post Damian Smyk

Opublikowane 01.10.2020 21:24 przez

Damian Smyk

W piątek poznańscy kardiolodzy będą mieli urwanie głowy. Po nerwówce, jaką zafundował swoim kibicom Lech Poznań, jutro mieszkańcy Wielkopolski będą musieli koniecznie przebadać swoje serca. Ale Kolejorz melduje się w fazie grupowej Ligi Europy i to jest wiadomość najważniejsza. Mimo dwóch słupków i poprzeczki Charleroi. Pomimo rzutu karnego. Nawet pomimo czerwonej kartki Satki, pudła Kamińskiego czy bardzo dobrych szans Belgów w końcówce.

O mamo, dawnośmy się tak nie stresowali końcówką jakiegokolwiek polskiego zespołu w europejskich pucharach. A po pierwszej połowie byliśmy niemal pewni, że tutaj będzie relaksik i luźne doholowanie dobrego wyniku do ostatniego gwizdka. Bo przecież Kolejorz prowadził 2:0 i generalnie wyglądał na zespół, który nie pęka. Miło było wreszcie zobaczyć polską drużynę w Europie, która na tle zespołu z silniejszej ligi nie robi po gaciach. Poznaniacy grali po swojemu – kontrolowali piłkę na połowie Charleroi, ustawiali się w wysokim pressingu, nie podpalali się przy byle okazji.

Długo Lech próbował wejść z piłką do bramki. Jakbyśmy popatrzyli na szanse klarowne, to było ich mało po stronie polskiej. Natomiast sporo było takich sytuacji, gdy zawodnicy Dariusza Żurawia byli już pod bramką, ale szukali jeszcze lepszego dogrania. Wreszcie ktoś powziął decyzję, że trzeba próbować strzałów z dystansu. Nie trafisz w dziesiątkę, jeśli nie będziesz rzucał wcale. No i najpierw odpalił Ramirez – z pewną dozą szczęścia, bo po rykoszecie. A niedługo później już planowo Puchacz – ładnie, z rotacją, tuż przy słupku. Dwa uderzenia z dystansu, 2:0 i Lech już był w ogródku, już witał się z gąską.

Coś nam jednak nie dawało spokoju. Bo Belgowie nie wyglądali na zespół totalnych drutów. Może i woleli grać z kontrataku, ale te kontry były zgrabne. Być może i bazowali na wrzutkach, ale wrzutkach przygotowanych. Serca stanęły, gdy Moder odpuścił krycie za Gholizadehem i ten trafił w słupek. Ale dobra, 2:0, względna kontrola, czego tu się bać?

Karny z kapelusza dla Belgów

Cóż, bać się można było sędziego, który wymyślił rzut karny z czapy dla Belgów. Satka nie złapał rywala, nie pociągnął za koszulkę, nie wyrwał ręki z barku przeciwnika, nie trącił go nogą. A sędzia wskazał na wapno. Karny z kapelusza, by nie powiedzieć z dupy. Ale od czego w pucharach Lech ma Filipa Bednarka? Ten najpierw bardzo mocno pomógł w starciu z Hammarby, a dzisiaj był najlepszym piłkarzem w drugiej połowie. Wyciągnął rzut karny. Zaraz sparował strzał z rzutu wolnego na słupek. W końcówce jeszcze jakimś cudem odbił setkę Nicholsona.

No nie będziemy się bawić w półsłówka i komplementy pisane dookoła – Bednarek był dziś po prostu zajebisty.

Ale Charleroi wcisnęło bramkę. A zaraz po tym niemiecki sędzia wyrzucił z boiska Satkę za drugą żółtą kartkę. O ile co do drugiej większych wątpliwości nie ma, to ta pierwsza… no, jej być nie powinno. Smród zrobił się kolosalny. Charleroi było już wtedy w natarciu, miało jednobramkową stratę, a tu przyszło Belgom jeszcze jednobramkowe prowadzenia w liczbie graczy na boisku.

Lech się cofnął. I czy się dziwimy? No nie. Można proponować swój sposób gry, ale są też fragmenty meczu, gdy musisz wrzucić wsteczny bieg, zaciągnąć hamulec ręczny we własnym polu karnym i liczyć, że tego autobusu rywal nie sforsuje. Wrzutka za wrzutką ze strony Belgów, główki, odbitki, przebitki. Cholera, serducho mogło stanąć. Jeszcze gdy Kamiński wyszedł sam na sam z bramkarzem, minął go, ale potknął się przed pustą bramką…

Jeszcze pięć minut doliczonych.

Kolejna wrzutka.

I jeszcze jedna.

Wreszcie gwizdek.

Cierpliwość popłaca, Lech się doczekał

Lech po raz pierwszy od sezonu 2015/16 zagra w fazie grupowej Ligi Europy. I zrobił to w naprawdę dobrym stylu. Spinając te cztery rundy eliminacji – trzynaście strzelonych goli, jedna bramka stracona, komplet zwycięstw w 90 minutach, w tym trzy triumfy na wyjeździe. Dzisiaj trzeba pogratulować i zespołowi, i władzom klubu, i Dariuszowi Żurawiowi. Długo byliśmy wobec tego trenera sceptyczni, on sam nie pomagał sobie niezbyt roztropnymi wypowiedziami, ale koniec końców chodzi o wyniki, prawda?

A za wynikami Kolejorza stoi dobry styl, odważna gra i wprowadzanie młodych zawodników. Niektórzy apelowali do Lecha o pragmatyzm. Ale ten pragmatyzm nie okazał się prymitywną grą. Jeśli ktoś pałował dośrodkowania, to Charleroi. Choć po nerwówce, choć po wielkich emocjach, to Lech jest w fazie grupowej Ligi Europy. I jest w niej na swoich warunkach.

Royal Charleroi – Lech Poznań 1:2 (0:2)

Dani Ramirez (34.), Tymoteusz Puchacz (41.) – Mamadou Fall (56.)

fot. NewsPix

Opublikowane 01.10.2020 21:24 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 147
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mer
Mer

Lech Poznań kontra Royal Charleroi 🙂 Szacunek i gratulacje!!!!

giphy (2).gif
15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Gratulacje dla Lecha, bawcie się dobrze w pucharach.
Gdy tydzień temu Lech wygrał na Cyprze, napisałem, że szkoda by było kończyć tak fajną przygodę, no i będzie trwała nadal.
Od początku wyglądało to dobrze, szczęście też Lecha nie opuszczało, a on temu szczęściu umiał pomagać.

Robert
Robert

Brawo Lech
Zasłużyliście

Fiedja
Fiedja

Lech wystawił drużynę, Legia wystawiła gołą dupę do azerskiego bata

nieobiektywny
nieobiektywny

Tylko nieszczęsny Czesio musiał podłożyć twarz pod tą szlachetną część ciała.

drabek
drabek

O Czesława się nie martw. Daniem dupy przez moj klub jest najbardziej winny jego właściciel/Prezes…. Aha, cieszysz się, że nie urodziłeś się w Warszawie

Maćkolo
Maćkolo

Mało ktory z Was się w niej urodził, braw9 Kolejorz, ŁKS gratuluje

Szymon
Szymon

Eee nie przesadzaj. Po prostu podpisał umowę by wziąć kasę od Kopernika. Zrobił Legię w konia.

drabek
drabek

Bardzo mi przykro, ale to prawda,,,,, kurwa mać !!!!!!!

drabek
drabek

Ciężko Ci nie przyznać racji

Foo
Foo

A wielka Legła właśnie kompromituje się u siebie z Azerami.

Denaturatowy Midas
Denaturatowy Midas

No to życzę Lechowi grupy śmierci. Nie dlatego, że źle im życzę i mają odpaść, tylko żeby było można oglądać konkretne meczycha 😀

Foo
Foo

Roma, Leicester, Hoffenheim może być?

Marek
Marek

Ja pierdolę co za grupa!!!!Brałbym w ciemno

Pawel
Pawel

Nie… Tottenham Celtic Milan

poznaniak
poznaniak

Dokladnie I niech mlodziez Lecha nabiera europejskiego doswiadczenia

Sebinio
Sebinio

W normalnych warunkach tak bo przychody z dnia meczowego pewnie przekroczyłyby milion euro- teraz lepiej trafić średniaków i wygrać chociaż 2 mecze zapewniając sobie niezły ranking na przyszłość

kosiek
kosiek

A ja nie. Trzeba uciułać tyle punktów ile się da do Rankingu Klubowego i Rankingu Narodowego UEFA. My jesteśmy nie tyle na musku, co na wielkim musie. W tym sezonie Lech MUSI zrobić minimum 8 punktów do rankingu klubowego.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Tyle już zrobili, maja chyba 7,5 pkt

Tomwk
Tomwk

Na tąchwile mają 6pkt w fazie grupowej pierwsza wygrana i pierwszy remis nie sà punktowane ale kolejne 2 za zwycięstwo i 1 za remis

Przemekee
Przemekee

Miały być dwie drużyny, ale Karabach niszczy

nieobiektywny
nieobiektywny

Drużyna, a przypadkowa zbieranina, to dwie różne kategorie.

Bigos
Bigos

Szkoda, że Jaga nie jest przypadkową zbieraniną, gdzie był Lech przez ostatnie lata ?

nieobiektywny
nieobiektywny

Bigosie, ja wcale nie twierdzę, że Jaga ma zbilansowany skład. I nic tego nie zmieni, że na przestrzeni ostatnich lat Legia stała się zbieraniną przypadkowych osób.

Spiker
Spiker

Kolejorz

Stanislav Levy
Stanislav Levy

Lechici, szczere gratulacje, dawno się tak nie emocjonowałem meczem polskiej drużyny w Europie. Ale zanim zaczniecie odpływać, pamiętajcie- TYLGO LEKJA MORZE NAS GODNIE REPREZENDOWADŹ W EŁROPIE!!

tylko legia.jpg
Foo
Foo

Najbardziej porażająca jest różnica w liczbie strzałów. Bo gdyby to było 0:3 po nieskutecznych atakach i kontrach… ale nie, ten mecz oddzielił dzieci od mężczyzn.

Artur
Artur

Mimo, że Legia to jednak szkoda że odpadli. Ale aż takiego wjebu się nie spodziewałem. Wiadomo – ekipa z ekstraklapy, więc żadna potęga, ale i rywal wydawał się w miarę do ogrania. Solidny średniak w zasięgu drużyny z Polski. Oglądałem, przyznam szczerze tak z doskoku, w czasie oddechu od nerwówki Leszka, ale nie kleiła się gra wcale. Legia ciągle w obronie, co przerzucałem to azerowie cisnęli. Szkoda, mogły być historyczne dwie drużyny w europejskich pucharach.

Kojot
Kojot

No rzeczywiście historyczne. Chyba ze liczysz historie od 5 lat? Buahaha

Phoenix(L)k
Phoenix(L)k

Brawo Lech

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Gratki dla Lecha. Za całokształt się jak najbardziej należało. Dawno nie widziałem tak grającej naszej drużyny w Europie.
Dzisiaj nerwowka po przerwie i trochę szczęścia ale to przecież sprzyja lepszym.
Qarabag robi z Legią co chce, aż żal patrzeć. Żenada straszna. Ale publiczna i tak na przekór Lechowi woli Legię pokazywać:D to niech pokazują.
Ale szczerze to dopóki Mioduskiego będzie sterował Legią dopóty będzie to tak wyglądać. Nasza liga jest za słaba i pewne rzeczy można tu trochę przytuszowac. Ale w Europie wszystko wychodzi.

Tony
Tony

Lech nie chciał być pokazywany w TVP bo dogadali się z Polsatem.

Robert
Robert

Co by nie mówić o Rutkowskich to za decyzje kilka lat temu o inwestycje w akademię wielki szacun

Adam
Adam

Nie wiem czy to nie będzie już z 10 lat

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

W końcu im się opłaciło racjonalne zarządzanie. Ile było śmiechu, kiedy ogłosili w tamtym sezonie, że nie będą walczyli o mistrza, tylko skupią się na odbudowie. Oparli skład na młodych Polakach, sprzedali tylko tych, którzy kluczowymi graczami nie byli. Fantastyczna drużyna.

nieobiektywny
nieobiektywny

No Profesorze, bez przesady. Akurat Gumny i Jóźwiak byli od dłuższego czasu podstawowymi graczami Lecha. Co nie zmienia faktu, że polityka transferowa w wykonaniu Kolejorza jest na duży plus. Czego nie można powiedzieć o działaniach Legii, która sprzedaje chłopców za niezłą kasę, a nie przekłada się to na realne wzmocnienie drużyny.

Profesor od ekstraklasy
Profesor od ekstraklasy

Podstawowymi może tak, ale nie kluczowymi. Szczególnie Gumny już się zasiedział, transfer był potrzebny obu stronom. Dla Jóźwiaka gotowe już było zastępstwo, które daje nie mniej jakości. Kamiński jest od Jóźwiaka lepszy i młodszy a czy i Puchacz odstaje tak bardzo? No nie.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Tu warto przypomnieć, że cała masa kibiców przyrzekła w necie, mediach itd. że dopóki Rutek z Karolem tym grajdołem zarządzają to ich noga na stadionie nie postanie. No to zobaczymy jak beda wszystko jeszcze z dekadę z domu oglądać 😉

Sebinio
Sebinio

Jeśli Rutki zadowolą się awansem i będą kontynuować wyprzedaż młodych to nikt o wronieckich zdania nie zmieni

Konik Konislaeoeski
Konik Konislaeoeski

Lech na plus. Legła kolejna kompromitacja.

nieobiektywny
nieobiektywny

Legła, jak to ma ostatnimi czasy, znowu legła.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

A jak tam najlepszy trener w Polsce który ma plan na każdy mecz i wcale nie gra defensywnej piłki? Bo nie moge oglądać meczu, ale wynik w tym momencie 0-3, statystyki: strzały 15 do 3 dla azerów w tym 13 celnych, Legii cały jeden. Rozumiem że niegrający wcale defensywnej piłki Czesław rzucił się do ataku?

Blondyn
Blondyn

Jakby się Czesław rzucił do ataku, to może by coś z tego było. Ale on do tego ataku rzucił dream team autorstwa Vuko.

nieobiektywny
nieobiektywny

Czesia winił bym najmniej. To nie jego drużyna. A pomijając opinie o preferowanej taktyce trenera, to każdy inny na ten moment zaczął by od zabezpieczenia tyłów kosztem ofensywy. A że wszystkie formacje okazały się do bani, to skończyć się musiało jak skończyło.

setup
setup

Brawo i gratulacje.
Z Legii nie będę się nabijał. Mam tylko nadzieję, że właściciel wywali z roboty prezesa bo ten koleś nie wie co robi.

Mpo
Mpo

A jesteś świadomy, że prezes i właściciel to jedna osoba?;)

Kapitan Jastrząb
Kapitan Jastrząb

na tym polega ten żart geniuszu

Robert
Robert

Dlaczego inne kluby w Polsce nie mogą tak grac?
Brawo Lech brawo Bednarek brawo Żuraw brawo cała drużyna

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Bo inne kluby jeszcze nie zrozumiały, że laga w pole karne to jest oddanie piłki rywalowi za darmo. Może kiedyś się to zmieni?

kosiek
kosiek

Bo nie umieją i się boją zacząć. W Polsce lepiej staranować, sfaulować, wywalić lagę w powietrze, a jak ktoś próbuje dryblować i pokazuje sztuczki techniczne to skopać po kostkach aż się rozmyśli lub nabawi kontuzji.

Urbi59
Urbi59

Na takie granie to trzeba czasu i cierpliwości, bo mocno się odbija na wynikać. ŁKS grał w piłkę, a dostawał w ryj prawie co mecz. Arka za Smółki też chciała grać, a o włos nie spadli. To samo Vicunia w Płocku. Stawowy przeszedł przez wiele klubów, gdzie nie dostał odpowiednich warunków pracy i zaufania, bo wszyscy myśleli, że efektywna ofensywna gra to się weźmie znikąd.

Chyba tylko ŁKS wykazuję się jakąś konsekwencją w realizacji obranego kierunku mimo przeciwności (spadek!), dlatego też dla dobra polskiej piłki jest aby taki klub wrócił jak najszybciej do ESA.

Filip
Filip

Problemem Wojtka Stawowego jest to, że on potrzebuje zawodników do systemu 4-4-2. Jedyny system w którym potrafią grać zespoły przez niego prowadzone.

Mimo całej mojej sympatii do niego, to potrzebuje on wykonawców pod ten system i czasu.

Tomasz
Tomasz

W czym wydatnie pomagają sędziowie w eklapie…

George Walker Bush
George Walker Bush

Oby tylko Piotr Rutkowski i JEGO EXCELencja Klimczak wyciągnęli właściwe wnioski i spektakularnie tego nie spierdolili.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

A co mają spierdolić? Gdyby nie oni, to byś w Polsce za życia nie zobaczył takich zawodników jak Kamiński, Puchacz czy Moder. To, że odejdą, to pewne. Kwestia tylko tego, czy akademia Lecha jest dość dobra, by wykreować zastępców.

No i nie zapominajmy o trenerze. Żuraw zna się na swoim fachu. Bjelica i Djurdjević mogą mu buty czyścić. DNA zwycięzcy – co to za głupie wymówki? Albo się gra w piłkę, albo nie.

Bjelica niby taki super, a za jego kadencji Lech pałował te lagi na Robaka i Gytkjaera. Żuraw totalnie odmienił ten zespół. Lech wreszcie gra nowoczesny futbol.

Sebinio
Sebinio

to że odejdą to zrozumiałe ale najpierw niech coś osiągną w Lechu- przykładem Ajax- młodzi grają 4-5 lat w klubie i dopiero w wieku 23-24 lat odchodzą i to za konkretne pieniądze

Koparka
Koparka

Różnica polega na tym, że grając w Ajaxie pokazują się w lepszej, lepiej obserwowanej lidze i jeszcze w europejskich pucharach, grają z lepszymi drużynami i w piłkę bardziej zbliżoną do topowej. U Lecha widać jakiś pierwszy sznyt tego co robi Ajax, ale potrzeba czasu, żeby do tego poziomu dobić (i oby z tej drogi nie zeszli). Obawiam się, że chcąc grać w eklapie do 23-24 roku życia na ten moment to albo taki młody talent popadnie w przeciętność zaszczuty przez okrzyki z trybun, albo jakiś kloc go połamie wjeżdżając w niego „na ambicji”…

Andrzej
Andrzej

Prawda, wszystko trzeba, zrównoważyć, a akedamia to ich pomysł i dzieło…

Chris
Chris

Fajnie ze Lech awansowal, gratulacje !!! Tylko limit szczescia sie skonczyl po tym meczu. Lech nie na obrony na Lige Europy !!!

Andrzej
Andrzej

Nawet jak nie ma??? To i tak będą grali,,, a to emocje i…… Super jazda…

Koparka
Koparka

Może i nie ma, ale co zbiorą doświadczenia to ich. Teraz niech ligę odrobią, żeby w przyszłym roku mieli szansę to powtórzyć i żeby nie powtórzył się „typowy Lech” gdy grali w LE w ostatnim dziesięcioleciu

FRENK
FRENK

w BRAMKACH 13-1 ..DZIEKUJE

Yan
Yan

O jakim „szczęściu” prawisz, nieszczęsny? 4 mecze, 13 bramek wbitych, jedna stracona.. Nie to nie szczęście, Lech autentycznie był lepszy.

nieobiektywny
nieobiektywny

Kpisz, czy o drogę pytasz? Jakby to nie miało się skończyć, to swoją, nie małą kasę zarobią i przy okazji, być może, wypromują następnych grajków do sprzedaży za grubą kasę. Właśnie tak to się powinno robić.

Vukowpierdol
Vukowpierdol

Gratulacje ze Śląska. Rywal z czołówki 8 ligi z rankingu odprawiony. A tymczasem Legiunia notuje Eurazjowpierdol.

walgierz
walgierz

Ja nie jestem z Poznania, a końcówkę oglądałem chodząc po pokoju i drąc ryja. Już dawno tak nie miałem w pucharach, dzięki Lechu.

Damian
Damian

Gdyby jeszcze dało się przełożyć grę w kwalifikacjach na ligę, Lech powinien ją skończyć z dwudziesto punktową przewagą…
Lecz…

bosaczek-ogóraczek
bosaczek-ogóraczek

Lech nie wygra ligi. W LE grał z rywalami co graja w piłkę, w ekstraklasie z drwalami-murarzami, co od razu jadą po kostkach

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Moim zdaniem nie w tym rzecz. Nigdy nie miałeś tak, że robiłeś wszystko tak jak zawsze, a efekty dużo gorsze? To jest kwestia podświadomego nastawienia. Jak zaliczasz taką przygodę w Europie, to starcia w nudnej i smutnej jak wiadomo co Ekstraklasie traktujesz jak przykry obowiązek. I mniej się chce, i koncentracja ucieka – z tego są takie kwiatki jak 7 goli w plecy po stałych fragmentach. I tego czasem nie zmieni najlepszy psycholog, po prostu. Jak coś robisz z przyjemności – to robisz to 10x lepiej niż wtedy, gdy tylko odbębniasz. Ale mnie liga w ogóle nie interesuje. Byle tylko za rok znowu zagrali w pucharach (może być przez Puchar Polski). No i oby słabe wyniki w lidze nie były powodem zwolnienia Żurawia. Dawno nie było w tym kraju trenera, który oduczył zawodników posyłania lag w pole karne. Dwa gole padły po mądrym wycofaniu przed szesnastkę. Tymczasem reszta naszych klubów pałowałaby wrzutki – czyli oddawała piłkę za darmo.

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Bravo, bravoo, bravissimooo!!! Teraz czekamy na Zniczu na świeżo upieczonego pucharowicza:)

Dawid
Dawid

Dwie refleksje: gdyby Ishak zabrał się z piłką w 46 a nie wymyślał futbol na nowo to by to był właśnie spacerek i relaksik a nie nerwówka (tak samo jak minute po bramce Kamiński powinien trafić w piłkę na 3:1)
Druga refleksja: stoper z prawdziwego zdarzenia potrzebny na przedwczoraj… to co wyprawia Crnomarkowic w lidze się udaje, ale w Europie nie przechodzi nawet ze średnimi Belgami

Baku
Baku

Crnomarkovic to serce tej drużyny i jej dobry duch. Drwale w drużynie też są potrzebni na boisku. Obejrzyj sobie relacje z wyjazdów Lecha do Szwecji i Cypru i jego relacje z resztą zespołu. Ten zespół ma charakter bo ma dyrygentów, ale musi też mieć takich zabijaków jak Crno. Chwała brate!!!

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Ze stoperem zgoda. Satka też się dzisiaj nie popisywał. Ale mnie i tak najbardziej irytował Czerwiński, grał tak, jakby nie chciał przeszkadzać rywalom. Jedyny obrońca na plus – to Vasyl Kravets. Pokazał się naprawdę z dobrej strony. Może Lech zamiast ściągać drwali zza granicy na środek obrony, powinien dać szansę komuś swojemu. Niekoniecznie rosłemu, ale szybkiemu i zwrotnemu do kasowania akcji na ziemi. Mascherano dawał radę w Barcelonie.

Sebinio
Sebinio

co do Czerwińskiego racja- już Butko był klasę lepszy- Kravets dobrze ale bramę zawalił

Tomasz
Tomasz

Butko to kawał grajka…

tolep
tolep

Chciałem powiedzieć kibicom warszawskim że natychmiast przełączyłem na Legię i jej kibicowałem, ale Wasza drużyna mnie strasznie zawiodła.

Kibic L.
Kibic L.

Przepraszamy…

Gniotek
Gniotek

Zawiodła.. tam nic nie jest jak trzeba. Trzeba z rok żeby coś drgnęło. Tymczasem szczere graty dla Lecha, świetna postawa!

mzblady
mzblady

gratulacje

Murphy
Murphy

Ależ to wymordowali. Ale takie nerwy i sobie i kibicom zafundowali sobie sami. W drugiej połowie zaczęło się typowe granie na lagę do nikogo, holowanie zamiast wymiana podań po to żeby przeciwnik biegał. Środek pola dziś kompletnie nie funkcjonował. Ramirez poza gole, zapamiętany zostanie z rzucania butem. Tiba biegał po boisku. I tyle. Zaś Moder to wręcz sabotaż grał. Ilość strat niecelnych podań zatrważająca. Aż się człowiek zastanawia czy Muhar by lepiej nie wyglądał w tym meczu.
I dlatego też po części niewidoczny Ishak. Nie było z kim grać.
Myślałem że niewykorzystana sytuacja Kamińskiego z końcówki będzie mnie prześladować do końca życia. Zastanawiałem się też dlaczego na boisko wszedł Marchwiński który po wejściu praktycznie nie biegał. Tak jak w meczu z Wartą Poznań. To są zdecydowanie za wysokie progi jak na tego zawodnika
Mam wrażenie że w drugiej połowie włączył się słynny „gen Lecha” i mało brakowało żeby to wszystko dokumentnie spierdolić koncertowo.

Karnego pierwszego oczywiście nie było. Natomiast przy drugim faulu Satki ewidentny stempel. Choć też nie dałbym za to żółtej kartki tak od razu.

Pierwsza połowa rozegrana solidnie, choć też nie bez głupich sytuacji. I z zatrważającą skutecznością dwa faktycznie groźne strzały i bramki.

Ewidentne plusy Kraviets, i Puchacz a man of the match, tak wyśmiewany przez niektórych Bednarek. Obroniony karny. Wybroniony wolny gdzie sparował piłkę na słupek, do tego jeszcze w końcówce wybroniona setka z ostrego konta.

Pozostaje wierzyć że w grupie nie będzie już takiego ciśnienia, i Lech też będzie lepiej wyglądał.

Gratulacje i powodzenia.

Tomek Hajto
Tomek Hajto

Roman, to znaczy ja powiem tak, Lech grał fajnie, po europejsku, jak to się mówi z poleceniem tak? Ale, ale co najważniejsze, oni dostali czerwoną kartkę i nie ponieśli za to żadnych konsekwencji, brawo.

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Tomek, ja się z Tobą zgadzam. To co grali Belgowie to jest czysty kabaret.

Tomek
Tomek

Brawo przede wszystkim dla Żurawia. Każdy pucharowy mecz wyglada tak samo, Lech po prostu gra w piłkę. Tylko tyle i aż tyle. Za to mianowany wg weszlo najlepszy trener w Polsce wychodzi osrany na mecz z zespołem z Kazachstanu. Kurtyna

Dawid
Dawid

Polska ma bliżej do Maroka niż Karabach do Kazachstanu… Ale z resztą się zgodze

nieobiektywny
nieobiektywny

Panie Tomek, prześledź Pan sobie poczynania tego Karabachu w europejskich pucharach na przestrzeni ostatnich lat.

KanielOutis
KanielOutis

To nie znaczy, że trzeba na nich wychodzić obsranym.

global
global

Brawo Lech!

vival
vival

Brawo Lech, w tym meczu było wszystko! Z taką grą, zaangażowaniem i – co najważniejsze – z indywidualnymi umiejętnościami śmiało będzie można powalczyć o wyjście z grupy w przypadku pomyślnego losowania. Cichy bohater to dla mnie Kravets. Na nasze ligowe warunki może być mega grajkiem, tylko musi dostać więcej szans. Bardzo pewny, choć jeśli można było mieć przed meczem jakieś obawy, to właśnie dotyczyły tego jak wypadnie.

Pablo
Pablo

Kravets super debiut! Pewność, spokój, potrafi zagrać kombinacyjnie, ten rajd przez całe boisko lewą stroną normalnie jak Puchacz… no ale ale… to przeciez Legia została królem polowania, hehe…. :)))

pkvern
pkvern

Wielki Lech. Jak widać można w Polsce szkolić młodzież, obudować ich sensownymi piłkarzami zza granicy i przede wszystkim grać w piłkę. I wygrać cztery rundy eliminacji, startując od początku.

Oby więcej takich Lechów niż takich drużyn jak Cracovia Probierza w meczu z Dunajską Stredą.

Szkoda tylko, że Legia się skompromitowała, począwszy od najbardziej przereklamowanego okienka transferowego jakie pamiętam. Jakość > Ilość.

WislaPlock
WislaPlock

Praktycznie przestałem się interesować piłką, a dziś z nudów włączyłem Lecha i nie pamiętam kiedy tak komuś kibicowałem. Lechowi wielkie dzięki za styl, za puchary.
P.S.
Wszyscy wokół mówili, że Legia pewnik …, zgadzam się do odpadnięcia.

Murphy
Murphy

Ależ to wymordowali. Ale takie nerwy i sobie i kibicom zafundowali sobie sami. W drugiej połowie zaczęło się typowe granie na lagę do nikogo, holowanie zamiast wymiana podań po to żeby przeciwnik biegał. Środek pola dziś kompletnie nie funkcjonował. Ramirez poza gole, zapamiętany zostanie z rzucania butem. Tiba biegał po boisku. I tyle. Zaś Moder to wręcz sabotaż grał. Ilość strat niecelnych podań zatrważająca. Aż się człowiek zastanawia czy Muhar by lepiej nie wyglądał w tym meczu.
I dlatego też po części niewidoczny Ishak. Nie było z kim grać.
Myślałem że niewykorzystana sytuacja Kamińskiego z końcówki będzie mnie prześladować do końca życia. Zastanawiałem się też dlaczego na boisko wszedł Marchwiński który po wejściu praktycznie nie biegał. Tak jak w meczu z Wartą Poznań. To są zdecydowanie za wysokie progi jak na tego zawodnika
Mam wrażenie że w drugiej połowie włączył się słynny „gen Lecha” i mało brakowało żeby to wszystko dokumentnie spierdolić koncertowo.

Karnego pierwszego oczywiście nie było. Natomiast przy drugim faulu Satki ewidentny stempel. Choć też nie dałbym za to żółtej kartki tak od razu.

Pierwsza połowa rozegrana solidnie, choć też nie bez głupich sytuacji. I z zatrważającą skutecznością dwa faktycznie groźne strzały i bramki.

Ewidentne plusy Kraviets, i Puchacz a man of the match, tak wyśmiewany przez niektórych Bednarek. Obroniony karny. Wybroniony wolny gdzie sparował piłkę na słupek, do tego jeszcze w końcówce wybroniona setka z ostrego konta.

Pozostaje wierzyć że w grupie nie będzie już takiego ciśnienia, i Lech też będzie lepiej wyglądał.

Gratulacje i powodzenia.

Berckovich
Berckovich

Dzięki za komentarz. Oszczędzasz mi pisania. Wszystko w punkt. Pozdrawiam

Murphy
Murphy

@Berckovich
Miło że przypadł Ci do gustu.
Również Pozdrawiam.

Ostrovitz
Ostrovitz

Panie Murphy, celnie, jak zazwyczaj. Co bym chciał dodać:
1) Poczekałbym u Modera na bilans netto, strat miał sporo ale za to w pewnym momencie miałem wrażenie że przecinał co drugą akcję Belgów.
2) Василь Русланович Кравець, o kurde, jaki to jest gość, nie masz wrażenie, że on się będzie marnować jako rezerwowy?
3) Kamiński pasem na dupę od ojca, ale on zrobił wszystko co miał zrobić, tyle się po prostu na końcu poślizgnął i wyjebał; były jeszcze ze dwie albo trzy takie sytuacje, gdzie po prostu były złe decyzje, nerwy i w ogóle los mrugnął do Lecha bardzo mocno, że nas za nie nie ukarał.

Pablo
Pablo

Moder miał jednak dużo odbiorów, tak jak piszesz, więc na niego tak bym nie narzekał. Robił swoje i tyle. Kravets super, Puchacz ten strzał miód malina. Dzisiaj faktycznie Ramirez i Tiba trochę słabiej, ale ogólnie w pierwszej połowie pełna kontrola. W drugiej no to decyzje sędziego aż szkoda komentować, a po czerwonej już nie było innego wyjścia jak się bronić, bo dogrywki by już chłopaki nie przeżyli. Kamiński tak jak pisałem, to gość ponad tę ligę, ta ostatnia sytuacja to już trzeba zrzucić na karb zmęczenia i tego spirntu przez pół boiska w 93 minucie… Ogólnie super wyszło, ale nerwówka niesamowita 🙂

Murphy
Murphy

Fakt, jeden raz jak sam stracił piłkę, i zaraz ją wywalczył. Ale odbiory to jednak za mało skoro za moment holujesz i tracisz piłkę, albo podajesz ją pod nogi przeciwnika.
To już Muhar lepszy, bo poda tylko do najbliższego 😉

Moder zdecydowanie loty obniżył po tym wybuchu w rundzie finałowej. Przestał praktycznie strzelać, a jak już to dość niecelnie, za dużo strat, zbyt długie holowanie piłki zamiast granie nią. A jest przecież z kim grać (Tiba Ramirez)

Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweligaa
Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweligaa

Brawo dla Lecha! CWELKA jak zwykle nogi szeroko i miażdżona!

Krzysiek
Krzysiek

Piękny wieczór
LEch gra dalej, a Legia zgwałcona u siebie :)))

Jak to było Mioduski : Inne kluby powinny oddawać zawodników Legii, bo tylko ona godnie nas zaprezentuje w Europie
hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaha

bosaczek-ogóraczek
bosaczek-ogóraczek

w tym czasie cwel bosak warszawa znowu kompromituje kraj, tak jak ich idol

JaToTylkoJa
JaToTylkoJa

co ty pierdolisz?

bilobil
bilobil

Przyznam, że po czerwonej miałem wątpliwości, czy dowiozą korzystny wynik do końca i choć było ciężko, to jednak udało się – i dobrze.
Natomiast o „miszczu” Polski szkoda strzępić ryja.

Bernardeschi
Bernardeschi

Powiem tylko, że jestem wzruszony. To jest rzecz niesamowita pod każdym względem i światełko w ciemnej dupie, gdzie spoczywa polska piłka klubowa. #ŻurawWładcaObcychMuraw

KwadratABG
KwadratABG

Gratulacje dla Lecha, nie to co te placki z wwa.

WiesławWojnar
WiesławWojnar

Dla Lecha ten sezon już jest bardzo udany. Niezależnie od wyników w grupie i miejsca na koniec w ekstraklasie. Brawo.

Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweliga
Zmiażdżony śmieciuch z Mchawy Szeliga vel Cweliga

Twoja cwelka zmiażdżona a spuszczałeś się nad transferami

AmberMozart
AmberMozart

ta. na pewno tak uznadzą, jak skończą sezon gdzieś poza top5 i kolejne puchary tylko w telewizji

WiesławWojnar
WiesławWojnar

Natomiast zerom jadącym po Legii pod tym akurat artykułem gratuluję. W odwrotnej sytuacji nawet nie pomyślałbym, żeby napierdalać w Lecha, czy jakikolwiek inny polski klub (a okazji przed kilkoma laty akurat było niemało). „Zjeb” to dla was komplement.

nieobiektywny
nieobiektywny

Akurat do ,,sukcesów” Legii w ostatnich latach, też można mieć zastrzeżenia.

Łukasz
Łukasz

Pełna zgoda, ale z takim składem i takim zgraniem mistrzostwo powinno wreszcie wrócić do Poznania. Jak nie w tym sezonie to kiedy..? Oby władza nie pokusiła się sprzedać już nikogo, a dokupi ŚO i może kogoś do pomocy i będzie git. Choć już jest pięknie. Gratulacje z Opolszczyzny

mac196908
mac196908

lysy stanu napisz cos o leglej
piekny mecz
wspanialy trener
itd.

LewTurysta
LewTurysta

Przykład na to jak dobry plan i dobra gra w piłkę mogą pomóc osiągnąć wymierny sukces. A nie ciągłe dawanie z wątroby, gry z kontry, stałe fragmenty gry i jechanie na picu. Brawo Lech, od czasu Euro 2016 nie ucieszył mnie tak żaden sukces polskiej piłki. Sukcesy na krajowym podwórku to tylko kwestia czasu.
A po drugiej stronie królowie polowania z Warszawy dostają lekcję futbolu u siebie od Azerów. Tak właśnie kończy siermiężna kopanina, kupowanie wypalonych/przereklamowanych kopaczy i zmiana koncepcji co pół roku. Na naszą słabą ligę to z reguły wystarczy, ale to nie przypadek że Legia czwarty rok z rzędu ma gigantyczne problemy w Europie. W tym roku Lech daje dla tego zjawiska ogromną, pozytywną przeciwwagę, której wcześniej brakowało. Jeszcze raz wielkie brawa i gratulacje, bo jak widać się da.

Konik Konislawowski
Konik Konislawowski

Legła jak widać lubi być bitą i poniżana.

nieobiektywny
nieobiektywny

Ich wpierdole, to już podchodzi pod fetysz.

F91-DudeLange
F91-DudeLange

Brawo Lech. Przede wszystkim za to jak grają. Można się było wczołgać do LM z półamatorami jak Legia, można awansować do LE grając jak Lech. BRAWO!

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Ten mecz przejdzie do historii polskiej piłki jak Spartak albo Austria Wiedeń. Kto oglądał ten wie, typowy turbodramat. GRATULACJE LECH POZNAŃ!

vival
vival

Saragossa, Spartak, FC Barcelona, Austria Wiedeń, Charleroi, Real Madryt, Juventus, Manchester City, Feyenoord, Schalke 04, Parma… Jakby nie było to kilka godnych meczów przeciwko poważnym markom nasze kluby w minionym dwudziestoleciu rozegrały. W lepszym lub gorszym stylu eliminowaliśmy też przecież min. Partizan, Herthę…

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Chodziło mi o dramaty w playoffach o awans do właściwych pucharów a nie wszystkie dobre mecze polskich druzyn od lat 90′ bo to jasne, że było tego sporo

poznaniak
poznaniak

Wynik przyjmuje z radoscia godnoscia i pokora W gore serca Niech zwycieza Lech Kolejorz

Herezja
Herezja

I brawo dla Lecha, jako kibic Legii po czterech latach upokorzeń w Europie chyba muszę wyleczyć się z piłki nożnej, za dużo nerwów mnie to kosztuje

Konik Konislawowski
Konik Konislawowski

Brawo dla Karabachu! Piękne manto spuścili amatorom podającym się za zawodowców.

Siwy
Siwy

Gratulacje dla Lecha od kibica z Warszawy! Patrząc na to co przed chwila zagrała Legia jesteście faworytem po tytuł MP

XardasKSP
XardasKSP

Brawo Lech pokazaliscie jak sie walczy az do konca z niby lepsza druzyna.

A CWKSiarze mieli w koncu mecz na ktory czekalem odkad wysmiewali Qarabag ze nie mozna go do nich porownywac bo to ogory i w LM to przypadek a CWKS pokonal potezne Dundalk a nie meczyl bule z Sheriffem tylko 2-1 jak pisali o Qarabagu.

No to pokazali co potrafia rzeczywiscie nie mozna ich porownywac do Qarabagu bo Azerski ogor bojowy (to jest napisane pochlebnie bo na nich kazdy patrzy jak na ogora mocnego ale ogora a oni pokazuja co potrafia nawet takiemu Atletico) by sie straszliwe obrazil. CWKS i tak dostapil zaszczytu otrzymania bach bach bach Qarabag bo w takiej formie jak maja to Sheriff by na nich wystarczyl.

Drit i Linfieldow wiecznie sie nieda losowac chocby mieli nie wiem jakie rozstawienie CWKSiarze, raz byli nierozstawieni….. a zapomnialem powiedza pewnie ze w Azerbejdzanie w dwumeczu by wszystko nadrobili albo by grali na 0-0 u siebie jakby wiedzieli ze bedzie drugi mecz 😀

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

BRAWO DLA LECHA. Zagrali dobry mecz w 1 polowie, druga polowa juz nerwowa ale udalo im sie to wytrzymac. Mowilem ze awans 1 druzyny bedzie sporym sukcesem i jest. Jestem kibicem Feyenoordu – fajnie by bylo sie znowu spotkac w grupie.
Arsenal, Feyenoord, Lech, Celtic. Moja grupa marzenie na dzis.

Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg
Aleksandar Wymowkovic - genialny strateg

A nie, jednak Celtic i Arsenal nie moga byc w jednej grupie bo sa w jednym koszyku, a wiec poprawka, wymarzona grupa :
-Arsenal
-Crvena Zvezda
-Feyenoord
-Lech

Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Absurdy niższych lig. Koronawirus, Szumowski na liście, w Niemczech browarek

W niższych ligach pojawia się coraz więcej doniesień świadczących o tym, że kluby wykorzystują sytuację związaną z koronawirusem do przekładania spotkań, gdy akurat kilku zawodników wypada przez pracę czy kontuzje. Niejasne kryteria oceny, kiedy należy odwołać mecz już powodują zamieszanie, a może być jeszcze gorzej. Na dobre skończyła się początkowa sielanka. Teoretycznie nie ma kibiców […]
27.10.2020
Inne sporty
27.10.2020

Lewis 44? Raczej Lewis 92. Droga Hamiltona do rekordu wszech czasów

Lewis Hamilton wygrał 92 wyścigi w Formule 1. Zdominował niemalże wszystkie sezony od 2014 roku włącznie. Droga Hamiltona wydaje się dziś być usłana różami, albo raczej świetnymi samochodami, ale jednak wykręcenie takiej liczby zwycięstw NAPRAWDĘ nie jest najprostszą rzeczą. Przejdźmy przez jej najważniejsze stacje i przyjrzyjmy się, jak Brytyjczyk po raz kolejny przechodził do historii […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klucz do sukcesu to skupiać się na krótkofalowych celach

Z Tomasem Petraskiem porozmawialiśmy o tym jak czuł się na zgrupowaniu reprezentacji Czech, dlaczego system 3-5-2 jest stworzony pod niego, czy odnalazłby się gdyby Papszun posłał go na stałe do ataku, na czym polega rozwój Rakowa Częstochowa, a także czy podjąłby wyzwanie MMA, które rzucił mu Maciej Żurawski z Pogoni Szczecin. Zapraszamy na zapis rozmowy, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

„Z Rangersami może być Lechowi łatwiej niż z Cracovią”

Wtorkowa prasa to m.in. wspomnienie „Szalonego Gangu” z Wimbledonu, Kamil Kosowski uważający, że Lechowi może się łatwiej grać z Rangersami niż z Cracovią, Zagłębie Sosnowiec wracające do treningów po pladze koronawirusa i Michał Listkiewicz, uważający, że Lech zebrał za dużo pochwał po meczu z Benfiką.  PRZEGLĄD SPORTOWY Bilans Bayernu pod wodzą Hansiego Flicka jest wręcz […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Son i Kane się nie zatrzymują. Tottenham wymęczył wygraną z Burnley

Tottenham w ostatnich meczach u siebie pogubił frajersko punkty z Newcastle i West Hamem. Jednak kiedy„Koguty” wyjeżdżały poza swój stadion, układało się znacznie lepiej. W delegacjach podopieczni Jose Mourinho przejechali się po Southampton i Manchesterze United. Nic więc dziwnego, że byli wyraźnym faworytem starcia na Turf Moor. Nie tylko Tottenham gubi punkty, czołówka również się […]
27.10.2020
Weszło
26.10.2020

Tylko cud może powstrzymać Milan? Raczej kilka w jednym meczu!

Stało się. AC Milan nie wygrał meczu. Ostatnio ekipa z San Siro była w takim sztosie, że niektórzy zaczęli przypisywać Zlatanowi Ibrahimoviciowi nadludzkie moce. Odkąd ten gigantyczny Szwed wpadł do Mediolanu, jego zespół punktuje lepiej nawet od Interu i Juventusu. Dziś zresztą Zlatan znów sieknął dwie bramki, ale niestety dla fanów rossoneri – zdarzył się […]
26.10.2020
Weszło FM
26.10.2020

Wtorek z Ligą Mistrzów na WeszłoFM!

We wtorek na Weszło FM przywitają Was Kamil Gapiński i Michał Łopaciński. Tematem wiodącym audycji będzie oczywiście Liga Mistrzów. Nie zabraknie ciekawych rozmów i łączeń telefonicznych z wyjątkowymi gośćmi. O 10 miłośnicy Ekstraklasy znajdą coś dla siebie. O polskiej lidze w programie „Weszłopolscy” opowiadać między innymi będą: Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek, Szymon Janczyk i Paweł […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Górnik bezlitosny dla beniaminków – ograł już każdego

To nie był najlepszy sposób na spędzenie poniedziałkowego popołudnia. Górnik przyjechał do Grodziska w takim stanie, że nie przypominał swoją postawą nawet samego siebie ze starć przegranych z Rakowem czy Zagłębiem. Warta z kolei zagrała po swojemu – próbowała wytrwać bez straty bramki i liczyła na jakiś stały fragment w ataku. Skończyłoby się pewnie na […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

WESZŁOPOLSCY: PACZUL, ROKI, JANCZYK I BIAŁEK

MATEUSZ ROKUSZEWSKI, JAKUB BIAŁEK, PAWEŁ PACZUL I SZYMON JANCZYK. To dzisiejszy skład Weszłopolskich w Kanale Sportowym – startujemy o 20. Najpierw pogadamy o Warta – Górnik, a potem lecimy z resztą kolejki. Gośćmi będą Tomas Petrasek z Rakowa Częstochowa, Tomasz Nowak z Podbeskidzia, a w ankiecie z „Weszło z butami” przepytamy Dawida Abramowicza. Zapraszamy.   […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Od kozaka w Belgii po wysokie loty w ekipie “Mew”

Kozak, Belgia, liga angielska. Obrońcą się zabawi, asystę rzuci, bramką nie pogardzi. Logika podpowiada, że mowa o Kevinie De Bruyne. Drodzy państwo – otóż nie. Niedzielni kibice mogą tego jegomościa nie kojarzyć, wybaczamy, ale koneserzy Fantasy Premier League liczą na jego punkty właściwie co tydzień. Ba, to w końcu przyszły kolega z szatni Jakuba Modera, […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

Hakan odrodzony – żołnierz Calhanoglu powraca do formy

Milan śni, Milan marzy.Milan od 8 marca tego roku jest drużyną niepokonaną. Tymczasem do niegdysiejszej świetnej gry Sukura nawiązał inny Hakan – o nazwisku Calhanoglu. Słowa o większej pewności siebie i traktowaniu San Siro jak domu nie brzmią już jak czcze gadanie. Co się stało, że tak formę wywindowało? Gdyby ktoś chciał temat spłycić, powie: […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

22 zaległe mecze na poziomie centralnym – i dużo, i mało

Wisła Kraków z Lechią Gdańsk o 18.00, Radomiak Radom z GKS-em Tychy o 13.00. A wieczorem Liga Mistrzów. Okres pandemii sprawia, że terminarz w niektóre dni przypomina sen wariata, ale paradoksalnie – to bardzo, bardzo dobrze. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i w środę faktycznie zostaną rozegrane oba mecze, nadrobimy kolejne zaległości. Kolejne, bo […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Idioto!”, „debilu!”, „wejdę do ciebie na boisko!”. Skandal na meczu nastolatków

Od czasu do czasu mamy niestety nieprzyjemność pisać o tym, że pojęcie uchwycone pod hashtagiem #SzacunekDlaArbitra wciąż jest obce na wielu stadionach i stadionikach w naszym kraju. Dziś niestety trafił do nas kolejny pożałowania godny incydent, gdzie sędzia padł ofiarą słownej agresji. Incydent tym bardziej oburzający, że dotyczący piłki młodzieżowej. Ba, dziecięcej. W roli głównej […]
26.10.2020
Weszło
26.10.2020

„Siłą Rakowa jest to, że każdy wie, co ma robić na boisku”

– Napastnik żyje z goli, a cztery bramki udało mi się strzelić, ale to nie jest najważniejsze. Wygrywamy mecze. Nie było tak, że nie wykorzystywałem okazji, a my przegrywaliśmy albo remisowaliśmy, więc tak, jestem zadowolony. O to mi od początku chodziło. Inna sprawa, że to jeszcze nie koniec. Wprost przeciwnie. Jestem na początku drogi. Nic […]
26.10.2020