post
Przemysław Michalak

Opublikowane 23.09.2020 13:31 przez

Przemysław Michalak

W Apollonie Limassol, z którym dziś zmierzy się Lech Poznań, grało kilku Polaków. Jednym z nich jest Kamil Kosowski, który spędził w tym klubie sezon 2010/11, a potem wrócił do Ekstraklasy. Były reprezentant Polski miał tam sporo przebojów, nie wypełnił dwuletniego kontraktu, ale po dekadzie mówi o wszystkim z dużym dystansem. Dlaczego drużyna zawodziła oczekiwania mimo bardzo dużego potencjału? Jakie były tu podobieństwa do Cadiz? Czym Kosowski podpadł kibicom i ekscentrycznemu prezesowi? Który piłkarz miał kosmiczne umiejętności, a mimo to nie sprawdził się w Legii? Jakim zawodnikiem był obecny trener Apollonu, z którym nasz rozmówca dzielił szatnię? Dlaczego Cypryjczycy są faworytem? Zapraszamy. 

Apollon Limassol był pana ostatnim klubem zagranicznym, a drugim cypryjskim. Przygotowując się do rozmowy trafiałem głównie na nieprzyjemne historie z tamtego okresu, więc rozumiem, że nie ma pan najlepszych wspomnień?

Może najpierw powiem, dlaczego do Apollonu trafiłem. Dwa wcześniejsze lata spędziłem w APOEL-u Nikozja i to zdecydowanie największy cypryjski lub, taki jak dziś w Polsce Legia czy Wisła Kraków 15-20 lat temu. Skończył mi się kontrakt, a chciałem zostać na Cyprze, planowaliśmy z rodziną przeprowadzić się jeszcze do Limassol. Dopiero co APOEL przegrał z Apollonem finał krajowego pucharu. Wydawało mi się, że złapałem wtedy jakiś kontakt z trenerem Slobodanem Krcmareviciem. Gdy zostałem wolnym zawodnikiem, odezwali się ludzie z Apollonu i dogadaliśmy się bardzo szybko. Nie chcieliśmy wyjeżdżać, odpowiadało nam życie w tym kraju, a z APOEL-em miałem przyjemne doświadczenia, będę je miło wspominał do końca życia.

Apollon to jednak trochę inny klub i dało się to odczuć. Mieliśmy szalonego prezesa, który siedział w kapeluszu, palił cygaro i myślał, że jest kowbojem. Aczkolwiek w niektórych aspektach klub miał się czym pochwalić. Dysponowaliśmy na przykład świetnym ośrodkiem treningowym. Stadion był współdzielony z AEL-em Limassol. Znałem wielu zawodników, więc wiedziałem, że trafiam do zespołu, który mając swój dzień może pokonać każdego. Niestety był to przypadek bardzo podobny do Cadiz: naprawdę dobrzy piłkarze, fajni kibice, dobre warunki do treningów, ale w moim odczuciu również tu nie mieliśmy trenera. Krcmarević był super gościem, w kwestiach relacyjnych wszystko wyglądało okej, jednak według mnie nie nadawał się do dużej piłki. W zespole często dochodziło do niesubordynacji, nie panował nad najstarszymi lub najważniejszymi zawodnikami. To psuło atmosferę w szatni.

LECH POZNAŃ WYGRA (ZAKŁAD BEZ REMISU) – KURS 2.00 W TOTOLOTKU!

Szybko znalazłem się na cenzurowanym wśród kibiców. Graliśmy z Sybirem Nowosybirsk w eliminacjach Ligi Europy. Na wyjeździe przegraliśmy 0:1, u siebie wygraliśmy 2:1, co oznaczało odpadnięcie przez różnicę w golach wyjazdowych. W rewanżu już po kwadransie dostałem czerwoną kartkę, stałem się kozłem ofiarnym tego niepowodzenia. Taka mentalność, takie kibicowanie. Gdy po meczu Omonii z Legią napisałem, że nasz mistrz przegrał  z drużyną, która być może nie załapie się teraz do pierwszej trójki na Cyprze, dostałem stamtąd tyle hejtu, że szok. Tacy są Cypryjczycy: porywczy, energetyczni, mocno uczuciowi. Przekonałem się też o tym po wykluczeniu z Sybirem. Kosowski miał być piłkarzem, który sam wszystko wygra, a tymczasem osłabił kolegów. Od tego meczu zaczęły się moje problemy. Na wiele tygodni zostałem przesunięty do rezerw. Trenowałem niemalże z dziećmi, bo to w zasadzie była ekipa juniorska. Zagrałem w kilku sparingach. Nie strzelałem, tylko podawałem młodzieży i ona strzelała, cieszyła się. Jak zwykle Kosowski zrobił dobry uczynek dla kogoś, a nie dla siebie. Wtedy się przejmowałem, dziś patrzę na to znacznie chłodniej, z innej perspektywy, traktuję to jako cenne doświadczenie.

Kamil Kosowski w barwach Apollonu i broniący wtedy w Sybirze Wojciech Kowalewski.

Po jakimś czasie zaczęły się też problemy finansowe. Klub nie wypłacał pensji, koledzy chcieli przeprowadzać protest, ja chciałem rozwiązać kontrakt. I tak dalej, niekończąca się saga. Wyszło tak, że rozstaliśmy się po pierwszym sezonie, a wcześniej wróciłem do składu i jeszcze trochę pograłem. Odszedłem w zasadzie bez odszkodowania, zachowałem się elegancko. Mogłem siedzieć na dupie przez kolejny rok i kasować pieniądze. Samo życie w Limassol było super – zawsze ciepło, morze blisko. W pewnym momencie, gdy jeszcze wszystko się układało, mówiłem nawet żonie, że nie chcę wracać do Polski, że możemy tu mieszkać cały czas. Mimo tych zgrzytów, generalnie mam bardzo dobre wspomnienia z Cypru.

Będąc na cenzurowanym u kibiców mógł pan swobodnie żyć w Limassol i korzystać z uroków miasta czy wtedy trzeba było się ograniczać?

Zbytnio nie musiałem, bo ogólnie rzadko wychodziłem, a do nocnych klubów dyskotek to już w ogóle. Mieliśmy małe dziecko, więc jeśli już, czasem szliśmy z rodziną na obiad czy kawę i nie było problemów. Będąc na mieście nie spotkały mnie żadne nieprzyjemności ze strony kibiców.

Co do tego ekscentrycznego prezesa, natrafiłem na artykuł z listopada 2010 roku, w którym napisano, że podpadł pan prezesowi, że obraża pana w mediach. Mieliście otwarty konflikt?

No właśnie na co dzień tak to nie wyglądało. Twarzą w twarz był to zupełnie inny człowiek, uśmiechnięty i w ogóle. To jest urok Cypryjczyków, ich charakteru. Z czasem się do tego przyzwyczaiłem i nawet zaczęło mi pasować. Z boku mogło wyglądać, że sytuacja jest poważna, ale prezes “Kulu-Kulu” – jak go nazywał Mousthapha Bangura – ani nie był przerażający, ani groźny. Był fajnym gościem, który chyba nie do końca znał europejskie standardy, robił wszystko po swojemu. Niekoniecznie dobrze, czasami mówił za dużo. Będąc piłkarzem denerwowałem się, teraz patrzę na tę historię z sympatią i do nikogo nie mam pretensji.

W jakiej formie znajdował się pan w Apollonie, zwłaszcza na początku, gdy grał najwięcej?

Moja forma sportowa zawsze była wysoka, to nie ulega wątpliwości. Pytanie w każdym przypadku jest następujące: jak funkcjonujesz w danej drużynie? W Cadiz też byłem dobry, ale nie było zespołu. W Apollonie podobnie, drużyna opierała się na innych piłkarzach, którzy decydowali lub chcieli decydować o tym, jak będą grać i nie słuchali trenera. Wychodzę z założenia, że jeśli umiesz kopać piłkę, to tego nie zapominasz. Przecieram oczy ze zdumienia, gdy patrzę na naszą ligę i widzę, że zawodnicy w jakimś klubie notują niewytłumaczalny zjazd w kilka tygodni. Oznacza to, że są źle trenowani. Jeśli jesteś zmęczony, to choćbyś był najlepszy, nie pociągniesz drużyny. Możesz nadal fajnie przyjąć i fajnie podać, ale zabraknie sił do biegania, sprintów, starć fizycznych z przeciwnikiem.

Co do poziomu sportowego, sądzę, że niczego nie mogłem sobie zarzucić. Decydowały inne czynniki. Po tej czerwonej kartce z Sybirem dzwoniłem nawet do pana Ryszki, pytałem o tę sytuację. To był naprawdę czysty przypadek. Gdy szybciej wyskoczysz do główki, to faktycznie ktoś czasem może zostać uderzony. Gość nadział się na mój łokieć, pojawiła się krew, sędzia zwariował i mnie wyrzucił. Nigdy na boisku nie myślałem o robieniu komuś krzywdy. Raczej szło to w drugą stronę, parę razy chciano mnie “skończyć”.

Sędzia pod prysznic odesłał pana jeszcze raz: w 7. kolejce ligowej z Olympiakosem Nikozja. Była to czwarta porażka z rzędu i od tamtego meczu poszedł pan w niemal zupełną odstawkę aż do lutego.

Jeśli dobrze, dostałem dwie żółte kartki.

Dokładnie.

Przy pierwszej chodziło o podobne starcie jak z Sybirem. Jestem dość wysoki, mam 190 cm wzrostu i potrafiłem się odbić, trudno było wygrać ze mną pojedynek główkowy. Jeśli pod rękę wchodził ci chłopak o 20 cm niższy, to czasami upadł, krzyknął i sędziowie rozdawali kary. Nie było VAR-u, tamtejsi arbitrzy do europejskiej czołówki nie należeli. Jakieś pierdoły, dwie kartki i musiałem zejść. Kiepski moment, sytuacja w klubie była napięta. Na Cyprze takie kluby jak Apollon nie mogą przegrać czterech kolejnych meczów. W APOEL-u dwie porażki z rzędu oznaczały ścięcie głowy trenera.

Mimo tych perturbacji, niewiele zabrakło, a odchodziłby pan z Apollonu z Pucharem Cypru. Doszliście do finału, który przegraliście po rzutach karnych z Omonią.

No i wtedy przekonałem się, jak szybko nastroje kibiców się zmieniają. W półfinale mieliśmy dwumecz z Anorthosis. Bardzo się przyłożyłem do jego wygrania, podobnie jak wcześniej ćwierćfinału z Olympiakosem Nikozja. Po rewanżu z Anorthosis miałem rundę honorową, na rękach mnie nosili. Taka mentalność. Raz jesteś nienawidzony, innym razem kochany.

Dziś nastroje są trochę spokojniejsze. Zespół od kilku lat jest rozsądnie budowany, niedawno dwukrotnie grał w fazie grupowej Ligi Europy. A trenerem od zeszłego roku jest Sofronis Avgousti, mój kolega z czasów gry na Cyprze. Wychował się w Apollonie, przyszedł do nas do APOEL-u na drugiego bramkarza i siedział na ławce w Lidze Mistrzów, a potem razem ze mną wrócił do Apollonu. Fajna historia.

Jak go pan wspomina?

Był bardzo cichy, niewiele mówił. Jeśli dobrze pamiętam, to grając w Apollonie miał status półamatora, mimo że był reprezentantem kraju. Poza boiskiem pracował w urzędzie paszportowym. Na Cyprze zawsze sprowadzają bardzo dobrego pierwszego bramkarza, pozostali są słabsi. Bramkarz Omonii dopiero co wybronił jej rzuty karne z Crveną Zvezdą, a wcześniej sprawił, że w ogóle do nich doszło. Sofronis po zakończeniu kariery zrobił kurs trenerski i z powodzeniem prowadzi klub, w którym się wychował. Ma naprawdę niezły zespół i moim zdaniem Apollon jest dziś faworytem.

Wspominaliśmy o zawodnikach, których zastał pan w Apollonie. Antonio Nunez grał w Realu Madryt i wygrał Ligę Mistrzów z Liverpoolem. Nasief Morris z Panathinaikosem kilka razy występował w LM, posmakował też La Liga.

Był jeszcze Martin Kolar, bardzo dobry czeski lewy obrońca. Był wspomniany Moustapha Bangura, reprezentant Sierra Leone. Świetny zawodnik, ale pojechał na kadrę, połamał się w wypadku samochodowym i to go przystopowało. Kto dalej? Argentyńczyk Daniel Quinteros, Hiszpan Aldo Adorno później poszedł do APOEL-u, też kozak. Napastnik Milan Mrdaković, którego niestety już z nami nie ma. Kilka miesięcy temu popełnił samobójstwo, totalny szok. Jako młodzieżowiec był dużą nadzieją serbskiego futbolu. Był dobry lewoskrzydłowy, ale z niego także nie potrafili skorzystać (śmiech). Mieliśmy naprawdę mocny zespół, ale nie mieliśmy trenera, który potrafiłby zapanować nad szatnią. Co nie zmienia faktu, że ludzi z klubu i tych zawodników nadal bardzo miło wspominam.

Z Mrdakoviciem mieszkaliście nawet w jednym pokoju podczas przedmeczowych zgrupowań.

Wiadomość o jego śmierci mną wstrząsnęła. Nic nie sygnalizowało, że może kiedyś zrobić coś takiego. Często słyszymy, że ludzie walczący z depresją i innymi tego typu problemami są zawsze uśmiechnięci i pomocni, na zewnątrz nie okazują, że coś się dzieje. Ile razy mieszkaliśmy w pokoju, ile razy chodziliśmy na obiad z rodzinami i rozmawialiśmy, nigdy bym nie przypuszczał, że jest coś nie tak. Okej, Milan często zmieniał kluby. Jak to piłkarz serbski, przede wszystkim patrzył na finanse i gdy Apollon nie płacił, był pierwszy do strajku. Ale żeby popełnić samobójstwo? Byłem w szoku, wielka strata.

W kadrze Apollonu znajdowali się wówczas Felix Ogbuke i Raul Gonzalez, których znamy z polskich boisk. Jak sobie radzili?

O Ogbuke czytałem potem, że polecałem go do Legii… Dzieliłem szatnię tylko z kilkoma zawodnikami, którzy mieli takie umiejętności jak on. Czysto piłkarsko miał wybitny potencjał. Maciej Skorża wziął go po obejrzeniu jednego meczu. Ja widziałem Felixa codziennie na treningach, to był kosmita, proszę mi wierzyć. Niestety jednocześnie był leniem, lubił też opowiadać, że będzie reprezentantem Nigerii, że ma tam braci i tak dalej. Gdy przyjechał do Warszawy, tłumaczyłem mu pewne rzeczy, ale bezskutecznie. Jeżeli zakładasz u nas lanki i przewracasz się sześć razy, to wiadomo, jaka będzie reakcja kibiców. Jeżeli dostajesz klubowy samochód i po dwóch dniach chcesz go sprzedać w komisie… Sam na siebie ukręcił bicz, przy takim podejściu nie mógł dać rady w Polsce.

Podobnie swoją karierę na drobne rozmienił ten Bangura. Czekała go wielka przyszłość, pytały o niego różne kluby, ale na kadrze pojechał gdzieś z kumplami, rozbili się i połamał obie nogi. Oczywiście operację przeprowadził na miejscu. Gdy wrócił do klubu, okazało się, że pozrywał też więzadła, które nie zostały naprawione. Trzeba było to od nowa czyścić, stracił mnóstwo czasu i już nie nawiązał do najlepszych chwil.

A co z Raulem Gonzalezem? Spotkaliście się potem w Bełchatowie.

Raula też sprowadził Krcmarević. Generalnie pracuś i profesjonalista. Taki jest do dziś, obecnie pracuje bodajże jako trener przygotowania fizycznego. Zawodnikiem wybitnym nie był, ale miał charakter, mógłby zagryźć każdego na boisku. Graliśmy razem w Bełchatowie, potem trafił do Rozwoju Katowice, w którym przez chwilę pełniłem funkcję dyrektora sportowego. Bardzo pozytywna postać i trochę żałuję, że nie do końca się przyjął w polskiej lidze. Mógłby spokojnie dłużej grać w Ekstraklasie, ale tak już u nas bywa: czasami pewne rzeczy nie tak się układają. Może nasza piłka okazała się dla niego za mocna, może ja się nie znam. Trudno mi to wytłumaczyć.

Stwierdził pan wcześniej, że Apollon jest faworytem meczu z Lechem, to samo powiedział w dzisiejszym wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”. Zaznaczał pan przed rozmową, że niewiele może powiedzieć o obecnym zespole, ale najwyraźniej coś pan wie.

Mecz jest o 18:00 w Nikozji. O tej porze temperatura będzie wynosiła około 30 stopni, o wilgotności już nie wspomnę. Lech musi sobie z tym poradzić, co łatwo mu nie przyjdzie. Widzimy, w jakiej formie znajduje się Apollon – dziesięć punktów w czterech kolejkach, pierwsze miejsce w tabeli. Są jakieś absencje, kontuzji doznał podstawowy bramkarz, ale nie brakuje jakości w tym zespole. Wyróżniają się boczni obrońcy, mocny jest środek pola, do tego kilku szaleńców z przodu. W mojej opinii Apollon to zdecydowany faworyt. Oczywiście w jego szeregach nikt tak nie mówi, trener Sofronis pilnuje, żeby do każdego spotkania jego podopieczni podchodzili w pełni skoncentrowani. Ale z drugiej strony, nasze drużyny zawsze się lepiej czują, gdy nie są stawiane w roli faworyta, gdy coś mogą, a nie muszą. Nie mówię, że Apollon znajduje się poza zasięgiem Lecha, bo tak nie jest, trzeba jednak być świadomym skali wyzwania.

rozmawiał PRZEMYSŁAW MICHALAK

Fot. Newspix

Przemysław Michalak

Piłka nożna bez polskich akcentów rzadko mnie już ekscytuje. Miałem szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był mój dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na Pilka.pl, Sportowych Faktach, Futbolnet.pl i Futbol.pl - założyłem portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął mnie Krzysztof Stanowski. I oto jestem.

Opublikowane 23.09.2020 13:31 przez

Przemysław Michalak

Liga Europy
15.04.2021

Stary lis wypełnił zadanie. Ajax za burtą, Roma zagra o finał z United

Włosi twierdzili dziś, że Roma gra dla całej Italii. Fakt, Giallorossi to ostatni przedstawiciel Półwyspu Apenińskiego w Europie. I to się nie zmieni, bo Rzymianie awansowali do półfinału Ligi Europy. Ale czy Italia po tym spotkaniu pęka z dumy? No, niekoniecznie. Przy takiej bryndzy Włosi pewnie jednak to przeboleją. W takich chwilach cel uświęca środki, więc nie […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Koniec pięknej przygody. Arsenal wypunktował Slavię

Slavia Praga to jedna z niewątpliwych rewelacji sezonu 2020/21 w Lidze Europy. Zresztą czeska ekipa nie pierwszy raz pokazała, że potrafi napsuć krwi faworytom. No ale tak to z rewelacjami bywa, że prędzej czy później trafia kosa na kamień. Ich piękna przygoda się kończy, niekiedy dość boleśnie. Dzisiaj przyszła kryska na prażan. Arsenal wyjaśnił ich […]
15.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Puchar Fuksiarza – pierwsze typy, odkrywamy karty!

To już jutro. Wielki dzień, w którym zaczyna się Puchar Fuksiarza. Zaczęliśmy od losowania, poznaliśmy grupy, teraz czas na rywalizację. A kochamy rywalizować. Kiedyś Olkiewicz ze Smykiem założyli się, kto szybciej dobiegnie do redakcji ze stacji metra – wygrał Olkiewicz, a Smyk dalej biegnie. W każdym razie: jutro zaczynamy pierwszą kolejkę. A dziś odkrywamy karty, […]
15.04.2021
WeszłoTV
15.04.2021

Quiz: WOJCIECH HADAJ – REDEMPTION

15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021
Weszło
14.04.2021

Raków pisze historię! Jest w finale Pucharu Polski

Raków Częstochowa pisze piękną historię! Po wygranej z Cracovią po raz drugi w swoich dziejach awansował do finału Pucharu Polski (pierwszy raz w 1967 roku), w którym zmierzy się z Arką Gdynia. Było to zwycięstwo zasłużone, choć gdzieś tak do 80. minuty mecz oglądało się koszmarnie.  Cracovia – Raków Częstochowa: półfinał Pucharu Polski ciężki dla […]
14.04.2021
Weszło
14.04.2021

“To dla Cracovii mecz o uratowanie sezonu. Czujemy się winni tej sytuacji”

Cracovia niczego już w tym sezonie ligowym nie wskóra, pozostaje po prostu spokojnie się utrzymać, a to niekoniecznie będzie takie oczywiste. Kibicom ekstraklasowe niepowodzenia może osłodzić Puchar Polski. Dziś “Pasy” po raz drugi z rzędu mogą wejść do finału, ale muszą pokonać Raków Częstochowa. Z obrońcą krakowian Dawidem Szymonowiczem rozmawiamy o wadze tego spotkania, obecnym […]
14.04.2021
Weszło
12.04.2021

Dziesięciu rzemieślników i artysta Świerczok. Pewna wygrana Piasta z Górnikiem

Tym razem derby nie rządziły się swoimi prawami, tylko prawami zwyczajnymi. Piast Gliwice jest w ostatnim czasie znacznie lepiej dysponowany niż Górnik Zabrze i znalazło to potwierdzenie na boisku w poniedziałkowym starciu tych drużyn. Faworyt wygrał pewnie i zasłużenie.  Gospodarze pewne problemy mieli jedynie na początku. Zabrzanie zaczęli ze sporym animuszem i entuzjazmem, mimo że […]
12.04.2021
Weszło
12.04.2021

Ojrzyński: – Jestem bardzo zaskoczony zwolnieniem. Już wolałbym ultimatum

Stal Mielec niespodziewanie zwolniła trenera Leszka Ojrzyńskiego po remisie z Wartą Poznań. Jeszcze przed oficjalnym komunikatem, gdy już nieoficjalnie wszystko było wiadomo, zadzwoniliśmy do niego i na gorąco porozmawialiśmy o całej sprawie. Ojrzyński jest zaskoczony i rozczarowany, bo nadal wierzył w powodzenie swojej misji.  Pojawiły się przecieki, że nie jest pan już trenerem Stali Mielec. […]
12.04.2021
Weszło
11.04.2021

To był hit kolejki? Aha

Byliśmy pewni, że nikt w tej kolejce nie zagra bardziej męcząco dla odbiorcy niż Warta Poznań ze Stalą Mielec, ale chwilami podczas oglądania meczu przy Bułgarskiej nachodziły nas wątpliwości czy się nie rozpędziliśmy. Ostatecznie aż tak źle nie było, spotkanie Lecha z Legią okazało się trochę lepsze. Trochę. To miał być hit kolejki, starcie czołowych […]
11.04.2021
Weszło
11.04.2021

Szymon Żurkowski wreszcie na fali wznoszącej

Był moment, w którym już naprawdę poważnie martwiliśmy się, co wyjdzie z włoskiej przygody Szymona Żurkowskiego. To, że nie wywalczył sobie placu w barwach Fiorentiny można było mieć wkalkulowane, co tu kryć, ale dość długo również w Serie B miał pod górkę. Ostatnie tygodnie dają jednak nadzieję, że najgorsze już za byłym pomocnikiem Górnikiem Zabrze […]
11.04.2021
Liczba komentarzy: 13
Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Iwo
Iwo
6 miesięcy temu

Kosowski to facet, który nie powinien być ekspertem czegokolwiek.

To już Dziekanowski mówiący juniorkom jak mają się prowadzić jest bardziej wiarygodny.

kaligula
kaligula
6 miesięcy temu

Lech ich zgnoi i wypluje.To samo Piast pójdzie na całość.O wygrana Kosowa jestem spokojny.Dundelange,Sheriff,Astana,Sparta,Europa i Omonia poskromily Polski bajer to i oni ich rozjada.

WieslawWojnar
WieslawWojnar
6 miesięcy temu
Reply to  kaligula

Dlaczego chcesz, żeby polski zespół odpadł z pucharów?

Michał
Michał
6 miesięcy temu
Reply to  WieslawWojnar

WiesławWojnar ten zespół przegrywa wszystko.Kolezka ma rację.Kosowo to faworyt zresztą.

WieslawWojnar
WieslawWojnar
6 miesięcy temu
Reply to  Michał

To nie jest odpowiedź na moje pytanie. Czekam.

Andrzej
Andrzej
6 miesięcy temu
Reply to  WieslawWojnar

Hahahaha! Na dywanik go!

haec habui dicere
haec habui dicere
6 miesięcy temu
Reply to  WieslawWojnar

bo to antypolski śmieć

WieslawWojnar
WieslawWojnar
6 miesięcy temu

A to jest odpowiedź na moje pytanie. Tyle, że nie udzielił jej pytany 🙂

Michał
Michał
6 miesięcy temu
Reply to  WieslawWojnar

Ty jestes tak i głupi,że ciągle pytasz.Widocznie gość kibicuje innym,a twój klub olewa.Niewazne dla niego czy polski czy inny.Licza się sukcesy kadry i jego klubu,a twój zalewa cienkim sikiem.

mat srat
mat srat
6 miesięcy temu
Reply to  Michał

Ja wiem patusie, ze tego nie zrozumiesz, ale zarówno dla Lecha lepiej żeby Legia przeszła dalej jak i na odwrót, bo na koniec liczą się w wypracowane punkty. No ale twojej wiejskiej drużynce raczej gra w pucharach nie grozi.

Mateusz
Mateusz
6 miesięcy temu

Co to był za faworyt? Zdecydowany?

Miro Juro
Miro Juro
6 miesięcy temu

No to trochę nie poszło z tym faworytem…

Harry
Harry
6 miesięcy temu

Nasi pożal się Boże eksperci. Może dobrze, że nikt z jego pokolenia nie poszedł w trenerem, bo wtedy faktycznie Apollo byłby zdecydowanym faworytem.

Liga Europy
15.04.2021

Stary lis wypełnił zadanie. Ajax za burtą, Roma zagra o finał z United

Włosi twierdzili dziś, że Roma gra dla całej Italii. Fakt, Giallorossi to ostatni przedstawiciel Półwyspu Apenińskiego w Europie. I to się nie zmieni, bo Rzymianie awansowali do półfinału Ligi Europy. Ale czy Italia po tym spotkaniu pęka z dumy? No, niekoniecznie. Przy takiej bryndzy Włosi pewnie jednak to przeboleją. W takich chwilach cel uświęca środki, więc nie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Manchester United przyklepał awans

Manchester United w pierwszym meczu pokonał 2-0 Granadę i był pewny swego przed spotkaniem rewanżowym o półfinał Ligi Europy. Ole Gunnar Solskjaer wymienił połowę składu w porównaniu do ligowej potyczki z Tottenhamem Hotspur, ale Czerwone Diabły nie zlekceważyły rywala z Hiszpanii.  Udało się im się powtórzyć rezultat z pierwszego meczu. Wynik spotkania już w szóstej […]
15.04.2021
Liga Europy
15.04.2021

Koniec pięknej przygody. Arsenal wypunktował Slavię

Slavia Praga to jedna z niewątpliwych rewelacji sezonu 2020/21 w Lidze Europy. Zresztą czeska ekipa nie pierwszy raz pokazała, że potrafi napsuć krwi faworytom. No ale tak to z rewelacjami bywa, że prędzej czy później trafia kosa na kamień. Ich piękna przygoda się kończy, niekiedy dość boleśnie. Dzisiaj przyszła kryska na prażan. Arsenal wyjaśnił ich […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Gerard Moreno się nie zatrzymuje

Kapitalny czas w swojej karierze przeżywa właśnie Gerard Moreno. Hiszpański napastnik strzela bramki jak na zawołanie i właśnie poprowadził Villarreal do półfinału Ligi Europy.  Hiszpanie mierzyli się dziś z Dinamem Zagrzeb. Do meczu przystępowali z zaliczką 1-0, ale lekceważenie Chorwatów byłoby złym pomysłem. Wszak mówimy o ekipie, która w poprzedniej rundzie w rewanżu odrobiła dwie […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Marco Paixao w drodze po kolejną koronę

Flavio Paixao został jakiś czas temu najskuteczniejszym obcokrajowcem w historii Ekstraklasy, ale jego brak Marco również nie może narzekać na nudę. Wiele wskazuje na to, że niedługo zgarnie koronę króla strzelców zaplecza tureckiej ekstraklasy. Po raz trzeci z rzędu.  W dzisiejszym meczu jego Altay zremisował 2-2 Ankarasporem i zajmuje czwarte, dające grę w barażach miejsce w […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Kolejny klops Grabary w półfinale Pucharu Danii

W Danii doszło do rewanżowych starć w krajowym pucharze. Ekipa Sonderjyske wygrała 3-1 z Midtjylland i awansowała do finału, choć przegrała pierwsze spotkanie (0-1). Taka sztuka nie udała się z kolei Aarhus GF, czyli drużynie, w której między słupkami stoi Kamil Grabara.  Zespół Polaka w pierwszym meczu przegrał z Randers FC 0-2. Grabara był zresztą […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Raków z Lechem bez Tijanicia. Przyczyną koronawirus

Raków Częstochowa wyeliminował wczoraj Cracovię w półfinale Pucharu Polski, ale przed ekipą Marka Papszuna lada moment kolejne wyzwania. Pierwszym z nich będzie ligowa potyczka z Lechem Poznań. Jak informuje portal TVP Sport, trzecia drużyna ligi przystąpi do niej osłabiona przez brak Davida Tijanicia.  Słoweniec był jednym z bohaterów ligowego meczu z Wisłą Kraków w ostatniej […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Pogba bohaterem serialu. “Jest ikoną pokolenia”

Paul Pogba podpisał nowy kontrakt. Tym razem umowa nie dotyczy jednak gry w piłkę. Platforma Amazon Prime wyprodukuje serial dokumentalny o życiu francuskiego pomocnika.  Tytuł? “Pogmentary”. Rok premiery? 2022. Serial ma pokazywać unikatowe sceny z życia prywatnego piłkarza oraz zahaczać o boisko. Amazon coraz częściej w swoich produkcjach porusza tematy futbolowe. Swoich seriali doczekały się […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Przyszłość Suareza? Atletico, klub Beckhama lub… powrót do Anglii

Luis Suarez może zostać mistrzem Hiszpanii wraz z Atletico Madryt, ale hiszpańskie media już zastanawiają się nad tym, jaka będzie jego przyszłość. Kontrakt Urugwajczyka z Los Colchoneros obowiązuje do końca przyszłego sezonu, ale zdaniem Deportes Cuatro mógłby on bez większych przeszkód opuścić stolicę Hiszpanii również w najbliższym okienku transferowym.  34-latek strzelił dla Atletico 19 bramek […]
15.04.2021
Uncategorized
15.04.2021

Piątek w Weszło FM: Kozak, który przebiegł ponad 100 maratonów + ekstraklasa

Piątkowe mecze ekstraklasy. Wizyta w słonecznej Portugalii. Gość, który przebiegł ponad 100 maratonów. Wioślarka, która została biegaczką. Jutro na naszej antenie nie zabraknie ciekawych programów, szczegóły:  7-10, Dwójka bez sternika. Gościem Moniki Wądołowskiej i Kamila Gapińskiego będzie Marcin Soszka, który przebiegł… ponad 100 maratonów. Ukończył też projekt 61 maratonów w 61 stolicach europejskich państw. 10-11, […]
15.04.2021
Felietony i blogi
15.04.2021

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Ktoś to musi powiedzieć, niech będzie, że ja. Naszykujmy szklanki z wodą i miejmy to z głowy: Maciej Skorża wraca do Ekstraklasy. Liga będzie ciekawsza. Wraca trener nietuzinkowy, wraca trener utytułowany, wraca trener, który kształtował ligowy krajobraz przez ponad dekadę. Trener, który w różnych miejscach kojarzy się dobrze – jest Spartak, jest Barcelona, jest mistrz […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Puchar Fuksiarza – pierwsze typy, odkrywamy karty!

To już jutro. Wielki dzień, w którym zaczyna się Puchar Fuksiarza. Zaczęliśmy od losowania, poznaliśmy grupy, teraz czas na rywalizację. A kochamy rywalizować. Kiedyś Olkiewicz ze Smykiem założyli się, kto szybciej dobiegnie do redakcji ze stacji metra – wygrał Olkiewicz, a Smyk dalej biegnie. W każdym razie: jutro zaczynamy pierwszą kolejkę. A dziś odkrywamy karty, […]
15.04.2021
WeszłoTV
15.04.2021

Quiz: WOJCIECH HADAJ – REDEMPTION

15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Myć w Krakowie, Sylwestrzak w stolicy (obsada sędziowska)

Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, jak będzie wyglądała obsada sędziowska 25. kolejki Ekstraklasy. Przed ciekawym testem stanie Damian Sylwetrzak. 29-latek, który zadebiutował w Ekstraklasie w ostatniej kolejce poprzedniego sezonu, zbiera dobre recenzje, więc Kolegium Sędziów coraz śmielej korzysta z jego usług. W tej kolejce arbiter z Wrocławia poprowadzi mecz pomiędzy Legią Warszawa a Cracovią.  Kolejną […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Torreira znów nalega na transfer do Argentyny

– Nie chcę już grać w Europie. Chcę grać dla Boca Juniors. To nie żadna gwałtowna decyzja – mówił kilkanaście dni temu Lucas Torreira, którego matka zmarła na koronawirusa. To właśnie to traumatyczne wydarzenie sprawiło, że Urugwajczyk chce kontynuować karierę bliżej rodzinnych stron. Jeśli komuś wydawało się, że z czasem zmieni swą decyzję, to wiele […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Nowy trener w sztabie Lecha

W sobotę oficjalnie ogłoszono, że nowym trenerem Lecha Poznań zostanie Maciej Skorża. Nie należało jednak traktować tej informacji jako ostatniej w kontekście sztabu Kolejorza. Kilka dni później poznaliśmy nazwisko asystenta szkoleniowca. Został nim Rafał Janas.  Nie jest to żadna niespodzianka. Mówimy o trenerze, który Skorży pomagał również w Wiśle Kraków, Legii Warszawa, Al-Ettifaq, Pogoni Szczecin i […]
15.04.2021
Suche Info
15.04.2021

Rafael van der Vaart przejechał się po Timo Wernerze

Bez wątpienia nie jest to udany sezon pod względem statystyk strzeleckich dla niemieckiego piłkarza. Ba, jego postawa w premierowym sezonie gry dla Chelsea Londyn jest rozczarowująca. Cały czas znajduje się pod ostrzałem mediów. Słów krytyki w jego stronę nie szczędził były zawodnik Realu Madryt czy HSV Hamburg. Przyznał, że dla niego Werner jest jak “ślepy […]
15.04.2021
Weszło
15.04.2021

Bruk-Bet przez wirusa nie gra od miesiąca. “Nikomu nie życzę takiej sytuacji”

Bruk-Bet Termalica Nieciecza od blisko miesiąca nie wychodzi na boisko. I na wyjście na nie jeszcze chwilę poczeka. Departament rozgrywek krajowych PZPN poinformował o przełożeniu kolejnego spotkania “Słoników”, co oznacza, że lider 1. ligi będzie miał cztery mecze na koncie mniej względem terminarza. Sytuacja robi się nieciekawa, bo nawet jeśli Bruk-Bet wróci do gry w […]
15.04.2021