post Avatar

Opublikowane 05.07.2020 23:59 przez

Szymon Janczyk

Derby słońca, tak mówi się o starciach Napoli z Romą. Dziś to słońce zaszło nad Rzymem i nie był to zachód piękny. Porażka Giallorossich może pogrążyć drużynę Paulo Fonseki w walce o europejskie puchary. Nie pomógł nawet Pau Lopez, który dwoił się i troił między słupkami, żeby uratować tyłki kolegów z zespołu. Ale jeśli mamy wskazać bohatera meczu i tak będzie nim hiszpański bramkarz. On i rzecz jasna Nicolo Zanolo, tyle że graczy Romy wyróżniamy z zupełnie różnych powodów.

W przypadku Zaniolo sprawa jest jasna. Kiedy ten chłopak się rozsypał, zrywając więzadła krzyżowe, Italia płakała. Jasne, w dużej mierze dlatego, że wtedy jeszcze każdy zakładał, że dziś będziemy komentować raczej mecze Euro 2020. Ale także dlatego, że Włosi po prostu zachwycali się talentem tego gościa i trzymali kciuki, żeby zrobił karierę na miarę potencjału. Dziś Zaniolo wrócił na boisko po blisko półrocznej przerwie. Romy nie zbawił, bo o tym, że rzymian zbawić się już chyba nie da, pisaliśmy choćby dziś. Znamienne zresztą, że dla gości był to najbardziej optymistyczny moment spotkania.

Polacy na plus

Bo – powiedzmy to sobie szczerze – poza tym Giallorossi nie dali dziś żadnego powodu, żeby nadal trzymać Napoli na dystans w ligowej tabeli. Już w pierwszym kwadransie Partenopei mogli wygrywać 2:0 i jest to o tyle ciekawe, że wówczas gola i asystę na koncie miałby Piotr Zieliński. Polak najpierw ładnie obsłużył Fabiana Ruiza, którego strzał wybronił Lopez, a potem sam ustrzelił golkipera Romy, wybierając złe rozwiązanie przy wykończeniu dogodnej okazji.

A skoro już przy „Zielku” jesteśmy, to zostaniemy przy nim dłużej, bo po raz kolejny zaliczył bardzo udane zawody. Liczby to potwierdzają, choć klasycznie będzie można powiedzieć – ale konkretów nie ma, bo ani gola ani asysty zaliczyć się nie udało. Co więc się udało?

  • 82 kontakty z piłką – najwięcej w Napoli, nie licząc obrońców
  • 2 kluczowe podania, poza wspomnianym wyżej był także dobry lob nad linią obrony, który zakończył się celnym strzałem Mertensa
  • 5 strzałów na bramkę, poza wspomnianym wyżej także kąśliwy strzał z 16 metrów w drugiej części meczu
  • 5/7 wygranych pojedynków

Ogromna szkoda, że chociaż jeden ze strzałów nie wpadł do siatki, ale też nie będziemy Piotra rozgrzeszać. Akurat tu może winić samego siebie.

Lopez, czyli ręce, które czynią cuda

Nie zapominamy też o drugim z Polaków, który także pokazał się z pozytywnej strony. W przypadku Milika najlepsza była sytuacja z 32. minuty meczu, kiedy wykończył dośrodkowanie strzałem głową. Ale – co mu się często zdarza – obił aluminium, czyli po prostu trafił w poprzeczkę. Poza tym popisał się jeszcze sprytnym strzałem przy bliższym słupku, jednak w tej sytuacji czujny był Lopez.

Ano właśnie, Pau Lopez. W Romie musiały się przypomnieć czasy, gdy między słupkami fruwali Szczęsny i Alisson, bo dziś Hiszpan był klasą samą w sobie. Osiem skutecznych interwencji, osiem po strzałach z pola karnego. Kosmos. Zwłaszcza że nie mówimy o jakichś taś-tasiach. Praktycznie w każdym przypadku trzeba było zrobić coś ekstra. Większość sytuacji już wspomnieliśmy, bo Lopez gnębił głównie Polaków. Ale i okazja Mertensa, gdy ten wpadł w pole karne – Belg w 90% takich sytuacji miałby na koncie gola. Tak samo jak Mario Rui, w przypadku którego chodziło o celny strzał z bliska.

Bramki? Przy nich żadnych szans nie było.

  • Centra z boku boiska, Callejon wjeżdża na wślizgu, wyprzedzając obrońcę
  • Insigne schodzi do środka i posyła „spadającego liścia” pod okienko

W zasadzie tylko w dwóch sytuacjach dopisało mu szczęście. Przy poprzeczce Milika oraz… dobitce po niej. Callejon przestrzelił wówczas z pięciu metrów. Poza tym – wybitne zawody.

Jeden Ormianin wiosny nie czyni

Niestety, reszta ekipy z Rzymu nie dostosowała się poziomem do kolegi z szatni. Chrisa Smallinga jesienią nazywano „Smalldinim”, bo tak świetnie wprowadził się do Serie A. Teraz jednak jego forma to równia pochyła. Dziś zaliczył sześć strat, w tym dwa naprawdę fatalne zagrania, w zaledwie 30 minut. Potem zszedł z boiska z kontuzją. Ok, to defensywa, a co z przodu? No nie powiemy, że było ekipa w stylu z przodu liceum, z tyłu muzeum. Raczej w obu przypadkach sporo było posągów i pajęczyn. Justin Kluivert zaliczył absolutnie żenujący występ – żadnego udanego zagrania. Lorenzo Pellegrini co najwyżej ustrzelił Kostasa Manolasa.

Jedyne nadzieje trzeba było pokładać w Edinie Dżeko i Henrikhu Mkhitaryanie. I właśnie Ormianin na chwilę przywrócił romanistom nadzieję. Przez cały mecz był aktywny, a zwieńczył to rajdem zakończonym bramką z dystansu w 61. minucie gry. Znamienne, że był to jeden z dwóch celnych strzałów Giallorossich w meczu. Znamienne, że obydwa należały do byłego zawodnika Manchesteru United.

***

Co tu dużo mówić, Roma w takiej formie zaraz wypadnie z szóstej pozycji w lidze. Jeszcze niedawno Napoli traciło do niej 14 „oczek”. Po dziewiątej porażce w 2020 roku (absolutnie niebywałe, jak na ekipę kasującą łącznie ponad 120 milionów euro, trzeci najdroższy team w lidze), saldo obydwu drużyn jest identyczne. A za rzymianami jest jeszcze gotowy do skoku Milan, który może ich łyknąć nawet w następnej kolejce.

Quo vadis, Romo? Chyba nikt dziś nie powie, że po słońce w stolicy Italii po tej burzy znów wyjdzie słońce. I wcale nie dlatego, że wygrywając, „skradło” je Napoli.

Napoli – AS Roma 2:1

Callejon 55′, Insigne 82′ – Mkhitaryan 60′

Fot. Newspix

Opublikowane 05.07.2020 23:59 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
igor91
igor91

Mordeczki, następna kolejka jest w środku tygodnia, Milan gra z Juve, a Roma z Parmą, Milan z Romą gra w weekend

Emi
Emi

A podanie fi Mario Ruiego, po którym oddał strzał?

gdagdhd
gdagdhd

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafili kurs 175 wczoraj i zdjęcie kuponu mają na blogu. Realne zrodlo, ktore trafia
Na Dzis maja juz kolejny kupon dostepny!

Anglia
05.12.2020

Werner mocno się starał, ale nie uchronił Leeds przed porażką. Giroud na posterunku

To był naprawdę przyjemny wieczór z angielskim futbolem. Ostatecznie londyńska Chelsea pokonała Leeds United 3:1 i trzeba powiedzieć, że podopieczni Franka Lamparda na trzy punkty dzisiaj w pełni zasłużyli. Ale długo robili wszystko, by utrzymać Leeds przy życiu i napytać sobie biedy. Przyjezdni popełniali mnóstwo błędów w obronie, a jednak The Blues z jakichś względów […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Wrzutka, Pekhart, gol. To już robi się nudne!

Tomasz Makowski zaliczył w Ekstraklasie już 59 meczów. Nie zdobył w nich żadnego gola, ma na koncie ledwie jedną asystę – są to słabe liczby jak na środkowego pomocnika. Może jest dobry w destrukcji? No też raczej średnio. Może to typ podobny do Kenny’ego Saiefa, który często robi grę (nie dziś), lecz nie przekłada się to […]
05.12.2020
Niemcy
05.12.2020

Mecz sezonu w Bundeslidze, lepszego nie będzie. Zaufajcie nam

Mecz na szczycie. Rywalizacja najlepszej ofensywy z najlepszą defensywą. Bayern w prawie najsilniejszym zestawieniu personalnym. RB Lipsk pragnący zepchnąć Bawarczyków z pierwszego miejsca w tabeli. Czyli znając pokrętną logikę futbolu, a raczej jej brak, zapowiadało się przeciętne spotkanie. Ile razy było tak, że umówiliście się na jakiś szlagier. Zorganizowaliście męski wieczór. Piweczko, pizza i meczycho. […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Nowi w składzie pomogli Śląskowi, Szumski nie pomógł Rakowowi

Raków wielokrotnie w tym sezonie zyskiwał uznanie w naszych oczach, ale tym razem – podobnie jak przed tygodniem z Wartą Poznań – trochę nas rozczarował. W poprzedniej kolejce jeszcze udało się szczęśliwie wygrać dzięki zaćmieniu umysłu Mateusza Spychały, dziś już Śląsk Wrocław zgarnął pełną pulę. Na dodatek to gospodarze mogą mówić, że na brak szczęścia […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Torino znów oddaje punkty. Tym razem tak prestiżowe, bo w derbach

Derby Turynu nie należą do najbardziej wyrównanych starć tego typu w piłce nożnej. Żeby znaleźć ostatnie zwycięstwo Torino, trzeba się cofnąć do 2015 roku. Żeby odszukać wygraną Byków na wyjeździe, lecimy jeszcze 20 lat wcześniej – sezon 94/95. No i dzisiaj, mimo że Juventus nie jest w wybitnej formie, delikatnie mówiąc – dopiero co męczył […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Cracovia wkracza do gry o oświadczenie roku. Jest pięknie, jest lider!

Na Twitterze mignęło nam oświadczenie Cracovii. Rzuciliśmy okiem, pośmialiśmy się, ale stwierdziliśmy: nie no, to musi być fejk. Ktoś sobie robi jaja, przecież poważny klub piłkarski, a za taki chce uchodzić Cracovia, nie wypuściłby podobnego pierda. Ale coś nas tknęło. Trzeba sprawdzić na oficjalnej stronie i – rany boskie… – jest! Żaden fejk. Pasy prowadzą […]
05.12.2020
Hiszpania
05.12.2020

Real dostał prezent i z niego skorzystał. Zidane kupił sobie chwilę spokoju

Seria niepowodzeń spowodowała, że w hiszpańskich mediach sportowych jednym z najgorętszych tematów stała się przyszłość Zinedine’a Zidane’a na stanowisku trenera Realu Madryt. Stawką dzisiejszego starcia „Królewskich” z Sevillą raczej nie była posada Francuza, ale tak czy owak udało mu się nieco ostudzić rozgrzany do czerwoności stołek. Real zwyciężył skromnie, ledwie 1:0. I na nic więcej […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodzianka jesieni? W Jadze strzela zagraniczny napastnik

Dobrze wiemy, że związki Podlasia z disco polo są niezwykle mocne. Dlatego nie zdziwimy się, jeśli dziś ktoś w Białymstoku zaśpiewa: rzeki przepłynąłem, góry pokonałem, wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem… Z jakiej to okazji? Ano z takiej, że Jadze w małym kącie świata w końcu udało się znaleźć skutecznego, zagranicznego napastnika. Powtarzamy raz jeszcze, […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Jaga – Warta. Ale to było zajebiste!

Jagiellonia – Warta w sobotę o 15. No, sami wiecie, jak to brzmi. Odpalasz, nastawiając się na kolejne zmarnowane sobotnie popołudnie, masz przed oczami te wszystkie rzeczy, które mógłbyś robić, ale ich nie robisz. Po chwili przecierasz oczy ze zdumienia. Nagle czujesz się, jakby nieznany ci dotąd wujek z Ameryki wysłał ci na urodziny dwieście […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Kolejny słoniowy krok w kierunku Ekstraklasy

12 zwycięstw w 15 meczach, 6 punktów przewagi nad wiceliderem, 10 nad trzecim miejscem. Bruk-Bet Termalica Nieciecza po prostu rozjeżdża I ligę i zimę spędzi w fotelu mistrza jesieni. Dominacja „Słoników” na zapleczu jest bezdyskusyjna – ostatni klub, który mógł im zagrozić jesienią, dzisiaj przegrał w bezpośrednim starciu. Niecieczanie ograli u siebie ŁKS Łódź 2:0 […]
05.12.2020
Live
05.12.2020

LIVE: Legia na chłodno wypunktowała Lechię i jest liderem

Warta Poznań przez koronawirusowe zawirowania miała w pewnym momencie naprawdę wąziutką kadrę. Dziś powoli wraca do równowagi, ale czy na spokojniejszym morzu ta łajba będzie nadal tak dzielnie płynąć? To jedno z wielu pytań przed sobotą z Ekstraklasą – wszak mamy jeszcze po meczu Jagi z Wartą spotkania Śląska z Rakowem Częstochowa oraz Legii Warszawa […]
05.12.2020
Bukmacherka
05.12.2020

Hit pod dyktando Lewego? Superbet rozdaje bonusy za gole i asysty Polaka

20 złotych za każdego gola i 10 złotych za każdą asystę Roberta Lewandowskiego – taką ofertę przygotował Superbet z okazji hitowego starcia Bayernu Monachium z RB Lipsk w 1. Bundeslidze. Dla nowych graczy przewidziany jest również bonus powitalny w wysokości 50 złotych, a na dokładkę do tych wszystkich atrakcji – CASHBACK do 500 złotych. „Lewy” […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Niespodziewane wzmocnienie Legii poza okienkiem – Andre Martins

Cierpliwość jest najbardziej pożądaną cnotą u piłkarzy. Nierzadko zdarza się, że na efekty lub szansę zmuszeni są pokornie czekać przez dłuższy czas. W przypadku Andre Martinsa musiał nastąpić niespodziewany splot okoliczności, by jego nieciekawa sytuacja w klubie uległa zmianie. Przyjście nowego szkoleniowca, problemy zdrowotne kolegów, a także poprawa dyspozycji całego zespołu sprawiły, że Portugalczyk ponownie […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Parzyszek: Chodziło o pokazanie różnic w treningu, a nie obrażanie trenera Fornalika

Piotr Parzyszek tydzień temu doczekał się swojego pierwszego gola dla Frosinone. Dał on ważne zwycięstwo nad Brescią, więc radość tym większa. W dłuższej rozmowie 27-letni napastnik opowiada nam o specyfice Serie B, zupełnie innym życiu, współpracy z Alessandro Nestą i planach klubu. Wracamy także do głośnego wywiadu sprzed paru tygodni, w którym Parzyszek kilkoma wypowiedziami […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Słoma może wystawać nawet z najdroższych butów

Kiedyś w programie Liga+ Extra profesor Janusz Filipiak, właściciel Cracovii, przechwalał się, że ma na sobie „tanie” buty. – Kosztowały tylko 1500 euro – zażartował w typowym dla siebie stylu. Czyli – pozując na wielkiego magnata. Ostatnio zresztą również dowalił do pieca, gdy w wywiadzie z Onetem oznajmił niefrasobliwie, że kupił sobie… samolot, żeby ograniczyć […]
05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Pierwszoligowe transfery Śląska tym razem na minus? Niekoniecznie

Śląsk Wrocław w ostatnich latach dał się poznać jako klub, który bardzo dogłębnie przeszukuje rynek 1. ligi. To na Dolny Śląsk trafiała największa liczba piłkarzy, którzy wyróżniali się na zapleczu Ekstraklasy. Przed startem obecnych rozgrywek „Wojskowi” sięgnęli po czterech takich zawodników – to największy zaciąg od czasu okienka w 2018 roku, gdy do zespołu trafili […]
05.12.2020
WeszłoTV
05.12.2020

STAN FUTBOLU – LIVE OD 10:30


05.12.2020
Weszło
05.12.2020

Najmniej radosna robota w Ekstraklasie – bycie napastnikiem Warty Poznań

Bycie napastnikiem Warty Poznań to trudna robota. Przez półtorej godziny kręcisz kilometry, jesteś pierwszym obrońcą, jako pierwszy ruszasz do pressingu, musisz natłuc się z obrońcami przy walce o górne piłki. A robisz to wszystko, bo – tak przynajmniej zakładasz – prędzej czy później z tej ciężkiej roboty urodzą się sytuację strzeleckie. Problem w tym, że […]
05.12.2020