post

Opublikowane 24.10.2020 08:05 przez

Jakub Białek

24 piłkarzy Pogoni Szczecin przeszło już koronawirusa, a więc wystarczy kilka palców, by policzyć, ilu zawodników nie ma jeszcze wytworzonych przeciwciał. Optymista powie – mają to już za sobą i teraz będą mogli ze spokojem obserwować, jak pozostałe kluby mierzą się z pandemią. Pesymista stwierdzi – nie grali przez miesiąc w piłkę, przez trzy tygodnie byli pozbawieni grupowych treningów, więc będzie musiało odbić się to na formie zespołu. Realista zauważy natomiast, że Pogoń jako pierwsza w Ekstraklasie – i oby jedyna – mierzyła się z tak dużą skalą zachorowań. Jak w Szczecinie uporali się z wirusem? Sprawdziliśmy, jak wyglądały ostatnie tygodnie w drużynie „Portowców”.

Gdy w maju przeczytaliśmy, że 38 osób we Flamengo Rio de Janeiro zaraziło się koronawirusem, uznawaliśmy to za ewenement na skalę światową. Rzecz absolutnie niewyobrażalną. Życie pokazało, że za kilka miesięcy i na naszym podwórku doszło do podobnej fali zakażeń. Nie wiadomo, w jaki sposób koronawirus dokonał aż takiego spustoszenia w klubie ze Szczecina. Jedną z hipotez jest ta, że Pogoń „zaatakował” wyjątkowo mocny szczep wirusa. Zespołu nie uchroniło przed nim przestrzeganie wytycznych i regularne wysyłanie raportów medycznych.

WYNIKI TESTÓW

Zaczęło się bardzo niepozornie. Pod koniec września, dokładnie 23.09, jeden z zawodników zasygnalizował objawy grypowe. Choć nie były one szczególnie niepokojące, od razu został odseparowany od drużyny. Następnego dnia podobne dolegliwości zgłosiło czterech kolejnych piłkarzy. W klubie zapaliła się lampka ostrzegawcza – momentalnie wysłano całą piątkę na testy.

I gdy wszystkie pięć dało wynik pozytywny, lampka ostrzegawcza zamieniła się w dudniący alarm.

Przerwano normalne funkcjonowanie klubu i wysłano na wymazy wszystkich zawodników, sztab oraz pracowników, którzy mieli w ostatnich dniach kontakt z zespołem. Przebadana została grupa około 50 osób. Trzy dni po odnotowaniu objawów u pierwszego zawodnika, laboratorium wysłało do Pogoni szokującą informację – u ponad 30 osób stwierdzono wynik pozytywny. W klubie złapali się za głowy. Niby nic strasznego się nie działo, a nagle ciężej znaleźć osobę zdrową, niż chorą. Gdyby takie wyniki wyszły w kwietniu czy maju, Pogoń zostałaby uznana za… jedno z większych ognisk wirusa.

Nie w piłce, a w kraju.

Wszyscy zostali wysłani na kwarantannę, a budynek klubowy zamknięto. Początkowo wśród zawodników Pogoni było 21 „pozytywów”, ale w następnych dniach – wskutek powtarzanych testów – do grona zarażonych dołączali kolejni. Około dziesięciu z nich przechodziło chorobę z naprawdę poważnymi objawami.

Opowiada Jarosław Mroczek, prezes Pogoni: – Zdarzało się, że zawodnik nie był w stanie dowlec się z łóżka do kuchni i zrobić sobie kawy. Musiał odsiedzieć swoje przy stoliku, by dopiero po chwili wstać. Taki stan trwał tydzień. Jak taki chłopak może wrócić szybko do dyspozycji?

Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy „Portowców”: – Zawodnicy od razu dostali do domów sprzęt, ale nie wszyscy mogli z niego korzystać. To lekarz decydował indywidualnie, czy dany piłkarz może podjąć wysiłek. Zdarzało się, że zawodnik dostał pozwolenie na godzinny rowerek stacjonarny, a po dziesięciu minutach meldował, że nie ma siły.

MECZ Z LECHIĄ

Ciekawostką jest fakt, że jeden z piłkarzy z poważnymi objawami, o których opowiadał prezes Mroczek, wyszedł w pierwszym składzie na mecz z Lechią. Inny z zawodników był w normalnym treningu dopiero od piątku (spotkanie odbywało się w poniedziałek) i dał dobrą zmianę. W Szczecinie bardzo obawiano się tego meczu. Forma Pogoni była wielką niewiadomą. Musiała nią być, skoro…

  • wszyscy piłkarze nie wychodzili z domów przez prawie dwa tygodnie,
  • wielu z nich nie było w tym czasie w stanie trenować indywidualnie,
  • po wyjściu z kwarantanny, „negatywni” zawodnicy trenowali tylko w małych grupach,
  • normalne treningi wznowiono dokładnie tydzień przed spotkaniem w Gdańsku.

Podziwiam ich za ten mecz – chwali Jarosław Mroczek. Być może w budowaniu formy pomógł czterodniowy obóz w Gniewinie, na który Pogoń wybrała się przed meczem z Lechią. Trzeba powiedzieć, że „Portowcy” spisali się w pierwszym meczu po kwarantannie nad wyraz dobrze. Nie oznacza to, że ich gra porwała. Być może gdyby nie słaba dyspozycja drużyny Stokowca, podopieczni Runjaicia nie mieliby czego szukać nad morzem. Wygrali po kuriozalnej bramce Dymitara Berbatowa Alexandra Gorgona, ale niesprawiedliwe byłoby stwierdzenie, że trzy punkty były efektem wyłącznie fartu. Lechia nie bardzo była w stanie zagrozić przeciwnikowi ze Szczecina. W ataku było średnio (zresztą – jak od początku sezonu), ale defensywa funkcjonowała dobrze. Co najistotniejsze, po Pogoni nie było widać kryzysu fizycznego. Ale wiadomo – póki co jadą na świeżości, ten może jeszcze nastąpić.

Zwłaszcza, że Pogoń już wcześniej musiała swoje odcierpieć.

Zanim jeszcze ruszył sezon, wykryto wirusa u jednego z zawodników. Skala nieporównywalna do tego, co działo się we wrześniu, ale cała drużyna została wtedy wysłana na pięciodniową kwarantannę. Jak słyszymy – nijak nie można było wpłynąć na tę decyzję sanepidu. „UEFA może sobie mówić, że gdy trzynastu gości jest zdolnych do gry, to gramy, ale my zapraszamy na kilka dni do domów” – mniej więcej taki przekaz bił od inspekcji sanitarnej. A Ekstraklasa miała związane ręce.

Rozumiemy, że w Szczecinie mogli czuć się poszkodowani przedsezonową kwarantanną. Gdy w następnych tygodniach w innych klubach dochodziło do zarażeń, po prostu wysyłano chorego piłkarza do domu i życie toczyło się dalej. Drużyny normalnie trenowały. Czym różnił się przypadek Pogoni od choćby Legii Warszawa? Jedynie momentem. Szczecinianie mieli rozkopane przygotowania do sezonu (i tak mocno okrojone), a Legia, w której wykryto wirusa kilka dni później, normalnie walczyła w Europie o awans.

POWRÓT

Po kilku tygodniach sanepid mocno zmienił swoją politykę. Tak jak wcześniej odsyłał do domów przy pojedynczym zarażeniu, tak po prawdziwym ognisku epidemii – co wynikało oczywiście z regulacji na poziomie państwowym – piłkarze nie musieli nawet robić testów po zakończeniu izolacji. Posiedziałeś w domu przez dziesięć dni? To świetnie, możesz wracać, nie musimy już niczego sprawdzać.

Mimo że przymusu nie było, Pogoń i tak wszystkich przetestowała. – Fatalnie bym się czuł wiedząc, że przez to, iż nie zrobiliśmy w drużynie badań, inny zespół złapał wirusa – przyznaje Jarosław Mroczek, a po chwili wylicza, jak kosztowną sprawą jest sprawdzanie zawodników. – W ostatnim miesiącu zrobiliśmy około 150-200 testów. Każdy to koszt 350 złotych, więc łatwo można policzyć, że trochę nas to kosztowało.

Uprzedzając wasze kalkulatory – mowa o kwocie rzędu 50-70 tysięcy złotych.

By mieć pewność, że wszyscy są zdrowi, niektórzy piłkarze mieli po kilku dniach ponawiane badania. A gdy wciąż sytuacja była niejasna, po raz trzeci poddawali się wymazowi. Pogoń testowała sporo, zresztą to właśnie ze strony prezesa „Portowców” wyszedł kilkanaście dni temu postulat, by wszystkie kluby Ekstraklasy testowały wszystkich zawodników dwa razy w tygodniu. Został on szybko odrzucony. Koszty robią swoje – przy obecnych cenach testów, każdy klub do końca sezonu musiałby wydać około 700-800 tysięcy złotych. A więc bardzo dużo.

Jarosław Mroczek przekonuje, że finalna cena dwóch testów w tygodniu byłaby o wiele mniejsza: – Za miesiąc-dwa pojawią się w Polsce testy z wymazu, które nie wymagają pomocy laboratorium. Będzie tak jak przy teście ciążowym – wynik po 15 minutach, równie wiarygodny, jak ten uzyskany w laboratorium. Firmy przygotowujące je twierdzą, że mają kosztować 80 złotych. Przy bardzo dużych zakupach, a mówimy o około 50 tysiącach testów w skali całej ligi, można byłoby zbić cenę do poziomu 50 złotych za test. Przy tym założeniu, jeden klub zapłaciłby za ten okres jakieś 140 tysięcy.

Ta prognoza nie przekonała jednak władz Ekstraklasy. Sama Pogoń nie zatrzymała się na testach, a poszła o dwa kroki dalej. Zawodnicy, którzy najciężej przechodzili chorobę, zostali wysłani na ogóle badania. Tomograf, USG, konsultacje kardiologiczne. – Nigdy bym sobie nie darował, gdyby któremuś z piłkarzy coś się stało z powodu wirusa. Pal licho już punkty – chronimy ich życie. To nasz obowiązek. Nie mieliśmy wątpliwości, że tak trzeba – opowiada prezes Pogoni.

WEWNĘTRZNE ZASADY

W Szczecinie przyznają, że po ostatnich wydarzeniach jeszcze mocniej przykładają wagę do wszelkich środków ostrożności. Opowiada Krzysztof Ufland:

Wdrożyliśmy szereg zasad jeszcze zanim doszło do tej sytuacji. Nie powiedziałbym, że zarażenia były efektem zaniedbań, że obudziliśmy się z ręką w nocniku i nagle stwierdziliśmy „będziemy ostrożni”. Ale po fali zarażeń wprowadziliśmy kilka dodatkowych zasad.

Przede wszystkim wszyscy w klubie, gdy przebywają poza swoimi pokojami, muszą mieć na sobie maski chirurgiczne. Wcześniej chodziliśmy raczej w materiałowych, na przykład z herbem Pogoni. Zamówiliśmy do klubu dziesięć tysięcy maseczek. Nasz lekarz poinformował nas, że żywotność takiej maseczki to 45 minut. Po tym czasie chroni ona w pewien sposób tylko innych przed tobą, ale ciebie już nie. Gdy wychodzimy ze swojego pokoju, zawsze zakładamy nową maskę. Mieliśmy nawet dyskusję, czy piłkarze powinni po pierwszej połowie wyrzucać maski i zakładać nowe. Ustaliliśmy, że tak, na drugą część meczu wychodzą w świeżych. Jeśli chcemy być pod tym względem poważni, to bądźmy od początku do końca.

Jeśli ktoś zostanie przyłapany poza swoim pokojem bez maski, musi wrzucić do skarbonki dwie dychy. Nie sprawdzałem, czy już coś tam wpadło. W ten sposób chcemy zadbać o wewnętrzną dyscyplinę.

Ograniczamy także do minimum obecność w biurze. Na miejscu jest teraz może 15% kadry administracyjnej. Wszystkiego nie jesteś w stanie przenieść do domu, ale przetestowaliśmy już ten wariant podczas pierwszego lockdownu. Jeśli się da, zamiast spotkań próbujemy umawiać telekonferencje. Cotygodniowe narady kierownictwa klubu odbywają się albo zdalnie, albo część osób siedzi w sali, a część przed komputerem.

PANDEMIA A SPRAWY ORGANIZACYJNE

Nie wiadomo jeszcze, jak miesięczna przerwa wpłynie na formę ekipy Runjaicia. Ale nawet i tu Pogoń miała szczęście w nieszczęściu, że „trafiła” z wirusem na przerwę reprezentacyjną. Dzięki temu uniknie sporego nagromadzenia meczów do nadrobienia.

Zbiegów okoliczności, które stawiają „Portowców” w dobrym położeniu, było więcej. Przez pandemię polskie kluby cierpią na brak zysków z dnia meczowego. Pogoń, dzięki wirusowi, wręcz oszczędza. – Z punktu widzenia dnia meczowego, w ogóle nie ucierpieliśmy. Będę brutalny – gdy organizujemy imprezę masową z tak małą liczbą miejsc, koszty jej organizacji i ochrony są wyższe niż wpływy z biletów. Ale nie cieszy nas to. Wolelibyśmy, by kibice mogli oglądać mecze – mówi Jarosław Mroczek. Choć nikt nie mógł podejrzewać, że zjedzenie nietoperza w Wuhan będzie miało taki wpływ na losy świata, zupełnie przypadkowo Pogoń wstrzeliła się w idealny moment na budowę stadionu.

No właśnie, budowa stadionu.

Także i w tym aspekcie koronawirus przyspieszył pewne tematy. Dzięki temu, że kibice i tak nie mogą przychodzić na mecze, robotnicy szybciej wejdą na trybunę północną, czyli jedyną, na której nie zaczęła się jeszcze renowacja.

Pierwotne założenie było takie, że generalny wykonawca zacznie działać na trybunie północnej dopiero w momencie, gdy przejdziemy na wybudowaną już część stadionu (trybunę południową i zachodnią – red.). Gdyby zmieniła się tendencja i stadiony zostałyby otwarte, mogłoby okazać się tak, że na 1-2 mecze nie będziemy mieli gdzie wpuścić kibiców. Trochę ryzykujemy, ale wydaje nam się, że minimalnie. Dla generalnego wykonawcy newralgiczne są stare wieże oświetleniowe. Zlikwidowanie ich to cała operacja. Dzięki szybszemu rozpoczęciu prac, zyskają trochę czasu – mówi nam Łukasz Machiński, piastujący w Pogoni funkcję dyrektora klubu.

Wiadomo, nikt w Szczecinie nie cieszy się z tego, że dzięki pandemii uda się oszczędzić na dniu meczowym i nieco przyspieszyć prace nad stadionem. Ale skoro już okoliczności są jakie są, dlaczego z nich nie korzystać? Jest też druga strona medalu, która trochę utrudnia funkcjonowanie – znacznie ciężej znaleźć głównego sponsora po odejściu Grupy Azoty. Nie pojawił się wciąż żaden temat, który gwarantowałby „Portowcom” równie duże wsparcie (około 5 milionów roczni). Zamiast tego, klub próbuje zmobilizować wielu mniejszych przedsiębiorców, licząc na efekt skali. Wiadomo, że żyjemy w czasach, w których biznesmeni wolą oszczędzić sobie dodatkowych wydatków.

* * *

Jeśli przyjmiemy teorię, że każdego z nas czeka przejście koronawirusa, Pogoń może wręcz zyskać na tej całej historii. Większość piłkarzy ma już chorobę za sobą. Wytworzenie się przeciwciał sprawia, że ryzyko ponownego zarażenia jest bardzo niewielkie. Gdy inni – czego absolutnie nie życzymy – zachorują, zawodnicy ze Szczecina będą w normalnym cyklu treningowym.

Każdy dzień poprawia naszą sytuację. Prawdopodobieństwo, że dojdzie do kolejnych zachorowań, jest już znikome. Zostało może czterech zawodników, którzy nie chorowali. Nawet, jeśliby – tfu, tfu – ich dopadło, już nie znajdziemy się w sytuacji, w której będzie 20 chorych i będziemy musieli przekładać mecze – mówi Jarosław Mroczek.

Pytanie tylko, czy Pogoń – a do zimy jeszcze kilka kolejek – nie wpadnie w dołek sportowy. Póki co punktuje dobrze, lecz gra pozostawia wiele do życzenia. Jeszcze nikt w Ekstraklasie nie chorował na taką skalę, dlatego z dużą uwagą będziemy obserwowali mecze „Portowców”. Są w pewnym sensie papierkiem lakmusowym dla całej ligi. Czy uda im się utrzymać przyzwoitą formę fizyczną? Jeśli tak, może nawet okażą się paradoksalnie wygranymi pandemii?

Fot. newspix.pl

Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
22.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: rozpędzony Benzema, szalejąca Lechia, Warta w kryzysie

Pucharowe emocje za nami, czas zatem ponownie skupić uwagę na europejskich rozgrywkach ligowych. A weekend przed nami iście szalony, jeden szlagier za drugim i szlagierem pogania. Postanowiliśmy zatem – jak zawsze przy piątku – zaproponować wam kilka typów na nadchodzące spotkania. Tradycyjnie staramy się uniknąć wróżenia z fusów – szukamy serii, pass, tendencji. Przekonajcie się, […]
22.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
15.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Napoli w gazie, maszyna Kaczmarka, potknięcie Pogoni

Za nami okno reprezentacyjne, a to oczywiście oznacza, że znów pełno meczów ligowych do obstawienia. Nie będziemy wam jednak dawać byle typów od czapy, losowych zdarzeń i tym podobnych. Tutaj chodzi przede wszystkim o to, żeby spojrzeć na liczby. Liczby to fakty, a fakty analizuje się łatwiej. Co za tym idzie – staramy się szacować […]
15.10.2021
Weszło
09.10.2021

Fuksiarz da wam piątaka za każdego gola Polski z San Marino!

Polska gra z San Marino. Wy wiecie i my wiemy mniej więcej, co to oznacza – jest duże prawdopodobieństwo, że sobie postrzelamy, a Robert Lewandowski w jednym spotkaniem zapewni sobie tytuł najskuteczniejszego snajpera w 2021 roku. A co my będziemy z tego mieć? Jeśli jesteście Fuksiarzami, to na przykład piątaka za każdego gola biało-czerwonych. Nasi […]
09.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
08.10.2021

Wygrana Węgrów, czerwona kartka, mało goli – typy na eliminacje

Przerwa na kadrę jest jak sernik. Jedni lubią, inni nie. Chociaż sernik większość lubi. A czy większość lubi przerwę na kadrę? Dobra, dość rozkmin filozoficznych. Czas na rzetelne podejście do typów. Jak co tydzień w piątek podrzucamy wam garść ciekawych zakładów na weekend. Bez wróżenia z kropli deszczu na szybie, żadnego tak-mi-się-zdaizmu. Szukamy typów, które […]
08.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
01.10.2021

Sprawdźmy, postawmy: Ajax w formie, rzuty rożne Zagłębia i mało goli w Szkocji

Urocze w bukmacherce są hasła, które wręcz ocierają się o wróżbiarstwo. „Przyśniło mi się, czuje w kościach, mam czutkę” – kto z typerów nigdy tak nie pomyślał. Sęk w tym, że różnica między wróżbiarstwem a szacowaniem prawdopodobieństwa jest cienka, płynna i czasem wręcz niezauważalna. My zaczynamy nowy cykl na Weszło, gdzie będziemy wam podrzucali typy […]
01.10.2021
Fuksiarz - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Inne sporty
27.10.2021

PSG zdominowane w Kielcach. Vive bawi się w Lidze Mistrzów!

PSG to bez wątpienia jedna z najbardziej napakowanych gwiazdami drużyn w europejskiej piłce ręcznej. Na którą pozycję byśmy nie popatrzyli – ten zespół ma do dyspozycji co najmniej dwóch kapitalnych zawodników. Łomża Vive Kielce nie przestraszyła się jednak dziś giganta. Ba, zabrała Francuzom zabawki i kupiła powrotny bilet do Paryża. Szczypiorniści polskiego zespołu po zwycięstwie […]
27.10.2021
La Liga
27.10.2021

El Tigre upolował Barcelonę

Ronald Koeman lubi uskarżać się na swój los i dowodzić, że obecny potencjał piłkarski FC Barcelony jest do tego stopnia niewielki, że trudno mieć pretensje o osiągane przez kataloński klub wyniki. Ale nikt nam nie wmówi, że Barca dysponuje słabszą paką niż Rayo Vallecano. Tymczasem to właśnie Rayo pokonało dzisiaj Katalończyków 1:0 i plasuje się […]
27.10.2021
Weszło
27.10.2021

Mecz bez historii, ale dla Piasta to bez znaczenia. Gliwiczanie idą dalej

Wiadomo, że Piast był faworytem w starciu z Zagłębiem Sosnowiec, szczególnie napompowany po zwycięstwie nad Legią, ale już jeden pogromca Wojskowych zdążył wczoraj odpaść z Pucharu Polski i to z rywalem zdecydowanie gorzej notowanym. Gliwiczanie musieli się więc spiąć, żeby nie podzielić losu Lechii i to zrobili, dość spokojnie ogrywając swojego przeciwnika. Waldemar Fornalik nie […]
27.10.2021
WeszłoTV
27.10.2021

Michniewicz z wozu, Legii lżej? Wnioski po zwolnieniu || Roki wyjaśnia #33

Czesław Michniewicz został zwolniony z funkcji trenera Legii Warszawa. Jeśli macie już dość tego tematu, to do zobaczenia za tydzień. Ale jeśli wasze organizmy są w stanie przyjąć kolejną dawkę paplaniny o byłym już trenerze warszawskiego klubu i jego rozstaniu z Legią, to zostańcie na dłużej, bo o tym będzie dzisiejszy vlog Mateusza Rokuszewskiego. 
27.10.2021
Niezły numer
27.10.2021

Jak bardzo rozpędza się Lech? Maciej Skorża w drodze po osobisty rekord

4:1 z Wisłą Płock, wygrany klasyk z Legią Warszawa, 4:0 ze Śląskiem Wrocław. Forma Lecha Poznań w ostatnich tygodniach jest zdumiewająca i przede wszystkim – imponująca. Seria zwycięstw „Kolejorza”, doliczając także dwa pucharowe mecze, wynosi już pięć gier. Gdybyśmy uwzględniali także remisy i liczyli klubowi z Wielkopolski mecze bez porażki, nie byłaby ona może aż […]
27.10.2021
Inne sporty
27.10.2021

Dyskryminacja na mistrzostwach świata w szachach? „Nie mieści mi się to w głowie”

Wyobraźcie sobie, że bierzecie udział w turnieju o randze mistrzostw świata, organizowanym przez najwyższe władze swojej dyscypliny sportu. Zajmujecie w nim miejsce w ścisłej czołówce, ale nie dostajecie przewidzianej regulaminem nagrody. Te jednak otrzymują… osoby, które uplasowały się za wami. Niemożliwe? Też tak myśleliśmy. Aż w kategorii U-2000 (poniżej 2000 punktów rankingowych) na szachowych mistrzostwach […]
27.10.2021
Weszło
22.10.2021

Czy po alkoholu widzę podwójnie? Kilka fragmentów książki „Nie widzę przeszkód!”

Marcin Ryszka i Jakub Białek odpowiadają w książce „Nie widzę przeszkód” na kilka poważnych pytań, ale nie brakuje także tych „szalenie istotnych”. Nasi kumple rozstrzygają na przykład, czy… niewidomy po alkoholu widzi podwójnie. Wrzucamy wam do przeczytania fragment książki, która opowiada o wszystkim, o co chcielibyście zapytać osobę niewidomą, gdybyście mieli taką okazję. Pozycja wyląduje […]
22.10.2021
Weszło Extra
22.10.2021

Weszło z Neapolu: gdzie ta magia pucharów?

Dla polskiego postronnego kibica – takiego jak ja – puchary są swego rodzaju świętem. Dla sympatyka Legii? W tym sezonie są jedynym, co trzyma go przy kibicowskim życiu (bo przecież nie liga). Dla fana Napoli? Smutnym obowiązkiem, który trzeba odbębnić. A w zasadzie najlepiej, jakby ich nie było. Po świetnym początku Napoli – osiem na […]
22.10.2021
Weszło Extra
21.10.2021

Weszło z Neapolu: kościół Diego Maradony

Czy futbol zna bardziej nadużywane stwierdzenie niż „piłka nożna jest tu (wpisz dowolne miasto) religią”? Prawdopodobnie nie. Dlatego mając pełną świadomość wagi tego słowa stwierdzam, że w Neapolu… Nie, to nie piłka nożna jest religią. To Diego Maradona. Ktoś znacznie większy niż wybitny piłkarz z zasługami. Ktoś równy Bogu. Obejrzałem kapliczki poświęcone Boskiemu Diego, widziałem […]
21.10.2021
Weszło Extra
18.10.2021

Tymin. Jak raper został wicedyrektorem skautingu?

„W rok z rapera w gwiazdę pop”, nawijał w jednym z kawałków Quebonafide. Podobnej drogi nie przeszedł Tymin, który z obiecującego rapera stał się… wicedyrektorem skautingu Zagłębia Sosnowiec. W nieco ponad rok, bo swoją pracę zaczął w 2020, chwilę po tym, jak wypuścił w świat dwa single po podpisaniu kontraktu z Sony Music, czyli jedną […]
18.10.2021
Weszło
17.10.2021

LIVE: Legia – Lech, czyli HITAZO!

Pogoń, która goni ścisłą czołówkę w Płocku. Będąca w niezłej formie Cracovia podejmująca beznadziejną w tym sezonie Wartę Poznań. No i prawdziwy creme de la creme, powód, dla którego wszyscy powinni włączyć Ekstraklasę dziś wieczorem – hitowe stracie Legii z Lechem. Śledźcie naszą relację live! Fot. FotoPyK
17.10.2021
Ekstraklasa
16.10.2021

Twierdza Wrocław? Nieaktualne!

Dużo mówi się o Lechu w kontekście kandydatury na mistrzostwo Polski, ale – musi wybrzmieć to wyraźnie, więc użyjemy wielkich liter – RAKÓW JEST RÓWNIE MOCNYM PRETENDENTEM DO TYTUŁU. Raz, że z tymże Lechem zremisował. Dwa, wygrał przy Łazienkowskiej po dobrym meczu i nawet ligowa sytuacja Legii nie powinna umniejszać temu sukcesowi, bo stołeczni zagrali […]
16.10.2021
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Boa
Boa
1 rok temu

Te wasze przewidywane składy, wystarczy zadać sobie minimum trudu i sprawdzić kto jest kontuzjowany. Luqi i Pekhart nie zagrają, ogólnie Legia od wznowienia rozgrywek po koronaprzerwie idzie na rekord świata w tych kontuzjach. Nie ma już chyba zawodnika, który będąc w tamtym sezonie w klubie nie był kontuzjowany. Z Pogonią z różnych przyczyn nie zagra aż 16 zawodników z 1 kadry i po każdy meczu wypada 2-3 kolejnych. Czyli w pierwszym składzie Rosołek i Valencia, a na ławce tylko… Tobiasz (5 w hierarchii, 3 bramkarzy kontuzjowanych), Rocha, Stolarski, Antolić i Martins. Bez stoperów, skrzydłowych i napastników.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy (@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu
Reply to  Boa

„Walka” w Europie ich wykończyła…

Jan
Jan
1 rok temu

Obstawiam zwycięstwo portowców.

Bob
Bob
1 rok temu

Podobno przeciwciala wystarczaja na ok 4 miesiace a pozniej powraca prawdopodobienstwo ponownego zarazenia wiec niewiem czy jest tu z czego sie cieszyc ze prawie wszyscy przeszli. Dobrze ze poprawili rygor sanitarny co moze oznaczac ze cytujac klasyka “wczesniej jechali na picu “.

Foo
Foo
1 rok temu
Reply to  Bob

Przeciwciała to nie jedyny mechanizm ochrony przez kolejnymi zarażeniami. Na razie nie wiemy, na jak długo zapewniają odporność, ale przypadki reinfekcji są jednostkowe.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki (@zawisza-czarnecki)
1 rok temu
Reply to  Foo

Na grypę nic nie da ci odporności. Ani przebycie choroby, ani szczepionka, ani modlitwa. Modlitwa nie zaszkodzi natomiast szczepionka może wręcz grypę wywołać.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy (@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu
Reply to  Bob

Podobno, podobno, podobno… Podobno to pokonaliśmy pandemię w czerwcu.

magia
magia
1 rok temu

Absencja Pekshita jest wzmocnieniem, obojetnie kim zostanie zastapiony, poradzi sobie na pewno duzo lepiej niz to przeplacane drewno

Tralalala
Tralalala
1 rok temu
Reply to  magia

Oho, chyba jakiś rezerwowy napastnik Legii dał głos…

%%%
%%%
1 rok temu

„Jeszcze nikt w Ekstraklasie nie chorował na taką skalę” – to chyba nie pamiętacie lat 90-tych, albo zgrupowań z Peszką…

trochę spermy pamięciówa
trochę spermy pamięciówa
1 rok temu

z okazji meczu z bosakami zwycięstwa lub punktu dla pogoni,
a ległej spermę na skroni

Michał
Michał
1 rok temu

Spermę to masz codziennie w ustach parszywy kretynie

Jakub
Jakub
1 rok temu

wszystko potwietdzone testem na bialaczke… yeah

Suche Info
27.10.2021

Wszołek z debiutem w Unionie Berlin

Naczekał się, naczekał się Paweł Wszołek na debiut w barwach Unionu Berlin, ale w końcu jest, mamy to, udało się. Polski piłkarz dostał od Ursa Fischera niecałe dwadzieścia minut w meczu Pucharu Niemiec z trzecioligowym Waldhof Mannheim. Union Berlin wygrał 3:1, ale nie bez komplikacji, bo po podstawowym czasie gry było 1:1 i do rozstrzygnięcia […]
27.10.2021
Inne sporty
27.10.2021

PSG zdominowane w Kielcach. Vive bawi się w Lidze Mistrzów!

PSG to bez wątpienia jedna z najbardziej napakowanych gwiazdami drużyn w europejskiej piłce ręcznej. Na którą pozycję byśmy nie popatrzyli – ten zespół ma do dyspozycji co najmniej dwóch kapitalnych zawodników. Łomża Vive Kielce nie przestraszyła się jednak dziś giganta. Ba, zabrała Francuzom zabawki i kupiła powrotny bilet do Paryża. Szczypiorniści polskiego zespołu po zwycięstwie […]
27.10.2021
La Liga
27.10.2021

El Tigre upolował Barcelonę

Ronald Koeman lubi uskarżać się na swój los i dowodzić, że obecny potencjał piłkarski FC Barcelony jest do tego stopnia niewielki, że trudno mieć pretensje o osiągane przez kataloński klub wyniki. Ale nikt nam nie wmówi, że Barca dysponuje słabszą paką niż Rayo Vallecano. Tymczasem to właśnie Rayo pokonało dzisiaj Katalończyków 1:0 i plasuje się […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Sassuolo skalpuje Juventus

Już Juventus myślał, że się wycwanił, już Juventus mógł sądzić, że na nowo zyskał tożsamość spod miarki Massimiliano Allegriego, ale hola, hola, nie tak szybko, nie tak prędko. Przegrany w ostatnich sekundach mecz z Sassuolo pokazał, że Starą Damę czeka jeszcze dużo pracy, żeby wrócić na tron Serie A.  Po pierwszej połowie Sassuolo prowadziło po trafieniu […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Kulesza kontratakuje w sprawie bezpodstawnych oskarżeń o rasizm

Cezary Kulesza, prezes PZPN, uparcie dąży do ukarania Anglików za bezpodstawne oskarżenie Kamila Glika o rasistowskie gesty podczas wrześniowego eliminacyjnego meczu między Polską a Anglią na Stadionie Narodowym. – Moim zdaniem teraz to my powinniśmy oskarżyć piłkarza, który niesłusznie oskarża naszego zawodnika. To wywołuje tylko niepokój wśród naszych kibiców i staje się takim tematem europejskim […]
27.10.2021
Weszło
27.10.2021

Mecz bez historii, ale dla Piasta to bez znaczenia. Gliwiczanie idą dalej

Wiadomo, że Piast był faworytem w starciu z Zagłębiem Sosnowiec, szczególnie napompowany po zwycięstwie nad Legią, ale już jeden pogromca Wojskowych zdążył wczoraj odpaść z Pucharu Polski i to z rywalem zdecydowanie gorzej notowanym. Gliwiczanie musieli się więc spiąć, żeby nie podzielić losu Lechii i to zrobili, dość spokojnie ogrywając swojego przeciwnika. Waldemar Fornalik nie […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Nowe informacje o zdrowiu Paulo Sousy

Paulo Sousa, selekcjoner reprezentacji Polski, otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Rzecznik prasowy Polskiego Związku Piłki Nożnej twierdzi, że obecność Portugalczyka podczas ostatnich meczów eliminacyjnych z Andorą i Węgrami jest niezagrożona.  – Paulo Sousa już wczoraj miał typowe grypowe objawy. Węch i uczucie smaku go nie opuściły, ale ma gorączkę i ból głowy. Dlatego […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Vuković zabiera głos. „Trenera buduje prezes”

– Legia płaci regularnie, choć staram się odbierać w ten sposób, że płaci nie Legia, a prezes Dariusz Mioduski – zaczyna Aleksandar Vuković swoją rozmowę z dziennikarzem portalu Sport.pl. Były piłkarz i trener Legii krytykuje właściciela stołecznego klubu, wraca wspomnieniami do momentu swojego zwolnienia i próbuje zrozumieć, dlaczego tak wielkie zaufanie w drużynie mistrza Polski […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

„Cash? Liczy się to, czy obroni się na boisku ”

Dyskusja trwa, ale jedno jest pewne: Matty Cash otrzymał polskie obywatelstwo i będzie mógł grać w reprezentacji Polski. W rozmowie z portalem Goal.pl, swoją opinię na temat piłkarza Aston Villi wyraził Michał Żewłakow.  – Przychodzi z ligi angielskiej, więc pod kątem umiejętności ma na starcie czystą kartę, trudno coś mu zarzucić. Natomiast jeśli zagra dwa-trzy […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Koronawirus w Wiśle Kraków

Standardowe cykliczne badania kontrolne na obecność koronawirusa w organizmach piłkarzy i sztabu szkoleniowego Wisły Kraków wykazały przypadki testów pozytywnych.  Biała Gwiazda wydała enigmatyczny komunikat medyczny.  W środę 27 października zawodnicy i sztab szkoleniowy Białej Gwiazdy poddani zostali kolejnym testom kontrolnym na obecność SARS-CoV-2. W toku badań wykryto pozytywne przypadki, a klub niezwłocznie wdrożył niezbędne procedury […]
27.10.2021
WeszłoTV
27.10.2021

Michniewicz z wozu, Legii lżej? Wnioski po zwolnieniu || Roki wyjaśnia #33

Czesław Michniewicz został zwolniony z funkcji trenera Legii Warszawa. Jeśli macie już dość tego tematu, to do zobaczenia za tydzień. Ale jeśli wasze organizmy są w stanie przyjąć kolejną dawkę paplaniny o byłym już trenerze warszawskiego klubu i jego rozstaniu z Legią, to zostańcie na dłużej, bo o tym będzie dzisiejszy vlog Mateusza Rokuszewskiego. 
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Zmiennik Lewandowskiego wypada na dwa tygodnie

Pod względem statystycznym Eric Maxim Choupo-Moting zalicza najlepszy czas w swojej karierze. Ba, próżno szukać napastnika, który mógłby się z nim równać. Bundesliga – gol co 39 minut. Puchar Niemiec – gol co 23 minuty. Liga Mistrzów – gol co 11 minut. Jasne, wszystko dlatego, że Choupo-Moting jest zmiennikiem Roberta Lewandowskiego i dostaje szanse tylko ze […]
27.10.2021
Niezły numer
27.10.2021

Jak bardzo rozpędza się Lech? Maciej Skorża w drodze po osobisty rekord

4:1 z Wisłą Płock, wygrany klasyk z Legią Warszawa, 4:0 ze Śląskiem Wrocław. Forma Lecha Poznań w ostatnich tygodniach jest zdumiewająca i przede wszystkim – imponująca. Seria zwycięstw „Kolejorza”, doliczając także dwa pucharowe mecze, wynosi już pięć gier. Gdybyśmy uwzględniali także remisy i liczyli klubowi z Wielkopolski mecze bez porażki, nie byłaby ona może aż […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Obrońca Bayernu na wylocie z klubu?

 „Sport Bild” informuje, że Niklas Süle wszedł na drogę rozstania z Bayernem Monachium. Obie strony nie znajdują wspólnej nici porozumienia, co oznacza, że to może być ostatni sezon niemieckiego obrońcy w Bawarii. Jego kontrakt wygasa w czerwcu 2022 roku, a Bayern już rozgląda się za następcami. Nimi mieliby zostać Antonio Rüdiger z Chelsea lub Matthias […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Maldini: – Lewandowski zasłużył na „Złotą Piłkę”

29 listopada odbędzie się gala, na której poznamy zdobywcę „Złotej Piłki” za rok 2021. Najwięcej mówi się o trzech piłkarzach: Messim, Lewandowskim i Benzemie. Polak jest faworytem choćby Kevina De Bryune, a teraz również Paolo Maldini docenia osiągnięcia napastnika Bayernu Monachium. – Myślę, że w tym roku Robert Lewandowski zasłużył na „Złotą Piłkę”. Karim Benzema […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Górnik Zabrze nie bez problemów pokonał Ślęzę Wrocław

Górnik Zabrze przechodzi do dalszej fazy Pucharu Polski. Dzisiaj wygrał z trzecioligową Ślęzą Wrocław na wyjeździe, która postawiła twarde warunki. Mecz zakończył się wynikiem 2:1, a zabrzanie kończyli spotkanie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Gryszkiewicza. W 15. minucie bramkę strzelił Sanogo, a w 41. na 2:0 podwyższył Tosevski. Trener Urban dał zagrać rezerwowym zawodnikom […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Paulo Sousa z wykrytym koronawirusem!

Według Tomasza Włodarczyka selekcjoner reprezentacji Polski otrzymał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Portugalczyk wykonał badanie antygenowe. Zakażenie ma zostać potwierdzone jeszcze przez jeden test PCR. Informacje na tę chwilę są takie, że nawet kolejny pozytywny wynik nie zagraża obecności selekcjonera na zgrupowaniu kadry w listopadzie. 12 listopada Polska zmierzy się z Andorą, a 15 […]
27.10.2021
Suche Info
27.10.2021

Jednak nie Europa. Marcelo ma wrócić do Brazylii

Brazylijski serwis „Lance” informuje, że Marcelo wróci do ojczyzny. Obecnie lewy obrońca jest piłkarzem Realu Madryt, ale po zakończeniu sezonu 2021/2022 ma trafić do Fluminense. To byłby koniec 14-letniej przygody Brazylijczyka w barwach „Królewskich”. W tym sezonie Marcelo tylko dwa razy z ławki pojawił się na boisku. W czerwcu wygasa mu kontrakt, który nie zostanie […]
27.10.2021