Są pewne rzeczy, wydarzenia, czynności, które wydają się nam ciągnąć w nieskończoność. Nawet, gdy myślimy, że już nadszedł ich kres, powracają i próbują skupić swoją uwagę. Wczoraj znowu można było pomyśleć: “jest, wylazł”, bo Liverpool i Manchester United przypomniały, że oni to by w sumie chcieli tę Superligę. Znowu.

Superliga powraca, odcinek 2841. Co wielkie kluby wykombinowały tym razem?

Nie jest to pomysł nowy, wszak pierwszy raz o rozgrywkach wyłącznie dla gigantów futbolowego świata, mogliśmy usłyszeć pod koniec lat 90. Wówczas to, włoska firma Media Partners, wyszła z inicjatywą utworzenia takowych rozgrywek. Pomysł został jednak ostatecznie storpedowany, głównie z powodu ogromnych zmian, które poczyniła wówczas UEFA. W 1998 zapadła decyzja o reformie Ligi Mistrzów oraz likwidacji Pucharu Zdobywców Pucharów. Były to działania zbawienne w skutkach, lecz – w przeciwieństwie do diamentów – nie były one wieczne.

MANCHESTER UNITED WYGRA Z CHELSEA – KURS 2.50 W TOTALBET!

Problem tkwi w tym, że pomysł utworzenia Superligi ma w sobie gen bohatera kina akcji lat 80. – nie sposób sprawić, by zniknął raz na zawsze. Nawet gdy przejdzie go czołg, okaże się, że w ostatniej chwili wskoczył do kanalizacji.

Teraz ta seria ma swój kolejny epizod, a do utworzenia elitarnej ligi nawołują – cóż za zaskoczenie – przedstawiciele tych klubów, które występują w najbardziej napchanych pieniędzmi rozgrywkach. Liverpool i Manchester United zaprosiły do wspólnego stołu Arsenal, Chelsea, Tottenham oraz Manchester City. Chcą zabrać swoje zabawki od UEFY i przenieść się do stoliczka FIFA. Nie kusi ich jednak re-branding, lecz przede wszystkim rzucone mimochodem sześć miliardów euro.

Wstęp tylko dla grubych ryb

W 1992 roku powstała Premier League, co spowodowało największą rewolucję taktyczno-ekonomiczną we współczesnym futbolu. W żadnej innej lidze nie płaci się takich pieniędzy, żadna inna liga nie jest opakowana i realizowana w taki sposób, jak angielska ekstraklasa. Nic więc dziwnego, że sześć klubów, które urosło na tego rodzaju paszy, jest chętne do dokonania kolejnej rewolucji. Po 28 latach powstać ma… druga Premier League. A konkretnie European Premier League.

Jednakże przedstawiciele czołowych angielskich klubów nie mają w sobie aż takich pokładów indolencji i do zabawy chcą zaprosić jeszcze od jedenastu do trzynastu zespołów, pochodzących z Włoch, Francji, Niemiec oraz Hiszpanii.

Nie wiadomo jednak, jakie zespoły miałby od początku uczestniczyć w projekcie. Pewnie Barcelona, Real, Bayern, Juventus, PSG. To jednak tylko domysły. Sky Sports informuje jedynie, że miejsc miałoby być szesnaście bądź osiemnaście, zaś maksymalna liczba drużyn z jednego kraju wynosiłaby pięć. Oznacza to, że ktoś z czwórki Tottenham, Manchester City, Chelsea, Arsenal, pozostałby na lodzie.

LIVERPOOL – SHEFFIELD, BTTS NIE – KURS 1.82 W TOTALBET!

Jest to kwestia o tyle kluczowa, że kluby założycielskie miałyby zagwarantowane miejsce w Superlidze przez następnych… dwadzieścia lat, a przecież w tym czasie w futbolu potrafi zmienić się wszystko. Wystarczy spojrzeć na rynek transferowy lub siłę zespołów. W końcu trudno nam sobie teraz wyobrazić FC Porto wygrywające Ligę Mistrzów. Albo ŁKS stawiający opór Czerwonym Diabłom.

Kilka pozostałych miejsc przypadłoby w udziale tym ekipom, które zajmą czołowe lokaty w swoich krajowych rozgrywkach. Ale nie będzie tak łatwo. Trzeba będzie jeszcze wygrać mini-turniej eliminacyjny. Rzecz jasna nie zakłada on udziału klubów z Ukrainy, Polski lub Irlandii Północnej, lecz zamyka się na najbardziej uznane europejskie ligi. Dla biedaków pozostanie jakaś marna Liga Mistrzów lub Liga Europy, wyglądająca w tym towarzystwie na najbiedniejszą z kościelnych myszy.

Jeszcze jedna liga na waszych dekoderach

Pomysł odkurzony przez Liverpool i Manchester United zakłada likwidację systemu pucharowego, znanego nam doskonale z Champions League. Nie byłoby zatem pięciogodzinnego losowania grup i czarującego mieszania kuleczkami, lecz mecze każdy z każdym. Dodatkowe 34 lub 36 kolejek w napchanym do granic przyzwoitości kalendarzu piłkarskim.

Wygląda to przejrzyście, ale tylko na pierwszy rzut oka. FIFA zakłada bowiem, że jej super-rozgrywki można by połączyć z regularnym sezonem ligowym. European Premier League musiałaby się zatem wcisnąć w środek tygodnia, co oczywiście stanowi jawną konkurencję dla Ligi Mistrzów.

Problematyczna staje się też kwestia tabeli, bo o ile krezusi raczej nie wezmą zamachu na dotychczasowe zasady i nie zaczną przyznawać punktów w systemie znanym ze skoków narciarskich, o tyle zajęcie ostatniego miejsca w Superlidze może niektóre zespoły zupełnie nie obchodzić.

Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami, The Reds mogliby przegrać wszystkie 34 mecze przez kilka lat, a i tak pozostaliby w Superlidze, należąc do grona założycielskiego. Spadłby zatem zespół z miejsca teoretycznie bezpiecznego. To nawet nie jest utrzymanie przy zielonym stoliku, ale zabawa dla dużych chłopców, którzy łakną jeszcze więcej pieniędzy. I władzy, władzy, władzy.

LIVERPOOL WYGRA, HANDICAP 0:2. KURS 2.70 W TOTALBET!

Można bowiem spekulować, czy nagłe ożywienie ze strony angielskich klubów, nie wynika przypadkiem z odrzucenia wstępnej wersji Project Big Picture. Manchester United i Liverpool były klubami, które do spółki z siedmioma innymi, miały w zasadzie rządzić Premier League, okrojoną do 18 zespołów. Wszystko z powodu dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazły się ekipy English Football League w związku z pandemią koronawirusa. W samej Championship możliwy jest upadek aż sześciu klubów, spowodowany brakiem wpływu z dnia meczowego. W angielskiej drugiej lidze stanowi on około 21% całego budżetu rocznego, a na niższych szczeblach jest jeszcze gorzej.

Wspomniane kluby z Premier League wyszły z inicjatywą przekazania 250 milionów funtów na sezon EFL, lecz za cenę okrojenia ligi do zaledwie osiemnastu drużyn. Spowodowałoby to, że uprzywilejowana dziewiątka miałaby w zasadzie prostą drogę do absolutnej dominacji. Na to Anglicy zgodzić się nie mogli.

Project Big Picture został zatem odrzucony. Przedstawiciele League One, League Two i Championship unieśli się honorem i nie zgodzili się na takie traktowanie. Postąpili bardzo zgodnie, lecz nie wiadomo, czy ceną nie będzie śmierć ich klubów. Albo marginalizowanie rozgrywek Premier League przez najpotężniejsze kluby, bo jeśli Superliga będzie ciągnęła się przez ponad 30 kolejek, to trudno, aby krajowe rozgrywki nadal były dla potentatów tak ważne. Tym bardziej że ich Excel z pewnością nagle nie zacznie alarmująco świecić czerwonymi prostokątami.

Wielka gra

Wspomniane sześć miliardów euro jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej, na którą statek FIFY obrał kurs, i na którą płynie z pełną odpowiedzialnością i wyczuwalnym podnieceniem. Kwota, jaką chce przeznaczyć jeden z największych holdingów finansowych na świecie – JP Morgan – to tylko i wyłącznie pakiet startowy. Według brytyjskich mediów inne potężne organizacje już rwą się, aby dołączyć do projektu.

Takie natężenie miliardów, automatycznie uczyniłoby z European Premier League najbardziej prestiżowe rozgrywki na świecie. Liga z miejsca dołączyłaby do angielskiej ekstraklasy w wyścigu o fotel lidera finansjery, zostawiając daleko w tyle nie tylko czołowe dotąd potyczki krajowe, ale przede wszystkim Ligę Mistrzów.

Najważniejszy puchar, o którego zdobyciu śnią mali chłopcy od dziesiątek lat, mógłby właściwie odejść w niepamięć. Dramatycznie ucierpiałaby ranga turnieju, wszak pozbawiony byłby najlepszych ekip Europy. Oczywiście, nadal mógłby przyciągnąć pojedynkami Atalanty z Ajaksem, lecz umówmy się, że trudno oczekiwać, iż starcie to byłoby w stanie przebić kolejny mecz Bayernu z Liverpoolem. Tym bardziej że kluby Superligi miałyby jeszcze więcej pieniędzy. To przyczyniłoby się do rosnącej monopolizacji, a co za tym idzie plejady europejskich gwiazd w szeregach wyróżnionych zespołów.

REMIS UNITED Z CHELSEA. KURS 3.55 W TOTALBET!

Dla maluczkich pozostaną inne puchary i pucharki, które wykupi podrzędna stacja telewizyjna. Giganci rzucą się na Superligę, mogącą osiągnąć rekordowe przychody z praw do transmisji. Wyliczenia JP Morgan, przewidują, że wpompowane sześć miliardów zwróci się w ciągu maksymalnie kilku lat. A to zupełnie niebawem – rzekomy start European Premier League jest planowany na 2022 rok.

Idźcie więc dzisiaj przed ekrany telewizorów, bowiem możliwe, że oglądacie przedostatni mecz Szachtaru z Realem Madryt. Chociaż na starcie nie brzmi to może niewiarygodnie zachęcająco, to pomyślcie, że przez kilkanaście kolejnych lat będziecie skazani na mecze Ukraińców z Rennes albo ósme El Clasico w sezonie. Nic pomiędzy. Trup ponownie wyszedł z szafy, lecz tym razem nabrał dziwnie żywych kolorów.

Choć oczywiście – może to być „jedynie” element wojny o podział praw telewizyjnych i kształt rozgrywek. W najlepszych ligach, ale też w Lidze Mistrzów. Pamiętajmy, że obecne kontrakty zawierane na lata 2021-2024 mają taką długość właśnie z uwagi na planowaną rewolucję Champions League w sezonie 2024/25. Obecne innowacyjne pomysły mogą być po prostu pierwszym rozdaniem tej długiej batalii.

JAN PIEKUTOWSKI

Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Koszmarne pudło Włodarczyka z Łotwą [VIDEO]

Reprezentacja Polski U-21 mierzy się z Łotwą w meczu towarzyskim i od siódmej minuty powinna prowadzić. Tak się jednak nie stało ze względu na Szymona Włodarczyka. Co zrobił napastnik Górnika? Trudno wytłumaczyć. To trzeba zobaczyć: Włodarczyk 😭😭😭 Z linii nie trafil/wybil pilke xd pic.twitter.com/ItTXDENwzy — Michał (nowe konto) (@majkeI1999) September 27, 2022 Snajper instynktownie dostawił nogę do piłki na linii i… wybił ją z bramki. Pewny gol został zamieniony na kiks, jakiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Odejście Pique warunkiem Messiego?

Marc Marba z „La Portiery” donosi, że powrót Messiego na Camp Nou może dojść do skutku tylko wtedy, jeśli z Barceelony odejdzie Gerard Pique. Panowie mieli niegdyś dobre relacje, ale ostatecznie się poróżnili. Przyjaciel Argentyńczyka pisał nawet o Pique bardzo krytycznie na Instagramie: – Jesteś taki fałszywy. Nie tylko nie płakałeś, kiedy Leo odchodził. O nie! Ty powiedziałeś temu miernemu Laporcie, że jeśli chce zbudować zwycięską drużynę, musi sprzedać Messiego. Tego samego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Van den Brom: – Jesteśmy bardzo zadowoleni z treningów w czasie przerwy na kadrę

John van den Brom w rozmowie z oficjalną stroną Lecha opowiedział o treningach Kolejorza w trakcie przerwy reprezentacyjnej. Holender stwierdził: – Praca w tym czasie była trochę trudna z powodu licznych nieobecności zawodników przebywających na zgrupowaniach swoich reprezentacji. Łącznie było ich trzynastu, musieliśmy sobie z tym poradzić i zwiększyliśmy grupę o młodych graczy z akademii. To było ciekawe doświadczenie, mogliśmy przyjrzeć im się z bliska, zobaczyć jak radzą sobie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Na zapleczu
27.09.2022

Świnia w szaliku, skrojona oprawa, jednoczesny awans i spadek. Jak wyglądają derby w 1. lidze?

W najbliższej kolejce pierwszej ligi czeka nas pierwszy derbowy mecz w sezonie. Naprzeciw siebie staną Stal Rzeszów oraz Resovia, które nie tak dawno walczyły między sobą w finale drugoligowych baraży. Wtedy było gorąco, gorąco będzie pewnie i teraz, bo podkarpacka rywalizacja ma tradycję sięgającą blisko 90 bezpośrednich spotkań. Z tej okazji warto przypomnieć pamiętne starcia odwiecznych rywali na zapleczu Ekstraklasy w XXI wieku. O tym, że walka o dominację w Rzeszowie będzie […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Typy bukmacherskie na Ligę Narodów! Mocne AKO z kursem 3.5

Ostatni dzień Ligi Narodów, ostatnia szansa na typowanie. 25 złotych freebeta, trzy typy z AKO z kursem 3,5 i konkurs z 50 złotych dla trzech najlepszych typerów. Więcej szczegółów w filmie.  
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Zamieszki w Iranie dotknęły dziennikarzy. „Spodziewamy się mrocznych czasów”

Skala protestów w Iranie po zabójstwie 22-letniej Mahsy Amini narasta. Cały kraj został odcięty od internetu, a na celowniku Ministerstwa Wywiadu znaleźli się dziennikarze, również sportowi, którzy w jakikolwiek sposób wypowiadają się o demonstracjach. – Rząd zablokował wszystkim internet. Dziś jest trochę lepiej, bo otrzymaliśmy możliwość skontaktowania się ze światem. Jest duża presja na dziennikarzach. Nie możemy pisać nic o aktualnej sytuacji w kraju. A w ciągu ostatnich kilku dni zabito […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 30
Subscribe
Powiadom o
guest
30 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karbon
Karbon
1 rok temu

„Jednakże przedstawiciele czołowych angielskich klubów nie mają w sobie aż takich pokładów indolencji i do zabawy chcą zaprosić jeszcze od jedenastu do trzynastu zespołów, pochodzących z Włoch, Francji, Niemiec oraz Hiszpanii.

Proszę autora o wyjaśnienie, w jakim znaczeniu użył słowa 'indolencja’ w powyższym zdaniu.

XYZ
XYZ
1 rok temu
Reply to  Karbon

Nie siedzą bezczynnie we własnym gronie i zapraszają drużyny z innych krajów.

Karbon
Karbon
1 rok temu
Reply to  XYZ

Próbuj dalej.

Vintage Davis
Vintage Davis
1 rok temu
Reply to  Karbon

Czyżby chodziło o bezradność? (Nie będę udawał, że wiedziałem, sprawdziłem w słowniku :d )

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu
Reply to  Karbon

Mnie się wydaje, że mistrz pióra o nazwisku Redakcja chciał napisać „bezczelności”.

nvxcnasdasdsagdashdggdasdasdassgagdsa
nvxcnasdasdsagdashdggdasdasdassgagdsa
1 rok temu

https://koronawiruswsporcie.blogspot.com/ – Trafili wczoraj znowu typ na HT/FT z kursem 31 i skan jego mają na blogu. Zarobiłem już z nimi na czysto 16 tys. Polecam . Mają już kupony na dziś.

Staszek Anioł
Staszek Anioł(@staszekaniol)
1 rok temu

„[…] zapadła decyzja o reformacji Ligi Mistrzów”.
O czym…?

Karbon
Karbon
1 rok temu
Reply to  Staszek Anioł

Czekam na starcia protestantów z policją 🙂

Chris
Chris
1 rok temu

Niech sobie tworzą i grają w chinach dla mnie sport bez udziału publiczności jest bez sensu coś czuję że niedługo to się odbije na wszystkich klubach.

ahmed
ahmed(@ahmed)
1 rok temu

nie zrobia tego, a nawet, jak zrobia, to nie na dlugo, to uderzyloby w cala pilke. spadek popularnosci w krajach pominietych, a tych bedzie duzo, wizerunek – dla bogaczy… to dlugofalowo nie podziala.

demagog
demagog
1 rok temu

Pozostaje głosować portfelem. Piłka nożna zawsze była sportem gdzie rządzi pieniądz, ale to historie kopciuszków pokonujących krezusów są solą tego sportu. To historie takie jak Szachtar lejący Real juniorami, jak Legia lejąca Sporting i remisująca z Realem, jak Lech bijący Juve. Jak Puszcza spuszczająca w kiblu drużyny z ekstraklasy.

Ja tego guano oglądać nie będę, jednocześnie dalej będę oglądał polską piłkę, bo to koszula najniższa sercu. Wspierajcie swoje drużyny, że swojego kraju, że swojego województwa i miasta, bo bez was one znikną i zostanie nam oglądanie multimiliarderów walczących nie o garnki, tylko o kolejne miliardy.

Na marginesie, Amerykanie wpieprzyli się w angielską piłkę kupując Arsenal, Liverpool i ManU, dobrali sobie Żyda z północnego Londynu, rosyjskiego Oligarchę i Pustynnych Szejków, dogadali się z innymi Szejkami z Paryża oraz megakorporacjami z Madrytu, Barcelony i Turynu i chcą robić piłkarskie NBA. Mam nadzieje, że spotkają się z mocnym oporem kibiców.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu
Reply to  demagog

Hasło na dziś „Plwam na Liverpool i Manchester United” 🙂

Zenek
Zenek
1 rok temu
Reply to  demagog

Opowiem pewną historię, która dośc prosto wyjaśni co się stanie z super ligą:

Jakieś 15-16 lat temu grałem sobie w FIFĘ (bodajże 2004) pewną drużyną z ligi angielskiej – grało się fajnie gdyż nudne mecze ze słabymi drużynami co jakiś czas przeplatały się z mega hitami z największymi tuzami piłki nożnej.

Pewnego dnia wpadłem na genialny pomysł – a może zrobię sobie taką ligę składającą się z 16 najlepszych drużyn w europie. Stworzyłem nowy turniej na zasadach ligowych, wybrałem drużyny z największa ilością gwiazdek i zacząłem grać. Po 5-6 kolejkach mi się znudziło gdyż hity przestały być hitami, a stały się zwykłym ligowym dżemikiem.

To samo będzie z super ligą. W lidze mistrzów mamy 1-2 mecze które są hitami kolejki i potem hity od 1/4 finału, w super lidze będziemy mieli najpierw 8 hitów co kolejkę – i tak nikt tego nie obejrzy więc kasa z transmisji podzieli się na 8 zamiast na 1-2 mecze + po poł roku mecz 14 w tabeli Manchesteru United i 12 Athletico Madryt już nie będzie hitem – będzie meczem porównywalnym do pojedynku Getafe z Levante – ot grajo jakieś ogórki z końca tabeli.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny
1 rok temu

Ciekawe po jakim czasie w tej superlidze powstaną konflikty o podział pieniędzy z praw telewizyjnych i jak kluby obecnie uchodzące za potęgi poradzą sobie w roli kopciuszka, bo po kilku sezonach siła klubów ustali się w takich samych proporcjach jak wszędzie. Z chęcią zobaczę ManU walczącego o utrzymanie, a najbardziej bym chciał, żeby prawa do transmisji wykupili jacyś Chińczycy i wyruchali na hajs tę całą superligę i wszystko pięknie by jebnęło.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu

A ja to widzę tak, że po pewnym czasie znowu części klubów będzie za mało i powstanie następna Super-Hiper-Zajebista Liga Ultra Max. I tak co kilka/kilkanaście lat.
Ja ze swojej strony już teraz wiem, że olewam nowe rozgrywki – piłki już teraz jest za dużo (nawet w czasie pandemii).

zły pomysł
zły pomysł
1 rok temu

Problem z tą superligą jest taki, że jeśli te wszystkie mecze pomiędzy gigantami będą co tydzień, każdy z każdym gwarantowane przynajmniej 2 spotkania w roku, a ich stawką będą jedynie punkty to ligowej tabeli to nie będą miały takiego zainteresowania. Teraz jest różnorodnie, każdy znajdzie coś dla siebie do oglądania, co jakiś czas trafi się mecz gigantów, a nie kilka co kolejkę. To po prostu nie będzie ciekawe.
Już wolałbym pomysł powiększenia Ligi Mistrzów, niech gra i 5 zespołów z najsilniejszych lig jeśli powiększą ją do powiedzmy 40-48 drużyn. Będzie więcej różnorodnych meczów. Bo kiszenie się co sezon w tym samym gronie 16 zespołów z europy to jak dla mnie poroniony pomysł.

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi
1 rok temu

Ale co w tym by było złego?

10/12/1416 najpoważniejszych teamów sobie pyka ligę. Jeden co roku wylatuje.

Zwycięzca LM wskakuje do Superligi. Zwycięzca LE do LM, zwyciezca pucharu dla amatorów, do LE. Trzeba by było obgadać pewnie jakieś szczegóły, bo znalazłoby się 100 różnych „ale”, jednak mam wrażenie, wszystkie je da się przepracować.

-A że niesprawiedliwe? Tsa, bo system pucharowy, gdzie faworyt może z outsiderem wylecieć jest sprawiedliwy jak cholera.
-A że jakiś 17/18 klub w europie będzie tupać nóżką? No to będzie, jak udowodni że jest tym 17 klubem w europie, to za rok -wejdzie, i będzie mógł dowowdzić że jest najlepszym jak chce, droga wolna.
-A że kibice foszka strzelą? No to trudno, na ich miejsce będzie 10 innych, którzy dadzą więcej, dzięki czemu na lidze, na którą foszka strzelać nie będą, będą mogli lepszych piłkarzy oglądać.

Jedynym ryzykiem które dostrzegam (poza foszkiem, ale księżniczkami w szaliczkach się nie przejmuję tu zbytnio), to przejedzenie wielkich hitów. Bo powiedzmy sobie szczerze, jak co kolejkę ma się 8 meczów pokroju Bayern – Liverpool, to w końcu przechodzi się nad tym do porządku dziennego. Inna sprawa, że ktoś będzie najlepszy, a ktoś najgorszy, a taka Barcelona na ostatnim miejscu z hukiem wylatująca, ponieważ akurat się przebudowuje po transferze/zakończeniu kariery Messiego, też sprawi, że prestiż tego klubu bedzie malał. A ta liga to jest chyba po to żeby prestiż wybił pod niebiosa. Wszystkich, a nie wybranej 5-tki z 16 zespołów.

PiSiory to śmietnik narodu
PiSiory to śmietnik narodu
1 rok temu
Reply to  ocotutajchodzi

„A że niesprawiedliwe? Tsa, bo system pucharowy, gdzie faworyt może z outsiderem wylecieć jest sprawiedliwy jak cholera.” co jest niesprawiedliwego w tym, że jak faworyt chujowo zagra to odpadnie? Definicję sprawiedliwości chyba PiSiory cię uczyły

hfdassgdas
hfdassgdas
1 rok temu

https://koronawiruswsporcie.blogspot.com/ – Trafili wczoraj znowu typ na HT/FT z kursem 31 i skan jego mają na blogu. Zarobiłem już z nimi na czysto 16 tys. Polecam . Mają już kupony na dziś.

GryfusPL
GryfusPL(@gryfuspl)
1 rok temu

Największym klubom ewidentnie marzy się superliga na wzór amerykańskich: NBA, NHL, MLB czy NFL.

W skrócie:
– żadnych awansów i spadków.
– kluby rządzą ligą i decydują kogo ewentualnie dopuścić do stołu lub nie
– gigantyczne przychody, szmal i biznes tylko dla wybrańców
– inne ligi (w tym wypadku krajowe) zepchnięte do roli marginalnej
– pozostałe kluby zepchnięte do roli dostarczycieli lub przechowalni młodzieży

Tyle tylko, że zamiast draftu i salary cap, które wyrównują szanse w USA, tutaj będzie nieograniczona chciwość, bogactwo i pazerność.
Franczyzy też nie przejdą.

Rafal
Rafal
1 rok temu

Niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego fifa macza w tym palce? UEFA na to pozwoli żeby taka kasa przeszła obok? Ja bym takie kluby wykluczył z ligi angielskiej hiszpsnskiej itd. Niech grają. Kto będzie im sędziował? To też jest kapitał uefy. Jsk nie będzie konkretów to chyba za wcześnie na takie ustalenia

demagog
demagog
1 rok temu
Reply to  Rafal

Bo sytuacja FIFA i UEFA jest podobna do tej gdy spółka córka wykupuje spółkę matkę. Jakie dochodowe rozgrywki ma w portfolio FIFA? Mistrzostwa Świata, raz na 4 lata. Klubowe MŚ? Mało kto to ogląda.

A UEFA nie dosć, że ma Euro co 4 lata (trzecia najpopularniejsza imprezę zaraz po MŚ FIFA i IO), Ligę Europy, która może nie jest kurą znosząca złote jaja, ale jest dochodowa, to do tego ma LM, corocznie, przez cały rok. To są setki milionow za same transmisje, dolicz do tego wszystkie prawa do wykorzystania marki np. w serii gier komputerowych, sponsorów w postaci koncernów browarniczych i monopolistów gazowych i wyjdzie ci, że UEFA to najpotezniejsza federacja 'sportowa’ na świecie.

A po co Piłkarskim Krezusom FIFA? Bo to pewne uwiarygodnienie projektu i utrzymanie fasady sportowej rywalizacji, może chce udobruchania czesci kibiców.

kijek
kijek
1 rok temu
Reply to  Rafal

Wydaje mi się, że UEFA nie może wykluczyć klubów z rozgrywek krajowych. Może wykluczyć z europejskich pucharów, z tym że w taiej sytuacji one wykluczyły się same.
Jak UEFA będzie się bawić w wykluczanie, to faworytami Euro zostaną Grecja, Polska, Rosja, Turcja, Ukraina. Najlepsi zawodnicy będą przecież grali w wykluczonych klubach. Ergo prestiż MS wystrzeli w kosmos kprzynajmniej do czasu, gdy będą jeszcze rozgrywane).
FIFA maswoich sędziów, a przy takim budżecie przeciągniecie najlepszych sędziów z Europy to pryszcz (mniej roboty za pewnie zdecydowanie większą kase).
Kibice się zawsze znajdą, jak nie w Europie to gdzie indziej. PL nie jest najbogatsza dzięki kontraktom z krajów europejskich, a topowe kluby nie przygotowują się do sezonu w Azji ze względu na walory tamtejszej kuchni.

Pedro
Pedro
1 rok temu
Reply to  kijek

Powstanie superligi ma sens jedynie przy równoczesnym(!) wykluczeniu z turniejów ME reprezentacji tych krajów, które w owej superlidze mają minimum jednego przedstawiciela klubowego. Albo, gdy wykluczeni zostaną zawdonicy występujący choćby prze zminutę w ost. 12 m-cach w każdym z klubów owej superligi.

sruu
sruu
1 rok temu
Reply to  Pedro

Fantastyczny pomysł! Najsilniejsze reprezentacje przy okazji będą mogły zrobić swoją superligę, a na euro pojadą 24 drużyny paralityków. Gdyby ktoś wprowadził od razu ten pomysł w życie to zamiast Włochów na ME jedzie Grecja, która nie potrafi wygrać z Liechtensteinem i lubi dostać w japę od Armenii. Zamiast Francuzów mogłaby pojechać Albania, która potrafi zremisować w meczu o punkty z Andorą. Do tego Kosowo zamiast Anglików i Irlandia Północna na pewniaka zamiast Niemców. A z ligi narodów to już naprawdę mógłby awansować dosłownie każdy. Brylantowy pomysł.

PiSiory to śmietnik narodu
PiSiory to śmietnik narodu
1 rok temu
Reply to  Rafal

ale się przejmą jak je ktoś z ligi wykluczy. Już widzę ten płacz, ojejku. I nawet wiem kto będzie sędziował – sędziowie.

Rafal
Rafal
1 rok temu

Gdyby w sezonie mueli grać tylko 20 spotkań a nie 60 to by inaczej do tego podchodzili. Pozatym sędziowie są od uefy. Z, Afryki ktoś przyjedzie gwizdać? A może Collina dres odkurzy? To n i e jest takie proste żeby na podwórku uefy Robić sobie turniej a ich ominąć. I mistrzostwo kraju to mistrzostwo kraju. Zapytaj w Liverpoolu czy woleliby puchar mistrzów czy mistrzostwo po iluś tam kątach. W co drugim artykule ktoś pisze 10 krotny mistrz kraju, najbardziej utytuluwany klub itd. Ja bym sobie ręki uciąć nie dal

kijek
kijek
1 rok temu
Reply to  Rafal

Sędzia nie jest niewolnikiem UEFY. Taki przykładowy Marciniak mówi adios i za kasę razy 10 sędziuje Superligę. I tak 30 najlepszych trójek sędziowskich i kto ma problem?
Powtórzę – UEFA nie ma prawa nikogo wykluczyć z rozgrywek krajowych. PL szybciej wypisze się z UEFY niż wykluczy Top 6.
Czy w artykule ktoś wspominał o sondzie wśród kibiców co wolą. Kibiców (tych typowych, takich z przełomu lat 80/90) nuż od dawna na bilety nie stać. Kibice na Emirates obecnie to zupełnie inny typ niż kibice na Higbbury w latach 90. I myślisz, że ktokolwiek w Arsenalu ma z tym problem? Osobiście uważam., że ich problem jest pytanie czy granica 150 GBP przejdzie i będzie full czy to jednak przegięcie.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu

A gdyby tak Liverpool i Manchester United stworzyły swoje własne rozgrywki. Tabela złożona z dwóch zespołów – po 50 meczów w sezonie. Ależ to byłyby hity, strach się bać.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy(@pewnieitakwszyscyzginiemy)
1 rok temu

FIFA wraz z JP Morgan powinny pójść znacznie dalej – lobbować we wszystkich krajach za obowiązkowym opodatkowaniem wszystkich obywateli specjalnym podatkiem „na piłkę nożną”. Myślę, że 10% podatek bez jakichkolwiek ulg byłby do przyjęcia. Kasy jak lodu i właściwie grać w piłkę już nie trzeba.