post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 12.08.2020 19:12 przez

Jakub Olkiewicz

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych grup kibiców i nic. Jak to się ładnie mówi: nie ma ofiar w ludziach, więc jedziemy dalej. 

Sęk w tym, że dłużej w taki sposób jechać się nie dało, nie w sytuacji, gdy każdego dnia przybywa po kilkuset zakażonych, z czego coraz więcej z szeroko rozumianego środowiska sportowego.

Zostawiam na boku kwestie zdrowotne, bo to wciąż na tyle nowy wirus i choroba, że nie przekonują mnie euforyczne komentarze dotyczące niewielkich szkód, jakie powoduje w młodych i wysportowanych organizmach. Nie jest moją rolą mądrzyć się, czy środowisko powinno zamknąć się w bańce na wzór NBA, czy jednak starać się żyć w miarę normalnie, licząc, że nic nikomu się nie stanie, nawet w przypadku zakażenia. Natomiast wiem jedno – żyjemy w państwie, które kwestię koronawirusa bardzo długo traktowało w bardzo poważny sposób. Nawet jeśli potem była kampania wyborcza, podczas której politycy bez maseczek ściskali dziesiątki dłoni przypadkowych fanów z całej Polski, nawet jeśli plaże we Władysławowie zapełniły się ludźmi – pewne procedury pozostały.

A wśród nich wrzucanie pod kwarantannę wszystkich bliskich zakażonego, co miało na celu zminimalizowanie transmisji wirusa w miejscach takich jak sklepy czy restauracje.

Tak, to nadal obowiązuje, a boleśnie przekonała się o tym choćby Wisła Płock. Wszystkie laboratoria są zobligowane do raportowania wyników, żywy dowód otrzymaliśmy przed momentem w Warszawie. Zakażenie jednego piłkarza w teorii może wyautować całą drużynę na kilkanaście dni, w najlepszym wypadku – aż do powtórnych testów wymazowych, kilka dni później, by zrobić odstęp na ewentualną inkubację wirusa. Nie trzeba być demonem planowania, by odkryć że…

  • przy wykrytym przypadku tuż po meczu, dwie drużyny mogą wypaść z gry na przynajmniej 5 dni
  • przy wykrytym przypadku tuż przed meczem, cała drużyna może stracić możliwość grania – bo zostanie uziemiona pod kwarantanną do momentu powtórnego testu

To są rzeczy oczywiste, które było wiadomo od dawna. Co więcej – środowisko piłkarskie o tym dyskutowało, ale w okresie formowania reguł postępowania, pytania dotyczące takich „awarii” były zbywane jako próby „torpedowania wznowienia rozgrywek”.

Słuchajcie, jeden zakażony i cała drużyna wypada na tydzień, przy tym natężeniu meczów – na dwie kolejki.
– Dobra, może nie będzie zakażonych.
– A jak będą?
– Chcecie dograć tę ligę czy nie?!

No i co, jeden zakażony w Lechii i cała drużyna wypada na tydzień, jeden w Wiśle, jeden z Legii i nie ma superpucharu. Wypadałoby wstawić tutaj tego mema z Pikachu, no nikt nie mógł się spodziewać, że tak się stanie, absolutnie. Oczywiście, idealnie byłoby udawać, że trzymamy te wszystkie obostrzenia z ubiegłego sezonu, dzięki czemu nasi piłkarze niczym się nigdy nie zarażą. Ale znów – niepotrzebny telefon do Sherlocka Holmesa, by wyśledzić, że piłkarze I ligi czy II ligi dość swobodnie podchodzą do kwestii izolowania się od społeczeństwa. Ekstraklasowcy chociaż pozorowali, ale też na koniec sezonu bezwstydnie rozjechali się po Hiszpaniach i Grecjach.

Testy przed rozpoczęciem zajęć? To niczego nam na dobrą sprawę nie wyjaśnia, bo przecież zarazić można się było od sparingpartnerów albo od rywali w Pucharze Polski. Zresztą, dajmy spokój, to miałoby sens, gdybyśmy faktycznie zamierzali piłkarzy trzymać w bańce, a już teraz widać, że to właściwie niewykonalne, podobnie jak powtórny lockdown w całym państwie. Dlatego niektórzy sprytni ludzie już w kwietniu apelowali – zanim zaczniemy granie i trenowanie, ustalmy z Sanepidem, by w piłce nożnej nie obowiązywały zasady stosowane wobec reszty społeczeństwa. Przyjmijmy to, co tworzy się w europejskich federacjach, gdzie reguły są jasne – zakażony na listę kontuzjowanych, reszta na boisko. Żadnej kwarantanny, żadnego odwoływania spotkań, dopóki w kadrze jest kilkunastu zdrowych piłkarzy.

Okrutne? Być może, ale inaczej się nie da, dzisiaj to już widać. I dlatego mam duży żal do polskiego futbolu, że spotkanie z Sanepidem, tak potrzebne, wręcz niezbędne, zaplanowane jest na jutro. Tę informację podał Piotr Koźmiński z Super Expressu, zaznaczając, że starcie piłki nożnej z mózgiem operacji koronawirusowych w kraju będzie miało ogromną wagę. Ja się z tym kompletnie zgadzam – moim zdaniem to wręcz „być albo nie być” dla całego sezonu. Albo PZPN i Ekstraklasa dogadają się z Sanepidem, albo mecze będziemy grać do 2022 roku.

Zakładam optymistycznie, że się dogadają. Masz zakażonego? Zamykasz go w domu na dwa tygodnie, do powtórnych testów. Reszta w tym czasie trenuje i gra. Wówczas takie przypadki jak z Wisły Płock czy Lechii nie zdestabilizują ani całych rozgrywek, ani nawet przygotowań dotkniętej problemem drużyny. I co, w teorii wszystko będzie znowu hulać.

Ale moim zdaniem nawet jeśli teraz uda się dopiąć to, o co wielu ludzi futbolu apelowało od dawna, jako środowisko ponieśliśmy dotkliwą porażkę. O przypadkach zachorowań słychać w trzech największych hiszpańskich klubach, Realu, Atletico i Barcelonie. Czy Liga Mistrzów choć na moment była zagrożona? No nie, bo tam wszystko zostało zaplanowane i przyklepane przez stosowne pozapiłkarskie organy już wcześniej. Dlaczego spotkania PZPN-Ekstraklasa-Sanepid nie zaplanowano w kwietniu? Maju? Czerwcu? Lipcu? Na początku sierpnia?

Straciliśmy przez to Superpuchar. Kilka drużyn straciło przez to kilkanaście cennych jednostek treningowych, w rekordowo krótkim okresie przygotowawczym. Zbigniew Boniek zdążył się pokłócić z Dariuszem Mioduskim na łamach prasy, PZPN z Ekstraklasą, zarządy klubów, związków, federacji i innych organizacji piłkarskich ze sobą nawzajem. Atmosfera wspólnego frontu z niewidzialnym wrogiem, pełnej skupienia walki o normalne granie, wyparowała do reszty, ustępując tradycyjnemu festiwalowi obwiniania się o całe zło.

A wystarczyło w kwietniu słuchać. Odpowiadać. Myśleć. Przewidywać. Tak wiele udało się zrobić, a jednak „zapomniano” o tak istotnym szczególe. Oby to nie wyłożyło ligi. Na kolejne przerwy od grania środowiska piłkarskiego, czyli nas wszystkich, zwyczajnie nie stać.

Opublikowane 12.08.2020 19:12 przez

Jakub Olkiewicz

Liczba komentarzy: 21
Subscribe
Powiadom o
guest
21 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
WolnyElektron
WolnyElektron
5 miesięcy temu

Mądry jak Polak po szkodzie.

Jdjdjjs
Jdjdjjs
5 miesięcy temu

No ciężko winić Legie, że się kluci z Rudym, jak ten ją oczernia w prasie, kłamie a swoimi matactwami i przygłupim cwaniakowaniem oraz totalnym brakiem profesjonalizmu zniechęca biznes do eklapy i polskiej piłki.

Winil bym Legie, jak by się Bonkowi nie postawiła. A zrobiła to, pokazala, gdzoe prezes pzpn ma polską piłkę i dobre imię najwieksego jej klubu.
oczysiscie weszlo zapomniało wspomnieć o tym komunikacie klubu, bo stanowski musiał by się gesto tłumaczyć ze swojego szamba, jakie wylał na polską piłkę.

Zargilis
Zargilis
5 miesięcy temu
Reply to  Jdjdjjs

Przecież kysiu klęczy przed ryżym i Bogusławem. Ja bym go nie winił. Ma swoje priorytety.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
5 miesięcy temu
Reply to  Jdjdjjs

Mocno Legia gwoździa wbiła Bońkowi, bo odpowiedzi na komunikat Legii nie ma do dzisiaj.
Chyba, że pan prezes na prywatną linię do Miodka zadzwonił i przeprosił.

Jdjdjjs
Jdjdjjs
5 miesięcy temu

Jeszcze weszlo zapomniało dodać, że Legia podpisała niedawno kontakt na kasę, jakiej eklapa do tej pory nie widziała od reklamodawców ale kogo to obchodzi:D
Liczy się, że Bodzio coraz dalej do odzyskania klubu:-(

serek
serek (@serek)
5 miesięcy temu

pełna zgoda

justyna
justyna
5 miesięcy temu

„żyjemy w państwie, które kwestię koronawirusa bardzo długo traktowało w bardzo poważny sposób.” i po tym należy skończyć czytać …..Miliony ze spółek skarbu państwa jednak robią swoje.Lecz się kibolkiewicz.

Kryspin
Kryspin
5 miesięcy temu

Skoro walkower dla Kosowa za koronawirusa to kiedy PZPN przyzna Superpuchar Cracovii.W końcu mistrz dał ciała i to ich wina.Boniek działaj i ich karaj!

Boniek
Boniek
5 miesięcy temu
Reply to  Kryspin

A co nasza liga ma wspólnego z kosowem ?
Co wspólnego ma regulamin LM z regulaminem ekstraklasy ?
Dodatkowo w składzie Legii wszyscy piłkarze byli zdrowi.
Trollować trzeba umieć.

PhoenixLk
PhoenixLk
5 miesięcy temu
Reply to  Boniek

to nie trolling, tylko wiara w sprawdzoną już metodę… Cracovia poprosi – Cracovia dostaje…

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!
5 miesięcy temu

Ja jebię, kolejne pierdolenie bez sensu.
Za kilka miesięcy będziemy z tym żyć jak z grypą żołądkową, czas się przestać bać.
Już to pisałem, ale wkleję jeszcze raz.

Jestem od tygodnia na wakacjach, ze względu na koronawirusa musiałem zmienić plany wakacyjne i pojechać do sąsiedniego stanu aby uniknąć kwarantanny.
Ale i tak wszędzie są tysiące ludzi, na plaży w wesołych miasteczkach, jeden na drugim.
Na bank, zawsze w takiej masie ludzi bedą nosiciele. Więc gdyby ten wirus miał tak zabijać jak nas straszą, to wszyscy umarlibyśmy w miesiąc. Bo nie ma możliwości aby się nie zakazić.
Rozmawiałem z grupą znajomych, którzy mieszkają w blokowiskach, opowiadali, że w zeszłym roku wszyscy mieszkańcy, z wszystkich bloków ( jskieś 300 osób ) miały objawy koronawirusa, łącznie z problemami z oddychaniem które łapały ich w czasie snu.
Lekarze jeszcze wtedy mówili, że to zwykła grypa, nikt nie trafił do szpitala, wszyscy z tego wyszli bez żadnych problemów.
Wiec skończmy z tą paniką.
Jak liga mistrzów może grać mimo wirusowych przypadków, to dlaczego inni nie mogą.

nie powiem
nie powiem
5 miesięcy temu

dokładnie stary, pierwsza fala w europie była w listopadzie, nocne napady duszności u mnie, żony, matki, córki znajomej, kolegi żony itd. objawy, jakich nigdy nie doświadczyliśmy. mama 65+ i żyje. ludzie o tym mówią, media nie.

Pietrucha
Pietrucha
5 miesięcy temu

Tak. Na pewno Ty i znajomi z jakiegoś bloku przeszli koronę w listopadzie, wirus niegroźny, a Ci ludzie co umarli to jednak żyją. Jedz chłopie do północnych Włoch, Hiszpanii i powiedz wszem i wobec, że są koronaswirami, np. lekarzom z Bergamo. To, że ktoś jest młody nie znaczy, że lekko zachoruje, ani tego, że tych starszych i schorowanych można narażać. Posłuchaj lekarzy ze szpitali spec. którzy codziennie mają kontakt z wirusem, a nie swoich mądrych jak i Ty znajomych, bo nawet jeśli tylko 1% zakażonych umrze, to w Polsce to około 300000 ludzi. Mam nadzieję, że się mylę i piszę bzdury, ale obawiam się , że nie.

Murphy
Murphy (@murphy)
5 miesięcy temu

Jak trener Rakowa chciał plany robić niedługo po tym jak ligę zawieszono, to go odsądzano od czci i wiary, i niektórzy pożal się Boże dziennikarze pisali że trzeba czekać. Bo nie wiadomo co będzie dalej.
Farsą jest faktycznie że do tej pory spotkania z Sanepidem nie doszło. I o ile jeszcze na krajowym podwórku to się może prześlizgać, to UEFA już się nie będzie bawić w robienie sobie jaj tylko przywali walkower, i skończy się pajacowanie.

Siemion
Siemion
5 miesięcy temu

Weszło, jakże idealna nazwa charakteryzująca mentalność właściciela portalu. Wchodzi w dupę każdemu, kto posiada władzę bądź znajomości dzięki którym można coś zyskać. Całe życie KS, to wchodzenie w dupę władnym osobom. Cóż, każdy orze jak może…

Leśny
Leśny
5 miesięcy temu
Reply to  Siemion

I to bez wazeliny !

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura (@mecenas_misiura)
5 miesięcy temu
Reply to  Leśny

Ale z flagą katalunii dumnie łopoczącą, choć trochę w ekskrementach i fioletowej ambrozji.

Amber mozart
Amber mozart
5 miesięcy temu

Wirus w Atletico i Barcelonie? Gramy dalej bo organy już wcześniej się przygotowały. Spoko. To gdzie były te organy kiedy wirus się zjawił u mistrzów Kosowa? Nagle procedury działające przy zespołach hiszpańskich nie mogły zostać zastosowane? Do dupy z takimi procedurami które działajà tylko na korzyść bogatych. A jaki prosty sposób by wielcy nie odpadli za wcześnie

Lecę na piwo
Lecę na piwo
5 miesięcy temu
Reply to  Amber mozart

To by się wogole KS zesrał

Zdzisiek
Zdzisiek
5 miesięcy temu

Panie Olkiewicz chciałem zapytać dlaczego od jakiegoś czasu nie ma żadnych wiadomości o drużynie KTS?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
5 miesięcy temu

Niebezpiecznym precedensem tej całej sytuacji jest wybiórcze traktowanie pewnych kwestii i aspektów (chociaż uefa przez lata funkcjonowania już nas do tego przyzwyczaiła). Bo jak inaczej wytłumaczyć że w podobnych przypadkach mistrz Kosowa dostaje walkowerem bez żadnego „ale”, a Atletico czy Barcelona zagrają dzisiaj i jutro normalnie swoje spotkania? Czyżby wirus dla bogatych gwiazd futbolu nie był tak groźny jak dla przeciętnych grajków z Kosowa? Czy jednak Uefa jest tak łasa na kasę że choćby się srało i paliło to te mecze rozegra żeby napchać sobie jeszcze dalej kabzę?
Jeżeli czegoś na szybko się nie wymyśli to sezon 20/21 w całości będzie jeszcze większym bajzlem niż wiosna poprzedniego, a na to na razie się chyba zanosi, bo co dzień jakieś nowe irracjonalne wiadomości przychodzą. Jak nie w PL przekładają superpuchar na podstawie dziennikarskiej plotki, tak w Europie okazuje się że jedni mogą grać a inni nie. Chore to wszystko się robi, a obstawiam że będzie jeszcze ciekawiej. W przyszłym tygodniu ruszają 1 rundy eliminacyjne, a to jest już > 60 meczów w wielu różnych krajach. Walkowery posypią się na prawo i lewo 😀

Anglia
27.01.2021

Kto w tym sezonie Premier League realnie walczy o spadek?

Wreszcie większości klubów Premier League udało się przekroczyć półmetek. 19 meczów nie rozegrało jeszcze tylko pięć zespołów, ale dzisiejszego wieczoru ten licznik znacznie się uszczupli, bowiem zestawienie opuści Tottenham i Burnley. Ten sezon dla nikogo nie jest sprintem, lecz morderczym maratonem, zatem będąc w jego połowie możemy wreszcie zastanowić się, komu grozi spadek do Championship.  […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Pucharowa środa z małymi hitami – Atalanta gra z Lazio, Sevilla z Valencią

Środa w futbolu upłynie pod znakiem krajowych pucharów. Barcelona i Juventus powinny sobie poradzić z rywalami, którzy są znacznie słabsi od najlepszych ekip w swoich ojczyznach. Natomiast ciekawie zapowiadają się starcia, które w karcie bokserskiej umieścilibyśmy na liście „co-main event”. Atalanta kontra Lazio i Sevilla versus Valencia to spotkania, które zapowiadają się bardzo ciekawie. Na […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Bojan Nastić w Jagiellonii. Zapowiada się na konkretne wzmocnienie

Zimowe okienko w Ekstraklasie dotychczas przebiega spokojnie, dzieje się niewiele. W tym kontekście pozyskanie Bojana Nasticia przez Jagiellonię z miejsca wyrasta na jeden z najciekawszych ruchów transferowych polskich klubów. Na papierze wygląda on naprawdę zachęcająco i to z kilku powodów.  Wzmocnienie lewej obrony było w białostockim zespole potrzebą chwili. Jesienią Bogdan Zając miał duży problem […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Ligowe make or break. Dla kogo ekstraklasowa wiosna będzie rozstrzygająca?

Wiosną w Ekstraklasie nie zabraknie zawodników, którzy będą mieli coś do udowodnienia. Niekiedy więcej, niekiedy mniej, ale jasne będzie, że zagrają o własną reputację. Albo w kwestii tego, czy w ogóle się nadają, albo tego, czy będą jeszcze w stanie nawiązać do swoich najlepszych chwil, na podstawie których nadal utrzymują się w polskiej elicie, albo […]
27.01.2021
Blogi i felietony
27.01.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

We wrześniu minie dokładnie 15 lat od momentu, gdy Wisła Kraków zrezygnowała z usług Dana Petrescu. Mam wrażenie, że to zdarzenie jest bardzo niedoceniane, gdy rozmawiamy sobie o polskiej piłce nożnej. Stanowi jakiś punkt w odległej przeszłości, wprawdzie często wspominany, w Krakowie też doskonale pamiętany, ale jednak: jeden z wielu podobnych. Nikt nie postrzega tamtej […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Dziewięć klubów Ekstraklasy było na minusie jeszcze przed pandemią. Legia traciła najwięcej

Co dziś słychać w prasie? Coraz więcej ligowych tematów, bo w końcu za moment wraca Ekstraklasa. Znalazło się też miejsce na rozważanie o reprezentacji Polski. Mamy wywiad z wiceprezesem Widzewa i ciekawy felieton dotyczący finansów Legii. – Przechodzimy zatem do rubryki ostatniej – porównania przychodów i kosztów, czyli wyniku finansowego. Czujny czytelnik już się zorientował, […]
27.01.2021
Weszło
27.01.2021

Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka

– Strzeliłem więcej bramek w karierze niż ty rozegrałeś meczów – krzyczał kilka dni temu Zlatan do Duvana Zapaty. Milan przegrał 0:3, Kolumbijczyk trafił do siatki. – Wracaj do swoich laleczek voodoo, ośle – krzyczał dziś Zlatan do Romelu Lukaku. Milan przegrał 1:2, Belg trafił do siatki. Ewidentnie nie jest to jego najlepszy czas. A przecież dziś mógł […]
27.01.2021
Anglia
27.01.2021

Arsenal zemścił się na ekipie Jana Bednarka i odkupił sobotnie winy

Jeżeli ktoś zdecydował się włączyć starcie Southampton z Arsenalem i przegapił przez to całe show związane ze Zlatanem i Lukaku, raczej nie musi żałować tej decyzji. Była to rywalizacja na boiskach Premier League w bardzo dobrym wydaniu. Może nie w wersji premium, ale zobaczyliśmy bramki, doświadczyliśmy emocji i wielu szybkich akcji. Zwłaszcza w pierwszej odsłonie, […]
27.01.2021
Włochy
26.01.2021

Ale to było meczycho! Inter wyrzuca Milan z Pucharu Włoch

Było w tym meczu wszystko. Sporo dobrej ofensywy, wielka dramaturgia, awantura na murawie, czerwona kartka dla głównego bohatera całego widowiska. No i wisienka na torcie – piękny gol w ostatnich sekundach. Kto skusił się dzisiaj na derby Mediolanu, ten na pewno nie żałuje. Ostatecznie górą Inter. Nerazzurri pokonali Milan 2:1 i meldują się w półfinale […]
26.01.2021
Anglia
26.01.2021

Jak upokorzyć rywala na sto różnych sposobów?

O raju, gdyby to był mecz rozgrywany przez Internet, jesteśmy pewni, że Sam Allardyce rozłączyłby się najpóźniej w 30. minucie gry. Manchester City dał dzisiaj WBA dokładnie 120 sekund na ruchy. Gospodarze przez ten czas zmontowali bardzo fajną akcję, zakończoną gigantycznym zamieszaniem niemal w polu bramkowym Edersona. I to by było tyle. Potem na murawie […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Konflikt tragiczny według Thomasa Tuchela

Thomasem Tuchelem targa konflikt tragiczny. Wywodzi się z dwudziestopierwszowiecznej generacji genialnych laptopowych szkoleniowców z Hennes-Weisweiler-Akademie, utożsamia się z nią, wybija się w jej ramach, a jednocześnie jest prawdopodobnie najmniej niemieckim trenerem z tego całego wybitnego grona. Chce być najważniejszy i zarażać profesjonalizmem, ale na każdym kroku podkreśla, że jako trener niewiele może, bo wszystko zależy […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Żan Medved w Wiśle Kraków? To akurat nie musi być zły pomysł

Historia Wisły Kraków i Tima Halla to jedno wielkie nieporozumienie. W międzyczasie na Reymonta zawitał napastnik Żan Medved, wypożyczony ze Slovana Bratysława. Szczerze? Gdy pobieżnie na niego zerknęliśmy, trochę się skrzywiliśmy, ale dokładniejsza analiza tego zawodnika trochę zmieniła nasz punkt widzenia. Na ten moment względem niego można być umiarkowanym optymistą, czego zdecydowanie już na wejściu […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Pandemia potężnie uderzyła w przychody. A będzie tylko gorzej

Dwadzieścia najbogatszych klubów Europy w minionym sezonie wygenerowało przychody o 12% niższe niż rok wcześniej – tak wynika z raportu Deloitte. Najmocniej spadki widać po przychodach z transmisji i dnia meczowego. Szacunki autorów badania wskazują, że do końca trwającego sezonu największe kluby stracą łącznie około dwa miliardy euro przychodu. Czeka nas wielki kryzys na rynku […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Jak zostać bankrutem? Uczy Barcelona

„Puk, puk, komornik z tej strony. Proszę otworzyć!” – usłyszą za niedługo działacze Barcelony z nowym prezydentem na czele. Dopadnie ich pokłosie niezwykle kreatywnej księgowości Josepa Marii Bartomeu, która sprawiła, że klub musi ratować się przed upadkiem. Nie przesadzimy, mówiąc, że na horyzoncie pojawiło się realne widmo bankructwa. Tabelki Excela krzyczą hasłem ERROR, a w […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Były czasy, gdy Cracovia grała atrakcyjnie. XI dekady

Ciężko wierzyć w obecny projekt Cracovii. Mnogość obcokrajowców, niezbyt atrakcyjny styl, częste kłótnie z piłkarzami, w których klub nie zawsze ma rację. Ale w minionej dekadzie Cracovia przez pewien okres była klubem, który stawiało się za wzór efektownej piłki, przemyślanych transferów, budowania na nieoczywistych piłkarzach, którzy stawali się ligowymi gwiazdami, choć mało kto się tego […]
26.01.2021
Anglia
26.01.2021

Czy Kamil Grosicki powinien zostać w West Bromie?

Jeszcze kilka tygodni temu – odpowiadając na pytanie tytułowe – powiedzielibyśmy: absolutnie nie. Polak nie tyle nie grał w Premier League, co nawet nie łapał się na ławkę. Do początku grudnia 2020 roku jego minuty ograniczały się do meczu w Pucharze Ligi, gdzie Kamil dostał niespełna godzinę przeciwko Harrogate Town oraz… Premier League 2. Tak, […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Miał być naukowcem, a został piłkarskim ambasadorem Gorzowa Wielkopolskiego | KOPALNIA TALENTÓW

 – Gdy miałem 11 lat, powiedziałem mamie, że futbol jest u mnie na pierwszym miejscu. A mama z kolei powtarzała, że piłka nożna nie da mi chleba i muszę skupić się na szkole. Jednak postawiłem na swoim – wspomina Sebastian Walukiewicz. Był wzorowym uczniem. Z łatwością chłonął wiedzę. Od najmłodszych lat przejawiał również ogromny talent oraz […]
26.01.2021
Weszło
26.01.2021

Siła, mentalność i alternatywy w ataku. Co zyskał Milan transferem Mandżukicia?

– Cieszę się. Teraz będę miał kompana do straszenia rywali – powiedział Zlatan Ibrahimović o transferze Mario Mandżukicia do Milanu, a słowa Szweda szybko obiegły świat. Bo duetu takich walczaków jak Szwed i Chorwat wielu Rossonerim zazdrości. Mimo że wicemistrz świata z 2018 roku jesienią grał co najwyżej na miniboisku za domem, to właśnie ten transfer może okazać się […]
26.01.2021