post Damian Smyk

Opublikowane 08.09.2020 17:49 przez

Damian Smyk

Życie pisze różne scenariusze. Ale niektórych nie napisze nigdy. Od tego mamy pisarzy, którzy stkują w klawisze swoimi paluchami i tworzą książki spod znaku science-fiction czy historii alternatywnej. Ale czy przy piwie z kolegami snuliście kiedyś wizję typu „ej, stary, ale ciekawe w sumie jest to, jak Messi poradziłby sobie w Koronie Kielce”? Jeśli tak, to testujemy wasze rozterki. Ruszamy z cyklem „Football Manager Fiction”, w którym będziemy sprawdzać absurdalne historie w tym gierkowym klasyku.

Andy Gray w studiu przed meczem Manchesteru City z Evertonem rzucił kiedyś hasło, które weszło na stałe do piłkarskiego słownika. – Ale czy potrafiłby tak w zimną wtorkową noc w Stoke? – pytał podczas rozważań na temat klasy Argentyńczyka. Życie zweryfikowało tezę brytyjskiego komentatora i eksperta, Messi ładował gole Anglikom w pucharach aż miło. Pytanie „but can he do it in a cold night in Stoke” było obiektem wielu memów i przeróbek.

Dołączamy do tego chóru. I sprawdzamy, czy Messi potrafi czarować podczas sobotniego popołudnia w Kielcach. Założenie historycznego pierwszego odcinka „FMF” jest bardzo proste. Na jeden sezon dodajemy Argentyńczyka do kadry Korony Kielce. Nie dokonujemy żadnych transferów, nie sprowadzamy mu ziomka do szatni, nie szukamy odpowiedników Eto’o czy Neymara do pomocy w rozbijaniu defensyw Zagłębia Lubin i Śląska Wrocław. Nie, nie ma sensu zaburzać równowagi kieleckiej ekipy. Messi wskakuje na skrzydełko, sadza Kiełba oraz Pućko na ławce i kopie sobie z Żubrowskim, Gardawskim oraz Papadopulosem.

Tiki-taka pod pana Leo

Argentyńczyka ustawiamy na prawej pomocy. Dajemy mu sporo przestrzeni, nie ograniczamy wieloma zadaniami taktycznymi. On ma w tej kapeli grać na pianinie, więc zabezpieczamy środek pola Żubrowskim oraz Gnjaticiem. Biorąc pod uwagę, że Messi siłą rzeczy będzie schodził do środka, to sporo zadań ofensywnych dostaje Mateusz Spychała grający na prawej obronie. Duet Messi-Spychała ma stworzyć najsilniejszą prawą flankę w lidze od czasów pary Baszczyński-Uche.

Taktyka? Klarowna – tiki-taka, wszak przecież w takim modelu gry Messi zaliczył swój spektakularny sezon pod wodzą Pepa Guardioli. Może Lioi hasający na dziesiątce w naszym składzie będzie musiał się do tego systemu zaadoptować, może Papadopulos nie do końca do niego pasuje, ale wierzymy, że Leo pociągnie ten wózek. Pomóc w tym może mu dość szybka aklimatyzacja w grupie pobocznej A. Messi łapie kontakt z Koziołem, Spychałą czy Tzimopoulsem.

Sparingi wyglądają bardzo obiecująco. Trzy gole, cztery asysty w roli schodzącego napastnika – jest dobrze, przez okres przygotowawczy Korona przechodzi bez porażki. Ale każdy fan FM-a wie, że jak idzie w sparingach, to początek ligi będzie trudny. Obawy potwierdzają się w ostatnim meczu towarzyskim – nasz kluczowy piłkarz łapie drobny uraz i wiemy, że w Ekstraklasie na pewno nie zadebiutuje na zawsze groźnym terenie w Bełchatowie. Raków ogrywa kielczan 2:1, trener Papuszun napina się po meczu, na boisku błyszczy Sebastian Musiolik. To zwiastun fantastycznego sezonu polskiego snajpera, choć ani my na ławce trenerskiej, ani Messi siedzący na trybunach jeszcze tego nie wie.

Kiełb nie oddał „dyszki”

Tydzień później Leo debiutuje przy własnej publiczności w starciu z z Legią. W pierwszej połowie zdobywa debiutancką bramkę z rzutu karnego, po przerwie gola dokłada Lioi, ogrywamy gości 2:1. Koszulki z numerem 12 i nazwiskiem „Messi” schodzą jak ciepłe bułeczki. Niestety, nasze negocjacje z Jackiem Kiełbem w sprawie oddania Argentyńczkowi dychy kończą się fiaskiem. Argentyńczyk musi znać swoje miejsce w szatni.

Korona zimuje na szóstym miejscu w Ekstraklasie. Wynik pewnie byłby lepszy, gdyby nie bestialski atak Wołodymyra Kostewycza na staw skokowy naszej gwiazdy. Z uwagi na uraz kielecki as pauzuje ponad miesiąc, ale i tak na półmetku rozgrywek jest w czołówce strzelców Ekstraklasy. W szesnastu meczach uzbierał dziesięć goli (cztery z karnych), do tego dorzucił sześć asyst. Aż siedmiokrotnie zostawał zawodnikiem meczu. W lidze skuteczniejsi są tylko Christian Gytkjaer i rzeczony już Sebastian Musiolik.

Duet Spychała-Messi trzęsie ligą

Sezon trwa dalej. Zespół ciągną nam skrzydła. Z jednej strony para Spychała-Messi, z drugiej Miletić-Cebula. W niektórych starciach Cebula wyjaśnia światu dlaczego w pewnym momencie interesowała się nim Roma, gdy w pojedynkę demoluje Śląsk Wrocław. Messi ripostuje mu dubletem u siebie z Lechem Poznań. Miletić ze Spychałą wykręcają życiówki pod względem liczby asyst, a Argentyńczyk próbuje nawiązać nierówną walkę z Musiolikiem o tytuł króla strzelców.

W Ekstraklasie klaruje się podział na górną i dolną ósemkę – już na dwie kolejki przed podziałem znamy skład TOP8. Korona zajmuje czwarte miejsce, ale do lidera z Białegostoku tracimy sześć punktów. Cel jest klarowny – awans do pucharów i brązowy medal. I kielczanom udaje się wywalczyć awans do Ligi Europy, ale Messi nie kończy tego sezonu w Polsce z medalem na szyi. Choć w ostatnim meczu z Pogonią Szczecin dwoi się i troi, przesuwamy go nawet bliżej pola karnego, to show skrada mu Marcel Wędrychowski. Do podium brakuje nam punktu. Messi przeprasza fanów z Kielc, oddaje koszulkę z numerem 12 jednemu z młodych kibiców.

Sezon pełen bólu i rozczarowań

Jaki był to sezon dla Leo? Pełen bólu i rozczarowań. Nie udaje mu się spełnić snu o medalu. Nie zostaje nawet królem strzelców. Musiolik jest bezkonkurencyjny – wieńczy sezon z sześcioma trafieniami przewagi nad liderem Korony.

Messi nie zostaje też najlepszym asystentem ligi. Co więcej – nie ma najwięcej asyst nawet we własnym zespole. Wyprzedzają go zarówno Miletić, jak i Spychała.

Z sukcesów indywidualnych – nasz skrzydłowy ma najwięcej dryblingów w lidze, najwyższą średnią ocen, najwięcej nagród dla gracza meczu. Został też raz piłkarzem miesiąca (w kwietniu), we wrześniu i październiku był na drugim miejscu – wyprzedzali go kolejno Brown Forbes oraz Musiolik. Ten to był prawdziwym przekleństwem kieleckiej piranii…

Messi został obcokrajowcem roku, ale już w plebiscycie na piłkarza sezonu prześcignął go klubowy kolega – Jakub Żubrowski.

Wspomnieliśmy o rozczarowaniach, ale i o bólu. Rozczarowania omówiliśmy – w kwestii bólu Messi złapał cztery urazy podczas roku w Polsce. Najpierw był uraz mięśniowy w sparingu, później rozwalony staw skokowy po meczu z Lechem, następnie uraz mięśnia czworogłowego w spotkaniu ze Śląskiem i przeciążenie mięśnia łydki w rundzie finałowej. Łącznie daje nam to jedenaście tygodni pauzy przez urazy. Ekstraklasa okazała się bardziej wymagająca dla Messiego niż ta cała La Liga dla grzecznych chłopców.

Co wiemy po tym eksperymencie?

  • Sebastian Musiolik powinien zastąpić Martina Braithwaita w Barcelonie
  • gdyby Mateusz Spychała miał argentyńskie obywatelstwo, to na kadrze wyautowałby Aguero z pokoju Messiego
  • Messi robi różnicę
  • ale Musiolik większą
  • Kostewycz zabrał Messiemu brązowy medal Ekstraklasy
  • Marcin Cebula idealnie pasuje do tiki-taki
  • Spychała też
  • gdyby wrzucić Messiego do zespołu Ekstraklasy, to by się wyróżniał
  • ale sam niczego nie wygra

Opublikowane 08.09.2020 17:49 przez

Damian Smyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 24
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Konrad
Konrad

Chryste gdzie wy widzieliście Baszcza z Kosowskim na jednej stronie ?

Minmax
Minmax

W rundzie jesiennej 2007 Kosowski grał na prawej pomocy, gdyż na lewej sezon życia miał Zieńczuk, ale podejrzewam, że nie o to autorowi chodziło.

KUBA97
KUBA97

Korona to pikuś-niech mi ktoś wytłumaczy co Piast odwalił XDDDDDDDD

Pattel
Pattel

U mnie raz też Piast spadł. XD

Jurgen Guardiola
Jurgen Guardiola

Nie czerpię przyjemności z poprawiania błędów na portalach internetowych, ale ten przypadek widzę u Was często – nawet chyba wczoraj mi gdzieś mignął. Chodzi mi o sformułowanie „zaadoptował”. Mam wrażenie, że macie na myśli „zaadaptował”. Jedno z tych słówek pochodzi od adopcji, a drugie od adaptacji.

Krzysztof Satanowski
Krzysztof Satanowski

dla takiego kontentu nadal czytam waszą stronkę, dziękuję xD

Hassan
Hassan

„ON a cold night”. Chryste.

Dziki Jelon
Dziki Jelon

Proszę o informację, czy Messi puszczał muzykę i krzyczał przez megafon po zwycięskich meczach Korony?

Kamil
Kamil

Ja jestem ciekawy jak finanse Korony po sezonie.

polaczki
polaczki

Fajne.

Coccosteus
Coccosteus

Mam pomysł na kolejne wyzwanie. Niech Jose Mourinho stanie przed zadaniem karkołomnym, niemal niewykonalnym, przed czymś czego nie dokonał jeszcze nikt, a kilkunastu próbowało. Powrót Gieksy Katowice do ekstraklasy Jeżeli tego dokona będzie mógł odejść na emeryturę w blasku chwały 🙂

abc8
abc8

Jaga mistrzem!!!
Takie rzeczy tylko u Smyka 😀

abc8
abc8

PS. A kordupel Martins niczym Odidja – 13 asyst przy 44 golach 🙂 🙂 🙂

Dami(dwapunkty)an
Dami(dwapunkty)an

Teraz Ramos i łatanie obrony ŁKS-u.

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo

Zbyt długa przerwa ligowa i już zaczynają się bzdurne teksty.

Karakanino
Karakanino

Realizm doskonale zachowany. Lech najwięcej goli w lidze, pewnie styl też niczego sobie, a w gablocie wciąż pusto i tylko 9 miejsce xD

RRRR
RRRR

Za takie akcje ja z Musiolikiem uwielbiam FM 😀 Pamiętam jak w jakimś starszej wersji (pewnie FM 2007, bo w niego grałem jak powalony) prowadziłem FC Koln i nagle w lutym/marcu plaga kontuzji wśród podstawowych napastników. Wziąłem jakichś ziomeczków z juniorów, ale nie miałem cierpliwości, więc wyruszyłem w poszukiwaniu zagranicznego szrotu z kartą w ręku (polska myśl szkoleniowa to chyba nasz fragment DNA) ;P Szukam, szukam i jest – 34-letni Eddie Gaven, 5 spotkań w kadrze USA, może od biedy grać w napadzie, ale generalnie to skrzydłowy, no kandydat idealny, by do końca sezonu robić za główną strzelbę. Na koniec sezonu jego bilans 13 meczów 7 bramek 😀 Nawet jeszcze dostał ze 2 powołania do kadry, no byłem dumny XD I okej, nie został królem strzelców, ale strzelał w większości bramki przesądzające o wygranej, dzięki jego postawie dorwaliśmy miejsce pucharowe. W następnym sezonie, niestety, dopadła go biologia, to już nie był, fizycznie, ten sam Eddie, którego poznałem…

Jerry
Jerry

fajna historia. kazdy fan FM rozumie te satysfakcje ze szrotu sprowadzonego za darmo na chwile ktory okazuje sie dobrym wyborem…

Nie chcę się czepiać, ale...
Nie chcę się czepiać, ale...

Lechia jak zawsze – 1 miejsce nie dające gry w pucharach.

gfdjgdagsabdgsaxzasvsdncabxz
gfdjgdagsabdgsaxzasvsdncabxz

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili 400 kurs przedwczoraj i skan tego kuponu maja na blogu. Zarobilem z nimi juz 20 tys. Polecam bo kupon na dzis juz tez dostepny

Jacek Cieloch
Jacek Cieloch

oddawaj pieniadze oszuscie

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Gimba z redakcji to do was.. A ja byłem Mistrzem Świata w Fife i ISS pro evo.. Kurde. Wy naprawdę nie macie o czym pisać czy to jest dla was ważne jak typ sobie w gierce poradzi.. Aha w Gran Turismo i Forza jeździłem na manuału.. O Need for Speed nie wspominam. Pozdro dla kumatych

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Ale w Kuna fak w życiu ani Barca ani Ferrari nie zaproponowali mi kontraktu..

Krzychu92
Krzychu92

Przestałem czytać kiedy zobaczylem prze nazwisku Manias 7 bramek. To jest jeszcze większa fikcja niż Messi w Koronie 😀 tyle warty ten cały FM

Anglia
03.12.2020

Bednarek z nowym kontraktem. Ostatnim przed przenosinami wyżej?

Jan Bednarek to właściwie modelowy przykład, jaki chcielibyśmy oglądać częściej przy przenosinach polskiego zawodnika do Premier League. Wiadomo, że to cholernie wymagająca liga, jakieś miliard razy bardziej niż polska, więc przeskok jest – trzeba się wdrożyć, okrzepnąć i tak dalej. Problem polega na tym, że nasi piłkarze na tym etapie już toną i potem albo […]
03.12.2020
Live
03.12.2020

LIVE: Trzymajcie się w tej Lizbonie…

Dejewski, Muhar, Kaczarawa. To tylko trzech spośród jedenastu piłkarzy, którzy wybiegną dziś na murawę w Lizbonie, by dać odpór potężnej Benfice. Czy wierzymy? Nie wierzymy. Czy się łudzimy? Nie łudzimy się. Panowie, po prostu się pokażcie z dobrej strony, a nuż Dariusz Żuraw jednak dowie się, że jego krótka ławka i wąska kadra wcale nie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

„Zakładam, że telewizja wyciągnie konsekwencje z przełożenia meczu w Gdyni”

Gościem dzisiejszej audycji pt. „Trójmiasto jest nasze” w radiu Weszło FM był prezes I ligi piłkarskiej – Marcin Janicki. Odpowiedział on na pytania dotyczące wczorajszych odwołanych meczów z powodu złego stanu murawy na kilku stadionach. W głównej mierze prezes Janicki ustosunkował się do sytuacji zaistniałej w Gdyni. Tamtejszy stadion posiada bowiem podgrzewaną murawę, a mimo […]
03.12.2020
WeszłoTV
03.12.2020

QUIZ: Kokosiński, Paczul, Rokuszewski, Białek, Olkiewicz

To co, gotowi na kolejny quiz? Lecimy dziś mocno – nagrodą jest zdjęcie Patryka Lipskiego z autografem. Nigdzie indziej nie można tego wygrać. Bo w sumie i po co? Zapraszamy! 
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Grzeszny portret Jesusa

Uważa się za najlepszego trenera na świecie, w czym utwierdzają go słowa Julio Cesara, który stwierdził kiedyś, że ceni go wyżej niż samego Jose Mourinho. Jest przekonany, że posiadł całą taktyczną wiedzę świata. Mają go za prostaka, a swoją pracę tłumaczy za pomocą obrazów Pauli Rego. Potrafił bezwstydnie obrażać matkę trenera Tottenhamu, szarpać się ze […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Filipiak na tropie spisków. Sędziowie sprzyjają Legii i gnębią Cracovię

Jeszcze wcale nie tak dawno ważyły się losy tego, jak wyrok za kupowanie meczów przez Cracovię w ogóle wyegzekwować w Ekstraklasie. Skończyło się na ujemnych punktach. Kurz nie opadł, a Janusz Filipiak postanowił włożyć kij w mrowisko i wskazuje palcem, że ktoś inny mataczy. Tym razem właściciel Cracovii sugeruje, że w polskiej piłce istnieje jakiś […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jestem z rocznika 1988, więc Diego Armando Maradony „nie znałem”, czyli nie żyłem w czasach, gdy świat piłki był w jego cieniu. Nie załapałem się na to coś pomiędzy jednoosobowym Hollywoodem, a argentyńskim Twin Peaks. Gdy więc zmarł, znałem trochę ogólnodostępnych frazesów, a także miałem poczucie, że z piłkarzy przeszłości, to jego chciałbym obejrzeć na […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gdzie będzie polska piłka w 2030 roku? Testujemy Football Managera 2021

Football Manager wciąga na różne sposoby. Jeden lubi awansować z czwartej ligi do ekstraklasy. Inny dokłada sobie warunki – chce zbudować potęgę, ale korzystając tylko z piłkarzy rodzimych, nie ściąga zawodników z zagranicy. Ale koniec końców chodzi o to, by wykreować w grze rzeczywistość przyszłości. Uznaliśmy, że warto sprawdzić jak w przyszłości będzie wyglądała Polska. […]
03.12.2020
Inne sporty
03.12.2020

Głowacki przegrał przed czasem. Koronawirus odebrał mu szansę na zdobycie tytułu

Krzysztof Głowacki (31-2, 19 KO) ma pozytywny wynik badania na COVID-19 i wypada z walki z Lawrencem Okolie (14-0, 11 KO) w następną sobotę. Nowy rywal Brytyjczyka jeszcze nieznany. Dla Polaka miała to być pierwsza walka od pamiętnego starcia z Mairisem Briedisem w połowie 2019 roku. Z powodu pozytywnego wyniku testu na swój kolejny pojedynek […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Czy warto było na ten mecz czekać?

Ach, cóż to był za cios w serca wszystkich prawdziwych fanów futbolu. Wczoraj wieczorem wielu z nas miało już przyszykowane czipsy i batony, by poza zmysłami wzroku i słuchu, pieszczonymi przez transmisję z meczu Arka Gdynia – Korona Kielce, rozkosz przeżyły też smak i powonienie. Niestety, w wyniku zmrożonej murawy w Gdyni, na te piłkarskie […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Niezasypana dziura po Jóźwiaku. Lech wciąż czeka na Sykorę

Wydawało się, że najtrudniejszym wyzwaniem stojącym przed Lechem Poznań w kontekście letniego okna transferowego będzie zastąpienie Christiana Gytkjaera. Duńczyk regularnie strzelał gole, został w poprzednim sezonie królem strzelców, był napastnikiem trzymającym wysoki poziom przez trzy pełne sezony. Ale tę lukę udało się załatać – i to może nawet z nadwyżką – Mikaelem Ishakiem. Ale nieoczekiwania […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Wspomnienie wielkich dni i polskie akcenty

Dla wielu może się to wydawać szokujące, ale dzisiaj jest więcej meczów niż tylko Arka – Korona o 12.00 i Benfica – Lech o 21.00. Choć z polskiej perspektywy nie ma niczego ważniejszego od boju poznaniaków o kolejne pieniądze z UEFA, to jednak Liga Europy dzisiaj przygotowała aż 23 inne spotkania, z których przynajmniej trzy […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Błaszczykowski uspokaja: „Niebawem zostanie nam maksymalnie czterech trenerów na utrzymaniu”

Rozmaici trenerzy mentalni i inni tego typu szamani od lat wbijają ludziom do głowy, że najważniejsze jest pozytywne myślenie. I zdaje się, że właśnie tym tropem postanowił pójść Dawid Błaszczykowski. Prezes Wisły Kraków zapewnił optymistycznie kibiców, że już za dwa-trzy miesiące klub będzie miał na utrzymaniu zaledwie dwóch byłych trenerów. No, może trzech. A tak […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Gol honorowy, ciekawe kombo, udane otwarcie | TYPY NA BENFICA – LECH

O co dziś walczy Lech w Portugalii? O honor i jak najlepszy wynik. Benfica jest zdecydowanym faworytem spotkania, jednak nie oznacza to, że niczego na tym nie ugramy. Sprawdziliśmy propozycje bukmacherów na mecz Lecha z Benfiką i mamy dla was kilka ciekawych propozycji, które mogą poprawić wam humor i stan portfela przed weekendem. Benfica Lizbona […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Moskwa, Florencja, Gelsenkirchen… Może czas również na Lizbonę?

Najnowsza historia polskiego futbolu – delikatnie rzecz ujmując – nie obfituje w wielkie triumfy naszych klubów na europejskiej arenie. Zwłaszcza jeżeli chodzi o mecze wyjazdowe. Między innymi dlatego trudno o optymizm przed dzisiejszą konfrontacją Benfiki z Lechem Poznań. Ale postanowiliśmy jednak zadbać o zastrzyk dobrych fluidów. Z tej okazji wspominamy najważniejsze wyjazdowe triumfy polskich klubów […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

PRASA. Grosicki: Nie narzekam, nie gadam za czyimiś plecami

Czwartkowa prasa nie rzuca nas na kolana. Jest rozmowa z Michałem Żewłakowem o Tomaszu Frankowskim, Erik Janża opowiada o koronawirusie, Krzysztof Brede traci cierpliwość do swoich zawodników, a Kamil Grosicki nie narzeka i robi swoje.  PRZEGLĄD SPORTOWY By zachować jakiekolwiek szanse na awans, Lech Poznań musi w Lizbonie pokonać Benfikę. Oczywiście nawet wtedy dwie wygrane […]
03.12.2020
Weszło
03.12.2020

Nie żartujmy z awansem. Do Lizbony po dobry mecz

Dziesięć lat temu o tej porze Lech podejmował Juventus w trzaskającym mrozie i śnieżycy. Pomarańczową piłką – na kolejkę przed końcem – zapewnił sobie awans z grupy śmierci Ligi Europy. Dzisiaj też Kolejorza czeka hitowy mecz. Rywal więcej niż godny. Ale niestety brak śniegu w Lizbonie nie będzie jedyną różnicą. Szanse na awans niby są, […]
03.12.2020
Weszło
02.12.2020

Węgierski spacerek Barcelony. 3:0 i na lotnisko

Siergiej Rebrow nie uważa, by najlepszą obroną był atak. Szkoleniowiec Ferencvarosu przeciwko Barcelonie, która wystąpiła dziś w eksperymentalnym składzie, postanowił ustawić zespół ultradefensywnie. Pięciu obrońców, maksymalnie zagęszczony środek pola miało być receptą na uniknięcie porażki z utytułowanym rywalem. Na zespole z Katalonii nie zrobiło to żadnego wrażenia. Błyskawicznie skarcili asekuranctwo i brak odwagi ze strony […]
02.12.2020