post Avatar

Opublikowane 18.05.2020 13:55 przez

Szymon Janczyk

Jan Tomaszewski fanem Jerzego Brzęczka nie jest, delikatnie sprawy ujmując. Jak legendarny bramkarz zapatruje się na przedłużenie umowy z obecnym selekcjonerem? Dlaczego jego zdaniem nie ma nadziei na to, że biało-czerwoni zrobią pod wodzą obecnego trenera postęp? Czemu Brzęczek marnuje najlepsze pokolenie polskiego futbolu? Czy jest jakiś sposób, żeby selekcjoner przekonał do siebie Tomaszewskiego? Dlaczego nie chce polemizować ze Zbigniewem Bońkiem? 63-krotny reprezentant Polski jak zwykle barwnie i bez ogródek mówi o tym, co mu leży na sercu.

***

Sporo mówiło się o tym, że Jerzy Brzęczek na nową umowę będzie musiał zapracować jesienią. A jednak okazuje się, ze dostał ją od razu. Zaskoczyła pana ta decyzja?

Wie pan, jeśli tę decyzję podjął Zbyszek Boniek… No cóż, bierze na siebie to ryzyko. Mówiłem to od roku, czy półtora roku, że Jurkowi powinno się podziękować, bo nie daje żadnej gwarancji na to, że wykorzysta potencjał światowej klasy piłkarzy, których w tej chwili mamy w reprezentacji. Dlatego, że praktycznie od meczu Włochy – Polska, kapitalnego meczu, jego debiutu, zaczął swoje wariacje, które doprowadziły do tego, że na dziś nie wiemy, jakim systemem gra nasza reprezentacja. Przegrał w kompromitujący sposób Ligę Narodów, którą powinien wygrać, bo zarówno Włosi, jak i Portugalczycy byli do ogrania, zwłaszcza u nas. Zaczął jednak kombinować: to dwie dziewiątki, to trzej defensywni pomocnicy… Straciliśmy Final Four, które byłoby u nas, gdybyśmy wygrali tę grupę, a to nieprawdopodobna promocja sportu.

Jeśli w tej chwili się mówi, że Brzęczek osiągnął sukces, bo zakwalifikował się do Mistrzostw Europy, to przypomnę, że zakwalifikowało się do nich pół kontynentu, a myśmy grali z naprawdę słabymi drużynami. Zwłaszcza z Austrią, która była w rekonstrukcji, a już w drugim meczu powinniśmy z nią przegrać. Dlatego nie patrzę na to tak, jak wielu dziennikarzy, że zakwalifikowaliśmy się i jest fajnie. Przypomnę, że za czasów bodaj Kazimierza Górskiego, nie zakwalifikowaliśmy się do czwórki najlepszych drużyn Europy, bo tyle wtedy grało w finale. Potem było osiem, dwanaście, teraz mamy 24. Kwalifikacja to jest obowiązek. Jak słyszę, że my się zakwalifikowaliśmy do finałów w Korei i w Niemczech, to pytam: do jakich finałów? 16 czy 32-drużynowych?

32, oczywiście.

Prawda? A za czasów pana Górskiego wchodziliśmy do szesnastki. Zaraz ma być 48 drużyn, to tam będzie pół świata. I to będą finaliści? Nie, finaliści są wtedy, gdy gra się w szesnastce, w ósemce. My osiągnęliśmy jeden sukces po „Orłach Górskiego” i wątpliwym sukcesie Piechniczka ze skandalem w Hiszpanii, osiągnął go Adam Nawałka, który zakwalifikował się do ósemki.

Zdaniem pana i wielu kibiców awans nie był wystarczający, żeby Jerzy Brzęczek przekonał do siebie opinię publiczną.

Jeszcze raz podkreślam: to, co jest dobre na Mołdawię czy Izrael… Na boga, jest Szwecja, jest Hiszpania, pewnie będzie Irlandia – w tym kontekście trzeba to rozpatrywać.

Czym selekcjoner zasłużył sobie na takie zaufanie ze strony PZPN?

Nie mam zielonego pojęcia. Dla mnie niczym. Jerzy Brzęczek wyszedł z klubu, ale klub z niego nie wyszedł. Co mam na myśli? Niestety, nasza Ekstraklasa jest jedną z najgorszych lig w Europie. Teraz grozi nam, że nie będziemy nawet w Lidze Mistrzów…

Prezes Boniek już to zdementował.

Dobrze, ale jesteśmy już na pograniczu, prawda? On wyszedł z ligi, ale liga z niego nie wyszła. W naszej lidze można grać systemem 1-10-0-0 i zdobyć mistrzostwo Polski. Niestety w Europie trzeba grać inaczej. Dam panu przykład. Francja, mistrz świata. Grają Giroud i Griezmann, czyli 4-4-1-1. Czy grają z Niemcami, czy z Gibraltarem, grają tym samym systemem, tyle że ofensywnie, bo ten system się sprawdza. Mogą być inni zawodnicy, ale muszą grać tak samo. Zadam panu pytanie: jakim my gramy systemem?

Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie, bo to się zmienia.

To już pan zdymisjonował Brzęczka i ja mam niestety takie samo zdanie. Zbyszek wziął na siebie odpowiedzialność, nie chcę z nim polemizować, ale uważam, że popełnił ogromny błąd.

Co jeśli się okaże, że jesienią zaprezentujemy się fatalnie w Lidze Narodów i zostaniemy z kontraktem dla selekcjonera, który nie potrafił wygrać żadnego meczu?

To nie o to chodzi. Proszę mi powiedzieć: co zrobił Brzęczek, żeby ten kontrakt został przedłużony? Proszę zadać pytanie: czy jesteśmy zadowoleni ze stylu gry reprezentacji Polski? Nie mówię, że z wyników, bo wyniki to są dopiero podczas finałów. To są tylko eliminacje.

Dobrze, to załóżmy, że styl nie poprawi się jesienią. Co wtedy zrobić, zostawić selekcjonera do Euro?

Jeszcze raz podkreślam: dla mnie już nowy kontrakt to błąd. Szanuję zdanie Zbyszka, ale uważam inaczej. Brzęczek powinien zostać wymieniony, jego kontrakt nie powinien zostać przedłużony. Nie ma żadnej gwarancji, że będzie lepiej podczas meczów ze Szwecją czy Hiszpanią. Nie ma żadnej nadziei. A mamy przecież światowej klasy piłkarzy.

Nie widzi pan żadnych pozytywów?

Żadnych. Ale jeszcze raz: szanuję decyzję Bońka. Chciałbym się mylić, ale na to odpowiemy sobie dopiero po finałach.

Czy jest coś, co mogłoby pana przekonać, że warto Jerzemu Brzęczkowi zaufać?

Nie ma niczego takiego. Skoro przez dwa lata nie doprowadził do automatyzmów w grze, bo jak gramy na dwie dziewiątki, gramy inaczej, jak gramy na jedną, gramy inaczej, jak na trzech defensywnych, inaczej gra cała drużyna. To jest to samo, co Adam Nawałka zrobił w Rosji, że w pewnym momencie Maciej Rybus powiedział, że on nie wiedział, gdzie ma grać. To samo jest teraz. Nie ma automatyzmu, takiego, jaki jest we Francji. Tam kto by nie zagrał za Giroud i Griezmanna, zagra to samo, styl się utrzyma. U nas tego nie ma. Nie widzę nawet światełka w tunelu. Ale nie będę krytykował decyzji Zbyszka, z którym po raz pierwszy od ośmiu lat się nie zgadzam. On ma swoje zdanie, ja mam swoje.

I zobaczymy, kto będzie miał rację?

Życzę sobie, żebym jej nie miał. Bo naprawdę mamy światowej klasy zawodników, którzy zasługują co najmniej na półfinał.

Szkoda byłoby to zaprzepaścić.

A kto wie, czy to nie jest ostatnia szansa? Nie wiemy, co będzie po tych mistrzostwach z Lewandowskim, Glikiem, Krychowiakiem, Grosickim? Różnie może być. Teraz albo nigdy.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. FotoPyK

Opublikowane 18.05.2020 13:55 przez

Szymon Janczyk

Liczba komentarzy: 26
Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
sag
sag
9 miesięcy temu

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili ! wczoraj kupon z kursem 330 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na dziś już kupon dostępny!

Placzul
Placzul
9 miesięcy temu

Tomaszewski to żaden autorytet: trenerem nie został, jako polityk najpierw PiS potem PO (zwykły naciągacz), współpracownik SB donoszący na kolegów. Ekspert-populista.

Koman Rołtoń
Koman Rołtoń
9 miesięcy temu
Reply to  Placzul

a mimo to osiągnął w swoim życiu więcej, niż ty gdybyś nawet miał siedem żyć. Mały, zawistny polaczku z Polski B.

Placzul
Placzul (@placzul)
9 miesięcy temu
Reply to  Koman Rołtoń

Twój ból jest wiekszy niz mój.

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
9 miesięcy temu
Reply to  Koman Rołtoń

Hitler osiagnal jeszcze wiecej i co?

f6Wc
f6Wc
9 miesięcy temu
Reply to  Placzul

w dodatku chociaż krytykuje pzpn bez przerwy i za wszystko, jak dali mu na moment stołek to nagle wszystko w jego oczach zaczęło być super

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo (@prej)
9 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Współpracownik SB??!?!?!
Chryste Panie! Taki człowiek absolutnie, pod żadnym pozorem nie powinien wypowiadać się na temat piłki nożnej!

pejsbuk
pejsbuk (@pejsbuk)
9 miesięcy temu
Reply to  Placzul

Gdzie to on jest tym współpracownikiem? Schodzimy widzę na politykę?
Pomijając wszystko wole jako człowieka pyskatego Tomka od ugladzonego, falszywoscia drogiego profesora Bronislawa G na schodach.

TomGruz
TomGruz
9 miesięcy temu

„Przegrał w kompromitujący sposób Ligę Narodów, którą powinien wygrać, bo zarówno Włosi, jak i Portugalczycy byli do ogrania, zwłaszcza u nas.”

Nie żebym źle życzył naszym, ale trzeba mierzyć zamiary na siły (a nie siły na zamiary, jak głosi ta słynna mądrość ludowa).
Zapewne to tylko pobożne życzenie, ale błagam – ilekroć Polska gdzieś się zakwalifikuje, nie oddawajmy mikrofonu/głosu Tomaszewskiemu, bo ten jak zwykle będzie pompował balonik do niemożliwości.

Jacek
Jacek
9 miesięcy temu
Reply to  TomGruz

Zgadzam sie. Balonik pompowany po eliminacjach. Inne druzyny, ktore celuja w turniej caly czas trenuja warianty taktyczne i sie nie spinaja. Moze rzeczywiscie ta druzyna przejdzie bez szalu przez ten turniej, ale smiechu nie bedzie? To jest moj punkt widzenia. To jest jedyna druzyna od lat, ktora bezapelacyjnie wygrala elminacje caly czas cos probujac i grajac na 60% potencjalu. Moze wlasnie tak potrzeba bylo to robic po Euro, bo probowalismy robic to samo co na Euro przez nastepne 2 lata i na mistrzostwa swiata pojechalismy bez zespolu.

aquanaut
aquanaut
9 miesięcy temu

Skoro cztery lata temu, z Blaszczykowskim, Piszczkiem, Grosickim, Milikiem i Glikiem w gazie starczylo tylko na pierwsza osemke, trudno traktowac ta wypowiedz powaznie: „Bo naprawdę mamy światowej klasy zawodników, którzy zasługują co najmniej na półfinał.”. Kogo Brzeczek ma? Dobrego bramkarza, przecietna obrone, Krychowiaka w srodku i chimerycznego Zielinskiego. O Lewym nie pisze bo gra jak Gral cztery lata temu, na tym samym wysokim poziomie. Skad wiec to przekonanie, ze minimum polfinal? Nawet nie ma co wyliczac skladow faktycznych faworytow… Moim zdaniem wyjscie z grupy bedzie dobrym wynikiem dla tej kadry. O polskich trenerach mam swoje zdanie ktore odzwierciadla miedzynarodowy rynek transferowy (ktory Polak w ostatnich 20 latach trenowal jakas konkretna druzyne europejska?) ale skoro sie na Brzeczka zdecydowali to ocena jego pracy powinna byc przynajmniej fair.

Mario
Mario
9 miesięcy temu

Zawsze się podśmiewam ze spoconego Tomka, który zawsze, przy każdej okazji musi wspomnieć o Górskim i jego drużynie.
Jednak tutaj wyjątkowo go popieram. Postawienie na Brzęczka, to zniszczenie ostatniej szansy na jakiś dobry wynik wielu fajnym zawodnikom. Dla których, to ostatni gwizdek.
Wiadomo, że Tomcio Ameryki nie odkrył i nawet zwykli kibice wiedzą, że to był i jest fatalny błąd.
Ciągle zaznaczał, że szanuje Bońka. Oj, boi się podpaść 🙂 Z drugiej strony jako jeden z nielicznych głośno o tym mówi.

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
9 miesięcy temu
Reply to  Mario

czyli kto zamiast Brzeczka?

Frank Underwood
Frank Underwood
9 miesięcy temu

Przestańmy udawać, że zdanie Pana Janka ma jakiekolwiek znaczenie.

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
9 miesięcy temu

Pan Janek gdyby kiedys uprawial sex nieplatny, to tez by sie mniej ciskal i pocil i sapal i burczal i chuchal

wd40
wd40
9 miesięcy temu

Gdy po Euro 2016 przyszło do negocjowania nowego kontraktu Nawałki to wszyscy klaskali uszami i gotowi byli wywieźć Prezesa tysiąclecia i spółkę na taczkach, gdyby Nawałce podziękowano za współpracę. Kontrakt przedłużono i finał był, jaki był.
Pokręcona logika naszej piłki kopanej podpowiada scenariusz, w którym Euro 2021 skończy się co najmniej takim samym rezultatem jak 2016. W zasadzie to życzę sobie takiego scenariuszu nie tylko dlatego, że lubię gdy nasi coś wygrywają – ale też dlatego, żeby zobaczyć co taki Tomaszewski powiedziałby.

Lecę na piwo
Lecę na piwo
9 miesięcy temu

Ahh ten spocony Janeg.. Stano, do hejt parku z nim. Nie ma za co

demagog
demagog
9 miesięcy temu

Z całym szacunkiem, najważniejsza drużynę Polski prowadzi facet którego największym sukcesem w karierze trenera było zajęcie czwartego miejsca w ekstraklasie, jego wcześniejsze przygody na ławce też nie były specjalnie przekonujące. To tak jakby na czele takiego KGHM, Enei albo Orlenu prezes zatrudniał swoich zauszników. A nie, czekaj…

Nepotyzm, korupcja, kolesiostwo. Weszło ten wpis też zapewne skasuje, biorąc przykład ze swoich mocodawców.

Jacek
Jacek
9 miesięcy temu
Reply to  demagog

Nie zgadzam sie do konca, bo bycie selekcjonerem, a trenerem to dwie rozne rzeczy. Zobacz, kto prowadzi Anglie? Kto do sukcesu prowadzil Francje lub kiedy Niemcy lub Holandia wybieraja goscia, ktory nigdy nawet wczesniej nie trenowal. Boniek na sile chcial Polaka. Druzyna jeszcze nie peakowala i nie jest spalona przed turniejem. Po prostu nie bylo lepszego kandydata.

Mattia
Mattia
9 miesięcy temu

Nie wiem o co chodzi z tym stwierdzeniem, że „zasługują co najmniej na półfinał”. Belgia, Niemcy, Holandia, Portugalia, Włochy, Anglia, Francja, Hiszpania, Chorwacja – czy którakolwiek z tych reprezentacji ma gorszy skład od naszej? Żadna, więc na papierze nawet ćwierćfinał powinien być poza zasięgiem (co nie znaczy, że przeciętnej reprezentacji nie może trafić się turniej życia, tak jak Grecji albo Walii). Brzęczek na razie nie zrobił w kadrze nic dobrego, ale to przeszacowywanie siły reprezentacji też jest irytujące. Przecież gdyby np. Węgrzy mieli w składzie defensywnego pomocnika z Lokomotiwu albo skrzydłowego z West Bromu, ewentualnie młodych wilczków z Dynama Moskwa i Derby County, to nikt w Polsce by na to nawet nie zwrócił uwagi.

emjot
emjot
9 miesięcy temu

a Towarzysz Tomaszewski, chorągiewka na wietrze, pitoli jak zwykle. Jak w PRON, PO i PIS.

Grzegorz
Grzegorz
9 miesięcy temu

Ocho Pana Jana znowu poniosła ulanska fantazja….. Panie Janku znowuś Pan odleciał :))

Jacek
Jacek
9 miesięcy temu

Nie zdadzam sie z Tomaszewskim, chociaz na starosc przestal atakowac wszystkich i wszystko i wiedze swoja ma. Wrocmy do lat 90tych. Najpierw gralismy ogolny piach, pozniej dobre sparingi i slabe kwalifikacje. Nastepnie przyzwyczailismy sie, ze przechodzimy kawlifikacje, by grac piach w czasie turniejowym. Czyli budowalismy druzyne z zalozeniem, ze kwalifikacje sa juz sukcesem i ktora miala peak formy wlasnie w kwalifikacjach. Zobaczmy jak robia to Wlosi, Niemcy, Portugalia, Francja nawet, czy Anglia. Mowie o druzynach zespolowych, a nie tych wybitnych zdarzajacych sie raz na jakis czas jak Hiszpania, wczesniej Francja lub Brazylia. Meczow sparingowych tych druzyn nie da sie nie ogladac i jest zero spiecia w kawalifikacjach przeciwko druzynom typu San Marino. Moze rzeczywiscie ta druzyna jest tak prowadzona, ze odpala powoli i peak zgrania przystapi wlasnie w czasie turnieju, gdzie moze nie zaszalejemy, ale zagramy przyzwoicie z miarodajnym wynikiem i sie dla odmiany nie osmieszymy.

Artur
Artur
9 miesięcy temu

A czemu ten pajac jest jakims autorytetem?

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
9 miesięcy temu
Reply to  Artur

nie jest autorytetem, tylko glosno szczeka a to niestety w Polsce czesto wystarczy

Boski Diego
Boski Diego (@glemp)
9 miesięcy temu

Tomka nadal dupcia boli, ze to Mlynarczyk byl najlepszym polskim bramkarzem. Tomaszewski to zwykly buc i na bank trolluje w komentarzach.

Weszło FM
27.02.2021

Zwycięstwa Żyły i Świątek, Ekstraklasa, Liga Minus – niedziela w WeszłoFM!

Mistrzostwo świata Piotra Żyły, zwycięstwo Igi Świątek, gole Roberta Lewandowskiego – trudno było o lepszą sobotę dla polskiego sportu! Mamy jednak nadzieję, że niedziela również będzie obfitować w wielkie wydarzenia. Oto szczegóły ramówki: 9:00 – 10:00 – „W ciemno” – Marcin Ryszka razem ze swoimi gośćmi pokazuje, że bariery istnieją tylko w naszych głowach. Wiele […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Luquinhas na motorynce, Legia wygrywa w Zabrzu

Poprzedni mecz Legii z Górnikiem był takim laniem mistrza Polski, że aż Vuković stracił robotę. Michniewicz co prawda mówił przed dzisiejszym spotkaniem, że tamtego starcia nie oglądał, ale musiał mieć świadomość, że bój z Górnikiem jest pewną klamrą. Dlatego rewanż za tamtą porażkę musiał mieć wyjątkowy smak. To rewanż po ciężkim boju, w którym sędzia […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Na Juventus nie da się patrzeć

Ależ ten Juventus jest w tym sezonie słaby. Miewa „Stara Dama” oczywiście przebłyski lepszej gry, zdarza jej się wygrać od czasu do czasu ważny mecz. Jak gdyby sugerując, że już za chwilkę wszystko wróci na właściwe tory i Juve znów będzie wielkie. Ale nie jest. Podopieczni Andrei Pirlo prezentują futbol okropny. Obrzydliwy. Dzisiejszy mecz z […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Gol Alvesa? Wybitne osiągnięcie centrostrzałowej sztuki. Wybitne!

Centrostrzał to wspaniały wynalazek. Lubimy myśleć, że nasz, polski, bowiem trudno o coś bardziej ekstraklasowego. Że jego twórcą lub – w najgorszym wypadku – ojcem chrzestnym jest Marek Sokołowski. Ale podanie, które w wyniku braku precyzji autora staje się zabójczą bronią, tak naprawdę znane jest pod każdą szerokością geograficzną. Udowodnił to dziś Tiago Alves. Możemy […]
27.02.2021
Włochy
27.02.2021

Łukasz Skorupski znów obronił rzut karny. Ibra już był, teraz padło na Immobile

Łukasz Skorupski jeszcze nie tak dawno zmagał się z bardzo długą passą bez czystego konta. W Serie A nie potrafił go zachować przez 40 meczów, między 25 września 2019 (0:0 z Genoą) a 29 listopada 2020 roku (1:0 z Crotone). Jak już się przełamał, to zaraz potem doznał kontuzji i opuścił siedem kolejek. Wrócił do […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Dlaczego Piotr Żyła jest wyjątkowym gościem?

Jego postawa sportowa i charakter, to jedyne w swoim rodzaju połączenie nie tylko w historii naszych skoków narciarskich, ale polskiego sportu w ogóle. Jest tak specyficznym gościem, że gdyby go nie było, to trzeba by go było wymyślić. Oto kilka powodów, dla których Piotr Żyła to wyjątkowy gość. Jest ciekawym – choć nieco zwariowanym – […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

Piotr Żyła mistrzem świata, czyli pochwała wytrwałości

Nikt wcześniej nie miał na karku tylu lat, co on, zdobywając tytuł mistrza świata. Do tej pory najstarszym triumfatorem tej imprezy był Anders Bardal, który osiem lat temu zdobywał indywidualne złoto jako 31-latek. Piotr Żyła w styczniu świętował 34. urodziny. Żaden inny skoczek w historii nie naczekał się na taki sukces tyle co on. Dziś […]
27.02.2021
Inne sporty
27.02.2021

PIOTR ŻYŁA MISTRZEM ŚWIATA W SKOKACH NARCIARSKICH!

Ten tekst wypada zacząć w jeden sposób. HEHEHEHEHE! Myśleliśmy, że może drugie złoto wreszcie zdobędzie Kamil Stoch. Że może tytuł obroni Dawid Kubacki. Że może Andrzej Stękała włączy się do walki o tytuł. Ale nie, to Piotr Żyła stanął na najwyższym stopniu podium. To Piotr Żyła został czwartym w historii polskich skoków mistrzem świata. Po […]
27.02.2021
Niemcy
27.02.2021

Bayern pewnie pokonuje FC Koeln. Lewandowski z doppelpackiem

Wychodzi na to, że limit wpadek ze strony Bayernu Monachium został na jakiś czas wyczerpany. Mało tego wydaje się, że ekipa Hansiego Flicka powoli zaczyna wskakiwać na najwyższe obroty. We wtorek z łatwością pokonała Lazio Rzym, a dziś rozgromiła 5:1 FC Koeln. Oczywiście Bawarczycy wciąż potrafią kompletnie wyłączyć myślenie w defensywie i narobić sobie krzywdy, […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

30 strzałów Stali, 0 goli. Kuciak zaczarował bramkę

Być może pamiętacie mecz Lechii z Wartą z pierwszej kolejki tego sezonu. Chwaliliśmy wówczas beniaminka za to, że „fajnie wygląda” i „dochodzi do sytuacji”, ale jak przyszło co do czego, to bardziej doświadczeni koledzy po fachu – przy pomocy elementu szczęścia – podnieśli z boiska, co swoje, nie tworząc przy tym w zasadzie żadnych akcji […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

West Ham pokazał pazur, ale na środkowych obrońców City nie było mocnych

Jeśli jakimś przypadkiem przegapiliście ten mecz, żałujecie, że nie śledziliście dzisiejszych podbojów Manchesteru City w drodze do mistrzostwa – uspokajamy. Nie trudźcie się oglądaniem z odtworzenia, dajcie sobie spokój. Ciekawych rzeczy było tyle, co kot napłakał. West Ham znalazł sposób na minimalizowanie atutów „Obywateli”, potrafił dobrać się im do skóry, ale ogółem wiało nudą. Na […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

ŁKS wreszcie wygrywa, ale znów pokazuje dwie twarze

Łódzki Klub Sportowy na początku sezonu wygrywał mecz za meczem, grał ofensywnie, z polotem i fantazją. Potem nagle się zaciął, a wiosnę w lidze zaczął od kompromitującego występu z GKS-em Tychy. Porażka 0:3 wywołała dyskusję: czego jeszcze potrzebuje Wojciech Stawowy, by wygrać mecz? W drużynie pozostali najważniejsi zawodnicy, do tego doszły świetne jak na ten […]
27.02.2021
Live
27.02.2021

LIVE: Luquinhas szedł ciemną doliną, ale ostatecznie doniósł do Warszawy 3 punkty

Jak na ostatnie dni, dziś zimno i gdzieniegdzie mokro, ale liczymy, że w Ekstraklasie będziemy mieli tyle emocji, że i tak trzeba będzie się przewietrzyć z wrażenia. Na dobry początek Stal Mielec poszuka pierwszego zwycięstwa w tym roku kosztem wychodzącej z kryzysu Lechii Gdańsk. Później zdziesiątkowana przez koronawirusa Jagiellonia podejmie Piasta Gliwice, a na deser […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Górnik do Legii? Kozacy. Po Legii – ligowe dno

Jesienny mecz z Legią ma dla Górnika symboliczny wymiar. Po ostatnim gwizdku starcia przy Łazienkowskiej skończyło się wszystko, czym zabrzanie zachwycili nas w pierwszych czterech kolejkach, w których uzbierali 44% swojego dorobku w tym sezonie. Imponowali rozmachem, odprawiali rywali z kwitkiem, dodawali lidze kolorytu. Dziś grają nieefektownie, słabo punktują i swoje miejsce w tabeli zawdzięczają […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Jagiellonia ma dziś dwóch rywali – Piasta Gliwice i koronawirusa

Jagiellonia nadal może w tym sezonie powalczyć o czołowe lokaty, ale na ten moment będzie o to trudno. Dlaczego? Po pierwsze – zespół Bogdana Zająca ciągle nie potrafi ustabilizować formy na dobrym poziomie. W tym sezonie raz zdarzyło mu się wygrać dwa mecze z rzędu, a tak poza tym funduje swoim kibicom nieustanną huśtawkę nastrojów. […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

Norwegowie chcą bojkotu mistrzostw świata 2022. 6500 robotników zginęło Katarze

Brytyjski „Guardian” od lat niestrudzenie obnaża wszelkie nieprawidłowości, jeżeli chodzi o organizację mistrzostw świata w Katarze. Kilka dni temu na jego łamach ukazał się kolejny wstrząsający reportaż na ten temat. Według ustaleń dziennikarzy przeszło 6500 pracowników straciło życie przy budowie najbardziej absurdalnej bazy stadionowej w dziejach futbolu. Masowo giną robotnicy z Indii, Nepalu, Pakistanu, Bangladeszu […]
27.02.2021
Weszło
27.02.2021

„Figiel w Katowicach? Nie zdecydowały finanse. Piłkarze z Ekstraklasy są poza naszym zasięgiem”

 – Nie wygląda to tak, że tylko chodzę i wydaję polecenia. Raczej współtworzę projekt i jestem gotowy ponosić konsekwencje wyników boiskowych – Robert Góralczyk w rozmowie z nami powiedział, że praca dyrektora sportowego potrafi być stresująca. Twierdzi, że nie ma podstaw do tego, by obawiać się braku awansu jego drużyny. Opowiedział nam także o tym, […]
27.02.2021
Bukmacherka
27.02.2021

Niespodzianki w Anglii, Hiszpanii i Polsce? Szukamy okazji u bukmacherów!

Weekend – rzecz święta wiadomo. A już taki weekend, w którym nas rozpieszczą mecze, to coś absolutnie wspaniałego. Trzeba przyznać, że ta sobota będzie się prawdopodobnie zaliczała do tej kategorii. Fajne granie szykuje się w większości lig, a co więcej, można na nie znaleźć ciekawe oferty u naszych bukmacherskich partnerów.  Jasne, w niektórych spotkaniach ciężko […]
27.02.2021