post Jan Mazurek

Opublikowane 05.06.2020 20:28 przez

Jan Mazurek

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to jego interwencje uratowały tyłek faworyzowanej Stali Mielec w meczu z Puszczą Niepołomice. 

Może teraz myślicie, że to jakiś sen na jawie, że zaraz ktoś was uszczypnie i wyjdzie, że to jedna wielka zgrywa. Otóż nie, nie jest to żaden żart. Jakub Wrąbel nie był tym Jakubem Wrąbelem, który w listopadzie ubiegłego roku skompromitował się w przegranym przez Wisłę Płock 1:3 meczu ze Śląskiem Wrocław. Dziś faktycznie był kozakiem. Bo Puszcza generalnie zaskoczyła – bez bojaźni wykorzystywała niemrawość gospodarzy, prowadziła grę, stwarzała okazje. Przykładowo nie wiadomo, co byłoby, gdyby potężny wolej Żytka nie odbił się od głowy Bodziocha. Nie wiadomo też, co byłoby, gdyby Puszcza mądrzej przeprowadziła kontratak po głupiej stracie Prokicia, a Żurek nie trafił w łepetynę – tym razem nie Bodziocha, a Mateusza Żyry.

Oczywiście, Stal też wcale nie była bezradna. Z każdą minutą coraz aktywniejszy był Tomasiewicz, który ilekroć nie wykończył jakiejś swojej akcji, bo to typ alfy i omegi (wszystko chce sam rozpocząć, sam rozegrać i sam sfinalizować), to w jakiś oryginalny sposób oznajmiał całemu światu (no dobra, tym, którzy to oglądali), że mu nie wyszło. A to łapał się natchnienie za głowę, a to rzucał się konwulsyjnie na ziemię. Jak tak na to patrzyliśmy, to spokojnie mógłby poszukać angażu w jakimś teatrze.

Neuer wersja polska

Ale wracając do Wrąbla. Wyglądał na wyraźnie nakręconego i pewnego siebie. Wyłapał lub wypiąstkował wszystkie dośrodkowania. Pewnym chwytem doganiał wszystkie piłki lecące za jego linię końcową. Serio, nawet te, które w żaden sposób nie groziły kontynuowaniu akcji przez przeciwnika – robił to chyba po to, żeby sam sobie udowodnić, że to jego dzień. To jednak tylko przystawka.

Najpierw zdolność do spektakularnych robinsonad zasygnalizował, kiedy zawisł w powietrzu i przerzucił nad bramką mocny strzał z dystansu bardzo aktywnego Rodionowa. I to już mogło się podobać, ale jemu było mało. Minęło trochę minut, gra zaczęła się kleić. Piłkę na skrzydle przyjął Klec. Dośrodkował kąśliwie między obrońców, gdzie znalazł się ponownie polujący na skalp wspominany ukraiński napastnik.

I już widzieliśmy piłkę w siatce, już Tomasiewicz szykował się, żeby rzucić się rozpaczliwie na ziemię, już koledzy Rodionowa z Puszczy szykowali cieszynkę, zachowującą social distance, kiedy stało się to…

Interwencja faktycznie godna Manuela Neuera w swoich najlepszych czasach. Co za wyczucie, co za intuicja, co za refleks, co za popis.

Zasłużony remis

Chyba nie trzeba tłumaczyć, że to była najlepsza okazja tego meczu. W drugiej połowie Wrąbel roboty miał mniej, ale gwoli statystycznej poprawności musimy zaznaczyć, że dopełnił obrazu reaktywowania w sobie swojej neuerowskiej natury. O co chodzi? Ano o wyśmienite wyjście przy jednej z kontr daleko za swoje pole karne, które zażegnało niebezpieczeństwo ze strony ofensywy Puszczy.

Koniec o Wrąblu. Puszcza dalej grała dzielnie, ale im dalej w las, tym na więcej pozwalała sobie Stal. Mateusz Mak trzy razy przewracał się w polu karnym. Bardzo zależało mu na jedenastce, ale gwizdek milczał i słusznie, bo w ani jednej sytuacji nawet nie zbliżył się do bycia faulowanym. Tomasiewicz okrutnie kręcił Mikołajczykiem, ale brakowało wykończenia. Stasik raz walnął z wolnego niczym jakiś Cristiano Ronaldo, ale jego strzał sparował Niemczycki. Dużo dobrego dało też wejście Bartosza Nowaka. Pomocnik Stali dwoił się i troił, ale nic konkretnego nie zdziałał.

Skończyło się podziałem punktów. Chyba zasłużonym. Tylko szkoda, że bezbramkowym, bo szans nie brakowało. Klasyk: gdyby nie Wrąbel, gdyby nie poprzeczka (Tomasiewicz), gdyby nie coś tam. Ale nic się nie wydarzyło. Stal traci punkt do Warty i Podbeskidzia. Co więcej, jeśli one wygrają swoje mecze, to ta strata powiększy się do czterech punktów. Na tym etapie sezonu to może być bolesne…

Stal Mielec 0:0 Puszcza Niepołomice

Fot. Newspix

Opublikowane 05.06.2020 20:28 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 6
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Michał
Michał

„I juz widzieliśmy bramkę w siatce” ? Chyba piłkę…

Rafał
Rafał

Stal Niepołomice???

RMI1939
RMI1939

Póżny piątkowy wieczór… 😉

Hirek
Hirek

To niezła Stal Niepołomice

Staszek Anioł
Staszek Anioł

„Stal dalej traci punkt do Warty i Podbeskidzia” – przed meczem traciła dwa, więc jak „dalej”?

Realista
Realista

Tylko Primel lepszy i cala koncowke poprzedniej rundy nam ratowal bedac pilkarzem kolejki nawet a teraz nie gra bo co?! Wrąbel nic nie zrobił z Lechem ani Miedzia

Weszło
05.07.2020

Ekstraklasa w najprzyjemniejszym wydaniu, ale tylko Piast ma punkty

Gdyby wszystkie mecze Ekstraklasy wyglądały jak ten Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław, nie moglibyśmy od niej oderwać oczu. Przy Okrzei dostaliśmy niesamowicie przyjemne dla postronnego obserwatora widowisko, w którym nie było żadnego dłuższego przestoju odnośnie braku emocji. Serio, ciągle się coś działo. Strach było nawet iść po lód do herbaty, bo istniało ryzyko, że przegapi […]
05.07.2020
Inne sporty
05.07.2020

Dobrze, że jesteś! Emocjonujący początek sezonu Formuły 1

Najlepsza seria wyścigowa świata wróciła w piorunującym stylu. Nie brakowało kolizji, awarii, czy nawet kar skutkujących…. wypadnięciem z podium. Taki los spotkał Lewisa Hamiltona, który widocznie bardzo nie lubi się z torem w Austrii. Na domiar złego problemy z bolidem wyeliminowały innego faworyta, Maxa Verstappena. Wygrał, a może po prostu przetrwał tę zawieruchę (czego nie […]
05.07.2020
WeszłoTV
05.07.2020

LIGA MINUS. Milewski, Białek, Kowalczyk, Paczul

Nadszedł niedzielny wieczór, a więc czas na kolejny odcinek popularnego programu publicystyczno-rozrywkowego: Liga Minus. Dzisiaj Paweł Paczul poprowadzi gorącą dyskusję o ekstraklasowej piłeczce z następującym gronem wybitnych ekspertów: Wojciechem Kowalczykiem, Leszkiem Milewskim i Jakubem Białkiem. Zapraszamy! 
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Lechia Gdańsk przecieka w tyłach. Gdzie leży problem?

46 straconych goli w 34 meczach, bilans bramkowy -2. Kiepska jest to statystyka Lechii Gdańsk, drużyna jakby oduczyła się bronić, bo nikt w grupie mistrzowskiej nie dostał tyle ciosów, a przecież sezon temu chwaliliśmy gdańszczan właśnie za grę w tyłach. Gdzie leży problem? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że zmieniła się podstawowa para stoperów. W zeszłym […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Meczyk w Szczecinie dobry, ale w roli głównej sędzia Marciniak

No nie spodziewaliśmy się, że w tym meczu dostaniem naprawdę fajne widowisko. Wiadomo, Jaga jeszcze w teorii walczy o puchary, Pogoń walczy o frytki, ale jeśli chodzi o formę w grupie mistrzowskiej – spodziewaliśmy się lekkiego paździerzu. A tu cztery gole, ponad trzydzieści strzałów, czerwona kartka, mnóstwo kontrowersji, walka do ostatnich minut o trzy punkty. […]
05.07.2020
Hiszpania
05.07.2020

Jak muchy w smole, ale w stronę mistrzostwa

Gdyby ten mecz odbywał się w Polsce, a nie w Hiszpanii, to komentatorzy pewnie trąbiliby na prawo i lewo, że wolne tempo spotkania determinuje wysoka temperatura. Takie typowe pierdu-pierdu na wytłumaczenie. Ale to  La Liga, tutaj nikt w ten sposób się nie tłumaczy. Po prostu spotkanie Athleticu Bilbao z Realem Madryt przypominało zawody urządzone przez […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Podbeskidzie powoli wita się z Ekstraklasą. Radomiak rozjechany w Bielsku

Sześć goli w hicie kolejki? To lubimy, takie hity szanujemy! W Bielsku-Białej nie można było dziś narzekać na nudę. Podbeskidzie i Radomiak pomyślały sobie, że jak się bić o awans, to na całego. Żadne szachy, żadne podwójne gardy – skoro jedni i drudzy słyną z ofensywy, to tą ofensywą właśnie spróbowali udowodnić wyższość nad rywalami. […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

LIVE: Piast ogrywa Śląska i znów jest wiceliderem

Legia, mimo porażki z Lechem, odskoczyła dostatecznie, by jej mistrzostwo było formalnością. Lech trzyma się mocno i jest faworytem w walce o wicemistrzostwo. Ale dalsze miejsca? Które mogą być warte nawet dwa miejsca pucharowe? Tutaj jest ciekawie, a chętnych całe grono. O to dzisiaj toczyć się będzie walka w grupie mistrzowskiej – Jaga powalczy o […]
05.07.2020
Włochy
05.07.2020

Rzym stracił tożsamość, teraz traci nadzieję. Co czeka amerykańską AS Romę?

Osiem porażek w 2020 roku – a w zasadzie dziewięć, bo remis w derbach to jak porażka – to bilans AS Romy, która przeżywa największy kryzys od lat. Zamiast powrotu na szczyt, Giallorossi muszą się martwić, czy nie wypadną nawet z Ligi Europy. Kibice nie krytykują już pod nosem. Rzymskie uliczki huczą od obelg kierowanych głównie pod […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Na papierze lepszy Piast. Ale z papieru Lavicka robi samolociki

Śląsk rozegra dziś bardzo ważny w kontekście walki o wicemistrzostwo Polski mecz z Piastem. Wiemy, że drużyna z Wrocławia ciągle kręciła się w tym sezonie po górnej połówce tabeli, ale musimy przyznać, że dość długo nie spodziewaliśmy się, że dalej będzie w grze o taki wynik. Dlaczego? Główny powód jest taki, że gdy patrzymy na […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Benedikt Zech – jeden z największych wiosennych zjazdów w Ekstraklasie

Nie napiszemy, że to największy wiosenny spadek formy piłkarza w Ekstraklasie, bo kilku mocnych konkurentów by się znalazło. Na przykład dołujący Jesus Imaz w Jagiellonii. Na pewno jednak Benedikt Zech z Pogoni Szczecin to jeden z tych, którzy w tym roku najbardziej obniżyli loty w porównaniu do rundy jesiennej. Austriak z czołowego stopera stał się […]
05.07.2020
Anglia
05.07.2020

Bruno Fernandes – klucz Manchesteru United do bram Ligi Mistrzów

2 listopada 2019 roku Manchester United przegrał wyjazdowe spotkanie z Bournemouth i osunął się na dziesiąte miejsce w tabeli Premier League. Sporo się wówczas mówiło o konieczności wymiany trenera na Old Trafford, a szanse „Czerwonych Diabłów” na zajęcie w tabeli miejsca gwarantującego udział w Lidze Mistrzów wyglądały naprawdę marnie. Ale sytuacja się zmieniła. Wczoraj podopieczni […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Czy właśnie poznaliśmy mistrza Włoch?

Podobno Milan od dawna nie siada przy jednym stole z tymi, którzy rozdają karty w świecie calcio. Podobno, jednak dziś było inaczej. Dziś każdy, kto tak sądził, dostał od Rossonerich pstryczka w nos. Bo całkiem możliwe, że to właśnie Milan wygrywając na Stadio Olimpico z Lazio jako pierwszy zespół w tym sezonie Serie A, rozstrzygnął losy mistrzowskiego […]
05.07.2020
Weszło
05.07.2020

Festiwal błędów w wykonaniu Lechii. Gra o puchary będzie ciekawsza

Wiele kart w lidze do rozdania już nie ma, ale walka o puchary – i owszem, ten serial może potrwać do końca. Po części dlatego, że kluczowy w tej układance jest Puchar Polski. Po części dlatego, że o czwarte miejsce, które może być premiowane grą w Europie, walczy wciąż całkiem spora stawka. Wygrana w Gdańsku […]
05.07.2020
Niemcy
04.07.2020

Klasa Lewego, klasa Bayernu. Bayer dodatkiem do finału Pucharu Niemiec

To miał być przyjemny wieczór i dla Bayernu, i dla Roberta Lewandowskiego. Tak też się stało, wszystko poszło zgodnie z planem. Monachijczycy pewnie pokonali Bayer Leverkusen w finale Pucharu Niemiec. W swojej historii sięgnęli po to trofeum po raz dwudziesty. „Lewy” przyczynił się do tego dwoma golami, dzięki czemu pobił życiowy rekord strzelecki w jednym […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Takich skrzydłowych lubimy. Czas zacmokać nad Kamińskim

Trzy gole, jedna asysta i jedno kluczowe podanie – może nie jest to oszołamiający dorobek dla skrzydłowego. Ale jeśli skrzydłowym jest osiemnastolatek, który tak naprawdę regularnie zaczął grać dopiero od wiosny, a jeszcze przez początek rundy grał na boku obrony – wówczas wygląda to już przyzwoicie. Na Jakuba Kamińskiego po prostu aż miło popatrzeć. To […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Warta wysycha, dziś pomogli jej w tym sędziowie

Warta Poznań, choćby chciała, z barażów o Ekstraklasę się nie wypisze. Ma za dużą przewagę, poza pierwszą szóstkę już nie wypadnie. Drużyna z Wielkopolski jednak konsekwentnie oddala się od bezpośredniego awansu. Na domiar złego, dziś została ofiarą chwilowego zaćmienia sędziów, których błędy niestety stają się normą w I lidze po koronawirusowej przerwie. Doliczony czas pierwszej […]
04.07.2020
Weszło
04.07.2020

Prawa obrona, czyli dziura w legijnej konstrukcji

Legii nie udało się dzisiaj przyklepać mistrzostwa, ale chyba nikt nie ma większych wątpliwości, że tak się stanie. Wojskowi musieliby przegrać wszystko do końca, reszta wygrywać, no, bez szans. Dlatego już teraz trzeba myśleć o eliminacjach do Ligi Mistrzów. I wydaje się nam, że dostrzegamy w tej konstrukcji sporą lukę: mianowicie chodzi nam o prawą […]
04.07.2020