post Avatar

Opublikowane 11.07.2020 10:53 przez

redakcja

Legia Warszawa na 99,9 procent zostanie mistrzem Polski, mimo że dopadła ją poważna zadyszka. Kto chce wierzyć, że „Wojskowi” są w stanie przegrać wszystkie trzy mecze do końca sezonu, a Lech Poznań lub Piast Gliwice wszystkie wygrać, niech wierzy. My nie wierzymy, to nierealny scenariusz. Rzecz w tym, że to, kto sięgnie po tytuł w zasadzie jest nam obojętne – przynajmniej z punktu widzenia jakichś sympatii do konkretnego klubu. Gorzej, że Legia na dziś nie daje żadnych solidniejszych podstaw, by sądzić, że to koniec chudych lat w europejskich pucharach, a głównie to nas interesuje.

Krótka pamięć

Wszyscy czasem się na tym łapiemy. Kibice, dziennikarze, eksperci, sami trenerzy, piłkarze i działacze. Po jakimś czasie zaciera się nam kolejny rok rozczarowań na międzynarodowej arenie. Znów wyłącznie na podstawie dokonań z krajowego podwórka wydaje nam się, że ktoś jest naprawdę dobry i gotowy na większe rzeczy.

Tak jest z drużynami, bo ktoś wygrał z jakimiś ananasami 5:0 – i to nawet więcej niż raz – więc tym razem na pewno w lipcu i sierpniu wstydu nie przyniesie.

Tak jest z zawodnikami, bo imponują na tle ŁKS-u czy Korony Kielce. Chcemy wierzyć, że Jakub Moder, Michał Karbownik czy Bartosz Białek to talenty czystej wody, gotowe w przyszłości podbić futbolową Europę. Fakty są jednak takie, że na ten moment są entuzjastycznie oceniani wyłącznie przez pryzmat Ekstraklasy, czyli miejsca, w którym pieniądze zarabiali tacy cyrkowcy jak Samanes, Babenko czy Cecarić. Na poważnym poziomie nie przeszli nawet wstępnej weryfikacji. Cała ich styczność z futbolem międzynarodowym dotyczy młodzieżowych reprezentacji i to bardziej U-19 niż U-21. Puchary, choćby w wydaniu eliminacyjnym, dotychczas oglądali wyłącznie w telewizji.

Oczywiście mamy nadzieję, że na każdym kolejnym kroku będą potwierdzali swoją klasę, trzymamy za nich kciuki.

Ale nim za bardzo rozdmuchamy oczekiwania, warto sobie co jakiś czas na nowo uzmysławiać, z jak niskiego pułapu na razie startują. Realia są często takie, jak u Patryka Dziczka. Był kluczowym ogniwem mistrzowskiego Piasta, a po odejściu do średniaka drugiej ligi włoskiej potrzebował wielomiesięcznej adaptacji, żeby zacząć rozumieć taktykę i doczekać debiutu. Tak duża jest przepaść między graniem w polskiej lidze a jakiejkolwiek poważniejszej lidze zachodniej.

I tak samo jest z klubami. Legia w drugiej części rundy jesiennej i na początku wiosennej rozbudziła nadzieje.

  • 7:0 z Wisłą Kraków
  • 5:1 z Górnikiem Zabrze
  • 4:0 z Koroną Kielce
  • 3:0 ze Śląskiem we Wrocławiu
  • 4:0 z Jagiellonią Białystok
  • 5:1 z Arką Gdynia

Sześć meczów, w których stołeczna ekipa wygrywała przynajmniej różnicą trzech goli. Dawno nikt w Ekstraklasie nie potrafił tak dominować nad przeciwnikami.

Trudno było wtedy lekko nie pofantazjować, że latem takie przeszkody jak Dunajska Streda czy inne BATE Borysów nie będą problemem, a może i jakaś Astana po drodze dostanie w łeb. Dziś już jednak widzimy, jak kruche i chwilowe są takie uniesienia w naszym ligowym futbolu. Wystarczy jedna czy druga kontuzja lub przemęczenie ważniejszego zawodnika i wszystko się sypie nawet w zespole z teoretycznie bardzo szeroką kadrą.

Problem za problemem

Legia zakończy sezon 19 lipca, miesiąc później rozpocznie walkę w eliminacjach Ligi Mistrzów – już od I rundy. Niestety coraz bardziej się obawiamy, że jej największym atutem pozostanie rozstawienie.

Lista problemów i czynników sprowadzających na ziemię jest coraz dłuższa.

Po pierwsze – odpoczynek będzie bardzo krótki, niemal symboliczny.

Oczywiście to samo dotyczy wielu innych lig, ale dobrze wszyscy wiemy, że najczęściej dany problem jest dla polskich drużyn większy niż dla innych.

Po drugie – brak rewanżów sprawia, że jakakolwiek wpadka oznacza natychmiastowy wypad za burtę.

Jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że Legia ponownie w regulaminowym czasie nie wygrywa z mistrzem Gibraltaru, dochodzi do dogrywki, a coraz bardziej poddenerwowani piłkarze Vukovicia zaczynają tracić nerwy i kończy się tragicznie. A wszystko to na przeklętej sztucznej murawie.

Po trzecie – Legia kadrowo prawdopodobnie będzie słabsza niż w najlepszych momentach tego sezonu.

Majecki już odszedł, odpowiedniego następcy brak. Cierzniak ma już na karku 37 wiosen i gra od święta. Jeśli dziś wystąpi, będzie to jego pierwszy mecz w sezonie. Wojciech Muzyk pokazał z kolei, że jeszcze nie jest gotowy. Czy w ciągu pięciu tygodni uda się sprowadzić kogoś, kto od razu zapewni odpowiedni poziom? Nie postawilibyśmy zbyt wiele…

Marko Vesović na pewno wypada do końca roku, na prawej obronie nagle robi się poważny problem. Można na niej wystawić Artura Jędrzejczyka, ale wówczas wiele traci środek defensywy. Nominalnie do tej pozycji przypisany jest Paweł Stolarski, tyle że on w obecnej formie co najwyżej nadawałby się do gry w ŁKS-ie za Jana Grzesika. Można przesunąć z lewej strony Michała Karbownika. Ale to byłby kolejny eksperyment, poza tym na drugiej flance bez konkurencji zostałby Filip Mladenović. Luis Rocha jest, kur…czę, słaby i najpewniej za chwilę odejdzie.

Karbownika zresztą również może już przy Łazienkowskiej nie być, bo nadal nie brakuje chętnych do transferu. Legia w kwestii sprzedaży czołowych zawodników znajduje się w takim samym położeniu jak reszta Ekstraklasy: nie ma wyjścia, musi to robić. Do połowy sierpnia najpewniej ktoś już zostanie sprzedany i wcale nie będziemy zdziwieni, jeżeli nie skończy się na jednym piłkarzu. Poważne oferty przykładowo na Luquinhasa i Gwilię, którzy zapragną odejścia? Nie brzmi to jak science-fiction.

Jeszcze kilka tygodni leczenia czeka Jose Kante. W ataku zostają tylko mocno ograniczony przez swoją specyfikę Tomas Pekhart i młody Maciej Rosołek, bo wariantu z Mateuszem Cholewiakiem na szpicy nie traktujemy serio. Na europejskiej arenie to tyle co nic, pistolety na wodę.

I tak moglibyśmy dalej wymieniać: mały wybór na skrzydłach, coraz słabszy Andre Martins, potrzebujący czasu Bartosz Slisz.

Jasne, kadrę zawsze można wzmocnić lub uzupełnić, ale to kosztuje, czas zaś goni.

Niestety radzimy się nastawić, że szanse Legii przynajmniej na fazę grupową Ligi Europy są w tym roku równie niewielkie jak w latach poprzednich. Nie będzie żadnego progresu. To, że ktoś dwa miesiące wcześniej załadował piątkę beznadziejnej Arce, nie będzie miało w sierpniu znaczenia. A przecież ciągle mówimy o klubie, który swoim współczynnikiem wciąga resztę ekstraklasowej konkurencji razem wziętą.

Spodziewajmy się zatem wszystkiego najgorszego i ewentualnie pozytywnie się zaskoczmy.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.07.2020 10:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 33
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ja jestem
Ja jestem

Jedno ale, na lewej flance nie zostaniemy z samym Rochą, bo przecież w tym celu przyszedł do nas Mladenović

Seba
Seba

Z jakim Rochą ?
Rocha odchodzi.

Emo
Emo

Formalność, czyżby? realny scenariusz to porażka z Cracovia, w następnej kolejce z Lechią, i w ostatniej kolejce walka o upragniony punkt z Pogonią, też mi mistrz kraju…

Jarek Mergner
Jarek Mergner

Realny scenariusz to dziś wygrana tak jak na faworyta przystało. Natomiast w obecnej formie będzie to zaledwie 1:0.

Barbarzynca
Barbarzynca

Dalej wpierdol na peryferiach europy (albo czasem w azji) i powrot do poczatku cyklu.

Trol
Trol

Oni są z azjatyckiej krainy przecież

Adam
Adam

Nie trol,tylko zakomplesiony dupek z dysfunkcją intelektualną. (Pewnie nie rozumiesz znaczenia tych słów). Chciałbyś u siebie na Wysranowie mieć taką Azję….Boże, co za tłuk.

Aaa
Aaa

Nie trol, tylko zwykły debil.

seven
seven

dobrze trol gada,im dalej na wschód tym większy smród!

Jasko
Jasko

Też się zastanawialem nad Legia. Do zimy odchodzi Karbownik, Wieteska, Antolic i ktoś z dwójki Luqinhas i Gvilia. Zestawcie teraz 11tke. Muzyk, Obrona mladenovic jedzą Lewczuk stolarski, pomoc martins Gvilia* slisz, novikovas wesołek, atak pekhart może później Kante. Przy braku pucharów i ławki ciekawe co dalej.

O Legię to ty się nie martw
O Legię to ty się nie martw

Jak to co, jak co roku, pewnie bankructwo i spadek z ligi, oczywiście nikt nie przyjdzie bo nie ma na transfery, i następny sezon Legia będzie musiała oglądać plecy, zdobywającego kolejne mistrzostwo z rzędu Lecha.

Jaśko
Jaśko

Napisz cokolowiek o drużynie już kompleksy wychodza i przypisywanie jakiej druzyny kibicem jestem.

Myślę że zarówno Legia i Lech nie powinny się porównywać do Polskich drużyn a do trochę lepszych.

Wracając, sytuacja kadrowa w Legii może być nie do pozazdroszczenia. Te dwa okienka transferowe i eliminacje pucharowe są kluczowe dla rozwoju tej drużyny, jak i Polskiej ligi.

nieobiektywny
nieobiektywny

Tylko że tych ,,trochę gorszych” przeciwników polskich drużyn w Europie zostało naprawdę niewiele.

nieobiektywny
nieobiektywny

Czyli jedyne światełko w tunelu, to wylosowanie miszcza Watykanu. I tylko jak będą grać w sportowych sutannach.

Co za d...l
Co za d...l

Piszesz o Jadze ?
Ale oni raczej w pucharach grać nie będą.

nieobiektywny
nieobiektywny

Czd. Fakt, moja drużyna, w obecnej formie, dostałaby od watykańców, nawet gdyby ci wybiegli w strojach służbowych. Pewnie jak reszta naszych pucharowiczów.

Mama Jana Rodo
Mama Jana Rodo

Co dalej? Plaga kontuzji i kartek. Jakoś nie słyszy się, że czołowi piłkarze czołowych klubów pauzują za mnóstwo żółtych kartek czy masowo leczą kontuzje. Tylko o Legii czyta się, że „Karbownik musi uważać, bo na już 6 żółtych kartek”, a najważniejsi zawodnicy grupowo doznają urazów i skład, a co za tym idzie, sypie się momentalnie.

I niech nikt nie mówi o mocnej ławce, bo już widzę, jak Liverpool radzi sobie, kiedy wypadłby mu ze składu naraz Firmino, Salah i Mane na 5 tygodni, a Henderson i VvD pauzują za kartki.

Wniosek jest taki: przygotowanie fizyczne dalej leży, a polska liga nastawiona jest na brutalną grę i złe emocje. Koło samo się nakręca.

Kibolkiewicz
Kibolkiewicz

Legia kurwa? Tak jest

Maciej
Maciej

Kibolkiewicz ale żeś błysnął, durniu skończony.

jajko
jajko

kibelkowicz ty pompowany frajerze

Criticball
Criticball

Cóż, za inteligentny, głęboko filozoficzny i dowcipny post.
Ani chybi, zostaniesz bohaterem neta – legendą Weszło, a od panienek, to się normalnie nie opędzisz…

VdHMickey
VdHMickey

Macie bardzo krótka pamięć…

Przypomnieć Wam jak już 3 tygodnie temu ukoronowalicie legie? I 2 tygodnie temu to samo
.. I tak co tydzień i jakoś nic do tej pory z tego nie wynika.

Wesoło by było jak by ta pycha wasza i legi została ukarana, i do końca sezonu wszystkie mecze w plecy 😉

Głos rozsądku
Głos rozsądku

No Legia w plecy a w niedziele Lech i Piast remisy.
Legię ukoronowali ze względu na dużą przewagę, raczej mieli rację, bo mimo tracenia punktów, inni tracą te punkty równo z Legią, i nagle mamy oczekiwać, że „frajerski” Lech wygra wszystko do końca, albo nierównogrający Piast.

magia
magia

Mistrzostwo Legii to formalność, ale co dalej? Wpierdul w Europie jak zawsze

Głos rozsądku
Głos rozsądku

Jak zawsze ?
Nawet ostatnio gdy byli w słabszych formie, stracili tylko jednego gola w ostatnich sekundach ostatniego meczu.
Pierdol dalej te swoje kacapoły.

Sqrwiel
Sqrwiel

Bo grali tylko z jednym poważnym przeciwnikiem xD a w spotkaniach z gibraltarskim i fińskim potentatem w wyjazdowych meczach było nędzne 0:0 i drżenie o wynik do samego końca.

Sqrwiel
Sqrwiel

A nie, sorry, to nie byli nawet potentaci, bo na swoich krajowych podwórkach to były dopiero drugie i trzecie zespoły ligowe xDDD

Criticball
Criticball

Jedyne, co może sprawić, że Legia nie zdobędzie mistrzostwa, to uznanie przez wszystkich wokół, z piłkarzami włącznie, że to formalność…

Aylwek
Aylwek
trzyprocent
trzyprocent

Kiedyś było problemem, ze długa przerwa i zespoły startują w pucharach nie będác w gazie, a teraz „Po pierwsze – odpoczynek będzie bardzo krótki, niemal symboliczny.” Dla polskiej ligi juz nie ma ratunku….

michael
michael

„Wszyscy czasem się na tym łapiemy. Kibice, dziennikarze, eksperci, sami trenerzy, piłkarze i działacze. Po jakimś czasie zaciera się nam kolejny rok rozczarowań na międzynarodowej arenie.”

Wcale, że nie „wszyscy”. Ja nie, a jeśli chcecie prostą metedę na sprawdzenie tego, czy należy się spodziewać eurowpierdolu, to proszę – ilość porażek w sezonie.
Dobijanie do 10, to jest po prostu żenada dla mistrza.
Reasumując, nie każdy i nie należy się niczego dobrego spodziewać.

Szybciej rozpisałem.

GDeath
GDeath

Prawda jest taka, że Legia to niewiarygodni frajerzy. Mając taki budżet powinni zjadać tę ligę jak Bayern BuLi. Jak to jest przegrywać w Warszawie z biednym Piastem? Mam nadzieję że Legia ten sezon również przewali, to może pewne osoby w zarządzie zostaną wymienieni i klub zacznie grać na miarę potencjału i budżetu.

MAGic
MAGic

Czy jest tutaj na forach jakiś gościu co może udostępnić mi kontakt do prezesa (L) .DM ??? powiem tylko że te co są na necie to nie nadają się niestety. tzn ….. nadają się do …… niczego.

Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Zmęczeni średniactwem. Pogoń chce czegoś więcej

Pogoń Szczecin to niechlubny fenomen. Mają siódme miejsce w tabeli wszech czasów Ekstraklasy, przed Widzewem Łódź, Śląskiem Wrocław, Cracovią. Rozegrali w elicie aż czterdzieści osiem sezonów. Od lat sześćdziesiątych może z przerwami, ale w każdej dekadzie zaznaczając swoją obecność w polskiej piłce. Przy tym NIGDY NIC nie wygrali na najwyższym szczeblu. Tyle lat, ani jednego […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Tworek: Nie możemy być jak ćmy, które parzą się lecąc do światła

Warta Poznań awansowała do Ekstraklasy jako zespół… braku wiary. Braku wiary z zewnątrz. Celem Warty przed startem sezonu absolutnie nie był awans, a przed decydującymi barażami eksperci rzadko kiedy stawiali na piłkarzy trenera Piotra Tworka. Mimo że to oni przystępowali do nich jako trzecia siła pierwszej ligi. Wiary za to nie brakowało w zespole. I […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

COVID-19 także w pierwszej lidze. Sandecja Nowy Sącz już w izolacji

Wygląda na to, że koronawirus w polskiej piłce rozsiadł się wygodnie w fotelu i zapina pasy. Po serii zachorowań w Ekstraklasie, która dotknęła już czterech klubów – a nawet pięciu, bo zakażenie, choć dzięki ostrożności klubu w mniejszym stopniu, dotknęło także Górnika Zabrze – przyszedł czas na jej zaplecze. Pierwszoligowcy zgodnie z zaleceniami Komisji Medycznej […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Sytuacja niecodzienna: mistrz porządnie dozbrojony

Artur Boruc z AFC Bournemouth. Bartosz Kapustka z Leicester City. Josip Juranović z Hajduka Split. Dwaj solidni ligowcy, Filip Mladenović z Lechii Gdańsk i Rafael Lopes z Cracovii. A to wszystko przy bardzo nieznacznych, może nawet symbolicznych osłabieniach – bo jeśli chodzi o kluczowych piłkarzy, sprzedany został jedynie Radosław Majecki. Legia Warszawa w tym okienku […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Piłkarz totalny. O pierwszym sezonie Ronaldo w Interze

Inter chce wygrywać Scudetto i Ligę Mistrzów, ale w starym odpowiedniku Ligi Europy, Pucharze UEFA, też ma zacne tradycje. W latach dziewięćdziesiątych wygrywał go trzykrotnie, ostatni raz z Ronaldo w składzie. Ronaldo, który był wówczas zdecydowanie najlepszym piłkarzem na świecie, Ronaldo, który przenosząc się do Nerazzurri drugi raz bił transferowy rekord świata, Ronaldo, nie tylko […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Polski mecz nie był tylko sloganem. Szymański i Augustyniak wchodzą z buta w sezon w Rosji

Takie rozpoczęcia sezonu to my lubimy. Pierwsza kolejka ligi rosyjskiej jeszcze się nie skończyła, a Sebastian Szymański już zdołał wyrównać swój wynik w klasyfikacji kanadyjskiej z poprzedniego sezonu. Jak do tego doszło? Otóż mecz Dynama Moskwa z Uralem Jekaterynburg okazał się „polski” nie tylko ze względu na samą obecność na murawie naszych graczy. Szymański, a […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Czwarty polski klub z koronawirusem. Tym razem Pogoń Szczecin

Start rozgrywek Ekstraklasy coraz bliżej, a tymczasem występują coraz większe komplikacje. Właśnie okazało się, że mamy czwarty przypadek koronawirusa w polskim klubie. Gdzie tym razem? W zachodnio-pomorskim, czyli w szczecińskiej Pogoni. Zakażony jest jeden, ale to wystarczyło, żeby drużyna została skierowana na kwarantannę. O sprawie poinformował sam klub, który opublikował na swojej stronie komunikat. Dowiadujemy […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Król strzelców II ligi zagra szczebel wyżej? Dwa kluby zainteresowane Michałem Bednarskim

Na polskim rynku transferowym nic się nie zmienia – większość klubów szuka napastnika, więc ci, którzy strzelają sporo, mają rozgrzany telefon. Tak też jest w przypadku Michała Bednarskiego, który w poprzednim sezonie został królem strzelców drugiej ligi w barwach Górnika Polkowice. Wiele wskazuje na to, że zawodnik ostatecznie trafi na zaplecze Ekstraklasy. W najwyższej lidze […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

„Legia chciała ukryć zarażenie i twierdziła, że wszyscy są zdrowi”

– Mieliśmy przypadek pozytywnego testu na obecność koronawirusa, ktoś chciał to ukryć i grać, bo twierdzi, że wszyscy są zdrowi. Są procedury, które jasno mówią, jak trzeba funkcjonować, kiedy ktoś jest chory. Nasz Zespół Medyczny wysłał do klubów dokładne wytyczne. Każdy odpowiedzialny i mądry klub zrobił piłkarzom, trenerom i pracownikom badania przed pierwszym treningiem. W […]
11.08.2020