– Jeśli sportowo wszystko pójdzie dobrze, wygramy ciężką grupę, będziemy gospodarzem Final Four. Gościlibyśmy cztery najlepsze zespoły na stadionie Legii i na PGE Narodowym we wrześniu lub październiku 2021 roku. Taki turniej byłby jak mini Euro, zainteresowanie byłoby ogromne – mówił w poranku Weszło FM Maciej Sawicki, sekretarz generalny Polskiego Związku Piłki Nożnej. Skomentował też między innymi wczorajsze decyzje UEFA w kwestii piłki klubowej i reprezentacyjnej.

Maciej Sawicki: Jeśli wygramy grupę, Polska będzie gospodarzem finałów Ligi Narodów
Jakie są najważniejsze punkty wczorajszych decyzji UEFA z polskiego punktu widzenia?

Najbardziej istotnym jest, że finał Ligi Europy w Gdańsku, który miał się odbyć w lipcu lub sierpniu, dzięki wysiłkom naszym, naszego prezesa, został przeniesiony na przyszły rok. Najprawdopodobniej będziemy go gościć z publicznością. O taki finał nam chodziło. Przy okazji którego kibice przyjadą do Gdańska, zobaczą nasze piękne miasto, tradycję. To świetna okazja promocji nas wszystkich, piłki nożnej w naszym kraju. Cieszę się, że takie decyzje zapadły. Było też kilka innych, bardzo istotnych. Przede wszystkim ta, w jaki sposób zamierzamy dograć tę edycję europejskich pucharów. Jak również potwierdzenie kalendarza reprezentacyjnego jesienią oraz tego, że dwunastu gospodarzy mistrzostw Europy pozostaje bez zmian za rok.

Trudno było wszystkie te koncepcje wypracować?

Wczorajszy dzień był kulminacją wykonanej przez wiele tygodni, miesięcy pracy. Przygotowywaliśmy się bardzo skrupulatnie do finału w Gdańsku. Współpracowaliśmy z miastem, z operatorem stadionu. Mamy specjalną komórkę w PZPN-ie, która się tym zajmuje. Ta praca nie pójdzie na marne. Wielkie święto piłki będzie za rok. Aby ono mogło się odbyć, trzeba było odbyć wiele konsultacji, przekonać kilku ludzi. Chyba udowodniliśmy już, że w tym jesteśmy dobrzy.

Odnośnie do planów związanych z europejskimi pucharami – mają się one odbyć w sierpniu, w formule Final Eight. UEFA ma zapewnienia od władz poszczególnych krajów, że obostrzenia dotyczące kwarantanny – wciąż gdzieniegdzie obowiązujące – zostaną zniesione?

Żyjemy w takich czasach, że każdego dnia dochodzą do nas nowe informacje. Pozytywne, mniej pozytywne. Nie da się przewidzieć tego, co będzie przed nami tak, jak nie mogliśmy przewidzieć przyjścia tej pandemii. Chyba nie jesteśmy w stanie również przewidzieć, kiedy ona odejdzie. Miejmy nadzieję, że szybko i na zawsze. Natomiast UEFA zdecydowała o jednej rzeczy. Pierwsze decyzje zostały podjęte już kilka miesięcy temu. Konkret – przesuwamy mistrzostwa Europy, dajemy czerwiec i lipiec, by każdy z krajów mógł dokończyć swoje rozgrywki. Jak wiemy, 69% federacji w Europie wznowiło swoje rozgrywki, 24% kompletnie je zakończyło. Takimi krajami jest Holandia czy Francja. Polska była jednym z pierwszych krajów, który na poziomie centralnym zaczął grać. Będziemy też jednym z pierwszych krajów, który w sposób uporządkowany, zorganizowany wprowadzi 25% widowni na stadiony.

UEFA powiedziała, że w sierpniu chce kończyć europejskie puchary. Biorąc pod uwagę, że sezon w Europie trzeba szybko kończyć, bo za chwilę zaczyna się kolejny – 2020/21 – trzeba było znaleźć optymalny kalendarz. By rozpocząć jedną edycję, zacząć kolejną, by to się za bardzo nie pokrywało. Decyzje są takie, że oba te puchary – LM i LE – zostaną dokończone w formule Final Eight. Liga Europy w Niemczech, z finałem w Kolonii, Liga Mistrzów w Portugalii, z finałem w Lizbonie. Dużą zmianą jest też to, że ćwierćfinały i półfinały będą rozegrane na zasadzie jednego meczu. Formuła jest prosta, konkretna.

Patrzę na mecze reprezentacji wyznaczone na wrzesień. Gdyby nie udało się w jakimś kraju rozegrać takiego spotkania, wtedy w grę wchodzi teren neutralny?

Tak, mogę sobie to wyobrazić. Jeśli jeden, dwa, kilka krajów będą mieć problem epidemiologiczny, nie będą się mogły odbywać loty międzynarodowe, to myślę, że mogą się takie spotkania odbyć na terenie neutralnym. Ale wszystko wskazuje na to, że powinna wrócić normalność, powinni wrócić kibice. Na ten moment rozegranie jesienią Ligi Narodów nie jest zagrożone. Kalendarz będzie mocno wypełniony – dwa mecze we wrześniu, trzy w październiku, trzy w listopadzie. W sumie zagramy osiem spotkań reprezentacyjnych, sześć w ramach Ligi Narodów, dwa towarzyskie. Bardzo duża pigułka piłki reprezentacyjnej, ale to nas chyba wszystkich bardzo cieszy. Zdążyliśmy się stęsknić.

Nie zmienia się lokalizacja, jeśli chodzi o Euro 2020 przeniesione na kolejny rok. Polska gra w tych samych miejscach. Tutaj były jakieś wątpliwości, czy od początku było czuć, że tych dwanaście miast da radę?

Dwa czy trzy miasta miały problemy. Ale nie natury takiej, że nie chcą organizować mistrzostw, tylko wcześniej miały poumawiane duże eventy o sporym zasięgu. W związku z tym trwały prace nad tym, by wszystko poprzekładać. Tak, by dwanaście miast, które miały być gospodarzami Euro w tym roku, było nimi także za rok. Tak też się stało i myślę, że to wielkie wyzwanie, ale i wielki prestiż dla tych miast. Jeśli chodzi o naszą logistykę, organizację – nic się tu nie zmienia. Euro zacznie się o dzień wcześniej, więc nasze mecze będą też o dzień wcześniej względem tego roku. Powtórzymy ten schemat, który wypracowaliśmy przed Euro w tym roku. Zgrupowanie w Opalenicy, baza w Dublinie. Stamtąd będziemy podróżować na mecz do Bilbao, wracać do Dublina. To, że dwa mecze rozgrywamy w stolicy Irlandii zdecydowało, gdzie będziemy przebywać w trakcie Euro.

To, co istotne dla kibiców, to że bilety pozostają ważne. A ci, którzy chcą je zwrócić, mają na to szansę między 18 a 25 czerwca.

Jak najbardziej, to też jest – tak myślę – bardzo w porządku. Ci, którzy będą chcieli pojechać i mają już bilety, to nie muszą się martwić. A ci, którzy będą woleli bilety zwrócić, mają taką możliwość.

Mecze towarzyskie z Ukrainą, z Finlandią także zostają, tylko w terminach późniejszych, tak?

Tak. To będą spotkania, które rozegramy odpowiednio: w październiku i w listopadzie. Pierwsze z trzech spotkań na tych dwóch zgrupowaniach, to zawsze będzie mecz towarzyski. Po nim nastąpią dwa starcia w Lidze Narodów. Dostaniemy w przeciągu 10 dni 3 mecze kadry. Czegoś takiego w okienku reprezentacyjnym nie było. Ale wyjątkowe sytuacje wymagają wyjątkowych decyzji. Tak samo będzie w marcu, kiedy po przerwie zimowej będą trzy arcyważne mecze, w ramach eliminacji mundialu. A ukształtują one sytuację w grupie, w jakiej będziemy i rozjaśnią kwestię naszego ewentualnego awansu na MŚ w Katarze.

Na mecze z Ukrainą i Finlandią bilety były już sprzedawane. One zostają, nie zostają?

Zaczęliśmy sprzedaż biletów, natomiast już je dawno rozliczyliśmy. Każdy kibic miał prawo je zwrócić. Dołożyliśmy wszelkich starań, by mogło się to stać bezproblemowo. Natomiast jeśli chodzi o jesień, to jeszcze nie wiadomo, gdzie w kraju zagramy te spotkania.

Mogą one być bez kibiców lub z ograniczonym wstępem…

Dlatego też potrzebujemy więcej czasu. By mieć dość informacji, by móc się do tego przygotowywać. Gdyby była sytuacja, że trzeba będzie grać bez publiczności, z jej ograniczoną liczebnością – będzie to determinowało wybór stadionu.

Jeśli chodzi o turniej finałowy Ligi Narodów – kiedy on się odbędzie? Warto powiedzieć, że w Lidze Narodów jest o co grać. Gdyby Polska wygrała swoją grupę z Włochami, Holandią i Bośnią, Warszawa miałaby szansę go zorganizować.

Będzie go organizować. Tak naprawdę też nad tym pracowaliśmy. Jeśli sportowo wszystko pójdzie dobrze, wygramy ciężką grupę, będziemy gospodarzem Final Four. Gościlibyśmy cztery najlepsze zespoły na stadionie Legii i na PGE Narodowym we wrześniu lub październiku 2021 roku. Taki turniej byłby jak mini Euro, zainteresowanie byłoby ogromne.

Wróćmy na krajowe poletko. Jak to w najbliższej kolejce będzie wyglądało, jeśli chodzi o kibiców na stadionach? Ujrzymy na każdym obiekcie 25%, włącznie z Górnikiem Zabrze i Piastem Gliwice?

Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Jesteśmy non stop w kontakcie ze wszystkimi klubami poziomu centralnego. Każdy z nich uzgadnia z nami plan rozmieszczenia kibiców na stadionie. Plan wejścia kibiców na obiekt. Kiedy jest „okej” z naszej strony, kluby mogą się ubiegać o imprezę masową. Decyzje będą wydawane lada chwila. W niektórych rejonach Polski – jest to napisane w rozporządzeniu – wojewoda może nie zezwolić na imprezę masową, gdy widzi, że zagrożenie epidemiologiczne ma miejsce. W najbliższym czasie możemy się spodziewać wielu decyzji w kwestii konkretnych stadionów.

Prezes Górnika Zabrze już przekazywał, że kibiców będzie nieco mniej. Nie 6 000, a 4 600. Ale pisze też o tym, że nie wie, czy kibice w ogóle nie będą mogli wejść na stadion, ponieważ krzyżują się drogi między strefami.

Nikt nie mógł przewidzieć, że będziemy w takiej sytuacji. Stadiony są zbudowane jak są, gdzieniegdzie mogą być problemy, o których słyszymy. Są to problemy dotyczące konkretnej lokalizacji, konkretnego obiektu. Trzeba się z tym zmierzyć, nie ma innego wyjścia. Należy pamiętać jedno: jeśli my, kibice, chcemy pomóc klubom, to należy się stosować do wszystkich zasad. Zaakceptować pewne niedogodności. Wchodzenie i wychodzenie ze stadionu w maseczkach…

Żeby tę ligę dograć, na tym powinno każdemu zależeć.

No i na tym, by wspierać swój klub. Będziemy musieli być rozsadzeni na trybunach, gdzie trzeba będzie zachować około dwóch metrów odległości. Co czwarte krzesełko, co drugi rząd. Jest to jakaś niedogodność, ale żyjemy w otoczeniu, w jakim żyjemy. Trzeba sobie pomału z tym radzić i stawić temu czoła.

Głowicie się mocno nad sprawą Sokoła Ostróda i Legii II Warszawa? Czy to już musztarda po obiedzie i nic już się w tym temacie nie zmieni?

Trudno mi coś w tym temacie powiedzieć. Organem decyzyjnym jest lokalny związek, który wydał taką, a nie inną decyzję. Mowa o Warmińsko-Mazurskim Związku Piłki Nożnej. To on prowadzi rozgrywki, jest jednostką autonomiczną. Ciężko ingerować w decyzję, jaka została podjęta.

Według pana wiedzy, ile stadionów wypełni się już w najbliższej kolejce? 80%? 90%?

Mam nadzieję, że tak będzie, ale nie wiem, czy już w ten weekend. Tam, gdzie będzie to powyżej tysiąca osób, w ramach imprezy masowej, uzgodnienia mogą trwać nieco dłużej. Spodziewam się, że będą kluby, które jeszcze w ten weekend nie będą w stanie wszystkiego zorganizować.

Na koniec zapytamy o aspekt finansowy. Jak związek odczuł pandemię i jak wygląda w tym momencie pomoc dla klubów? Nie tak dawno ogłaszano pakiet pomocowy. Mówiono o dużych sumach, jeden z największych tego typu pakietów w Europie. Skąd znalazły się na to pieniądze, jak to wygląda?

Gdy pojawiła się pandemia w Polsce, PZPN szybko wyszedł z inicjatywą. Przygotował kompleksowy plan pomocowy dla całego środowiska piłkarskiego. 116 milionów złotych w formie jakiejkolwiek pomocy. Dotacji, przeznaczenia pieniędzy na konkretne rzeczy, a nie w formie pożyczek. Nasz plan jest największym planem pomocowym w Europie, odbił się szerokim echem. Wiele federacji do nas dzwoniło, kontaktowało się, by spróbować coś zaimplementować u siebie. Pieniądze do poszczególnych grup już popłynęły, ale największa pula zostanie rozdysponowana na początku kolejnego sezonu. Gdzieś w połowie sierpnia przekażemy ją klubom.

Rozmawiali WOJCIECH PIELA i MAJA STRZELCZYK

fot. FotoPyK

Suche Info
30.06.2022

Maldini zaakceptował nową umowę i zostaje w Milanie

Paolo Maldini zaakceptował warunki nowej umowy i pozostanie dyrektorem technicznym AC Milan. Zgodnie z informacjami Fabrizio Romano, włoskiego specjalisty od transferów, legendarny obrońca dzisiaj doszedł do porozumienia z szefostwem Rossonerich. Negocjacje trwały długo, umowa Maldiniego traciła ważność dzisiaj, ostatnie poprawki do nowej wersji były nanoszone jeszcze wczoraj wieczorem, ale osiągnięto kompromis. Paolo Maldini has accepted AC Milan proposal, he will stay as club director after winning […]
30.06.2022
Inne sporty
30.06.2022

Polscy koszykarze wyrwali zwycięstwo z Izraelem. Wciąż są w grze o MŚ

Przewaga własnego parkietu, brak największej gwiazdy w zespole rywali, a także powrót do gry Mateusza Ponitki. Reprezentacja Polski w koszykówce miała przed dzisiejszym meczem z Izraelem parę powodów do optymizmu. Łatwo na parkiecie jednak nie było – bo Biało-Czerwoni uporali się z rywalami dopiero w dogrywce (90:85). Najważniejsze jest jednak to, że zachowali szansę na awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Tak jak bramki Lewego w Bayernie nie były nigdy jednoznaczne z tym, że w polskim futbolu […]
30.06.2022
Suche Info
30.06.2022

Media: Płacheta jednak zostanie w Anglii

Zgodnie z informacjami Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki Przemysław Płacheta jednak zostanie w Anglii i zostanie wypożyczony z Norwich City do Birmingham City. Jednak, ponieważ jeszcze w ubiegłym tygodniu bardzo prawdopodobne wydawało się, że reprezentant Polski przeniesie się do Grecji do AEK Ateny, ale ta opcja już jest nieaktualna. W tym momencie najbardziej realny jest transfer czasowy do 20. ekipy zeszłego sezonu Championship. Płacheta od dwóch sezonów występował w Norwich. Tyle […]
30.06.2022
Suche Info
30.06.2022

Polonia Warszawa zbroi się przed walką o I ligę

Polonia Warszawa niecałe dwa tygodnie po awansie do II ligi przeprowadziła już cztery transfery. W czwartek nowym piłkarzem ekipy ze stolicy został Mateusz Michalski, ostatnio Widzew Łódź. Michalski występował w Polonii w latach 2010-13, w tym sześciokrotnie zagrał w Ekstraklasie w trakcie ostatniego roku Czarnych Koszul na tym poziomie. Później bronił barw Bytovii, Pogoni Grodzisk Mazowiecki, Radomiaka i Widzewa. Po dziewięciu latach pomocnik wraca na Konwiktorską i podpisał umowę, która będzie […]
30.06.2022
Suche Info
30.06.2022

Oficjalnie: Zarandia zostaje w Koronie

Luka Zarandia znów wystąpi w Ekstraklasie. Władze Korony Kielce przedłużyły kontrakt z gruzińskim pomocnikiem do czerwca 2023. Zarandia w Ekstraklasie grał w latach 2017-19 w barwach Arki Gdynia, w 50 ligowych meczach strzelił sześć goli i zanotował dziewięć asyst. Ponadto z ekipą z Trójmiasta zdobył Puchar Polski oraz Superpuchar, po czym wyjechał do Belgii – do Zulte Waregem. W sumie w drużynie z Flandrii wystąpił 20-krotnie, w międzyczasie zaliczył wypożyczenie do Tobołu Kustanaj (dwa […]
30.06.2022
Tenis
30.06.2022

Wczoraj trzy porażki, dziś dwa zwycięstwa. Świątek i Fręch w III rundzie Wimbledonu

We wczorajszych meczach na Wimbledonie odpadły wszystkie trzy reprezentujące nas tego dnia zawodniczki – Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Magda Linette. Każda z nich miała jednak dobrą rywalkę, a przegrane wstydu im nie przyniosły. Dziś za to liczyliśmy, że dalej awansują i Iga Świątek, i Magda Fręch. Wyszło, że dokładnie tak się stało. A to oznacza, że w III rundzie Wimbledonu będziemy mieli dwójkę przedstawicielek. Debiutantka daje radę Normalnie w takim przypadku w pierwszej kolejności […]
30.06.2022
Inne sporty
30.06.2022

Polscy koszykarze wyrwali zwycięstwo z Izraelem. Wciąż są w grze o MŚ

Przewaga własnego parkietu, brak największej gwiazdy w zespole rywali, a także powrót do gry Mateusza Ponitki. Reprezentacja Polski w koszykówce miała przed dzisiejszym meczem z Izraelem parę powodów do optymizmu. Łatwo na parkiecie jednak nie było – bo Biało-Czerwoni uporali się z rywalami dopiero w dogrywce (90:85). Najważniejsze jest jednak to, że zachowali szansę na awans do przyszłorocznych mistrzostw świata. Tak jak bramki Lewego w Bayernie nie były nigdy jednoznaczne z tym, że w polskim futbolu […]
30.06.2022
Tenis
30.06.2022

Wczoraj trzy porażki, dziś dwa zwycięstwa. Świątek i Fręch w III rundzie Wimbledonu

We wczorajszych meczach na Wimbledonie odpadły wszystkie trzy reprezentujące nas tego dnia zawodniczki – Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa i Magda Linette. Każda z nich miała jednak dobrą rywalkę, a przegrane wstydu im nie przyniosły. Dziś za to liczyliśmy, że dalej awansują i Iga Świątek, i Magda Fręch. Wyszło, że dokładnie tak się stało. A to oznacza, że w III rundzie Wimbledonu będziemy mieli dwójkę przedstawicielek. Debiutantka daje radę Normalnie w takim przypadku w pierwszej kolejności […]
30.06.2022
Weszło
30.06.2022

Gagnidze odchodzi, a Dziekoński blisko. Raków analizował sytuację Musiałowskiego

W nowym sezonie w Rakowie nie będzie występował Luka Gagnidze. Gruzin wraca do Dynama Moskwa, z którego był czasowo wypożyczony. Częstochowski klub negocjuje z Jagiellonią kwotę wykupu Xaviera Dziekońskiego. Wicemistrzowie Polski orientowali się również, jak wygląda sytuacja Mateusza Musiałowskiego w Liverpoolu. Przedstawiciele Rakowa w ostatnich dniach rozmawiali z Gagnidze na temat przedłużenia jego pobytu pod Jasną Górą. 19-latek zostałby w Rakowie w sytuacji, w której jego macierzysty klub zgodziłby się na wpisanie […]
30.06.2022
Weszło
30.06.2022

Here we go! Fabrizio Romano pokazuje, jak opanować rynek transferowy

Dziennikarze sportowi często ściągają się, który z nich poda informację o danym transferze jako pierwszy. Gdy już im się to uda, takie osiągnięcie stanowi powód do dumy, coś, czym mogą się szczycić w branży. Fabrizio Romano od dawna nie bierze udziału w tego typu wyścigach. O wielu transferach informuje jako pierwszy, a nawet gdy jednak jest drugi lub trzeci, to właśnie jego doniesienia stanowią dla kibiców ostateczne potwierdzenie krążących plotek. […]
30.06.2022
Weszło
30.06.2022

Ciekawy transfer z ligi ukraińskiej? Napastnik ma trafić do Turcji

Ligę ukraińską z powodu wojny opuszcza wielu zagranicznych piłkarzy. Jak udało nam się ustalić, wkrótce może dojść do ciekawego ruchu z udziałem kolumbijskiego napastnika. Zawodnik ma trafić do tureckiej ekstraklasy. 27-letni Brayan Riascos to piłkarz Metalista Charków. Drugoligowiec z Ukrainy ściągnął napastnika, żeby powalczyć o awans do najwyższej ligi i odbudować klub po upadku. Kolumbijczyk miał za sobą grę w brazylijskiej Serie B oraz ponad setkę występów na dwóch najwyższych poziomach rozgrywkowych […]
30.06.2022
Weszło
30.06.2022

Xavi Simons – głodne gry złote dziecko La Masii wraca do ojczyzny

Xavi Simons to nazwisko, które od lat grzeje kibiców śledzących losy młodych piłkarzy na całym świecie. Złote dziecko barcelońskiej La Masii, które nieoczekiwanie zamieniło stolicę Katalonii na Paryż jeszcze przed debiutem w seniorskiej piłce. Teraz piłkarz kolejny raz zaskakuje, odrzucając ofertę przedłużenia kontraktu z PSG i wracając do ojczyzny. Dlaczego Holender zdecydował się na Eindhoven? O Simonsie głośno zrobiło się już kilka lat temu. W 2017 roku, na punkcie […]
30.06.2022
Liczba komentarzy: 16
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jarek Mergner
Jarek Mergner
2 lat temu

Wojciech Piela jest to weszlacki kaznodzieja!

Staszek Anioł
Staszek Anioł(@staszekaniol)
2 lat temu

Oczyma wyobraźni już widzę, jak pół Polski żyje finałami tego hiperarcymegaturnieju o prestiżu Trofeo Colombino, którego zasad nie rozumie chyba 2/3 potencjalnych zainteresowanych, a pod względem sportowym cieszą się z niego chyba tylko absolutni słabeusze Europy, którym rzucono ochłap w postaci miejsc na EURO.

Povilas Paczulis
Povilas Paczulis
2 lat temu
Reply to  Staszek Anioł

No dla takiego Kosowa to prawdziwy ochłap, chyba jak redaktor kopyto mylisz odwagę z odważnikiem.

Staszek Anioł
Staszek Anioł(@staszekaniol)
2 lat temu

To jest ochłap rzucony maluczkim, którzy w zamian muszą przyjąć do wiadomości postępujące rzucanie kłód pod nogi ogromnej większości Europy w piłce klubowej, gdzie są prawdziwe pieniądze.
W zamian za łatwiejszą drogą reprezentacji na EURO dostają jeszcze bardziej w trąbę w pucharach.

Tak widzę to ja, nie każdy musi się z tym zgadzać.

J****PZPN
J****PZPN
2 lat temu

Powodzenia wygrać grupę z silną Holandią i świetnymi Włochami. Bośnia też może dla nas za silna (Dżeko, Pjanić). Beznadziejny trener z ekstraklapy, który nawet tej śmiesznej ligi nie wygrał, daje nadzieje na sukces, że hoho…

Staszek Anioł
Staszek Anioł(@staszekaniol)
2 lat temu
Reply to  J****PZPN

Argument o mistrzostwie E-klapy taki średni, powiedziałbym. Górski, Gmoch czy Piechniczek też jako trenerzy mistrzami Polski wcześniej nie byli (dwaj pierwsi nawet i później).

Pedro
Pedro(@pedro)
2 lat temu
Reply to  Staszek Anioł

A przykład p. Fornalika pokazuje, że p. Brzęczek tytuł w kraju jeszcze ma szansę zdobyć w przyszłości 😉

Jarek Mergner
Jarek Mergner
2 lat temu
Reply to  J****PZPN

Po prostu jednym słowem – PMŚ.
Jedynym dobrym trenerem obecnym w zawodzie na ten moment z polskim obywatelstwem jest… tak tak, dobrze myślicie – Vuko.

Jolo
Jolo
2 lat temu

Jebac stanowskiego

floro flores
floro flores(@floro-flores)
2 lat temu
Reply to  Jolo

marcin uspokój sie, zjedz pizzę, popij kolą, mandarynka na deser

Pedro
Pedro(@pedro)
2 lat temu
Reply to  Jolo

Co kto lubi… 😉

bczbsdxzxzxzxz
bczbsdxzxzxzxz
2 lat temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – Trafiają kupony z kursami nawet 300 i skany mają tych kuponów na blogu. Realne zrodlo, ktore trafia
Na Dzis maja juz kolejny kupon dostepny!

Tomek Jankowski
Tomek Jankowski(@tomek-jankowski)
2 lat temu

Jak skoczę w dal 9m to będę rekordzistą świata w skoku w dal.

Lysy
Lysy
2 lat temu

A jak przegramy to się zesramy. Co przy wuju jest pewne „panowie”.

Pazdzioch
Pazdzioch(@veetec)
2 lat temu

25% widowni to i tak wiecej niz na te gowniane mecze chodzilo

MarioG
MarioG(@mariog)
2 lat temu

Odleciał