz drożej. Następnie za zarobione ciężką i sumienną pracą pieniądze kupił sobie kuter rybacki oraz zatrudnił nową załogę, jeszcze młodą i niedoświadczoną, ale zdolną i szybko się uczącą. Najpierw załoga musiała popełnić sporo błędów, a to rzuciła niewłaściwą sieć, a to za wcześnie i zbyt gwałtownie zaczęli zwijać linkę, w efekcie czego się urwała, ale w końcu zaczęli wyciągać z popełnionych błędów odpowiednie wnioski i po jakimś czasie popełniali ich już znacznie mniej.
W Pewnym momencie Lech przestał pływać do wspólnego łowiska razem z innymi kutrami z portu, gdyż wiedział, że w ten sposób się nie rozwinie i zaczął szukać własnego. Z początku nie było łatwo i kosztowało go to wielu suchych i daremnych połowów, ale w końcu znalazł na morzu miejsce obfite w wiele ławic pełnych dorodnych i soczystych ryb, a co najlepsze nikt poza nim w tym miejscu nie łowił. Do zakupienia swojej własnej floty kutrów rybackich, czy nawet jachtu by tylko z niego doglądać ich pracy i liczyć pieniądze jeszcze mu trochę daleko, ale powoli i swoją pracą u podstaw, na przekór lokalnym sposobom oraz tradycjom, nie patrząc na innych, rozwija swoje rybackie przedsiębiorstwo i sukcesywnie oraz cierpliwie zmierza do celu.

A Ty możesz zmieniać nicki, silić się na grafomańskie porównania i wpisy, wyzywać innych ludzi, ale i tak dalej pozostaniesz typowym Szeligą, dlatego, że twój mózg jest przeżarty przez Azbest i to brzemię będzie na tobie ciążyło na Weszło już zawsze.

bialy kiel
bialy kiel

Pośmiewisko Europy i zakala ligi.Lista wpadek jest przerażająca i znana na pamiec teczowym kibicom.Ten średniak nie ma nic do pokazania,starty,jugole,zero młodzieży i brak stylu.Nie to co Wielki Lech,duma Polski.Transfery mówi swoje.Moder gwiazda 11,5 a maluch 4 i tyle w temacie

Live bet
Live bet

Ale co wam po Tym skoro na końcu I Tak mistrzostwo my????

Zal
Zal

Lista wpadek na przestrzeni ostatnich lat? A wy wtedy rozumiem zavhodziliscie dalej rozumiem?

Live bet
Live bet

Rozumiem że karabah który od 6 lat gra w pucharach to kolnerzy? Pośmiewisko to był zargilis wilno czy inny islandzki klub. Legia odpadala za każdym razem z zespołem który później awansował do fazy grupowej. Poznański śmieciu. Zawsze będziemy wyżej od Was przyzwyczaj się. Raz na 5 lat możesz sobie tylko poszcxekac. ” mamy Kurwa dosyć ” już nie pamiętacie?

Mały ale byk
Mały ale byk

Nie wygląda to optymistycznie.
„Trener Lecha Poznań, Dariusz Żuraw nie skorzysta na Ibrox Stadium z kontuzjowanego Djordje Crnomarkovicia, Pedro Tiby i Jakuba Kamińskiego. Cała trójka ma lekkie urazy, wszyscy powinni wrócić do gry w ciągu tygodnia.”

Zal
Zal

Lechowi udało się dokonać czegoś czego Legia nie dokonała od 4 lat A sam Lech…. od 5 …..

Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Liga Mistrzów głupoty

Bolesne, trzybramkowe oklepy od CSKA Moskwa, Ajaksu Amsterdam i PSG. Trochę mniej dotkliwe, ale jednak porażki z Juventusem, ponownie CSKA, Manchesterem City i Szachtarem Donieck. Do tego remis 3-3 z Legią Warszawa i trzy wygrane (z Legią, APOEL-em Nikozja i FC Brugge), ale tylko jedna, z Belgami, w ostatnim czasie. Ta wyliczanka to wyniki Realu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020