post Jan Mazurek

Opublikowane 01.06.2020 17:57 przez

Jan Mazurek

Ta historia z mazowieckiej IV ligi jest nieprawdopodobnie zagmatwana. Śledząc ją momentami można poczuć się, jak w filmie Stanisława Barei – absurd goni absurd, paradoks goni paradoks, niezrozumienie goni niezrozumienie. Ostatnimi miesiącami żyliśmy problemami rozstrzygnięć w niższych ligach i one już wydawały nam się kuriozalne, ale przynajmniej z czasem zaczynały się rozwiązywać. I kiedy już wydawało się, że polska piłka w końcu wraca na boiska, to nagle pojawił się ten czwartoligowy absurd na Mazowszu. Zaczęło się od tego, że Mazowiecki Związek Piłki Nożnej postanowił dokończyć rozgrywki w dwóch grupach mazowieckiej IV ligi na zasadzie rozegrania dodatkowych meczów między pierwszymi czterema drużynami obu tabel, żeby wyłonić dwóch liderów, którzy potem zagrają baraż o awans do III ligi. A potem to już poszło…

***

Tabele

Tabela IV ligi grupa: mazowiecka (północ)

Tabela IV ligi grupa: mazowiecka (południowa)

***

Galimatias

Dostajemy telefon. Dzwoni trener KS Łomianki, Hubert Błaszczak. Jest wyraźnie zaaferowany.

Zostaliśmy wyautowani. Chcą nas wykolegować – sygnalizuje problem.

O co chodzi? Problem jest podobny do tego, z którym niedawno borykał się Hutnik Kraków. Wtedy chodziło o awans z III ligi do II ligi. W momencie zakończenia rozgrywek drużyna z Nowej Huty miała tyle samo punktów, co Motor Lublin i wygrany jesienny bezpośredni mecz. Problem w tym, że prowadzący rozgrywki LZPN, który miał też prawo do interpretacji regulaminu uznał, że w sytuacji nierozegrania całego cyklu rozgrywek w systemie mecz-rewanż, o awansie decydować powinien bilans bramkowy zgromadzony we wszystkich meczach. Kontrowersje były spore, dyskusja była wielka, a ostatecznie wszystkich pogodził Zbigniew Boniek, który zdecydował, że do II ligi awansują II drużyny.

Na oficjalnej stronie MZPN, Łomianki widnieją na czwartym miejscu w tabeli – tak również pokazuje zestawienie na stronie MZPN. Piąte miejsce zajmuje zaś Mazovia Mińsk Mazowiecki, która ma tyle samo punktów, ale też przegrany bezpośredni mecz na wyjeździe z Łomiankami (2:4) i tu wszystko na razie jest jasne.

Problem pojawia się w momencie, w którym MZPN złożył zapytanie do władz centralnych o możliwość rozgrywania dodatkowych meczów między czterema pierwszymi drużynami obu grup, które zostaną doliczone do całej tabeli. Bo nagle okazało się, że w takim wypadku obowiązuje już inna tabela i na czwartym miejscu znajdywać się będzie Mazovia.

***

„Zostaliśmy pokrzywdzeni w białych rękawiczkach i przy zielonym stoliku”

– Nasza sytuacja jest taka, że mamy sześć punktów straty do Drukarza Warszawa. Zostaną rozegrane trzy spotkania, mamy do zdobycia dziewięć punktów. Wygramy z Drukarzem – mamy już tylko trzy punktów straty. Przy dobrych wynikach i kolejnych potknięciach Drukarza, moglibyśmy zająć pierwsze miejsce. Generalnie z tą myślą też budowaliśmy drużynę w zimie. Co ciekawe też, wszystkie mecze gralibyśmy na własnym boisku, bo miały być one rozgrywane jako substytut nierozegranych rewanżów, a i z Drukarze, i z Hurganem, z Hutnikiem jesienią graliśmy na wyjazdach – tłumaczy Hubert Błaszczak.

I zaraz tłumaczy dalej:

– Całe kuriozum polega na tym, że nie dostaliśmy nawet żadnego pisma, że zarząd MZPN postanowił zmienić regulamin i postąpić tak, że jeśli dojdzie do dodatkowych meczów, to bierze się pod uwagę bilans bramkowy, a nie bilans punktowy z bezpośrednich meczów. Ta sytuacja była bardzo mocno ukrywana. Wszystkie uchwały były pisane w ten sposób, żeby ukryć, jakie zespoły są brane pod uwagę i bardzo wielu rzeczy trzeba było się domyślać. Regulaminy trzeba było czytać bardzo dokładnie, bardzo dogłębnie, zresztą po dzień dzisiejszy ludzie, którzy czytają ten regulamin uważają, że piłka jest po naszej stronie.

Nawet nie wiem, czy celowo, czy nie, ale zostały pomylone paragrafy: punkt czwarty paragrafu szesnastego został połączony z puntem trzecim paragrafu szesnastego. Punkt trzeci mówi, że nie można zmieniać regulaminu. Punkt czwarty wskazuje, co jest ważniejsze, czy mecze bezpośrednie, czy bilans bramkowy. I co się bierze na początku pod uwagę. I oni tak to pomieszali, chyba dlatego, żeby nie musieć wysyłać klarownego przekazu do klubów, a jak dojdzie już do meczów, to nikt nie zdąży zareagować. Mamy pretensje o to, że nie ma komunikacji. 

Ponadto do MZPN zostało wysłane oficjalne pismo odwoławcze, w którym informujemy, że jesteśmy gotowi grać w każdym układzie, nawet w takim, w którym do tych dodatkowych spotkań dołożona jest jeszcze piąta drużyna, czyli Mazovia. Twardo chcemy tylko stać przy stanowisku, że jeśli zespół przez wiele miesięcy był na czwartym miejscu, jeśli zajmował to miejsce również po ostatniej kolejce, to nie wypada wyrzucać go z tego miejsca w białych rękawiczkach, przy zielonym stoliku. 

***

Problem jest więc jasny. Praktycznie adekwatnie problematyczny, jak ten w przypadku Motoru i Hutnika. Wielki galimatias – kto ma zagrać w tych dodatkowych meczach, na jakich warunkach i co decyduje o miejscu w tabeli w sytuacji, kiedy rozgrywki nie zostały dograne w systemie mecz-rewanż.

Tak wygląda list prezesa KS Łomianki, Grzegorza Pachutko, do MZPN z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie.

***

„Swoje zdanie mogę przedstawić z kolegami na piwie”

Postanowiliśmy zadzwonić do Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, żeby dowiedzieć się, czy nikomu nie przyszło do głowy, żeby podejść do tej decyzji mniej radykalnie i pomyśleć nad bardziej konsensualnym rozwiązaniem. Absurdem wydaje się sytuacja, w której po wielkich kontrowersjach w sprawie Motor-Hutnik, ktoś w jakimkolwiek związku wojewódzkim mógłby w bardzo podobnej sprawie działać w bardzo podobny sposób.

Sekretariat odsyła nas do Jacka Sowy, który jest rzecznikiem MZPN. Jacek Sowa odsyła nas do sekretariatu. Sekretariat odsyła nas do Marcina Kucharskiego z Wydziału Gier. Tu pojawia się pierwszy komentarz.

– Wszystkie informacje znajdują się w uchwale na naszej stronie internetowej. Cztery pierwsze zespoły tabeli rozgrywają rewanże. Mecze zaplanowane są na 10, 13, 17 czerwca. Uchwała zarządu MZPN odwołuje się do uchwały o organizacji rozgrywek, która w paragrafie szesnastym, ustęp pierwszy, mówi, że w przypadku, gdzie dwa zainteresowane kluby mają tyle samo punktów, liczymy punkty w rozgrywanych meczach. A tu nie mamy do czynienia z meczami, tylko z meczem. Nie było tu meczu i rewanżu. 

Żadnego zaskoczenia. Nic nowego. Nihil novi sub sole. Pytanie tylko, czy w takim układzie nie ma poszkodowanych i czy nie są nimi przypadkiem Łomianki.

– Jestem urzędnikiem szczebla niższego. Zajmuję się prowadzeniem rozgrywek w oparciu o regulaminy. Mam swoje zdanie na ten temat, ale ja sobie o tym mogę pogadać przy piwie z kolegami, a nie z przedstawicielami mediów. 

Na piwo razem nie pójdziemy, ale zostajemy odesłani do Anny Matyjasiak. Dyrektor Biura, która podobno brała udział w Walnym Zgromadzeniu i ma swoje zdanie na ten temat.

***

Dzwonimy do Anny Matyjasiak.

Nie mnie się wypowiadać, czy to jest sprawiedliwe.

Skoro pani nie, to kto mógłby się wypowiedzieć!?

Może pan wiceprezes ds. logistyki rozgrywek, ja jestem wykonawcą.

Proszę więc mnie połączyć z panem prezes ds. logistyki rozgrywek.

Jest nawet w biurze. Przekażę mu słuchawkę!

***

„To zbieg wydarzeń, którego nikt by nie wymyślił”

W końcu trafiamy na kogoś, kto jest w stanie odnieść się do całej sytuacji. Wiceprezes ds. logistyki rozgrywek, Witold Bogdański.

Przegłosowaliśmy, że przy małych tabelach nie liczą się punkty, tylko bramki. Tak samo zrobił Lubelski Związek Piłki Nożnej i Warmiński Związek Piłki Nożnej. Członkowie zarządu też kierowali się tym, że jeśli tam są bramki, to u nas też są bramki. Jeśli wcześniej podjęliśmy punkt o takim rozstrzyganiu, a potem o możliwości dogrania rozgrywek w systemie meczów czterech drużyn, to nie mogliśmy zmieniać decyzji. Mazovia i Łomianki mają identyczny bilans punktowy, ale Mazovia ma więcej strzelonych goli.

A Łomianki wygrały bezpośredni mecz. 

Dokładnie.

Powołuje się na decyzje LZPN, a ta decyzja się nie obroniła. 

Wzbudziła kontrowersje w całej Polsce.

Nie ma tutaj decyzji idealnej. 

Ma pan rację.

Łomianki mogą czuć się skrzywdzone. Nie jest to rozwiązanie w duchu sportu. 

Warmiński Związek Piłki Nożnej wykolegował naszą Legię.

O Jezu, wykolegowali waszą Legię, więc wy wykolegujcie Łomianki?!

Legia II była na drugim miejscu, mając dwa punkty mniej niż Sokół, ale mając przy tym jeden rozegrany mecz mniej. I też wzięli strzelone bramki w całym sezonie i Legia spadła na trzecie miejsce. Więc tutaj też ma pan rację, że żaden regulamin w Polsce nie przewiduje, co dzieje się po rozegraniu jednego meczu. Po obecnej sytuacji, w kraju i na świecie, do wszystkich regulaminów w Polsce powinno być wpisane, co robić, jeśli zostanie rozegrany tylko jeden mecz. Na ten moment wszystkie regulaminy określają, że muszą być rozegrane dwa mecze.

Nie wszystkie. W niektórych jest napisane ogólnie, że „mecze” – taka regulaminowa kalka, która tak naprawdę niewiele znaczy. 

U nas jest dokładnie napisane, że chodzi o mecz i rewanż. Mecz i rewanż się nie odbyły. Każdy związek wojewódzki ma prawo do interpretacji. Szkoda mi tej sytuacji. Ani Mazovia, ani Łomianki nie są niczemu winne. Ale w sytuacji, kiedy zarząd MZPN przegłosował, że o miejscu w tabeli przy takiej samie liczbie punktów decyduje bilans bramkowy, to takie rozwiązanie musimy uznać – na czwartym miejscu ląduje Mazovia.

Dosyć bezczelnie korzystacie ze swojego prawa do interpretacji regulaminu. 

Według nas decydują bramki. Tak to jest przegłosowane. Łomianki zostały pokrzywdzone.

O, dobrze, że pan to przyznaje. Łomianki się odwołuję. Mogą liczyć, że w ogóle to pismo będzie rozpatrzone?

Powiem panu więcej: w momencie, kiedy podejmowaliśmy decyzję, że cztery zespoły będą grały dodatkowe mecze, to przed samym spotkaniem dzwoniły do nas kluby z piątych i szóstych miejsc. Oni też mają jeszcze matematyczne szanse na awans i oni też mogliby być na pierwszym miejscu. Uważam więc, że czwarte miejsce było nieco niefortunne. Uważam, że powinniśmy pójść jeszcze dalej – piąte i szóste miejsca też powinny móc wziąć udział w tych dodatkowych meczach!

Brzmi intrygująco.

Drużyna z miejsca szóstego ma do lidera stratę siedem punktów.

Wprowadziliście sobie tę kontrowersję sami. W grupie północnej Drukarz jest zdecydowanie na pierwszym miejscu, ale chcieliście zrównać tę grupę z grupą południową, gdzie sytuacja jest… jeszcze bardziej nieoczywista. 

Otóż, to Radomiak II, Piaseczno i Błonianka mają po 32 punkty, a Victoria Sulejówek ma punkt mniej. Podjęliśmy decyzję na podstawie pism klubowych, czyli prezesów drużyn z czwartego, piątego i szóstego miejsca. Wszyscy chcą grać. Oni czują się pokrzywdzeni. Uważają, że jeśli mecze rozgrywane byłyby na boisku, to zajęliby pierwsze miejsce. Gdyby nie było protestów klubów z dalszych miejsc, to pewnie tabela zostałaby taka, jaka była po piętnastu kolejkach. Wyszło tak, że na zarządzie zamiast zajmować się problemem, odczytywaliśmy pisma kolejnych klubów.

To na swój sposób absurdalne, ale to dyskusja jałowa. Łomianki mogą tłumaczyć, że cały cykl rozgrywek się nie odbył, że mają do rozegrania mecze u siebie ze wszystkimi przeciwnikami z miejsc 1-3, że może przy wszystkich meczach miałyby lepszy bilans bramkowy, a Mazovia pewnie podtrzymuje argumenty, którymi kierował się zarząd MZPN. Ale nie bądźmy śmieszni. Już to przerabialiśmy. To jest rozwiązanie przy zielonym stoliku. Łomianki zostały już całkowicie wyautowane?

Prezes Łomianek będzie pisał odwołanie.

Odwołanie pewnie odrzucicie. 

Nie wiem. Zarząd się zbierze i zdecyduje. W ligach okręgowych jest to samo. Proszę mi wierzyć. W momencie, kiedy zdecydowaliśmy, że w IV lidze i w ligach okręgowych będą rozgrywane dodatkowe mecze o pierwsze miejsce, to nagle obudziły się kluby z lig okręgowych i zadały pytanie, dlaczego cztery zespoły, skoro jeszcze mogą grać te z piątego i szóstego. I tak się można licytować, a tak naprawdę nie ma jeszcze nawet decyzji, że w ogóle będziemy grali.

Powinna być na dniach, skoro już ustaliście nawet daty. 

10, 13, 17 czerwca.

Nie macie za wiele czasu. 

Szczerze? Nie ma nawet możliwości, żeby w takim terminie te mecze były rozgrywane.

Podsumujmy!

Jeżeli w tym tygodniu PZPN nie podejmie decyzji w tym tygodniu, że możemy rozgrywać te mecze, to po prostu te mecze się nie odbędą.

A jeśli podejmie decyzję?

Uważam, że nie podejmie.

Jak się mecze nie odbędą, to czeka nas baraż Drukarza z Radomiakiem II?

Nie, Drukarz kontra Błonianka.

To pan zamącił, Błonianka jest na trzecim miejscu w tej grupie!

Ale decyduje bilans bramkowy.

To jeszcze będzie afera z Radomiakiem. 

Będzie, będzie.

To macie problem. 

Powiem więcej: Piaseczno też się odwoła, bo Piaseczno uważa, że ani bramki w całym sezonie, ani punkty w sezonie, tylko bezpośrednie bramki strzelone w meczach między tymi drużynami powinny decydować o kolejności w tabeli.

Film Barei. 

Tak, Piaseczno ma najlepszy stosunek bramkowy w bezpośrednich meczach i twierdzi, że to ono jest na pierwszym miejscu w tabeli. I powiem panu, że oni już też odwołują się od decyzji o prymacie bilansu bramkowego z całego dotychczas rozegranego sezonu nad tym wszystkim.

Nieprawdopodobny galimatias. 

Powiem panu, że ta sytuacja spowodowała zbieg wydarzeń, którego nikt by nie napisał, nikt by nie wymyślił, nikt by nie stworzył. Ale musimy jakoś z tego wybrnąć. Jaką decyzję byśmy nie podjęli, to zawsze ktoś będzie niezadowolony. To mogę zagwarantować.

***

I tak tu już się żyje. Sprawa jest wielotorowym węzłem gordyjskim.

Jakimi kryteriami posługiwać się przy ustaleniu miejsc w tabeli? Nie wiadomo. Jedni powiedzą, że wynikami bezpośrednich meczów. Drudzy powiedzą, że bilansem bramkowych z całych dotychczasowych rozgrywek. Trzeci powiedzą, że bezpośrednimi bramkami strzelonymi w meczach między czterema drużynami. Kompletne pomieszanie z poplątaniem. Tym bardziej, że nie wiadomo, czy ktoś nie wyskoczy z nowymi pomysłami.

Kto będzie się odwoływał do MZPN? Niewykluczone, że mnóstwo drużyn. Łomianki albo Mazovia wykluczone z dodatkowych meczów i mające swoje argumenty. Chociaż Mazovia raczej umierać za baraże nie będzie. – Nam bez różnicy, za duża strata. Przy trzech meczach ciężko to odrobić, ale zawsze lepiej grać. Moim zdaniem to czysta polityka. Niektórym nie pasuje pierwsze miejsce Drukarza i Radomiaka – pisał na Twitterze Jarosław Krajewski, piłkarz Mazovii, który spędził w tym klubie niemal całą karierę. Zakładamy więc, że jego słowa znaczą w Mazovii sporo.

Piaseczno, Błonianka i Radomiak II też mają swoje argumenty i chętkę na awans. Radomiak zapowiedział już zresztą odwołanie od decyzji MZPN. Sytuacja jest o tyle zabawna, że jeszcze niedawno rezerwy pierwszoligowca koronowano na mistrza jesieni. Teraz tabelę zmieniono, co Radomiakowi II wyjątkowo nie w smak. Jak tu grać baraże, skoro nie będą mogli w nich wystąpić praktycznie wszyscy czołowi zawodnicy? Jest bowiem tak, że według regulaminu medycznej pierwszej ligi, przebadani piłkarze nie będą mogli grać w rezerwach, żeby uniknąć zarażenia. Z pierwszym zespołem trenują praktycznie wszyscy czołowi gracze „dwójki”, więc Radomiak musiałby posłać do gry samych 17-latków.

Swoje argumenty mają też oczywiście drużyny z niższych miejsc, które też mają matematyczna szanse na awans. Podobne problemy są w ligach okręgowych, gdzie pojawił się pomysł wdrożenia podobnego rozwiązania. Ale to nie koniec. Są jeszcze przecież niższe ligi, które oburzają się, że u nich nie ma takich rozwiązań…

Komedia. Kompletny chaos. W MZPN już teraz narzekają, że zasypani są listami i zapytaniami od klubów. Niech więc poczekają jeszcze tydzień, to tych papierów będzie jeszcze więcej. A opcji wrzucenia ich do niszczarki nie będzie. Oj, nie będzie.

Tak czy inaczej, najgorszym możliwym rozwiązaniem jest załatwienia czegokolwiek przy zielonym stoliku. W takim układzie zawsze ktoś będzie poszkodowany. I oczywiście, to sytuacja drażliwa i praktycznie nierozwiązywalna. Ale największy problem pojawia się, kiedy ktoś próbuje pogodzić wszystkich radykalizmem i topornymi cięciami cepa. Tutaj trzeba zdrowego rozsądku, trochę consensu i dobrej woli, a nie pokątnego działania.

JAN MAZUREK

Fot. Newspix

Opublikowane 01.06.2020 17:57 przez

Jan Mazurek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 13
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gggghh
Gggghh

Stano może sobie z nimi rękę podać. Taki sam dzban.

Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum
Jakub Kibolkiewicz vel Jacob Olkenbaum

Lepiej napiszcie co z KTS, podobno pomimo 3 miejsca macie awans do okręgówki zaklepany. Co tam się działo? Ktoś zrezygnował? Jakaś reorganizacja czy daliście kopertę?

ŁysY
ŁysY

3 miesjce w A klasie to baraż. A barażów nie na. Więc zrobili awanse

abcdef
abcdef

@ŁysY
Skąd ta informacja? Wg zasad awansów i spadków ze strony Mazowieckiego ZPN z warszawskich klas A awansują po dwa zespoły, żadnych dodatkowych barażów. Czyli co, koperta i szybkie zmiany?

Chris
Chris

A wystarczy odciac finansowanie klubów od samorządu. Jedyne finansowanie tylko na dzieci. Zaraz zrobią się miejsca dla normalnych klubów.

Staszek Anioł
Staszek Anioł

Kilka rzeczy.

Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej, to sobie znakomity przykład znalazł p. Bogdański. Otóż ten Warmińsko-Mazurski ZPN nie brał pod uwagę meczów bezpośrednich tylko w III lidze i tylko dlatego, że tak mówił wprost regulamin („w przypadku, gdy został rozegrany pomiędzy tymi drużynami [tj. z równą liczbą punktów] tylko jeden mecz, ustalając kolejność w tabeli uwzględnia się liczbę punktów oraz różnicę bramek z dotychczas rozegranych spotkań”). We wszystkich innych swoich rozgrywkach, gdzie takiego zapisu nie było, WMZPN brał pod uwagę… mecze bezpośrednie.

Nie jest też prawdą, że Legia II była na 2. miejscu, a zepchnęli ją na 3. miejsce. To znaczy może gdzieś była, ale nie w dotychczasowych tabelach WMZPN, bo też nie mogła być (z powodu regulaminu, patrz wyżej).

Według p. Bogdańskiego „żaden regulamin w Polsce nie przewiduje, co dzieje się po rozegraniu jednego meczu”. Obawiam się, że w Ekstraklasie, czy też w tym „nieszczęsnym” WMZPN mają inne zdanie.

I wreszcie inny hit. „Stosunek bramkowy”. Czy p. Bogdański wie, że stosunek bramek i bilans (różnica) bramek to są dwie różne rzeczy? Mam nadzieję, że wie, bo jeśli nie, to ręce opadają.

Ale w sumie czego się spodziewać po tzw. działaczach, dla których „Łomianki mają problem, bo w Olsztynie wykolegowali naszą Legię”. Zresztą… jaką waszą Legię? MZPN to jakiś fanklub Legii?

myszka
myszka
Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa

A wydawało się, że takie cuda to za Laty mogły być… jednak za Bońka też mogą

Sebek Zgredek
Sebek Zgredek

A wystarczyłoby czasu by po prostu dograć sezon do końca i nie byłoby kłopotu

ncxnmccxnnvc
ncxnmccxnnvc

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili! kupon z kursem 355 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na poniedziałek już kupon dostępny! Sam zarobiłem wczoraj z nimi 8 tys !

Purysta
Purysta

Motoru nie Motora…masakra.

nippon
nippon

„Łomianki mogą czuć się skrzywdzone. Nie jest to rozwiązanie w duchu sportu.

Warmiński Związek Piłki Nożnej wykolegował naszą Legię.”

Ten cytat definiuje chyba calosc okregowych zwiazkow, ukladow towarzyskich nimi kierujacych. Prostactwa ktore tam sie gniezdzi. Baronowie… Takie szare eminencje od nic nie robienia. Jesli juz cos robia, to tylko po to aby kogos ujebac, przytulic jakas kase, czy ewentualnie jak w cytacie… Wykolegowac.

pawko
pawko

Super – powiem tak:

JEBAĆ TABELĘ I PUNKTY!!!!

Przecież 6 w Tabeli Przasnysz ma lepsze bramki (+23) niż 4 i 5 drużyna to oni powinni wejść do baraży. A w sumie to ma lepsze bramki niż pierwszy Drukarz!
Dajmy im od razu awans do 3 ligi bez dodatkowych meczów. Jak jazda, to na całego 😀

Weszło FM
19.09.2020

Jan Mela, meczyki i Liga Minus. Niedziela w WeszłoFM

Niedzielę w Weszło FM rozpoczniemy programem „W ciemno”, który prowadzi Marcin Ryszka. Jego gościem będzie Jasiek Mela – chodząca inspiracja dla każdego z nas, gość, który mimo niepełnosprawności potrafił zdobyć dwa bieguny. A przy tym to chodząca dawka życiowego luzu, co w połączeniu z podejściem do życia Marcina da mieszankę wybuchową. O godz. 10.00 na antenie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Pogoń znów wygrywa po borowaniu bez znieczulenia

Pogoń Szczecin jest na początku tego sezonu w ścisłej czołówce najbrzydziej grających drużyn Ekstraklasy, ale punktowo jest nieźle: cztery mecze, siedem punktów. W Gliwicach „Portowcy” mogli wysoko przegrać, a wygrali. Dziś przez większość spotkania również prezentowali mniej jakości niż zdziesiątkowany Śląsk Wrocław i mimo to ponownie sięgnęli po pełną pulę. Dla nas najlepszą wiadomością jest […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Pan piłkarz Mateusz Klich bierze Premier League przebojem!

Bloody hell, co to jest za historia, aż chciałoby się wykrzyknąć. Mateusz Klich wszedł do Premier League nie tylko z drzwiami, ale też z futryną i od razu podporządkował sobie pokój. Znaczy, dobra, brzmi to trochę zbyt podniośle, ale kurczę, kto zabroni nam się cieszyć, że w końcu jakiś polski piłkarz z pola radzi sobie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Płacheta z golem, Jóźwiak z asystą, Helik z czerwoną kartką. Działo się w Championship!

Kariera Przemysława Płachety pędzi ostatnio w co najmniej takim tempie, jak on sam po boisku. Pół roku w Pogoni Siedlce, sezon w Podbeskidziu, tyle samo w Śląsku, rekord transferowy wrocławian i przenosiny do Norwich. Nie ma co zapeszać, ale wydaje się, że skrzydłowy nie chce się zatrzymywać. Gdy tylko dostał trochę więcej czasu na boisku, […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sukces: Lechię w końcu chciało się oglądać

Widzieliśmy mocniejsze wejścia w sezon niż to w wykonaniu Lechii, bo owszem, punktowo tragedii nie ma, trzy oczka wpadły, ale jeśli chodzi o grę? Nawet nie dramacik, a jeden wielki regularny dramat. Warta mogła spokojnie wygrać, natomiast zapłaciła frycowe, ale już Raków z Górnikiem nie zostawili nawet reszty, ładując gdańszczanom po trzy gole. I cóż, […]
19.09.2020
Niemcy
19.09.2020

Wszystkie problemy Krzysztofa Piątka

Spokojnie. Krzysztof Piątek nie jest w czarnej dziurze. Może już nie grzeje nikogo tak, jak za swoich złotych czasów w Genui i Milanie, ale to dalej bardzo przyzwoity snajper przyzwoitego klubu w bardzo silnej lidze. I na razie nie grozi mu zmiana tego statusu. Polak to żadna efemeryda. Swoje umie i będzie umiał. Problem w […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

FREEBETY w eWinner! 60 PLN na powrót Bundesligi

Tęskniliście za ligowym graniem? Bo my tak i z tego co widzimy eWinner także. Ten legalny polski bukmacher przygotował bowiem atrakcyjną promocję na powrót Bundesligi. Czekają na nas freebety za sam fakt obstawiania meczów piłki nożnej. W ten sposób w sobotę i niedzielę możemy zarobić łącznie 60 PLN! Jak? Sprawdźcie szczegóły promocji „Futbol Totalny”. Gracze […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Aubameyang czy Fabiański – kto będzie górą w tym pojedynku?

Łukasz Fabiański kontra była drużyna. Co prawda dla „Fabiana” spotkania z Arsenalem nie są już zapewne niczym szczególnym, ale bądź co bądź to jednak potyczka dwóch ekip z Londynu. „Kanonierzy” zwykle niemiłosiernie lali West Ham, więc szykuje się trudne spotkanie dla polskiego bramkarza. Jakie są nasze przewidywania na ten mecz? Tym razem sprawdzamy, jak wygrać […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Fundambu ładuje przewrotką, Widzew odbija się od dna

Czekaliśmy, czekaliśmy i stało się. Merveille Fundambu zdobył swojego premierowego gola w pierwszej lidze. A że dodatkowo Widzew wygrał i zgarnął pierwsze trzy punkty w nowym sezonie, to zakładamy, że w Łodzi humor gituwa. Zupełnie odmienne nastroje panują za to w Olsztynie. Zero bramek i zero pomysłu na to, jak ten stan rzeczy zmienić. Tak […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

LIVE: Górnik demoluje Legię przy Łazienkowskiej. 3:0!

Stal Mielec w Gdańsku, czyli beniaminkowie wciąż szukający jakiegokolwiek zwycięstwa – czy Lechia okaże się tak przeciętna, by umożliwić? Śląsk Wrocław w Szczecinie, próbujący podkreślić swoją dobrą grę i wysokie aspiracje na tle zespołu, który ma tylko aspiracje, a nie ma gry. Na deser spotkanie przy Łazienkowskiej, gdzie Legia podejmie Górnik – często przy takich […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Wraca Serie A! Nowy klub Milika zgarnie trzy punkty na inaugurację?

Serie A najpóźniej wraca do gry, ale też najpóźniej rozgrywki zakończyła. Za nami kilka tygodni transferowego zamieszania, m.in. z udziałem Arkadiusza Milika. Dziś jego – prawdopodobnie – nowy klub może zgarnąć pierwsze punkty w starciu z Hellas Werona. Na jakie typy warto zwrócić uwagę w meczu AS Romy? Sprawdzamy to razem z Totolotkiem! Hellas Werona […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Dwa lub trzy gole w hicie kolejki w Warszawie? Czemu nie!

Przed nami polski klasyk, czyli starcie Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze. Klasyk, ale też mecz, który od lat nie zapowiadał się tak ciekawie, jak dziś. Zabrzanie na początku sezonu zaskoczyli świetną formą i pomysłem na grę. W opozycji do nich jest Legia, która niemiłosiernie łączy bułę. Czy to pozwoli Górnikowi odnieść pierwsze od ponad 20 […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zagłębie zgarnia młodzieżowców. Ratajczyk krok od Lubina, będzie transfer z Legii

Zagłębie Lubin jest bardzo aktywne na rynku transferowym w kwestii młodzieżowców. Na Dolny Śląsk trafili już Jakub Bednarczyk i Kamil Bielikow, a teraz „Miedziowi” dopinają dwa kolejne transfery. Nazwisko Adama Ratajczyka na tej liście nikogo już nie zaskoczy, natomiast jak udało nam się ustalić, Zagłębie dokona także ciekawego ruchu, osłabiając ligowego rywala.  Łukasz Łakomy, 19-letni […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy Legia powinna zazdrościć Górnikowi Manneha?

Pomyśleć, że rok temu byliśmy przekonani, iż Alasana Manneh okaże się kolejnym transferowym nieporozumieniem, tak typowym dla obrazu tej ligi. Całkiem obiecujący facet z Barcelony B, który otarł się o trzecią ligę hiszpańską, zdobył doświadczenie w lidze bułgarskiej i sygnalizował, że w Polsce wcale nie będzie czuł się specjalnie zagubiony. Ale zaczął fatalnie. Jesienią nie […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Czy w Lechii Gdańsk coś się wypaliło?

Funkcjonowanie każdej drużyny to pewien cykl. Najpierw się ją buduje, metodą prób i błędów szuka stanu optymalnego, aż wreszcie – prędzej czy później – osiąga ona swój szczyt. Później już bardzo trudno się na nim utrzymać, zwłaszcza przy niewielkich zmianach kadrowych. W takiej sytuacji najczęściej następuje jazda w dół – czasem wolniejsza, czasem szybsza. Coraz […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Sztylka: – Trener ma rywalizację na każdej pozycji. Dziś okienko uznajemy za zamknięte

– Mamy swoją filozofię, określoną politykę transferową na dane okienko. W ostatnim sezonie mieliśmy 4-5 długotrwale kontuzjowanych polskich piłkarzy, co spowodowało, że trudno było w tamtym momencie rygorystycznie pilnować naszej filozofii budowy drużyny. Sytuacja zmusiła nas do tego, że proporcje zostały zachwiane. W tym okienku chcieliśmy to więc wyrównać, żeby ta szatnia była jak najbardziej […]
19.09.2020
Anglia
19.09.2020

Michał Helik: Od zawsze śledziłem Premier League

Po ponad trzech latach w Cracovii Michał Helik postanowił zmienić otoczenie. Za około 3,5 miliona złotych 25-letni obrońca wzmocnił 21. ekipę ostatniego sezonu Championship – Barnsley. Polak zdążył już zadebiutować w meczu 1/32 Pucharu Ligi z Middlesbrough i pomóc drużynie w zwycięstwie. O początkach w nowym klubie, fascynacji angielską piłką czy podwyższonym biciu serca na […]
19.09.2020
Weszło
19.09.2020

Zwalniać czy nie zwalniać? Oto jest pytanie

Wisła Kraków gra, jak gra. Czy to normalne, że kibice tracą cierpliwość? Prawdopodobnie tak, skoro nawet postronnych obserwatorów bolą oczy od oglądania popisów piłkarzy „Białej Gwiazdy”. Na celowniku znalazł się Artur Skowronek, czyli trener, któremu nie można odmówić zasług – uratował Wiśle poprzedni sezon. Wiele osób domaga się głowy, więc zastanowiliśmy się – jakie argumenty […]
19.09.2020