post Avatar

Opublikowane 28.07.2020 15:27 przez

redakcja

Od początku byliśmy pewni, że ta podróż będzie wielką przygodą. Mircea Lucescu, legenda Szachtara Donieck. Dynamo Kijów, największy, nieprzejednany, odwieczny wróg Szachtara Donieck. Ten mariaż od momentu ogłoszenia współpracy zapowiadał się fantastycznie, a pierwszy tydzień tej telenoweli zdecydowanie nie zawodzi. Choć Lucescu dziś rozpoczął piąty dzień w roli szkoleniowca Dynama, za nim już pierwsze rozstanie oraz powrót do pracy.

Dzieje się w tej sprawie tak wiele, że chyba opiszemy wam całość w formie przystępnego kalendarium. Tak, wiemy, zazwyczaj forma kalendarium odpowiada menedżerom pokroju Sir Alexa Fergusona, których osiągnięcia i sukcesy trzeba jakoś uporządkować na osi czasu. Ale pamiętajmy – to Lucescu. Symbol potęgi Szachtara zatrudniony do odbudowy Dynama Kijów.

Czwartek, 23 lipca 2020

Władze Dynama Kijów ogłaszają, że nowym trenerem klubu zostanie 74-letni Mircea Lucescu. Przypomnijmy – to człowiek, który stworzył wielki Szachtar Donieck. To nie jest żadne przeinaczenie, żadna hiperbola. Oczywiście bez fortuny Rinata Achmetowa nie dałoby się tego zrobić, ale to Lucescu był mózgiem operacji, człowiekiem, który jako trener, ale i filozof futbol budował tożsamość górniczego klubu. Wyliczaliśmy w niedawnym tekście – 573 mecze jako trener, 22 trofea przez 13 lat pracy, 8 mistrzostw Ukrainy, 6 pucharów, 7 superpucharów, wygrana w Pucharze UEFA. Gość, który zbudował takich grajków jak Alex Teixeira, Douglas Costa, Willian, Elano, Fernandinho czy Luis Adriano.

Porównywaliśmy sytuację do Fergusona obejmującego stery w Liverpoolu czy Guardioli, który zbija piątkę z Perezem i podmienia Zidane’a na stanowisku szkoleniowca Królewskich. To uzasadnione analogie, bo Lucescu oczywiście nie stronił od kąśliwych wypowiedzi w stronę rywali – głównie dotyczących braku krajowej konkurencji, przez co Szachtar prawdziwe sprawdziany zalicza dopiero w Europie. Naturalnie trudno by rumuński trener uderzał w retorykę ultrasów z Donbasu, ale mimo wszystko – kibice Dynama traktowali jego wypowiedzi jako lekceważące, o czym natychmiast przypomnieli w czwartkowe popołudnie.

Wówczas wydali specjalne oświadczenie:

Kierownictwo klubu straciło resztki zdrowego rozsądku, honoru i godności. Zatrudnienie 74-letniego trenera, który wielokrotnie źle wypowiadał się na temat Dynama to plucie w oczy wszystkich fanów klubu. Surkis musi sobie uświadomić, jakie konsekwencje to za sobą pociągnie. Na chwilę obecną apelujemy do wszystkich pracowników Dynama, którzy mają chociaż okruchy szacunku dla samych siebie: jedyne co wam zostało w obecnej sytuacji, to złożenie wypowiedzenia. A do wszystkich fanów, którzy dziś cierpią tak jak my, prosimy śledzić komunikaty naszej społeczności: protest za moment się rozpocznie. Surkisowie, zostawcie Dynamo!

Nie ma co ukrywać, nie pomogły też za bardzo poglądy polityczne Lucescu, ale o tym dowiemy się dopiero w kolejnych dniach.

Weekend 24-26 lipca 2020

W sumie nuda, tylko jakieś graffiti powstające w Kijowie i okolicach o treści „Surkisowie, zostaw Dynamo”. Wcześniej ta treść pojawiała się już na flagach i transparentach.

Fot. Ultras Dynamo na FB

Poniedziałek, 27 lipca 2020

W rumuńskich mediach od rana wrzawa: Mircea Lucescu po zaledwie 4 dniach pracy rezygnuje z funkcji trenera Dynama Kijów. Do mediów przedostały się jego wypowiedzi, które w jednoznaczny sposób wskazują: współpraca nie jest możliwa.

Wypowiedzi ujawniła rumuńska Gazeta Sportowa, na Twitterze zamieścił je również rumuński dziennikarz, Emanuel Rosu.

– Nigdy nie byłem tchórzem. Zmieniałem Galatasaray na Besiktas, Dynamo Bukareszt na Rapid. Kibice przyjmowali mnie tam jednak z otwartymi rękoma. Wiedzieli, że zdobywałem tytuły w tamtych krajach – miał się zwierzać Lucescu. – Nie mogę zaakceptować sytuacji, gdy fani tworzą tak nieprzyjazne środowisko. Nie mogę pracować bez wsparcia ultrasów, których klub potrzebuje dzisiaj naprawdę mocno. 

Przez media przetoczyła się fala artykułów: Lucescu rezygnuje! Po 96 godzinach Lucescu kończy pracę dla Dynama! Radość poniosła nawet ultrasów, którzy wydali kolejne oświadczenie. Tym razem skierowane już bezpośrednio do Lucescu, właśnie z uwypukleniem wypowiedzi, która najmocniej zabolała kijowian.

Oto treść:

Dzisiejszy dzień dał nam promyk nadziei na zdroworozsądkowe rozwiązanie kwestii współpracy Dynama i Lusescu. 

Mircho, dobrze trafiłeś: tu nie można normalnie pracować. Twój przyjazd do Kijowa we wtorek 28 lipca może oznaczać tylko jedno: wybrałeś pieniądze i wbiłeś klin pomiędzy drużynę a kibiców. Obiecujemy wam wszystkim nie tylko ciepłe powitanie, ale również najtrudniejsze warunki pracy. To będą najciężej zarobione miliony euro w całej twojej karierze. Kijów nigdy nie będzie dla ciebie tak przyjazny jak Donieck. I na pewno nie zapomnimy waszych słów, że Ukraina i Rosja to jeden kraj. Godność i historia są dla nas ważniejsze niż pieniądze, puchary i medale, jesteśmy z tego dumni. Nigdy nie odejdziemy od naszych zasad i przekonań. Wciąż masz szansę dokonać właściwego wyboru i odejść przed powrotem drużyny z wakacji. Tę szansę mają też władze klubu.

Wszystko wydawało się jasne: Lucescu nie chce pracować bez wsparcia kibiców, na wsparcie kibiców nie ma szans, stąd gorzkie żale w rumuńskiej prasie i wytłumaczenie rezygnacji. Ale przecież to Ukraina. Przecież to Lucescu, który już wcześniej wytrzymał przeprowadzkę z ogarniętego wojną Donbasu do ligi rosyjskiej, w państwie, które za to ogarnięcie wojną Donbasu od początku odpowiada.

Wtorek, 28 lipca 2020

Już w poniedziałek wieczorem Internet huczał od plotek – wypowiedzi Lucescu miały być nieoficjalne, jego deklaracje dalekie od wiążących decyzji. Szybko okazało się, że to po prostu fragmenty korespondencji z władzami klubu, w których trener dzielił się swoimi wątpliwościami. A przynajmniej tak twierdzi klub w swoim wtorkowym oświadczeniu.

Według Dynama chronologia była taka – Lucescu dzwoni do klubu i wysyła pisemne rozważania na temat swojej pracy w kontekście reakcji fanów Dynama. Surkisowie odpisują, że kibice kibicami, a dobro klubu najważniejsze – i pracować trzeba. Lucescu daje deklarację: skoro tak, to śmiało, od 28 lipca zaczynam. Na dowód kijowski klub na swoim Facebooku wkleił całą wymianę wiadomości na linii klub-trener. Pierwsza z nich pokrywa się z tym, co wyciekło do rumuńskich mediów. Druga?

To odpowiedź Surkisa w tonie: panie Waldku, pan się nie boi.

Emocje części fanów Dynama nie mogą stać się czynnikiem decydującym dla przyszłości drużyny, drużyny gotowej na nowe wyzwania pod Twoim przywództwem. Obaj podjęliśmy trudną decyzją, ale to był ruch przemyślany, odpowiedzialny i uargumentowany. Kierownictwo klubu jest całkiem świadome zagrożeń, rozumie całe ryzyko dotyczące reakcji środowiska kibiców na ten krok. Ale nie mamy wątpliwości, że Ty, po dołączeniu do naszej rodziny Dynama, za sprawą bogatego doświadczenia trenerskiego i wiedzy poprowadzisz klub do przyszłych zwycięstw. Będziemy musieli wspólnie wytrzymać jeszcze wiele więcej burz informacyjnych, ale zawodnicy Dynama będą czuli się cały czas pewnie i komfortowo, gdy za sterami będzie taki zaprawiony marynarz jak Lucescu. 

Dalej oczywiście korporacyjne zapewnienia, że zespół ma potencjał, że klub stworzy warunki i tak dalej. Lucescu odpisał dość krótko: dzięki za zaufanie, do zobaczenia w mieście Kijów.

***

Dzisiaj oczywiście Lucescu przyjechał do Kijowa, oczywiście rozpoczyna pracę z drużyną. Czy sądzimy, że to koniec głośnych afer wokół jego zatrudnienia? No nie, to jest dopiero początek. Teraz ruch po stronie ultrasów, a pamiętajmy – kibice Dynama Kijów wsławili się już m.in. akcją wspierania sów poprzez pohukiwanie na czarnoskórych zawodników czy oprawą o 100-procentowej bieli w klubie. Jedno jest pewne – ten sezon będzie dla Dynama kluczowy. Zatrudnienie nowego trenera ma być jedynie wierzchołkiem zmian, bo te mają nastąpić również w drużynie. Surkis zaczyna spore przemeblowanie, choć musi cały czas pamiętać, że jednocześnie kijowscy ultrasi najbardziej wyczekują przemeblowania w postaci usunięcia familii z władz klubu. To trochę gra va banque, ale przynajmniej ma jeden atut: Lucescu to nadal cholernie szanowany trener.

Jeśli szybko zrobi sukces – a pierwsza okazja to europejskie puchary – zapewne nie zaszkodzą mu żadne oprawy czy transparenty.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 28.07.2020 15:27 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 9
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej Szczodrak
Andrzej Szczodrak

„I na pewno nie zapomnimy waszych słów, że Ukraina i Rosja to jeden kraj”

No, to Autor tekstu jest winny Czytelnikom grube wyjaśnienie. W językach rosyjskim i ukraińskim (nota bene, ten drugi, mimo cyrylicy, bardziej przypomina staropolszczyznę niż rosyjski), podobnie jak w kilku innych słowiańskich (np. chorwackim) i we francuskim, „wy” to forma grzecznościowa, jak nasze „pan”.
Zatem ważne pytanie: czy to „wy” to zwrot do trenera Lucescu, czy ktoś jeszcze (z Szachtara? z otoczenia Surkisów?) się tak popisał?

Andrzej Szczodrak
Andrzej Szczodrak

Ok, zastąpię Autora:

https://lb.ua/sport/2020/07/28/462778_ultras_dinamo_znovu_nagadali_pro.html

„Мірчо, ви …”

„Mirceo, Wy …”. Czyli kibice zwracają się do trenera na „pan”. Wszystko wskazuje, że to „waszych” w kontekście tego listu znaczy po prostu „pańskich”.

Juri86
Juri86

lucescu drwił z. Łobanowskiego i jego sukcesów. I to głownie chodzi

Daniel
Daniel

Jakiego w Fergusona w Liverpoolu mieliście?

madmax
madmax

przeczytaj ten fragment jeszcze raz powoli, literka po literce
ps. jak tam wakacje pod 3 klasie podstawówki (osadzam po poziomie czytania ze zrozumieniem)?

FeetDestroyer010
FeetDestroyer010

Nie no, daj spokój. Nikt by go przy takim poziomie czytania nie przepuścił do 3 klasy.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Lucescu się waha, bo odezwał się do niego Widzew.

Rokokoko
Rokokoko

Dobra a kiedy tekst o idiotycznym oświadczeniu „kibiców” Widzewa twierdzących, że tego pobitego małolata powinni przepraszac koledzy z drużyny a nie agresorzy?

Łohdan Bazuka
Łohdan Bazuka

Na graffiti jest napisane „Sukrisowie-hańba Dynama”

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020