post Avatar

Opublikowane 16.07.2020 09:06 przez

Szymon Janczyk

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś nie może popadać w samozachwyt (…). Tak tylko przypominam… Nie ma co odlatywać w pochwałach. W trzech ostatnich latach Legia nie zaistniała w pucharach – ocenia mistrza Polski „Kowal”.

Sport

Pomeczówki omijamy, ale zatrzymamy się przy ciekawostce. Michał Koj zdobył bramkę w Ekstraklasie po 2,5 latach przerwy. 

– Co mam powiedzieć, piłka siadła mi na nodze. Na treningach udaje się w ten sposób trafić do siatki. (…) Na bramkę w ekstraklasie, także z tego powodu, że nie gra regularnie, „Koju” musiał trochę poczekać. Poprzednie trafienie w najwyższej klasie rozgrywkowej miało miejsce jeszcze w czasie, kiedy Górnik – po awansie – walczył o miejsce w europejskich pucharach. W lutym 2018 roku trafił w wyjazdowym meczu ze Śląskiem Wrocław (1:1), pokonując Jakuba Słowika.

Niżej mamy tekst o Rakowie, w którym Marek Papszun ostrzega piłkarzy, że sezon jeszcze się nie skończył. Passa słabych wyników może okazać się weryfikacją dla niektórych zawodników, którzy dostali od niego szansę.

– Nie jest tak, że my się już bawimy i tylko dogrywamy ligę. Zupełnie nie! Chcemy wygrywać. Ubolewam, że w trzecim kolejnym meczu przegrywamy, ale to też weryfikacja piłkarzy. Komuś może się wydawać, że sezon się dla nas zakończył, ale dla mnie nie – i niektórzy mogą odczuwać tego skutki w przyszłości. Kolejni zawodnicy dostają szansę gry, czas rozliczeń przed nami – podkreśla trener Rakowa.

Bartosz Juraszek, obrońca GKS-u Jastrzębie, w rozmówce przed meczem z Olimpią Grudziądz. Dla obydwu zespołów będzie to starcie o utrzymanie w pierwszej lidze. Zwycięzca bierze wszystko.

Wasza porażająca seria porażek na własnym boisku jest dla mnie niezrozumiała i niewytłumaczalna. Nie kupię tłumaczenia, że nagle, z dnia na dzień, zapomnieliście grać w piłkę nożną. Może mi pan sensownie wytłumaczyć, jakie są przyczyny waszej zapaści w tej rundzie?

– Siedzę w środku tej drużyny i nie potrafię logicznie tego wszystkiego wytłumaczyć, bo po prostu logicznego wytłumaczenia nie ma! Pół roku temu stadion w Jastrzębiu był naszą twierdzą, a teraz u siebie staliśmy się kelnerami i coś z tym trzeba zrobić. Nie chcemy dłużej taplać się – przepraszam za wyrażenie – w tym gównie i nie możemy zasłaniać się jakimikolwiek problemami. Winni to jesteśmy naszym kibicom, zwłaszcza tym najbardziej zagorzałym. To nasi sympatycy z tzw. młyna w ostatnim meczu z Podbeskidziem wspierali nas dopingiem od pierwszej do ostatniej minuty. Nawet po zakończeniu meczu nie odwrócili się do nas plecami, przeciwnie, dodawali nam otuchy. To ewenement na skalę krajową i za to jesteśmy im wdzięczni.

Dalej znów relacje z meczów, tym razem pierwszej i drugiej ligi. Zwracamy uwagę na jedną, bo GKS Katowice zbliżył się do I ligi, mimo że jeden z obrońców najwyraźniej sabotuje działania drużyny.

Młody golkiper, pochodzący z Katowic, ale wypożyczony z Lecha Poznań, na Mazowszu te 2 punkty odrobił. Na początku II połowy obronił „jedenastkę”! Nogą odbił piłkę uderzoną z „wapna” przez Marcina Kozłowskiego, a jego poprawka z bliska okazała się spektakularnie niecelna. Mrozka na dobry obiad powinien zaprosić Grzegorz Janiszewski. Środkowy obrońca od chwili wznowienia rozgrywek ma już na sumieniu trzeciego bezsensownego karnego, podarowanego rywalom swym nieodpowiedzialnym zachowaniem.

Przegląd Sportowy

Na starcie mamy pomeczówki z wczorajszych meczów Ekstraklasy – odpuszczamy. Ciekawiej robi się nieco dalej, bo tam trafiamy na wywiad z… „Kowalem”. Piotr Wołosik przepytał naszego redakcyjnego kolegę, który wróży dużą karierę Kamilowi Jóźwiakowi. Jest też ocena mistrza Polski i jedenastka sezonu. Tu szok – nie ma w niej Łukasza Brozia.

Jedziemy z pomocą.

(…) Kamil Jóźwiak – on wkrótce będzie podstawowym piłkarzem reprezentacji Polski prowadzonej przez Jurka Brzęczka. Dalej – Jesus Jimenez z Górnika. To zawodnik, który co drugi mecz grał bardzo poprawnie i w dużym stopniu uratował zabrzanom tyłek, pozostanie w lidze. Asysta, gol, współpraca z Igorem Angulo. (…) A do środka pomocy wstawiam jeszcze Jorge Felixa z Piasta Gliwice. Ktoś powie: zaraz, zaraz, to napastnik, lecz on musi być w jedenastce, a ja widzę innych napadziorów. Pierwszy to ChristianGytkjaer – wiadomo – najskuteczniejszy w lidze, zaś drugi to były legionista – JarosławNiezgoda. W grudniu wyemigrował, a mimo to długo utrzymywał się na podium najlepszych strzelców i zupełnie niedawno z niego wypadł. I to są jaja! Niezgoda strzelał gole potrzebne Legii do odrabiania strat w lidze. Sądzę, że gdyby został, dołożyłby z dziesięć trafień.

Mistrz Polski – Legia w pańskiej ocenie?

Od października, gdy uporządkowano w niej kadrę, była przygotowana jak należy, zaczęła wygrywać mecz za meczem i nikt nie był w stanie jej podskoczyć. Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś nie może popadać w samozachwyt (…). Tak tylko przypominam… Nie ma co odlatywać w pochwałach. W trzech ostatnich latach Legia nie zaistniała w pucharach. A nadchodzące będą, co najmniej dziwne, co wymusił wirus. Nie będą normalne. Jeden mecz, bez publiczności. Spójrzmy – Legia pojechała na Gibraltar i gdyby grała jedno spotkanie, gospodarze mogliby to 0:0 dociągnąć do końca dogrywki, a karne? W nich śmiało można dostać w papugę. Karne to nie taka prosta sprawa, zapytaj pan Lecha (śmiech). 

Paweł Brożek znów kończy karierę. Tym razem jednak powrotu nie ma co się spodziewać, bo jeden z najlepszych strzelców ligi w historii zdania nie zmieni.

Teraz napastnik Białej Gwiazdy ma nadzieję, że dostanie kilka pożegnalnych minut w sobotnim spotkaniu Wisły z Arką na finiszu grupy spadkowej. – Nie wiem, czy zostanę w Wiśle w innej roli, jeśli otrzymam propozycję, to oczywiście się nad nią poważnie zastanowię. Na pewno nie zostanę trenerem, bo wielokrotnie mówiłem, że do tego się nie nadaję. Mam plany, ale na razie są zablokowane przez pandemię – powiedział w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.

Dalej mamy jeszcze tekst o powrocie Podbeskidzia, ale to „zaliczyliśmy” już w „Sporcie”, więc idziemy dalej. W ramach akcji #WaszPS, „Przegląd Sportowy” zadaje słuszne pytanie. Czy wojewódzkie związki piłki nożnej muszą istnieć, żeby krajowa piłka odpowiednio funkcjonowała? Cóż, wydaje się, że tak, ale tylko z powodu prawa.

Może więc lepiej byłoby, żeby to PZPN zajmował się wszystkimi rozgrywkami od I ligi (ekstraklasą zarządza spółka o tej samej nazwie) do B
i C klasy? – Polska piłka nożna mogłaby istnieć bez wojewódzkich związków – uważa Paweł Mogielnicki, założyciel i właściciel niezwykle popularnego serwisu 90minut.pl. – Rozgrywki mógłby spokojnie organizować sam PZPN przy pomocy systemu extranet i swoich delegatur w poszczególnych województwach. (…) Popytaliśmy więc, jak wygląda sytuacja od strony prawnej. Czy Polski Związek Piłki Nożnej mógłby istnieć bez wojewódzkich ZPN i ich prezesów, zwanych baronami? – Jest to raczej niemożliwe. Rozumiem, że to bardziej pomysł i hipoteza – mówi Wojciech Zieliński, przewodniczący Komisji ds. Prawnych PZPN. – To abstrakcja, bo wojewódzkie związki musiałby zgodzić się na… samounicestwienie. Jedyne, co jest w miarę możliwe, to ewentualne przekazanie zarządzania wszystkimi rozgrywkami PZPN. 

Podbeskidzie Bielsko-Biała wraca do Ekstraklasy. I to w całkiem niezłym stylu, bo wiosną „Górale” nie przegrali ani jednego spotkania.

W 20. kolejce Górale przegrali ze Stalą Mielec (1:2). Od tamtej pory pozostają niepokonani, a wygrane z Wartą (2:0), Termalicą (1:0) i GKS Jastrzębie (3:0) dodały im pewności siebie. Wczoraj lepiej rozpoczęła mecz bardzo groźna po pandemicznej przerwie Odra. Sędzia Damian Sylwestrzak nie uznał dwóch goli gości (druga decyzja była problematyczna). Będący w odwrocie Górale otrząsnęli się, zdobyli dwie bramki i nawet przepiękny kontaktowy gol Patryka Janasika nie podciął im skrzydeł.

Super Express

Javier Ajenjo Hyjek zagra w ekstraklasowym Piaście Gliwice. „Superak” przepytuje byłego piłkarza Atletico o to. Kto robił na nim największe wrażenie w ekipie Diego Simeone i czemu nie został w klubie z Madrytu?

Mogłeś zostać w Atletico?

– Mogłem, ale to by oznaczało wydłużoną drogę do dorosłej piłki. Miałem też propozycje z różnych miejsc w Europie, od znanych klubów, ale to wszystko było pod kątem drużyn U-23, U-21… A ja już chcę spróbować sił w dorosłej piłce. – Myślę, że tak 40–50 treningów z pierwszą drużyną odbyłem.

Kto pod względem piłkarskim zrobił na tobie największe wrażenie?

– Trenowałem z Griezmannem, Torresem, ale najbardziej zachwycił mnie Saul. Gdy zobaczyłem po raz pierwszy, co on potrafi, powiedziałem tylko do siebie: „Ufff, co za gość”

Gazeta Wyborcza

Francuzi trochę się pogubili. Jako jedyni wśród najsilniejszych lig w Europie zakończyli rozgrywki przez pandemię, a dziś… wpuszczają na trybuny kibiców podczas meczów sparingowych.

4980 biletów w cenie od 30 do 60 euro rozeszło się w mgnieniu oka. Stade Océane w Le Havre może co prawda pomieścić 25 tys. fanów, ale pandemia zmusza do stawiania limitów. We Francji na sparingi miejscowych klubów może wejść maksimum 5 tys. osób. (…) Tymczasem we Francji, gdzie rząd stwierdził, że pandemia nie daje piłce żadnych szans, dziś na sparingi wpuszcza się kibiców. W dodatku minister sportu we Francji chce jeszcze zwiększyć liczbę fanów na trybunach. Wygląda to paradoksalnie. Decyzję o odwołaniu ligi francuskiej ogłaszał ówczesny premier rządu Edouard Philippe, dziś mer Hawru, który nie widzi problemu, by stadion miejscowego klubu zapełnili kibice. „Jak idioci” – to tytuł z „L’Equipe” podsumowujący decyzję rządu francuskiego.

Łukasz Piątek w Polonii Warszawa. To pierwszy duży transfer Gregoire Nitot w roli właściciela „Czarnych Koszul”. Duży, bo choć Piątek ma już swoje lata, to przecież regularnie grał w Ekstraklasie. W III lidze będzie więc ogromnym wzmocnieniem.

– Bardzo nam zależało, by przekonać Łukasza do tego transferu. Dla niego to powrót do domu, do klubu, w którym się wychował i w którym zaczęła się jego kariera – mówi Piotr Kosiorowski, dyrektor sportowy Polonii Warszawa. To transfer, o którym w środowisku piłkarskim mówiło się od kilku tygodni. 34-letni Piątek ostatnie dwa lata spędził w ŁKS Łódź, finiszujące właśnie rozgrywki spędził więc w ekstraklasie. Na koniec swojej kariery chciał jednak wrócić do macierzystego klubu

Fot. FotoPyK

Opublikowane 16.07.2020 09:06 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 20
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Rotor
Rotor

Nie ważne co było, ale co jest a niestety szału ciągle nie ma. Legia ligę wygrywa, bo ta jest okropnie słaba, ale nawet w tej słabej lidze notuje 9(!) porażek. Styl też pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście można się cieszyć, że w pokonanym polu zostawia się np. Piasta, ale – litości! – ten Piast ma w składzie Patryka Tuszyńskiego. BTW Mogę się założyć, że Vukovic spadłby z ekstraklasy prowadząc Piasta jako trener. W Polsce jest 3 dobrych trenerów, którzy mogliby pomóc zrobić z Legii drużynę na Ligę Europy, niestety żaden z nich nie pracuje w Legii. Eliminacje do pucharów będą znowu wielkim rozczarowaniem.

Szczepek
Szczepek

Którzy to twoim zdaniem trenerzy?

kol. Zenon
kol. Zenon

no.1 Fornalik, drugi to Fornalik, a trzeci to Waldek Fornalik

Rimmtom
Rimmtom

Możesz ich wymienic?

Andrzej Szczelau
Andrzej Szczelau

Nie zapominajmy że rok temu Piast był lepszy,pięc lat temu Lech a kiedyś tam Śląsk,Wisła,Zagłębie,ŁKS,Polonia,Widzew…….

az
az

Legia wygrała nie dlatego że jest lepsza niż była tylko po prostu nie znalazł się drugi Piast w tym sezonie, który zrobił 72 punkty. Sama ugrała na razie tylko punkt więcej niż w poprzednim sezonie, przegrywa co 4 mecz (ale mi dominator) i zdobywa średnio 1,9 pktu na mecz. Przecież to są jaja. Prawda jest taka że te wszystkie tytuły ostatnie to zasługa szczęścia w postaci upadku Wisły Kraków i sfrajerzenia się Lecha po 2011 roku który powinien ją wtedy zastąpić bo miał wszystko. Wyjmij nagle Bayern z ligi i też Dortmund będzie wygrywał cały czas tytuły bo nie będzie miał z kim przegrać. Wyjmij Barcelonę i Real i nagle nastanie era Atletico… Taka prawda o tej całej erze Legii, Wisła Cupiała nie wybaczyłaby im nawet 5 porażek w sezonie a co dopiero 9, dodajmy Lecha i Legia by była max trzecia, a tak jedzie na farcie że z dnia na dzień 2 potęgi padły na ryj i korzysta jak Inter po relegacji Juventusu i nagłej degrengoladzie Milanu.

Andrzej Szczelau
Andrzej Szczelau

Gdyby ŁKS wygrał przegrane mecze to Legia oglądałaby garby łódzkich hiszpanopolaków

Krzysztof
Krzysztof

Kolego ,
co to za porównania do potęg europejskich ? Bez sensu .
Popatrz na ostatnie 10 lat Legii ogólnie

IMG_5082.PNG
az
az

Ładna grafika. To teraz wyjmij Wisłe z lat 2001-2010 i Lecha z 2óch ostatnich lat tamtej dekady (czyli prawdziwych przeciwników którzy seryjnie wygrywają mecze i przegrywają zwykle max 3-4 spotkania w całym sezonie ligowym) i byłoby pewnie tak:
MISTRZ 5x (2002, 2004 za Wisłe, 2006, 2008 za Wisłe, 2009 za Wisłe)
WICEMISTRZ 3x (2001 bo nie ma Wisły, 2005 bo nie ma Wisły, 2010 bo nie ma Lecha ani Wisły)
3 MIEJSCE 2x (2003 bo nie ma Wisły, 2007)
I co różni się specjalnie? Wszystko za „nieudaczników z ITI”. Byłoby tak samo jak jest teraz, a nie jest bo Jagiellonia czy Piast nie przegrywa 3 spotkań w sezonie ani 5 z rzędu wygrywać nie potrafi tak jak Wisła Cupiała. Co by Legia wtedy osiągnęła jakby miała 5 startów w el. LM a nie 2 – kto to wie, gdzie by doszła jakby były takie same zasady w pucharach 10 lat temu gdzie w el. byłby jakiś Dundalk czy inna Zoria a nie Barcelona, Real, Schalke czy inna Valencia. Te sukcesy Legii na polu sportowym są przekłamane, klub stoi w miejscu, po prostu wyjęto z wyścigu jakiegokolwiek rywala no to „wygrywa” i zrobiono reforme w pucharach która daje sztuczne fory. Wierzycie że nawet Legia Leśnodorskiego roku miałaby jakiekolwiek szanse jakby np. trafiła na Leverkusen (takie tamtejsze Schalke) czy Seville (taka Valencia z tamtych lat)? Żaden dystans nie został odrobiony do nikogo, kupa farta, „sukcesy” w Europie dzięki sztucznej reformie i w lidze wyłącznie w wyniku braku choc jednego prawdziwego rywala, nic więcej, drogi Panie.

ex-Pert
ex-Pert

Pewnie masz sporo racji, ale pamiętaj, że do meczu z Lechem a właściwie 7:0 z Wisłą Legia była w przebudowie. Gdyby oceniać tę drużynę od tego momentu, diagnoza byłaby inna.
Można oczywiście pisać „a co mnie obchodzi, że przebudowa”, tylko np. Lechowi jego przebudowa zajęła kilka lat. W ub. roku nawet nie weszli do pucharów. Na dzisiaj pewnie Lech jest lepszy, co się zresztą potwierdziło w bezpośrednim spotkaniu, ale przebudowa Legii ciągle trwa (co chwilę czytamy dywagacje, jakich to zawodników potrzeba), więc za zdobycie mistrzostwa w takim procesie należy się mimo wszystko szacunek. Poza tym porównywanie tego sezonu i poprzedniego nie ma sensu, bo mało jest drużyn – może poza Śląskiem Wrocław – które zdobyły (wyraźnie) więcej punktów, na co składa się przecież kwestia pandemii (a w przypadku Śląska to i tak większość ugrali jeszcze w ub. roku).

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo

Cechą najsilniejszych jest nie tylko siła sportowa, ale też trochę szczęścia i umiejętność wstrzelenia się w sprzyjające okoliczności jak chociażby MU Fergusona na początku lat 90. w dobie telewizji satelitarnej itp. Legia zrobiła to samo – Wiślacy i Lech mogliby, ale nie zrobili nic, a Legia nie dość, że zyskała sportowo, to wstrzeliła się w media społecznościowe, marketing itp charakterystyczny dla drugiej dekady XXI wieku. Obecnie straty Wisły i Lecha się w zasadzie nie do nadrobienia, więc pocieszanie się słabością rywali jest równe z obecnymi napinaczami z MU, którzy uważają się za drugi Liverpool mając 30 punktów mniej.

KUBA97
KUBA97

Po raz 314554: BROŻEK NIE KOŃCZYŁ WTEDY KARIERY!!! Jedynie odchodził z Wisły,sam to w wywiadach mówił. A dziennikarze dalej swoje.. :-/

15wszechmistrz15!
15wszechmistrz15!

„Tak tylko przypominam… Nie ma co odlatywać w pochwałach. W trzech ostatnich latach Legia nie zaistniała w pucharach – ocenia mistrza Polski „Kowal”.
Te słowa miałyby jakiś większy sens gdyby którykolwiek z polskich zespołów dochodził w tych pucharach dalej.
Przypominam, że mistrzostwo polski przyznawane jest za wygranie ekstraklasy

WieslawWojnar
WieslawWojnar

Ale Kowal ma rację. Nie oglądajmy się na resztę ligi, tylko działajmy tak, żeby równać do lepszych od nas. A to nam nie idzie od 2017 roku.

Porter
Porter

Ja mam drobny problem z zajebistym Jóźwiakiem. No bo on już-już ma wyjechać do jakiejś świetnej ligi i tam rządzić, tylko… nie wyjeżdża. W reprezentacji też będzie rządzić. Zaraz. Ale jak dostał szansę, to wyglądał słabiusieńko. Ale reprezentacja, to inna sprawa. Młody jest, dostał parę minut, troszkę się spalił. Ale z tą silną ligę, w której będzie rządził, to ja mam naprawdę problem. No bo czy w tej silnej lidze, Jóźwiak będzie grał na lepszych, czy słabszych obrońców od Jędrzejczyka? Jędza to kawał zawodnika, gra przeciwko niemu nie jest łatwa, ale mimo wszystko uważam, że dobrych ligach obrońcy są jeszcze lepsi. I jak Jóźwiak ma sobie z nimi poradzić, skoro Jędza go zwinął w rurkę, przewiązał, wstążeczką i schował do kieszeni? Jóźwiak jest dobry, ba nawet bardzo dobry, kiedy ma dużo miejsca i słabego obrońcę naprzeciw. To było widać w pierwszej połowie ostatniego meczu z Legią. Dopóki grał na Stolarskiego – i on, i Lech wyglądali b. dobrze. Ale kiedy musiał grać na Karbownika (który przecież nie jest wybitnym obrońcą, ale i nie takim pałąkiem, jak Stolarski) wyglądało to już słabo. Do tego dochodzi zupełna nieumiejętność gry w obronie. Skrzydłowy musi umieć bronić i asekurować, a Jóźwiak, jeśli nawet tę umiejętność posiadł, to z niej nie korzysta. Życzę mu oczywiście jak najlepiej, kariery w jakiejś silnej lidze też, ale bez poprawienia tego elementu jakoś nie widzę szans.

waldemar
waldemar

W obecnym stanie naszego futbolu jest tylko jedno pytanie. Ile? Ile trzeba dołożyć do interesu, żeby „zdobyć” Mistrzostwo Polski.

nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen
nowy właściciel korony kielce, poważny biznesmen

pisiont groszy

hdfadasbcx
hdfadasbcx

https://poteznekursypolska.blogspot.com/ – Kupon z kursem 1700 ostatnio trafiony i zdjecie jego na blogu! a juz na jutro kurs 1400 dostepny!
polecam bo sam z nimi ostatnio zarobilem!

hdfadasbcxzgdas
hdfadasbcxzgdas

https://poteznekursypolska.blogspot.com/ – Kupon z kursem 1700 ostatnio trafiony i zdjecie jego na blogu! a juz na jutro kurs 1400 dostepny!
polecam bo sam z nimi ostatnio zarobilem!

MarioG
MarioG

Chyba nie tylko do października była cienka.

Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Puchar już nie jest nasz”. Rozliczenia Pucharu Polski z 2005 roku

Sąd Okręgowy we Wrocławiu prawomocnie skazał dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Zadzwoniliśmy do bohaterów tamtego finału, a także do osób obecnie związanych z oboma klubami, żeby spytać, jak zapamiętali mecz sprzed piętnastu lat i jak by zareagowali, […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Sianokosy w BETFAN! Zgarnij ekstra bonus od depozytu

Legalny polski bukmacher BETFAN przygotował dla swoich graczy ofertę specjalną z okazji powrotu Ligi Mistrzów! Wszyscy, którzy zaznaczyli na swoim koncie zgody marketingowe, mogą otrzymać ekstra bonus. Zasady są proste, ale dla jasności wszystko raz jeszcze wytłumaczymy. W promocji bierze udział każdy, kto – jak wspomnieliśmy – zaznaczył zgody marketingowe. To pierwsza odsłona tego typu […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

„Francuzi w tym formacie Ligi Mistrzów widzą szansę, a nie problem”

Paris Saint-Germain już zdążyło awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Olympique Lyon jest blisko sensacji, jak byłoby bez wątpienia wyeliminowanie Juventusu. Czyżby zatem francuskie kluby miał rozegrać najlepszy sezon od dawna w Lidze Mistrzów? Przedwcześnie zakończone rozgrywki ligowe przeszkodzą im w tym czy może pomogą? O tym opowiadał w rozmowie z nami Eryk Delinger, ekspert w […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

STANOWISKO #20 – Ekstraklasa jak polskie wesele

Dlaczego Ekstraklasa przypomina polskie wesele? Dowiecie się po obejrzeniu najnowszego „Stanowiska”. Tym razem Krzysztof Stanowski wziął na warsztat popisy działaczy ekstraklasowych klubów, którzy dopuścili do zakażeń koronawirusem wśród zawodników, bo nie zaczekali na wyniki testów. 
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Finał Pucharu Polski z 2005 roku ustawiony. Dyskobolia musi stracić tytuł!

Tu nie ma sensu bawić się w przydługie wstępy. Sąd Okręgowy we Wrocławiu uprawomocnił wyroki wobec dwóch z trzech oskarżonych osób w sprawie ustawienia finału Pucharu Polski z 2005 roku, w którym zmierzyła się Dyskobolia Grodzisk Wielopolski i Zagłębie Lubin. Wniosek jest jasny – ekipa z wielkopolski nieuczciwie sięgnęła po to trofeum. To czarna historia, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Piaskownica w Wiśle. Publiczne pranie brudów

Wisła Kraków ogłosiła wczoraj pozyskanie niezłego piłkarza. Stefana Savicia, który robił grę wicemistrzowi Słowenii. Było się czym w obozie Białej Gwiazdy pocieszyć. Ale sukces sprowadzenia ciekawego zawodnika udało się skutecznie przykryć publicznym praniem brudów. BŁASZCZYKOWSKI ODPALA ARMATY Co się dokładnie stało? Otóż Kuba Błaszczykowski pojawił się w Foot Trucku, czyli kanale Łukasza Wiśniowskiego i Kuby […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

15 pytań przed powrotem Ligi Mistrzów

11 marca 2020 roku. Tego dnia odbyły się ostatnie spotkania Ligi Mistrzów w sezonie 2019/20, które udało się rozegrać zanim świat, nie tylko ten futbolowy, gwałtownie wyhamował i przystanął na pewien czas. Tak wiele wydarzyło się od tamtego dnia, że mamy poczucie, jakbyśmy mówili o naprawdę mocno zamierzchłej przeszłości. No ale nadszedł wreszcie właściwy moment, […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Quiz piłkarski. Czy pamiętasz finalistów Champions League?

Wraca Liga Mistrzów, uznaliśmy więc, że po krótkiej nieobecności na stronie wrócić mogą też nasze quizy. Na dzień dobry zadanie, które dla zajaranych piłką wymagające raczej nie będzie, ale nie zdziwimy się też, jeśli komuś pamięć spłata figla. Chodzi o wskazanie wszystkich drużyn, które choć raz zagrały w finale najważniejszych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Olympiakos z pretensjami do Marciniaka. Czy słusznie?

Miękki karny, anulowany gol, kontrowersje przy innych sytuacjach w szesnastce. Dość gorący wieczór zaliczył Szymon Marciniak, który sędziował mecz Wolverhampton z Olympiakosem. I raczej Pireus może sobie odpuścić w kontekście wyjazdów wczasowych, bo za klasykiem tamtejsi kibice dziś mają na ustach: „Marciniak, przestań mi Olympiakos prześladować”. Pytanie: czy słusznie? OFSAJD NIEZGODY Najpierw kwestia anulowanej bramki. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

KONKURS! Wygraj bilety na Ligę Mistrzów w Multikinie

Wraca Liga Mistrzów. I to w momencie, kiedy zazwyczaj emocje w piłce sponsorują sparingi i nowy zawodnik na testach w Wiśle Płock. Czeka nas piłkarski maraton z najlepszymi zwieńczony turniejem w Portugalii. Czy Polacy odegrają w nim główne role? Czy Barca uratuje sezon, czy PSG wreszcie zagra o pełną stawkę? A może zakasują faworytów czarne […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Legia chce „lepszego Luquinhasa”, Lech daje milion euro za Sykorę

– Richard poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w portugalskiej Tondeli. Zagrał bardzo dobrze, był pozytywną niespodzianką, bo wcześniej w Portugalii nikt o nim nie słyszał. Pomógł drużynie utrzymać się w lidze i wrócił do Internacionalu Porto Alegre, brazylijskiego klubu, z którym ma kontrakt do grudnia 2021 r. Internacional nie wiąże z nim przyszłości i stąd […]
07.08.2020
Weszło Extra
07.08.2020

Nie ma co strugać piłkarza. Ostatnio byłem ligowym dżemikiem 

Spadek z Koroną Kielce i zjazd formy do – jak sam przyznaje – poziomu ligowego dżemiku. To nie był udany sezon dla Jakuba Żubrowskiego. Piłkarza, który – mamy takie wrażenie – jak mało kto potrzebował zmiany otoczenia.  Dziś przygotowuje się do sezonu jako zawodnik Zagłębia. Ale z Kubą porozmawialiśmy raczej o minionych latach, zwłaszcza, że było […]
07.08.2020
Bukmacherka
07.08.2020

Wielki Kurs na Ligę Mistrzów w eWinner! Wygrana City za 10.00!

Tego jeszcze nie było! Kurs 10.00 na wygraną Manchesteru City z Realem Madryt – to oferta legalnego bukmachera eWinner. Oferta, która mocno kusi, żeby z niej skorzystać. Ale żeby to zrobić, trzeba się pośpieszyć. Zasady są proste – najszybsi będą mogli z niej skorzystać i nieźle się wzbogacić na wygranej „Obywateli”. Sprawdźcie szczegóły tej promocji! […]
07.08.2020
Weszło
06.08.2020

Monchi w Sevilli sto razy mocniejszy od Monchiego w Romie

Gdy tylko los skojarzył Sevillę z Romą, podtekst był jasny: Monchi. Legendarny dyrektor sportowy Sevilli, którego doskonałe decyzje na rynku transferowym doprowadziły ten klub do pięciu triumfów w Pucharze UEFA i Lidze Europy. Dyrektor, który zapracował na zaufanie szefów Romy i dyrektor, który swoją rzymską misję totalnie położył. Gdy nie wyszło w Serie A, wrócił […]
06.08.2020
Weszło
06.08.2020

HEJT PARK W DOBRYM SKŁADZIE | Michał Pol i Wiktor Malinowski | LIVE od 21

W kolejnej odsłonie „Hejt Parku w Dobrym Składzie” gościem Michała Pola będzie Wiktor Malinowski! Były szczypiornista VIVE Kielce odnalazł się przy… pokerowym stole, gdzie zarabia okrągłe sumki. Specjalnie dla nas opowie o kulisach świata wielkiej – dosłownie – gry. Macie pytania? Śmiało, dzwońcie: 22 219 50 31. Partnerem programu jest browar Okocim. 
06.08.2020