post Avatar

Opublikowane 16.10.2020 15:11 przez

Szymon Janczyk

Przed startem sezonu na zapleczu Ekstraklasy wydawało się, że bardzo ciężko będzie zburzyć ład, który miały zaprowadzić topowe marki. Awans? Proste: Arka, ŁKS, Miedź, Widzew. Natomiast zawsze bywa tak, że w czubie tabeli zawieruszy się czarny koń zawodów. W rolę takiego tym razem wcieliła się Odra Opole, która coraz bardziej zaczyna przypominać nam Wartę Poznań. Nie chcemy powiedzieć, że opolanie także dostaną się do Ekstraklasy, ale… Walka o baraże w ich wykonaniu nie byłaby już niczym sensacyjnym.

Tak, wiemy, za nami dopiero osiem kolejek, więc ciężko wysuwać daleko idące wnioski. Ale nie jest tak, że nie można wysunąć żadnych, bo jednak doświadczenia z przeszłości czegoś nas nauczyły. Odra po ośmiu meczach ma na koncie 19 punktów. Sześć zwycięstw, remis, porażka. Sprawdziliśmy więc, jak to bywało z zespołami, które zaliczyły taki start w poprzednich latach.

  • 2019/2020 – nikt nie zdołał zebrać tylu punktów, Stal i Warta, które miały po 16 „oczek” skończyły w czołowej szóstce
  • 2018/2019 – po 8. kolejce 19 „oczek” miał Raków, który wszedł do Ekstraklasy
  • 2017/2018 – Miedź Legnica ma 18 punktów, kończy w Ekstraklasie

Oczywiście, gdy spojrzymy nieco dalej, znajdziemy przykłady na to, że i fantastyczny start można koncertowo spartolić. I nawet nie musimy daleko szukać. W sezonie 2017/2018 Odra miała 17 punktów po ośmiu spotkaniach, a skończyła dopiero na 11. pozycji. Sezon 2018/2019 to z kolei bardzo dobre „wyjście z progu” Bytovii, która ostatecznie zleciała do drugiej ligi (wiadomo, tu dochodzą pewne pozaboiskowe problemy). Możemy jednak stwierdzić, że kiedy już wpadniesz do czołówki, to raczej się w niej okopiesz, niż z niej wypadniesz.

I o ile Stal, Raków czy Miedź to zespoły, które były zbyt dobre, żeby zwolnić tempo po udanym starcie, tak przykład Warty jest dla Odry iskierką nadziei.

Odra i Warta – siostry bliźniaczki

Także dlatego, że kiedy porównujemy obydwa zespoły, znajdziemy w nich mnóstwo punktów wspólnych. Dowody? Choćby w gabinetach. Warta zaczynała sezon bez wielkiego budżetu, pamiętamy jeszcze, że nie miała nawet koszulkowego sponsora. O Odrze przed sezonem także mówiło się w kontekście zmniejszonego finansowania. Sponsorzy odczuli skutki kryzysu, pieniędzy miało być nieco mniej. A jednak – obydwie drużyny weszły w sezon z drzwiami i futryną. Ich ścieżka wygląda niemal identycznie:

  • Warta: porażka na inaugurację, potem cztery zwycięstwa i remis
  • Odra: porażka na inaugurację, potem pięć zwycięstw i remis

TOTALboost – wyższy kurs na wygraną Odry w TOTALbet – 3.55!

A co leży u podstaw tych serii? W przypadku Warty była to w dużej mierze skuteczna druga linia. Mateusz Kupczak rządził w tyłach, Robert Janicki sterował ofensywą. Odra? Co za zaskoczenie – to samo. Sebastian Bonecki zabezpiecza, Dawid Kort kreuje. Do tego całkiem pewne punkty w bramce – tak Adrian Lis, jak i Kacper Rosa dołożyli swoją cegiełkę do zdobytych punktów.

Brehmer jak Tworek?

No i najważniejsze, czyli ten, kto pociąga za sznurki. Gdy Piotr Tworek obejmował Wartę Poznań, nie był znaną postacią na rynku trenerskim. Miał w CV prowadzenie drugoligowej Kotwicy Kołobrzeg, ale – no właśnie. Chyba nie musimy tu nawet niczego wyjaśniać. Dietmar Brehmer jest w podobnej sytuacji. Asystent w Ekstraklasie, w życiorysie praca w drugiej lidze. Żaden z nich, po wpuszczeniu na głęboką wodę, nie okazał się płotką. Wręcz przeciwnie, a gdy patrzymy na dorobek Brehmera w Opolu, to jest to poważny policzek dla Mariusza Rumaka, który w podobnych warunkach rozczarowywał.

Aha, jeszcze jedno. Wiemy, jak to jest z tabelami za dany okres. Jedni grają więcej, inni mniej, więc spójrzmy jeszcze na średnią punktów na mecz.

  1. ŁKS – 2.75
  2. Górnik Łęczna – 2.6
  3. Stal Mielec – 2.07
  4. Bruk-Bet Termalica – 2.00
  5. Podbeskidzie – 2.00
  6. Arka Gdynia – 2.00
  7. Odra Opole – 1.86

Czyli Odra bez problemów otarłaby się o baraże, gdyby brać pod uwagę tylko pracę Brehmera. Szkoleniowiec opolan najmocniej popracował nad defensywą. Nie czarujmy się – Odra to nie jest zespół, który gra tak, że ręce same składają się do oklasków. Owszem, piłeczka chodzi, ale to jednak bardziej catenaccio niż tiki-taka. Liczby nie kłamią.

Karol Angielski lub Karol Podliński z golem – kurs 1.85 w eWinner!

  • 13 z 22 meczów bez straconego gola
  • 11 z 22 spotkań wygranych 1:0 lub zremisowanych 0:0

Nie chcemy jednak powiedzieć, że to źle. Wręcz przeciwnie. Od wciskania kitów o pięknej, ofensywnej grze, wolimy pragmatyzm, który przynosi efekty. Zresztą – nie bez powodu na szczycie tabeli za 2020 rok jest Bruk-Bet Termalica, który także szczyci się skutecznością w tyłach.

Nowy stadion w planach

Wracając jednak do Warty i Odry. Kolejnym punktem wspólnym obydwu historii jest stadion. A raczej jego brak. To znaczy, może inaczej, bo wiemy, że w Opolu obiekt jednak jest, a „Duma Wildy” na zapleczu Ekstraklasy była raczej „Dumą Grodziska Wielkopolskiego”. Tyle że stadion Odry nasuwał nam na myśl jedynie egzotyczne wypady polskich klubów w pucharach, gdy trzeba było grać na obiektach przeróżnych Żeljeznicarów Szrotowo, które nie tyle pamiętały czasy bombardowań w Bośni, co je przeżyły, a gdy słyszałeś trzaski na trybunie, to ciężko było ocenić, czy idzie burza, czy zaraz skończysz przysypany toną gruzu, bo wszystko się wali.

Mówiąc krótko – nie jest to najpiękniejsze miejsce do odwiedzenia w Opolu.

Natomiast Odra, zupełnie jak Warta, postanowiła coś z tym zrobić i swój docelowy obiekt zmienić. A raczej postanowiło zrobić to Opole, które wiosną przyszłego roku zamierza wyłonić wykonawcę nowego stadionu. Wiadomo – będzie trzeba trochę poczekać na to, żeby prace zostały zakończone. Zwłaszcza że projekt miał powstać wcześniej, jednak został odłożony w czasie z powodu pandemii. Ale w końcu coś się dzieje, a dostosowanie obecnego stadionu do najnowszych wymogów nie będzie przesadnie trudne. W każdym razie – jak najbardziej możemy mówić o kolejnym wspólnym punkcie.

Wyrównanie wyniku Warty z jesieni? Trudno nie będzie

No dobrze, ale czy Odrę stać na to, żeby podążyć śladami Warty i włączyć się do walki o baraże? Może nie będziemy wybiegać aż tak daleko w przyszłość, a zastanowimy się tylko nad rundą jesienną. Przypomnijmy – Warta skończyła ją jako lider z 40 punktami na koncie. Ekipie z Opola na pewno ciężko będzie wyprzedzić ŁKS. Natomiast czy może skończyć tuż za jego plecami? Jak najbardziej. Przede wszystkim Odra ma już za sobą mecze z najgroźniejszymi rywalami – ŁKS-em oraz Arką. Do połowy listopada drużyna Brehmera ma względnie łatwy terminarz.

Spośród tych ekip jedynie Puszcza łapie się do górnej połowy tabeli. Oczywiście, Radomiak czy Chrobry to nie są leszcze, Stefan, natomiast nie jest też tak, że Odra musi wyjść na boisko i błagać o punkty. Można tu coś ugrać, nawet jeśli nie będzie to zawsze komplet punktów. Schody zaczynają się później, bo opolan czeka mocny maraton: Górnik, Miedź, Bruk-Bet – trzy ekipy z top6. Zapewne do tego czasu sporo się jeszcze pozmienia, być może łęcznianie ze strefy barażowej wypadną, ale, tak czy siak, będzie to najtrudniejszy moment sezonu. Zwłaszcza że ostatnie pojedynki wiele łatwiejsze nie będą. GKS Tychy i Widzew – to nie brzmi jak spotkania, przed którymi w myślach dopisujesz sobie komplet punktów.

Remis Odry z Radomiakiem – kurs 3.30 w Totolotku!

Czyli jaka jest recepta na sukces Odry? Punktować jak najwięcej do czasu wkroczenia w etap gry z „głośnymi nazwami”. Drużynie Dietmara Brehmera brakuje dziś 21 punktów do wyrównania wyniku Warty z poprzedniego sezonu. Mając przed sobą jeszcze dziewięć gier, nie jest to niewykonalne. Parę razy wygrywasz, parę razy remisujesz i przed rundą wiosenną jesteś w domu.

A potem? Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.

Fot. Newspix

Opublikowane 16.10.2020 15:11 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
nigello
nigello

No chyba jednak 21 a nie 11 punktów brakuje jeśli chcą dogonić Wartę i ich 40 pkt.

CM711
CM711

Nie wymagasz zbyt wiele? Przecież to Weszlo, te nygusy nie ogarniają matematyki na poziomie 3 klasy szkoły podstawowej, na geografii też spali, bo dla nich stolicą Turcji jest Stambuł.

Emigrant zarobkowy
Emigrant zarobkowy

Stolica Turcji jest Ankara!

Fidel
Fidel

Jakby awansowali można by reaktywować puchar Weszło tym razem dla najlepszej rzeki w ekstraklasie Dwie Wisły, Warta i Odra no i cyk.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Jeśli w międzyczasie któraś się nie spierniczy ligę niżej. Niby jedna tylko spada ale obserwując poczynania Warty i minimum jednej Wisły, to jest to jak najbardziej prawdopodobne.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Warta to nazwa nie od rzeki smyku. 🙂
Padłeś od homonimu.

CoJaTamWiem
CoJaTamWiem

Kurde to może by tak jeszcze Wełna Rogoźno i Wisła Warszawa? A nie, Ścieki Warszawa lepiej nie…

CM711
CM711

Widzew i awans? O kurwa ale z was znawcy, nikt poza wami nie mówił o awansie Widzewa. Trzeba być niezłym idiotą żeby uważać, że Widzew z tym składem węgla i papy oraz z tym trenerem powalczy o awans, do tego ten wymęczony awans. Tu sukcesem będzie jak unikną walki przed spadkiem i spokojnie znajdą się w okolicy 10 miejsca.

pep
pep

co wy z wtym widzewem??? Ja prdl-zmieńcie płytę….i profesję.

Nie Weszło
Nie Weszło

Prędzej Stomil awansuje do esktraklapy niż przeceniany Widzew.

Vinni
Vinni

Odrze będzie bardzo ciężko awansować, bo aktualnie jest to gra mocno na 1;0, 1;0, 1;0. Drużyny poznają się na grze Opolan i wtedy może brakować tych dodatkowych bramek. Tym niemniej szacunek dla całego klubu, że po zeszłym, ciężkim sezonie wystartowali bardzo solidnie.

hdashfdshdf
hdashfdshdf

https://bukmacherskicovid.blogspot.com/ – Kupon kurs 300 na dzis na blogu. Jeszcze sie nie pomylili. Ostatnio dali mi zarobic 10 tys.

Estragon
Estragon

Ten Niemiec robi tam kapitalną robotę. Super grają.

oks
oks

Mało niemiecki ten koleś urodzony w Warszawie z polskim obywatelstwem i uważający się za Polaka.

Gggghh
Gggghh

Janczyk to chuj

Ambermozart
Ambermozart

Z tym Widzewem jako faworytem to nieźle odlecieliście

Fago
Fago

W tej tabeli najwięcej punktów ma Termalica, która to Pan stażysta zupelnie pomija.

snajper
snajper

Brak slow. Artykul ciekawy, fajnie czyta sie. Mozna sie zgodzic z autorem, ale jest jedno wazne ALE – wasz na sile magalizowany slabiutki na dzis WIDZEW ! Zupelnie przekresla wasza wiedze pilkarska i orientacje w panujacej rzeczywistosci 1 szej ligi polskiej. Widac, ze kierujecie sie wlasnymi prywatnymi pobudkami ( moza wlasnie za to wam placa zeby nie wazne jak ale czesto ) i nie ma tutaj zadnego obiektywizmu. Podobnie rzecz ma sie do transmisji w Tv. Jezeli chcecie napisac, ze Widzew jest cool bo tam chodzi najwiecej kibicow w tej 1 szej lidze to O’key, gdy jednak staracie sie napisac o potencjale i szansach zespolow to nalezy sie lepiej przygotowac – chyba, ze nie przeszkadza wam gdy mowi sie do was poprostu – ” Idioci z Weszlo „.

Weszło
26.11.2020

Villas-Boas: – Chciałbym, aby FIFA zastrzegła numer „10” we wszystkich rozgrywkach

Andre Villas-Boas zaapelował wczoraj, by FIFA zastrzegła numer dziesiąty na koszulkach wszystkich drużyn świata. My na ten apel odpowiadamy własnym: panie Boas, uspokój się pan. Kontrowersyjny pomysł Piłkarski świat znalazł się w żałobie po śmierci jednego z najwybitniejszych piłkarzy w dziejach. Zdaniem wielu – po prostu najwybitniejszego. My w naszym rankingu najlepszych zawodników wszech czasów […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Piętnaście pustych stadionów i oprawa

Spośród szesnastu rozegranych w ostatnich dwóch dniach meczów Ligi Mistrzów, piętnaście odbyło się bez udziału publiczności. Nawet państwa dość liberalnie podchodzące do obostrzeń koronawirusowych, stadiony pozostawiają puste, niezależnie od tego, jak doniosłą okazją jest mecz europejskich pucharów. Grecja, Francja, Ukraina, oczywiście Niemcy czy Anglia – hymn Ligi Mistrzów niósł się po trybunach echem niezagłuszonym choćby […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Basałaj: „Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie”

– Wydaje mi się, że trudno dziś znaleźć piłkarza o takiej złożonej osobowości. Maradonów było dwóch. Podwójna osobowość, podwójne życie. Myślę, że go to męczyło. Prezes Boniek mówił, że za każdym razem, jak się spotykali, prywatnie był przemiłym człowiekiem, fantastycznym i pełnym ciepła rozmówcą. Może to zderzenie z mediami, z namolnymi kibicami, z całą globalną […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchacz i gra w defensywie? To na razie nie jest dobrana para

Tymoteusz Puchacz kapitalnie zaprezentował się w ostatnim spotkaniu Ligi Europy przeciwko Standardowi Liege. Nie tylko zapisał na swoim koncie dwie asysty, ale całkowicie zdominował lewą stronę boiska. Swoją aktywnością, dynamiką, wydolnością. Wszędzie było go pełno. Powszechne stały się głosy, że Jerzy Brzęczek powinien powołać lewego obrońcę Lecha Poznań na zgrupowanie reprezentacji Polski. A potem przyszedł […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Puchary, korupcja i przekręcanie nazwisk. Raymond Goethals, rewolucjonista z Belgii

– Nie marudź, graj! – pokrzykiwał do swoich piłkarzy Raymond Goethals w szatni, na treningu oraz na meczu. Charakterystyczny, brukselski akcent wystarczał, żeby zawodnik brał się w garść i wracał do pracy. Bez znaczenia, czy był to Alen Boksić, Paul van Himst, Rob Rensenbrink, czy Arie Haan. Szacunek do trenera miał każdy. Ciężko było go […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Maradona miał osobowość dużego dziecka. Czasem widziałem łzy w jego oczach

– Miał osobowość dużego dziecka i chyba do końca takim dużym dzieckiem pozostał. Czasem widziałem prawie że łzy w jego oczach. Albo może nie prawie, czasem to wręcz dosłownie. Taką bezradność – ciągle kopią, faulują, no dlaczego oni to robią? Dlaczego zabierają mi tę zabawkę, czyli piłkę, w sposób nieprzepisowy? Było to momentami rozbrajające. Michel […]
26.11.2020
Weszło Extra
26.11.2020

Marcin Kikut: Gdybyśmy ograli Bragę, dotarlibyśmy do finału Ligi Europy

Dekadę temu Lech Poznań zapisał jedną z piękniejszych kart w historii swoich występów w europejskich pucharach i jak na razie jedną z dwóch najpiękniejszych jeśli chodzi o polskie kluby na międzynarodowej arenie w XXI wieku. Wielki udział w tamtych sukcesach miał Marcin Kikut, który dziś znajduje się zupełnie poza piłką, skupiając na biznesie hotelarskim. Wspominamy […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Lechu, musisz. O przedłużenie szans na awans

To jest ten moment. Moment, kiedy tegoroczna pucharowa przygoda Lecha nie skręci w klasycznym dla polskiej piłki kierunku. Powalczyli. Pokazali się. Zagrali dobrze mecze. Ale, ostatecznie, przegrali, nie awansowali. My wiemy, że jest jeszcze Benfica, że Rangersi mają najlepszą formę od lat. Ale sensacje to też sól futbolu. Aby zapracować na możliwość zrobienia sensacji, trzeba […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Wygrana Lecha, precyzja Ishaka | TYPY I KURSY NA LIGĘ EUROPY

Dla piłkarzy Dariusza Żurawia nadchodzi czas odpowiedzi. Przed Lechem Poznań mecz, który może zadecydować o tym, czy ekipa z Wielkopolski zakończy grupę na trzecim, czy na czwartym miejscu. Zresztą – nieczego Lechowi nie odbierajmy. Kto wie, może zwycięstwo w Belgii doda im jeszcze chęci na walkę o awans. W każdym razie na mecz ze Standardem […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Na Maradonę wszyscy czekali. Czułem jego boską aurę wielkości

– Jedno rzucało mi się w oczy: on zawsze przychodził ostatni. Wszyscy stali już w tunelu, czekali, ale kiedy szedł, to widać było, że nadchodzi coś wyjątkowego. Ktoś wielki, jedyny w swoim rodzaju. Byli przy nim ludzie, czy to masażysta, czy to rehabilitant, czy to ktoś jeszcze. Pokrzykiwał, wychodził, emanował aurą wielkości. Wyróżniał się. Pamiętam […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

„Panowie, tak nadmuchaliśmy ten balon, że całe miasto uwierzyło, że pokonamy Barcelonę”

Historia polskiego futbolu pełna jest meczów, które Kazik Staszewski sprawnie uchwycił niegdyś pod chwytliwym stwierdzeniem: „Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka…”. Jednym z najsłynniejszych spotkań z tej kategorii zdecydowanie jest rewanżowe starcie Lecha Poznań z FC Barceloną w Pucharze Zdobywców Pucharów 1988/89. „Kolejorz” miał wówczas wymarzoną okazję, by wyrzucić Katalończyków z rozgrywek. Choć w ich […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Super Kurs w Superbet! 30.00 na wygraną Lecha z Liege!

Legalny bukmacher Superbet wraca z kolejną odsłoną mega promocji dla nowych graczy. W Superbet za wygraną Lecha Poznań ze Standardem Liege dostaniemy kurs 30.00! Jak skorzystać z tej oferty? Już wyjaśniamy. Żeby wziąć udział w promocji, trzeba po pierwsze założyć konto w Superbet. Potem wpłacamy na nie minimum 50 PLN, zaznaczamy zgody marketingowe i formalności […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

PRASA. Pożegnanie i wspomnienie Diego Maradony

Polskie media żegnają dziś Diego Armando Maradonę. W prasie znajdziemy sporo wspomnień o Argentyńczyku. – Beznadziejna akcja, jakiś baran podał mi na głowę – mi na głowę! – bo już nie wiedział, co zrobić, a ja skoczyłem i podstawiłem rękę. Mówiłem, że to była ręka Boga, ale to była ręka Diega. Zwędziłem nią Angolom portfel. […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

40 mgnień Diego Maradony. „Ludzie zabijają się, by pocałować moje buty”

Był postacią wielką. Barwną. Niejednoznaczną. Upadłą. 40 mgnień z życia Diego Maradony. W reprezentacji zadebiutował w wieku szesnastu lat. Czy jest lepszy dowód na skalę talentu, jakim został obdarzony? Prawdopodobnie nie. Powołanie dostał po czterech miesiącach w dorosłej piłce. Debiutować przyszło mu na słynnej La Bombonerze w meczu z Węgrami. Gładko wygranym – skończyło się 5:1, […]
26.11.2020
Weszło
26.11.2020

Najdłuższy skok bez spadochronu

Oglądaliście kiedyś retransmisję meczu ukochanej drużyny, znając już niekorzystny dla niej wynik? Przez 90 minut towarzyszy ci wyłącznie myśl, że skończy się źle. Chwilami może się wydawać, kurczę, a gdyby jednak udało się oszukać los? Ale to złudzenie. Miraż. Od początku jest jasne – na końcu nie ma niczego dobrego, na końcu są ból i […]
26.11.2020
Weszło
25.11.2020

Jaki dzień, taki mecz

25 listopada 2020 na zawsze zostanie zapamiętany jako bardzo smutny dla wszystkich fanów futbolu na całym świecie. Jeśli ktoś zdecydował się obejrzeć rywalizację Atletico Madryt z Lokomotiv Moskwa, mógł wpaść w jeszcze bardziej melancholijny nastrój. Puste krzesełka na Wanda Metropolitano, ogromna ulewa i przejmująca minuta ciszy ku czci zmarłego Diego Armando Maradony. W tym momencie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Albo jesteś Lewandowski, albo jesteś Szoboszlai

To nie był prosty mecz dla Bayernu. RB Salzburg notorycznie atakował bramkę Bawarczyków, zagrażając gospodarzom nawet wtedy, gdy ci prowadzili już 3:0. Być może nawet by zdołali uszczknąć z tego spotkania jeden punkt, no ale ekipa z Monachium miała Lewandowskiego, a Austriacy Szoboszlaia. Widzicie różnicę? Pewnie tak.  Nic lepiej nie zobrazuje tego meczu niż dwie […]
25.11.2020
Weszło
25.11.2020

Atalanta odżyła i zdobyła Anfield. W grupie D jeszcze będzie ciekawie

– Czy nadal jesteście liderami? – pytały dziś włoskie media, a to pytanie adresowane było do magików z Bergamo. Papu Gomeza, Josipa Ilicicia czy Duvana Zapaty. Podstawy ku temu zdecydowanie były, bo w listopadzie La Dea nie wygrała żadnego meczu, remisując z beniaminkiem ze Spezii, czy przyjmując piątkę od Liverpoolu. Jak odpowiedzieli na to liderzy? Najlepiej, jak potrafili. Papu […]
25.11.2020