post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 21.10.2020 10:21 przez

Jakub Olkiewicz

Nie chcę zapeszać, ale wszystko wskazuje na to, że właśnie dołączyłem do grona ozdrowieńców. Jutro kończy się moja kwarantanna związana z koronawirusem, po kaszlu, gorączce, utracie smaku i węchu, pozytywnym teście i znowu kaszlu nie ma już właściwie śladu. Jednocześnie kończy się kwarantanna mojej żony i obu synów, którzy również przeszli przez zakażenie – między innymi spędzając sześć długich dni w łódzkim szpitalu zakaźnym. 

O ile przy pierwszej fali nie znałem właściwie nikogo, kto zetknął się z chorobą, teraz dopisuję kolejne nazwiska do coraz dłuższej listy. Swoje przeżycia opisała choćby Iza Koprowiak z Przeglądu Sportowego czy Adam Kotleszka, mój kolega z Weszło. Chłop, którego mam niemal za wzór dbania o swój organizm. Gdy byliśmy na wyjeździe integracyjnym w Żelechowie, Adaś w przerwach między rozdaniami pokera robił kolejne serie podciągania na drewnianej belce podtrzymującej naszą imprezownię nad jeziorem.

I właśnie Adam, wysportowany, zadbany, zwracający uwagę na dietę, stroniący od używek, pisze na Twitterze: „śpię po 15 godzin na dobę i po zrobieniu herbaty czuje się jakbym przebiegł maraton”.

Mnie na szczęście nie poskładało aż tak mocno, ale żona musiała prosić pielęgniarki o pomoc przy synku, bo sama nie mogła utrzymać się na nogach.

Czy przeraziło mnie to, jak wygląda sama choroba, jej przebieg i objawy? Nie. W lutym wylądowaliśmy na zakaźnym po raz pierwszy, wtedy mojego młodszego syna złapało zapalenie płuc wywołane wirusem RSV. Saturacja wahała mu się przez parę dni, w szpitalu leżał pod tlenem i owszem – już wtedy oddział chorób zakaźnych powiększał się o łóżka z innych części szpitala, bo chorych było więcej niż miejsc. Teraz na szczęście u synów sytuacja ograniczyła się do ostrego kaszlu i gorączki. Najgorsze były 2-3 dni, gdy do kaszlu, osłabienia, bólu mięśni, kataru, braku smaku i węchu niemal u wszystkich w mieszkaniu doszła gorączka, oczywiście jak przy każdej infekcji – połączona ze skrajnym niewyspaniem, bo ktoś musi w nocy dać dzieciom leki.

To wszystko jednak rzeczy, które już w miarę znaliśmy. Zaskoczyła nas zaraźliwość tego cholerstwa.

Jako ludzie wyjątkowo przezorni podzieliliśmy urodziny naszego syna, moi rodzice w ogóle nie przyszli, bo byli przeziębieni. Babcia odwiedziła nas jednego dnia, drudzy rodzice i chrzestny – drugiego. Długo biliśmy się z myślami, czy 5 osób jednocześnie to nie za dużo – zwłaszcza, że prawie cała ekipa ma jakieś choroby współistniejące. Zaryzykowaliśmy i cieszymy się, że chociaż babcię udało się oszczędzić. Na dziewięć osób obecnych tego dnia u nas, osiem skończyło z objawami, pięć z pozytywnymi wynikami testów, dwie w szpitalu.

Jeśli ktoś uważa, że to zwykła grypa – oczywiście go nie przekonam. Ale TAKIEJ grypy sam nigdy nie widziałem. Zresztą, my to my. Ale w Pogoni w jednym czasie dość ciężko przez chorobę przechodziło dziesięciu piłkarzy jednocześnie. A to wszystko działo się przy kilku tysiącach zachorowań tygodniowo. W ubiegłym tygodniu prawie sięgnęliśmy 50 tysięcy zachorowań w 7 dni.

Czy działa system? Oczywiście, że system nie działa i nie może działać, nie widzę w tym niczego nadzwyczajnego. Pierwsze objawy wystąpiły u nas we wtorek, lekarze rodzinni mówili wprost – dopóki nie będzie czterech różnych objawów, nie ma podstaw, by zlecić wykonanie testu. Jako panikarze na szczęście od razu zatrzymaliśmy synka w domu, chociaż przedszkole i tak zostało zamknięte po jego pozytywnym wyniku. Żona z synem wylądowali w szpitalu w czwartek, wieczorem otrzymali pozytywny wynik po wymazie, który wykonano im na izbie przyjęć oddziału zakaźnego. Ja i drugi syn zostaliśmy w domu, bez węchu, smaku i z kaszlem. Za to bez decyzji o kwarantannie i bez skierowania na testy.

W piątek zawiesiły się systemy skierowań, trzech różnych lekarzy próbowało nas wklepać w system i nie dało rady. W teorii cały czwartek, piątek i sobotę mogliśmy sobie śmigać po mieście. Sanepid odezwał się w sobotę późnym wieczorem. Zwracam na to uwagę, bo sanepid chyba nigdy w swojej historii nie pracował w sobotnie wieczory, tam zdaje się też już wszystkie ręce są na pokładzie. Dostaliśmy skierowania na testy, do mnie miała przyjechać karetka wymazowa, syna miałem zawieźć do mobilnego punktu pobrań. Kwarantanna? No niby tak, ale przecież trzeba jakoś te testy zrobić. Niech pan jedzie, tylko ostrożnie.

Pani z karetki okazała się na tyle miła, że sama wysępiła zmianę dyspozycji dla mojego syna, pobrała wymaz od nas obu w niedzielę. Wyniki dostaliśmy we środę, oba pozytywne, telefonicznie.

Pan zna swoje wyniki z niedzieli?
– A skąd mam znać?
– [głębokie znaczące westchnienie]

System jest totalnie zatkany i nie widzę tutaj specjalnie osób, które można wskazać palcem – o, to oni są winni. W sanepidzie jest za mało ludzi. W szpitalach jest za mało ludzi. Żonie musiałem dowieźć termometr i czajnik, bo nawet takich rzeczy zaczyna brakować. Tempo jest takie, że 10-dniowa kwarantanna babci, z którą widzieliśmy się 1 października, miała zostać nałożona 12 października. Jeśli ktoś powie, że to wszystko przez to, że do szpitali bierze się ludzi z przeziębieniem… No nie. Kaszel do wymiotów, słanianie się na nogach, porażający ból w klatce piersiowej to nie jest przeziębienie. A nawet takich ludzi lekarze starają się postawić na nogi teleporadami, tak długo, jak to tylko możliwe.

I tu moim zdaniem jest sedno całej sytuacji.

Możemy lamentować, są powody. Do sanepidu nie mogłem się dodzwonić dwa dni, na skierowanie na wymaz czekałem pięć dni od objawów, na wynik kolejne 3 dni. Przez pewien czas cztery osoby z tego samego mieszkania miały cztery różne daty zakończenia kwarantanny, nikt nie poinstruował nas, jak pozytywni pacjenci szpitala mają się przedostać do miejsca odbywania kwarantanny („no raczej nie tramwajem”). Ale co to da? Fakty są takie, że większość z nas – młodych, w miarę silnych – jakoś sobie poradzi, nawet bez interwencji lekarzy. Nie jest to miła choroba, pewnie część osób – z otyłością, z astmą, z innymi schorzeniami – może solidnie przetyrać, jak pokazują niektóre przypadki, nawet zabić.

Natomiast obrażanie się na rzeczywistość nie ma sensu. Widzisz u siebie objawy – zostań w domu, jeśli to możliwe, razem z domownikami. Lekarze nie zawsze mogą pomóc, ale akurat od zwolnień nie uciekają, wręcz przeciwnie – cała ochrona zdrowia prosi, by wreszcie skończyć z polskim kultem zapierdalania do roboty z 39-stopniową gorączką i kaszlem, bo „coś mnie trochę rozkłada”. To nie jest czas na bohaterskie prężenie się, że mnie to nic nie złamie. No nie złamie, pocierpisz pięć dni, wypijesz gripex, jakoś pójdzie. Ale w tramwaju możesz zarazić pasażerów jadących do onkologa. Do diabetologa. Do kardiologa.

Jak już musisz zrobić urodziny, to serdecznie polecam nasz sposób, dzięki któremu babci oszczędziliśmy na pewno stresu, a najpewniej też gorączki i kaszlu w wersji najbardziej optymistycznej. Jak już musisz łazić 30 minut po sklepie w poszukiwaniu wędliny twojego życia, załóż maseczkę. Tak, wiem, ona przepuszcza wirusy, za to nie przepuszcza szalenie nieforemnych i monstrualnie dużych cząsteczek tlenu, powodując grzybicę mózgu i skrajne niedotlenienie dwunastnicy. Ale jak kaszlniesz, to może akurat twoja ślina spocznie na kawałku bawełny, a nie czyimś policzku. Lekarz mi to powiedział, taki, którego mocno cenię, bo poza latami studiów i praktyki w medycynie obejrzał też trzy filmy na YouTube, dzięki czemu posiadł wiedzę obu stron maseczkowego sporu. Z tego miejsca zresztą dziękuję wszystkim na pierwszej linii, bo niosą ogromny ciężar.

Mam wrażenie, że jesteśmy w stanie jako ludzie, jako społeczeństwo, w miarę skutecznie walczyć z wirusem bez zabijania gospodarki i bez ogromnych ofiar wśród najbardziej narażonych grup. Naszą bronią może i powinien być zdrowy rozsądek. Nie wydaje się, by to było szczególnie obciążające – w miarę możliwości izolacja starszych, w miarę możliwości ostrożność, w miarę możliwości ograniczenie rozprzestrzeniania w momencie wystąpienia pierwszych objawów, czy choćby podejrzenia choroby u siebie. Maseczki. Dezynfekcja. Dystans.

Nawet jeśli nie wierzysz w pandemię, nawet jeśli uważasz, że szpitale trzymają przeziębionych. Spróbuj chociaż ograniczyć te przeziębienia, bo inaczej miejsca w szpitalu, a raczej lekarzy w szpitalu może zabraknąć nawet dla ludzi z wypadkami. A w wypadki chyba wierzymy wszyscy, nie tylko ci, którzy w nich uczestniczyli.

Opublikowane 21.10.2020 10:21 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 133
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Lecę na piwo
Lecę na piwo

W punkt.. A i tak znajdą się dekle co twierdzą że Ziemia jest płaska a Covid to sPiSek cyklistów Sorosa i jeszcze coś tam..

psitas2
psitas2

Najlepsze, że ci sami ludzie co teraz mówią „e mniej niebezpiecznie niż grypa”, jeszcze rok temu płakali nad szczepionkami, które są kilkaset razy mniej niebezpieczne niż grypa. Ale nie martw się, zaraz się zlecą szury, zaspamują i zaminusują wszystko, jak pod każdym artykułem o koronawirusie na weszło.

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi

Mnie to rozpierdziela, że w styczniu, gdy zagrożenie było iluzoryczne a liczba osób na kwarantannie mniejsza niż 10, w większości Ci sami kretyni krzyczeli że w Wuhan ludzie umierają na ulicy, człowiek stoi, stoi i nagle upada, umiera i go już nie ma, i to takie zjadliwe że to broń biologiczna. Pamiętam jakiś łańcuszek ochoczo przekazywany w tych środowiskach teraz uparcie negujących tego wirusa, że jakaś dziewczynka niby pisała pamiętnik. Najpierw była kartka z niego, opisująca jak to się boi, bo tata ma gorączkę i kaszle, potem kolejna za 3 dni że taty już nie ma, bo się udusił, błagał o śmierć, a teraz mama kaszle i ma gorączkę i za 7 dni że mama umarła i musi się zajmować 7 letnim bratem (a miała z 13) lat, bo nikt się nimi nie interesuje, bo taki chaos, ale czuje że ma gorączkę i kaszle, i że nie chce umierać, i że zabierzcie mnie z tego piekła, no i było potem że to był niby ostatni wpis, więc ten no, wicie rozumicie, umarła.

Wtedy za stwierdzenie – starajmy się żyć normalnie, ale zróbmy wszystko żeby zaoszczędzić sobie i innym przechodzenia tego syfu, więc dystans społeczny, maski, dezenfekcja i rękawiczki było się atakowanym, że chce się pozabijać wszystkich, i że jest się mordercą, który nie liczy się z zagrożeniem wirusa który jest w 90% wspólny z HIV/AIDS i Ebolą.

Tymczasem dziś stosując te same zasady jest się nazywanym covidowym panikarzem, apele dziennikarzy oczywiście są nic nie warte, bo oni są zmanipulowani, a oni maja wiedzę z źródeł niewygodnych (czytaj: niewiarygodnych).

A najzabawniejsze jest to, że jak pojawi się już pewna i bezpieczna szczepionka, i będziemy mogli tego gówna się pozbyć dokumentnie, to pojawią się grona zwyczajnych morderców, którzy będą mówić że się nie zaszczepią bo autyzm, czipy przez 5g, gumowy kręgosłup, czy co tam jeszcze im się uroi, dzięki czemu bedziemy się babrać w tym łajnie o wiele dłużej niż moglibyśmy, gdyby wszyscy poszli się zaszczepić. A spróbujcie tylko wprowadzić przymus, to husaria facebooczka i twitterka dopiero się oburzy.

FRENK
FRENK

Albo jestes ciezko yebniety albo covodoza mozg ci wyzarła do reszty. Zasadz sobie szczepionke ,w doope wklej chipa ,na paszcze załóż se maske z bawełny ,na to drugą azbestową ,na łeb duze wiadro .Pod to słoma suszona i nie zapomnij uszczelnic wszystkiego smalcem. Aha …ponoc wirus straszliwy i zmutowany uszami tyz atakuje wiec polecam dwa kapsle od browarów do uszu.Na nogi obowiazkowo pletwy.. Tak spokojnie mozesz wyjsc na miasto… Nie zapomnij tyz se uszczelnic okien smołą bo wiesz .. Roznie moze byc

nieobiektywny
nieobiektywny

Jak takiś kozak, to idź do najbliższego szpitala, lub depeesu, pomóż jako choćby salowy pół dnia tym przeziębionym i zagrypionym, i na podstawie tego doświadczenia napisz merytoryczny post. Oczywiście maska i odzież ochronna to zbędne obciążenie dla Ciebie i budżetu placówki. Powiedz konkretnie, kto Cię wali w bambuko? Państwo, rząd, media, służba zdrowia, kościół, czy cały świat?

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Kto popadnie.Frenk powiedz mam rację.

PanZygmunt
PanZygmunt

Debilu wypluty przez anusa. Ile razy można pisać że tam przyjęć ot tak NIE MA. Powielasz durne teksty. Masz raka mózgu czy co??

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Widzę wyraźnie że męczysz się muszac tyle słów wystukac na klawiaturze.
Co prawda wiele krwi do małego mózgu organizm nie musi pompowac ale proponuje nie wstawać od klawiaturki bo zakręci Ci się w główce jak Twój maly w loniakach.I zrobisz sobie kuku!
Ten prosty i pelen bledow bełkot
Uwierz trudno wyłapać jakiś sens w tym zlepku Twoich myśli.
Sugeruje to ukończenie szkoły przysposobienia do zawodu bez wyroznienia lub osobę po ciężkim wylewie.
Tak czy siak ch,uj z Toba

666
666

FRENK, zamknij mordę

Rudy zlodziej
Rudy zlodziej

@frenk w samo sedno!!!!!

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi

A mogę zastąpić smalec margaryną, bo nie mam? xDDDD

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Zgodnie z tą grafiką człowiek pochodzi od neandertalczyka. Widać, że jej autor ma bardzo dużą wiedzę o świecie.

nieobiektywny
nieobiektywny

Sto na sto, jednak co z tego, skoro duża część społeczeństwa się nie zaszczepi, bo nie, albo że to im bardziej zaszkodzi, a dla chętnych nie starczy kasy na refundację i ich po prostu nie będzie stać.

Fred
Fred

Jakim deklem trzeba byc zeby uwierzyc ta twoja Pandemie gdzie od marca do wrzesnia zmarlo na nia od 1-2 osob dziennie. Przy szacunkowej liczbie zmarlych dziennie ok 1200 osob. . Jakim deklem trzeba byc zeby wywalac ze szpitali 100 osob powaznie chorych zeby zrobic miejsce dla 3 ciezko bezobjawowych kovidowcow? No jakim ?

AmberMozart
AmberMozart

masz dobry kalendarz jak od marca minęło w nim milion dni

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Rety, ktoś zmarszczył Freda

nieobiektywny
nieobiektywny

Jakim deklem trzeba być, by nie zauważyć zapełnienia i niewydolności służby zdrowia w czasie corocznych epidemii grypy, a tym co się dzieje teraz. Pewnie szpitale same sobie srają w kaszę kładąc na ojom każdego z kaszlem. I wogle cały świat się uwziął na ,rozsądnie myślących”
Ps: Zarażonych koronawirusem nie umiera dziennie 2-3 osoby, tylko grubo ponad setkę . Pewnie część z nich i tak była u kresu swojej drogi, ale na pewno części ta zaraza tą drogę skróciła.

dyneck
dyneck

Trzy lata temu mój kolega złapał wirusa od swojego chrześniaka, po tygodniu zaraził mnie. Czułem się chu….o jak nigdy, kilka dni wyjętych z życia. Nie nagrywałem o tym filmików ani nie pisałem elaboratów na fejsa bo po co.
Świat też się nie zatrzymał. Po prostu dorośli przechodzą grypy/przeziębienia ciężej niż dzieci.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Co trzeba mieć z głową, żeby zarzucać felietoniście to, że pisze felietony?

prawda to
prawda to

Co trzeba mieć z głową, żeby zarzucać głupiemu to, że pisze głupoty?

dyneck
dyneck

Co trzeba mieć z głową żeby pisać komentarz do komentarza, którego się nie zrozumiało. Napisałem wyraźnie, że nie pisałem elaboratów na fejsie więc piję do tych wszystkich koronacelebrytów, którzy opisują swoje przeżycia z wyprawy do kibla. Jeśli Olkiewicz wrzucał jakieś posty to piję też do niego, a tak w ogóle to jest(był?) portal o piłce więc felietony powinny być w temacie.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

dynecku, uściślijmy jedno: nie pisałeś elaboratów bo nikogo twoje przygody nie interesują. to jest ta różnica między tobą, a red. Olkiewiczem.

nieobiektywny
nieobiektywny

I jak zapewne pamiętasz, trzy lata temu, ta grypa/ przeziębienie rozłożyła służbę zdrowia nie tylko w Polsce ( co można było przewidzieć), ale i na całym świecie. Zapewne profilaktyka tak poszła do przodu, że każdego kaszlącego z podwyższoną temperaturą wprowadza się w śpiączkę i podłącza do respiratora.

danek.michalowski@gmail.com

Mądry felieton. Polecam antymaseczkowcom, antykowidowcom i płaskoziemcom. Co Wam szkodzi założyć tę meseczkę albo przyłbicę?

Fred
Fred

Zaloz se mieciu na dynie co chcesz ,twoja sprawa. Karton ,wiaderko ,abazur ,slome ,eternit ale nie mow innym co maja robic

FB_IMG_1603131057133.jpg
FB_IMG_1602275108777.jpg
FB_IMG_1601364134607.jpg
Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Fredziu, musisz się pogodzić z tym, że jak robisz coś nierozsądnego to inni będą ci to wypominać. Funkcjonujesz w społeczeństwie, nie jesteś wolnym elektronem. Dziwisz się, że ludzie oczekują od ciebie, żebyś nie jeździł 150 km/h po zabudowanym?

FRENK
FRENK

Wyłącz tv włacz myslenie bo widze ze dynka wyprana niezle . Medialny teror widze sie sprawdza .Artykuł nie jest o jezdzie w terenie zabudowanym tylko o kovidozie .Dopoki bedą funkcjonowac takie wynalazki ,dobrze przeprane to kovidoza nie skonczy sie nigdy. A jak kogos z twojej rodziny ciezko chorego wyp.. ze szpitala bo wlasnie lezy tam 3 kovidowców bezobjawowych to przejrzysz na oczy

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

„Artykuł nie jest o jezdzie w terenie zabudowanym tylko o kovidozie” – wyobraź sobie, że to wiem, użyłem takiego porównania, żeby było ci łatwiej zrozumieć, przy czym popełniłem błąd – ty nic nie jesteś w stanie zrozumieć. Fredziu – rzeczywistość jest taka, że miejsce w szpitalach się kończy. Właśnie przez chorobę, której wg ciebie nie ma.

Fred
Fred

A kto ci powiedzial ze sie koncza ? Niestety wiekszosc ludzi to glupki i dlatego tak latwo im kity wciskac W tv slyszales ? Hehe Niezle wyprana bania

FB_IMG_1602760420078.jpg
Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Problem z fanatykami jest taki, że na jakimś etapie przestają widzieć to, co jest obserwowalne i policzalne. No i mają problem z logicznym myśleniem. Jeżeli zbiór miejsc w szpitalach jest ograniczony, a hospitalizowanych przybywa, to miejsca się muszą kończyć. Matematyka.

nieobiektywny
nieobiektywny

Weź zbierz Sobie podobnych i walcie na szpitalne izby przyjęć zrobić porządek. Zróbcie konkretną segregację i wywalajcie tych symulantów z byle kaszlem. Szpitale dla zawałowców, a grypowicze do chaty. Tylko nie żądać mi od szpitala żadnego zabezpieczenia, bo od kataru przecież się nie umiera.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Wielka szkoda że Ty je masz zamknięte i to szczelnie.
Ty na świat się gapisz dlatego nie widzisz w nim piękna.Otoczony jesteś slepcami takimi jak Ty a i tak masz ich głęboko w dupie jak oni Ciebie zresztą.
Ale zasmuce Cię są takie miejsca gdzie człowiek nie gardzi drugim ma szacunek do zasad,przestrzega prawa i chce Cię poznać zanim oceni kim jesteś.Te miejsca są piękne też A może głównie dzięki ludziom otwartym i przyjaźnie nastawionym do życia wogole.
Pamiętaj że człowiek zawsze jest wartoscia nadrzedna i kroczyc winien przed narodem.Nigdy odwrotnie!!!
Tak niewiele musisz zrobić a tak wiele Cię to kosztuje golodupcu.

nieobiektywny
nieobiektywny

FRENK: wszystkie stacje tv, radio, gazety drukowane i 3/4 internetu kłamią, bo to mainstrim. Rząd i generalnie cały świat sra sobie w kaszę. Lekarze i generalnie służba zdrowia też sobie to wymyślili dla własnej przyjemności. Tylko trole nie wyściubiający nosa zza monitora mają swoją rację. Dopóki nie zabębnią zębami o parapet oddziału zamkniętego, gdzie znajdzie się ktoś ich bliski.

Tom
Tom

do szpitali nie przyjmują bezobjawowych, nie przyjmują nawet też tych z poważnymi objawami: dużym kaszlem, wysoką gorączką itd, przyjmują dopiero tych, którzy maja kłopoty z oddychaniem i się zaczynaja dusić

nieobiektywny
nieobiektywny

Zapewne jesteś takim troglodytą, że nawet jak zwyczajnie kichasz, to nie osłaniasz ust dłonią.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Wszystko co Mieciowi oferuje Fred!!
Pasuje mi do dobytku zula mieszkającego w opuszczonej altanie dzialkowej lub w po peegierowskim pustostanie.
Dobranoc szujko

Tom87
Tom87

A ja ci polecam używać mózgu. Skoro Ty lubisz jak politycy robią z Ciebie idiotę, raz mówiąc, że wygraliśmy z wirusem itp, po czym później pieprzą co innego, to już Twój problem. Ludzie ciężko chorzy mają problemy z dostaniem się do lekarza bo właśnie tacy jak Ty mają zjebany łeb na punkcie wirusa. Poza tym gównem dla Was już żadne choroby nie istnieją.

Penguin
Penguin

Niestety, ale moim zdaniem teleporady cofają medycynę do poziomu epoki kamienia łupanego. Sam po swoim przykładzie to czuję, problem krążeniowy do wyleczenia przez losowe leki bez badań, za to na słowo przez słuchawkę.

nieobiektywny
nieobiektywny

Teleporady to strzelenie sobie w stopę. Jak kogoś zaczęło łamać, szedł do lekarza, dostawał piguły i zaczynał się kurować. Teraz dzwonisz,dostajesz prykaz by odezwać się jak cię zupełnie rozłoży, dostaniesz wtedy skierowanie na wymaz i jak będzie dodatni, być może gdzieś cię upchną na oddziale. Ale gwarancji nie ma. Podobno zapobiegać, taniej niż leczyć, ale chyba coś u nas się odmieniło.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Chlopczyku gdybym sugerował się tym co nakazuje Jarosław Kaczyński byłbym zapewne przekonany że to spisek wymierzony przeciwko prawdziwym Polakom i czekał z usmieszkiem na setki trupów na ulicy.
Jedno mnie bawi u was jelopy ta troska o tych którzy umierają bo nie ma miejsc w szpitalach.Hipokryci!!

nieobiektywny
nieobiektywny

Tak właśnie Tomu jest. Tv ,,publiczna ” i jej podobne głoszą ich wyznawcom dogmaty. Przecież u nas nic wielkiego się nie dzieje. Popatrzcie na Zachód. Tam dopiero jest armagedon. U nas to pikuś, a nawet mimo przeciwności gospodarka dalej się rozwija.

Stah
Stah

Dzięki, Kuba, za ten głos!

Cieszę się, że wszyscy w Twoim domu już są zdrowi, życzę Wam, żeby tak pozostało jak najdłużej!

kibic
kibic

Wygladasz na slaby okaz to fakt- jakis taki niemrawy jak Boris z UK. Kotleszka wcale nie lepiej.

Pozdr.

nieobiektywny
nieobiektywny

Piszesz jak słaby okaz, taki nie za bardzo rozgarnięty w rzeczywistości. Wypadałoby na chwilę zagościć w realu.

Bałuty Welcome to
Bałuty Welcome to

Kuba, brawo za bardzo nie popularne (szczególnie w grupach kibiców), ale niestety prawdziwe ocenienie siły tego wirusa, a w szczególności jego zaraźliwości.

Andrzej
Andrzej

zawsze zastanawiało mnie co mają w głowie ci którzy wypisują teksty : ” to zwykła grypa ” albo ” załóż sobie maseczkę jak chcesz ale nie mów innym co mają robić ”
piszę te słowa jako kolega jednej pani stomatolog która na początku epidemii przyjmowała pacjentkę ( jak się okazało na drugi dzień : covid plus i pełnoobjawową )
i może właśnie dzięki użyciu maski i przyłbicy nie zachorowała

Fred
Fred

O teraz juz celebryty sie mnoza ciezko zainfekowane.. Dal nam przyklad niejaki Malysz jak zwyciezac mamy

Jam
Jam

no widzisz a wczoraj „Boczek” z Kiepskich nawet wziął i umarł złośliwie, żeby podbić nastroje strachu.

bratRudego
bratRudego

śp. Boczek nie zmarl na covid….. codziennie ludzie umieraja i nie zmienimy tego

nieobiektywny
nieobiektywny

I całkiem sporo 30sto, 40sto, 50cioletnich nauczycieli i medyków, którzy zeszli tylko dlatego, że nie byli wysportowani.

zawodnik
zawodnik

Tak a propos przezorności: ciągle mnie zastanawia jak to jest, że chory Adam Kotleszka, chory Jakub Olkiewicz, chory Paweł Paczul, a poza nimi w weszło i kanale sportowym żadnej kwarantanny? programy się odbywają, różni goście normalnie przychodzą do studia, do quizu wpadli nawet goście z przeglądu sportowego, gdzie w przeglądzie Iza Koprowiak ma covid.

zawodnik
zawodnik

Rozumiem, może pewne rzeczy nie są takie jak się wydają na pierwszy rzut oka, ale np. organizowanie w tym czasie quizu z gośćmi z przeglądu było moim zdaniem dość lekkomyślne

FRENK
FRENK

Zenujaca propaganda kovidozy panie Olkiewicz. Coraz mniej ludzi daje sie nabierac na tą szopke na szczescie wiec trza selebrytów namowic na swoje pandemiczne przezycia Proponuje zajac sie tymi co są NAPRAWDE powaznie chorzy , na raka ,choroby kardiologiczne ,cukrzyce ,tudziez tymi ,ktorym poprzekładano ratujace zycie operacje onkologiczne ,kardiologiczne bo w szpitalach musza byc miejsca dla takich OLKIEWICZÓW i innych bezobjawowych pandemicznych . Zenada

Penguin
Penguin

Poprzekładane operacje to w zdecydowanej większości wina nie mediów, tylko wieloletniej skrajnej głupoty i nieodpowiedzialności osób na stołkach („rządzącymi” nie wypada nazwać). Od stycznia czasu ogrom, każdy wiedział że jak nie epidemia, to na pewno chociaż panika wybuchnie i co zrobili? Nic, tak jak ich poprzednicy od X lat zwijając służbę zdrowia. Korea Południowa, takie państwo na pierwszej linii ognia – tam nie trzeba było koślawych lockdownów, przekładania operacji, bo opieka medyczna była przygotowana na „co by było gdyby”, od procedur przez sprzęt aż po wytyczne (nie zakazy) dla ludzkości. Ciekawostka: służba zdrowia w Korei Płd. trenowała scenariusz nagłej epidemii na nie dalej niż rok przed pojawieniem się covidu. Tak o, dla przetestowania procedur – albo gdyby Kimowi coś odwaliło. I Koreańczycy nie ograniczyli swojego życia, nie zamykali się w domach, biznes i szpitale idą normalnym tempem. Tak wygląda państwo, gdzie politykom zależy.

coffeecat
coffeecat

Korea Południowa przechodzi takie scenariusze cyklicznie, bo jest na pierwszej linii różnych epidemii od dawna + mają różnorakie sekty religijne którym czasem szajba bije w efekcie mają procedury i środki. To nie tylko politykom tam zależy ale – przede wszystkim – obywatelom, którzy działają tak jak Kuba opisał – odpowiedzialnie za innych.
Niewielu jest tam takich wolnomyślicieli jak Frenk/Fred więc jedyny problem mieli przez jedną z sekt religijnych, której członkowie się zarażali rytualnie.

Na marginesie, to częste wspomninanie wolności (i tego, jak niby maseczka ogranicza tę wolność). Żyjąc w cywilizowanym społeczeństwie, masz prawa, np prawo do wolności ale i obowiązki. Te prawa wynikają z obowiązków. O czym zdają się wolnomyśliciele (od powoli) zapominać od tego dobrobytu. Za długo żyjemy w dobrobycie.

qdlaty81
qdlaty81

są kraje w których zwyczajowo rządzą najbogatsi biznesmeni (ktoś pomyślał że coś tam muszą wiedzieć i umieć żeby się dorobić) i…o dziwo te kraje znakomicie prosperują.
Są też kraje jak Polska, w której nie wolno Ci być przedsiębiorcą jak chcesz być posłem/ ministrem / … Także rządzą krajem dyletanci, partyjniacy, mierni ale wierni itd. Tzw. politycy z zawodu.
Dopóki to się nie zmieni to nie spodziewajmy się dobrego zarządzania krajem przez ludzi którzy w życiu nie zarządzali (często nawet swoim życiem bo tym zarządzał szef partii).

nieobiektywny
nieobiektywny

Nie żebym się czepiał, ale kraje Azji płd-wschodniej miały doświadczenia z podobnymi problemami kilka, kilkanaście lat wcześniej.

Jan
Jan

„Jako ludzie wyjątkowo przezorni podzieliliśmy urodziny naszego syna”

ja prd wyjątkowo przezorni? Ja się z nikim z rodziny nie widziałem od marca poza żoną – jak mam siebie nazwać? Ultrasterylny?

józek
józek

*ultradebil

Michał
Michał

Ty tak na serio?

DZIERZAN
DZIERZAN

Patrząc na niektóre komentarze to…. straszny ten Świat, straszni ludzie. Jezu jak mi źle…….

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Czuć smutek w każdej pojedynczej literce.Na pocieszenie trzeba wierzyć że słońce jeszcze zaświeci nad tym ciemnogrodem! Obym tego doświadczył choć przez chwilę.

igor91
igor91

Naszym problemem jako społeczeństwa jest brak empatii, i to nie do całego społeczeństwa, ale nawet do najbliższych (najlepszy przykład w tekście – urodziny dziecka, cała ekipa ma objawy, ale c**j – impreza musi być, potem się będziemy modlić, żeby babcia nie umarła). Stwierdzenie „mądry Polak po szkodzie” jest dalej na czasie – ludzie, którzy powątpiewali w pandemię, a później albo sami ciężko przechodzili zakażenie, albo byli świadkami, jak ktoś bliski niemal dusi się na ich oczach, dopiero wtedy zmieniali swoje zdanie o 180 stopni. Oczywiście, są tacy idioci, którzy nawet po takich przejściach nie będą uważać, ale tu mam nadzieję, że selekcja naturalna zrobi swoje i takie jednostki same się wyeliminują.

Owszem, wirus ma niską śmiertelność, ale problemem jest zaraźliwość, a to już stanowi szerszy problem, bo zaraz COVIDowcy dołączą do innych chorych i trzeba będzie podejmować decyzje, kogo odłączamy, a kogo próbujemy ratować, bo żaden, nawet najlepiej rozwinięty kraj na świecie, nie da rady, jeżeli znaczna część społeczeństwa zacznie chorować. Nie zabijesz siebie czy rodziny? OK, ale wyślesz do szpitala dziesiątki innych osób, które być może wyprą ze szpitala twoją chorą na raka babcię, bo lekarz podejmie decyzje, że jakiegoś młodego ratujemy, a babcię nie. Sytuacja z początku roku z Lombardii pokazuje, że to nie jest żadne science-fiction.

Ogólnie mam wrażenie, że ludzie słysząc hasło „pandemia” czy „epidemia” mają wyobrażenia właśnie jak z jakiegoś filmu o apokalipsie zombie – że na ulicach będą leżały trupy, wokół których będą gromadzić się sępy, kruki czy inne ptactwo, a ludzie będą krwawić z oczu i słaniać się na nogach. Jakoś nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić epidemii rodem z filmu „Kod Da Vinci”, czyli przykładowe wpuszczenie trucizny do wody, którą sobie potem nieświadomie pijemy, powoli się zabijając.

Tak samo nigdy nie rozumiałem, nie rozumiem i uważam za totalną głupotę przytoczone w tekście kozaczenie i chodzenie do pracy z tą przykładową 39-stopniową gorączką. Sam po swoim organizmie widzę różnicę, gdy biorę wolne – leczenie trwa dużo szybciej, organizm lepiej odpoczywa. Oczywiście, zanim rzuci się na mnie horda rodziców dzieci – zdaję sobie sprawę, że tak jak u Kuby, nie zawsze jest możliwość skorzystania z 7-8h nieprzerwanego snu. Ale to tym bardziej zostań w domu i nie narażaj chociaż innych, jak swoje zdrowie masz w dupie.

Zeevi23
Zeevi23

Rozumiem że ,, gdy biore wolne” oznacza że wybiera Pan urlop ? W Polsce nie bierze się L4, proszę sobie to zapamiętać. Chorować można.

Marekkk
Marekkk

Czytam te niektóre komentarze i na serio – Jesteście debilami ale na szczęście najsłabsze jednostki dotknie selekcja naturalna. Śpiewajcie sobie dalej o tej koronaściemie 😉 ja sobie jakoś poradzę.

qdlaty81
qdlaty81

Natura to wie od dawna i właśnie zaczęła tworzyć narzędzia do eliminacji głównego wirusa na planecie – LUDZI

nieobiektywny
nieobiektywny

Ja też mam , może płonną nadzieję, że kiedyś naturalna selekcja dotknie także imbecyli.

Penguin
Penguin

Takie zdanie z tekstu tu wkleję:
„cała ochrona zdrowia prosi, by wreszcie skończyć z polskim kultem zapierdalania do roboty z 39-stopniową gorączką i kaszlem, bo <>”.

Wypisz, wymaluj pół narodu. Ale chwileczkę – czy to nie jest te pół narodu, które zasuwa w różnej maści januszeksach na umowach zlecenie? Ci, którzy co dwa dni słyszą teksty o kolejce Ukraińców na twoje miejsce? Ci ruszający na budowy, bo przecież bez jednego dnia w firmie kierownik dojdzie do wniosku, że ekipa dała sobie bez niego radę i może on jest tam zbędny? Ci ruszający do zajęć z fałszywym poczuciem obowiązku, bo „bez nich firma upadnie i w ogóle ma zapieprz, a jeszcze Julka wzięła L4 wcześniej a inna Kinga wolne i co ty sobie myślisz zostawiać nas z tyloma zleceniami”?

Polacy są bardzo pracowitym narodem, ale mam wrażenie, że aż na skraju niewolnictwa. Praca, zarobek, utrzymanie siebie czy rodziny jest priorytetową rzeczą. Ale zdrowie jeszcze bardziej. Każdy może wylądować na L4. Jeśli chorujesz, a musisz iść do pracy, bo szef drogą orzecznika z ZUS-u nie uznaje choroby póki człowiek ma otwarte choć jedno oko – jesteś niewolnikiem. Jeśli chorujesz, a „musisz iść do pracy”, bo szef źle odbierze wieść o chorobie – została w tobie zasiana mentalność niewolnika.

Szkoda, że mentalność niewolnika to też wynik presji społecznej. „Hipochondryku”, „nie narzekaj, inni mają gorzej”, „to nie choroba”, „co sobie ktoś pomyśli”. Parę lat temu w innej pracy typek wziął L4, miał uporczywy kaszel i cyk – od razu stado, w tym przypadku głównie kobiety w wieku pokwitania stanowiące trzon załogi, obsmarowały gościa w swoim gronie od symulantów, udawaczy i ludzi nieodpowiedzialnych. A typek wylądował z zapaleniem płuc i wrócił do pracy dwa tygodnie później.

Niby XXI wiek, a prawo do opieki medycznej w chwilach zachorowania i postrzeganie jego wykorzystania jak ze średniowiecza.

DamianO
DamianO

Panie Jakubie po co chciał Pan zrobić test na SARS-COV-2 mając jeszcze objawy choroby? Przecież może Pan wyzdrowieć; a jednocześnie nadal być nosicielem SARS-COV-2. I w momencie wyzdrowienia jest sens zrobić test; jeśli nie chce się przypadkiem zarazić innych; ale po co wcześniej?

Bo co daje test w trakcie, gdy ma się objawy? Czy lekarze stosują inny sposób leczenia; gdy wiedzą, że ktoś ma wirusa SARS-COV-2 i jest chory na COVID-19? Jeśli sposób leczenia się nie zmienia; to po co przejmować się w trakcie choroby testem?

I po co zajmować się bezsensownością terminów zakończenia kwarantanny dla mieszkańców tego samego domu? Samemu można nałożyć sobie kwarantannę. Tylko ze względów prawnych warto nie kończyć kwarantanny wcześniej, niż do terminu do jakiego zostało nałożona.

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Strzelam, że chciał wiedzieć, czy informować o tym inne osoby z którymi miał kontakt.

ziutek
ziutek

„Jako ludzie wyjątkowo przezorni podzieliliśmy urodziny naszego syna…”
I to pisze człowiek, który podobno rozumie powagę sytuacji. Samemu sobie proszę dziękować za przygody. Właśnie przez takich „wyjątkowo przezornych” prawdziwków w szpitalach wygląda tak jak wygląda. Bo urodziny trzeba wyprawić, choćby po trupach…

nieobiektywny
nieobiektywny

Setka! Jestem świadomy jaka jest chujnia, przestrzegam wszystkich, ale jak tylko deczko sobie pofolguję może się uda. Tak jak mój kolega cukrzyk. Po zaleceniu przez diabetyka dość rygorystycznej diety, zamiast trzech łyżeczek, zaczął sypać dwie.

waldemar
waldemar

Bardzo dobry artykuł. Niestety tych mądrych kibiców nie przekona. Ich nawet nie przekonuje to, że sami zamykają stadiony. Jeszcze trochę ich mądrości i liga zostanie zawieszona.

Fred
Fred

Wszystkim dzbanom ,covidiotom , z wyprana dynia przez media ,roznych Olkiewiczow,Malyszow cudownie ozdrowialych Szumowskich polecam serdecznie najnowszy model. A tak a propos panie Olkiewicz jak zes pan tak cudownie ozdrowial to moze ta kultowa szczepionka jest zbedna ?

FB_IMG_1603277287359.jpg
AmberMozart
AmberMozart

Olkiewicz – moja rodzina chorowała, zwłaszcza syn ciężko to znosił
komentujące debilosceptycy – nie byłeś chory chuju, MY wiemy lepiej

Fred
Fred

Kazdy blaznie byl chory ,dzieci tez Tylko nie kazdy robil ze swojej choroby medialna szopke

FB_IMG_1602233902409.jpg
Marekkk
Marekkk

Spokojnie z każdym dniem liczba antycovidowców będzie drastycznie spadać 😉

Fred
Fred

Wiaderko na dynie prosze mi tu zaraz zalozyc bo zlapiesz koronapierdolca przez neta

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Też już podawałem przykład z wypadkami śmiertelnym na drodze.Szczesliwie nigdy nie znałem ani osobiście ani z widzenia osoby która by uczestniczyła w takim.Mam 39 lat i mieszkam w D.G na 10tys.osiedlu zna się osób w ch,uj. Czy to oznacza że na drodze nie giną ludzie?!!
Niestety nie tylko słyszałem ale też uczestniczyłem w trzech potrzebach moich 2 kumpli i 1 znajomego którzy odebrali sobie w swoich pokojach życie. Powiesili się na klamkach.!!!!!!!
Czy to oznacza że ktoś zaniza lub ukrywa przypadki samobójstw przez powieszenie.Oczywiscie że nie ale to świadczy tylko o losowosci tych zdarzeń!!!
POMYSLCIE PROSZE O TYM I nawet jeżeli nie wierzycie w jego zasieg i zagrożenia które wywołuje,zalozcie te maski.By raz że nie żałować jak się komuś coś stanie a dwa uszanować obawy tych którzy wierzą i boją się zwyczajnie o najbliższych i przyjaciół.
Nic się nie stanie jeśli maseczki jedni założą dla beki a drudzy dla ogólnego bezpieczeństwa.
To niewielkie poświęcenie będzie odebrane jako wynik zachowania obywatelskiego i oznaka dorosłości.

Fred
Fred

Zaloz maske

FB_IMG_1599149973497.jpg
Fred
Fred

Idz robic z siebie durnia gdzie indziej. Kolejny dzban z wypranym przez oglupiale media mozgiem

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

I pomyśleć że jesteś ofiarą powstałą dzięki sklejonej stronie w kalendarzyku.chichot losu wracaj do swego bigosu.

nieobiektywny
nieobiektywny

Niestety u pewnego odsetka społeczeństwa nie ma co liczyć na obywatelską postawę, czy nawet znamiona dorosłości. Tak jak generalnie jestem przeciwko opresyjnym metodom, tak wobec niektórych, w szczególnych okolicznościach, ,,pała, gaz i ciasne drzwi”, to jedyny, acz ostateczny argument. I to, wbrew wszystkiemu, dla dobra ogółu.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Rozumiem Cię doskonale.Jak dotrzeć do człowieka jeśli On nigdy nie zmienia zdania nawet w obliczu faktów naukowych.A sam swoje zasady o których mówi że ma depta gdy mu to na rękę.I wisienka na debilu…”wskazesz że sam nie stosuje się do zasad swoich to się wyprze bezczelnie w obliczu dowodow wszystkiego jeba,niutki!!

amebus
amebus

Nie orientujecie się kiedy wchodzi w życie ustawa o ostatecznym odstrzale szurów i prawaków?

Fred
Fred

I

FB_IMG_1598263709109.jpg
nieobiektywny
nieobiektywny

Fred, jak się domyślam to twoje zdjęcie w odzieży chroniącej przeciw 5G. W tym temacie pewnie masz podobnie radykalne poglądy.

PanZygmunt
PanZygmunt

gdyby nie te prawaki to dzis na poniedzialek mowilbys montag lub poniedzielnik

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

A reszta Polaków nie brała udziału w walce o niepodległość!!!???
Kraj 6 lat w wojnie caly rozjeba,ny!
A ten mi tu będzie pierdol,il że to prawica,
Do momentu decyzji co z Polska, i czy wogole będzie istnieć.? Nas nikt nie pytał o nic i nie dopuścił byśmy wygłosili Nasze rację!!! To żołnierze Wojska Polskiego i wszyscy obywatele czujacy się Polakami różnych ras i wyznań walczyli dla Polski i o Polskę.
Po decyzji że Polska owszem ale nie jako wolną i suwerenna lecz jako kraj zalezny calkowicie od Moskwy!!!! ANI lewa ani prawa strona nie decydowała o Polsce Ludowej.
A Ty historia przeszła zostaw historyka a zajmij się historia dzisiejsza i co ważniejsze przyszłą tego kraju.
To ma być cel i kierunek Polakow-przyszlosc historii kraju na to mamy jakiś mały ale jednak wpływ!!!
Bo zycie przeszloscia i wiecznym jej przypominaniem ,nic konkretnego nie przynosi.!!
PRÓCZ ULUDY TYLKO I ZATRACENIA.

JaToTylkoJa
JaToTylkoJa

Mokre sny lewackich „naprawiaczy świata”

Fred
Fred

Olkiewicz skoncz juz z tym zalosnym kovidomarketingiem . Nie jest ci tak po prostu wstyd? W szpitalach leza ludzie powaznie chorzy ,po zawalach na raka inni nie moga sie dostac do szpitali na zaplanowane zabiegi i z tego tytulu umieraja bo rak nie czeka i sie w mediach nie uzalaja a ty z siebie robisz publicznie blazna za pieniadze bo pare razy zakaszlales ? Nosz kurwa. Brak slow…

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Tak Twoim językiem.
TYS JEST ZDROWO PIERDOLNIE,Y,
P.S mam nadzieję że się nie rozmnozyles jeszcze.
Poddaje się wasektomii tak dla pewności.
Co Ty byś tym istotą przekazał
Gorliwa, niepochamowana ,zasciankowa nienawiść do wszystkiego co nie poznane,ograniczylbys tym samym ich świat do swojego maluczkiego miejsca w którym przyszło Ci spać i srac!

nieobiektywny
nieobiektywny

Brakuje miejsc, bo takim troglodytom jak ty nie honor zakryć mordy, nawet wśród bezpośredniej bliskości osób, które to robią w obawie o swoje i nawet podobnych tobie debili zdrowie. A najgorsze, że nie chcesz uszanować obaw innych z chorych pobudek: nie, bo nie, gówno mnie obchodzą inni, moja racja jest najmojsza.

Piotrek
Piotrek

Zastanawiam się, czy w tej całej anemicznej sytuacji są jeszcze ludzie niezdecydowani. W sensie – albo są Ci, którzy stosują się do zaleceń (maseczki, izolacja itd.), albo tacy, którzy nieświadomie się do nich nie stosują lub stosują nieprawidłowo (wystające nochale), albo tacy, którzy świadomie kontestują zalecenia, nazywajmy ich jak chcemy (ja mam na to takie pięcioliterowe słowo na „d”). Ludzi w śpiączce, nie wyłażących z piwnic, totalnie nieogarniających wydarzeń ostatnich miesięcy nie biorę pod uwagę – margines.

Zatem autorze – do której grupy adresujesz swój felieton? Pierwsza – oni są zdecydowani i wiedzą, jak postępować. Druga? Oni w miarę czują, co jest na rzeczy (chcą uniknąć mandatu), ale potrzebują wyjaśnienia, jak „działa” maseczka, a o tym jest tylko jedno zdanie, rozbuduj wątek:) Trzecia? Oni też są zdecydowani i sądząc po wpisach niejakiego „Fred”, mocno się radykalizują. Także ich postawy nie zmienisz Ty, nie zmienię ja, może zmieni zakażenie wirusem, może nie.

To samo pytanie kieruję do najaktywniejszego komentatora tutaj, w/w „Fred”. Do kogo to piszesz? Nie przekonasz nikogo spoza swojej grupy. Nie w formie wulgarnych komentarzy. A „swoich” przecież nie musisz przekonywać 🙂 Poza tym – chłopie, jeśli to takie niegroźne czy wyolbrzymione to spoko luz – nic specjalnego Ci nie grozi, jeśli inni będą chodzić w maseczkach, nie napinaj się, żyj sobie dalej i spokojnie z poczuciem wyższości nad innymi.

Piotrek
Piotrek

pandemicznej*

Fred
Fred

Twoja grupa misiu malinowy niedlugo bedzie sie przemieszczac z czipem w doopsku

Piotrek
Piotrek

Jeśli już, to borówkowy, wolę borówki 😛

Eksperyment zakończony pomyślnie. Trzy minuty wystarczyły, żeby twój umysł wyprodukował powyższy, jakże merytoryczny komentarz. Żyj sobie błogo dalej. Nikomu nie przeszkadzasz, niczyjego światopoglądu nie zmienisz, na nic nie masz wpływu.

Fred
Fred

Doskonaly przyklad czuba z wyprana przez media dynia. Przez takich dzbanow lykajacych propagande jak karp powietrze na Wigilie ta szopka ma prawo sie krecic. Malo mnie misiu twoj swiatopoglat interesuje.

FB_IMG_1597928779433.jpg
Piotrek
Piotrek

Przecież twoje plemię ma jakieś swoje argumenty, publikacje, filmiki. Weź się wysil, podaj jakieś źródło, rozwesel mnie jeszcze trochę. Albo jakiś inspirujący cytat z Ivana Komarenki czy Violi Kołakowskiej. Nikt bardziej rozpoznawalny w Polsce raczej się do was nie przyłączył, więc mogą być oni.

Fred
Fred

Twoim zrodlem misiu malinowy jest zapewne telewizor. No coz Zastanawiam sie jakim trzeba byc matolem zeby w dobie niezaleznych mediow czerpac z niego informacje ? No jakim ? Bo jak wszyscy covidioci wiedza cala prawda i tylko prawda wyplywa z niego i z wyborczej. Powiedzieli ze mamy PANDEMIE to jest PANDEMIA. Dziennie od marca do wrzesnia umiera na korona pierdolca 1-2 osoby przy 1200 calosciowo ale covidiota zalizy se 8 masek i wiadro na leb bo hula pandemia

Piotrek
Piotrek

Ależ kochaniutki, ja nie mam telewizora 😛 Wyborczej nie czytam, nawet sport.pl rzadko, bo słabe są te ich artykuły. Rządu wybitnie nie trawię, mieli całe wakacje, żeby przygotować się na jesień. Sami w końcu wiosną mówili (minister Szumowski), że druga fala nastąpi. I co? I kupa, wybory, przepychanki w koalicji, aborcja i ubój zwierząt. I teraz się mówi, że plany są opracowywane. Ich tylko w bułce tartej obtoczyć i na patelnię, byłby z tych pulpetów jakiś pożytek 🙂

Czym są niezależne media (trochę filozoficznie zabrzmiało 😛 )? Każde medium jest od czegoś, a właściwie kogoś, zależne. Nawet Weszło 😀 Nie oszukuj się, nie ma mediów niezależnych w twoim rozumieniu. Ja nie mam takich złudzeń. Z całym szacunkiem dla felietonisty, którego darzę sympatią – kto by chciał wciągać red. Olkiewicza w jakiś spisek, Billa Gatesa, masonów i inne mistyfikacje? No sorry, ale to się kupy nie trzyma.

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

Słyszałem że red.Olkiewicza zwerbowal do Spisku-Pisku niejaki renifer RUDOLF pseud.operacyjny tego agenta tajnych służb SAN SALWADOR-u to czerwononosy. A haslo do kontaktu to czerwononosy je kokosy pierdo,li kota taka robota.A w te 2 wieze to ja nie wierze! Tak mi powiedział Prezes AMEN

nieobiektywny
nieobiektywny

A ty Fredziu to pewnie w żaden ekran nie patrzysz, niczego nie czytasz. Ot tak gdzieś usłyszałeś o jakiejś ,,niby zarazie” i społecznie zacząłeś krucjatę ,,gówno prawda”, cały świat się na nas uwziął.

Pietrucha
Pietrucha

Czy mógłbyś powiedzieć z jakiego źródła Ty, Fred czerpiesz informacje?

KONDZIUbenice
KONDZIUbenice

A Twoja konfidenci bez czipa.

Fred
Fred

Dla ciebie tez cos mam prosiaczku

FB_IMG_1594967547290.jpg
Pitbulinho
Pitbulinho

Wow, szacunek za tak racjonalne podejście do sprawy. Oby więcej ludzi z tego typu myśleniem 🙂

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Tak pół żartem pół serio to też bym chciał się w końcu wyspać… I to nawet nie te 15 godzin, a książkowe 8…

Weteryniasz
Weteryniasz

W grudniu będzie więcej zarażonych niż mieszkańców!

Luas
Luas

To jest jak z jazdą samochodem po polskich drogach, możesz mieć wypadek, możesz mieć wypadek śmiertelny, a możesz nie mieć wcale. Czytaj możesz być Tomkiem. H, babą na pasach, ale możesz też być Zlatanem, Pogbą czy Neymarem, którym nic koronawirus nie zrobił. Samochód w dodatku zatruwa środowisko, więc może zbanujmy wszystkie auta albo stosujmy jakieś obostrzenia, jedźmy maks 30km/h.

3maj
3maj

Ale jak już jeździsz tym autem to jednak na oponach, anie na samych felgach, masz sprawne hamulce i wycieraczkę. Niektórzy wariaci to nawet zapinają pasy i mają auta z poduszkami i ABS

ocotutajchodzi
ocotutajchodzi

Fred, robisz dużo szumu, ale zauważ jedno. To Ty odpisujesz na każdy wpis. Jeżeli ktoś ma cel, w pisaniu tych rzeczy, to tylko Ty. Pozostali sprawdzą (a czasem i nie) czy ktoś mu odpisał, raz, może dwa. To Ty zwyczajnie szkodzisz, pisząc te głupoty, o czym doskonale wiesz. Ty jeden, przeciwko całemu światu. Jest to groteskowe. Nie masz żadnego sojusznika, i każde utworzone prze Ciebie multikonto tego nie zakłamie. Jesteś malutką istotką, która w godzinach pracy rozsiewa swoje spiskowe teorie, co oznacza że albo kompensujesz sobie brak tejże, albo właśnie rozsiewanie tych bredni jest Twoją pracą. Najzabawniejsze jest jednak to, że Ty to doskonale wiesz. Zdajesz sobie sprawę z swojej beznadziejności, z zajadłości, i nienawiści którą ukrywasz pod płaszczykiem misji zbawiania świata. Zdajesz sobie sprawę, że walcząc o normalny świat, sam przestałeś być normalny.

Zachowując się tak, jesteś złym człowiekiem, po prostu.

3maj
3maj

Daj spokój. Zawodówki też są na zdalnym więc siedzi w domu gamoń i się nudzi. Dzisiaj został „gwiazdą” weszło, więc kisiel w majtach

Fred
Fred

Mysle ze cos mocno uwiera cie w dynie. Kaganiec ci sie obsunal. ?

3maj
3maj

Dobry wpis. Może z tą przezornością urodzinową nie wyszło za dobrze, bo jeśli byliście nosicielami to co za różnica czy podzieliliście gości czy nie?

System nie działa. Jest pełen sprzeczności i niedorzeczności, które sa pożywką dla pożytecznych idiotów jak troll Fred czy Frenk

Niejasne są też działania wirusa. Tzn trudno dostrzec logikę dlaczego jedni przechodzą lekko, a inni w bardzo dramatyczny sposób. Nie ma logiki, bo choroba potrafi sponiewierać młodych, zdrowych, a np mieszkający w jednym domu inny członek rodziny (starszy lub z problemami zdrowotnymi) przechodzi łagodniej lub wręcz bezobjawowo (tak było wśród znajomych).

Bartek
Bartek

Zdrowia dla Ciebie i rodziny

Michał
Michał

Nawet tutaj paranoja covidowa. Przyjmijcie jeszcze tylko szczepionkę i umierajcie, albo traćcie wolność, bo chyba jednak na nic lepszego nie zasługujecie.

nieobiektywny
nieobiektywny

Komuś z twoich znajomych też przy okazji wszczepili czipa?

Enen
Enen

imo urodzin to lepiej w ogóle nie urządzać. Po co ryzykować?

Yasiu
Yasiu

Zdrówka dla Ciebie i rodzinki!

P.S. Przydałoby się pobanować adresy paru troglodytów z komentarzy.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Zadziwiające jest jedno – cała ta agresja „włączających myślenie” wobec „covidowców”. Normalny człowiek nie będzie marnował całego dnia, żeby lżyć, wyzywać i „nawracać” tych którzy myślą inaczej i stosują się do zaleceń (a bez zaleceń też pewnie pilnowaliby siebie i innych).

Odnoszę wrażenie, że atakują tutaj przede wszystkim płatne trole na usługach grup, którym na rękę jest szerzenie dezinformacji i jeszcze większe dzielenie społeczeństwa.

„Naród wspaniały tylko ludzie kurwy”.

Farmaceutka
Farmaceutka

Bardzo dobrze napisane. Dziękuję, cieszę się że są jeszcze ludzie, którzy nie myślą tylko o sobie to mi doda siły w pracy, mam nadzieję, że anty-covidowcy zaczną zmieniać zdanie po takich świadectwach. pozdrawiam i życzę dużo zdrowia

trebor
trebor

No panie autor, Pan ozdrowieńcem niestety jeszcze nie jest.Pana jeszcze „trzyma”. Tekst pełen mrożących krew w żyłach szczegółów a niemalże na koniec jakże cenna i szczera rada. Jak musicie zrobić urodziny to szczerze polecam nasz sposób. Noo, na dziewięć osób tylko osiem skończyło z objawami a pięć okazało się pozytywnych, ha,ha,ha. Dziękujemy!! Myślałem że jedynym wnioskiem i radą jaka mogłaby przyjść do głowy to, nie róbcie żadnych imprez, odpuście sobie na jakiś czas. No ale babcia wyszła z tego bez szwanku więc generalnie luzik. Boże chroń nas przed takimi „autorami” dzieł poczytnych.

Enrico Pallazzo
Enrico Pallazzo

1) Przydała by się odmiana wirusa kosząca milenialsów jak zboże. Generalnie gimbus złapany na łamaniu przepisów antykowidowych powinien być batożony. Spieprzone pokolenie…

2) Od powyższych i marginesu nie wierzącego groźniejszsi są ci którzy czekają na dom po babci czy spadek po stryju ze Szwajcarii. To źli ludzie:)

Bartosz
Bartosz

Ile rząd zapłacił za tą gadzinówkę łódzki c**u?

od warszawy po wodzislaw
od warszawy po wodzislaw

Więcej znaków, więc płacą więcej niż tobie Moskwa płaci za te wysrywy nic nie wnoszące.

Mateusz
Mateusz

Szurią jest wiara, że osoby z pozytywnymi testami to to samo co osoby nosiciele, a i to samo co osoby chore.

Jarek
Jarek

Teraz widać na co poszły te 2mld zl

Artur
Artur

Ile zaplacil Soros i Gates za opublikowanie materialu sponsorowanego ?Tekst dostaliscie gotowy czy musieliscie wyslic te bajeczke?

Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Liga Mistrzów głupoty

Bolesne, trzybramkowe oklepy od CSKA Moskwa, Ajaksu Amsterdam i PSG. Trochę mniej dotkliwe, ale jednak porażki z Juventusem, ponownie CSKA, Manchesterem City i Szachtarem Donieck. Do tego remis 3-3 z Legią Warszawa i trzy wygrane (z Legią, APOEL-em Nikozja i FC Brugge), ale tylko jedna, z Belgami, w ostatnim czasie. Ta wyliczanka to wyniki Realu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020