post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 12.08.2020 19:12 przez

Jakub Olkiewicz

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych grup kibiców i nic. Jak to się ładnie mówi: nie ma ofiar w ludziach, więc jedziemy dalej. 

Sęk w tym, że dłużej w taki sposób jechać się nie dało, nie w sytuacji, gdy każdego dnia przybywa po kilkuset zakażonych, z czego coraz więcej z szeroko rozumianego środowiska sportowego.

Zostawiam na boku kwestie zdrowotne, bo to wciąż na tyle nowy wirus i choroba, że nie przekonują mnie euforyczne komentarze dotyczące niewielkich szkód, jakie powoduje w młodych i wysportowanych organizmach. Nie jest moją rolą mądrzyć się, czy środowisko powinno zamknąć się w bańce na wzór NBA, czy jednak starać się żyć w miarę normalnie, licząc, że nic nikomu się nie stanie, nawet w przypadku zakażenia. Natomiast wiem jedno – żyjemy w państwie, które kwestię koronawirusa bardzo długo traktowało w bardzo poważny sposób. Nawet jeśli potem była kampania wyborcza, podczas której politycy bez maseczek ściskali dziesiątki dłoni przypadkowych fanów z całej Polski, nawet jeśli plaże we Władysławowie zapełniły się ludźmi – pewne procedury pozostały.

A wśród nich wrzucanie pod kwarantannę wszystkich bliskich zakażonego, co miało na celu zminimalizowanie transmisji wirusa w miejscach takich jak sklepy czy restauracje.

Tak, to nadal obowiązuje, a boleśnie przekonała się o tym choćby Wisła Płock. Wszystkie laboratoria są zobligowane do raportowania wyników, żywy dowód otrzymaliśmy przed momentem w Warszawie. Zakażenie jednego piłkarza w teorii może wyautować całą drużynę na kilkanaście dni, w najlepszym wypadku – aż do powtórnych testów wymazowych, kilka dni później, by zrobić odstęp na ewentualną inkubację wirusa. Nie trzeba być demonem planowania, by odkryć że…

  • przy wykrytym przypadku tuż po meczu, dwie drużyny mogą wypaść z gry na przynajmniej 5 dni
  • przy wykrytym przypadku tuż przed meczem, cała drużyna może stracić możliwość grania – bo zostanie uziemiona pod kwarantanną do momentu powtórnego testu

To są rzeczy oczywiste, które było wiadomo od dawna. Co więcej – środowisko piłkarskie o tym dyskutowało, ale w okresie formowania reguł postępowania, pytania dotyczące takich „awarii” były zbywane jako próby „torpedowania wznowienia rozgrywek”.

Słuchajcie, jeden zakażony i cała drużyna wypada na tydzień, przy tym natężeniu meczów – na dwie kolejki.
– Dobra, może nie będzie zakażonych.
– A jak będą?
– Chcecie dograć tę ligę czy nie?!

No i co, jeden zakażony w Lechii i cała drużyna wypada na tydzień, jeden w Wiśle, jeden z Legii i nie ma superpucharu. Wypadałoby wstawić tutaj tego mema z Pikachu, no nikt nie mógł się spodziewać, że tak się stanie, absolutnie. Oczywiście, idealnie byłoby udawać, że trzymamy te wszystkie obostrzenia z ubiegłego sezonu, dzięki czemu nasi piłkarze niczym się nigdy nie zarażą. Ale znów – niepotrzebny telefon do Sherlocka Holmesa, by wyśledzić, że piłkarze I ligi czy II ligi dość swobodnie podchodzą do kwestii izolowania się od społeczeństwa. Ekstraklasowcy chociaż pozorowali, ale też na koniec sezonu bezwstydnie rozjechali się po Hiszpaniach i Grecjach.

Testy przed rozpoczęciem zajęć? To niczego nam na dobrą sprawę nie wyjaśnia, bo przecież zarazić można się było od sparingpartnerów albo od rywali w Pucharze Polski. Zresztą, dajmy spokój, to miałoby sens, gdybyśmy faktycznie zamierzali piłkarzy trzymać w bańce, a już teraz widać, że to właściwie niewykonalne, podobnie jak powtórny lockdown w całym państwie. Dlatego niektórzy sprytni ludzie już w kwietniu apelowali – zanim zaczniemy granie i trenowanie, ustalmy z Sanepidem, by w piłce nożnej nie obowiązywały zasady stosowane wobec reszty społeczeństwa. Przyjmijmy to, co tworzy się w europejskich federacjach, gdzie reguły są jasne – zakażony na listę kontuzjowanych, reszta na boisko. Żadnej kwarantanny, żadnego odwoływania spotkań, dopóki w kadrze jest kilkunastu zdrowych piłkarzy.

Okrutne? Być może, ale inaczej się nie da, dzisiaj to już widać. I dlatego mam duży żal do polskiego futbolu, że spotkanie z Sanepidem, tak potrzebne, wręcz niezbędne, zaplanowane jest na jutro. Tę informację podał Piotr Koźmiński z Super Expressu, zaznaczając, że starcie piłki nożnej z mózgiem operacji koronawirusowych w kraju będzie miało ogromną wagę. Ja się z tym kompletnie zgadzam – moim zdaniem to wręcz „być albo nie być” dla całego sezonu. Albo PZPN i Ekstraklasa dogadają się z Sanepidem, albo mecze będziemy grać do 2022 roku.

Zakładam optymistycznie, że się dogadają. Masz zakażonego? Zamykasz go w domu na dwa tygodnie, do powtórnych testów. Reszta w tym czasie trenuje i gra. Wówczas takie przypadki jak z Wisły Płock czy Lechii nie zdestabilizują ani całych rozgrywek, ani nawet przygotowań dotkniętej problemem drużyny. I co, w teorii wszystko będzie znowu hulać.

Ale moim zdaniem nawet jeśli teraz uda się dopiąć to, o co wielu ludzi futbolu apelowało od dawna, jako środowisko ponieśliśmy dotkliwą porażkę. O przypadkach zachorowań słychać w trzech największych hiszpańskich klubach, Realu, Atletico i Barcelonie. Czy Liga Mistrzów choć na moment była zagrożona? No nie, bo tam wszystko zostało zaplanowane i przyklepane przez stosowne pozapiłkarskie organy już wcześniej. Dlaczego spotkania PZPN-Ekstraklasa-Sanepid nie zaplanowano w kwietniu? Maju? Czerwcu? Lipcu? Na początku sierpnia?

Straciliśmy przez to Superpuchar. Kilka drużyn straciło przez to kilkanaście cennych jednostek treningowych, w rekordowo krótkim okresie przygotowawczym. Zbigniew Boniek zdążył się pokłócić z Dariuszem Mioduskim na łamach prasy, PZPN z Ekstraklasą, zarządy klubów, związków, federacji i innych organizacji piłkarskich ze sobą nawzajem. Atmosfera wspólnego frontu z niewidzialnym wrogiem, pełnej skupienia walki o normalne granie, wyparowała do reszty, ustępując tradycyjnemu festiwalowi obwiniania się o całe zło.

A wystarczyło w kwietniu słuchać. Odpowiadać. Myśleć. Przewidywać. Tak wiele udało się zrobić, a jednak „zapomniano” o tak istotnym szczególe. Oby to nie wyłożyło ligi. Na kolejne przerwy od grania środowiska piłkarskiego, czyli nas wszystkich, zwyczajnie nie stać.

Opublikowane 12.08.2020 19:12 przez

Jakub Olkiewicz

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
WolnyElektron
WolnyElektron

Mądry jak Polak po szkodzie.

Jdjdjjs
Jdjdjjs

No ciężko winić Legie, że się kluci z Rudym, jak ten ją oczernia w prasie, kłamie a swoimi matactwami i przygłupim cwaniakowaniem oraz totalnym brakiem profesjonalizmu zniechęca biznes do eklapy i polskiej piłki.

Winil bym Legie, jak by się Bonkowi nie postawiła. A zrobiła to, pokazala, gdzoe prezes pzpn ma polską piłkę i dobre imię najwieksego jej klubu.
oczysiscie weszlo zapomniało wspomnieć o tym komunikacie klubu, bo stanowski musiał by się gesto tłumaczyć ze swojego szamba, jakie wylał na polską piłkę.

Zargilis
Zargilis

Przecież kysiu klęczy przed ryżym i Bogusławem. Ja bym go nie winił. Ma swoje priorytety.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

Mocno Legia gwoździa wbiła Bońkowi, bo odpowiedzi na komunikat Legii nie ma do dzisiaj.
Chyba, że pan prezes na prywatną linię do Miodka zadzwonił i przeprosił.

Jdjdjjs
Jdjdjjs

Jeszcze weszlo zapomniało dodać, że Legia podpisała niedawno kontakt na kasę, jakiej eklapa do tej pory nie widziała od reklamodawców ale kogo to obchodzi:D
Liczy się, że Bodzio coraz dalej do odzyskania klubu:-(

serek
serek

pełna zgoda

justyna
justyna

„żyjemy w państwie, które kwestię koronawirusa bardzo długo traktowało w bardzo poważny sposób.” i po tym należy skończyć czytać …..Miliony ze spółek skarbu państwa jednak robią swoje.Lecz się kibolkiewicz.

Kryspin
Kryspin

Skoro walkower dla Kosowa za koronawirusa to kiedy PZPN przyzna Superpuchar Cracovii.W końcu mistrz dał ciała i to ich wina.Boniek działaj i ich karaj!

Boniek
Boniek

A co nasza liga ma wspólnego z kosowem ?
Co wspólnego ma regulamin LM z regulaminem ekstraklasy ?
Dodatkowo w składzie Legii wszyscy piłkarze byli zdrowi.
Trollować trzeba umieć.

PhoenixLk
PhoenixLk

to nie trolling, tylko wiara w sprawdzoną już metodę… Cracovia poprosi – Cracovia dostaje…

15wszechmistrz15!!!
15wszechmistrz15!!!

Ja jebię, kolejne pierdolenie bez sensu.
Za kilka miesięcy będziemy z tym żyć jak z grypą żołądkową, czas się przestać bać.
Już to pisałem, ale wkleję jeszcze raz.

Jestem od tygodnia na wakacjach, ze względu na koronawirusa musiałem zmienić plany wakacyjne i pojechać do sąsiedniego stanu aby uniknąć kwarantanny.
Ale i tak wszędzie są tysiące ludzi, na plaży w wesołych miasteczkach, jeden na drugim.
Na bank, zawsze w takiej masie ludzi bedą nosiciele. Więc gdyby ten wirus miał tak zabijać jak nas straszą, to wszyscy umarlibyśmy w miesiąc. Bo nie ma możliwości aby się nie zakazić.
Rozmawiałem z grupą znajomych, którzy mieszkają w blokowiskach, opowiadali, że w zeszłym roku wszyscy mieszkańcy, z wszystkich bloków ( jskieś 300 osób ) miały objawy koronawirusa, łącznie z problemami z oddychaniem które łapały ich w czasie snu.
Lekarze jeszcze wtedy mówili, że to zwykła grypa, nikt nie trafił do szpitala, wszyscy z tego wyszli bez żadnych problemów.
Wiec skończmy z tą paniką.
Jak liga mistrzów może grać mimo wirusowych przypadków, to dlaczego inni nie mogą.

nie powiem
nie powiem

dokładnie stary, pierwsza fala w europie była w listopadzie, nocne napady duszności u mnie, żony, matki, córki znajomej, kolegi żony itd. objawy, jakich nigdy nie doświadczyliśmy. mama 65+ i żyje. ludzie o tym mówią, media nie.

Pietrucha
Pietrucha

Tak. Na pewno Ty i znajomi z jakiegoś bloku przeszli koronę w listopadzie, wirus niegroźny, a Ci ludzie co umarli to jednak żyją. Jedz chłopie do północnych Włoch, Hiszpanii i powiedz wszem i wobec, że są koronaswirami, np. lekarzom z Bergamo. To, że ktoś jest młody nie znaczy, że lekko zachoruje, ani tego, że tych starszych i schorowanych można narażać. Posłuchaj lekarzy ze szpitali spec. którzy codziennie mają kontakt z wirusem, a nie swoich mądrych jak i Ty znajomych, bo nawet jeśli tylko 1% zakażonych umrze, to w Polsce to około 300000 ludzi. Mam nadzieję, że się mylę i piszę bzdury, ale obawiam się , że nie.

Murphy
Murphy

Jak trener Rakowa chciał plany robić niedługo po tym jak ligę zawieszono, to go odsądzano od czci i wiary, i niektórzy pożal się Boże dziennikarze pisali że trzeba czekać. Bo nie wiadomo co będzie dalej.
Farsą jest faktycznie że do tej pory spotkania z Sanepidem nie doszło. I o ile jeszcze na krajowym podwórku to się może prześlizgać, to UEFA już się nie będzie bawić w robienie sobie jaj tylko przywali walkower, i skończy się pajacowanie.

Siemion
Siemion

Weszło, jakże idealna nazwa charakteryzująca mentalność właściciela portalu. Wchodzi w dupę każdemu, kto posiada władzę bądź znajomości dzięki którym można coś zyskać. Całe życie KS, to wchodzenie w dupę władnym osobom. Cóż, każdy orze jak może…

Leśny
Leśny

I to bez wazeliny !

Mecenas_Misiura
Mecenas_Misiura

Ale z flagą katalunii dumnie łopoczącą, choć trochę w ekskrementach i fioletowej ambrozji.

Amber mozart
Amber mozart

Wirus w Atletico i Barcelonie? Gramy dalej bo organy już wcześniej się przygotowały. Spoko. To gdzie były te organy kiedy wirus się zjawił u mistrzów Kosowa? Nagle procedury działające przy zespołach hiszpańskich nie mogły zostać zastosowane? Do dupy z takimi procedurami które działajà tylko na korzyść bogatych. A jaki prosty sposób by wielcy nie odpadli za wcześnie

Lecę na piwo
Lecę na piwo

To by się wogole KS zesrał

Zdzisiek
Zdzisiek

Panie Olkiewicz chciałem zapytać dlaczego od jakiegoś czasu nie ma żadnych wiadomości o drużynie KTS?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Niebezpiecznym precedensem tej całej sytuacji jest wybiórcze traktowanie pewnych kwestii i aspektów (chociaż uefa przez lata funkcjonowania już nas do tego przyzwyczaiła). Bo jak inaczej wytłumaczyć że w podobnych przypadkach mistrz Kosowa dostaje walkowerem bez żadnego „ale”, a Atletico czy Barcelona zagrają dzisiaj i jutro normalnie swoje spotkania? Czyżby wirus dla bogatych gwiazd futbolu nie był tak groźny jak dla przeciętnych grajków z Kosowa? Czy jednak Uefa jest tak łasa na kasę że choćby się srało i paliło to te mecze rozegra żeby napchać sobie jeszcze dalej kabzę?
Jeżeli czegoś na szybko się nie wymyśli to sezon 20/21 w całości będzie jeszcze większym bajzlem niż wiosna poprzedniego, a na to na razie się chyba zanosi, bo co dzień jakieś nowe irracjonalne wiadomości przychodzą. Jak nie w PL przekładają superpuchar na podstawie dziennikarskiej plotki, tak w Europie okazuje się że jedni mogą grać a inni nie. Chore to wszystko się robi, a obstawiam że będzie jeszcze ciekawiej. W przyszłym tygodniu ruszają 1 rundy eliminacyjne, a to jest już > 60 meczów w wielu różnych krajach. Walkowery posypią się na prawo i lewo 😀

Weszło
26.09.2020

Inter chyba sam nie wierzy w to, co dzisiaj zrobił

Końcowe minuty meczu Interu z Fiorentiną wyglądały jak runda „Trach, trach, trach” w „Awanturze o starych Słowaków”. 120 sekund i na chwilę przed końcowym gwizdkiem z 2:3 zrobiło się 4:3. Powiedzieć, że Nerazzurri wrócili z dalekiej podróży, to nie powiedzieć nic. Po prostu zobaczyliśmy dziś wesoły, otwarty futbol w wykonaniu obydwu drużyn. Albo inaczej: obejrzeliśmy typowy mecz […]
26.09.2020
Hiszpania
26.09.2020

Tak powinien wyglądać futbol, tak nie powinno wyglądać VAR-owanie

Za nami pewnie jeden z najlepszych meczów tych pierwszych tygodni sezonu 2020/21. Betis z Realem Madryt stworzyli dzisiaj prawdziwy futbolowy spektakl, który najchętniej przedłużylibyśmy jeszcze o drugie 90 minut. Z drugiej strony na scenie towarzyszyły im też czarne charaktery w postaci ekipy sędziowskiej, mylącej się we wszystkie strony i nieznośnie szarpiącej całą grę. Choć jednocześnie […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Zagłębie założyło Jagiellonii kaganiec. Miedziowi na podium

Jagiellonia, gdyby dziś wygrała u siebie z Zagłębiem, wskoczyłaby na fotel wicelidera tabeli. Brzmi to poważnie. Prawie jak sensowna drużyna. No więc Jaga zadała kłam tym pogłoskom, pierwszy celny strzał z Miedziowymi oddając w dziewięćdziesiątej minucie, a przez cały mecz stwarzając ćwierć groźnej sytuacji. Walenie głową w mur poziom ekspercki, przy tym lekcja gry obronnej […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

PILNE: Jerzy Brzęczek zakażony koronawirusem

Nie są to najlepsze dni dla Jerzego Brzęczka. O tym, jakie reakcje wywołała jego biografia, wszyscy już chyba wiedzą. Natomiast o ile z książki można się pośmiać, tak z najnowszych kłopotów żartować nie zamierzamy. PZPN poinformował, że selekcjoner reprezentacji Polski jest zakażony koronawirusem. Zdążyliśmy już trochę zapomnieć o COVID-19 w świecie polskiego sportu, bo zakażonych […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i tyle z dobrych wiadomości

Sebastian Walukiewicz po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Cagliari i zagrał pełne 90 minut, nie będąc nawet bezpośrednio zamieszanym w bramki stracone przez ten klub. Właściwie na tym moglibyśmy zakończyć tekst. Zawiera wszystkie dobre informacje: bo Walukiewicz utrzymał miejsce w składzie i nie odwalił żadnego babola. Zawiera jednak również informacje złe: bo całe Cagliari […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Podbeskidzie przyjęłoby kilka bramek nawet od wioski Muminków

Staraliśmy się przed dzisiejszym meczem Podbeskidzia wlać nieco optymizmu w serca kibiców tej drużyny, szukając usprawiedliwień dla marniutkiej obrony. Myśleliśmy: może terminarz był trudny, skoro bielszczanie grali z całą czołówką? Może potrzebują chwili, by okrzepnąć na poziomie Ekstraklasy? Wierzyliśmy bowiem, że nie mogą być aż tak słabi i podawać podobną padlinę co tydzień. Ale być […]
26.09.2020
Niemcy
26.09.2020

Gikiewicz znowu zwycięski, czyli Augsburg pokonuje BVB

Na papierze sensacja. Ale tylko na papierze. To absolutnie nie był fatalny występ w wykonaniu Borussii Dortmund, ale Augsburg też wcale nie miał farta, że pyknął faworyzowanego rywala. Ekipa Rafała Gikiewicza zagrała po prostu naprawdę dobre spotkanie, które zasłużenie wygrała.  Ostatni pojedynek pomiędzy tymi zespołami miał scenariusz lepszy niż filmy Quentina Tarantino. Augsburg prowadził do […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Raków traci wynik w ostatniej chwili? Nowe, nie znaliśmy. Ale Pasy zasłużyły na remis

Może przy Kałuży nie do końca udało się odtworzyć receptę na sukces według Hitchcocka, ale trzęsienie ziemi na początek i zabójcza ostatnia scena? To dostatecznie dużo, by i sam mistrz scenariusza wybaczył przestoje w środkowej części meczu. Po Górniku także druga rewelacja otwarcia sezonu straciła punkty z krakowskim zespołem – Raków przy Kałuży zremisował po […]
26.09.2020
Uncategorized
26.09.2020

26 września – spóźniony Dzień Dziecka dla fanów boksu i MMA!

Na taki moment fani sportów walki czekali od wielu miesięcy. W sobotę 26 września zanosi się na maraton – oglądanie można zacząć o 17 i skończyć bladym świtem. Nagroda dla najbardziej wytrwałych będzie godna – wreszcie dojdzie do długo oczekiwanego pojedynku Jana Błachowicza (26-8) o tytuł mistrza organizacji UFC w kategorii półciężkiej. Pandemiczna przerwa mocno […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kamil Grosicki i Premier League. To nie miało prawa wypalić

Dwanaście lat temu Jimson wydał klasyk polskiego rapu – „Gorączkę w parku igieł”, nawiązującą do słynnego filmu z Alem Pacino. Na okładce tej płyty przeczytamy: gdy narkotyk staje się obsesją, jest miłość w parku igieł. Ten cytat możemy przy pomocny drobnej parafrazy przenieść na sytuację Kamila Grosickiego. Dla reprezentanta Polski obsesją stała się Premier League. Tyle […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Sroga kara za nonszalancję. Korona remisuje z Miedzią

ŁKS Łódź? Komplet zwycięstw. Arka Gdynia? Również. Korona Kielce? No cóż – kibicom kieleckiej drużyny pozostaje z zazdrością zerkać w kierunku pozostałych spadkowiczów. Dzisiaj podopieczni Macieja Bartoszka byli naprawdę blisko wywiezienia trzech punktów z Legnicy, ale znów muszą się zadowolić remisem. Trochę na własne życzenie, bo mieli naprawdę wystarczająco wiele okazji, by odebrać piłkarzom Miedzi […]
26.09.2020
Live
26.09.2020

LIVE: Zagłębie wygrywa w Białymstoku i ląduje na podium

Mamy poczucie, że warto zasiąść dziś przed telewizorem. Po pierwsze dlatego, że czekają nas obiecujące mecze. Po drugie – jutro nie obejrzymy zmagań ekstraklasowiczów ze względu na przełożone mecze przez puchary. Wychodzimy więc z założenia, że warto nasycić się dziś polską piłką kopaną. Co nas czeka? Na start mecz Cracovii z Rakowem, w którym faworytem […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lucky Loser na Serie A w Totolotku! Zakład bez ryzyka 25 PLN

Mamy już za sobą inaugurację sezonu ligi włoskiej, jednak Serie A na dobre rozkręci się dopiero w ten weekend. Do gry wchodzą już wszystkie kluby, więc z tej okazji Totolotek przygotował dla nas kilka atrakcji. Jakich? Oprócz atrakcyjnych kursów, promocję „Lucky Loser”, dzięki której w przypadku przegranego typu zgarniemy bonus 25 PLN! Kamil Glik kontra […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Kieliba: „Wyszła nam ta kołyska dla trenera Tworka, prawda?”

– Cały czas wypominano nam, że nie mamy jeszcze strzelonej bramki, ale mam wrażenie, że zespół nie był jeszcze pod dużą presją, żeby za wszelką cenę trafić do tej bramki. Nie było obsesji. Powiedzieliśmy sobie przed meczem, że na pewno to zrobimy mając wewnętrzny spokój i duży luz. Żadnego napinania. Pierwsze minuty pokazały, że jesteśmy […]
26.09.2020
Bukmacherka
26.09.2020

Freebet 25 PLN na topowe ligi w TOTALbet!

W końcu, chciałoby się powiedzieć. W końcu w jeden weekend na boiskach zobaczymy zarówno piłkarzy Ekstraklasy, jak i lig z topowej piątki w Europie. Nie tylko my świętujemy to wydarzenie, bo TOTALbet przygotował na tę okazję specjalną ofertę. Mianowicie: freebet 25 PLN na zakłady LIVE za obstawianie najciekawszych rozgrywek na Starym Kontynencie. Nie ma jak […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Futbol Totalny w eWinner – 60 PLN bonusu za obstawianie Ekstraklasy!

Trwają urodziny eWinner, który nie przestaje nas zaskakiwać! Ten legalny bukmacher przygotował dla klientów specjalną ofertę – powrót „Futbolu Totalnego”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na naszą ulubioną Ekstraklasę. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie najlepszej ligi świata! Gracze bukmachera eWinner […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Osimhen, Hakimi, Pedro i spółka. Co nowe twarze wniosą do Serie A?

Serie A była jedną z najbardziej aktywnych lig na rynku transferowym. Włosi wydali na wzmocnienia ponad 600 milionów euro, ustępując miejsca jedynie Premier League. Dzięki temu na południe Europy trafiło wielu ciekawych zawodników, więc postanowiliśmy im się przyjrzeć i sporządzić krótką ściągawkę. Na kim warto zawiesić oko w nadchodzącym sezonie? Wybraliśmy dla was pięciu kozaków, […]
26.09.2020
Weszło
26.09.2020

Lej po bombie w defensywie Cracovii. Czy Raków zdoła to wykorzystać?

Michał Probierz dwa dni temu obchodził czterdzieste ósme urodziny. Wyobrażamy sobie, że od profesora Janusza Filipiaka mógł dostać z tej okazji w podarku butelkę swojej ulubionej whisky, ewentualnie pudełko doskonałych, kubańskich cygar. Na pewno ucieszył się i grzecznie podziękował. W głębi duszy pomyślał jednak: „w tej chwil bardziej by mi się przydał solidny środkowy obrońca”. […]
26.09.2020