post Jakub Białek

Opublikowane 13.10.2020 13:28 przez

Jakub Białek

Jak podchodzi do porażki z Serbią? Dlaczego jest wygranym lockdownu? Co poprawił w swojej grze? Czemu nie robi na nim wrażenia gra z PSG? Jak będzie wspominał trenera Michniewicza? I gdzie by dziś był, gdyby nie przepis o młodzieżowcu? Marcin Ryszka porozmawiał na WeszłoFM z Patrykiem Klimalą. Zapraszamy.

Jak atmosfera w drużynie przed meczem z Bułgarią? Podejrzewam, że nie najlepsza, ta porażka w Serbii trochę komplikuje sytuację w grupie.

Generalnie atmosfera mimo wszystko jest OK. Nie jesteśmy zdołowani tym meczem. Traktujemy to jako potknięcie, błąd, który nie powinien się wydarzyć na naszej drodze po awans. Mamy teraz robotę do wykonania. Każdy wie, co ma robić i jestem przekonany, że będziemy się dziś cieszyć. A za miesiąc dokończymy naszą pracę i pojedziemy na mistrzostwa. Z drugiego miejsca, ale ten cel będzie dopięty.

Siedząc na trybunach miałeś trochę żal, że może niepotrzebna była ta żółta kartka w meczu z Rosją? W Serbii nie mogłeś pomóc kolegom na boisku.

Może nie w trakcie meczu, ale potem myślałem o tym, że te moje kartki były głupie. Nie dostawałem ich za sytuacje stykowe, wynikały one z moich błędów. Taki jest sport. Następnym razem będę wiedział, by tego nie robić. Zabrakło dużo osób z pierwszego składu, ale mamy na tyle dobrych zawodników, że ten mecz powinniśmy wygrać. Mimo wszystko uważam, że mieliśmy swoje sytuacje. Brakło nam trochę szczęścia, im to szczęście dopisywało. Taka jest piłka – raz szczęście jest, raz nie. Wróciliśmy po porażce do Gdańska i szykujemy się na Bułgarię.

Przewija się w szatni temat tego, że wasi kumple, którzy ominęli kadrę U-21, są już w reprezentacji? Ty sam opuściłeś Ekstraklasę za fajne pieniądze, pewnie chcesz w Celtiku się pokazać i iść jeszcze w górę. Generalnie ruszyło się w Ekstraklasie, co widać chociażby po transferze Kuby Modera.

W Lechu mają taki, nie wiem jak to nazwać, styl bycia, że zawsze stawiają na młodych. Zawsze ich za to bardzo szanowałem. W innych klubach w Polsce mało kto wpuszcza młodych na boisko i w nich inwestuje. Gdyby nie było przepisu o młodzieżowcu, może grałbym już w Ekstraklasie, ale raczej nie zacząłbym grać tak szybko. Byłbym w teorii za młody na Jagiellonię. Przepis mi pomógł i pomaga bardzo dużej liczbie zawodników.

Wy jako młode chłopaki na pewno nie czujecie się gorsi od starych Słowaków czy innych wynalazków, które przyjeżdżają do Ekstraklasy.

No tak, zdecydowanie. Powiem szczerze, nawet na moim przykładzie na początku pierwszego sezonu z młodzieżowcem. Teoretycznie miałem grać. A przyszedł Mudrinski, który był, moim zdaniem, słabszym zawodnikiem ode mnie i grał.

Grał to za dużo powiedziane!

Jak mówisz. Przyszedł zawodnik, który nie powinien znaleźć się moim zdaniem w Jagiellonii, ale znalazł się, grał, strzelił jedną bramkę. Później wskoczyłem po jego kontuzji i nie oddałem placu. Ale to prawda, że często kluby ściągają, jak powiedziałeś, Słowaków, Serbów czy kogokolwiek. Ja się zupełnie z tym nie zgadzam, że polscy młodzi chłopcy są słabsi. Przeciwnie – jak da się im zaufanie i trochę więcej grania, to na przykładzie Puchacza, Jóźwiaka, Modera czy nawet moim widać, że warto.

Jak będziesz wspominał współpracę z Czesławem Michniewiczem? To szkoleniowiec, który idzie mocno we wszystkie trendy trenerskie, iPady z odprawami są owiane legendą.

Do końca miałem nadzieję, że może ta sytuacja się wyklaruje i trener Michniewicz poprowadzi nas na mistrzostwach. On na to najbardziej zasłużył bez względu na to, kto będzie następnym trenerem. Podjął taką decyzję wraz z prezesem Bońkiem, że to będzie ostatni mecz trenera. Dla trenera to dobra decyzja. Nie jest to łatwo prowadzić dwa zespoły. A wiemy, że trener jest ambitny i lubi włożyć serce w swoją pracę, raczej nie przyjmuje półśrodków. Takie jest po prostu życie. Piłkarze odchodzą, trenerzy też. Od siebie życzę trenerowi jak najlepiej, żeby wygrał mistrzostwo z Legią i żeby piął się jak najwyżej. Jak się pracowało? Bardzo dobrze. Nawet jak na początku przyjeżdżałem, ale nie grałem, nadawaliśmy zawsze na tych samych falach.

Trochę potrafi was podpompować.

Tak. Od trenera nigdy nie usłyszałem negatywnych słów, takich, powiedzmy, chamskich. Zawsze jak coś było nie tak, ubierał to w żart. Trzeba mieć wyczucie w piłce nożnej. Wszyscy wiedzą, że trener Michniewicz je ma.

Latają drony na treningach Michniewicza, czy to przesada?

Lata jeden. Ten sztab, który teraz analizuje i nagrywa filmy z drona, włącznie z analizami na tablety – mało kto z trenerów robi taką robotę, jak trenerzy u nas w reprezentacji.

Koronawirus sparaliżował cały świat, ale wydaje się, że ty jesteś trochę wygranym tej sytuacji. Początkowo miałeś duże ciężary, by się załapać do Celtiku. Zmieniłeś się, trochę masy mięśniowej przybyło, chyba jest większe zaufanie do ciebie.

Okres, gdy siedzieliśmy w domach, przepracowaliśmy na pewno ciężko. To był moment, w którym szala się przeważyła na moje dobro. Nie grałem, nie wiadomo jakby się to skończyło, jeślibym wrócił i nie trenował jak trenowałem. Przez czas kwarantanny przytyłem cztery kilogramy. Okres był przepracowany, to było widać na boisku i teraz dostaję szanse – jak nie w pierwszym składzie, to 30-25 minut w meczu. Jestem zadowolony. Trener powiedział mi, że ma na mnie konkretny plan i ten plan jest wdrażany w życie.

Nie wychodziłeś z siłowni? Pracowałeś z trenerami Celtiku czy na własną rękę próbowałeś nadrobić zaległości?

Nigdy nie pracowałem sam, zawsze ktoś trzymał rękę nade mną i kontrolował, jak to przebiega, z jakimi skutkami, jak się czuję. Mój trener od przygotowania motorycznego to wszystko kontrolował. Nie było tak, że pracowałem bez głowy i nie wychodziłem z siłowni. Kiedy była robota, była robota. A kiedy trzeba było odpocząć, odpoczywałem.

Pierwsze dni w Celtiku były dużym zderzeniem się z rzeczywistością?

Zderzeniem z rzeczywistością może nie. Miałem największe problemy z tym, że nie potrafiłem się porozumiewać. To odciskało najbardziej piętno na moich relacjach z chłopakami. Ktoś rozmawiał, ja nie wiedziałem o czym. Nawet, jeśli chciałem porozmawiać, to nie rozumiałem. Praca z językiem przez cały lockdown włącznie z pracą fizyczną przełożyły się na to, że teraz wygląda to jak wygląda.

Pojechałeś tam od razu z kimś bliskim? Czy byłeś w pierwszych dniach sam?

Przez pierwsze dwa tygodnie byłem sam. Mieszkałem w hotelu. Nie mogliśmy znaleźć mieszkania, potrzebowaliśmy z narzeczoną domu, bo mamy dużego psa i chcieliśmy mieć dom z ogrodem, żeby mógł sobie polatać. Gdy dom się znalazł, narzeczona po dwóch tygodniach doleciała. I tak sobie mieszkamy.

Pies pomagał w treningach podczas lockdownu czy nie lubi grać w piłkę?

Pies lubi biegać, ale w piłkę raczej nigdy z nim nie grałem.

Stricte piłkarsko – w którym elemencie gry poprawiłeś się najbardziej, od kiedy opuściłeś Ekstraklasę?

Najbardziej zwracali mi uwagę na przyjęcie kierunkowe. Myślę, że to poprawiłem najbardziej. A także grę tyłem do bramki. Pracujemy nad tymi aspektami od siedmiu miesięcy. Czy ja w ogrodzie sam podczas kwarantanny, czy na treningach, cały czas to doszkalamy.

Scott Brown to fajny kolega w szatni?

Tak. Czasami się śmieję, że Brown ma taki przełącznik, który przełącza sobie na boisku, gdzie jest zupełnie innym człowiekiem niż w szatni. W szatni jest ciepły, miły i przyjazny. A na boisku, wiemy, słynie z twardej gry. Szanuję go za to, jakim jest człowiekiem na boisku i poza nim.

Jakaś zjebka czasami jest?

Jest taki stereotyp, że ten stary to lider i on musi krzyczeć, wrzeszczeć. A jest wręcz przeciwnie. On jest takim liderem, który wspiera i podpowiada. Nawet jak jest zły, próbuje coś wytłumaczyć. Lider w stu procentach. Ale w żadnym stopniu nie krzyczy, nie ubliża. Bardzo dobrze się czujemy z tym, że mamy takiego zawodnika.

Poziom ligi szkockiej dużo wyższy niż Ekstraklasy?

Myślę, że tak. Na pewno jest dużo gry fizycznej, w kontakcie. Pod tym kątem na pewno jest duża przepaść. A z perspektywy piłkarskiej myślę, że bez problemu mógłbym znaleźć w Ekstraklasie zawodnika, który odnalazłby się w słabszych klubach ligi szkockiej.

Gdyby ktoś ci 1,5 roku temu powiedział, że będziesz grał na Neymara i zagrasz przeciwko PSG, co byś sobie pomyślał? I jak wspominasz ten mecz?

Powiedziałbym, że OK. Zawsze do tego dążyłem i dążę dalej, żeby grać z takimi zespołami. Pracuję po to, żeby mierzyć się z takimi zawodnikami. Jak wychodziłem, był respekt, ale na boisku jesteśmy równi bez względu na to, kto jak się nazywa. Tak do tego podchodzę.

Jesteś ósmym Polakiem, który występuje w Celtiku. Pamiętają tych poprzednich Polaków? Słowo na „k” jest wciąż kojarzone?

Śmieją się, że od Polaków zawsze padało to słowo. Wspominają najlepiej Artura. Maćka Żurawskiego też bardzo dobrze. Co by nie mówić, nastrzelał bramek i grał bardzo dobre mecze. Gdy przychodziłem tutaj, z ciekawości sprawdziłem, jakie miał statystyki. I są one naprawdę dobre. Artur, jak Artur – robił na każdym meczu show i z tego go zapamiętali.

Za parę lat będą wspominać Patryka Klimalę?

Oby tak było.

A przed meczem z Bułgarią czego ci życzyć?

Po prostu – powodzenia. Myślę, że razem z chłopakami na boisku udowodnimy, że to był przypadek i awansujemy na te mistrzostwa, będziemy cieszyć się ze zwycięstw na mistrzostwach.

Rozmawiał MARCIN RYSZKA

Fot. FotoPyK

Opublikowane 13.10.2020 13:28 przez

Jakub Białek

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
fiut w twych ustach
fiut w twych ustach
3 miesięcy temu

jak widać istnieje recepta, na sukces

baran
baran (@baran)
3 miesięcy temu

Dziękuję prezesowi Bońkowi, że pomimo poczatkowych wątpliwości, doprowadził do obowizaku gry z młodzieżowcem w ekstraklasie. Dzieki temu nie musimy sie juz martwić o następców Lewandowskiego. Jeden już praktycznie to nam się ujawnił i jego talent może teraz być doszlifowywany przez trenerów reprezentacji młodzieżowej. Poproszę tylko o cofnięcie decyzji o rezygnacji trenera z funkcji selekcjonera. Niech rzuca ten warzawski klub i dalej pracuje dla dobra polskiej pilki.

Moher
Moher
3 miesięcy temu
Reply to  baran

Ja pójdę dalej.Powinien być przepis o 2 młodych w składzie.Dzieki sprzedaży ich wiele klubów utrzymuje się na powierzchni i zarabia na nich miliony.Co do obcokrajowcow też ograniczyc ich obecność w lidze,bo zanizaja poziom.Przychodza puchary i pseudo mistrz,zakala ligi jest gwalcony na kilka batow przez Sparte,Dundelange,Omonie,Karabach,Europę,Astane…

WhiteStarPower
WhiteStarPower
3 miesięcy temu

Liga szkocka jest najlepszym dowodem na bezużyteczność rankingu UEFA jako poziomu LIGI. Jeszcze 3-4 sezony temu Szkocja była k 23 miejsca za naszymi plecami, Celtic im robił jakieś punkty, reszta odpadała w 1-2 rundzie kwalifikacji, w zasadzie z każdym tak jak u nas często bywało. W zasadzie jedni Rangersi wrócili z dupy do Europy i teraz Szkocja jest 13 i ciśnie pod top10. Czy naprawde ktoś normalny oglądał mecz typu Motherwell- Kilmarnock albo Dundee – St. Mirren i zachwyca się poziomem ligi szkockiej? Czy naprawdę ktoś normalny twierdzi, że poziom LIGI szkockiej poprawił się dwu, trzukrotnie przez 4 sezony? Zostawiam waszej inteligencji te pytania do następnego artykulu wielkich ekspertów Dziekanowskich, Listkiewiczów, Dudków czy Engelów o tym która liga jest silniejsza po rankingu UEFA

Piter Pałker
Piter Pałker
3 miesięcy temu
Reply to  WhiteStarPower

Z ciekawości – ile meczów ligi szkockiej poza Celtami i Rangers ostatnio obejrzałeś? Mówię oczywiście o pełnych, a nie o skrótach.

WhiteStarPower
WhiteStarPower
3 miesięcy temu
Reply to  Piter Pałker

tylko ww 2 z tamtymi średniakami. Obronisz teze z komentarza o wzroście poziomu o 100-200% w 4 sezony czy tak tylko pytasz?

Piter Pałker
Piter Pałker
3 miesięcy temu
Reply to  WhiteStarPower

Ależ ja nie muszę bronić żadnej tezy, ponieważ ty ją sobie wymyśliłeś i wziąłeś ją z czapy. Kto niby twierdzi, że taka teza zachodzi? Włożyłeś ją w czyjeś usta i twierdzisz, że nie zachodzi. Świetnie. Poproszę jakiś link do źródła, kto i kiedy tak powiedział. Jak zostało policzone, że jakaś liga zwiększyła poziom o 100%-200% na podstawie tego, że awansowała o ileś miejsc w rankingu UEFA? Czy to oznacza, że jak Anglia awansuje z 2 miejsca na 1, to znaczy, że poziom tam wzrósł o 100%? Bez jaj. Rada ode mnie – kiedy podajesz jakąś liczbę, miej w zanadrzu również wzór, jak ją policzyłeś.

Zapytam inaczej – na jakiej podstawie stwierdzasz, że szkocka liga NIE JEST lepsza od polskiej, skoro polskie zespoły nieeksportowe nigdy nie grały ze szkockimi nieeksportowymi? Wiesz, że od prawie 10 lat tylko dwa polskie zespoły weszły do fazy grupowej LE/LM (Wisła w 2011 roku to już średniowiecze)? To zupełnie jak w Szkocji. Ja ci powiem, na jakiej podstawie mogę sądzić, że jest lepsza – bo tak twierdzi chociażby wyżej Klimala, który gra tam na co dzień i ma porównanie z boiska jednej i drugiej.

WhiteStarPower
WhiteStarPower
3 miesięcy temu
Reply to  Piter Pałker

„Zapytam inaczej – na jakiej podstawie stwierdzasz, że szkocka liga NIE JEST lepsza od polskiej”

A ta teza to skąd? Z mojego komentarza? Proszę o ten fragment gdzie twierdze, że liga polska jest lepsza od szkockiej. Ewentualnie link do Instytutu Badań i Analiz z Dupy

Tak, moje % są tak samo na oko jak wypowiedzi ekspertów o tym, że liga Lichtensteinu nas goni, podczas gdy Lichtenstein nawet nie ma ligi i wystawia do pucharów drużynę z ligi szwajcarskiej. Chcesz linki?

gornik
gornik
3 miesięcy temu
Reply to  WhiteStarPower

Liga szkocka jest lepsza 5 klas.

Wiktory
Wiktory
3 miesięcy temu

Margot to Ty?

Baba Ali
Baba Ali (@baba-ali)
3 miesięcy temu

Dlaczego usuwane są komentarze?

Sekwana
Sekwana
3 miesięcy temu
Reply to  Baba Ali

Popatrz w lustro i masz odp

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
3 miesięcy temu

Poziom ligi szkockiej nie jest wyzszy – poziom Celtiku i Rangers jest wyzszy bo sa to kluby bogatsze nawet od Legii. Kadra Celtiku jest warta 102 mln euro, a kadra Rangers 61. Legia jest warta 35 mln. Celtic na takiego leszcza jak klimala wydal 4 mln euro. Zadnego klubu w Polsce nie stac po prostu na taki transfer i za 5 lat tez nie bedzie stac.

Sumo-malaha
Sumo-malaha
3 miesięcy temu

No to Pan Klimala (który kilka lat temu brał udział w pokonaniu „mojej” drużyny i nie daruję mu tego ;-)) nie zapunktował u red. Stanowskiego. Przypomnę okres, gdy wprowadzano ten przepis i całe weszlo krytykowało go na wszystkie możliwe sposoby (wg mnie redakcja stosowała zabieg pod interesy agentów piłkarskich sprowadzających szrot). A tutaj p. Klimala go chwali… No tak nie może być, p. Ryszka, chyba dostanie Pan po głowie…

Weszło
22.01.2021

Nikogo pokroju Lewandowskiego. 10 najlepszych piłkarzy, z którymi pracował Sousa

Poukładanie sobie relacji z Robertem Lewandowskim i wykorzystanie jego piłkarskiego potencjału. Gdy popatrzymy na listę zadań stojących przed Paulo Sousą, być może właśnie to jest pierwsza pozycja. Potrafił to zrobić (przynajmniej w zadowalającym stopniu) Adam Nawałka, który coś z tą kadrą ugrał, kompletnie nie potrafił Jerzy Brzęczek i wspominać będziemy go źle – tym bardziej, […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Defensywa, zaślepienie 3-5-2 i trudny charakter. O klęskach Paulo Sousy

Zbigniew Boniek stwierdził na konferencji prasowej ogłaszającej nominację nowego selekcjonera, że każdy z kim rozmawiał, mówił mu, że Paulo Sousa jest topowym trenerem. Nie wątpimy w prawdomówność prezesa. Na ocenę tego sformułowania względem reprezentacji Polski przyjdzie jeszcze czas, ale ziarno wątpliwości w tej kwestii sieją dwie niekrótkie przygody w karierze Portugalczyka – pierwsza na zapleczu […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

PRASA. Piechniczek: Dla niektórych mecz ligowy wydawał się ważniejszy niż mecz reprezentacji

W piątkowej prasie oczywiście głównie echa zatrudnienia Paulo Sousy na stanowisku selekcjonera. Jan Tomaszewski doradza mu, by nie uczył się polskiego. Grzegorzowi Mielcarskiemu żal Jerzego Brzęczka. A Antoni Piechniczek sugeruje, że niektórym kadrowiczom trzeba będzie przywrócić maksymalną motywację odnośnie meczów reprezentacji. Do tego ciekawa rozmowa z trenerem GKS-u Tychy Arturem Derbinem, rozmówka o Bartoszu Białku […]
22.01.2021
Weszło
22.01.2021

Między Turynem a Dortmundem. Paulo Sousa i jego dwa lata na szczycie

Ottmar Hitzfeld nie posiadał się z dumy, komentując sensacyjne zwycięstwo Borussii Dortmund nad Juventusem w finale Ligi Mistrzów z 1997 roku. – Zwyciężyliśmy z drużyną złożoną z niesamowitych piłkarzy. Z drużyną, która od dwóch lat była praktycznie niepokonana w Europie. Sprawiliśmy wielką niespodziankę – zachwycał się niemiecki szkoleniowiec. Rzecz jasna triumf w Champions League miał […]
22.01.2021
Anglia
21.01.2021

KOM-PRO-MI-TA-CJA na Anfield. Burnley pokonuje Liverpool!

Jasne, Liverpoolowi ostatnio nie szło. Trzy remisy w trzech ostatnich meczach słabo świadczyły o dyspozycji The Reds. W związku z tym można było się nastawić, że z Burnley łatwo nie będzie. Ale tak szczerze mówiąc, to na kim się Liverpool miał przełamać, jeśli nie na The Clarets?  Podopieczni Seana Dyche’a dostali w łeb w dwóch […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Nie sądzę, by po zatrudnieniu Paulo Sousy sztab reprezentacji Hiszpanii zwołał nagłe zebranie, bo trzeba zatrzymać to, co niechybnie od tej pory będzie nazywane biało-czerwonym walcem. Zarazem nie sądzę, by Słowacy właśnie świętowali na ulicach, bo w jednym z meczów Euro ich rywal wystawi ciut przeterminowaną taktykę z lewym i prawym forstoperem. Paulo Sousa nie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Djurdjević był na stażu u Sousy. „Spokojny trener, stawia na intensywność”

Kto w Polsce najlepiej zna warsztat Paulo Sousy? Niewykluczone, że… Ivan Djurdjević. Szkoleniowiec Chrobrego Głogów kilka lat temu był na stażu u portugalskiego trenera, więc mógł z bliska zobaczyć, jak wygląda jego praca. Jakie wnioski wyciągnął z pobytu u Sousy? Jak wyglądają treningi nowego selekcjonera reprezentacji Polski? Jaki jest w kontakcie z piłkarzami? Zapraszamy. Jak […]
21.01.2021
Blogi i felietony
21.01.2021

Trudna sztuka przyznawania się do błędów. A dla prezesa Bońka raczej obca

Może czekaliśmy na większą bombę niż Paulo Sousa, ale z drugiej strony – to też przecież nie jest kapiszon. Wskakujemy na wyższą półkę trenerską, jednak zamienić szkoleniowca z Wisły Płock na takiego, który prowadził Fiorentinę czy Bordeaux, to spora różnica. Czy tak duża, by cała kadra poszła mocno do przodu, trudno powiedzieć, choćby dlatego, że […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Co zagraniczni trenerzy mogliby poradzić Paulo Sousie?

Cała piłkarska Polska wita Paulo Sousę, kolejnego zagranicznego szkoleniowca w polskiej piłce. Zastanowiliśmy się, jak mogliby przywitać Portugalczyka, jakie rady mu udzielić inni obcokrajowcy, którzy pełnili w Polsce funkcję trenera. Stanisław Czerczesow: – Jesteś poważnym trenerem, więc nie patrz na polskich młodych, bo to jakieś przedszkole. Oni niby mają grać? Chyba na skrzypcach. Z dziennikarzami […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek za zwolnienie Brzęczka wini piłkarzy. I mówi im między wierszami – weźcie się do roboty

Wiele można było spodziewać się po konferencji Zbigniewa Bońka. Natomiast nie tego, że – po pierwsze – przyzna się do błędu z zatrudnieniem Jerzego Brzęczka. I – po drugie – że rzuci mediom Brzęczka na pożarcie otwarcie go krytykując. Prezes PZPN między wierszami znalazł winnych tego, że Brzęczek musiał zostać zwolniony – piłkarzy. Cała konstrukcja […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek: Ta kadra nie mogła pójść do przodu z Brzęczkiem

– To była decyzja przemyślana, wyważona. Oczywiście szokowała społeczeństwo. Każdy myślał, że ja tak po polsku wyrzucę Brzęczka dwa dni po meczu i rzucę go na stos, bo tego oczekiwało społeczeństwo. Mam taką refleksję, że doszło do dziwnego rozkładu presji w tej kadrze. Nie wiem z czego to wynika. Ale presja była wyłącznie po stronie […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Kompromitacja z Lechem, konflikt z Kubą. Polskie ślady Paulo Sousy

Jeszcze pięć lat temu Paulo Sousa, nowy selekcjoner reprezentacji Polski, gratulował trenerowi Janowi Urbanowi. Z jakiej okazji? Ano z takiej, że jego Fiorentina dostała od Lecha prowadzonego przez Urbana w trąbę. W Lidze Europy „Kolejorz” pomarzył przez chwilę o awansie, bo niespodzianka sprawiona we Florencji sprawiła, że Włosi znaleźli się pod zespołem z Wielkopolski w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Paulo Sousa nowym selekcjonerem reprezentacji Polski

Paulo Sousa został nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, co podczas czwartkowej konferencji prasowej zakomunikował prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Zmiana przebiegła więc płynnie: pożegnanie Jerzego Brzęczka i od razu przedstawienie jego następcy. Początkowo wydawało się, że na nazwisko nowego sternika biało-czerwonych przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać.  Mnóstwo mylących tropów, wiele innych kandydatur, ale nie udało się utrzymać […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Boniek na żywo – Borek, Stanowski, Smokowski i Pol

Zbigniew Boniek​ będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy podczas konferencji online. Słowa prezesa PZPN skomentują w specjalnym studio Mateusz Borek​, Krzysztof Stanowski​, Michał Pol i Tomasz Smokowski. Zapraszamy.   
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

LIVE: PAULO SOUSA SELEKCJONEREM REPREZENTACJI POLSKI

Paulo Sousa? A może jednak ktoś inny? Niby przesłanki wskazują na Portugalczyka. Ale to może być celowe rzucenie fałszywego tropu. Względnie: Zbigniew Boniek uzna, że jednak nos podpowiada mu na ostatniej prostej inną kandydaturę. Długo w niepewności nie będziemy trzymani, o 15:00 konferencja PZPN, na której dowiemy się wszystkiego. A przynajmniej mamy taką nadzieję, w […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

20 kluczowych faktów na temat Paulo Sousy

Wreszcie poznaliśmy nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już oficjalnie wiadomo, że miejsce Jerzego Brzęczka zajmie 50-letni Paulo Sousa. Na dłuższe, bardziej wnikliwe analizy naturalnie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością przeczytacie ich u nas w najbliższych dniach sporo, ale na razie proponujemy po prostu garść konkretów. Łapcie dwadzieścia interesujących faktów na temat portugalskiego trenera, które […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Real Madryt i Puchar Króla – para wybitnie niedobrana. Regularne kompromitacje „Królewskich”

Gdyby Real Madryt miał zaczarowany ołówek, to prawdopodobnie Florentino Perez z miejsca narysowałby nim Cristiano Ronaldo w białej koszulce madrytczyków. A następnie obrócił go w ręce i zaczarowaną gumką z tegoż ołówka wymazał z terminarza wszystkie mecze Pucharu Króla. Bo „Królewscy” i Copa del Rey to para wyjątkowo niedobrana. Porażka z trzecioligowym Alcoyano wpisuje się […]
21.01.2021
Weszło
21.01.2021

Dobra wiadomość. Arkadiusz Milik wznawia karierę

Koniec z ciepłymi papciami. Koniec z bezowocnymi wizytami w pośredniaku. Arkadiusz Milik wznawia karierę. Nic się nie powinno już wysypać, jego przenosiny do Marsylii są na ostatniej prostej. Trwa wymiana dokumentów między klubami, a Milik ma jeszcze przejść testy medyczne. Wczoraj pisaliśmy, że Napoli chciałoby skonstruować transakcję w ten sposób, że Milik miałby zostać wypożyczony […]
21.01.2021