post leszek.milewski

Opublikowane 13.09.2020 13:20 przez

leszek.milewski

Można już powoli układać powiedzenie: aby kiedyś ktoś cię pokochał tak, jak Marcelo Bielsa pokochał piłkarski warsztat Mateusza Klicha. Ale przecież ta miłość nie jest ślepa. Przyszywany synek boiskowo Bielsie się spłaca. Kunszt trenerski Argentyńczyka polega na tym, że spojrzał nie na CV Klicha, nie nawet na to, co Polak wcześniej prezentował – Bielsa spojrzał na to, kim Klich może się stać. A potem wyznaczył precyzyjnie rolę, dzięki której Klich stał się lepszym piłkarzem, niż zapewne kiedykolwiek sam spodziewał się, że będzie.

Taki powinien być trener – widzieć więcej. Widzieć pełne spektrum możliwości zawodnika. A potem umieć je wykorzystać. Niestety, gdy porównać Klicha reprezentacyjnego do Klicha w kadrze, to są to dwaj różni piłkarze, których jakościowo dzieli przepaść. I trudno mieć za to pretensje do zawodnika, skoro parę dni po bryndzy Klich wyróżnia się na tle Liverpoolu.

Cała ta historia współpracy Klicha z Bielsą jest niezwykła. Mateusz Klich ma swoje atuty, ale to na pewno nie jest taki zawodnik, który swoim talentem olśnił, rzucając trenerów na kolana. W Wolfsburgu zdegradowali go do Regionalligi, a potem wypchnęli. Gdy po dobrej grze w Zwolle szedł do Kaiserslautern, tu także – w 2. Bundeslidze – ani chemii, ani sukcesu nie było. Żarło mu Eredivisie, to prawda, ale próbował wyżej i dostawał konsekwentnie dzwona.

Klich w Leeds, zanim przyszedł Bielsa, rozegrał 135 minut w Championship na 2520 możliwych pod Thomasem Christiansenem (ten facet swoją drogą teraz powinien w zasadzie zdać papiery trenerskie). Po Christiansenie wiosną Klich został wypożyczony do Utrechtu, a gdy wrócił latem, wątpliwe by ktokolwiek w klubie na niego stawiał.

I wtedy zobaczył go Bielsa.

Zaiskrzyło.

I to w sposób spektakularny.

Bielsa od tamtej pory wystawił Klicha w KAŻDYM LIGOWYM MECZU w pierwszym składzie, poza jednym, tuż po awansie, kiedy – nie ma co ukrywać – niektórych piłkarzy poniósł melanż.

Bielsa był w stanie sobie wyobrazić Leeds bez każdego, ale nie bez Polaka. To jest nieprawdopodobnie mocny dowód zaufania ze strony jednego z najbardziej wpływowych szkoleniowców naszych czasów. Bo dokonania Bielsy sobie, znajdziemy bardziej imponujące karty trenerskie, ale jego warsztat kreował wielu innych wybitnych – czerpali z jego myśli choćby Pep i Klopp. Guardiola swego czasu specjalnie pojechał nawet do Rosario odwiedzić Bielsę w jego domu, przegadali wiele godzin.

Klich jest co jakiś czas kwestionowany – choćby jesienią zeszłego sezonu przez fanów Leeds, gdy nie wykręcał takich liczb jak wcześniej. Teraz, po awansie, pytano tu i ówdzie, czy może jednak jest piłkarzem dobrym na Championship, a za słabym na Premier League. Nie, żeby wyciągać wnioski z jednego meczu, ale po wczorajszym meczu takie pytania z tydzień się nie pojawią.

Bielsa, rzadko wystawiający swoim piłkarzom laurki, o wczorajszym występie Klicha przeciw Liverpoolowi powiedział:

– To bardzo ważny zawodnik dla naszej drużyny. Broni jak Phillips, atakuje jak Pablo. Bardzo niewielu graczy potrafi pokazać taką charakterystykę, szczególnie przeciwko Keicie i Wijnaldumowi, albo gdy atakujesz przeciw Van Dijkowi, Hendersonowi i Fabinho.

Trzeba podkreślić: gol Polaka był tylko wisienką na torcie. Efektownym fajerwerkiem, czy raczej: podkreśleniem. Podkreśleniem występu w zasadzie kompletnego, po którym Anglicy wystawiali mu noty na poziomie 7, 8, jedne z najwyższych na boisku. A przecież Leeds grało na Anfield z Liverpoolem, czyli przeciw jednej z najlepszych drużyn świata na jej boisku. Wiem, że to zabrzmi aż zbyt cukierkowo, ale prawda jest taka, że Klich wczoraj prezentował światowy poziom.

Jego staty za Liverpool: 87% celnych podań, 50 kontaktów z piłką, cztery odbiory, 5 udanych pojedynków, 2 zablokowane strzały, dwa wybicia, jeden przechwyt, jeden celny strzał na bramkę i rzecz jasna jeden gol.

Kluczowe jest to, że Klich u Bielsy od zawsze pracuje na praktycznie całym boisku. Jest w środku, jest po lewej stronie, jest po prawej. Jak trzeba, to z interwencją w polu karnym, jak trzeba, to ze stworzeniem zagrożenia. Jest do odbioru, jest do kreacji. Wymarzona ósemka. Jego heatmapa za wczoraj:

Jak nie widzieliście wczorajszego meczu, zobaczcie akcje Klicha. Warto.

Oczywiście wracamy tutaj do tematu Klicha w reprezentacji, gdzie jest cieniem kogoś takiego. Oddajmy Brzęczkowi jedno:

Postawił na Klicha od pierwszego zgrupowania. Na Włochy w debiucie Klich wyszedł w pierwszym składzie, wracając do kadry po czterech latach. Na Klicha wielokrotnie narzekano, ale Klich grał. U Brzęczka nie zagrał tylko w trzech meczach. Brzęczek tym, że Klich może być przydatny, zaskoczony nie jest.

Rzecz jednak w tym, że zaufanie swoją drogą, ale umiejętność wydobycia pełni tego, za co się zaufaniem obdarzyło, swoją. A przecież trudno sądzić, żeby Leeds w tym momencie miało czysto piłkarsko większy potencjał niż Polska, szczególnie z Lewandowskim w składzie, bo w takich meczach Klich też wielokrotnie grywał.

Może trzeba się, panie selekcjonerze, wybrać przy okazji do tego Rosario. Zagadać. Posłuchać.

W praktyce swoim występem Klich wrzucił selekcjonerowi kolejne kamyczki do ogródka. Nie da się, po prostu nie da się kupić narracji, że mamy słabe pokolenie. Widzimy jak na dłoni dysproporcję między reprezentacyjnym Klichem i Klichem klubowym, a potem zastanawiamy się: ilu to jeszcze dotyczy? Co z opiniami znawców calcio, jakoby u Zielińskiego ten kontrast był jeszcze większy? Jaki Zieliński faktycznie jest marnowany?

Jak to się dzieje, że przed chwilą obrońcy nadsiły Holendrów mówili o nieuchwytnej klasie Van Dijka i Wijndaluma, a parę dni później Klich pokazuje, że da się ich sprowadzić na ziemię?

Kilka lat temu Premier League była praktycznie zabetonowana na Polaków z pola – teraz wjeżdża tam Klich na białym koniu i z miejsca gra super mecz z mistrzem. Każdy weekend pokazuje coś podobnego w różnych miejscach Europy, a o wadze tego najlepiej wiedzą ci, które pamiętają przełom wieków czy pierwsze lata XXI wieku w polskiej piłce.

Najgorsze, że to właśnie Jerzy Brzęczek – co słusznie zauważył Michał Kołkowski – wręcz wykorzystywał Klicha do argumentów za minimalizmem.

Przypomnijmy:

Dzisiaj kończyliśmy mecz z trzema zawodnikami z Championship, czyli drugiej ligi angielskiej. Austria ma osiemnastu zawodników z Bundesligi. Apeluję o rozsądne ocenianie naszego potencjału”.

No więc rozsądne ocenianie jest takie, że, po pierwsze, Championship to mocna liga, gdzie najlepsi spokojnie są na poziomie słabszych ekip Bundesligi, jeśli tylko. Ale co istotniejsze, tam gdzie pan zasłaniał się drugą ligą angielską, wyciągając to jako dowód słabości, Marcelo Bielsa widział gościa, który jest w stanie wyjść na Liverpool i pozamiatać.

A zostawiając już reprezentację Polski, jest tu nauka ogółem. Jak różny może być piłkarz zależnie od koncepcji gry. Jak trudno jest ocenić, czy nie pokazuje się z dobrej strony ze względu na siebie, czy na to, że ktoś nie potrafi go wykorzystać w odpowiedni sposób. Piłkarz, który nie grał ostatnie pół roku, wciąż w innej koncepcji może być znakomity. Lista odcieni szarości, która istnieje zamiast „DOBRY/SŁABY” jest druzgocąca i komu uda się ją w największym stopniu zniwelować, rozjaśnić, wygra w futbol.

Leszek Milewski

Fot. FotoPyK

Opublikowane 13.09.2020 13:20 przez

leszek.milewski

Liczba komentarzy: 34
Subscribe
Powiadom o
guest
34 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Lecę na piwo
Lecę na piwo
5 miesięcy temu

Słusznie i w punkt.. Kiedyś Jacek Ziober nie pasował do koncepcji Trenera Streylaua.. Bo.. Był zaszybki hehe

Piotrek
Piotrek
5 miesięcy temu

…a Zbigniew Boniek mowi na to, ze „to zawodnicy graja a nie trener” wiec od trenera nic nie zależy i ze trzeba dać Brzęczkowi czas bo po 2 latach z kadrą i po 20 meczach Brzęczek potrzebuje czasu. Do tego jeszcze Onyszko zorganizuje marsz pod hasłem: Przeprosiny dla Brzeczka po wygraniu meczy z San Marino i będzie git:))))))

Ziemson hujev
Ziemson hujev
5 miesięcy temu

Pointa w punkt, nic dodać nic ująć.

PIO
PIO
5 miesięcy temu

Bardzo trafny i jednocześnie bolesny tekst. Bolesny, bo tracimy pokolenie znakomitych piłkarzy, którzy u Brzęczka grają o 3 poziomy gorzej niż potrafią.

Placzul
Placzul
5 miesięcy temu

„Niestety, gdy porównać Klicha reprezentacyjnego do Klicha w kadrze, to są to dwaj różni piłkarze, których jakościowo dzieli przepaść.” Klich reprezentacyjny a ten w kadrze jest dokadnie taki sam :).

Brzdęczek
Brzdęczek
5 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Już myślałem, że tylko ja nie widzę różnicy pomiędzy reprezentacją, a kadrą.

Mick
Mick
5 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Taki sam z wyglądu, ale nie zadań do wykonania na boisku.

ktokolwiek
ktokolwiek
5 miesięcy temu

Pomocnicy to formacja chyba w największym stopniu realizująca taktykę, jeśli tej taktyki nie ma, to nic dziwnego, że wypadają bezbarwnie.

wij
wij
5 miesięcy temu

Samo sedno

Bob
Bob
5 miesięcy temu

Panie Leszku niema co wysylac Brzeczka do Rosario bo szkoda kasy na bilet wyrzucony w bloto. Poza tym Bielsa w Leeds nie w Argentynie przeciez teraz mieszka.

Błażej
Błażej
5 miesięcy temu
Reply to  Bob

Ja bym wysłał Brzęczka do Rosario. W jedną stronę.

Poznaniak
Poznaniak
5 miesięcy temu

Zamiast pieprzyc nalezy wziac sie za Brzeczka a zaraz potem za jego kumpla Niech spoer…ja obaj

szopenhauer
szopenhauer
5 miesięcy temu

Czy pozamiatał z liverpoolem to za dużo powiedziane, chcąc nie chcąc jest to gloryfikacja człowieka przegranej jednak ekipy, poza tym spokojnie – to jeden mecz, niech utrzyma poziom w 10-ciu, a nawet 5-ciu i wtedy zobaczmy…

Wacław Ogurek
Wacław Ogurek
5 miesięcy temu
Reply to  szopenhauer

Gdyby taka Warta Poznań pojechała na Legię i wykręciła taki wynik to myślę, że też zebrała by wiele pochwał

Krzysiek74
Krzysiek74 (@krzysiek74)
5 miesięcy temu
Reply to  szopenhauer

Leeds przegrało ten mecz w dużej mierze przez dwa idiotyczne zachowania we własnym polu karnym. Zwłaszcza to z 87 minuty było mega idiotyczne.
Gdyby ktoś pierwszy raz obejrzał mecz PL to nie wiedziałby, która drużyna to aktualny mistrz, a która beniaminek.
Leeds z Klichem w składzie rozegrało naprawdę super mecz. i gdyby nie wspomniane bezsensowne jedenastki to mógłby co najmniej zremisować.

Karol W.
Karol W.
5 miesięcy temu
Reply to  Krzysiek74

I ośmielę się dodać, że taktycznie Leeds zjadło Liverpool. The Reds mają po prostu lepszych piłkarzy, a właściwie mają Salaha. To on załatwił mecz plus głupota gościa falującego w polu karnym.

Porucznik Qabura
Porucznik Qabura
5 miesięcy temu

Klich i podania:
27/34 podań, 334 metry w sumie (90% podania średnie (3-20 metrów) ,
z tego 62 metry progresywne (1 udana z 2 próba) reszta podań nie przyniosła drużynie korzyści (czyli w bok, do tyłu lub do metra na najbliższego).

Przecież to jest DRAMAT! Tyle na Weszło szydery z podawania na alibi i w tył a tutaj kolo 95% celnych podań na alibi albo do tyłu i rewelacyjne oceny zbiera.
Jakby tak zagrał ktoś z nielubianych graczy to byłoby wiadro pomyj w kilkunastu odsłonach. Ale Stano ma zobowiązania więc piszemy na zamówienie. Słabo, strasznie słabo.

AriGold
AriGold
5 miesięcy temu

Klich lubiany na Weszło? A to nowość, bo po każdym meczu kadry redaktorzy pisali/mówili, że do reprezentacji się nie nadaje i jest niewidoczny, a gra mimo to w każdym meczu. To pierwszy pochwalny tekst dla Klicha i po raz pierwszy Weszło przejrzało na oczy, bo pewnie po raz pierwszy zobaczyli go w klubowym meczu. Niespodzianka, to nie wina Klicha, a selekcjonera, kto by pomyślał.

Karol W.
Karol W.
5 miesięcy temu

I takie głupoty się wygaduje kiedy patrzy się na statystyki a nie ogląda meczu.

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
5 miesięcy temu

No tak, a jak wg ciebie mialo grac leeds z mistrzem, z druzyna lepsza od siebie ? Wszystko na hurra do przodu ?
porucznik dupa z ciebie

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe (@icek-mordehaj)
5 miesięcy temu

Mateusz, próbuj!

tkx
tkx
5 miesięcy temu

Mnie już w tej chwili najbardziej wkurza nie Brzęczek, bo to przypadek beznadziejny, a brak jaj u najważniejszych piłkarzy kadry, mianowicie: dlaczego Lewandowski, Krychowiak, Glik, Szczęsny itd. nie wezmą w końcu spraw w swoje ręce, nie pójdą do Bońka i nie powiedzą „k*rwa, dość”? Przecież muszą sobie zdawać sprawę z tego, że z tym trenerem nie ma widoków kompletnie na nic poza wpierdolem na Euro. Że marnuje potencjał, jakiego nie mieliśmy od bardzo dawna. Tak bardzo się boją, nie wiem, Bońka, Brzęczka, opinii publicznej? Skandalu? Jeśli ktoś ma na to odpowiedź to chętnie przeczytam.

logon
logon
5 miesięcy temu
Reply to  tkx

Też się nad tym zastanawiałem i przyznam, że nie ogarniam tego… Lewy ze swoją pozycja i dokonaniami itp. powinien jako lider tej ekipy pierdolnac piescia w stół i walić taktykę Brzęczka. Nie wiem czego oni się boją, wyrzucenia z kadry, kar, h.. wie czego. Przecież przy tym stanie osobowym i kadrowym, im to raczej nie grozi.

fachowiec
fachowiec (@fachowiec)
5 miesięcy temu
Reply to  tkx

Bo są tylko skórokopami i mają realizować założenia trenera. To Lewandowski, a nie Brzęczek, dawał ciała reprezentując Polskę na każdym kolejnym turnieju, więc co on może mieć do gadania?

Jerry
Jerry
5 miesięcy temu
Reply to  fachowiec

Glupi kurwa jestes I tyle w temacie

kaczkasmoleńska
kaczkasmoleńska
5 miesięcy temu
Reply to  tkx

Trudne pytanie. W glowach pewnie wiedza ze to recznik na lawce ich ”prowadzi”.
Niby lewy cos tam sie buntowal i krytykowal bayern. Ale raz ze pewnie chcial transfer wymusic. Jest tez druga mozliwosc ze zalezalo mu autentycznie na wygraniu lm i w to uwierzyl.
A kadra ? Hmm, lewy i tak jest sto razy lepszy od bonka i to w tym momencie. Moze sa jakies podzialy w kadrze. PPrzeciwko bonkowi i drugi oboz, zadowolony z tej padliny i przecietnosci. Bo nie zapominajmy ze wiekszosc pilkarzy to niezbyt lotni ludzie. Moze bardziej liczy sie klub, po co sie przemeczac na kadrze i ryzykowac uraz. Moze sam awans ich zadowala i nie widza szans na cos wielkiego.

Piotr
Piotr
5 miesięcy temu

Swietny tekst ! A na miejscu Prezesa Bonka wlasnie bym szukal fachowca klasy Bielsy bo z sympatyczny Pan Trener Selekcjoner Jerzy Brzeczek moze i bedzie kiedys klasowym trenerem ale szkoda czasu i potencjalu zeby uczyl sie zawodu w Reprezentacji.

AriGold
AriGold
5 miesięcy temu

Dobry tekst i cieszy, że w końcu doceniają w naszym kraju Klicha (choć równocześnie bawi, że dopiero teraz), ale jako fana Leeds zabolało mnie jedno zdanie.

„Klich jest co jakiś czas kwestionowany – choćby jesienią zeszłego sezonu przez fanów Leeds, gdy nie wykręcał takich liczb jak wcześniej.”

I jako fan Leeds, który nałogowo słucha podcastów, ogląda youtuberów i przesiaduje na ‚brytyjskim’ twitterze z innymi fanami Leeds, jestem wręcz zszokowany, bo Klich wśród fanów ma już renomę legendy (nie tylko boiskowej) i nie zauważyłem, by ktoś go kwestionował. Najcięższym argumentem przeciw Mateuszowi z jakim się spotkałem, gdy grał słabiej, to „powinien odpocząć” po prostu z uwagi na to, że grał wszystko od deski do (prawie) deski i przydałoby mu się dać odsapnąć i zapewnić znów tę świeżość. Poza tym jeden z bardziej docenianych piłkarzy.

egzekutor_77
egzekutor_77
5 miesięcy temu

Jeśli macie jeszcze jakieś pytanie w rodzaju: ile jeszcze takich artykułów, czarno na białym prezentującą żenującą indolencję wuja i punktującą jak chujowym jest selekcjonerem jest potrzebne, żeby rudy wypierdolił go DYSCYPLINARNIE i zatrudnił kogoś, kto choć w połowie spróbuje poustawiać Reprezentację na miarę jej obecnego potencjału, to się nie fatygujcie… odpowiem od razu: wszyscy mogą sobie pisać oczywistości do usranej śmierci, a my możemy się wkurwiać do woli – rudy nie zwolni go nigdy !! 🙂 A nie, sorry… istnieje iluzoryczna szansa wypierdolenia brzęczka po całkiem spierdolonych ME, ale i wtedy będzie super wytłumaczenie: rywale byli za mocni!! Gdzie my tam panie do tuzów europejskiego futbolu w rodzaju Szwecji czy innej Irlandii ;))

fachowiec
fachowiec (@fachowiec)
5 miesięcy temu

Bardzo dobry mecz Klicha, ale to tylko jeden mecz. Jak utrzyma choć zbliżoną formę, to wtedy będzie można się tym podniecać i ewentualnie wypominać Brzęczkowi. W Watfordzie to dopiero kocury muszą grać – ten sam Liverpool ograli 3 do jaja.

qdlaty81
qdlaty81
5 miesięcy temu
Reply to  fachowiec

taa. w ubiegłym sezonie miał tylko 43 takie sobie dobre mecze, niech utrzyma przez kolejnych 100

Dejnonych
Dejnonych (@dejnonych)
5 miesięcy temu

Człowiek się rozpisuje, tworzy kilka akapitów. A potem komentarz się nie publikuje, bo weszło ma problemy techniczne od kilku miesięcy. Weźcie ogarnijcie…

W skrócie:
1. Potrzeba trenera z Włoch lub Holandii.
2. Nie mamy piłkarzy na grę z kontry i lagowanie.
3. Mamy kreatywny środek pola i napastników co potrafią wyjść i rozegrać. Nawet boki obrony dają radę w grze kombinacyjnej, a nie są sprinterami.
4. Brzęczek to klasyczne PMS więc konterka, wyjazd i „połam mu nogi” to jest max jaki jest w stanie ogarnąć.
5. Zibi uważa, że nie potrzebował trenera, więc Zielu i Linetty też nie potrzebują. Szkoda, że nie rozumie tej prostej sytuacji: był piłkarzem wybitnym, oni nie są. Lewy też strzela u trenera z taktyką lagowania, ale to Lewy – klasa światowa, piłkarz znacznie lepszy niż Boniek w apogeum formy. Cała reszta potrzebuje sensownego trenera.
6. U Brzęczka najlepszy jest Góralski, który fauluje, kopie i gryzie, przez co gra jest przerywana co 3 minuty. Dla takiego Zielińskiego, Klicha itd, to jest dramat, bo są wybijani z rytmu. Nie ma płynności. A Góralski „jeździ na dupie”, grając w myśl zasady – przeciwnik nie ma prawa pograć, a to, że my też przez to nie pogramy to nie ma znaczenia. Zawsze są SFG i laga do Lewego.

Dariusz
Dariusz
5 miesięcy temu

Dlaczego nigdy pod artykułem nie dacie na końcu tektsu wyniki meczu?

Flashscore na drugim oknie zżera mi baterie

H.Ch.Andersen
H.Ch.Andersen (@h-ch-andersen)
5 miesięcy temu

Super tekst, dzięki Leszku.

Weszło FM
27.02.2021

Zwycięstwa Żyły i Świątek, Ekstraklasa, Liga Minus – niedziela w WeszłoFM!

Mistrzostwo świata Piotra Żyły, zwycięstwo Igi Świątek, gole Roberta Lewandowskiego – trudno było o lepszą sobotę dla polskiego sportu! Mamy jednak nadzieję, że niedziela również będzie obfitować w wielkie wydarzenia. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – „W ciemno” – Marcin Ryszka razem ze swoimi gośćmi pokazuje, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. Wiele […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Luquinhas na motorynce, Legia wygrywa w Zabrzu

Poprzedni mecz Legii z Górnikiem był takim laniem mistrza Polski, że aż Vuković stracił robotę. Michniewicz co prawda mówił przed dzisiejszym spotkaniem, że tamtego starcia nie oglądał, ale musiał mieć świadomość, że bój z Górnikiem jest pewną klamrą. Dlatego rewanż za tamtą porażkę musiał mieć wyjątkowy smak. To rewanż po ciężkim boju, w którym sędzia […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Na Juventus nie da się patrzeć

Ależ ten Juventus jest w tym sezonie słaby. Miewa „Stara Dama” oczywiście przebłyski lepszej gry, zdarza jej się wygrać od czasu do czasu ważny mecz. Jak gdyby sugerując, że już za chwilkę wszystko wróci na właściwe tory i Juve znów będzie wielkie. Ale nie jest. Podopieczni Andrei Pirlo prezentują futbol okropny. Obrzydliwy. Dzisiejszy mecz z […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gol Alvesa? Wybitne osiągnięcie centrostrzałowej sztuki. Wybitne!

Centrostrzał to wspaniały wynalazek. Lubimy myśleć, że nasz, polski, bowiem trudno o coś bardziej ekstraklasowego. Że jego twórcą lub – w najgorszym wypadku – ojcem chrzestnym jest Marek Sokołowski. Ale podanie, które w wyniku braku precyzji autora staje się zabójczą bronią, tak naprawdę znane jest pod każdą szerokością geograficzną. Udowodnił to dziś Tiago Alves. Możemy […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Łukasz Skorupski znów obronił rzut karny. Ibra już był, teraz padło na Immobile

Łukasz Skorupski jeszcze nie tak dawno zmagał się z bardzo długą passą bez czystego konta. W Serie A nie potrafił go zachować przez 40 meczów, między 25 września 2019 (0:0 z Genoą) a 29 listopada 2020 roku (1:0 z Crotone). Jak już się przełamał, to zaraz potem doznał kontuzji i opuścił siedem kolejek. Wrócił do […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Dlaczego Piotr Żyła jest wyjątkowym gościem?

Jego postawa sportowa i charakter, to jedyne w swoim rodzaju połączenie nie tylko w historii naszych skoków narciarskich, ale polskiego sportu w ogóle. Jest tak specyficznym gościem, że gdyby go nie było, to trzeba by go było wymyślić. Oto kilka powodów, dla których Piotr Żyła to wyjątkowy gość. Jest ciekawym – choć nieco zwariowanym – […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Piotr Żyła mistrzem świata, czyli pochwała wytrwałości

Nikt wcześniej nie miał na karku tylu lat, co on, zdobywając tytuł mistrza świata. Do tej pory najstarszym triumfatorem tej imprezy był Anders Bardal, który osiem lat temu zdobywał indywidualne złoto jako 31-latek. Piotr Żyła w styczniu świętował 34. urodziny. Żaden inny skoczek w historii nie naczekał się na taki sukces tyle co on. Dziś […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonała Lazio Rzym, a dziś rozgromiła 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Luquinhas szedł ciemną doliną, ale ostatecznie doniósł do Warszawy 3 punkty

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021