post Avatar

Opublikowane 11.10.2020 13:15 przez

Szymon Janczyk

21 lat na koncie i opaska kapitańska Milanu na ramieniu. Blisko 200 występów w Serie A, pewna pozycja między słupkami reprezentacji Włoch. Drugi najlepiej opłacany Włoch i bramkarz w Italii. Kariera Gianluigiego Donnarummy bez dwóch zdań wyprzedziła jego PESEL już o kilka długości. Kilka lat temu na południu Europy nikt nie przypuszczał, że tak łatwo będzie znaleźć następcę Gianluigiego Buffona. Dziś jest już raczej jasne, że golkiper Milanu nie tylko może mu dorównać, ale także przebić jego dorobek. 

Miał 17 lat, kiedy debiutował w narodowych barwach, a Gian Piero Ventura i Luigi di Biagio mogli się kłócić, czy ten pierwszy słusznie podbiera temu drugiemu podstawowego golkipera kadry do lat 21 – zupełnie jak w Polsce, kiedy Jerzy Brzęczek powoływał na ławkę czołowe postaci drużyny Czesława Michniewicza. Donnarumma jeździł i uczył się od Buffona, który namaścił go na swojego następcę. Z bliska widział, jak jego idol traci szansę wyjazdu na ostatni mundial w karierze, siedział obok Daniele de Rossiego, gdy ten pouczał selekcjonera, że trzeba wprowadzić ofensywnego piłkarza, żeby gonić wynik, a nie defensywnego pomocnika. Mundial ominął i jego, ale nie przeszkodziło mu to w zebraniu 18 występów w koszulce reprezentacji Włoch.

CZYSTE KONTO DONNARUMMY Z POLSKĄ? KURS 2.25 W TOTALBET!

Buffon w jego wieku miał ich tylko 12.

Kryzys w karierze? Tylko chwilowy

Gianluigi Buffon, Walter Zenga, Dino Zoff. Lista najróżniejszych rekordzistów w historii Squadra Azzurra robi wrażenie samymi nazwiskami. Oczywiście dominuje na niej bramkarz Juventusu. 176 występów w narodowych barwach, 77 czystych kont, 20 lat między słupkami. Na dziś są to wyniki absolutnie kosmiczne, natomiast gdyby spojrzeć na nie pod kątem możliwości ich powtórzenia, Donnarumma nie stoi na straconej pozycji. Jeśli bramkarz Milanu grałby tak długo, jak Buffon, przed nim jeszcze:

  • Pięć finałów mistrzostw Europy
  • Cztery finały mistrzostw świata

Rzecz jasna dziś to tylko wróżenie z fusów. Znamy przecież bramkarzy, którzy byli na światowym topie, a jednak końcowe lata kariery spędzili trochę na uboczu. Żeby daleko nie szukać – Iker Casillas. Łatka kogoś, kto ma przejąć pałeczkę po wielkim mistrzu, także nie pomaga. Donnarumma wciąż jest w wieku, w którym musi się nieustannie rozwijać. Tymczasem już w 2017 roku Christian Abbiatti mówił: – Gigi potrzebuje rywalizacji. Dobrze, że Milan sięgnął po Pepe Reinę, który zapewni mu rozwój. Mam wrażenie, że ostatnio się w nim zatrzymał.

WŁOCHY WYGRAJĄ Z POLSKĄ – KURS 2.00 W SUPERBET!

Były bramkarz Rossonerich wcale się nie pomylił. Wydał werdykt śmiały, bo przez lata pozostawał ostatnim punktem wspólnym Milanu i wielkiego futbolu, więc nie każdy ośmielał się go krytykować. Fakty są jednak takie, że sezon 2017/2018 był dla niego najsłabszy w karierze.

  • 69,5% skutecznych interwencji
  • Ujemny stosunek xG do straconych bramek – brak „czegoś ekstra”
  • Najsłabszy wynik wyjść do dośrodkowań
  • Liczne błędy, które kończyły się tragicznie i dla niego i dla Milanu

Donnarumma nie obronił wtedy nawet jednego rzutu karnego, a w tej dziedzinie jest specjalistą i zwykle – chociaż raz w sezonie – strzał z „wapna” wyciąga.

Rodzina na swoim

Na Półwyspie Apenińskim byli wyczuleni na takie przypadki. Przecież Donnarumma nie był pierwszym, który miał wejść w buty po Buffonie. Na przestrzeni lat pojawiało się wielu utalentowanych bramkarzy, którzy z czasem kończyli najwyżej w roli gościa, który zmarnował swoją karierę. A że Gigi wysyłał sygnały, które upoważniały kibiców do wrzucenia go do tej samej szuflady. Najpoważniejszy? Gdy saga pt. „Czy Donnarumma przedłuży kontrakt z Milanem?” doprowadziła do tego, że w meczu młodzieżówki w Polsce, kibice obrzucili go fałszywymi banknotami. Młody bramkarz przez długi czas musiał mierzyć się z obelgami z trybun i ponoć bardzo ciężko to znosił. Z drugiej strony ostatecznie postawił na swoim, bo ciężko wyobrazić sobie, żeby jakikolwiek inny zawodnik dostał tak preferencyjne warunki nowej umowy.

  • Wspomniana wcześniej gwiazdorska pensja
  • Ściągnięcie do Milanu brata (!), który inkasuje milion euro rocznie za bycie bramkarzem numer trzy

POLACY Z NIESPODZIANKĄ? KURS 4.32 NA WYGRANĄ Z WŁOCHAMI W TOTOLOTKU!

Gigi ustawił i siebie i swoją rodzinę. Natomiast nie ma co ukrywać – później udowodnił, że warto było w niego zainwestować, bo podobnie słaby sezon już mu się nie zdarzył. Wręcz przeciwnie. Element po elemencie, Donnarumma szedł do przodu. „Ultimo Uomo” zwraca uwagę na to, że coraz lepiej gra nogami. – Poprawił się pod względem technicznym, szczególnie jeśli chodzi o podania na średnią odległość. Potrafi kopnąć piłkę bardziej „sucho”, co daje piłkarzom Milanu więcej czasu na uniknięcie pressingu rywala. 

Faktycznie, trzeba przyznać, że statystyki podań Donnarummy robią wrażenie. Procent celnych podań na średnią odległość wygląda u niego tak:

  • 2018/2019 – 98.3%
  • 2019/2020 – 99.4%
  • 2020/2021 – 100%

Nie, nie pomyliliśmy się. Donnarumma w tym sezonie posłał 60 podań na średnią odległość i ani razu się nie pomylił. Imponujące. Widać więc, że praca przynosi efekty. A roli pracowania nad sobą w celu jak najdłuższego utrzymania się na topie nie należy lekceważyć. Mówił o tym sam Buffon, który przyznawał, że z biegiem lat zasuwał bardziej, żeby świat mu nie odjechał.

Rywale nie odpuszczają

Donnarumma zaczął także grać odważniej na przedpolu, wykorzystując swoje warunki fizyczne. W ostatnich dwóch sezonach notował około 1.8 wyjść na 90 minut, zwiększając ich liczbę prawie dwukrotnie. – W przeciwieństwie do wielu kolegów po fachu, nie zbłądził. Wydawało się, że kiedy obniżył loty, jego krzywa rozwoju będzie wyglądała tak, jak u nich. On jednak wrócił na właściwą ścieżkę – chwalą Donnarummę analitycy z „Ultimo Uomo”.

Krótko mówiąc: postęp widać na praktycznie każdym polu. Choć przede wszystkim, jest to postęp „okołobramkarski”. Czyli niekoniecznie skupiający się na tym, co Donnarumma robi na linii. Oczywiście nie jest to casus Thomasa Daehne, czyli bramkarza, który lepiej wypadłby jako stoper, bo poza grą nogami żadnych atutów nie ma. Według xGoals dwóch poprzednich latach „zaoszczędził” Milanowi po pięć straconych bramek, w obecnym nie skapitulował jeszcze ani razu (w lidze). Sezon 2019/2020 zakończył z najwyższym procentem czystych kont w karierze i zdecydowanie przyczynił się do tego, że w 2020 roku Rossoneri są najlepszą drużyną w Italii. Natomiast nie jest to najlepszy golkiper w Serie A pod względem tego, co udaje mu się wyciągnąć.

REMIS W MECZU POLSKA – WŁOCHY: KURS 3.55 W EWINNER!

Gigi w poprzednim sezonie był w czołówce bramkarzy we Włoszech pod względem różnicy w xGoals, czyli – uprośćmy – tych „zaoszczędzonych” bramek. Z drugiej strony nie załapał się nawet do TOP10 pod względem procentu skutecznych interwencji. Dlatego bez problemu znajdziemy fanów Salvatore Sirigu, czy Alessio Cragno, którzy patrząc jedynie na obronione strzały, wyglądają lepiej.

Tylko czy to daje im bilet do zrzucenia z tronu następcy Buffona?

Matematyka po stronie Donnarummy

Nie, zwłaszcza że Włosi lubią ciągłość w bramce. Ofiarą tej ciągłości padało w przeszłości wielu kapitalnych bramkarzy, którzy zawsze musieli zadowalać się najwyżej numerem dwa. Dlatego – jeśli Donnarumma – nagle się nie zatrzyma, jego koledzy po fachu mecze w reprezentacji kraju będą zaliczać sporadycznie. Żeby nie powiedzieć: od wielkiego dzwonu. Być może dziś, gdy Buffon nadal nie zawiesił butów na kołku, ciężko jest nam myśleć, czy ktoś kiedyś dorówna jego osiągnięciom. Za kilka lat jednak to pytanie trzeba będzie formułować inaczej: nie czy, a kiedy Donnarumma go prześcignie. To nie pobożne życzenia, a czysta matematyka. Kiedy Buffon był w wieku Donnarummy, rozgrywał trzeci sezon w lidze. Gigi właśnie zaczyna szósty i raczej nie ma w perspektywie rocznej banicji z powodu calciopoli 2.0. Jeśli weźmiemy pod uwagę tylko matematykę, wygląda to tak.

  • Rekord 650 występów w Serie A Donarumma ustanowi przed 35. urodzinami. Na dziś powinien tego dokonać jako 33-, maksymalnie 34-latek, czyli blisko dekadę wcześniej od Buffona
  • Jeśli wytrzyma między słupkami do 2037 roku (tak długo, jak w kadrze grał Buffon), pobije wynik 176 występów w narodowych barwach nawet gdyby Włosi ani razu nie wyszli z grupy mistrzostw świata i Europy

Raz jeszcze podkreślamy – to czysta matematyka. Nie przewidzimy tego, czy Donnarumma nagle nie zacznie łapać kontuzji, które zabiorą mu dwa lata grania, jak Manuelowi Neuerowi. Nie wiemy, czy po raz kolejny przedłuży wygasający kontrakt z Milanem (chyba kończą mu się członkowie rodziny, których mógłby wcisnąć do klubu), czy jednak skusi się na ofertę z klubu, który już jest na topie, a nie dopiero tam zmierza, bo przecie Donnarumma wciąż jeszcze nie zadebiutował w Lidze Mistrzów. Wreszcie: przecież może nawet rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady po skończeniu trzydziestki, mając już dość obecnego trybu życia.

Ale jeśli zapytacie nas, jakie są szanse, że za 15 lat napiszemy tekst o tym, jak wyglądała droga Gigio do pobicia rekordów swojego imiennika, to odpowiemy: spore. I na dziś nie mamy powodów, żeby myśleć inaczej.

SZYMON JANCZYK

Fot. Newspix

Opublikowane 11.10.2020 13:15 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

-Czy Michniewicz przerośnie Mourinho?
-To zależy. Wagowo?

jdgfjsgsagasfdsh
jdgfjsgsagasfdsh

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 330 kurs i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Lukasz8181
Lukasz8181

To czy Donarumma pobije rekord Bufforna wcale nie jest takie oczywiste bo ma dwie poważne przeszkody na drodze do pobicia rekordu Buffona w liczbie rozegranych meczy w Serie A.

Pierwszą jest taka, że Milan póki co ciągle nie liczy się w walce o mistrzostwo, a szczytem potencjału i marzeń działaczy przy obecnym właścicielu jest aktualnie sam awans do Ligii Mistrzów. Tak więc z powodu ambicji – kwestii sportowych może chcieć odejść do silniejszego klubu mającego bardziej realne podstawy do oczekiwań sukcesów w kraju i LM. A z powodów finansowych i sportowych w najbliższych latach kluby angielskie wraz z PSG pozostaną faworytem do jego pozyskania.

Po drugie, a może przede wszystkim – jego agentem jest Mino Raiola – który nie zwykł trzymać swoich piłkarzy przez wiele lat w jednym klubie. Agenci piłkarscy nie mają interesu w pozostawaniu swoich piłkarzy w jednym klubie, gdyż raz, że wyższe prowizje zgarniają przy transferach między klubami, niż przy przedłużaniu kontraktów w tym samym klubie to po drugie dla agenta im częściej piłkarz zmienia klub tym lepiej bo liczba prowizji jest wyższa.

Maciej
Maciej

Donnarumma nie ma numeru PESEL bo nie jest Polakiem.

Weszło
23.11.2020

Jagiellonia uczy skutecznego piętnowania amatorki

To Ekstraklasa, tu się może zdarzyć dużo, ale umówmy się, że ramy przyzwoitości wskazują, że nie masz prawa wygrać, jeśli odwalasz kompletną amatorkę. Jeśli kompletnie debilnie ustawiasz mur, zostawiając dwóch niekrytych przeciwników na siódmym metrze, jeśli nagminnie tracisz piłkę na własnej połowie, jeśli zaskakuje cię długa piła chwilę po starcie drugiej połowy, jeśli nie wyciągasz […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wtorek w Weszło.FM – Liga Mistrzów, magazyny, Ekstraklasa

Liga Mistrzów, Ekstraklasa… Wtorek zapowiada się ciekawie, więc i z Weszło.FM nudzić się nie będziecie. Mamy dla was dzień pełen emocji: rozmowy z ekspertami, piłkarzami i nasze autorskie programy podsumowujące ligę angielską oraz niemiecką. Co jeszcze? Sprawdźcie naszą ramówkę. Wtorek standardowo zaczniemy od „Dwójki bez sternika”! O poranku budzić was będą Maja Strzelczyk i Marcin […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Jak nie bronić rzutów wolnych? Warsztaty Wisły Płock

Stałe fragmenty gry. W futbolu coraz więcej od nich zależy. Pada z nich coraz więcej bramek. Cały świat analizuje, jak się ustawić, jak bronić, generalnie: co zrobić? Wisła Płock chyba jest aż do przodu ze zmianami, ewidentnie ktoś tam dostał cynk, że rzut wolny w okolicach szesnastki to jak osobisty w koszykówce i nie można […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

PSG walczy o życie w Lidze Mistrzów. Lipsk znów ich zaskoczy?

Wtorkowy zestaw gier w Lidze Mistrzów to raczej pakiet „lanie od mocarza”. Wśród pojedynków maluczkich z gigantami wyróżnia się jednak jedno spotkanie. PSG kontra RB Lipsk, hit wieczoru i mecz, który może być bardzo ważny w kontekście walki o wyjście z grupy. Zwłaszcza w przypadku porażki ekipy z Francji. Dobra, przyjrzymy się więc tej batalii […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Piast w trzy dni ugasił pożar, dziś przełamał klątwę Lechii

Był pożar, nie ma pożaru. Od początku sezonu Piast grał lepiej niż punktował i ciągle wydawało się, że drużyna Waldemara  Fornalika musi odpalić. I tak też się wreszcie stało. Wymuszony przez koronawirusa miesiąc przerwy najwyraźniej pomógł kilka spraw uporządkować, bo gliwicka ekipa w ciągu trzech dni uspokoiła swoją sytuację. W piątek wygrała w Zabrzu, a […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Defensywa Podbeskidzia szansą dla Mraza?

Liga Mistrzów Ligą Mistrzów, ale we wtorek czeka nas prawdziwy hit. Podbeskidzie Bielsko-Biała co prawda nie gra z Górnikiem Łęczna, a z Zagłębiem Lubin, ale taki tydzień z Ekstraklasą jak najbardziej nam pasuje. Zwłaszcza że obydwa zespoły kojarzą się raczej ze sporą liczbą bramek. Czyli w Bielsku może być kolorowo, a my serwujemy wam porcję […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Totolotek podwaja wpłatę! 100% reload bonusu

Widzieliście kiedyś takie cuda, żeby wpłacić stówkę i mieć dwie? Jeśli nie, to koniecznie zajrzyjcie do Totolotka. Ten legalny bukmacher oferuje wam dziś promocję RELOAD BONUS 100%. W ramach niej możemy otrzymać aż do 100 PLN bonusu za dokonanie wpłaty. Brzmi świetnie? To sprawdźcie szczegóły. Zasady promocji są banalnie proste. Skorzystać może z niej każdy, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

WESZŁOPOLSCY: SZUMSKI, TWOREK, SZYMONOWICZ, MICHALSKI

Weszłopolscy strikes again! Za nami pierwsza kolejka po przerwie reprezentacyjnej, więc wracamy z ulubionym programem wszystkich Polaków. Wydarzenia w Ekstraklasie i na jej zapleczu omówi dziś dla was ekipa w składzie: Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Kuba Olkiewicz oraz Adam Sławiński. Goście? Jak zwykle, wybitni, czyli  Jakub Szumski, Piotr Tworek, Dawid Szymowicz oraz Seweryn […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

„Skowronek powinien dostać czas do końca roku. A później czas na decyzję”

– Teraz jest czas na weryfikacje. Spodziewam się, że trener Skowronek będzie sprawdzony w tych trudnych meczach. I wtedy na koniec roku można usiąść i ocenić – jak sobie trener w tych warunkach poradził. Wówczas można się zastanowić, czy Skowronek może prowadzić dalej tę drużynę, czy jednak trzeba oddać je w ręce kogoś innego – […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Gdyby Lech nie tracił frajerskich bramek w końcówkach, to byłby na podium

Gdyby nie frajersko tracone bramki w końcówkach przez Lecha Poznań, to Kolejorz miałby tyle samo punktów co Raków i miałby tylko punkt straty do Legii Warszawa. Nie chodzi o to, by pokazać, jak blisko Lech jest czołówki Ekstraklasy w wydumanej tabeli. Raczej chcemy pokazać, że gdyby lechici byli bardziej skoncentrowani w ostatnich minutach, to mogliby […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Pan piłkarz Mladenović. Co za listopad Serba

Nie żeby dobra gra Mladenovicia w Legii była zaskoczeniem. Przychodził jako transfer-pewniak. Jeden z najlepszych lewych obrońców Ekstraklasy ostatnich sezonów. Wystawiany w kadrze Serbii na poważne mecze. Ale takich pewniaków, które miały reputację kozaków w swoich klubach, a w Legii nie dźwigały presji, niebezpiecznie, acz konsekwentnie zmierzając w kierunku ligowego dżemu, też widzieliśmy całkiem sporo. […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Cebula: – Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. Kilkadziesiąt spotkań, a statystyki zerowe

– Mecze nie wyglądały najgorzej, ale brakowało najważniejszego. Nie miałem liczb i siedziało to we mnie. To nie było proste. 80-parę meczów, a statystyki były zerowe. Wyglądało to słabo. Chciałem sobie wybić z głowy te myśli, wierzyć, że liczby przyjdą. No i tak też doszedłem do wniosku, że potrzebuję zmiany otoczenia i spróbowania w innym […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Legijny fus, Harry Hole i ksywka „Wędka”. Poznajcie Maksa Sitka

 – W Siarce miałem dobrą ksywkę: „Wędka”. Trener Gąsior w trzech pierwszych meczach zdejmował mnie w pierwszej połowie. Rekord świata pewnie. Tak schodziłem w dół. Najpierw zszedłem w 42 minucie, potem 39, potem 32. Jak następny raz wychodziłem w pierwszym, to patrzyłem na linię czy ktoś się nie grzeje – Maksymilian Sitek z Podbeskidzia to […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Korupcja, defraudacje, nadużycia. Wiceprezydent FIFA zawieszony na pięć lat

O finansowych przekrętach szefa Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), Ahmada Ahmada, media donosiły od dawna. Od lat. Mimo to, pochodzący z Madagaskaru działacz w najlepsze zarządzał futbolem na Czarnym Lądzie. Ba, był również wiceprezydentem FIFA, a w ostatnim wywiadzie dla BBC zapewniał, że planuje ubiegać się o reelekcję w najbliższych wyborach na prezydenta CAF. Dziś jednak […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Kirkeskov kończy pobyt w Piaście tak, jak zaczął, czyli fatalnie

Z piekła do nieba i z powrotem. Tak można podsumować pobyt Mikkela Kirkeskova w Piaście Gliwice. Możliwe, że Duńczyk z powodu kontuzji odniesionej w piątkowych derbach z Górnikiem Zabrze, właśnie pożegnał się z ekstraklasowymi boiskami. I robi to w naprawdę słabym stylu.  Jego kontrakt wygasa wraz z końcem roku i od dawna wiadomo, że nie […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Wisła skuteczna na wyjazdach. To oznacza kłopoty Jagi?

Mecz Jagiellonii Białystok z Wisłą Płock – nic nie kojarzy nam się z poniedziałkiem bardziej niż to spotkanie. Ale że to hit dzisiejszego dnia, to ciężko obok niego przejść obojętnie. Białostoczanie mają za sobą trzy porażki z rzędu, więc warto poszukać swoich szans na ugranie czegoś u bukmachera, patrząc na formę obydwu drużyn. Łapcie nasze […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Co jest nie tak z defensywą Jagiellonii?

To mogłaby być opowieść o tym, jak dużo potrafi zależeć od klasowego bramkarza. Odkąd kontuzja wykluczyła z gry Pavelsa Steinborsa, Jagiellonia nie wygrała jeszcze meczu, w trzech spotkaniach tracąc aż siedem siedem goli. Pytanie jednak, czy aby na pewno wszystkie ostatnie bolączki defensywy ekipy Bogdana Zająca spowodowane są brakiem Łotysza między słupkami? Otóż, proszę państwa, […]
23.11.2020
Weszło
23.11.2020

Flavio i Lechia w Gliwicach – to nie zapowiada się dobrze dla Piasta

Dwa mecze Ekstraklasy w poniedziałek? Brzmi jak idealny początek tygodnia. Zwłaszcza że w grze zobaczymy dziś czołowe ekipy poprzedniego sezonu – Piasta Gliwice oraz Lechię Gdańsk. Lechiści mają ostatnio patent na ekipę ze Śląska, więc wypadałoby im tę passę podtrzymać. Piast wolałby jednak gonić bezpieczne pozycje, żeby nie kończyć roku na pozycji spadkowej. A skoro […]
23.11.2020