post Avatar

Opublikowane 14.10.2020 12:05 przez

redakcja

Czy czuje niedosyt po meczu z Włochami? Jak rywalizowało mu się z Alessandro Florenzim? Czy dobrze grało mu się z Bartoszem Bereszyńskim? Jakub Moder czy Krystian Bielik? Dlaczego śmiał się z niego Wayne Rooney? Jak zaaklimatyzował się w Anglii? Czy Polska będzie dominować w meczu z Bośnią i Hercegowiną? Na te i na inne pytania w rozmowie z nami odpowiada Kamil Jóźwiak. Zapraszamy. 

Jak wrażenia po meczu z Włochami? Zadowoleni czy pozostaje lekki niedosyt?

Trochę niedosyt jest, bo mogliśmy stworzyć więcej sytuacji, ale weźmy pod uwagę, że Włosi nie przegrali od piętnastu spotkań. Przejęli inicjatywę, utrzymywali się przy piłce. Staraliśmy się zagrać z kontrataku i może trochę zabrakło nam lepszych rozwiązań z przodu, żeby te akcje skończyć. Ale przypominam: Włosi to topowy zespół. Ten mecz był w naszym wykonaniu lepszy niż ten z Holandią.

Masz wrażenie, że mogłeś trochę bardziej pohasać sobie po skrzydle niż pohasałeś?

Nie miałem sytuacji, żeby sprawdzić Alessandro Florenziego w jeden na jeden. Wydaje mi się, że ani razu bezpośrednio nie odebrał mi piłki w małej grze. Utrzymywałem się przy piłce. Zabrakło tego, czego skrzydłowy potrzebuje najbardziej, czyli przebojowych akcji z boku boiska. Dwa razy odwróciłem się z Florenzim na plecach, mogłem iść z kontratakiem, ale sędzia gwizdnął faul, mimo tego, że utrzymywałem się na nogach i mogłem biec dalej. Trochę nie wytrzymał presji przy tych zdarzeniach. To jest, wiadomo, topowy piłkarz, ale nie odczuwałem, żeby grał jakąś nieprawdopodobną i nieosiągalną piłkę.

Włosi grali wyprowadzenie piłki na trzech z tyłu, w tym on był w tej trójce, potem bardziej się włączał, ale nie czułem wielkich kompleksów.

POLSKA WYGRA Z BOŚNIĄ – KURS 1.95 W SUPERBET!

Jako prawonożny skrzydłowy ustawiony na lewej stronie miałeś częściej schodzić z piłką do środka?

Trener Brzęczek daje nam swobodę. Jeśli gra się odwróconego skrzydłowego, z wiodącą prawą nogą, to jasne, że ciągnie do środka. I często starałem się tam stwarzać zagrożenia, ale nie ukrywam, że brakowało mi akcji, w których mógłbym coś zdziałać. Nie miałem za wiele takich klasycznych jeden na jeden.

Jak ci się grało z Bartoszem Bereszyńskim na lewej stronie? Odczuwałeś, że to nie to samo, co gra z lewonożnym lewym obrońcą?

Bartek zagrał dobre spotkanie. Super wywiązywał się z defensywy. Bardzo nam pomógł. Wiadomo, że ta gra trochę różni się od gry z klasycznym lewym obrońcą. Prawonożny lewy obrońca nie zagra tak celnej piłki po linii, jak zrobiłby to lewonożny piłkarz. A czasami taka piłka dla skrzydłowego jest dobra. Seba Walukiewicz też nie jest lewonożny, a grał pół-lewego stopera, więc troszkę to wygląda inaczej, ale trzeba się do tego przyzwyczaić.

Masz poczucie, że nadchodzi zmiana pokoleniowa w pierwszej reprezentacji?

Trochę tak to wygląda. Trener Jerzy Brzęczek daje wiele szans młodym piłkarzom. Widocznie takie są przed nim postawione zadania. Cóż, możemy się z tego tylko cieszyć i pokazywać, że zasługujemy na szansę. Co fajne, od dłuższego czasu żaden z młodych zawodników, którzy dostają szanse w pierwszej reprezentacji, nie zawodzi. Nie obniżamy poziomu. Niczego nam nie brakuje. Jest pewność siebie, jest swoja gra.

Też czujesz się pewniej, kiedy masz wokół siebie zawodników w podobnym wieku, w tym znajome twarze z Lecha?

No właśnie, jakby to policzyć, to większość zawodników znam. Nie mam powodów, żeby czuć się niepewnie. Znam swoją wartość, nie jestem tutaj przez przypadek. Jestem jeszcze świeżakiem w reprezentacji. Na koncie zaledwie kilka spotkań, ale mam wszystko, żeby grać w tej kadrze. Chciałbym wywalczyć sobie miejsce w kadrze na stałe.

POLSKA WYGRA & OBIE STRZELĄ – KURS 4.05 W TOTOLOTKU!

Nie od ciebie to zależy, ale jakbyś miał wybrać wymarzoną kadrę na Euro, to kto byłby w środku pola. Jakub Moder czy Krystian Bielik?

Dobrze powiedziałeś: to nie jest moje zadanie. I Krystian, i Kuba to moi przyjaciele. Każdemu życzę gry w pierwszej jedenastce.

To może być środek pomocy przyszłości. 

Może tak być, ale wiesz, bardzo szybko się wszystko zmienia. Bardzo. W mgnieniu oka. Kto pomyślałby pół roku temu, że Kuba Moder będzie grał w pierwszym składzie reprezentacji Polski? Pewnie nikt. Wszyscy puknęliby się w głowę. Krystian może też grać na środku obrony, więc nie wiadomo, jaka będzie jego docelowa pozycja. Trzeba docenić to, co mamy i czym dysponujemy. Karol Linetty jest w dobrej formie. Grzegorz Krychowiak od wielu lat jest podstawowym zawodnikiem. Ale konkurencja w środku pola jest coraz większa i to na plus dla kadry.

Zapoznawałeś się z fragmentami książki Jerzego Brzęczka z Małgorzatą Domagalik?

Nie, nie, nie. Tylko słyszałem, że taka książka się pojawiła.

Był to jakikolwiek temat na zgrupowaniu?

Nic takiego, ani słowa.

Jakie cechy wyróżniają Jerzego Brzęczka spośród trenerów, których do tej pory spotkałeś na swojej drodze?

Każdy trener jest inny, każdy zawodnik inaczej odbiera szkoleniowca i jego cechy charakteru. Uważam, że trener Brzęczek ma odpowiednią charyzmę, potrafi zmotywować zespół i jest odważny w swoich poczynaniach, chociażby w tym stawianiu na młodych. Wcześniej selekcjonerzy aż tak odważnie nie dawali szans młodzieży, a on konsekwentnie stara się to robić i to mu wychodzi. Każdy selekcjoner ma swoje cechy, ale ostatecznie decyduje wynik. Rezultaty bronią trenera.

Patrząc na poczynania Lecha w europejskich pucharach, czułeś żal, że już cię w klubie nie ma?

Nie żałuję. Życzę chłopakom, jak najlepiej, serio. Oglądałem wszystkie mecze. Z Krystianem Bielikiem mamy w Anglii dużo czasu, śledzimy Lecha, super się drużyna prezentuje. Wydaje mi się, że Kolejorz wygrywa konsekwencję, którą prezentuje od dłuższego czasu. Chcemy, przepraszam, chcą grać swoją piłkę, wyprowadzają od tyłu, nie wybijają lagi, i to niezależnie od przeciwnika. Mają już swoje schematy rozegrań w ofensywie. Ta drużyna budowała się przez ostatni rok i teraz widzimy tego efekty.

Twoim kolegą klubowym jest Krystian Bielik. Jakie jest twoje najprzyjemniejsze wspomnienie z nim w roli głównej?

Mamy mnóstwo ciekawych wspomnień. Znamy się dziewięć lat. Bardzo długo. Razem świętowaliśmy wygrane w turniejach piłkarskich. Triumfowaliśmy w Nike Cup, w Pucharze Syrenki. Jak debiutowałem na kadrze, to Krystian był ze mną w jednym pokoju. Mnóstwo sukcesów sportowych, ale też mnóstwo kapitalnych spotkań i rozmów. Nawet, jak Krystian był w Anglii, to zawsze starał się nas odwiedzić. Fajnie, że spotkaliśmy się w Anglii, bo pomaga mi przy aklimatyzacji, przy wejściu do szatni.

Miałeś chrzest w szatni Derby?

Myślałem, że będę miał. Krystian pisał mi, żebym przygotował sobie jakąś piosenkę, ale odkąd Wayne Rooney jest kapitanem, to chyba trochę gorzej z tymi chrztami. Nie ma niczego takiego, nie jest do tego zbyt skory. Inna sprawa, że to świetny kapitan. Jak podpisywałem kontratak, przyszedł do mnie, zapytał się, czy czegoś nie potrzebuje i jak mi jest w Anglii. Drobny gest, ale niesamowite, że tak wielki piłkarz wszystkim się interesuje. Prawdziwy lider. Jak mówi w szatni, to wszyscy go słuchają. Jest trochę grającym asystentem. Ma dużo do powiedzenia.

A MOŻE ROZCZAROWANIE I REMIS? KURS 3,5o W TOTALBET

Jakim prywatnie człowiekiem jest Rooney?

Słyszałem o różnych skandalach z nim roli głównej, ale w ogóle tak go nie odbieram. Spokojny facet, ale lubi pożartować, nawet ostrzej.

Daj przykład. 

Sytuacyjne. Ze mnie i Krystiana śmiał się, że się nie rozstajemy. Że cały czas chodzimy razem i że Krystian mógłby dać mi trochę swobody.

Papużki nierozłączki.

Dokładnie. Rooney, mimo swojego wieku, na treningach daje z siebie wszystko. Czasami widać, że nie jest najmłodszy, ale nie odpuszcza, walczy, motywuje młodych zawodników, żeby maksymalnie się angażowali. Potrafi krzyknąć, potrafi zwrócić uwagę.

Zawsze byłeś blisko angielskiego futbolu? Kibicowałeś za dzieciaka jakiemuś klubowi z Premier League?

Zawsze byłem kibicem Barcelony. Od zawsze, na zawsze, ale angielska liga zawsze najbardziej mi się podobała. Premier League była super do oglądania. Na razie jestem w Championship, ale wiem, że stać mnie na Premier League. Dlatego jestem tutaj. Derby pokazało, że potrafi młodych zawodników promować i sprzedawać dalej. Chcę się rozwijać.

Od początku byłeś nastawiony na transfer do Derby?

Zdecydowało wiele kwestii. Rozmowy z Krystianem, który dużo mi podpowiadał. Ich konsekwencja, bo obserwowali mnie dłużej. Przyjeżdżali na moje mecze, zapraszali mnie do Anglii, żebym przyjechał zobaczyć klub, porozmawiać z ludźmi. Ich determinacja bardzo mi się podobała.

Jak z twoim angielskim?

Podszkalam się. Chodzę dwa-trzy razy w tygodniu na zajęcia z korepetytorem z Anglikiem. W szatni daję radę, ale jakbym chciał wejść w rozmowę z trzema Anglikami, którzy gadaliby naturalnie i mega szybko, to miałbym problem. Ale jeden na jeden jest okej. Inna sprawa, że bardziej trzymam się z zawodnikami z lądowej części Europy. Jest taki Mike te Wierik. Holender. Rezerwowy bramkarz to też Holender. Ich angielski jest bardziej jak nasz.

Czyli nikt cię nie wypuszczał z językiem, żeby sprawdzić, czy rozumiesz?

Nie, nie, nie. Mam wrażenie, że Krystian chciał mi zrobić taki parasol ochronny, że mój angielski to typowy basic, że wszystko na spokojnie, a jak z nimi rozmawiałem, to słyszałem, że Krystian chciał ich wkręcić, że będą coś o mnie mówić, a ja wszystko będę rozumiał.

Wszyscy czekali na powrót Krystiana Bielika do treningów?

Tak, da się to wyczuć. Ostatnio mieliśmy gorszy moment. Przegraliśmy dwa mecze. Mieliśmy odprawę i widać było, że Krystian ma głos w tej szatni, nie boi się czegoś powiedzieć, jest poważany. Mimo swojego wieku wiele znaczny w hierarchii. Kosztował Derby dużo pieniędzy, ma swój status, czekają na niego.

COMBO DNIA: NORWEGIA WYGRA, POLSKA OVER 4.5 ROGÓW – KURS 2.70 W EWINNER!

Jest duży przeskok między Ekstraklasą a Championship?

Trochę brakuje mi jeszcze zgrania się z drużyną. W pierwszym meczu z Luton czułem się bardzo fajnie, potem było nieco gorzej, ale ogólnie nie czuję się źle. Wszyscy mówią, że to liga bardziej fizyczna, ale nie powiedziałbym, że tak jest. Jest po prostu więcej zawodników o podobnej charakterystyce do mnie. Szybkich, silnych. Więcej graczy w takim typie niż w Ekstraklasie. Wielu zawodników jest świetnie przygotowanych fizycznie. Piłkarsko czuję się okej. Z Luton byliśmy lepsi, z Blackburn dostaliśmy trzy szybkie ciosy, a potem trener postanowił trochę zmienić system. Na początku graliśmy jak Lech. Staraliśmy się budować grę od tyłu, grać krótkimi podaniami i nas to skarciło.

Wiadomo, to nie jest styl gry, który specjalnie lubię. Musimy, jako skrzydłowi, stać nisko. Skupiać się na defensywie. Ale okej, zawsze mogę się czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach znów zagramy ofensywnie. Potrzebowaliśmy punktów. Poczuliśmy się pewniej.

Kolejny mecz w Championship już w piątek.

Wszyscy naciskają, żebym po kadrze, jak najszybciej wracał, bo na dwadzieścia cztery godziny przed meczem trzeba zrobić test na COVID.

Czyli Phillip Cocu dzwonił do Jerzego Brzęczka i mówił, żeby trochę ci odpuścić?

(śmiech)

Nie wiem, ale chyba nie, choć wiem, że są w kontakcie. Cocu pytał mnie przed wyjazdem na kadrę, czy nie dałoby się zrobić tak, żebym w tym meczu z Bośnią i Hercegowiną już odpuścił, ale odpowiedziałem, że to nie jest zwykły mecz towarzyski, tylko Liga Narodów i to wszystko zależy od Jerzego Brzęczka.

Orzełek zawsze na pierwszym miejscu!

Zawsze!

Trener Cocu puszcza oko, bo Holender, to zależy mu, żeby jego reprezentacji w Lidze Narodów było łatwiej. 

(śmiech)

Dokładnie!

Z Bośnią i Hercegowiną nie możecie zagrać jak z Włochami. 

Musimy dominować, utrzymywać się przy piłce. Ostatni mecz z Bośnią i Hercegowiną pokazał, że umiemy zagrać ofensywniej, ale przebudziła nas dopiero strata bramki. Teraz chcemy zagrać tak od pierwszej minuty. W tabeli Ligi Narodów jeszcze wszystko może się zdarzyć.

ROZMAWIAŁ WOJCIECH PIELA 

Fot. Newspix

Opublikowane 14.10.2020 12:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
michael
michael

Ciezko mi sobie wyobrazić polskiego zawodnika, który daje rade na poziomie ofensywy w premier League. Chyba tylko Lewandowski, więc nie chcę krakac, ale ta Championship to moze byc maks, który na wyspach czeka Jóźwiaka.

dbdb
dbdb

Ale wiesz że Klich jak narazie daje tam radę 🙂 ?

michael
michael

Jest to najtrudniejsza liga świata, która ma 38 kolejek.
Poczekaj, bo za szybko na wnioski po 10% meczów.

gggggg
gggggg

zas lizanie sie po fiutach, jakie te rozmowy sa nuden ,japierdole

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Powodzenia chłopaku

TylePytańTakMałoOdpowiedzi
TylePytańTakMałoOdpowiedzi

„Jak podpisywałem kontratak, przyszedł do mnie, zapytał się, czy czegoś nie potrzebuje i jak mi jest w Anglii.”
Rozumie ktoś to zdanie? Można podpisać kontratak? Czy Rooney sam nie wie, czy czegoś potrzebuje i musi o to pytać Jóźwiaka?

Weszło
28.10.2020

Hit bez Ronaldo, ale ze Szczęsnym, czyli Juve – Barca

Miał być hit, miało być prawdziwe El Clasico z ostatnich lat, czyli pojedynek Cristiano Ronaldo z Leo Messim. I co? I nie będzie, bo CR7 nie zmierzy się z największym rywalem z powodu koronawirusa. To oczywiście spore osłabienie „Starej Damy”, która w meczu z Barceloną może mieć kłopoty. Po ostatnich wynikach Juve w lidze kusi, […]
28.10.2020
Weszło
27.10.2020

Borussia M’gladbach i przeklęty doliczony czas, Real cudem się uratował

Gdyby nie było doliczonych czasów gry, Borussia M’gladbach po dwóch meczach z Interem i Realem Madryt miałaby sześć punktów. Wymarzona pozycja wyjściowa. Real miałby punktów zero i mocno paliłoby mu się w dupkach, zwłaszcza że przed nim teraz dwa boje z mediolańczykami. Ale to scenariusz alternatywny, bo podopieczni Marco Rose w obu przypadkach na ostatniej […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Wszystkie twarze bezwzględności według Manchesteru City

Ekipa Pepa Guardioli przypominała stereotypowego angielskiego dżentelmena. Nieco flegmatycznego, trochę nobliwego, nieprzesadnie eksplozywnego, ale zawsze wiedzącego, jak skutecznie ukłuć. Takiego, co choć nie chce ubrudzić się jesiennym błotem, to wcale nie będzie szukał drogi na skróty, tylko z klasą przymierzy najbardziej zabłocony teren w mieście. Marsylia nie miała absolutnie nic do powiedzenia i chyba oczywiste […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ciężko się to oglądało. Liverpool wymęczył trzy punkty z Midtjylland

„Heavy metal football”? Nie dziś. Liverpool pokonał wprawdzie Midtjylland w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale spotkanie było tak ekscytujące, że już jutro nie będziemy pamiętać jego przebiegu. Nie chcemy się przesadnie The Reds czepiać. Sparingowa atmosfera, rywal z niższej półki, napięty terminarz, kilka kontuzji. Podopieczni Juergena Kloppa mieli powody, by dzisiaj nie szarżować. […]
27.10.2020
Weszło FM
27.10.2020

Środa z Ligą Mistrzów i odejściem Bartomeu na Weszło FM!

Jeszcze dobrze nie opadł kurz po wtorkowej rywalizacji w Lidze Mistrzów, a już nadchodzi kolejny dzień pełen emocji! Na Weszło FM jak zawsze rozpoczniemy go „Dwójką bez sternika” czyli naszym porankiem, w którym tym razem przywitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Nie zabraknie rozmów o meczach wczorajszych, ale także tych dzisiejszych ze starciem Juventus […]
27.10.2020
Uncategorized
27.10.2020

Słaby Lewy, ale Bayern wygrywa w „polskim” meczu Ligi Mistrzów

Nie wiemy, czy w Polsce jest legalne powiedzieć, że Lewandowski zagrał kiepski mecz, ale Lewandowski zagrał kiepski mecz. Jak ktoś chce koniecznie Lewego pochwalić, polecamy  mówić „ABSORBOWAŁ UWAGĘ OBROŃCÓW”, bo jak wyliczyło WeszłoStats, Lewy zaabsorbował dzisiaj obrońców Lokomotiwu dokładnie bardzo wiele razy. Nie czepiamy się: oczywiście maszyna, która strzela w Bundeslidze gola co 37 minut, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kibice Barcy otwierają szampany – Bartomeu odchodzi z klubu!

Josep Maria Bartomeu. Człowiek, który zaszedł za skórę chyba każdemu kibicowi Barcelony na świecie. Gość, który zdaniem wielu jest ojcem klęsk i porażek, które sprawiły, że z roli światowego potentata „Blaugrana” spadła do roli piniaty do bicia przez Bayern czy Romę. Czarny charakter? Raczej czarna owca. Czy przypominamy o tym dlatego, że chcemy poznęcać się […]
27.10.2020
Kanał Sportowy
27.10.2020

„Jesteśmy w takiej formie, że bez problemu puknęlibyśmy reprezentację San Marino!”

– Najlepszy piłkarz w Ekstraklasie? Kuba Błaszczykowski. A spoza Wisły największe wrażenie robi na mnie Pedro Tiba – mówi Dawid Szot z Wisły Kraków, bohater ostatniej ankiety „Weszło z butami”. Spisaliśmy dla tych, którzy wolą czytać niż słuchać, zapraszamy! Szoty czy drinki? Domyślałem się, że może się pojawić to pytanie. Ja alkoholu nie pijam. Trzeba […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Siedem lat poza rajem. Jak zmieniała się Marsylia i dlaczego jest tu, gdzie jest?

Olympique Marsylia A.D. 2013 był jak Polska w trakcie przygotowań do mistrzostw Europy w 2012 roku. Drużyna tak jak i kraj – w budowie. A dodajmy jeszcze do tego Stade Velodrome, które również przechodziło przeobrażenie. Dziś OM ma znów drużynę na miarę Ligi Mistrzów, a stadion w swoim obecnym kształcie mógłby ugościć nawet finał. Porównując […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

50 PLN zakładu bez ryzyka i „Wielki Kurs” na Ligę Mistrzów eWinner!

Myślicie, że jesteście gotowi na Ligę Mistrzów? Jeśli nie słyszeliście jeszcze o promocjach eWinner na te rozgrywki, to zaufajcie nam – nie jesteście! Ten legalny polski bukmacher przygotował dla graczy świetną ofertę na drugą kolejkę najlepszych rozgrywek na kontynencie. Na graczy eWinner czeka zakład bez ryzyka do 50 PLN oraz podwyższenie kursu do poziomu 10.00! […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Pójść za ciosem po El Clasico. Real pozbiera się po Szachtarze?

Nastroje kibiców Realu Madryt muszą przypominać sinusoidę. Porażka z Cadiz, przegrana z Szachtarem, zwycięskie El Clasico – na nudę narzekać nie można. Ale zamiast nudy lepiej byłoby unikać wpadek, bo w grupie Ligi Mistrzów „Królewscy” są na dziś ostatni. Zmienić to może spotkanie z Borussią Moenchengladbach, które obstawiamy w TOTALbet! Borussia Moenchengladbach – Real Madryt […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Frydrych wszedł do ligi jak do siebie

Mają ostatnio szczęście kluby Ekstraklasy do czeskich stoperów. Tomas Petrasek przebył długą drogę wraz z Rakowem Częstochowa od drugiej ligi do liderowania w najwyższej klasie rozgrywkowej, stając się po drodze jej gwiazdą i reprezentantem swojego kraju. Davida Jablonsky’ego trudno było nie zmieścić w czołówce najlepszych środkowych obrońców poprzedniego sezonu – zanim dopadły go dawne grzechy, […]
27.10.2020
Weszło Extra
27.10.2020

Gigant w klubie, przeciętniak w kadrze. Historia Dmitrija Łoskowa

W lidze rosyjskiej był prawdziwym gigantem. Postacią numer jeden. Ubóstwiali go kibice Lokomotiwu Moskwa, w którym spędził lwią część swojej długiej kariery, ale doceniali go również obiektywni eksperci. Wielokrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem Priemjer-Ligi. Co zresztą nie może dziwić, ponieważ grał niezwykle efektownie, jak rasowy playmaker, a przy tym był niesamowicie skuteczny. Regularnie zdobywał przeszło […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ofensywa przede wszystkim, czyli Atalanta – Ajax w Lidze Mistrzów

Czy wtorek w Lidze Mistrzów będzie emocjonujący? Patrzymy na zestaw par, w którym Liverpool, City, Real czy Bayern są zdecydowanymi faworytami i mamy co do tego wątpliwości. Ale wtedy pojawia się ona. „La Dea”, piękna Atalanta, która tak czaruje nas swoją ofensywą. W dodatku w parze z nią idzie rewelacja sprzed dwóch lat, czyli Ajax, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020