post Avatar

Opublikowane 18.05.2020 13:55 przez

Szymon Janczyk

Jan Tomaszewski fanem Jerzego Brzęczka nie jest, delikatnie sprawy ujmując. Jak legendarny bramkarz zapatruje się na przedłużenie umowy z obecnym selekcjonerem? Dlaczego jego zdaniem nie ma nadziei na to, że biało-czerwoni zrobią pod wodzą obecnego trenera postęp? Czemu Brzęczek marnuje najlepsze pokolenie polskiego futbolu? Czy jest jakiś sposób, żeby selekcjoner przekonał do siebie Tomaszewskiego? Dlaczego nie chce polemizować ze Zbigniewem Bońkiem? 63-krotny reprezentant Polski jak zwykle barwnie i bez ogródek mówi o tym, co mu leży na sercu.

***

Sporo mówiło się o tym, że Jerzy Brzęczek na nową umowę będzie musiał zapracować jesienią. A jednak okazuje się, ze dostał ją od razu. Zaskoczyła pana ta decyzja?

Wie pan, jeśli tę decyzję podjął Zbyszek Boniek… No cóż, bierze na siebie to ryzyko. Mówiłem to od roku, czy półtora roku, że Jurkowi powinno się podziękować, bo nie daje żadnej gwarancji na to, że wykorzysta potencjał światowej klasy piłkarzy, których w tej chwili mamy w reprezentacji. Dlatego, że praktycznie od meczu Włochy – Polska, kapitalnego meczu, jego debiutu, zaczął swoje wariacje, które doprowadziły do tego, że na dziś nie wiemy, jakim systemem gra nasza reprezentacja. Przegrał w kompromitujący sposób Ligę Narodów, którą powinien wygrać, bo zarówno Włosi, jak i Portugalczycy byli do ogrania, zwłaszcza u nas. Zaczął jednak kombinować: to dwie dziewiątki, to trzej defensywni pomocnicy… Straciliśmy Final Four, które byłoby u nas, gdybyśmy wygrali tę grupę, a to nieprawdopodobna promocja sportu.

Jeśli w tej chwili się mówi, że Brzęczek osiągnął sukces, bo zakwalifikował się do Mistrzostw Europy, to przypomnę, że zakwalifikowało się do nich pół kontynentu, a myśmy grali z naprawdę słabymi drużynami. Zwłaszcza z Austrią, która była w rekonstrukcji, a już w drugim meczu powinniśmy z nią przegrać. Dlatego nie patrzę na to tak, jak wielu dziennikarzy, że zakwalifikowaliśmy się i jest fajnie. Przypomnę, że za czasów bodaj Kazimierza Górskiego, nie zakwalifikowaliśmy się do czwórki najlepszych drużyn Europy, bo tyle wtedy grało w finale. Potem było osiem, dwanaście, teraz mamy 24. Kwalifikacja to jest obowiązek. Jak słyszę, że my się zakwalifikowaliśmy do finałów w Korei i w Niemczech, to pytam: do jakich finałów? 16 czy 32-drużynowych?

32, oczywiście.

Prawda? A za czasów pana Górskiego wchodziliśmy do szesnastki. Zaraz ma być 48 drużyn, to tam będzie pół świata. I to będą finaliści? Nie, finaliści są wtedy, gdy gra się w szesnastce, w ósemce. My osiągnęliśmy jeden sukces po „Orłach Górskiego” i wątpliwym sukcesie Piechniczka ze skandalem w Hiszpanii, osiągnął go Adam Nawałka, który zakwalifikował się do ósemki.

Zdaniem pana i wielu kibiców awans nie był wystarczający, żeby Jerzy Brzęczek przekonał do siebie opinię publiczną.

Jeszcze raz podkreślam: to, co jest dobre na Mołdawię czy Izrael… Na boga, jest Szwecja, jest Hiszpania, pewnie będzie Irlandia – w tym kontekście trzeba to rozpatrywać.

Czym selekcjoner zasłużył sobie na takie zaufanie ze strony PZPN?

Nie mam zielonego pojęcia. Dla mnie niczym. Jerzy Brzęczek wyszedł z klubu, ale klub z niego nie wyszedł. Co mam na myśli? Niestety, nasza Ekstraklasa jest jedną z najgorszych lig w Europie. Teraz grozi nam, że nie będziemy nawet w Lidze Mistrzów…

Prezes Boniek już to zdementował.

Dobrze, ale jesteśmy już na pograniczu, prawda? On wyszedł z ligi, ale liga z niego nie wyszła. W naszej lidze można grać systemem 1-10-0-0 i zdobyć mistrzostwo Polski. Niestety w Europie trzeba grać inaczej. Dam panu przykład. Francja, mistrz świata. Grają Giroud i Griezmann, czyli 4-4-1-1. Czy grają z Niemcami, czy z Gibraltarem, grają tym samym systemem, tyle że ofensywnie, bo ten system się sprawdza. Mogą być inni zawodnicy, ale muszą grać tak samo. Zadam panu pytanie: jakim my gramy systemem?

Ciężko odpowiedzieć jednoznacznie, bo to się zmienia.

To już pan zdymisjonował Brzęczka i ja mam niestety takie samo zdanie. Zbyszek wziął na siebie odpowiedzialność, nie chcę z nim polemizować, ale uważam, że popełnił ogromny błąd.

Co jeśli się okaże, że jesienią zaprezentujemy się fatalnie w Lidze Narodów i zostaniemy z kontraktem dla selekcjonera, który nie potrafił wygrać żadnego meczu?

To nie o to chodzi. Proszę mi powiedzieć: co zrobił Brzęczek, żeby ten kontrakt został przedłużony? Proszę zadać pytanie: czy jesteśmy zadowoleni ze stylu gry reprezentacji Polski? Nie mówię, że z wyników, bo wyniki to są dopiero podczas finałów. To są tylko eliminacje.

Dobrze, to załóżmy, że styl nie poprawi się jesienią. Co wtedy zrobić, zostawić selekcjonera do Euro?

Jeszcze raz podkreślam: dla mnie już nowy kontrakt to błąd. Szanuję zdanie Zbyszka, ale uważam inaczej. Brzęczek powinien zostać wymieniony, jego kontrakt nie powinien zostać przedłużony. Nie ma żadnej gwarancji, że będzie lepiej podczas meczów ze Szwecją czy Hiszpanią. Nie ma żadnej nadziei. A mamy przecież światowej klasy piłkarzy.

Nie widzi pan żadnych pozytywów?

Żadnych. Ale jeszcze raz: szanuję decyzję Bońka. Chciałbym się mylić, ale na to odpowiemy sobie dopiero po finałach.

Czy jest coś, co mogłoby pana przekonać, że warto Jerzemu Brzęczkowi zaufać?

Nie ma niczego takiego. Skoro przez dwa lata nie doprowadził do automatyzmów w grze, bo jak gramy na dwie dziewiątki, gramy inaczej, jak gramy na jedną, gramy inaczej, jak na trzech defensywnych, inaczej gra cała drużyna. To jest to samo, co Adam Nawałka zrobił w Rosji, że w pewnym momencie Maciej Rybus powiedział, że on nie wiedział, gdzie ma grać. To samo jest teraz. Nie ma automatyzmu, takiego, jaki jest we Francji. Tam kto by nie zagrał za Giroud i Griezmanna, zagra to samo, styl się utrzyma. U nas tego nie ma. Nie widzę nawet światełka w tunelu. Ale nie będę krytykował decyzji Zbyszka, z którym po raz pierwszy od ośmiu lat się nie zgadzam. On ma swoje zdanie, ja mam swoje.

I zobaczymy, kto będzie miał rację?

Życzę sobie, żebym jej nie miał. Bo naprawdę mamy światowej klasy zawodników, którzy zasługują co najmniej na półfinał.

Szkoda byłoby to zaprzepaścić.

A kto wie, czy to nie jest ostatnia szansa? Nie wiemy, co będzie po tych mistrzostwach z Lewandowskim, Glikiem, Krychowiakiem, Grosickim? Różnie może być. Teraz albo nigdy.

ROZMAWIAŁ SZYMON JANCZYK

Fot. FotoPyK

Opublikowane 18.05.2020 13:55 przez

Szymon Janczyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 26
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
sag
sag

https://najwiekszekursykuponow.blogspot.com/ – ZNOWU Trafili ! wczoraj kupon z kursem 330 i zdjęcie jego juz na blogu!
Na dziś już kupon dostępny!

Placzul
Placzul

Tomaszewski to żaden autorytet: trenerem nie został, jako polityk najpierw PiS potem PO (zwykły naciągacz), współpracownik SB donoszący na kolegów. Ekspert-populista.

Koman Rołtoń
Koman Rołtoń

a mimo to osiągnął w swoim życiu więcej, niż ty gdybyś nawet miał siedem żyć. Mały, zawistny polaczku z Polski B.

Placzul
Placzul

Twój ból jest wiekszy niz mój.

Boski Diego
Boski Diego

Hitler osiagnal jeszcze wiecej i co?

f6Wc
f6Wc

w dodatku chociaż krytykuje pzpn bez przerwy i za wszystko, jak dali mu na moment stołek to nagle wszystko w jego oczach zaczęło być super

Pałlo Kutińjo
Pałlo Kutińjo

Współpracownik SB??!?!?!
Chryste Panie! Taki człowiek absolutnie, pod żadnym pozorem nie powinien wypowiadać się na temat piłki nożnej!

pejsbuk
pejsbuk

Gdzie to on jest tym współpracownikiem? Schodzimy widzę na politykę?
Pomijając wszystko wole jako człowieka pyskatego Tomka od ugladzonego, falszywoscia drogiego profesora Bronislawa G na schodach.

TomGruz
TomGruz

„Przegrał w kompromitujący sposób Ligę Narodów, którą powinien wygrać, bo zarówno Włosi, jak i Portugalczycy byli do ogrania, zwłaszcza u nas.”

Nie żebym źle życzył naszym, ale trzeba mierzyć zamiary na siły (a nie siły na zamiary, jak głosi ta słynna mądrość ludowa).
Zapewne to tylko pobożne życzenie, ale błagam – ilekroć Polska gdzieś się zakwalifikuje, nie oddawajmy mikrofonu/głosu Tomaszewskiemu, bo ten jak zwykle będzie pompował balonik do niemożliwości.

Jacek
Jacek

Zgadzam sie. Balonik pompowany po eliminacjach. Inne druzyny, ktore celuja w turniej caly czas trenuja warianty taktyczne i sie nie spinaja. Moze rzeczywiscie ta druzyna przejdzie bez szalu przez ten turniej, ale smiechu nie bedzie? To jest moj punkt widzenia. To jest jedyna druzyna od lat, ktora bezapelacyjnie wygrala elminacje caly czas cos probujac i grajac na 60% potencjalu. Moze wlasnie tak potrzeba bylo to robic po Euro, bo probowalismy robic to samo co na Euro przez nastepne 2 lata i na mistrzostwa swiata pojechalismy bez zespolu.

aquanaut
aquanaut

Skoro cztery lata temu, z Blaszczykowskim, Piszczkiem, Grosickim, Milikiem i Glikiem w gazie starczylo tylko na pierwsza osemke, trudno traktowac ta wypowiedz powaznie: „Bo naprawdę mamy światowej klasy zawodników, którzy zasługują co najmniej na półfinał.”. Kogo Brzeczek ma? Dobrego bramkarza, przecietna obrone, Krychowiaka w srodku i chimerycznego Zielinskiego. O Lewym nie pisze bo gra jak Gral cztery lata temu, na tym samym wysokim poziomie. Skad wiec to przekonanie, ze minimum polfinal? Nawet nie ma co wyliczac skladow faktycznych faworytow… Moim zdaniem wyjscie z grupy bedzie dobrym wynikiem dla tej kadry. O polskich trenerach mam swoje zdanie ktore odzwierciadla miedzynarodowy rynek transferowy (ktory Polak w ostatnich 20 latach trenowal jakas konkretna druzyne europejska?) ale skoro sie na Brzeczka zdecydowali to ocena jego pracy powinna byc przynajmniej fair.

Mario
Mario

Zawsze się podśmiewam ze spoconego Tomka, który zawsze, przy każdej okazji musi wspomnieć o Górskim i jego drużynie.
Jednak tutaj wyjątkowo go popieram. Postawienie na Brzęczka, to zniszczenie ostatniej szansy na jakiś dobry wynik wielu fajnym zawodnikom. Dla których, to ostatni gwizdek.
Wiadomo, że Tomcio Ameryki nie odkrył i nawet zwykli kibice wiedzą, że to był i jest fatalny błąd.
Ciągle zaznaczał, że szanuje Bońka. Oj, boi się podpaść 🙂 Z drugiej strony jako jeden z nielicznych głośno o tym mówi.

Boski Diego
Boski Diego

czyli kto zamiast Brzeczka?

Frank Underwood
Frank Underwood

Przestańmy udawać, że zdanie Pana Janka ma jakiekolwiek znaczenie.

Boski Diego
Boski Diego

Pan Janek gdyby kiedys uprawial sex nieplatny, to tez by sie mniej ciskal i pocil i sapal i burczal i chuchal

wd40
wd40

Gdy po Euro 2016 przyszło do negocjowania nowego kontraktu Nawałki to wszyscy klaskali uszami i gotowi byli wywieźć Prezesa tysiąclecia i spółkę na taczkach, gdyby Nawałce podziękowano za współpracę. Kontrakt przedłużono i finał był, jaki był.
Pokręcona logika naszej piłki kopanej podpowiada scenariusz, w którym Euro 2021 skończy się co najmniej takim samym rezultatem jak 2016. W zasadzie to życzę sobie takiego scenariuszu nie tylko dlatego, że lubię gdy nasi coś wygrywają – ale też dlatego, żeby zobaczyć co taki Tomaszewski powiedziałby.

Lecę na piwo
Lecę na piwo

Ahh ten spocony Janeg.. Stano, do hejt parku z nim. Nie ma za co

demagog
demagog

Z całym szacunkiem, najważniejsza drużynę Polski prowadzi facet którego największym sukcesem w karierze trenera było zajęcie czwartego miejsca w ekstraklasie, jego wcześniejsze przygody na ławce też nie były specjalnie przekonujące. To tak jakby na czele takiego KGHM, Enei albo Orlenu prezes zatrudniał swoich zauszników. A nie, czekaj…

Nepotyzm, korupcja, kolesiostwo. Weszło ten wpis też zapewne skasuje, biorąc przykład ze swoich mocodawców.

Jacek
Jacek

Nie zgadzam sie do konca, bo bycie selekcjonerem, a trenerem to dwie rozne rzeczy. Zobacz, kto prowadzi Anglie? Kto do sukcesu prowadzil Francje lub kiedy Niemcy lub Holandia wybieraja goscia, ktory nigdy nawet wczesniej nie trenowal. Boniek na sile chcial Polaka. Druzyna jeszcze nie peakowala i nie jest spalona przed turniejem. Po prostu nie bylo lepszego kandydata.

Mattia
Mattia

Nie wiem o co chodzi z tym stwierdzeniem, że „zasługują co najmniej na półfinał”. Belgia, Niemcy, Holandia, Portugalia, Włochy, Anglia, Francja, Hiszpania, Chorwacja – czy którakolwiek z tych reprezentacji ma gorszy skład od naszej? Żadna, więc na papierze nawet ćwierćfinał powinien być poza zasięgiem (co nie znaczy, że przeciętnej reprezentacji nie może trafić się turniej życia, tak jak Grecji albo Walii). Brzęczek na razie nie zrobił w kadrze nic dobrego, ale to przeszacowywanie siły reprezentacji też jest irytujące. Przecież gdyby np. Węgrzy mieli w składzie defensywnego pomocnika z Lokomotiwu albo skrzydłowego z West Bromu, ewentualnie młodych wilczków z Dynama Moskwa i Derby County, to nikt w Polsce by na to nawet nie zwrócił uwagi.

emjot
emjot

a Towarzysz Tomaszewski, chorągiewka na wietrze, pitoli jak zwykle. Jak w PRON, PO i PIS.

Grzegorz
Grzegorz

Ocho Pana Jana znowu poniosła ulanska fantazja….. Panie Janku znowuś Pan odleciał :))

Jacek
Jacek

Nie zdadzam sie z Tomaszewskim, chociaz na starosc przestal atakowac wszystkich i wszystko i wiedze swoja ma. Wrocmy do lat 90tych. Najpierw gralismy ogolny piach, pozniej dobre sparingi i slabe kwalifikacje. Nastepnie przyzwyczailismy sie, ze przechodzimy kawlifikacje, by grac piach w czasie turniejowym. Czyli budowalismy druzyne z zalozeniem, ze kwalifikacje sa juz sukcesem i ktora miala peak formy wlasnie w kwalifikacjach. Zobaczmy jak robia to Wlosi, Niemcy, Portugalia, Francja nawet, czy Anglia. Mowie o druzynach zespolowych, a nie tych wybitnych zdarzajacych sie raz na jakis czas jak Hiszpania, wczesniej Francja lub Brazylia. Meczow sparingowych tych druzyn nie da sie nie ogladac i jest zero spiecia w kawalifikacjach przeciwko druzynom typu San Marino. Moze rzeczywiscie ta druzyna jest tak prowadzona, ze odpala powoli i peak zgrania przystapi wlasnie w czasie turnieju, gdzie moze nie zaszalejemy, ale zagramy przyzwoicie z miarodajnym wynikiem i sie dla odmiany nie osmieszymy.

Artur
Artur

A czemu ten pajac jest jakims autorytetem?

Boski Diego
Boski Diego

nie jest autorytetem, tylko glosno szczeka a to niestety w Polsce czesto wystarczy

Boski Diego
Boski Diego

Tomka nadal dupcia boli, ze to Mlynarczyk byl najlepszym polskim bramkarzem. Tomaszewski to zwykly buc i na bank trolluje w komentarzach.

Bukmacherka
30.05.2020

Dla kogo cichy hit Polski? Sprawdź nasze typy na mecz Lech – Legia!

W Niemczech restart ligi przyozdobiły derby Zagłębia Ruhry, w Polsce natomiast zobaczymy starcie Lecha Poznań z Legią Warszawa. Jasne, być może ostatnio Lech stoi trochę niżej. Może i nie zawsze gra w pucharach. Ale to w końcu mecz nazywany derbami Polski. Największa rywalizacja w ostatnich latach. Dlatego też po hicie kolejki spodziewamy się wiele. Można […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Jak pech, to pech. Znów poważna kontuzja Rafała Wolskiego

Czy istnieje coś takiego, jak limit pecha w życiu? Wszyscy chcielibyśmy myśleć, że tak. Taką nadzieję ma pewnie Rafał Wolski, któremu kontuzje mocno zahamowały karierę. Niestety, piłkarz Wisły Płock ma potwornego pecha. Wygląda na to, że jego największa zmora – więzadła krzyżowe – znów dała o sobie znać. Pomocnika prawdopodobnie czeka kolejna długa przerwa. Akurat […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

LIVE: Stawowy wraca do Ekstraklasy

Wczoraj nastąpił powrót Ekstraklasy. Obejrzeliśmy jeden mecz zły, jeden bardzo dobry. Ale na swój sposób, to wciąż było przygrywką. Dzisiaj w lidze mamy hit w postaci meczu Lecha z Legią. Dzisiaj zobaczymy mistrza Polski, Piasta Gliwice, w dodatku z rewelacyjną przed koronawirusem Wisłą Kraków, która śrubowała fantastyczną passę. Na dzień dobry otworzymy ligę ŁKS-em według […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Artur Skowronek: „Musimy dać radość kibicom, których nie będzie na stadionach” 

Czy Gieorgij Żukow robił furorę podczas testów wytrzymałościowych? Jak wypadli inni piłkarze Wisły? Czy do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy podchodzi z entuzjazmem? Czy przygotowanie się do sezonu bez rozgrywania sparingów było znacznym utrudnieniem? W jaki sposób rozplanowane czasowo były gierki wewnętrzne? Jak bardzo będzie brakować kibiców na stadionie przy ulicy Reymonta? Co z kontraktami, […]
30.05.2020
WeszłoTV
30.05.2020

Odmrażamy Ekstraklasę! WeszłoTV we Wrocławiu

Zastanawialiście się może, jak od kulis wyglądał pierwszy mecz po wznowieniu rozgrywek Ekstraklasy, ale nie wiedzieliście kogo zapytać? Łapcie materiał filmowy od Jakuba Białka, z niego wszystkiego się dowiecie. Tutaj tekstowa wersja reportażu, ubrana w szczegóły.  
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Legia Warszawa przechodzi proces lechowienia?

Pamiętacie jeszcze czasy ligowego duopolu, gdy Lech Poznań i Legia Warszawa rozstrzygali losy mistrzostwa właściwie między sobą? Pamiętacie ten okres w XXI wieku, gdy mówiliśmy „Legia, później Lech, a później długo nic”? Cóż, wydaje się, że ten czas mamy za sobą. Legioniści potrafili wypuścić mistrzostwo na rzecz Piasta, Lech od paru lat ma swoje problemy. […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Stan Futbolu po wznowieniu ekstraklasy

Jak co sobotę – Stan Futbolu. Wreszcie znów możemy porozmawiać o polskiej piłce, gdy ta faktycznie gra, robimy to więc w znakomitym gronie. Gośćmi Adama Kotleszki są: Wojciech Kowalczyk, Piotr Włodarczyk, Maciej Wąsowski, Łukasz Olkowicz i Szymon Borczuch 
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Najlepszy trener ligowy. Historia Wojciecha Stawowego

„Powtarzał nam, że woli wygrać 5:4 niż 1:0”. „Puszczał na zgrupowaniach i odprawach Barcelonę”. „Bartek Chwalibogowski miał być Davidem Villą”. Nie ma żadnych wątpliwości – Wojciecha Stawowego można uznawać za dobrego trenera, można też za słabego, ale z pewnością jest „jakiś”. Ma swój styl, a to rzadkość w czasach, kiedy wielu szkoleniowców gra tylko na […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Okoński: chciałbym znowu mieć 18 lat i przechodzić do Lecha

Mirosław Okoński. Legenda Lecha Poznań. Bohater wybitnego Kolejorza, który na początku lat osiemdziesiątych sięgał po pierwsze dla Lecha mistrzostwa. Wybrany piłkarzem osiemdziesięciolecia Kolejorza. Późniejszy gwiazdor HSV, w którego barwach został wybrany drugim najlepszym piłkarzem Bundesligi, a także mistrz Grecji z AEK Ateny. Z panem Mirosławem wracamy do historii, ale nie unikamy też bieżących tematów. *** […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Strzelców nie widać. To może Vida?

Ostatni ŁKS ma jedenastu, przedostatnia Arka siedmiu, trzecia od końca Korona – sześciu. Piast Gliwice zaś – wicelider po 26 kolejkach – zaledwie pięciu. Żaden inny zespół w lidze nie podzielił swoich bramek pomiędzy tak małą liczbą piłkarzy, jak urzędujący mistrz Polski. Dziś, gdy w składzie z powodu kontuzji nie może się znaleźć Gerard Badia, […]
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Michał Karbownik, czyli róża, która wyrosła z betonu

Często wspominamy czasy, w których piłkarze wychowywali się na boisku pod blokiem, a nie w szkółkach? Zdarza nam się zatęsknić za tym, kiedy zamiast Fortnite’a wybierano kopanie piłki całymi dniami. Myślimy o tym także dlatego, że w podwórkowa piłka wychowała wielu mistrzów, którzy zapisali się na kartach polskiego futbolu. Michał Karbownik jest – być może […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Sebastian Milewski: „Koronawirusowa przerwa była mi na rękę”

Gdyby nie nagłe zawieszenie rozgrywek spowodowane koronawirusem, bardzo możliwe, że Sebastian Milewski w tym sezonie odegrałby już tylko epizodyczną rolę. Doznał bowiem poważniejszej kontuzji po starciu z napastnikiem Legii, Jose Kante i w normalnych okolicznościach ewentualne mógłby wrócić na ostatnie mecze. Ale że okoliczności od wielu tygodni nie są normalne, istnieje spore prawdopodobieństwo, że pomocnik […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Wolsztyński: „Parę razy zrobiłem różnicę. Żałuję, że teraz nie pomogę kolegom”

Czy po zerwaniu więzadeł w meczu z Cracovią był bardzo załamany? Jak przebiegała jego rehabilitacja w sytuacji, kiedy salki rehabilitacyjne i siłownie były zamknięte przez sytuację związaną z wybuchem epidemii koronawirusa? Czy w ogóle nudził się podczas dwóch ostatnich miesięcy? Dlaczego nie mógł operować się u słynnego włoskiego chirurga doktora Marianiego i czy trafił pod […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Agent Onany i Traore: „W Polsce coraz odważniej stawia się na piłkarzy, jakich szukamy”

– Zauważyliśmy, że w ostatnich latach coraz więcej polskich zawodników wyjeżdża do Niemiec, Włoch czy Anglii. Dlatego pojawiliśmy się w waszym kraju. Uważam, że w Polsce jest kilka bardzo dobrych akademii i sporo utalentowanych piłkarzy. Znaczenie ma też to, że kluby ekstraklasy coraz odważniej stawiają na chłopaków w wieku 18 czy 19 lat, co pozwala […]
30.05.2020
Weszło
30.05.2020

Tomasz Salski: „Respektujmy podręcznik licencyjny, albo wyrzućmy go do kosza”

– Jeśli my sobie zapiszemy limit płac i on będzie egzekwowany, to oczywiście, możemy o tym rozmawiać. Ale jeśli już wcześniej zapisywaliśmy sobie różne postanowienia i zasady, które następnie ignorowaliśmy, to jaki jest cel we wprowadzaniu nowych reguł? Podręczniki licencyjne dla każdej z lig mają ponad 150 stron, a często te podstawowe zapisy nie są […]
30.05.2020
Weszło Extra
30.05.2020

Śląsk – Raków. Jak wyglądał z trybun pierwszy mecz po odmrożeniu Ekstraklasy?

Ekstraklasa wraca. Chciałoby się napisać – w wielkim stylu. Ale cóż, sami widzieliście mecz Śląska Wrocław z Rakowem Częstochowa, było jak było. My odwiedziliśmy trybuny wrocławskiego stadionu i opisaliśmy, jak wyglądała atmosfera powrotu ligi. *** Stadion Śląska od wielu lat kojarzy się z wszechobecną pustką, ciszą i echem. Nie sądziłem, że będzie mi dane debiutować […]
30.05.2020
Weszło
29.05.2020

Zagłębie? Lepiej nie dražnić

Pogoń tego nie wiedziała, no bo skąd? Przecież nikt piłkarzy Zagłębia – poza nimi samymi – nie widział na boisku od dwóch miesięcy. Ale dziś nie warto było im dawać powodów do niepokoju. Bo gdy tylko się ich podrażniło, reagowali jak wkurzony pit bull terrier. Gryzło do krwi. Za każdym razem, gdy Pogoń mocniej siadała na […]
29.05.2020
Inne sporty
29.05.2020

Znamy finałową czwórkę Orlen Stay&Play, a w niej… Anita Włodarczyk

Przyznamy, że obawialiśmy się podobnego scenariusza, jak w finale Orlen Stay&Play w Assetto Corsa. Wtedy pro gracze, którzy przeszli otwarte kwalifikacje, nie dali szans żadnemu przedstawicielowi ORLEN Teamu oraz Grupy Sportowej ORLEN, nawet Robertowi Kubicy. Podczas fazy grupowej turnieju w Rocket League okazało się, że akurat w samochodową piłkę nożną sportowcy grać potrafią. W niedzielnych […]
29.05.2020