post
Avatar

Opublikowane 14.07.2020 17:46 przez

redakcja

Jeżeli ktoś słabo zaczyna przygodę z Ekstraklasę, w większości przypadków tendencja już się nie zmienia. A jeżeli prezentuje się co najwyżej przeciętnie przez rok lub półtora, tym bardziej trudno zakładać, że nagle eksploduje z formą. W tym sezonie jednak mamy i takie historie. Niektóre metamorfozy są naprawdę zaskakujące, bo nie ukrywamy, że na kilku nazwiskach z poniższej listy zdążyliśmy już postawić krzyżyk.

Oto dziesięć naszym zdaniem najbardziej zaskakujących pozytywnych przemian zbliżających się do końca rozgrywek.

10. Jakov Puljić

Miał nieudaną rundę w Rijece, ale na ogóra się nie zapowiadał. Sezon wcześniej zapakował w chorwackiej ekstraklasie 16 bramek i dołożył 10 asyst, a w Lidze Europy w nieodległym czasie strzelał Gentowi czy Milanowi. W debiucie przeciwko Koronie Kielce przez chwilę cieszył się z gola, którego jednak anulowano ze względu na minimalnego spalonego. I jakoś nam ten Puljić schował się w cieniu, mimo że cały czas grał w pierwszym składzie. Mogło się zacząć wydawać, że Jagiellonia zamieniła w ataku jednego ciamajdę (Mudrinski) na drugiego.

Przełomem okazał się doliczony czas z Wisłą Płock. Chorwat poszedł do rzutu wolnego i z pomocą rykoszetu oraz – mimo wszystko – Thomasa Daehne uratował białostoczanom remis. Tydzień później ładnym strzałem pokonał Arkadiusza Malarza na stadionie ŁKS-u. Potem dołożył jeszcze bramki z Lechią i Pogonią w Szczecinie, gdy w 90. minucie wykorzystał rzut karny na wagę remisu. Nadal nie mamy stuprocentowego przekonania, że Jagiellonia sprowadziła napastnika pełną gębą, który w dłuższej perspektywie rozwiąże problem z obsadą tej pozycji, ale przynajmniej są na to jakieś nadzieje. Po pierwszym meczach nawet ich nie było.

9. Kamil Pestka

Nigdy nie miał lekko u Michała Probierza, ale jesienią chwilami wręcz mógł się czuć upokorzony. Ciągle był młodzieżowcem. Posiadał już określony status dzięki występom w kadrze U-21. W mediach rok temu w jego kontekście przewijała się nawet Valencia. Mimo to nie mógł odpalić. Mocno podpadł w 2. kolejce. Probierz trochę poeksperymentował ze składem na ŁKS, Pestka wyszedł na lewym skrzydle i prezentował się tak źle, że po trzydziestu minutach był już pod prysznicem. W następnych dwunastu kolejkach zaliczył trzy epizody z ławki i 70 minut z Jagiellonią, gdy na pochwały raczej nie zasłużył. Chłopak na pewno czuł frustrację, zwłaszcza że na poważnie zaczynał już trzeci sezon w Ekstraklasie. Oczekiwano, iż potwierdzi wreszcie, że regularnie dobre recenzje jest w stanie zbierać nie tylko na wypożyczeniu w Chrobrym Głogów.

Kto wie, być może dziś byłby już w innym miejscu, gdy nie kontuzja Michala Siplaka w Płocku. Słowak po dwudziestu minutach musiał zejść i choć szybko wrócił do zdrowia, Pestka już miejsca w składzie nie oddał. Jeżeli mógł znaleźć się w meczowej kadrze, grał zawsze, z czego tylko dwukrotnie jako rezerwowy. Co najistotniejsze – ustabilizował formę na solidnym poziomie. Nadal nie jest to wielkie “wow”, ale wreszcie mamy przyzwoitą powtarzalność. Niedawno wiele mówiło się o zakusach na Pestkę ze strony włoskiej Monzy. Sam zainteresowany nie dementował prawdziwości tematu, więc niewykluczone, że i tak wkrótce się z Cracovią pożegna, tyle że już w zupełnie innych okolicznościach.

8. Mickey van der Hart

Nadal dobrze gra nogami. Wiosną jednak zaczął też dokładać dobre bronienie, czego jesienią rzadko doświadczaliśmy. Holender w pierwszej rundzie aż pięć razy dostawał od nas “trójki”. Wierzcie nam, ma to swoją wymowę. W przypadku bramkarzy trzeba się naprawdę postarać, żeby zarobić taką notę. Kilka meczów Van der Hart boleśnie Lechowi zawalił, na czele z tym w Warszawie. Nie sięgnął piłki po dośrodkowaniu Antolicia, Maciej Rosołek celebrował premierowego gola w Ekstraklasie, a Legia od tamtego zwycięstwa zaczęła marsz w górę tabeli. Do tego doszła afera kebabowa, ewidentna nadwaga i mamy gotowy wzorzec na niewypał transferowy. Z szyderą na ustach wracało się do początkowych wypowiedzi, jak to wychowanek Ajaksu przez kilka miesięcy był wnikliwie obserwowany przez specjalną grupę zajmującą się w “Kolejorzu” wyłącznie bramkarzami.

Dziś trzeba oddać Van der Hartowi, że udało mu się uniknąć pójścia drogą Thomasa Daehne. Istotniejszą różnicę robił wiosną głównie w wyjazdowych meczach z Jagiellonią i Piastem, ale najważniejsze jest to, że przestał ciągnąć drużynę w dół. No, oczywiście poza występem z Legią zaraz po odmrożeniu ligi, gdy zupełnie pogubił się przedpolu i Pekhart zdobył prawdopodobnie najłatwiejszą bramkę w karierze. Od tamtej pory jednak Holender trzyma fason, został kapitanem, a ofiarnością w serii rzutów karnych z Lechią w półfinale Pucharu Polski “kupił” wielu kibiców, którzy dotychczas nie szczędzili mu kąśliwych uwag. Przyznajemy bez bicia: raczej byśmy się tego nie spodziewali.

7. Alasana Manneh

Gdybyśmy po rundzie jesiennej mieli wskazać zawodników, którzy natychmiast powinni opuścić Ekstraklasę – i to nie dlatego, że ustawiła się po nich kolejka chętnych – bez wątpienia Manneh znalazłby się w tym gronie. Kompletnie wówczas nie przekonywał, mimo że nie szczędzono mu szans. Widać było, że technicznie jest nawet ułożony i czasami fajnie rozciągnie grę, ale co z tego, skoro będąc w centrum wydarzeń zupełnie sobie nie radził. Wystarczyło nieco podkręcić tempo i Gambijczyka nie było, nadawał się jedynie do zmiany.

W październiku w rozmowie z nami tak tłumaczył go Marcin Brosz: – Z pewnością brakuje mu nadal „obudowania”, masy mięśniowej oraz większej skuteczności w pojedynkach. My i on sam ciężko pracujemy, by poszedł do przodu. Pierwsze efekty już są. Na początku jego prędkości były na poziomie 26-27 km/h, dziś wchodzi powyżej trzydziestu, zdecydowanie szybciej biega. To proces, przygotowanie zawodnika do wejścia na wyższy pułap nie trwa tydzień czy dwa.

Porównywał go też do Bainovicia, który miał być gotowy na “już”: – Zawodnik, który ma ponad 60 meczów w serbskiej ekstraklasie, to zawodnik gotowy. Ma już 23 lata, przyszedł do nas w określonym celu i tego od niego oczekujemy. (…) Do każdego musimy dobrać odpowiednią miarę. Inaczej trzeba oceniać Bainovicia, inaczej Matuszka czy Matrasa, a jeszcze inaczej Manneha czy Kopacza.

To porównanie akurat nie do końca do nas trafiło, bo Manneh też miał już doświadczenie w piłce seniorskiej. Otarł się o trzecią ligę hiszpańską, a przed przyjściem do Górnika przez rok regularnie grał w bułgarskiej ekstraklasie dla Etyru (36 meczów, 4 gole, 4 asysty).

Gambijczyk w okresie, w którym przeprowadzaliśmy wywiad z Broszem, został schowany do szuflady. Jego czas nadszedł dopiero wiosną. To już był inny zawodnik: silniejszy, bardziej zdecydowany, szybciej myślący i cały czas z przebłyskami. Trochę przystopowała go czerwona kartka z Koroną Kielce, kiedy starł się z Marcinem Cebulą, którego uprzednio faulował. Musiał odcierpieć trzy mecze. Powrót w miniony weekend był jednak udany, forma chyba nie uleciała.

6. Rafał Janicki

Chłop stał się symbolem szarości polskiej ligi: za słaby na wyjazd, za to na krajowym podwórku zawsze ktoś go przygarnie. Zaczynał dobijać do 250 meczów w Ekstraklasie (dziś ma już 254), a grał coraz słabiej. Nie dawał rady w Lechu i bez żalu wypchnięto go z Poznania. Zakotwiczył więc w Wiśle i… spisywał się jeszcze gorzej. Jesienią zaliczył kilka strasznych występów, na czele z tym przy Łazienkowskiej. “Biała Gwiazda” straciła siedem goli, co Janicki podsumował kopnięciem się trzy razy w czoło w akcji, po której Legia ustaliła wynik. Resztki jego i tak coraz słabszej reputacji legły w gruzach. Nie bez przyczyny zaczął być postrzegany jako człowiek-katastrofa, po którym w każdym momencie należy spodziewać się wszystkiego najgorszego.

Wiadomo, jak trudno z taką łatką zerwać. Mimo to wiosną Janicki odbił się od dna. Nie to, żebyśmy się nim zachwycali i forsowali u Jerzego Brzęczka wysłanie powołania, ale wychowanek Chemika Police znów zaczął być solidnym ligowym stoperem. Wpadki ciągle mu się zdarzają, że wspomnimy o wybitnie nieudanym meczu w Gliwicach, jednak większość jego tegorocznych występów to przyzwoity ekstraklasowy poziom. Na piętnaście meczów raptem w czterech przypadkach otrzymał u nas notę poniżej wyjściowej (średnia 4,86). Dla porównania: jesienią w osiemnastu spotkaniach zdarzyło mu się to aż dziesięć razy (średnia 4,22). Nie przez przypadek w podobnym czasie Wisła podźwignęła się z kryzysu i zaczęła znacznie lepiej punktować.

5. Djordje Crnomarković

Od początku było wiadomo, że to stoper o dość “tradycyjnej” charakterystyce: niezbyt szybki, preferujący twardą i ostrą grę. To jeszcze nic złego, jeśli dochodzą do tego dobre ustawienie, solidna gra głową i opanowanie w krytycznych momentach. Problem polegał na tym, że Serb początkowo do swoich wad nie dorzucał praktycznie żadnych atutów. Poza udanym meczem z Arką niczym pozytywnym się nie wyróżniał, za to dość często popełniał kosztowne błędy. Miarka przebrała się, gdy w 13. kolejce przez złe wyprowadzenie piłki zawalił gola w przegranym spotkaniu z Zagłębiem Lubin.

W następnych dziesięciu meczach Crnomarković zagrał raz, Dariusz Żuraw stawiał na duet Rogne-Satka. Ten pierwszy znany jest jednak z tego, że ciągle męczą go jakieś urazy. Nikt nie był w szoku, gdy pod koniec lutego posypał się na Jagiellonii. Serbski obrońca dostał kolejną szansę i tym razem jej nie zmarnował. Od tamtej pory gra praktycznie cały czas. Przestał być zapalnikiem, wyeksponował swoje zalety, a gdy akurat raz go zabrakło i wystąpił Rogne, “Kolejorz” stracił trzy bramki w Lubinie. Nie jest to wciąż poziom każący zakładać, że zaraz ktoś bogatszy się po niego zgłosi, ale facet przynajmniej udowodnił, że poziom Lecha go nie przerasta.

4. Erik Exposito

Przez sporą część sezonu był jednym z najbardziej irytujących napastników całej ligi i głównym powodem kolejnych tekstów o problemach WKS-u z obsadą pozycji nr 9. Długo wydawało się, że Hiszpan pozostanie piłkarzem jednego meczu. W derbach Dolnego Śląska z Zagłębiem Lubin załadował hat-tricka, a poza tym notował rozczarowanie za rozczarowaniem.

W najbardziej krytycznym punkcie Exposito miał na koncie 22 ligowe spotkania, 1238 minut i pięć bramek z trzech meczów:

  • sytuacyjna dobitka z Piastem,
  • wspomniany hat-trick z Zagłębiem,
  • prezent od Vejinovicia z Arką i natychmiastowe podanie od Picha.

Niby piłkarsko bywał niezły – a to fajnie się zastawił, a to dobrze odegrał, a to wymusił faul. Rzucała się jednak w oczy jego fatalna decyzyjność w kluczowych momentach. Ponadto długo nie radził sobie w siłowych starciach z obrońcami, dość łatwo było wyłączyć go z gry, przez co miał problemy z samym dochodzeniem do sytuacji. Mimo to Lavicka ciągle go wystawiał, bo brakowało alternatyw.

Dopiero zimą przyszedł poważniejszy konkurent w osobie Filipa Raicevicia. Wypożyczony z Livorno Serb w debiucie po wejściu z ławki zaliczył asystę. Tydzień później w Szczecinie Exposito zaliczył pamiętne pudło z rzutu karnego i miarka się przebrała. Na Górnika Zabrze Raicević wskoczył do wyjściowej jedenastki. Efekt? Po paru minutach strzelił efektownego gola, maczając wcześniej palce przy bramce na 1:0. Exposito stał się rezerwowym i… może mu to pomogło, wziął się wreszcie w garść. Nim zaczęła się pandemia, efektownym uderzeniem głową zapewnił zwycięstwo nad Koroną Kielce. Po odmrożeniu ligi nie od razu się rozkręcił, dopiero musiał przyjechać ŁKS. Gol, dwie asysty i poszło. Następny domowy mecz – bramka i asysta z Cracovią. Po wielu miesiącach pokazał, że potrafi być przydatny częściej niż raz na kwartał. Dziś głównym argumentem za obecnością Exposito w składzie nie jest powrót Raicevicia do Włoch. Kto wie, może we Wrocławiu zdążą na nim dobrze zarobić.

3. Marko Vesović

W jego przypadku zaskoczeniem jest przejście ze statusu ligowego średniaka do ligowej gwiazdy. Sądziliśmy, że Czarnogórca dobrze już znamy i niczym nas nie zaskoczy. Dobry w ofensywie, znacznie gorszy w defensywie, mający przebłyski, ale i nie stroniący od jakichś odpałów. Tak był postrzegany.

W tym roku jednak Vesović wszedł szczebel wyżej i wyrósł na najlepszego prawego obrońcę Ekstraklasy. Z przodu szalał, w tyłach solidny, nie było się do czego przyczepić. Nim doznał poważnej kontuzji wykluczającej go z gry do końca roku, zaliczył wiosną cztery występy na siódemkę i jeden na ósemkę. Po raz ostatni poniżej noty wyjściowej zagrał w listopadzie. Sztos. Będzie go Legii brakowało, wypełnienie luki po nim to jedno z największych wyzwań stojących teraz przed Vukoviciem.

2. Luquinhas

Jako skrzydłowy stanowił wzorcowy przykład jeźdźca bez głowy. Do szesnastego metra wszystko wyglądało w porządku, ale w decydującej fazie akcji wariował, tracił rozum i przeważnie wybierał rozwiązanie odwrotne od właściwego. Niby umiał grać, piłka mu nie przeszkadzała, tyle że drużyna w zasadzie nic z tego nie miała. Po jedenastu kolejkach był to jedynie rzut karny wywalczony z Rakowem i asysta dupą z Cracovią. Malutko.

Aż tu nagle nadszedł domowy mecz z Lechem, dla Legii przełomowy pod wieloma względami. Jednym z nich było ustawienie Luquinhasa na “dziesiątce”. W Legii był już Wszołek, dlatego Vuković mógł znaleźć Brazylijczykowi nową pozycję. To rozwiązanie natychmiast wypaliło. W środku pola mógł grać bardziej kombinacyjnie, wymieniać więcej podań na małej przestrzeni i częściej zmieniać pozycję – to był jego żywioł. Błyskawicznie stał się gwiazdą całej ligi, pojawiły się gole i asysty, wszystko zaczęło się zgadzać. Nawet pojedyncze mecze na skrzydle przestały stanowić problem, choć w przypadku całej serii nadal nim są. Luquinhas po pandemii znów występuje na boku i w porównaniu do swojego najlepszego okresu, trochę rozczarowuje. Powód? Novikovas leczy kontuzję i poza Wszołkiem jedynym naturalnym kandydatem na skrzydło jest Cholewiak. To kolejny punkt na liście problemów do rozwiązania przed nowym sezonem.

1. Domagoj Antolić

Przypadek podobny do Vesovicia, z tą różnicą, że o ile Czarnogórca postrzegaliśmy raczej jako średniaka, o tyle Antolicia bardziej jako słabiaka. Ot, człapak, który podaje do najbliższego i niewiele więcej ma do zaoferowania. Taki był jego obraz półtora roku po transferze z Dinama Zagrzeb i można było zakładać, że już się nie zmieni. Początek tego sezonu nie zapowiadał przełomu, ale wraz z eksplozją formy Legii nastąpiła eksplozja formy Chorwata. Nagle okazało się, że grając w duecie Andre Martinsem, to on może być tym bardziej kreatywnym, wyrósł na jednego z liderów zespołu. Znów zaglądamy do naszych ocen – Antolić dziewięć razy z rzędu otrzymywał więcej niż notę wyjściową. Jeżeli nie od wczoraj nas czytacie, wiecie, że to naprawdę sztuka.

Skąd ta metamorfoza? Sam zainteresowany tłumaczył w “Przeglądzie Sportowym”: – Gdy przyszedłem, przeżyłem piękne chwile. Zdobyliśmy podwójną koronę. Potem zaczęły się problemy z mięśniami, z przepukliną. Nie występowałem u Sa Pinto, zawsze jednak w siebie wierzyłem. Teraz czuję się lepiej. Podoba mi się nasza filozofia futbolu. Staramy się grać piłką, a to bliższe mojemu stylowi. Poprzedni trener preferował bardziej agresywny futbol i grę jeden na jednego.

Krótko mówiąc, podejście Sa Pinto mocno go ograniczyło. Okej, kupujemy to, brzmi sensownie. Oby Antolić pozostał w takim gazie na sierpniowe granie w pucharach.

Fot. FotoPyK

Czy warto obejrzeć ostatnią Ligę Minus? A czy Forsell odrzuca zaproszenia na Big Maca?

redakcja

Opublikowane 14.07.2020 17:46 przez

redakcja

#WeszłoFuksem
16.06.2021

Finlandia za dziewięć tysięcy, efektowna tasiemka i sukcesy na Euro

Weszło Fuksem, czyli najlepsze kupony poprzedniego tygodnia. No nie będziemy ukrywać – lubimy robić te zestawienia, bo po każdym z tych kuponów robimy coś w stylu “o kurde, serio mu to weszło?”. Co mamy dla was tym razem? Mamy singla trafionego za tysiaka. Efektowną tasiemkę puszczoną z samego rana. No i graczy obłowionych na Euro […]
16.06.2021
#WeszłoFuksem
02.06.2021

Spec od tenisa, mocny gracz siatkówki i top kupony na Polskę

Imponująca tasiemka, solo grane za sporą stawkę czy wróżenie z fusów, ekhm, to znaczy meczów towarzyskich. W ostatnim tygodniu działo się wiele nie tylko w piłce nożnej, dlatego wśród dzisiejszych przykładów szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu znajdzie się nie tylko nasz ulubiony sport. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. […]
02.06.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
28.05.2021

Manchester City vs Chelsea – kursy na finał Ligi Mistrzów

W przeciągu dwóch dekad po raz trzeci w finale Ligi Mistrzów zobaczymy dwa angielskie zespoły. Kursy bukmacherskie na mecz Manchester City vs Chelsea uderzająco przypominają te sprzed dwóch lat, kiedy to o puchar Ligi Mistrzów walczył Tottenham z Liverpoolem. Kibice na pewno życzą sobie, by scenariusz zbliżającego się spotkania był na wskroś inny i bardziej […]
28.05.2021
#WeszłoFuksem
27.05.2021

Napoli, Napoli, kupon ci spartoli

Tasiemki z pewniakami, triple grane na sporą stawkę czy idealny przykład na early payout – to dzisiejsze przykłady szczęśliwych kuponów w Fuksiarzu. Jak co tydzień prezentujemy wam w naszym cyklu #WeszłoFuksem najciekawsze kupony graczy Fuksiarza. Komu poszczęściło się tym razem? A kto miał potężnego pecha? Kto z was nie lubi pewniaczków? Pan lubi, pani lubi, […]
27.05.2021
Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
18.05.2021

2 tysiaki, kupon solo, Wisła Kraków poza kontrolą!

Ileż to razy puszczaliście efektowną taśmę, by na koniec weekendu wykrzyczeć “matko z córką, jeden nie wszedł!”. Przypuszczamy, że niejednokrotnie. I szczerze wam współczujemy, też byliśmy często po tej stronie kuponu. Natomiast jak co tydzień w naszym #WeszłoFuksem przyglądamy się efektownym kuponom, które weszły. Komu poszczęściło się w Fuksiarzu tym razem? Stary, dobry system “graj […]
18.05.2021
Weszło
16.05.2021

Wielki finał Pucharu Fuksiarza! Glazurek czy Smyk, Smyk czy Glazurek?

Wszystko co dobre – szybko się kończy. Niestety, dzisiaj dobiega końca sezon w najlepszej lidze świata – czyli w Ekstraklasie, ale i dzisiaj poznamy ostateczne rozstrzygnięcia w najbardziej prestiżowym konkursie typerskim na wschód od Chociebuża. Puchar Fuksiarza, Fuks-Cup, Copa de Fuksiarzores – wieczorem dowiemy się, kto podniesie go do góry, przejeżdżając odkrytym autokarem po Warszawie.  […]
16.05.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Prasówka
18.06.2021

“Mamy mądrego trenera, ale brakuje mu trochę szczęścia”

Piątkowa prasa – co za zaskoczenie – w dużej mierze o mistrzostwach Europy. Mamy najświeższe wieści z polskiego obozu i rozmowy z eskpertami. W nich rzecz jasna pomysły na to, co można zmienić oraz krytyka Paulo Sousy i Zbigniewa Bońka. Tymczasem ten drugi w wywiadzie broni tego pierwszego. – Ja nie zwolnię Sousy z funkcji […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021
Prasówka
18.06.2021

“Mamy mądrego trenera, ale brakuje mu trochę szczęścia”

Piątkowa prasa – co za zaskoczenie – w dużej mierze o mistrzostwach Europy. Mamy najświeższe wieści z polskiego obozu i rozmowy z eskpertami. W nich rzecz jasna pomysły na to, co można zmienić oraz krytyka Paulo Sousy i Zbigniewa Bońka. Tymczasem ten drugi w wywiadzie broni tego pierwszego. – Ja nie zwolnię Sousy z funkcji […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

STAN EURO W #DOBRYMSKŁADZIE [8]: LUKAKU, HAZARD, DE BRUYNE – KOZACY

– Roki – Michalak – Smyk – Paczul #DobrySkład
18.06.2021
Weszło
17.06.2021

Piątek w Weszło FM: Mucha, Stan Euro i mecze ME

Jan Mucha w poranku, Stan Euro i mecze Mistrzostw Europy 2020 – te pozycje m.in jutro na antenie Weszło FM! A co jeszcze przygotowaliśmy w programie? Szczegóły poniżej. 7-10: Dwójka bez sternika – O poranku przywitają was Wojciech Piela i Monika Wądołowska. Ten duet zawsze gwarantuje wam dużo humoru i anegdotek, a jutro po 9:00 […]
17.06.2021
WeszłoTV
17.06.2021

Biało-czerwona żenada | HADAJ #19

Wojtek Hadaj znowu nadaje. W dzisiejszym odcinku o polskiej kadrze na Euro, żonie piłkarza i Legii, która w 1. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów trafiła na mistrza Norwegii, FK Bodoe/Glimt. 
17.06.2021
WeszłoTV
17.06.2021

WSPOMNIENIA KOWALA. Na nich! Polska – Hiszpania 1992

Kowal dzisiaj strzela ostrymi opiniami, a jako piłkarz – tak się składa – grał z Hiszpanią, a więc naszym grupowym rywalem. Posłuchaj jego wspomnień z igrzysk olimpijskich w 1992 roku.  fot. NewsPix.pl
17.06.2021
Liczba komentarzy: 7
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Makaveli
Makaveli
11 miesięcy temu

Zesrałem się czytając nagłówek lukinias. Przecież od 1 meczu to według was jest mistrz. Najlepszy skrzydłowy. Najlepsza 10. Niech legia wymieni go na Jorge Felix to jakość będzie x2. Ale pompujcie. Może Araby przetłumaczą i dotyczą 100 tys. Euro

qwert
qwert
11 miesięcy temu

Chyba trzeba edytować tekst i dodać do listy Corrala 😉

15 wszechmistrz 15 !
15 wszechmistrz 15 !
11 miesięcy temu

Chyba was pojebalo z tym Wande żartem, bo dwa karne obronił w pucharze, które i tak nic nie dały ? Przez niego Lech nie ma szans na mistrza. To samo cmorkocośtam, najgorszy obrońca Lecha

WieslawWojnar
WieslawWojnar
11 miesięcy temu

Damian, jaki Ty jesteś zakompleksiony. Daj sobie spokój, bo nieświadomie sięgniesz poziomu Pietraszki i tych wszystkich idiotów, którzy używają Twojego nazwiska w nickach.

Woo
Woo
11 miesięcy temu

Erik jest dalej młody mi fajnie by bylo zeby pograł jeszcze chociaz jedna runde we Wroclawiu. Moze udalo by sie w koncu przepracowac okres przygotowawczy . Latem byl po kontuzji i dlugim okresie bez gry a przeciez na koniec roku polamal palce w stopie . Te fajne momenty o ktorych piszecie pokazywały ze chłop cos potrafi tylko zdecydowanie brakowalo mu zdrowia . Jak odejdzie zima to pewnie przebije Piatka

da5asdas
da5asdas
11 miesięcy temu

https://poteznekursypolska.blogspot.com/ – Trafili kupon z kursem 1700 i skan maja na blogu! juz maja dostepny kurs 1400 ! polecam

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski
11 miesięcy temu

Akurat Veso nawet w zeszłym sezonie był kozakiem tylko skrzydła Legii były wyraźnie słabsze. Nie wiem skąd opinia “dobry w ofensywie, znacznie gorszy w defensywie” chyba z faktu że nie ogladaliscie uważnie meczów Legii. On od samego przyjścia do ligi był top3-5 bocznych obrońców tylko tle tym sezonie ktoś stwierdził że dobrze by skorzystać z jego atutów. Jeżeli dobrze pamiętam to instat indexy zawsze miał mega wysokie.

Suche Info
18.06.2021

Cholewiak piłkarzem Górnika Zabrze

Mateusz Cholewiak został nowym piłkarzem Górnika Zabrze. Podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok.  – Cieszymy się, że trafia do nas piłkarz z bardzo dużym doświadczeniem i obyciem. Górnik potrzebuje piłkarzy, którzy odnosili sukcesy, a tak przecież jest w przypadku Mateusza, który grał w meczach o dużą stawkę. Cholewiaka cechują nie tylko duże umiejętności piłkarskie, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Ultrasi Parmy do Buffona: Jesteś najemnikiem, nie bohaterem

Dopiero co Parma ogłosiła, że Gianluigi Buffon wrócił do Parmy, z której wyszedł na wielki piłkarski świat. To wiązało się z wieloma pozytywnymi głosami, to był moment ikoniczny. Ale, jak się okazuje, nie wszyscy są z powrotu włoskiego bramkarza zadowoleni. Ultrasi klubu dali znać, że “Gigi” nie jest mile widziany. Continued.. ”20 years ago you […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Lewandowski: – Brakuje nam iskry, żeby przełożyć naszą jakość na mecze

Robert Lewandowski wypowiedział się na temat meczu ze Słowacją. Nie ukrywamy, że czekaliśmy na głos naszego kapitana. Nic specjalnie odkrywczego nie powiedział, choć zastanawia stwierdzenie, że reprezentacji brakuje pewnego rodzaju iskry. Detalu, dzięki któremu jakość z treningu uda się przełożyć na mecze. Robert twierdzi, że to w końcu się zmieni. – Mieliśmy kontrolę nad meczem, […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Peszko: – Powiedziałem “Lewemu”, że zagrał słabo. Był rozczarowany

Jak wiadomo, Sławomir Peszko zna się z Robertem Lewandowskim całkiem dobrze. Piłkarz Wieczystej to wykorzystał, mówiąc “Lewemu”, że zagrał słabo w meczu ze Słowacją. Były reprezentant Polski zdradził też, że po rozmowie z naszym kapitanem ma nadzieje przed jutrem. – Nie wiem, czy ktoś ma odwagę zwrócić uwagę Lewandowskiemu. Ja z nim rozmawiałem i powiedziałem […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Już jest mi żal tej Holandii (8)

Wdzięczna Lubelszczyzna, konkretnie stadion w Łęcznej. Luty 2016. Godzina 15.30. Na boisko Górnika wybiegli lokalni piłkarze oraz ich goście z Korony Kielce. To nie jest miejsce na robienie wielkich rzeczy, to nie jest ani termin, ani okazja, by spodziewać się fajerwerków. A jednak, to jest mecz, który pamiętam do dzisiaj, choć odbył się już ponad […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Wychowanek Lecha nowym piłkarzem Warty Poznań

Jak się dowiedzieliśmy, Wiktor Pleśnierowicz (20 l.) zostanie nowym zawodnikiem Warty Poznań. To transfer gotówkowy z Miedzi Legnica. Wiktor nie pasował do modelu gry trenera Łobodzińskiego, a w Warcie pilnie potrzebowali młodzieżowca. Jak słyszymy, to rozwiązanie jest bardzo dobre dla każdej ze stron. Miedź dostaje naprawdę dobre pieniądze, niemałe jak na standardy Warty, a sam […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Człowiek w ogniu. Dumfries podbija Euro

Salka konferencyjna amatorskiego holenderskiego klubu VV Smitshoek. Trwa spotkanie zawodników z trenerami. Ni to odprawa, ni to pogadanka, ni to zgromadzenie. Ktoś się śmieje, ktoś opowiada kawał, komuś w plecaku brzęczy piwko. To nie wielki świat futbolu. Młodsi mają szkołę, starsi mają pracę, piłka nożna to dla nich hobby. Ale to jedna z tych rozmów […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Josue Pesqueira trafi do Legii Warszawa. Na papierze – świetny transfer

Legia Warszawa pozyska ofensywnego pomocnika Hapoelu Beer-Szewa, Josue Pesqueirę. Ma on 30 lat, w ostatnim sezonie zagrał w 34 meczach. Strzelił 13 goli i 6 asyst, grał w Lidze Europy. Informację o dopiętym transferze podał sam klub poprzez media społecznościowe. Gdy spojrzymy w CV tego zawodnika, od razu da się zauważyć, że to nie jest […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kwaśniewski: – Nasza polska drużyna nie istnieje

Przy okazji meczów reprezentacji Polski głos zabiera wielu ludzi związanych ze sportem. Mniej lub bardziej, tutaj akurat mniej. Proszę państwa, przemówił były prezydent Polski, Aleksander Kwaśniewski. Rzecz jasna, grę naszej kadry skrytykował, ale też wykazał się optymizmem. – Naprawdę boję się tego meczu. Nasi grają jak grają, a Hiszpanie zawsze grali w taki sposób, którego […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

“Hazard to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje”

Jose Mourinho opowiedział trochę o współpracy z Edenem Hazardem na łamach TalkSport. Portugalski szkoleniowiec nie ukrywa, że Belg mógłby osiągnąć w swojej karierze zdecydowanie więcej, gdyby nie podejście do piłki. – Prawda o Hazardzie jest taka, że to niesamowity piłkarz, który fatalnie trenuje. Można sobie tylko wyobrazić, jaki mógłby być dobry, gdyby jego podejście było […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

Tydzień turnieju, a my już w domu. Prawie jak kadra! Tetrycy od 12

W euroodcinku “Dwóch zgryźliwych tetryków” Jakub Olkiewicz i Leszek Milewski rozmawiają o tym, że Lukaku wszystko potrafi zrobić lepiej, że Dania mogłaby się nauczyć strzelać, a Holandia jest całkiem spoko. Nie braknie też polskich wątków, w tym drobiazgowej analizy, z której wynika, że mamy małe szanse na mistrzostwo Europy. Spis treści: 0:00 DZIEŃ DOBRY ANEGDOTO […]
18.06.2021
Weszło
18.06.2021

O Lukaku, okazjach Danii i Lidze Narodów D (8)

Proszę państwa, wysoki sądzie, to jest najlepszy piłkarz turnieju, Romelu Lukaku. Ja zdaję sobie sprawę, że niektórych widzieliśmy tylko w jednym meczu, a Lukaku już w dwóch. Może za chwilę bębenek podbije Pogba, Mbappe, może Ronaldo, może jeszcze ktoś zrobi coś niebywałego, co przyćmi Lukaku. Ale turniej jest szybki. Nie masz czasu czekać. I na […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Sergio Busquets wraca do reprezentacji Hiszpanii

Sergio Busquets miał negatywny wynik testu na obecność koronawirusa i dołączy do reprezentacji Hiszpanii w Sewilli. Mundo Deportivo podaje jednak, że pomocnik Barcelony nie zagra w meczu z Polską. Celem będzie powrót pomocnika na spotkanie ze Słowacją. Oczywiście istnieje cień szansy, że Busquets pojawi się jutro na boisku. Nie w pierwszym składzie, ale po wejściu […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Hajto: – Pokazywanie odprawy Sousy jest dla mnie żenujące

Tomasz Hajto krytykuje reprezentację Polski. To stały punkt programu, proszę państwa. Nikt się tego nie spodziewał. O co chodzi mu tym razem? Ano choćby o to, że pokazywanie odprawy Paulo Sousy w filmie na kanale “Łączy nas piłka” jest według niego nie na miejscu. – Takie rzeczy załatwia się w drużynie. Tego się nie puszcza […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Kolejny zwrot akcji. Tottenham zerwał rozmowy z Gattuso

Tottenham szuka nowego trenera od kwietnia, kiedy postanowił rozstać się z Jose Mourinho. Do końca sezonu drużynę w roli tymczasowego trenera prowadził Ryan Mason, ale było wiadomo, że po Euro 2020 zespół przejmie ktoś inny, już na stałe. Wydawało się, że nowym trenerem Tottenhamu ostatecznie zostanie Paulo Fonseca. Portugalczyk ustalił nawet warunki umowy, wszystko było […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bąk: – Brzęczka “Lewy” już zwolnił. Teraz chce zwolnić Sousę?

Kolejny były reprezentant Polski strzela w Roberta Lewandowskiego. Jacek Bąk twierdzi, że brak w tym piłkarzu genu lidera. Ba, uważa wręcz, że jego zachowania mogą mieć negatywny wpływ na zespół. – Fajnie, że jest jednym z najlepszych piłkarzy na świecie, ale machaniem rękami nie stworzy nic pozytywnego. Trzeba podejść, skrzyknąć się, pogadać. Jego koledzy chcą […]
18.06.2021
Suche Info
18.06.2021

Bereszyński – Nigdy nie czułem tak dobrych relacji w kadrze

Bartosz Bereszyński po Wojciechu Szczęsnym jest kolejnym piłkarzem, który chwali atmosferę panującą na zgrupowaniu reprezentacji Polski podczas Euro 2020. Piłkarz Sampdorii nie ukrywa też, że nie ma ludzi ważnych i ważniejszych, każdy jest równy.  – Nigdy nie czułem takiej relacji między nami na boisku i poza nim. To się przejawia tym, że na każdym treningu […]
18.06.2021
Brama dnia
18.06.2021

Ibrahimović czy Balotelli? Pojedynek akrobatów w “Bramie dnia”

Rivaldo – zgodnie z waszymi głosami to właśnie jego trafienie w starciu z Belgią na mistrzostwach świata w 2002 roku zostało wczoraj obwołane “Bramą dnia”. Dzisiaj mamy dla was propozycje nietypowe – dwa uderzenia sytuacyjne po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry. Sytuacyjne, a jednak efektowne i rzadko spotykane. Do wspólnej zabawy zapraszamy wraz z Gatigo. […]
18.06.2021