Żubrowski w Lubinie. Rozsądny ruch Zagłębia

redakcja

Autor:redakcja

22 lipca 2020, 10:13 • 2 min czytania

Reklama
Żubrowski w Lubinie. Rozsądny ruch Zagłębia

Jakub Żubrowski podpisze dziś kontrakt z Zagłębiem Lubin. W grze o zawodnika było kilka polskich klubów, a także kierunek grecki. „Miedziowi” wygrali tę batalię. 

Przez długi czas Żubrowski w Koronie się wyróżniał. W zasadzie jego transfer mógł dopiąć się dużo wcześniej, propozycji nie brakowało, ale Korona nie była zainteresowana spływającymi ofertami i trzeba było poczekać do końca kontraktu. Można było usłyszeć o sygnałach między innymi z 2. Bundesligi. Inna sprawa, że pieniądze, jakie proponowano kieleckiemu klubowi, nie musiały być wcale warte grzechu.

Z drugiej strony, dla byłego piłkarza Korony poprzedni sezon był dość blady. Generalnie mamy wrażenie, że piłkarz uległ trochę „zekstraklasowieniu” i niebezpiecznie dryfował w kierunku ligowego dżemu. W swojej pierwszej rundzie, jeszcze za poprzednich rządów Bartoszka, imponował. W premierowym sezonie Lettieriego – także trzymał wysoki poziom. Później – tak jak cała Korona – systematycznie przeciętniał.

Ale nie mamy wcale na myśli tego, że Zagłębie ładuje się właśnie na minę.

Wręcz przeciwnie – spodziewamy się, że zmiana otoczenia może wyjść Żubrowskiemu tylko na dobre. To piłkarz, który może sam prochu nie wymyśli, może nie pociągnie drużyny, ale w dobrze funkcjonującej maszynce będzie pożytecznym ogniwem. Inaczej gra się z Gnjaticiem i Zalazarem, inaczej będzie się grało z Baszkirowem i Starzyńskim. Raczej nie zapewni fajerwerków jak Dejan Drażić, o skład będzie rywalizował z Łukaszem Porębą, piłkarzem o podobnej charakterystyce – ósemką, której piłka nie przeszkadza, ale która potrafi też wyczyścić akcję w środku pola. 

Reklama

Jeśli postrzegać ten transfer jako wymianę za Jakuba Tosika, będzie to duże wzmocnienie. Zagłębie szybko wzięło się do roboty na rynku transferowym. Już od jakiegoś czasu dogadane jest z Jakubem Wójcickim, który ma zastąpić Alana Czerwińskiego. Spodziewamy się, że do Lubina zawita jeszcze kilku zawodników, bo przecież…

  • nieznane są dalsze losy Dominika Hładuna, który może odejść,
  • trzeba załatać dziurę po Bartoszu Kopaczu,
  • Guldan młodszy nie będzie i powoli trzeba szukać mu zastępstwa,
  • rezerwowi stoperzy, Jończy i Oko, furory w Ekstraklasie nie zrobili,
  • możliwe jest odejście Bohara,
  • w klubie zrobiono delikatne czystki i pożegnano się z Mazkiem, Nowakiem, Soszyńskim, Tajtim, Żyrą i Tosikiem,
  • przydałby się kolejny napastnik.

Sporo tego. Rewolucja? To chyba za duże słowo, ale Zagłębie czeka dość mocna wymiana kadr. Taki moment musiał nadejść, bo w poprzednich oknach transferowych lubinianie działali z niezbyt imponującym rozmachem. I choć w poprzednim sezonie kadra „Miedziowych” wyglądała imponująco, stali się oni jednym z największych rozczarowań w lidze. Dopływ nowej krwi ma sprawić, że Zagłębie będzie grało na miarę potencjału.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Piłka nożna

FIFA: Nowa zasada w żeńskim futbolu. Zaczną od Polski

AbsurDB
7
FIFA: Nowa zasada w żeńskim futbolu. Zaczną od Polski

Weszło