post Michał Kołkowski

Opublikowane 15.06.2020 15:18 przez

Michał Kołkowski

– Naszym priorytetem jest w tej chwili utrzymanie, choć w Pucharze Anglii też nie odpuścimy. Trener powiedział, że stać nas na to, by wystąpić w finale na Wembley. Na pewno nie jesteśmy najgorszym zespołem w Premier League. Gramy lepszy futbol od wielu zespołów, które są w tabeli wyżej niż my – mówi Ondrej Duda, były piłkarz Legii Warszawa, a obecnie zawodnik Norwich City wypożyczony z Herthy Berlin. Z Ondrejem w audycji „Football Bloody Hell” na antenie Weszło FM porozmawiał Wojciech Piela. Jeśli wolicie czytać niż słuchać, to mamy dla was tekstowy zapis tej rozmowy, zapraszamy.

***
Ostatnio niepokojące nowiny wypłynęły z waszego klubu. Były testy na koronawirusa, okazało się, że jeden z waszych piłkarzy jest zakażony. Mam nadzieję, że to nie o ciebie chodzi?

Dzięki Bogu to nie ja. Nie jestem zakażony, ale sytuacja i tak jest niekomfortowa i nieszczęśliwa. To mój kolega z szatni. Jesteśmy badani dwa razy w tygodniu i taka sytuacja się zdarzyła. Ale w całej Premier League, pomimo dużej liczby testów, przypadków zakażenia koronawirusem jest na szczęście mało. Niestety – ten jeden trafił się również w Norwich. Mam nadzieję, że przy kolejnym badaniu będziemy mieli wszyscy wynik negatywny i będziemy mogli kontynuować treningi. Zakażony zawodnik w treningach nie weźmie na razie udziału, czeka go tydzień kwarantanny.

Jak zareagowaliście na to, że jeden z was jest zakażony? Przed piątkowym meczem z Southampton pracujecie normalnie?

Wszystko zależy od popołudniowych testów, ale jest małe prawdopodobieństwo, by przypadków zakażenia było w zespole więcej. Te zasady higieny, jakie teraz stosujemy w klubie są na najwyższym poziomie. Problem tkwi w tym, że wirusa można złapać gdziekolwiek. Podczas wizyty w sklepie, na stacji benzynowej. Ale wierzę, że wszyscy pozostali zawodnicy Norwich będą mieli wynik negatywny i w piątek rozegramy mecz ligowy z Southampton.

Jak czujesz swoją formę po tej przerwie i przygotowaniach?

Fizycznie czuję się na pewno świetnie, trenowałem naprawdę bardzo ciężkie. Teraz zobaczymy, jak to będzie wyglądało piłkarsko. Oczywiście pauza między meczami była długa, ale mam nadzieję, że wystartujemy odpowiednio i już od pierwszego spotkania zaczniemy regularnie zbierać punkty.

Jak przebiegały przygotowania?

Nie było widać, że jesteśmy totalnie bez formy. Krok po kroku robiliśmy kolejne postępy. Przez dziesięć tygodni trenowaliśmy indywidualnie, potem w grupach, wreszcie całym zespołem. I sam byłem zdziwiony, że po takim długim czasie piłkarsko naprawdę wszyscy spisują się dobrze. No ale przecież jesteśmy profesjonalistami. Tak to właśnie powinno wyglądać. Te ostatnie dwa tygodnie to były już luźniejsze treningi. Więcej pracy nad taktyką, a mniej biegania, którego wcześniej było naprawdę bardzo dużo.

Ten sparing z Tottenhamem wygrany 2:1 to wasz jedyny mecz testowy?

Mieliśmy rozegrać jeszcze jeden mecz towarzyski, ale ostatecznie rozegraliśmy sparing wewnętrzny na naszym stadionie. Wiadomo, bez kibiców, ale mogliśmy właśnie poczuć tę atmosferę, jak nas czeka. Czy raczej brak atmosfery na meczach domowych. Taki wewnętrzny mecz to dobry test, choć oczywiście lepiej się gra, gdy przeciwnikiem jest inny zespół. Tak jak Tottenham.

Na ile atmosfera podczas spotkania z Tottenhamem była zbliżona do meczowej?

Ten sparing wyglądał tak, że trenerzy pomiędzy sobą dogadali się na spotkanie w systemie cztery razy trzydzieści minut. Czyli w sumie 120 minut gry. Trochę dziwne to było, drużyny były naprawdę wymieszane. Wszyscy z naszego zespołu nagrali. Można z tego zwycięstwa wyciągnąć coś pozytywnego, ale trzeba pamiętać, że to był tylko sparing. W piątek zaczynamy spotkania, które będą się liczyć. Mamy dużo meczów, na pewno każdy zawodnik nam się przyda i będzie ważnym członkiem tej drużyny. Wiadomo, że po tak długiej przerwie łatwo się też nabawić kontuzji.

Masz w ogóle jeszcze jakieś obawy odnośnie powrotu do gry?

Ja chcę grać. Naturalnie wolałbym z kibicami, ale takiej możliwości nie ma. Jesteśmy testowanie dwa razy w tygodniu, więc dopóki jestem testowany negatywnie, to nie mam problemu z grą. Warunki higieniczne są utrzymywane na bardzo wysokim poziomie. Ja też staram się nie poruszać po mieście. Spędzam czas przede wszystkim w domu albo w ośrodku treningowym, minimalizując ryzyko.

Z kim po paru miesiącach pobytu w Norwich dogadujesz się najlepiej, z którym piłkarzem się trzymasz?

Z młodymi chłopakami. Może też Josip Drmić i Mario Vrancić, ale przede wszystkim młodzi angielscy piłkarze – Todd Cantwell, Max Aarons. Jest w zespole wielu super chłopaków i świetnych piłkarzy.

Mówi się, że Todd Cantwell może odejść z klubu za duże pieniądze.

Myślę, że on jeszcze nie doszedł do swojego najwyższego poziomu. Oczywiście nie ma już siedemnastu lat, tylko dwadzieścia dwa, ale wciąż pracuje nad wszystkimi elementami swojej gry. Nie zadowala go to, że jest utalentowany. Widać, że stara się eliminować swoje słabości jeżeli chodzi o grę defensywną, elementy siłowe czy taktyczne. To mi się bardzo podoba. Jak będzie dalej się tak rozwijał i dalej będzie tak świadomym zawodnikiem, to stanie się w przyszłości wielkim piłkarzem. Jego naturalny talent robi wrażenie.

Jak ci się współpracuje z Teemu Pukkim?

Gry na siebie nie bierze, jest typowym egzekutorem. Szuka sobie miejsca pomiędzy obrońcami. Jest szybszy niż na to wygląda – nie spodziewałem się po nim, że ma taka dynamikę. Ma dobre wykończenie, jest bardzo niebezpieczny. Dobry zawodnik do współpracy dla mnie.

Jak się zaaklimatyzowałeś w Anglii?

Było mi łatwiej niż w Niemczech, bo już wcześniej znałem angielski. Nie jest łatwo. Trafiłem tu na półroczne wypożyczenie i musiałem szybko zaaklimatyzować się w nowym mieście, nowym klubie. Po prostu w nowym otoczeniu. To nie jest długi czas, niektórym zawodnikom aklimatyzacja przychodzi szybko, ale inni potrzebują więcej czasu. U mnie potrwało to szybko. Koledzy z szatni bardzo mi pomogli, podobnie jak trener i przedstawiciele klubu. Jestem szczęśliwy w Norwich.

Daniel Farke, twój manager. Jaki to człowiek, można go z kimś porównać?

Trochę mi przypomina Henninga Berga jeżeli chodzi o zachowanie. Lubi komunikować się z zawodnikami, jest szczery, czasami żartuje. Jeżeli coś jest nie tak, zawsze informuje. Mówi zawodnikowi prawdę prosto w twarz. To mi się bardzo podoba. Jego podejście do wszystkich zawodników jest identyczne. Kto odpowiednio trenuje, ten wie, że będzie grał.

Zdarzają mu się impulsywne zachowania po porażkach?

Raczej stara się reagować na spokojnie, choć wiadomo jak to jest. Kiedy drużyna gra kiepsko, to każdy trener jest wkurzony. Ale on stara się podchodzić do wszystkich sytuacji spokojnie, jeszcze ani razu nie widziałem go agresywnego.

Po meczu z Liverpoolem, który przegraliście 0:1, byliście bardziej wkurzeni czy zadowoleni, ze postawiliście się takiemu rywalowi?

Trener cały tydzień nam powtarzał, że faworytem tego spotkania będzie Liverpool, a zatem my nie mamy niczego do stracenia, możemy tylko zyskać. Mówił, że gdyby miał wskazać drużynę zdolną, by powstrzymać serię meczów bez porażki Liverpoolu, to na pewno wskazałby właśnie nas. Nie dlatego, że jest naszym trenerem, ale dlatego, że jesteśmy do tego zdolni. Byliśmy świetnie przygotowani do spotkania. Ostatecznie nie udało nam się zdobyć nawet punktu, straciliśmy bramkę w samej końcówce. Jednak trener nie był wkurzony. Stwierdził, że świetnie się zaprezentowaliśmy. Choć potem oczywiście analizowaliśmy to spotkanie i wyciągnęliśmy wnioski.

Dużo na razie w Premier League nie pograłeś, który mecz zapadł ci najmocniej w pamięci?

Pierwszy z Bournemouth. Rozegraliśmy dobre spotkanie. No i spotkanie z Newcastle United, gdzie niestety tylko zremisowaliśmy 0:0, a naprawdę byliśmy od nich lepsi, mieliśmy dużo więcej stuprocentowych sytuacji.

Jak kibice Norwich?

Fanatyczni. Znają wszystkich piłkarzy. Bardzo mi się podoba to podejście, bo piłkarze są w mieście bardzo doceniani, choć przecież jako drużyna zajmujemy ostatnie miejsce w Premier League. Nie ma takiego czegoś, że już w nas zwątpili. Wciąż wierzą, że może nam się uda utrzymać w lidze. Naprawdę nas dopingują.

Wciąż pozostajecie w grze o Puchar Anglii. Przed wami ćwierćfinałowe starcie z Manchesterem United. Co z twojej perspektywy jest bardziej prawdopodobne – utrzymanie w lidze czy zwycięstwo w Pucharze?

Bardziej możliwe jest utrzymanie. Przed nami jeszcze wiele meczów. W Pucharze Anglii każda porażka skutkuje odpadnięciem z rozgrywek, tam te szanse są mniejsze. Oczywiście na utrzymanie również nie mamy wielkich szans, ale zawsze gdy jest więcej tych spotkań, to można coś na tym dłuższym dystansie zbudować. Naszym priorytetem jest w tej chwili utrzymanie, choć w FA Cup też nie odpuścimy. Trener powiedział, że stać nas na to, by wystąpić w finale na Wembley. Na pewno nie jesteśmy najgorszym zespołem w Premier League. Gramy lepszy futbol od wielu zespołów, które są w tabeli wyżej niż my.

Jesteś wypożyczony do 30 czerwca. To się przedłuży do końca rozgrywek?

Tak, przedłużyłem wypożyczenie. Hertha chciała, żebym wrócił wcześniej, jak tylko Norwich straci szanse na utrzymanie. Miałbym odpocząć i w nowy okres przygotowawczy wejść w Berlinie. Ale ja, skoro już trafiłem na wypożyczenie, chcę dograć sezon tutaj. Żeby pomóc zespołowi jak tylko mogę. Nawet jak Norwich straci szanse na utrzymanie, chcę dokończyć rozgrywki z drużyną.

Krzysztof Piątek ostatnio zaczął strzelać gole, ale może brakuje mu dobrych podań od pewnego pomocnika ze Słowacji?

(śmiech) Ciężko powiedzieć. Na pewno w klubie jest wielu jakościowych piłkarzy. Hertha miała bardzo dobry start po przerwie, teraz idzie im trochę gorzej, no ale nie mieli łatwych przeciwników. Mam nadzieję, że będą zbierać punkty i powalczą o Ligę Europy. Ja jestem cały czas zawodnikiem Herthy, więc wciąż jest szansa, że stworzę w przyszłym sezonie duet z Piątkiem.

A nie chciałbyś zostać w Norwich albo innym klubie angielskim?

Ciężko odpowiedzieć. Premier League to liga, w której prawie wszyscy chcą występować. Ja jestem jednym z tych zawodników, którzy chcieliby grać w Anglii. Ale zobaczymy, jak to się potoczy. Na razie chcę się odciąć od myślenia o przyszłości. Muszę na razie zrobić swoją robotę w Norwich, potem będę kombinował.

Chcę też zapytać o problem rasizmu w piłce. W pierwszej kolejce wystąpicie w koszulkach z napisem „Black Lives Matter”. Z twojej perspektywy ten problem rasizmu w futbolu istnieje, czy to trochę przesada?

To większy problem niż koronawirus. Ludzie o pandemii mówili bez przerwy. Zostań w domu, załóż maskę i tak dalej. To oczywiście ważne, ale nie tak ważne jak walka z rasizmem. Rasizm to wielki problem, z którym społeczeństwo zmaga się od wielu lat. Naprawdę to musi zniknąć z tego świata. Jak się rodzimy, to nie ma między nami różnić. Niezależnie od koloru skóry. Jesteśmy wolni od różnic, które zaczynają się pojawiać dopiero potem. Kiedy się rodzimy, nie ma różnic. Mam nadzieję, że rasizm zniknie. Ale nie wiem, kiedy to się wydarzy.

Byłeś świadkiem jakichś przejawów rasizmu, czy znasz ten temat bardziej z mediów?

Bardziej z mediów, choć oczywiście koledzy opowiadali mi o różnych sytuacjach. Żyjemy w 2020 roku. Nie ma miejsca na rasizm. Zresztą wcześniej też nie było. Ja dzielę ludzi tylko na dobrych i złych, to się dla mnie liczy.

rozmawiał WOJCIECH PIELA

***

Po 99 dniach przerwy Premier League wróci do rywalizacji już w najbliższą środę! Z tej okazji w wyjątkowej audycji “Football, bloody hell!” gośćmi Wojciecha Pieli byli piłkarze grający w angielskiej ekstraklasie – Łukasz Fabiański (West Ham United) i Ondrej Duda (Norwich City). Było sporo o kulisach treningów, rozegranych ostatnio sparingach czy akcji #BlackLivesMatter. Zapraszamy do odsłuchu!

fot. NewsPix.pl

Opublikowane 15.06.2020 15:18 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 34
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sabas
sabas

Czyli Bóg jednych pozwala zarażać a innych już nie.

Bormann
Bormann

Aaaa… Bo Ty myślisz, że Bóg to taki hodowca, co trzyma ludzi w klatkach i ma nad nimi całkowitą kontrolę ? 🙂

Windows
Windows

Jak buk może być hodowcą ? Przecież to zwykłe drzewo.

bennua
bennua

Kto ?

Bukwielki
Bukwielki

Nie ma Boga .Jest buk ,takie drzewo.

Old
Old

Bla bla bla , litości, nie pytajcie o rasizm, bo nikt w tej kwestii prawdy powiedzieć nie może, bo jak by powiedział to : rasizm !

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

No i na cholere Ci ta oblezona twierdza?

„Jak się rodzimy, to nie ma między nami różnić. Niezależnie od koloru skóry. Jesteśmy wolni od różnic, które zaczynają się pojawiać dopiero potem. Kiedy się rodzimy, nie ma różnic”

Co tu nie jest prawda?

asdasd
asdasd

To, że to słowa bez wartości. Gdyby powiedział cokolwiek innego, zostałby zjedzony.

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

On nie widział rasizmu, ale koledzy mu opowiedzieli, że rasizm jest 🙂

Maciej
Maciej

A jaka jest prawda? Za dużo YouTube a za mało beletrystyki chyba półgłówku.

Ja Pier...
Ja Pier...

Prawda. To, że ktoś się krzywo spojrzy na murzyna, jest o wiele gorsze od jakiejś tam pandemii zabijającej tysiące osób.

Bodek
Bodek

A dlaczego patrzeć krzywo na kogokolwiek?

Trol
Trol

Murzyn to nic dobrego.

Pawel_Jumper
Pawel_Jumper

Czy tutaj jest w ogole moderacja?
Krzysztof Stanowski

Ks. Kapota
Ks. Kapota

Pawel_Jumper Ty jebany skarżypyto.. Może jakiś kontrargument, a nie jeśli pojawi się coś z czym się nie zgadasz to pukanie piętro wyżej i reporciki? Kurwa odciąłbym czat takiem mamejom, śmiecie mają większy wpływ na świat niż Ty.

Absztyfikant
Absztyfikant

Może i jest ,ale ksenofoby i rasiści to najwidoczniej element akceptowany.

Waldek
Waldek

Jak się urodziłeś i mama cię zobaczyła to powiedziala „to nic dobrego”

Lou
Lou

chorobe mozna wyleczyc, a zjebanie umyslowe ciezko 🙁

Wavelength
Wavelength

Ty widziałeś kiedyś murzyna ? Chyba w snach jak ci siostrę brał od tyłu ….

Sofronow
Sofronow

Macie antifiary w redakcji?

What er
What er

I tak nie zamoczysz śmierdzący obszczymurku.

gniewko
gniewko

Brawo Ondrej!

nippon
nippon

Rasizm najbardziej widać podczas plądrowania marketów w USA. Czarni nie zabierają na takie akcje białych. Rasizm.

gwarek
gwarek

Naprawdę?Kto ci to powiedział głąbie ? Krzysiu Bosaczek?

Placzul
Placzul

Rasizm to faktycznie wielki problem szczególnie jak rozwydrzona hołota wpadnie ci do sklepu i zniszczy dorobek życia.

Tomasz
Tomasz

Jak na przykład kibicowska grupa wyjazdowa, która na stacji benzynowej robi sobie „promocję”, bierze z półek co się da i wychodzi bez płacenia. Ten motyw przewija się praktycznie w każdej opowieści kibiców z wyjazdów.

Wojewoda
Wojewoda

Więcej książek a mniej YouTube i zrozumiesz parę rzeczy więcej w swoim marniutkim życiu.

jeremy
jeremy

wystarczy zdanie o rasizmie a szambo się wylewa

dwudziestyPIERWSZY
dwudziestyPIERWSZY

wylewa sie, bo buzie otwierasz….

Wójt
Wójt

W twoją gębę proboszcz się spuścił za to .Ale spoko bo biały był.

Macieja k
Macieja k

Jedyny spoko Duda jakiego znam.

Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.
Polski Zwiazek Popularnych Niekompetentow.

„To większy problem niż koronawirus.” – w ameryce to jest antybialy rasizm tylko o nim sie nie mowi. wpiszcie sobie w youtube „knock out game” gdzie czarni przechodnie sobie przechodzili ulica i od tylu nokautowali bialych przechodniow, albo sobie popatrzcie na statystki policyjne morderstw – czarni wiecej morduja bialych niz odwrotnie, a najwiecej to morduja sie miedzy soba, albo statystyki skrobanek. Niech nie pierdola ze „black lives matter” – predzej BLACK LIES MATTER !

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Po prostu sklepy były zamknięte to sami sobie je otworzyli. A do tego all free.

Juri86
Juri86

zwymiotowałem czytając to.

Weszło
08.08.2020

U17 Lecha Poznań leje seniorów Elany. Młodzież w Kolejorzu idzie ławą

Lech Poznań II wyeliminował dziś w rundzie wstępnej Pucharu Polski toruńską Elanę. Na papierze – nic szczególnego. „Dwójka” Lecha utrzymała się przecież w drugiej lidze, Elana to spadkowicz. Ale rzecz w tym, że z Elaną w zasadzie w ogóle nie grali ci, którzy niedawno rywalizowali na trzecim poziomie rozgrywkowym. Żadnego Sobola, Bartkowiaka, Szymczaka, Kaczmarka. Nie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co łączy króla strzelców ligi słoweńskiej, chorwackiej i rumuńskiej? Korepetycje brali w Polsce

Często wyśmiewamy polskie kluby za ich kadrowe ruchy. Kpimy z działaczy wykonujących kompletnie chybione transfery. Samym zawodnikom też nie dajemy spokoju, gdy czmychają z Polski po dwóch rundach, podczas których udało im się rozegrać siedemnaście meczów i zaliczyć jedną asystę drugiego stopnia przy golu anulowanym przez VAR. Okazuje się jednak, że w tych wszystkich transferowych […]
08.08.2020
Włochy
08.08.2020

Szybko poszło. Sarri wylatuje z Juventusu

Jeszcze całkiem niedawno działacze Juventusu zarzekali się, że jest za wcześnie by recenzować dokonania Maurizio Sarriego i szkoleniowiec „Starej Damy” pozostanie na swym stanowisku niezależnie od wyniku dwumeczu w 1/8 finału Ligi Mistrzów. A potem przyszedł Olympique Lyon po paru miesiącach bez regularnej gry o stawkę i bezceremonialnie wyrzucił Juve z Champions League. Sprawiając, że […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar odwołany i… co teraz?

Polski Związek Piłki Nożnej odwołał mecz Superpucharu Polski po informacji dotyczącej zakażenia u masażysty Legii Warszawa. Nie pomogły nawet powtórne testy, zrobione na szybko przez stołeczny klub – PZPN już w oficjalnym komunikacie przypomniał, że wobec okresu inkubacji wirusa, wiarygodne wykluczenie ryzyka możemy otrzymać dopiero po 7 dniach. Trudno tu komukolwiek zarzucić złą wolę czy […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Dwa stracone lata. Sam Cristiano Ronaldo Ligi Mistrzów Juventusowi nie wygra

Sześć meczów – tyle w fazie pucharowej Ligi Mistrzów zagrał Juventus, od kiedy Cristiano Ronaldo dołączył do ekipy z Piemontu. Sześć meczów, z których wygrał tylko dwa. Przegrał trzy, jeden zremisował, ale co ważniejsze – tylko raz awansował. Wtedy, gdy Portugalczyk wkurzył się na swoich kolegów i zapakował trzy bramki Atletico Madryt. Zresztą Ronaldo strzelał […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Superpuchar Polski odwołany! PZPN nie chce ryzykować

Meczu o Superpuchar Polski w tym roku nie będzie – poinformował na Twitterze Zbigniew Boniek, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Spotkanie Legii Warszawa z Cracovią odwołano na dzień przed planowanym pierwszym gwizdkiem. Cóż, chyba musimy się przyzwyczajać, że w najbliższym sezonie tak to właśnie będzie wyglądało. Jeszcze wczoraj, gdy informowaliśmy o możliwym zakażeniu w obozie […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Ujemne wyniki w Legii Warszawa. Ale strach obleciał całą ligę

Wczoraj informowaliśmy o tym, że jeden z masażystów Legii miał podejrzenie zarażenia koronawirusem. Legioniści zadziałali błyskawicznie – wysłanie delikwenta na kolejny test. I tym razem badanie przyniosło ulgę, bo wynik wyszedł negatywny. Skończyło się na strachu. Ale i cała liga dostała bardzo poważny sygnał ostrzegawczy – zaraz zaczynamy granie, pilnujcie się, do cholery. Plus w […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Co tam dzisiaj w Lidze Mistrzów? Ostatnia potańcówka Setiena i koncert Lewego?

Nie będziemy was czarować – to dość miła odmiana dla sobotnich wieczorów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że w sobotę zaczynamy dzień około piętnastej, oglądamy Maniasa, Zapolnika czy Serrarensa i tak to się żyje na tej wsi. Dzisiaj do salonu wpadają nam panowie Messi, Lewandowski czy Mertens. A pytania przed drugim dniem maratonu z Ligą Mistrzów […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Duma z brazylijskiego uśmiechu. Marcelo bohaterem Lyonu

Marcelo z Lyonu. Nie będziemy ukrywać, że zwyczajnie lubimy tego uśmiechniętego Brazylijczyka. Facet absolutnie wzorowo prowadzi swoją karierę i jest najlepszym dowodem na to, że wśród tych wszystkich przeciętniaków i szrotowców, których z zagranicy sprowadzają kluby Ekstraklasy, może trafić się perełka. Bo Marcelo jest perełką, z której jesteśmy po prostu dumni. 33-letni stoper właśnie został […]
08.08.2020

Stan Futbolu: Grajewski, Milewski, Rokuszewski i Kowalczyk

Już o 10.45 startuje kolejny Stan Futbolu. Tym razem gośćmi Krzysztofa Stanowskiego będą Andrzej Grajewski, Leszek Milewski, Mateusz Rokuszewski oraz Wojciech Kowalczyk. Piłkarskie podsumowanie tygodnia przed nami, serdecznie zapraszamy.
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

Czachowski: Zieliński jest jednym z kandydatów na idola Napoli

Dlaczego liczby nie mówią o Piotrku Zielińskim wszystkiego? Czy Gattuso chce budować drużynę wokół Polaka? Czy transfer do Juventusu byłby dobrym ruchem dla Arkadiusza Milika? Czego spodziewać się po Napoli w meczu z Barceloną i dlaczego pod Gattuso drużyna się rozwija? O to wszystko zapytaliśmy Piotra Czachowskiego, byłego piłkarza między innymi Udinese, obecnie eksperta Eleven […]
08.08.2020
Weszło
08.08.2020

PRASA. Alvarez: „Przyjechałem wygrywać tytuły z Cracovią. Chcemy zagrać w Lidze Europy”

– Przyjechałem tutaj wygrywać tytuły. Trener Probierz też mierzy wysoko, najwyżej, jak tylko można. Również dąży do zdobycia mistrzostwa, pucharu. Chciałbym poprowadzić Cracovię do fazy grupowej Ligi Europy, a wtedy stanie się bardziej rozpoznawalna na kontynencie – mówi Marcos Alvarez, nowy nabytek „Pasów” w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”. Co jeszcze słychać w dzisiejszej prasie? Mamy […]
08.08.2020
Weszło
07.08.2020

Ronaldo nie zbawił Juve. Lyon wyrzuca „Starą Damę” z Ligi Mistrzów!

Nie było tak, że Juventus nie próbował skonsumować tego Lyonu. Więcej – robił to całkiem uroczo. Spocony Sarri nerwowo przygryzał coś przypominającego peta. Bentancur przeplatał przebłyski talentu ze skrajnym piłkarskim debilizmem. Bernardeschiemu zdarzyło się przechytrzyć nie tylko rywali, ale i samego siebie. Ronaldo walnął dwie bramki i choć nie grał wielkiego spektaklu, to miał takie […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

To jest Varane? To jest jakaś popierdółka, a nie Varane!

Czy Real Madryt miał szanse ograć dziś Manchester City? Oczywiście. Problem „Królewskich” polegał jednak na tym, że do Manchesteru przywiózł dwóch piłkarzy zdolnych do walki o awans. Jeden nazywa się Thibaut Courtois, a drugi Karim Benzema. Ponadto przywiózł atrapę Piotra Polczaka i sobowtóra Jana Sobocińskiego, bo nie damy sobie wmówić, że na środku obrony ekipy […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Alarm COVID-owy w Legii: zakażony ma być masażysta

Sami widzicie, co się ostatnio dzieje w kraju – bijemy kolejne rekordy zakażeń koronawirusem, niebezpiecznie zbliżamy się do granicy tysiąca przypadków dziennie. A ludzie futbolu, choć z szeregiem przywilejów, to wciąż ludzie i choroba magicznie ich nie omija. Niestety, z tego co słyszymy, doczekaliśmy się kolejnego przypadku w Ekstraklasie. Tym razem w Legii. Nie chodzi […]
07.08.2020
Kanał Sportowy
07.08.2020

HEJT PARK. Andrzej Grajewski gościem Krzysztofa Stanowskiego

Andrzeja Grajewskiego nie każdy lubi, ale jedno trzeba mu oddać – nudy z nim nie ma. Dzisiaj były właściciel Widzewa Łódź przejmuje antenę Kanału Sportowego. Dzwońcie i pytajcie „Grajka” o co tylko chcecie. Dyskusję poprowadzi Krzysztof Stanowski. Start o 19:00, więc nie ma strachu, zdążycie na Ligę Mistrzów. 
07.08.2020
Blogi i felietony
07.08.2020

Działacze nie potrafią zrobić głupich testów na wirusa, więc jak mają robić transfery?

Wyobrażam sobie, że prezes polskiego klubu ekstraklasowego przychodzi do roboty, siada do biurka, wytęża umysł i stwierdza: „kurwa, moglibyśmy jednak zrobić testy na koronawirusa”. Potem patrzy przez okno, widzi, że chłopaki już biegają, wcześniej się witali i siedzieli w jednej szatni, ale stwierdza: „oj tam, oj tam”. Robi te testy, wychodzi zakażenie, on jest zaskoczony. […]
07.08.2020
Weszło
07.08.2020

Każda medialna wojenka z Błaszczykowskim jest z góry skazana na porażkę

Współwłaściciel Wisły Kraków wytacza poważne działa przeciwko byłemu prezesowi Wisły Kraków. Były prezes Wisły Kraków odpowiada na Twitterze i rzuca nowe światło na sprawę. W większości tego typu przypadków powiedzielibyśmy – słowo przeciwko słowu, poszukajmy luk w stanowiskach obu stron, może prawda leży gdzieś pośrodku? Natomiast w tej sytuacji Piotr Obidziński stoi na z góry […]
07.08.2020