post Avatar

Opublikowane 21.05.2020 10:34 przez

Szymon Janczyk

Końcówka maja to czas, w którym niemal wszystkie rozstrzygnięcia w polskim futbolu są już znane. Ekstraklasa i inne ligi ze szczebla centralnego szykują się do gry. Niższe ligi szykują się już do kolejnych miesięcy sparowania, bo grać nie mogą. Wyłoniono mistrzów Centralnej Ligi Juniorów. Nawet trzecioligowcy, choć z poślizgiem, poznali decyzje dotyczące dalszej części sezonu. A jednak jest ktoś, kto nadal nie zna odpowiedzi na pytanie, jak zakończy się sezon. Decyzje w sprawie rozgrywek kobiecych mają zapaść w przyszłym tygodniu, jednak już dziś budzą spore kontrowersje.

Dlaczego piłkarki tak długo czekają na decyzję? Portal „Tylkokobiecyfutbol.pl” w jednym z artykułów tłumaczył to tak: – Głośno mówiono o prowadzeniu konsultacji z klubami o możliwości wznowienia rozgrywek. Jak się później okazało, brutalnie sprawę zweryfikowali prezes Roman Jaszczak (Medyk Konin – przyp.) w wywiadzie dla lm.pl oraz prezes Szymon Kowalik (Rem Marco Bydgoszcz – przyp.). Szef beniaminka z Kujaw już pod postem na Facebooku Łączy Nas Piłka Kobieca wyjaśnił, że do nich nikt z konsultacjami nie zadzwonił. Sternik Medyka wyjawił natomiast, że pracownik PZPN dzwonił do niego, ale dopiero po zarządzie – czytamy.

W tym samym tekście czytamy, że powodem stagnacji mogło być to, że za piłkę kobiet w Polsce odpowiada Zbigniew Bartnik, czyli prezes LZPN. „Tylko Kobiecy Futbol” sugeruje, że był on zbyt pochłonięty sprawami Motoru Lublin, żeby zająć się futbolem kobiet. W PZPN „ktoś obudził się po dwóch i pół miesiącach”, wysyłając mailowo informację o spotkaniu konsultacyjnym w celu omówienia sytuacji. Jednym z uczestników tego spotkania był Łukasz Wachowski, dyrektor departamentu rozgrywek PZPN, który zaprzecza, że federacja nie interesowała się klubami. – Komisja ds. piłkarstwa kobiecego jest w stałym kontakcie z klubami. Jeżeli zadzwoni pan do każdego klubu, zapyta czy mają kontakt z przedstawicielami PZPN, to potwierdzą one, że taki kontakt jest. Nie ma możliwości żeby była cisza w eterze. Sprawa piłki kobiet leży na sercu całemu PZPN-owi, świadczą o tym nakłady, które na piłkę nożną kobiet ponosimy. To są niebagatelne kwoty, ponad 7 milionów.

No dobrze, ale do spotkania w końcu doszło i tu zaczyna się awantura. Znów odwołujemy się do portalu „Tylkokobiecyfutbol.pl”, który ujawnia wstępne ustalenia. Według nich decyzje podejmie nie zarząd PZPN, a Komisja ds. Nagłych. Sezon można uznać za zakończony, choć półfinały i finał Pucharu Polski mają się odbyć, tyle że we wrześniu. Największy chaos zapanuje w niższych ligach, bo na zapleczu Ekstraligi, w wyniku reorganizacji, spadek zaliczą drużyny z miejsc 7-12 z obydwu grup. Nie wiadomo natomiast kto znajdzie się w lidze zamiast nich. Dwa zespoły nie są pewne przystąpienia do rozgrywek, a baraż z udziałem pozostałej czwórki stoi pod znakiem zapytania. Zespoły zgłosiły gotowość do gry, jednak decyzja należy do PZPN. Według informacji cytowanego wcześniej portalu, dwa miejsca w lidze mogą zostać… wylosowane. Pokrzywdzeni będą też trzecioligowcy, z których żaden nie dostanie się na wyższy szczebel rozgrywek.

Ekstraliga natomiast zostanie uznana za zakończoną na podstawie tabeli po 12. kolejkach. I właśnie tu leży problem, bo jedna z drużyn ma na koncie 11 spotkań. Co więcej – ma o co walczyć, bo gdyby zgarnęła trzy punkty, awansowałaby na drugą pozycję w tabeli. Tą drużyną jest AZS UJ Kraków, który mocno liczył na historyczny sukces.

Cytuję prezesa Zbigniewa Bońka: „chcemy podjąć decyzję fair play, nikogo nie skrzywdzić”. Tak mówił, jednak kluby zostały potraktowane jak skazańcy, którzy stoją przed ścianą i czekają na egzekucję. Prezes wraz z panem Wachowskim powiedzieli, że jest zakaz gry w piłkę poza Ekstraklasą, pierwszą, drugą i trzecią ligą. Natomiast jakimś cudem można rozegrać Puchar Polski. Tym cudem są Czarni Sosnowiec, którzy są jedyną wygraną drużyną tego rozwiązania w lidze. Po drugie Czarni wciąż grają w Pucharze Polski, gdzie do podziału jest ponad 500 tys. zł. Po trzecie, wysoko postawiony działacz Czarnych Sosnowiec zasiada w PZPN. To z decyzją fair play nie ma nic wspólnego. Poza tym prezes Boniek powiedział „biorę to na klatę, robimy dwóch wicemistrzów, przyznaję im po 100 tys. zł”. To jest cytat. Skok na kasę rodem z PRL-u… – tłumaczy nam Konrad Wełpa, prezes „Jagiellonek”.

Szef akademickiego klubu nie rozumie, dlaczego w przypadku walkowera nie zdecydowano o tym, że warto obydwu zespołom dopisać po trzy punkty. Trochę ten żal, tak po ludzku, rozumiemy, bo zaległy mecz dotyczy starcia z Rolnikiem Biedrzychowice, czyli czerwoną latarnią ligi, bez choćby punktu na koncie. Ale dyrektor Wachowski zasłania się przepisami. – Ze swojej strony próbujemy wyjść naprzeciw temu, co się teraz dzieje. Nie można grać w piłkę, więc trzeba zakończyć sezon. Musimy podjąć decyzję dotyczącą ostatecznego kształtu tabeli bez możliwości rozegrania jakichkolwiek spotkań. UJ nie grał bo sam o to wnioskował. Zgodziliśmy się na to, ale inne kluby nie mogą być teraz poszkodowane dlatego, że ktoś przełożył sobie spotkanie na inny termin. W innych rozgrywkach w Polsce nierozegrane mecze weryfikowano jako walkowery bez punktów, żeby każdy miał w tabeli tę samą liczbę spotkań. 

A dlaczego w ogóle krakowianki nie zagrały z Rolnikiem? Cóż, ta sytuacja jest mocno kuriozalna. Otóż mecz AZS-u z outsiderem Ekstraligi wypadł wtedy, kiedy „Jagiellonki”… rozgrywały mecz futsalu. – Pan z Czarnych Sosnowiec krzyczy do nas, że mamy oddzielić futsal od piłki nożnej. Zawodniczki UJ, ale też AZS-u Wałbrzych, są powoływane do reprezentacji kraju w futsalu w terminach meczów piłki 11-osobowej. Jeżeli nie damy dziewczyn na futsal, to dziewczyny są zawieszane. Gdzie tu logika? Zakazałby pan komuś gry z orzełkiem na piersi? Nie mam serca im tego zabronić. Wiceprezes ds. futsalu, Adam Kaźmierczak, chce stworzyć silny futsal w Polsce. Nam się to udało, ale zielony stolik nam to zabrał. Siedzę w przepisach prawnych, ale takiego gniota dawno nie widziałem – uważa Wełpa.

O co w tym całym zamieszaniu chodzi? Drużyna z Krakowa twierdzi, że o pieniądze. Wicemistrz ligi dostaje 100 tys. zł nagrody od PZPN. Trzecia drużyna 50 tys. zł. W wyniku „wykolegowania” AZS-u z obecności na podium, Czarni i Medyk zyskują najwięcej. Zwłaszcza że – zgodnie z zapowiedziami prezesa Bońka – kluby mają otrzymać taką samą nagrodę pieniężną. – Liga kończy się dwoma wicemistrzami… Afrykański kraj takich rozstrzygnięć nie stosuje! Trzecie miejsce nie zostanie przyznane, Jagiellonki, które rozegrały kapitalny sezon na boisku, wygrały z Czarnymi, przegrywają przy zielonym stoliku. Przepisy, na które panowie się powołują, są jasne. Albo idziemy trybem Motoru, gdzie drudzy są Czarni, bo mają lepszy bilans bramkowy, albo idziemy trybem Hutnika i drugi jest Medyk, który pokonał Czarnych 2:0 w Sosnowcu. Ja takiej żenady nie przeżyłem nigdy – mówi nam prezes klubu z Krakowa.

Przeanalizowałem to sobie i jasno wychodzi, że w tym piekielnym kotle miesza człowiek popierający Czarnych Sosnowiec, jak za Edwarda Gierka. Najprawdopodobniej było tak, że pan prezes Jaszczak z Medyka Konin, który jest w opozycji do PZPN, został ułagodzony tym, że i tak będzie wicemistrzem i dostanie te 100 tysięcy. Ja mu się nie dziwie. Czarni Sosnowiec też mają dostać 100 tysięcy złotych jako wicemistrz. Ja nigdzie nie na świecie nie mogę znaleźć, żeby było dwóch wicemistrzów. Szkoda, że ja tego nie nagrałem. To, co ja myślę o władzach PZPN, nie nadaje się nawet do rozmowy. Trójka silnych się dogadała, podzieliła łupy między sobą. Dwa razy zabierałem wczoraj głos na wideokonferencji, prosiłem kilka razy o wyjaśnienie sytuacji, ale nie było rozmowy – słyszymy od sternika AZS-u.

Łukasz Wachowski twierdzi jednak, że deklaracji o równej nagrodzie dla Medyka i Czarnych nie pamięta. – Nie będę tego komentował, bo takich słów nie pamiętam. Na pewno będzie to tak zrobione, by miało to oparcie w przepisach – tłumaczy, ale też dodaje, że możliwość wyłonienia dwóch wicemistrzów istnieje. – Formalnie w regulaminie faktycznie jest tak, że jest drużyna pierwsza, druga i trzecia, które dostają nagrody w poszczególnych wysokościach. Dwóch wicemistrzów, tak tytularnie… Jest to jakiś wariant, ale przynajmniej na teraz jest na to za wcześnie. Decyzję podejmie komisja. 

Jak podkreśla Konrad Wełpa, dla piłkarek z Krakowa pieniądze nie mają znaczenia. Chodzi im po prostu o medal, który – według niego – AZS stracił poza boiskiem. – Zgodnie z regulaminem kończymy po ostatniej pełnej ligowej kolejce. A to, co teraz zrobiono, to jest zwykłe draństwo. Chodzi o blaszkę,  dla nas historyczną. Proponowałem: ustaliliście jednego mistrza, dwóch wicemistrzów, to dajcie brązowy medal Jagiellonkom. Nawet nie potrzeba tych 50 tysięcy, bo tu chodzi o brudną kasę. UJ bez 50 tysięcy sobie poradzi. My gramy dla sportu, tak jak prezes Boniek mówi, fair play. Nas interesuje rozwój zawodniczek, dajemy im szansę na grę w piłkę i skończenie studiów, czyli zaistnienie w społeczeństwie po karierze. Ręce opadają… George Lucas i Steven Spielberg takiego scenariusza by nie wymyślili!

Przedstawiciel PZPN odpowiada jednak, że wspomniane przez Wełpę propozycje nie padły. – Wczoraj ze strony AZS UJ żadnych tego typów wniosków nie było, a traktowaliśmy to spotkanie jako konsultacyjne. Wszystko można rozważyć – słyszymy od Wachowskiego, który zaznacza, że sprawa nie jest jeszcze zamknięta. – Formalnych decyzji jeszcze nie było, podejmie je zarząd lub Komisja ds. Nagłych. Możemy się ich spodziewać w przyszłym tygodniu.

Jak zakończy się temat? Cóż, liczymy, że obydwie strony jakoś się dogadają. Skoro chodzi tylko – i aż – o medal, to nie wygląda to na misję niemożliwą do wykonania.

SZYMON JANCZYK

Fot. Krzysztof Porębski/Newspix

Opublikowane 21.05.2020 10:34 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 14
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Marcin
Marcin

Oby wygrała piłka i zwykła ludzka sprawiedliwość!
#RatUJmyFairPlay

Dawid
Dawid

Cytowanie portalu który był na utrzymaniu PZPNu a następnie wywalono onego w kosmos, to nic innego jak siara i zwykła wiocha !

Kibic
Kibic

Dawno powinni pogonic tego Bartnika, ale z drugiej strony to chyba kluby wybrały go jako przedstawiciela w PZPN, sprawa działacze z Sosnowca następny przekręt półfinał pucharu Polski Sosnowiec – Szczecin zawodniczki nie ma w protokole meczowym a jest podyktowany na niej karny i argumentacja że finał Konin-Szczecin był by nie atrakcyjny więc przegłosowali Sosnowiec. Do puki przedstawiciele klubów będę zasiadać w PZPN to tak będzie się działo każdy ciągnie do siebie. Pan Jaszczak ma rację żeby stworzyć Ekstralige SA na wzór męskiej. Ale muszą to prowadzić ludzie którzy nie są związani z żadnym klubem. Po prostu cztery, pięć osób które będą łodpowiadać za regulaminy , kalendarze spotkań, promocję, szukanie sponsorów, szatę graficzną rozgrywek. Sprawa banalnie prosta pod jednym warunkiem że wszyscy prezesi będą patrzeć w jednym kierunku a nie na koniec własnego nosa.

Frank Underwood
Frank Underwood

Do niegrania wszyscy byli pierwsi. Po za tym dzbany jeden z drugim WYJĄTKOWOŚĆ tej chorobliwej sytuacji powoduje, że mało gdzie będzie w 100% sprawiedliwie, bo po prostu się nie da. Opierdol nietoperza z Wuhan i stado małych azjatów bo tam tkwi sekret tego, że nie gracie.

PYZ24
PYZ24

Ale zobacz jak prosta jest tutaj sytuacja. Puchar Polski można grać, więc dlaczego problemem ma być JEDEN mecz AZS-u z Rolnikiem? Cały ten syf można rozwiązać w 90 minut, ale widocznie komuś bardzo zależy, żeby było inaczej.

Janusz Dyszkowski
Janusz Dyszkowski

Co Wy za bzdury tu wypisujecie!!! Czy złotousty autor tekstu zamiast się ośmieszać mógłby dla potwierdzenia swoich bzdur podać nazwisko tego „wysoko postawionego działacza Czarnych”, który zasiada w strukturach PZPN i tak skutecznie działa dla klubu z Sosnowca? Albo chociaż imię?? Może chociaż inicjały?? Cokolwiek?? Chyba to lepsze niż tworzenie fikcyjnej postaci dla wywołania większej sensacji dla poczytalności? 🙂
Bo choć bardzo się staram to za nic w Świecie nie potrafię dopasować takiej osoby działającej w PZPN do tego klubu. Jedyna osoba, która przychodzi mi na myśl (czyli Ś.P. Pani Irenka) nie żyje od ponad siedmiu lat!!! No chyba, że z zaświatów wciąż wspiera Czarnych to zwracam honor????????????

Wielbuond
Wielbuond

Janek. Przecież autorowi pomagał Gordecki z TKF. To jakich sprawdzonych informacji się spodziewałeś. Autor poszedł totalnie na latwiznę. TKF jest tak rzetelny jak kurwa, która twierdzi, że jest dziewicą 🙂

Agnieszka
Agnieszka

Jaki jest problem skasowac wszystkim punkty z kolejki 12? I zakonczyc sezon po 11 kolejkach?

Zmudna Pilka
Zmudna Pilka

Słabo to wyszło. Teraz wygląda to jakby w mniemaniu p. Bońka i innych wąsatych działaczy, dziadków leśnych, piłka kobieca była czymś gorszym.

gsagas
gsagas

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili ! wczoraj kupon z kursem 142 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na dziś już kupon dostępny!

Staszek Anioł
Staszek Anioł

„W innych rozgrywkach w Polsce nierozegrane mecze weryfikowano jako walkowery bez punktów, żeby każdy miał w tabeli tę samą liczbę spotkań”.
Gdzieś tak było? Nie spotkałem się, może przegapiłem.

Dawid
Dawid

Mała uwaga co do powoływania się na portal tylko kobiecy futbol. Otóż ten portal był przez czas jakiś na utrzymaniu przez PZPN gdy ten portal został odstawiony od koryta PZPNu to stała się zmiana i Dawid dyma teraz prezesa.

dhshdahsag
dhshdahsag

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili ! wczoraj kupon z kursem 142 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na dziś już kupon dostępny!

Panckracyja
Panckracyja

Tego chopa kowalika z pkp bydgoszczu ni rozumia do hija. copa lecisz na ryja i kuniec. z tkimi punktami mosz eszcze cós do godania??? kompromitujta sie dala. chopie ty chcesz groć w extra z tyla punkta??? odejdz z piłka kobiet i tyla

Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020