post Paweł Paczul

Opublikowane 20.10.2020 17:47 przez

Paweł Paczul

Wyprawa Frodo z pierścieniem to był pikuś, przy wyprawie Łukasza Podolskiego w kierunku Górnika Zabrze. No bo niby okej, Frodo spotykał orków, pająki, tego upierdliwego gościa, co ciągle go chciał zabić, droga była wyboista, a Hobbit nie miał nawet butów, natomiast w końcu doszedł. Czyli: można było. A Podolski idzie do Górnika – plus minus – sto lat i dojść nie może. Ale znów obiecuje – a może jednak dojdzie! Urocze.

Zawsze mówiłem, że mam ochotę jeszcze zagrać w Zabrzu, tam gdzie zaczynałem grać w piłkę. Ja chcę pomóc nie tylko Górnikowi, ale też miastu i całemu regionowi. Na boisku, poza boiskiem. Na to mam ochotę. Nie czuję się stary. Zlatan ma 39 lat, a wciąż dobrze gra. Ja też czuję się dobrze. Nie mówię, że zostanę królem strzelców polskiej ligi, ale byłbym dobrym zawodnikiem – powiedział wczoraj Sebastianowi Staszewskiemu w „Po Gwizdku”.

W innym momencie stwierdził, że mógłby być kimś takim dla Górnika, jak Błaszczykowski dla Wisły, ale gdyby Kuba był równie słowny co Podolski, to Wisła dzisiaj tułałaby się po niższych ligach. Po prostu by zbankrutowała. Kuba nie opowiadał co pół roku tych samych dyrdymałów, tylko przyszedł i pomógł. Podolski najwyżej by udzielił wywiadu, no, może jeszcze wysłał kartkę z życzeniami. Szczęście kibiców Wisły, że nie musieli polegać na Podolskim.

Przypomnijmy.

2010 rok. Sport.pl:

– Mówiłem, że chciałbym zagrać w Zabrzu i tak będzie. Więcej powiem, kiedy będę mieć trzydzieści lat.

2017 rok. Sportowe Fakty:

– Obiecałem kiedyś, że zagram w Górniku i tego się trzymam. Chcę dotrzymać słowa. Chcę dotrzymać słowa i jeśli ode mnie będzie to zależało, to tak się stanie. Wiadomo, czasem pojawia się coś, co przeszkodzi, jak na przykład – odpukać – kontuzja, ale mój plan co do gry w Zabrzu się nie zmienił.

2020 rok, Super Express:

– Ja sobie drogi do Górnika nie zamykam. Nie prowadziłem żadnych gierek z działaczami z Zabrza, z Arturem Płatkiem, bo to z nim najczęściej rozmawiałem. Mówiłem uczciwie, że się zastanawiam nad grą w Górniku, ale podkreślałem, że mam też inne oferty, że wybiorę to, co w danym momencie będzie najlepsze dla mojej rodziny. Powiem tak: myślę, że teraz tego czasu było za mało, aby sprawa z Górnikiem skończyła się podpisaniem przeze mnie umowy. Nie doszliśmy do rozmów na temat kontraktu, po prostu było to kilka rozmów, które się nie skonkretyzowały. Ale ja nie powiem nic złego na Górnika, wręcz przeciwnie. Z mojej strony nic się nie zmieniło: kocham Górnika i wciąż chcę w nim zagrać.

Wydaje się, że najbliższe rozdziały tej historii już znamy. Za dwa lata Podolski będzie blisko Górnika, ale zdecyduje się dołączyć do ligi baseballowej. W odbijanie kijem nie będzie najlepszy, więc porozmawia z Górnikiem, ale zimą 2023 roku rozpocznie karierę brydżową. Po roku emocjonujących rozdań udzieli wywiadu, że teraz już pora na Górnik, ale jego plany pokrzyżuje niespodziewana oferta z drużyny krykieta. Gdy już z niej odejdzie wstawi nawet swoje zdjęcie w koszulce Górnika na Instagrama, ale kibice parę chwil później będą smutni, gdy zobaczą Podolskiego w ramówce niemieckiej telewizji, program Gwiazdy Tańczą na Lodzie.

I co, może wtedy? Zobaczymy. Coraz bardziej rozwija się unihokej i padel, a oferty z tamtych rejonów mogą być nie do odrzucenia. Oczywiście kosztem Górnika, którego Podolski tak kocha, że bardziej nie można.

Łukasz, chcesz wrócić do Górnika, to po prostu, cholera, wróć. Podpisz kontrakt i sobie kop piłkę na stadionie w Zabrzu. Tylko przestań gęgać. Na razie wszystko co robisz, to pieprzysz banialuki w mediach, które – zaskoczenie – nie przybliżają cię do gry dla Górnika o centymetr. Na początku było to śmieszne, teraz jest po prostu żałosne. Tanie granie na uczuciach i nadziejach fanów, którzy wciąż chętnie by cię u siebie zobaczyli.

Ale i ich możesz wkurzyć. I jak wrócisz – chwilę po gościnnej roli w M jak Miłość – to cie wygwiżdżą. To byłaby wspaniała pointa tego cyrku.

Fot. jonrawlinson.com

Opublikowane 20.10.2020 17:47 przez

Paweł Paczul

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 53
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
CM711
CM711

Ciągle go męczą o tego Górnika a typ nie ma jaj żeby powiedzieć wprost, że ma wyjebane na grę na śmierdzącym, brudnym Śląsku i robi z siebie pajaca.

Krzysiek
Krzysiek

Co ty bredzisz, nikt z Górnika się z nim nawet nie kontaktuje w tej sprawie, sam tylko co chwilę pierdoli dyrdymały takie. A śmierdząco i syf to co najwyżej ty masz w domciu chłopcze jak mamusia nie posprząta albo ojciec ci zarzyga chate po chlaniu

CM711
CM711

O dziennikarzach pisałem przygłupie, że ciągle go pytają o Górnika. Śląsk to smród, syf, pył i paskudne kamienice i bloki, możesz zaklinać rzeczywistość ale taka jest prawda, nikt kto tam nie musi mieszkać to nie mieszka.

HejnaszTS
HejnaszTS

I jeszcze cały Naród musi się składać na ryli… Już lepiej być kapralem zawodowym niż kopalnianym pasożytem…

Krzysiek
Krzysiek

nie ważne czy kapralem czy górnikiem, czy nawet rudym murzynem, najważniejsze być nie być takim upośledzonym idiotą jak HejnaszTS.

arczibald77
arczibald77

Ty pedale, kocmołuchu jebany. Brudas jesteś Ty bo na bank kąpiesz się w przeręblu albo misce przy ogarku ze świeczki!!! Tfu

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Gdyby nie ten Śląsk to wiejski głupku do dzisiaj wpieprzalibyście szczaw i mirabelki i żyli w chałupach krytych krowim łajnem.

KamL
KamL

Eko

Jan
Jan

Śląsk akurat ma wiecej zieleni niż zapyziałe,pseudometropolie w Polsce,w Zabrzu ,jest zielono,jest gdzie odpocząć i gdziue pójść,nie narzekamy!

CM711
CM711

Buahaahah chyba kurwa do kopalni albo na hałdy

Adek
Adek

I z czego ty się cieszysz mongole? Byłeś kiedyś na Śląsku żebyś się mógł wypowiadać na ten temat? Znasz historię Śląska? Co wiesz o Śląsku ponad to że tam są kopalnie? Skończ się uzewnętrzniać na forum bo robisz z siebie pajaca, a ludzie pukają się w czoło czytając twoje wypociny.
Nie życzę miłego dnia parówo…

Lol
Lol

Na Śląsku jest więcej zieleni niż w takiej Małopolsce. Orkiestry symfoniczne też lepsze, jakość powietrza paradoksalnie tez. Za to poziom patologii wyższy w helmutów, w takim Krakowie raczej jest tendencja spadkowo-zanikowa, za to Sosnowiec jako stan umysłu ma już przerzuty na Gliwice, Zabrze, nawet do Zagłębia. Trzymajcie się tam.
Ps. Jaworzno to Małopolska bo wychodzą na pole.

Scierwopis
Scierwopis

Gdzie rodzą się takie debilne cymbały jak ty obleśny chamie ??

Piotr
Piotr

super

Kris
Kris

Tobie śmierdzi z gęby gamoniu.

PanZygmunt
PanZygmunt

Z krocza twojej matki też śmierdzi i syfow wysyp. Cygany z okolicy opowiadali. Może pochodzi ze Śląska??

Tom Ford
Tom Ford

Kto traktował te zapowiedzi poważnie, sam sobie zaszkodził

mit23
mit23

Prosta sprawa – dopóki znajdzie się na świecie chociaż jeden klub, który zapłaci Podolskiemu min. 0,5 mln euro za sezon to do Górnika nie trafi. Jeśli takiego klubu wreszcie kiedyś zabraknie, to w wieku 42 lat podpisze w Zabrzu gwiazdorski kontrakt na raptem 490 tys euro za sezon zapewniając przy okazji 321 razy o swojej wielkiej miłości do klubu.

Radek
Radek

spokojnie, kibice Górnika też się na to nie napalają
ja osobiście wierze ze zagra – mecz typu Górnik Zabrze : Przyjaciele Lukasa Podolskiego,

WhiteStarPower
WhiteStarPower

A kim są ci przyjaciele i na ch. maja jechać do Zabrza grać towarzyski za darmo? Weź ty sie obudz troche. Gdyby Żabole mieli minimum przyzwoitości to juz by dawno powiedzieli wprost: „NIe chcemy tu Podolskiego bo nas obraża, a my nie jesteśmy pierwsi frajerzy do historii a nasz klub to nie jest stara desperatka z kotem ze ktoś tu zajrzy jak zostanie na ulicy bez jedzenia całkiem sam ale zapewnia nas od lat o miłości”. Prawda jest taka, ze Podolski nie jest emocjonalnie związany z Górnkiem, tak jak Kuba z Wisłą, tylko są to dla niego nikłe wspomnienia z dzieciństwa, lubi to podkreslać, fajnie mieć też zresztą plan B jakby np mu więzadła poszły itd. Przejrzyjcie na oczy. Ja bym zachowal resztki twarzy i juz mu dawno powiedzial, że to nie liga Kongo i mamy jakiś honor, klubsie nie bedzie osłabiał dając gwiazdorski kontrakt 42 latkowi bez nogi, nie za Płatka

Stanislav Levy
Stanislav Levy

A po co ma sobie zajmować głowę jakimś Górnikiem Zabrze? Kogo obchodzi na świecie ten wielokrotny mistrz PRL? Wielki Górnik, wielka historia, kurwa jakieś brandzlowanie się tym co było 50 lat temu.

Kris
Kris

Bo to wielki klub z tysiącami kibicow i wielkich sukcesach a tobie pozostaje malutki piaścik bez kibiców.

Adek
Adek

Odnośnie mistrzostw rodem z PRL-u. Rozumiem że z takich mistrzostw kibice Legii nie są dumni i nie biorą ich pod uwagę w tabelach rekordów klubowych? To w takim razie ile mistrzostw na koncie ma Legia? Bo chyba nie 14?
Przypomnę tylko że Wasz ukochany prezes świętował mistrzostwo Polski w 1956 roku w dosyć specyficzny sposób, tzn. pacyfikując bunt robotników Cegielskiego w Poznaniu ( czerwiec 1956 ). W sumie to nie wiem czym się kierowałem spodziewając się czego innego po chamach z Łazienkowskiej.
Gwoli przypomnienia, tamte trofea padły łupem polskiego CSKA tylko i wyłącznie dzięki dwóm genialnym piłkarzom ze Śląska – Ernestowi Polowi i Henrykowi Kempnemu. Obaj zostali siłą wcieleni do polskiej filii NKWD z nakazem grania dla klubu siepaczy Popławskiego. Po dwóch latach przymusowej gry dla tych obszczanych barw opuścili w pośpiechu Warszawę wracając na swój ukochany Śląsk, odpowiednio do Górnika Zabrze i Polonii Bytom czyli do rodzinnych miast. Co obaj później znaczyli dla polskiego futbolu ( zwłaszcza Pol ) chyba nie muszę przypominać tak skrupulatnemu znawcy historii polskiej piłki nożnej.
Tyle w temacie Stanislavie…

Imperator
Imperator

Nie jestem kibicem Legii, wręcz przeciwnie, ale wszczynając taką dyskusję radzę sprawdzić ile mistrzostw zdobyła Legia po 1989 r., a ile Górnik. Piłka nożna na Górnym Śląsku istniała i istnieje tylko za państwową, a obecnie samorządową, kasę. Po upadku komuny mistrza zdobył jedynie Piast Gliwice, który bez kasy z miasta, pewnie grałbym razem z Ruchem Radzionków w IV lidze. Podobnie zresztą Wielki Górnik, będący na garnuszku pani Szulik, z realnym długiem przekraczającym 100 mln złotych.

Penguin
Penguin

To też jest pokłosie tego, ile liczących się, względnie dużych, równych w swoim potencjale klubów działa w aglomeracji górnośląskiej. To zupełnie inne warunki niż – dajmy na to – Lech, który w Wielkopolsce nie ma wielkiej konkurencji, czy nawet Legia w ostatnich latach będąca jedyną drużyną z dwumilionowej aglomeracji na szczeblu centralnym (no, plus jeszcze Znicz czy Legionovia). Niestety fakty są też takie, że obecnie górnośląskie kluby są wręcz twarzą niegospodarności.

Imperator
Imperator

Nie przemawiają do mnie argumenty o ilości klubów. Żeby przez 30 lat nie było choć jednego klubu, w który zainwestuje jakiś poważny prywatny inwestor, to jest naprawdę Śląski fenomen i przyzwyczajenie do ssania państwowej kasy.

Jaca
Jaca

Jakiego upierdliwego gościa?

Ivan
Ivan

Chyba autor miał na myśli Smeagola, ale mocno chybione 😀

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Chodziło o Pielę 🙂

Wysek13
Wysek13

W Zabrzu nie ma problemu z frekwencją, nie wierzę, że ktokolwiek z klubu chciałby ten transfer. Jestem w stanie nawet uwierzyć, że Podolski prezentowałby się gorzej od Beqiraja z Wisły.

Penguin
Penguin

Bo to generalnie nie jest też jakiś wybitny piłkarz. Taka gwiazda lokalnego podwórka w Kolonii, większe kluby weryfikowały go i generalnie oddawały bez żalu – patrz Bayern, czy Inter. Jedynie osiągnięcia międzynarodowe świadczą o jego całkiem niezłej klasie. Chociaż z drugiej strony, nie pamiętam żadnego ważnego meczu, w którym przesądziłby o wyniku poza MŚ 2006 i ME 2008, gdy pakował dwa gole odpowiednio Szwecji i Polsce. Raczej gol gdy Niemcy wygrali 4-0 i takie historie. Ot, niezły napastnik w mocnej kadrze.

floro flores
floro flores

paczul ale wiesz że jest takie słowo w języku polskim jak puenta?

Paweł Paczul
Paweł Paczul

Słownik języka polskiego PWN
puenta, pointa [wym. penta]

a wiesz że sie przypierdzielasz chociaż nie masz racji i wychodzisz na głupka?

floro flores
floro flores

W słowniku języka polskiego PWN znajdziesz też takie słowa jak deadline, fakap, albo content. Niemniej ludziom chcącym, by nazywano ich dziennikarzami nie wypada ich używać, szczególnie w tekście dla czytelnika

Piotr
Piotr

Paczul, jak Ty mnie teraz zaimponowałeś tą celną ripostą! Za to po słowie „pikuś” w pierwszym zdaniu leadu po chuj przecinek stawiasz?

Piotr
Piotr

Z tego „pikusia” się łatwo wybronisz – bo chyba to ja się zamotałem w zdaniach podrzędnie złożonych – ale już przedostatni akapit i „Na razie wszystko co robisz” to już ewidentny byk interpunkcyjny. Przyjmij do korekty, 3 teksty próbne za free.

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy

Paczul, masz łapkę w górę, ale napraw w końcu stronę 😀
Podobno masz sporo wolnego czasu teraz.

Adrian
Adrian

Bez przekleństw bo dostaniesz zaraz bana ode mnie kolego

Lol
Lol

Oj oj żeby tylko dziennikarze byli tak skrupulatni i sumienni w rozliczaniu swoich prognoz i stanowisk (nomen omen), to świat byłby lepszym miejscem.

Jarosław Rakoczy
Jarosław Rakoczy

Gość jest żenujący. To tak jak z niby ochotą(której tak na serio nie było) na występy w reprezentacji Polski.

Jakub
Jakub

brawo za artykul, podolski to kretacz i ta gadka jest tylko pod publike -tak samo jsk swego czasu gadka o repr Polski

LIONEL PEPSI
LIONEL PEPSI

Gornik powinien mu zrobic psikusa i jak przyjdzie w wieku zalozmy 38 lat, to powiedziec mu – „nie, dziekujemy”.

LAY'SEL PEPSI
LAY'SEL PEPSI

Polska liga i polska pilka sie spokojnie obejdzie bez Podolskiego, dokladnie tak jak sie obchodzi bez Blaszczykowskiego, ktory mial tu nie wiadomo jakie cuda wyczyniac, a czy on gra czy nie gra to wiekszej roznicy nie widac, nawet bez niego lepiej gra Wisla. Podolski to nie Zlatan. Wystarczy popatrzec na jego liczby – nigdzie poza zajebista reprezentacja niemiec (i slabym Koln) – w zasadzie samograjem – nie mial dobrych liczb, w Bayernie odpalony to samo w tym znacznie slabszym Arsenalu, po ktorym zostala juz tylko legenda – i on tam nie zablysnal. W wieku 37/38 lat tez w Polsce dupy nie urwie.

Jan
Jan

Smierdzaca to jest…Waeszawa,wszystkie scieki i brudy,które tam wy- i pływaja..W Zabrzu akurat jest i fajnie i zielono,,może nie za bogato,lecz tak w sam raz..Podolski ro bi z siebie ..pajaca,no bo tak poprostu sie nie mówi,bo w końcu jakis wkurzony kzibic Go dorwie i pozr\\rządnie Mu nakopie o cos złego powie…!! To kpiny po prostu i nic nie zastapi Poldiemu jego Kebabów i gałek lodowych.Smutne!

Konik "Artur" Konislawowski
Konik "Artur" Konislawowski

Przestań smęcić, dziadu. Jak chcesz coś zrobić to zrób i przestań w końcu pierdolić te bajeczki, kluseczkio. A TFU.

Podszyszkownik
Podszyszkownik

Pedalski? A kto to jest?

Boski Diego
Boski Diego

kolega Mirka Klozeta

jdsjfdsjdshgsafdshfasggdsadgsasas
jdsjfdsjdshgsafdshfasggdsadgsasas

https://koronawiruswsporcie.blogspot.com/ – Trafili wczoraj dokladny wynik meczu z kursem 40 ! skan tego kuponu mają na blogu. Trafiłem z nimi już 4 kupony, a gram od kilku dni. Polecam bo już jestem na plus 8 tys!

PewnieITakWszyscyZginiemy
PewnieITakWszyscyZginiemy
Boski Diego
Boski Diego

Lukas Pedalski do Gornika wroci jak Slask wroci do Rajchu 🙂

Penguin
Penguin

Wstawiam szósty raz ten sam komentarz. Wstyd, portal będący w pierwszej dwusetce najpopularniejszych stron w Polsce nie potrafi ogarnąć systemu komentarzy. Amatorzy w WordPress potrafią, może jakieś szkolenie u pierwszego lepszego blogera by pomogło?

komentarzW.jpg
Imperator
Imperator

O jak bardzo chcę zobaczyć Łukasza Podolskiego, który może w zasadzie mieszkać wszędzie na świecie, gdzie sobie zamarzy, który chcąc pomóc ukochanemu Górnikowi, przeprowadza się do Zabrza, czy nawet Katowic lub Gliwic. Rodzina Podolskiego, mieszkając w tych cudownych miejscach, pewnie po tygodniu dostałaby zapaści i tyle byłoby z pomocy Wielkiemu Górnikowi (wielkiemu ostatnio ponad 30 lat temu).

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Jeszcze przed chwilą w Górniku grał jeszcze starszy napastnik i strzelał gole seriami. A nie był żadna gwiazdą światowego formatu, raczej bardzo przeciętnym żeby nie powiedzieć słabym i nieznanym w swoim kraju napastnikiem. Podolski przyjdzie pewnie za 2-3 lata na ostatni swój sezon w zawodowej piłce z sentymentu i tyle. I tak pewnie zdemoluje cała ligę. Ale najpierw musi zarobić żeby pokopać dla sentymentu.

Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Liga Mistrzów głupoty

Bolesne, trzybramkowe oklepy od CSKA Moskwa, Ajaksu Amsterdam i PSG. Trochę mniej dotkliwe, ale jednak porażki z Juventusem, ponownie CSKA, Manchesterem City i Szachtarem Donieck. Do tego remis 3-3 z Legią Warszawa i trzy wygrane (z Legią, APOEL-em Nikozja i FC Brugge), ale tylko jedna, z Belgami, w ostatnim czasie. Ta wyliczanka to wyniki Realu […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

„Dziękuję. Za wszystko. Na zawsze”. Świat żegna Maradonę

Niestety. Rok 2020 nie zna granic, jest chory i tyle dobrego, że za miesiąc z okładem będzie już tylko przeszłością. Natomiast dzisiaj jeszcze trwa i zadał kolejny cios. Zabrał nam Diego Maradonę. Żegna go cały piłkarski świat. Neapol, w którym powiedzieć, że jest „uwielbiany”, to jak nie zabrać głosu. Jest tam bogiem. Nápoli. pic.twitter.com/V5MebJAJP1 — […]
25.11.2020