post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 23.09.2020 15:25 przez

Jakub Olkiewicz

Wrzesień 2017 roku to dość symboliczny moment w historii Legii Warszawa. Zakończył się pewien etap i zakończył się od razu na wszystkich poziomach. Dobiegła końca pucharowa przygoda – po czterech sezonach występów w fazach grupowych Ligi Europy i Ligi Mistrzów, tym razem już na etapie eliminacji. Zrezygnowano z usług Jacka Magiery w roli trenera pierwszego zespołu. Karty w pionie sportowym przestał rozdawać Michał Żewłakow. 

Chyba nikt nie sądził, że przyszłość będzie wyglądała aż tak fatalnie. Dopiero dziś, z perspektywy tych trzech długich lat, widać jak wiele udało się legionistom w tym okresie przegrać.

Trudno nie odnieść wrażenia, że w polskiej piłce każdy musi się nauczyć na swoich własnych błędach, nie ma innej drogi. Każdy beniaminek Ekstraklasy musi na własnej skórze przekonać się, że kadra z I ligi nie gwarantuje utrzymania w elicie – niezależnie od tego jak głośne były spadki Zagłębia Sosnowiec czy ŁKS-u Łódź. Każdy pucharowicz musi się przekonać, że w Europie nie ma już słabych drużyn. Każdy mistrz musi we własnym sumieniu rozważyć, czy prowadzić wyprzedaż najlepszych zawodników jeszcze przed eliminacjami europejskich pucharów. Wielu się faktycznie uczy i rozwija, wielu faktycznie wyciąga wnioski.

Bogusław Leśnodorski też musiał się przejechać na Celtikach i Henriku Ojaamie. Musiał przerobić Besnika Hasiego, musiał nauczyć się futbolu, a przede wszystkim – nauczyć się przenoszenia odpowiedzialności. Kto wie, może to właśnie jest najtrudniejsze, mam nawet wątpliwości, czy tylko w piłce nożnej, czy ogólnie, na czele każdego zespołu ludzi. Przyznanie się przed samym sobą – nie do końca potrafię, wezmę kogoś, kto to umie lepiej. Potem drugi trudny moment – dobranie kogoś, kto faktycznie umie lepiej, a nie jedynie pięknie o tym opowiada. No i trzecia przeszkoda do przeskoczenia – obdarowanie tej osoby zaufaniem.

Jeśli spojrzymy na te trzy lata całościowo, można wysnuć wniosek – Dariusz Mioduski długo musiał przyznawać się przed sobą, że nie jest jednak Johanem Cruyffem, ani Santiago Bernabeu. Potem przyszedł czas oddzielania Ivanów Kepciji i Romeo Jozaków od faktycznych fachowców – za takiego mam choćby Radosława Kucharskiego. No i wreszcie kwestia zaufania. Nie otrzymał go w pełni Aleksandar Vuković, ale zdaje się, że powinien otrzymać je Czesław Michniewicz.

Dlaczego uważam, że to okres bardzo bolesnych, ale również i cennych nauk? Pierwsza, kluczowa sprawa – obsada stanowiska szkoleniowca. W ostatnich dniach na Weszło napisaliśmy dwa teksty sumujące i aż dziwne, jak podobne są niektóre momenty w najnowszej historii Legii Warszawa. Czy Ricardo Sa Pinto nie miał CV zbliżonego do Besnika Hasiego, przy jednoczesnym zaznaczeniu, że obaj posiadali wiele kontaktów z ciekawymi zawodnikami oraz opinię ludzi konfliktowych i trudnych do współpracy? Czy branie z rynku transferowego zawodników z problemami, ukierunkowane od początku na ich odbudowanie, nie było próbą powtórzenia historii z Vadisem? Wreszcie czy Aleksandar Vuković nie był w założeniu projektem zbliżonym do Jacka Magiery?

Być może życie szybko zweryfikuje te wyobrażenia, ale zdaje się, że Dariusz Mioduski po prostu musiał popełnić te wszystkie błędy, które tworzą historie ostatnich trzech lat w Warszawie. Historię pozbawioną meczów w fazie grupowej europejskich pucharów. Historię, w której na chwilę lejce mistrzowskiej furmanki przejął Piast Gliwice. To jest już naprawdę dość długa opowieść o trwonieniu rankingów, o przepuszczaniu zdolnego pokolenia piłkarzy, którzy w Legii nie zdołali zaistnieć na tej największej, europejskiej arenie. Szymański, Majecki, pewnie też Karbownik – żaden z nich w barwach Legii w Europie nie zaistniał, to musi wybrzmieć. Nie uważam, że od 2017 roku Legii nie spotkało nic dobrego. Mistrzostwa. Dogonienie Ruchu i Górnika w kwestii „najbardziej utytułowanych”. Budowa Legia Training Center. Ale jednak, w tej kluczowej kwestii, od której zależy rozwój klubu w naszym regionie, Legia stała w miejscu.

Talenty puszczała taniej, niż mogłaby to robić jako regularny gość na europejskich salonach, ze stabilnym i pewnym budżetem. Ranking topniał, przez co o odbicie się z każdym miesiącem robiło się trudniej. Sam Dariusz Mioduski narzekał, że Legia to wyjątkowo kosztowne hobby – a przecież był czas, gdy dużą część budżetu mogły tworzyć wyłącznie nagrody, przychody transferowe i z dnia meczowego.

Najprościej byłoby napisać: zmarnowano trzy lata. Ale ja jednak staram się pozostać optymistą. W Legii przez trzy lata trwały twarde powitania ze światem futbolu, pełnym Jozaków, piłkarzy pokroju Obradovicia, dyrektorów w typie Kepciji. Patrząc na ostatnie ruchy transferowe, na zatrudnienie Czesława Michniewicza, nawet na nieco ostrożniejsze wywiady, zdecydowanie uboższe w wypowiedzi warte wyśmiania… Dariusz Mioduski chyba czegoś się nauczył.

Widziałem jak pracuje Czesław Michniewicz z młodzieżówką, widziałem, jakie relacje mają z nim jego podopieczni. Jestem przekonany, że to obecnie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Okienko transferowe chwaliłem już wcześniej, wydaje mi się, że ruchy takie jak z zakupem Slisza czy ściągnięciem Valencii to droga dla tych najmocniejszych polskich klubów.

Legia we wrześniu 2020 roku zaczyna powoli wyglądać tak, jak powinna we wrześniu 2017 roku, gdy powoli stawało się jasne, że Jacek Magiera już się z kryzysu raczej nie dźwignie. Można się teraz jedynie zastanawiać, jak wyglądałby tegoroczny początek jesieni, gdyby te trzy lata zamiast nauki od zera poświęcić na rozwijanie tego, czym Legia już wówczas dysponowała. Niestety dla legionistów, ale na szczęście dla kibiców z całej Polski – już się nie dowiemy.

Opublikowane 23.09.2020 15:25 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 19
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
floro flores
floro flores

ble ble legia, przestałem czytać na trzydziestym z rzędu nawiązaniu do ŁKS-u

ex-Pert
ex-Pert

Ale czy ktoś, kto ma posłuch u Jóźwiaka, Buksy, Bogusza itd. znajdzie posłuch u Jędrzejczyka czy Borubara?

Dima
Dima

Borubara vel Hamburgera,ktory sie nadaje do Kfc a nie na bramke,ale pryszedl Czesio711 to i sedzia kazdy pomoze…..karne i kartki sie beda zgadzac dla [email protected]@

Aerth
Aerth

A zgadzały się Wiśle Kraków, kiedy trenował ich Wdowczyk?

Gdyby Legia dostawała chociaż połowę tych karnych, które Ty i Tobie podobni tak chętnie przepowiadacie, to by co roku wygrywała ligę dobre 3 kolejki przed końcem.

igor91
igor91

Skoro będąc 34-letnim świeżakiem na ławce trenerskiej potrafił wygrać z Lechem w 2004 r. Puchar Polski, mając w składzie m.in. Bosackiego, Świerczewskiego czy Reissa, czyli piłkarzy bijących go doświadczeniem piłkarskim na głowę, u których też mógłby nie mieć posłuchu. to dlaczego miałby sobie nie poradzić z przytoczonymi przez Ciebie zawodnikami teraz, gdy jest już trenerem z doświadczeniem i jakimiś sukcesami, mniejszymi czy większymi

ONR zdrajcami narodu
ONR zdrajcami narodu

W czym ten Michniewicz taki dobry, że samozatrudnienie go tak poprawia opinię o Mioduskim? Puchar Polski w 2004 i mistrzostwo w 2007 – czyli 13 lat temu. Prawdziwy geniusz trenerki. Gdyby przyszedł ktokolwiek inny z istatnim sukcesem sprzed 13 lat to byście teraz publikowali ranking najśmieszniejszych trenerów w ekstraklasie i zastanawiali czy ma szansę na podium takiego rankingu

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ani pucharu ani mistrzostwa nie zrobił z najsilniejszą ekipą Polski. Biedujący Lech i średni Lubin.

printbartek6
printbartek6

Dokładnie , sprawdź dokładnie jakie kluby prowadził . Nawet najlepszy trener , a nawet trzech najlepszych na ławce nie zrobi z Eibaru mistrza Hiszpanii a najlepszy kucharz z podgrzybków nie zrobi białych trufli, ale za to w odwrotna stronę to już może działać , z białych trufli można zrobić danie gorsze od sosu z podgrzybków , a z dobrej kadrowo drużyny , mocnego średniaka ( np Brzeczek – Polska …. CM w U21 się sprawdził , teraz prawdziwa weryfikacja .

tolep
tolep

Na podsumowanie okresu błedów i wypaczeń poczekałbym gdy będzie wiadomo, że się ten okres skończył. Samo zatrudnienie Michniewicza o tym nie świadczy, dokładnie tak jak zatrudnienie Hasiego.

Czcibor Czcigodny
Czcibor Czcigodny

Czesław przyjacielem naszym jest, więc dobrze o nim piszemy. Prawda jest taka, że styl gry, jaki preferuje, nie pasuje do Legii i o mistrzostwo może być ciężko. Z reprezentacją wyszły mu 3 mecze murując bramkę i wychodząc z kontrą. Problem w tym, że ligi nie wygrywa się pokonując Lecha. Ligę wygrywa się ogrywając regularnie ligowy dżemik, a z odpowiednikami ligowego dzemiku to były 2 remisy z Wyspami Owczymi i 1 punkt z Finlandią. Czas pokaże, ale powodów do optymizmu nie ma.

Zmiażdżony Śmieć z Mchawy Szeliga vel "Cweliga"
Zmiażdżony Śmieć z Mchawy Szeliga vel "Cweliga"

Kuba z reguły jesteś czarnowidzem a tutaj starasz się być optymistą. To wróży kolejną klęskę z pasterzami.

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina

Tylko mam pewne wątpliwości dot. komunikacji z zawodnikami – wiadomo, inaczej się prowadzi grupę młodych wilków którzy chłoną wiedzę jak gąbka i zapatrzeni są w trenera jak w obrazek, a inaczej stare wygi, do których niejako musisz się dostosować – przecież „kariera” bramkarska Czesia brzmi dla Boruca jak nieśmieszny żart.

Kriso
Kriso

Bardzo dobry tekst, refleksyjny. I ani jednej literówki czy zjedzonego słowa!! Brawo Panie Olkiewicz!! Widać progres.

Kasia
Kasia

(…) Widziałem, jak pracuje Czesław Michniewicz z mlodzieżówką (…).
A ja widzę, że reprezentuje polską patologię. Nie tylko w piłce. 711 telefonów do „rzekomego” (?) przyw9dcy i organizatora korupcji w piłce nożnej. Takiemu panu powierzono młodzież. Dno. Moralne. Brak słów. Lepiej zamilcz „dziennikarzu” biznesmena stanowskiego.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Fajny ciekawy tekst. Wiadomo że Legia to cyrk pana Mioduskiego i jego małpy, ale nie można usprawiedliwiać sportowego zjazdu i cały czas zasłaniać się LTC (za to duże brawa) i wymeczane mistrzostwa (17,18,20) w przeciętnej do szpiku kości lidze.
Patrzę jak Lech gra dzisiaj z Apollonem i zastanawiam się jak mógł nie podejmować walki w lidze z Legią i jak ta Legia fatalnie wyglądała na tle personalnie co najwyżej na poziomie Apollonem Omonii?
Mioduskiego może działa długofalowo ale chyba najwyższy czas by wymagać też wyników od tej jego Legii.

Kasia
Kasia

Czesław M. najlepszy polski trener na rynku według znawców, obecnie trener największego polskiego klubu. Jak się mówi w kuluarach – główny kandydat do objęcia pierwszej reprezentacji.
Łukasz P. 66 meczów w reprezentacji Polski. Kapitan…
Dariusz W. Świeci i błyszczy w Tv…
Naprawdę rozumiem rolę i zalety dania drugiej szansy… Ale k… nie tak. To może w ramach „drugiej szansy” na trenera reprezentacji młodzieżowej dajmy Trynkiewicza?!

Jakub
Jakub

Dlaczego do kadry nie wezmą fachowca z zagranicy? Jeden się sprawdził, zrobił historyczny awans do Euro. Polska myśl szkoleniowa nie sprawdza się, ale układy, układziki, z sędziami, menago i innymi, podobna kupa…. A tracimy najlepsze pokolenie w historii, najlepszy snajper, w środku czołowi zawodnicy z dobrych klubów… Boniek zrównał się do polskiego bagienka, albo ambicje go poniosły, że w trenerce wykreuje Lewandowskiego…

Yankes
Yankes

He he, Magiere to w ten kryzys wprowadził Mioduski, nie zapominaj, że został sprzedany Nikolic, Priovic, Vadis a Magiera dostał w zamian Hildeberto, Czuma Czukwu i tym podobnych delikwentów

Inne sporty
24.10.2020

Różalski mocno porozbijany na inaugurację Genesis

„Najlepiej byłoby, gdybym umarł w ringu” – zapowiadał przed udziałem w projekcie Genesis Marcin „Różal” Różalski. Weteran sportów walki w wieku 42 lat powrócił do korzeni. Nowy projekt ludzi odpowiedzialnych za sukces KSW proponuje brutalne walki na gołe pięści. W debiucie „Różal” przegrał jednak z Joshem Barnettem – byłym mistrzem federacji UFC i swoim rówieśnikiem.  […]
24.10.2020
Bukmacherka
24.10.2020

„Lucky Loser” w Tototolotku! Zakład bez ryzyka na Eredivisie 25 PLN

Mamy tu fanów futbolu w Beneluksie? Holandia, Eredivisie, Ajax, Feyenoord, PSV – te klimaty. A także Paweł Bochniewicz, który od niedawna gra w Heerenveen. Specjalnie dla was legalny polski bukmacher Totolotek przygotował ofertę „Lucky Loser”. W ramach tej promocji w weekend zagramy ligę holenderską i w przypadku przegranej zgarniemy bonus 25 PLN. Goedemorgen! W szóstej […]
24.10.2020
Anglia
23.10.2020

Bam, bam, bam – Bamford! Wysoka wygrana Leeds, asysta Klicha

Po meczu inaugurującym szóstą kolejkę Premier League mieliśmy prawo dużo oczekiwać. Rewelacyjna w tym sezonie Aston Villa (7:2 z Liverpoolem!) podejmowała beniaminka z Leeds, który także dobrze zaczął. Oba zespoły imponowały w ofensywie, więc można było zakładać, że czeka nas fajny wieczór z angielską piłką. Na dodatek mieliśmy pewne smaczki odnośnie poprzedniego starcia tych ekip. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MEGA promocja w Superbet! Kurs 30.00 na zwycięzcę Superbet!

El Clasico elektryzuje cały piłkarski świat i nic dziwnego. Wiadomo, że nawet kiedy po drugiej stronie nie zobaczymy już Cristiano Ronaldo, to klasyk pozostaje klasykiem. Wiedzą to także w Superbet, gdzie znajdziemy specjalną ofertę przygotowaną na to spotkanie. Jaką? Śpieszymy z wyjaśnieniem.  Legalny bukmacher Superbet ma dla was świetną promocję! Z okazji El Clasico możemy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu na piłkę nożną!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem dotyczy wszystkich spotkań, bez podziału na ligi! Gracze bukmachera eWinner o promocji „Futbol Totalny” zapewne już słyszeli, […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Niestety sequele są gorsze. Zagłębie i Lechia nie nawiązały do ostatniego meczu w Lubinie

Gdy po raz ostatni przyszło nam oglądać starcie Zagłębia i Lechii w Lubinie, bawiliśmy się świetnie – zwroty akcji, dużo bramek, w końcu 4:4, cios za cios, bajery i inne lasery. Jeśli więc mielibyśmy porównywać tamten mecz do widowiska, które obejrzeliśmy dzisiaj… Cóż. Wtedy przejechaliśmy się sportowym autem, a dziś może nie Maluchem, natomiast Fiat […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Zidane przed El Clasico jak Lopetegui dwa lata temu?

Ten mecz zdecydowanie zajmuje jedno z czołowych miejsc w klasyfikacji najlepszych występów Barcelony ostatnich lat. Był to kolejny triumf w El Clasico – których akurat w XXI wieku po stronie „Blaugrany” jest co nie miara. Klasyk decydował o losach mistrzowskich tytułów w Hiszpanii, awansach do finałów Champions League, ale także o zwolnieniach trenerów. W chwili, […]
23.10.2020
Weszło FM
23.10.2020

Co w sobotę usłyszycie w Weszło FM?

Sobotę na antenie Weszło FM rozpoczniemy od „Dwójki bez Sternika”, która popłynie w składzie Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Będzie sporo o najważniejszym wydarzeniu piłkarskim soboty, czyli o El Clasico, ale także o meczach Ekstraklasy. O 11:05 rozpoczniemy „Stan Futbolu”, w którym Krzysztof Stanowski i jego goście omówią najważniejsze momenty minionego tygodnia w polskiej piłce. […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Piast nie może się rozkręcić

Piast Gliwice raczej nie powtórzy w tym sezonie sukcesu z rozgrywek 18/19, gdy został mistrzem Polski. Więcej! Z dużą dozą prawdopodobieństwa można powiedzieć, że gliwiczanie nie staną nawet na pudle, jak to się im zdarzyło niedawno. Może i pewnym nietaktem są takie prognozy w trakcie ósmej kolejki, no ale skoro podopieczni Waldemara Fornalika spotkali się […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Pomalutku, powolutku – GKS Tychy wyprzedził Arkę Gdynia

Niektórzy fani Arki Gdynia po czterech kolejkach pierwszej ligi zastanawiali się już, który rywal byłby najbardziej odpowiedni na start przyszłorocznej Ekstraklasy. W Tychach w tym samym okresie trwało już pierwsze szukanie winnych – bo tu przegrany Puchar Polski, tutaj dwie wtopy w sparingach, potem rozczarowujący remis ze Stomilem, bolesny oklep w Sosnowcu. Dziś? Dziś obie […]
23.10.2020
Kanał Sportowy
23.10.2020

Hejt Park w Dobrym Składzie – Leszek Orłowski i Michał Pol

Leszek Orłowski, autor książki „Sevilla FC. Dzieci Monchiego”, dziennikarz „Piłki Nożnej” i Canal+ Sport będzie odpowiadał na pytania od widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM. Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Dream Team. Jak Ronald Koeman pomógł wprowadzić Barcelonę na szczyt

Był jednym z najlepszych obrońców świata. I najskuteczniejszym. Do historii przeszły jego atomowe rzuty wolne i sprinty od własnego pola karnego pod szesnastkę rywali. Lista jego atutów na tym się jednak nie kończy. Do dziś wielu uważa, że był najważniejszym zawodnikiem wielkiej Barcelony początku lat 90. – Gdy grał dobrze, Barça też tak grała. Kiedy […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

10 odwołanych meczów 1. ligi w tydzień. „Chcemy grać, to nasza praca”

W 10. kolejce pierwszej ligi w najbliższy weekend odbędą się dwa spotkania. Nie, ligowcy nie nadrabiają zaległości. Nie, nie wyjechali też masowo na zgrupowania młodzieżowych reprezentacji Polski. Powodem podziurawienia terminarza w niespotykany dotąd sposób, jest koronawirus. O ile w Ekstraklasie rozgrywki udaje się powoli pchać do przodu, tak na jej zapleczu jest coraz gorzej. W […]
23.10.2020
Blogi i felietony
23.10.2020

70 minut grania i Lecha już zatkało. Typowy występ polskiego zespołu w Europie

Czytałem przed meczem z Benfiką, że Lech jest osłabiony i będzie miał trudniej, bo nie mógł zagrać Satka. Po meczu czytałem, że rzeczywiście było trudniej, Dejewski z Crnomarkoviciem nie dali rady, ale jakby był Satka… Ho, ho, zagraliby na zero z tyłu. Wiecie, kto jeszcze był w tym tygodniu osłabiony? Szachtar. Tyle że tam wypadła […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

MELODROMA: Niebezpieczne związki Jorge Mendesa (część III)

Zapraszamy na trzecią i ostatnią część tekstu naszego druha Melodromy. Pod jego lupą wylądował Jorge Mendes i skomplikowane, mętne mechanizmy rządzące piłkarskim światkiem. Gorąco polecamy wam całość, czyli część pierwszą opublikowaną w poniedziałek, środową kontynuację, a także dzisiejszy tekst, który znajdziecie poniżej. Smacznego.  *** Nie był to oczywiście pierwszy kontakt Mendesa z Fosun. Pod koniec […]
23.10.2020
Hiszpania
23.10.2020

Blizny, kanapki i fioletowe buty. Jak Ansu Fati stał się wyjątkowym dzieckiem?

Wychowywał się w biedzie. Nawet, kiedy miał już co jeść kierował się wyniesioną z ojczyzny zasadą, że nie jesz, dopóki nie masz zapewnionego jedzenia na następny dzień. Jego ojciec był zmuszony do żebrania. Koledzy z Sevilli dziwili się bliznom na jego nogach. Fascynował się fioletowymi butami Jesusa Navasa. Chciały go Real i Barcelona, ale on […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

#AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Uwaga, Weszło razem z Totalizatorem Sportowym rozdaje piłki Ekstraklasy, koszulki klubów, iPhone’a 12, smart watcha od Apple! Rozpoczynamy kolejny sezon z konkursem #AleNumer. Tym razem pytamy o to, ile bramek w 8. kolejce Ekstraklasy zdobędą obcokrajowcy. Jak grać? Rywalizujemy na naszych social mediach. Pod naszymi wpisami na Twitterze lub Facebooku odpowiadacie na nasze pytanie, podrzucacie […]
23.10.2020
Weszło
23.10.2020

Brzęczek wysłał powołania. Jakub Kamiński w seniorskiej kadrze!

Niesamowicie galopuje jesienny terminarz, jeżeli chodzi o spotkania międzypaństwowe. Ledwo co zdążyliśmy ochłonąć po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski, a już Jerzy Brzęczek wysłał powołania na kolejne. Wielu niespodzianek nie ma, ale w paru miejscach selekcjoner trochę zaskoczył. Trudne wyzwania Po ostatnich spotkaniach biało-czerwonych wzrósł wśród kibiców i ekspertów optymizm odnośnie kadry. Efektowne zwycięstwo nad Finlandią […]
23.10.2020