post Avatar

Opublikowane 28.06.2020 09:44 przez

redakcja

– W przypadku ekstraklasy, o zainteresowaniu mną usłyszałem z… dziesięciu klubów. Nieskromnie powiem, iż nie jestem zaskoczony. Cieszę się reputacją solidnego obrońcy, zapracowałem na to. Ufam swoim możliwościom, znam swoją wartość – powiedział w niedawnej rozmowie z Przeglądem Sportowym Ivan Runje i musimy przyznać: my też nie jesteśmy zaskoczeni. Prawdopodobnie odbudowanie go po nieudanej końcówce rundy jesiennej było jednym z najważniejszych zadań Iwajło Petewa. I z tego zadania trener wywiązał się świetnie.

Już w 2018 roku pisaliśmy na Weszło, że Runje to kluczowy element Jagiellonii Białystok. Wówczas Jaga z nim traciła średnio o jednego gola na mecz mniej (!) niż w meczach, w których nie grał.

Kluczowa statystyka z tamtego starego tekstu:

– Jagiellonia z Runje: 8 zwycięstw, 3 remisy, 3 porażki, bilans goli 23:16, 3 czyste konta ŚREDNIO: 1,14 traconych bramek na mecz, 1,92 punktów na mecz, czyste konto co pięć meczów

– Jagiellonia bez Runje: 1 zwycięstwo, 2 remisy, 2 porażki, bilans goli 10:12, 0 czystych kont ŚREDNIO: 2,4 traconym bramek na mecz, 1 punkt na mecz, zero czystych kont

Wydawało się, że w sezonie 2019/20 takich efektownych zestawień nie będziemy w stanie skomponować. Ivan miewał mecze słabe (Pogoń Szczecin, trzy stracone gole), a nawet bardzo słabe (Zagłębie Lubin, czerwona kartka). W końcówce zimy doszło do odwrotnej sytuacji, niż w poprzednich rozgrywkach. Mianowicie – w grudniu Jagiellonia z Runje przegrała wszystkie trzy mecze, tracąc przy tym sześć goli, natomiast w jedynym spotkaniu, w którym zabrakło go na murawie, ograła pewnie Lechię 3:0. Potem Chorwat wypalił tekstem o tym, że w białostockiej szatni jest zbyt wielu obcokrajowców, a w pierwszych lutowych spotkaniach wylądował poza kadrą, obserwując z dystansu jak Wisła Kraków objeżdża duet stoperów złożony z Szymonowicza i Arsenicia.

Wrócił na mecz z Legią Warszawa, Jaga dostała czwórkę.

Ale Petew zamiast dalej żonglować, postawił na Chorwata również z Lechem. Od tamtej pory Runje nie opuścił już ani minuty, a w ostatnich meczach był kluczowym ogniwem całej Jagiellonii, do świetnej gry obronnej dokładając jeszcze gola z Cracovią.

W dziesięciu meczach Runje pod wodzą Petewa, Jaga przegrała tylko dwa mecze:

  • z wicemistrzem Polski i liderem tabeli, Legią Warszawa
  • mistrzem Polski i wiceliderem tabeli, Piastem Gliwice

Poza tym? Klub, który po remisie z Lechem spadł na jedenaste miejsce, z niewielką przewagą nad strefą spadkową, od tamtego czasu systematycznie pnie się wyżej i wyżej. W tym okresie Runje i jego koledzy z defensywy zapracowali na cztery czyste konta. Chorwat odgrywał rolę prawdziwego lidera, co znajduje jasne odzwierciedlenie w naszych notach. Po otrzymaniu „siódemki” za występ przeciw Legii, Runje przeskoczył pod względem średniej nawet dotychczas najlepszego z piłkarzy Jagi, Patryka Klimalę (5,29). U nas średnia not 5,31, a właśnie taką wykręcił obrońca Jagiellonii, to poziom topu ligi.

Transferu do Glasgow nie wróżymy, ale jest więcej niż dobrze.

Teraz najważniejsze będzie ustabilizowanie formy. Jeśli białostoccy piłkarze powtórzyliby w rundzie finałowej wyniki z meczów rundy rewanżowej przeciw Lechii, Pogoni czy Śląskowi, kto wie, może nawet doskoczyliby do pucharów. Gdy w przerwie pandemicznej Taras Romańczuk przekonywał w Weszło FM, że celem jest podium, trochę nie dowierzaliśmy. Ale wtedy jeszcze Runje nie był w takiej formie. A nie od dziś wiadomo, że z Runje w formie nawet duża liczba obcokrajowców w szatni nie możesz przeszkodzić w kolejnych zwycięstwach.

Dziś zresztą wpływ chorwackiego obrońcy będzie można zmierzyć w jeszcze bardziej miarodajny sposób. Za kartki pauzuje Bogdan Tiru, co oznacza, że Petew znów będzie musiał pokombinować z zestawieniem środka obrony. W parze z Arseniciem roboty powinno być „trochę” więcej. Jeśli faktycznie uraz przeszkodzi też w grze Wójcickiemu, obrona będzie mocno improwizowana. Tym cenniejszy powinien jednak być Runje. Stary, dobry Runje.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 28.06.2020 09:44 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 4
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
baran
baran

Brakuje podstawowego pytania: czarne czy czerwone? Ruleta czy poker? Czy w 5 godzin można dojechać do Warszawy, przegrać 50 tysięcy i wrócic do Białego?

Fbrd
Fbrd

Być może już niedługo nie będzie takich pytań bo jesli nie zgłoszą się po niego Szejkowie czy Turcy to zapewne wyląduję w Legii(przymiarki już są podobno)

nieobiektywny
nieobiektywny

Kozak, kawaler teoretycznie da rady wpaść obstawić jeden zakład. Głowie rodziny stara prędzej, czy później oczy wydrapie.

zwd
zwd

Szanuję za tekst i docenienie Ivana, bo ostatnio naprawdę imponuje formą. Obok Makuszewskiego, Pospisila i Romanczuka kluczowy element układanki, chyba nawet najważniejszy z nich

Weszło
16.07.2020

Lech już wicemistrzem, a Arka bliska utrzymania kosztem Wisły Kraków

Przed ostatnią kolejką w Niewydrukowanej Tabeli kwestie mistrzostwa, wicemistrzostwa i pucharów mielibyśmy już rozstrzygnięte. Ale nadal trwałaby walka o utrzymanie między Arką Gdynia a Wisłą Kraków. I emocje byłyby ogromne, bo w ostatniej kolejce gdynianie wybierają się właśnie do stolicy Małopolski… Tak jakoś wyszło, że w tej kolejce kontrowersji jakoś strasznie nie było. Z jednej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Tomasz Nowak: Każdy beniaminek musi się od razu wzmacniać, my też

Tomasz Nowak to najbardziej otrzaskany z Ekstraklasą zawodnik Podbeskidzia, które w środę wywalczyło wyczekiwany od dawna awans. 34-letni pomocnik wcześniej wchodził do elity z Koroną Kielce, Górnikiem Łęczna i Zagłębiem Sosnowiec, więc doskonale wie, co powinien robić beniaminek, a czego unikać. Ten sezon był dla niego huśtawką nastrojów. Większość czasu stracił z powodu powtórnego zerwania […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wyniku nie było, ale zaskoczenia też nie. Martin Sevela zostaje w Zagłębiu Lubin

– Rozmawiałem już z prezesem o mojej przyszłości w Zagłębiu, są dobre deklaracje z obydwu stron, ale najpierw dokończmy sezon. Dopiero wtedy zapadną ostateczne decyzje. Cały czas jest szansa na górną ósemkę. Jeśli się nie uda, trzeba się spokojnie utrzymać i przygotować do nowych rozgrywek – mówił „Przeglądowi Sportowemu” Martin Sevela, gdy w maju pytano […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ilu młodzieżowców dostanie szansę?

Trenerzy mają już luz, prawie nikt nie gra w lidze pod presją wyniku. Zatem na boiskach Ekstraklasy oglądamy ostatnio wielu młodzieżowców. I właśnie o to pytamy w ostatnim w tym sezonie #AleNumer – ilu tych dzieciaków wybiegnie na boisko? Już jesienią było grubo. Zabawa była przednia, a w jej ramach rozdaliśmy wam całą masę upominków. […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Danielak: „Ekstraklasa? Do trzech razy sztuka!”

– Przed sezonem nikt nie stawiał nas w roli pierwszorzędnego faworyta do awansu. To też nam sprzyjało. Od pierwszej kolejki wygrywaliśmy trochę po cichu, bez wielkiego splendoru, byle do przodu, byle do góry. Nikt o nas nie mówił, mogliśmy skupić się na sobie. Tak naprawdę większa presja zaczęła się od zimy. Co nas cechowało? Taktyczna […]
16.07.2020
Blogi i felietony
16.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Efekt motyla. Wszyscy wiemy, co to jest. Taki film, w którym Ashton Kutcher zostaje okaleczony na całe życie w wypadku. Ale też trafia do więzienia. Choć w sumie nie trafia. I też później jednak okazuje się w pełni sprawny. No więc może to, jak mała zmiana w złożonym, dynamicznym systemie, może prowadzić do wielkich, nieprzewidywalnych […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy odmienione. Bez długów, z pomysłem na grę i rosnącym w oczach projektem

Jakie jest pierwsze założenie każdego spadkowicza? Powrót do Ekstraklasy. Nie inaczej było w przypadku Podbeskidzia Bielsko-Biała. Choć „Górale” spędzili w najwyższej klasie rozgrywkowej zaledwie pięć lat, to pod Klimczokiem nikt nie widział innej możliwości niż powrót do niej w jak najszybszym czasie. Ale jak to z planami bywa, zweryfikowało je życie. Bielszczanie w pierwszej lidze […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

LIGA MINUS: „Nie przyjedzie do ligi inwestor, bo zostałby zlinczowany z nienawiści”

Czy można lepiej zacząć dzień niż Ligą Minus? Pewnie tak, ale ile takich możliwości jest? Nie więcej niż kilka, nie zawsze zresztą dostępnych. A my jesteśmy z wami i będziemy rozmawiać o Ekstraklasie po raz przedostatni w tym sezonie! Musicie z nami być, do zobaczenia! 
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Obudzili się Hiszpanie z ŁKS-u. Ludzie, zainwestujcie w budzik!

Jeśli mamy być szczerzy, to nie zakładaliśmy, że ŁKS Łódź jeszcze jakieś spotkanie w tym sezonie wygra. Tym bardziej nie zakładaliśmy, że stanie się to po koncercie dwóch hiszpańskich ogórków. A przeciwko Rakowowi świetne zawody zagrał zarówno Pirulo, jak i Samuel Corral. Cóż, chyba najwyższa pora kończyć te wygibasy. Jak tak dalej pójdzie, jeszcze uwierzymy, […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie zapominajmy, że do października Legia była cienizną

W czwartkowej prasie pełno jest pomeczówek ze środowych spotkań Ekstraklasy, I i II ligi. Ale mimo to będzie co poczytać. „Superak” przepytał nowego piłkarza Piasta, Javiera Ajenjo Hyjka, a „Przegląd Sportowy”… Wojciecha Kowalczyka. – Nie zapominajmy, że do października Legia była totalną cienizną. Mówimy o drużynie, która zremisowała z rywalem z Gibraltaru… Dlatego nawet dziś […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Wielkie testowanie młodzieży. Nie powiemy, że bawiliśmy się świetnie

Ostatnie kolejki sezonu to dla drużyn, które nie grają już o nic ważnego, idealna okazja do zrobienia przeglądu wojsk. Tym bardziej w tym roku, bo przecież większość rozstrzygnięć już znamy, a i pandemia odchudziła przecież kadry niektórych zespołów. Obczajamy więc nowe twarze lub dostajemy okazje, by zobaczyć w dłuższym wymiarze tych, na których do tej […]
16.07.2020
Weszło
16.07.2020

Michał Chrapek odkrywa spisek. Marciniak się na nim mści!

Płaska ziemia. Programowanie pogody na szkodę polskich rolników. Reptilianie kontrolujący Google, bank światowy i ZUS w Łowiczu. Technologia 5G, od której roztopi ci się mózg. Wszyscy znamy teorie spiskowe, a raczej: prawdę niezafałszowaną przez globalny rząd. Wczoraj Michał Chrapek dołączył do tych, którzy ściągają ludziom klapki z oczu – oznajmił bowiem, że Szymon Marciniak się […]
16.07.2020
Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020