post Avatar

Opublikowane 30.05.2020 20:31 przez

Szymon Janczyk

Czy Bayern gra w Monachium z kibicami, czy bez, jedno się nie zmienia. Każdy, kto tu przyjeżdża, właściwie z góry nastawia się na stratę punktów. Z podobnym nastawieniem do Bawarii przybyła ekipa Adama Bodzka i Dawida Kownackiego (grał tylko ten pierwszy). Fortuna Dusseldorf, co tu dużo mówić, zachowywała się jak typowa hypebae po koncercie swojego ulubionego rapera. Bayern nie miał żadnych problemów, żeby przejść do rzeczy.

Myślisz, że masz czas, a tu nagle nadciąga Struś Pędziwiatr. Beep, beep i odbiera ci piłkę – mówił po meczu z Borussią Thomas Mueller, który w tak barwny sposób opisywał atletyczne zdolności Alphonso Daviesa. Dlaczego o tym wspominamy? Bo właściwie od tego rozpoczęło nam się dzisiejsze spotkanie. Najpierw mieliśmy kwadrans nacisków Bayernu, po którym nogi defensorów drużyny gości trzęsły się, jak ręce maturzystów przed matmą. Potem szczęście przyjezdnych się skończyło – piłki przestały się odbijać od nóg, szczęśliwie uciekać z pola karnego.

Zaczęło się bombardowanie.

Mueller napędził rozpoczętą przez Daviesa kontrę. Zagrał kapitalną piłkę na dalszy słupek, gdzie był już Serge Gnabry. Szybko trafiła ona na piąty metr do Benjamina Pavarda, a ten oddał mocno koślawy strzał. Miał jednak farta – trafił wprost idealnie w Zankę i golkiper Fortuny niewiele mógł z tym zrobić.

Francuz pozostawał jednak niepocieszony, bo w końcu było to bezczelne złodziejstwo – uciekła mu czwarta bramka w sezonie. Dlatego też jeszcze przed upływem 30. minuty postanowił to zmienić. Znów wrzutka, znów Pavard, ale tym razem już głową i bez pomocy rywala. Gol, 2:0, Bayern mógł sobie założyć okularki, rozpiąć koszulę i dojechać na dwójce do 90. minuty.

No, mógł, albo i nie mógł. Niezawodny w sprawach związanych z Bayernem Gabriel Stach zacytował bowiem to, co krzyczał do swoich podopiecznych Hansi Flick tuż przed końcem pierwszej połowy. – Panowie, to jeszcze nie przerwa! Ruszać!

Cóż, to są właśnie plusy gry bez publiczności – da się usłyszeć takie perełki.

I co? I ruszyli. Zresztą to mało powiedziane, bo motywacyjne pokrzyki Flicka spowodowały chyba, że piłkarze chcieli mu odpłacić chwilowy przestój. Akcja rodem z kompilacji „Best goals of 2020”. Lewandowski zagrywa piętą w pole karne, Kimmich szykuje się do strzału z ostrego kąta, ale sprytnie wycofuje do Muellera, ten może strzelać, ale… czeka na „Lewego”. Kolejne odegranie, futbolówka trafia do Polaka, który nie miał już wątpliwości co zrobić.

Gol, 3:0 i… swego rodzaju przełamanie. Fortuna była bowiem ostatnim zespołem obecnie grającym w Bundeslidze, któremu Lewandowski nie zapakował jeszcze bramki. Co się odwlecze, to nie uciecze.

Bayern totalnie się bawił. Ofensywę w drugiej połowie rozpoczął Gnabry, który ośmieszył defensywę rywali, oddając strzał zaraz po efektownej rulecie. Nasz Robert też nie byłby sobą, który tak długiego oczekiwania na bramkę z ekipą z Dusseldorfu, nie powetował sobie dołożeniem czegoś ekstra. I dołożył. Oj, dołożył. Flicki-taka znów zadziałała: piłka w boczną strefę pola karnego. Gnabry zagrywa ją na piątkę, a „Lewy” w biegu, jakimś a’la krzyżakiem posłał piłkę tak, że Kastenmeier mógł tylko powiedzieć: dziękuję pan Robert, gdy wyciągał piłkę z siatki. Jasne, strata czterech bramek to trochę siara, jednak kiedy są to TAKIE bramki, to już trochę mniej.

Co tam jeszcze mógł nam zaoferować Bayern? Ach, tak, Alphonso Davies. O jego kluczowym odbiorze przy pierwszym golu już wspominaliśmy. Do tego dodajmy to, jak pojawił się znikąd pod własną bramką, ratując Manuela Neuera, po praktycznie jedynym groźny strzale gości. Wypadało jednak samemu zaistnieć w formularzu meczowym, więc Kanadyjczyk zrobił to, co umie najlepiej. Powalczył o piłkę, poszedł na przebój, odjechał rywalom i strzelił na dużym spokoju, ustalając wynik meczu.

Oczywiście wtedy nie wiedzieliśmy jeszcze, że wynik jest ustalony. Bayern też walczył tak, jakby nie chciał znów usłyszeć kilku gorzkich słów od Flicka. I tak Pavard huknął z woleja z dystansu, zupełnie jakby jeden kozacki gol w CV mu nie wystarczał. Lewandowskiemu natomiast wyraźnie nie starczały dwie bramki, bo pobawił się w pinballa w polu karnym Fortuny, próbując za wszelką cenę uzbierać hattricka. Był też potężny strzał Muellera, który minął spojenie bramki gości.

Na nieszczęście tego tercetu – i na szczęście Fortuny – udało się w jakiś bardzo rozpaczliwy sposób obronić oblężoną twierdzę. Pomogło w tym również to, że Flick dał pograć młodym. Marne to pocieszenie, skoro wcześniej Bayern przybił Fortunie piątkę, ale cóż. Biorąc pod uwagę, z jaką regularnością Bawarczycy łoją rywali u siebie, ciężko było spodziewać się czegokolwiek innego. Końcowy raport?

  • Adam Bodzek zdecydowanie nie rzucił na kolana, ale skoro mówimy o kapitanie drużyny, która właśnie przyjęła piątkę, ciężko o inną ocenę
  • Robert Lewandowski jest o dwa gole bliżej od rekordu Muellera (tego starszego, tak, to raczej niemożliwe)
  • Thomas Mueller (ten młodszy) jest o trzy asysty bliżej od rekordu Kevina de Bruyne (21 asyst w sezonie, tak, to raczej możliwe)
  • Alphonso Davies nadal jest fast as fuck

I tak tu się żyje, powoli, w tej Bawarii.

Bayern Monachium – Fortuna Dusseldorf 5:0

Zanka (sam.) 15′, Pavard 29′, Lewandowski 43′, 50′, Davies 52′

Opublikowane 30.05.2020 20:31 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
GimbazaCzyCo?
GimbazaCzyCo?

Taki mocno gimbazowy ten opis…

mariusz
mariusz

lewy wyrównał swój rekord goli w sezonie,czyli 43,licząc wszystkie rozgrywki klubowe,jak dobrze pójdzie to w tym sezonie sypnie 50..a sam mecz to totalna zabawa bayernu,prawdziwe granie zacznie sie w lidze mistrzów

dario armando
dario armando

Jak ja tego Bayernu nie lubię,jednak muszę przyznać ,że ich gra robi duże wrażenie.Lewy ,Davies.Muller i Gnabry to władcy zielonej murawy.

Weszło
15.07.2020

Bruk-Bet nie dawał rady z Radomiakiem, więc pomógł mu sędzia

Zarówno Termalica jak i Radomiak to zespoły znajdujące się w strefie barażowej. A że jedni muszą się jeszcze postarać, żeby z niej nie wypaść, a drudzy wciąż mają szansę na zakończenie sezonu zasadniczego na podium, mogliśmy liczyć na emocje. Ale niestety – srogo się zawiedliśmy. Bo jedynym osobnikiem, który zapewnił nam wrażenia był sędzia Sebastian […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Zamiast ściągać Santinich, inwestujcie w Dziekońskich

Przez dłuższy czas drugiej połowy wydawało nam się, że Jagiellonia ze Śląskiem testują nową reformę. „Jaką?”, zapytacie, bo tyle ich mamy w polskim futbolu, że można się pogubić i nic dziwnego, warto być ciekawym. No więc, gdyby tak te mecze o pietruszkę skrócić, grać 45 minut, nie robić sobie pod górkę? To byłoby interesujące, tym […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech poszedł na spacer w Krakowie i przy okazji zbliżył się do wicemistrzostwa

Byliśmy przekonani, że Cracovia w końcówce sezonu nie będzie umierać na boiskach Ekstraklasy. Oczywiście z uwagi na zbliżający się finał Pucharu Polski. Ale „Pasy” przeszły same siebie i w starciu z Lechem nawet nie podjęły rękawicy. O emocje zadbał dopiero Djorde Crnomarković podając w deszczu kozłowaną piłkę do bramkarza. Poza tym jednym odpałem lechici mieli […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ogrywanie juniorów kosztem widzów

Kto oglądał mecz Lechii z Legią, ten stracił czas. Wiemy, jest już po sezonie. Tak, wprowadzanie młodzieży. Jasne, Legia mogła odczuwać trudy świętowania. Oczywiście, Lechia ma w głowie głównie Puchar Polski. Ale niestety, musimy napisać prawdę o tym meczu – nie dało się tego oglądać. W pierwszej połowie najgroźniejszym i jedyny celnym strzałem było uderzenie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Nie było Felixa – będzie brąz

Waldemar Fornalik miał dwa problemy przed meczem z Pogonią Szczecin. Po pierwsze – czerwoną kartkę Sebastiana Milewskiego, czyli żelaznego młodzieżowca. Po drugie – uraz pleców Jorge Felixa, czyli najlepszego strzelca zespołu. Były selekcjoner postanowił rozwiązać je w zasadzie jednym posunięciem, gdyż partnerem Piotra Parzyszka został 21-letni Dominik Steczyk (prócz niego do składu wskoczyl Rymaniak). A […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Sensacja – Widzew zagrał dobry mecz. Problemy Górnika Łęczna

Kibice Widzewa byli w ostatnim czasie przyzwyczajeni do trzech stylów gry swoich piłkarzy. męczenia buły zakończonego wstydliwą porażką. Dla odmiany męczenia buły zakończonego mniej lub bardziej frustrującym remisem. Po trzecie, krótkich zrywów przyzwoitej gry, które jednak z rzadka dawały zwycięstwa. Dziś w Łodzi jednak zdarzyła się sensacja – Widzew nie tylko wygrał po czterech kolejkach […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Cztery długie lata i koniec czekania. Podbeskidzie wraca do Ekstraklasy!

Idzie, idzie Podbeskidzie i wreszcie doszło! Długa to była droga, trwała aż cztery lata, ale dziś w Bielsku w końcu mogą triumfować: „Górale” wracają do Ekstraklasy i nie ma żadnych wątpliwości, że na to zasłużyli. Awans przypieczętowali wygraną po szalonym meczu z Odrą Opole.  Wszyscy pamiętamy, w jakich okolicznościach Podbeskidzie Roberta Podolińskiego spadało w 2016 […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Mikael Ishak. „Mógł zostać i strzelać w 2. Bundeslidze”, „rozważano go na mundialu”

O tym kogo ściąga Lech w zastępstwie za Christiana Gytkjaera – mogliście poczytać u nas już wczoraj. Mikael Ishak na papierze wydaje się rzetelnym transferem. Natomiast postanowiliśmy też podpytać o Szweda tych, którzy mogą wiedzieć o nim nieco więcej. Co usłyszeliśmy? „Dwa lata temu był poważnie rozpatrywany w kontekście powołania na mundial”. „Mógł zostać na […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020