post Jakub Olkiewicz

Opublikowane 06.05.2020 15:24 przez

Jakub Olkiewicz

Zaraz miną dwa miesiące od zamrożenia polskiej piłki nożnej i mam wrażenie, że takiego szeregu zawodów nie mieliśmy nawet przy najbardziej efektownych europucharowych kompromitacjach. O ile zazwyczaj załamujemy ręce nad szeroko rozumianym zarządzaniem klubami czy piłkarską jakością zawodników, o tyle teraz to seria rozczarowań po prostu zachowaniem ludzi futbolu. 

Nie zliczę ile razy czytałem – zwłaszcza na studiach, gdzie sport przedstawiano jako drogę do rzeźbienia pięknego ciała i szlachetnej duszy – o tym, jak to nasze środowisko rozwija i uwzniośla. Wszystkie akademie jak mantrę klepią, że nie zależy im tylko na zarobieniu pieniędzy za opędzlowanie małolata do dużego klubu wyszkoleniu dobrych piłkarzy, ale na wychowaniu przyzwoitych ludzi. Każdy prezes mówi, że pociąga go w sporcie adrenalina, ale też współzawodnictwo, chęć tworzenia, te nieliczne momenty satysfakcji, gdy cały stadion eksploduje po strzeleniu gola. Piłkarze przestali już mamić kibiców, że grają dla nich, ale jednak – cały czas przekonywali o najprzyjemniejszym z zawodów, o zamianie pasji w pracę i tak dalej.

Oczywiście te wszystkie baśnie o jakichś wyjątkowych wartościach od dawna można było traktować jako przybudówkę do biznesu, ale chyba nikt nie spodziewał się jak ogromna jest w piłce dysproporcja między tymi wszystkimi społecznymi funkcjami a twardym zarabianiem szmalu bez specjalnego oglądania się na cokolwiek poza złotówkami, euro i dolarami.

Jest tyle branż, w których zapanowała choćby szczątkowa solidarność. Szefowie, którzy decydują się przez parę miesięcy dopłacać do interesu z własnych oszczędności, pracownicy, którzy sami z siebie wolą obniżyć pensję, niż doprowadzić do wywrócenia się całej firmy. Kurczę, nawet raperzy rozkręcili własną akcję charytatywną, wielu z nich wpłaca sześciocyfrowe kwoty na rzecz walki z koronawirusem.

Tylko w piłce jak w lesie. Nie wiem, czy da się odnaleźć inną branżę, w której przez zaledwie dwa miesiące zdążyli się pokłócić ze sobą literalnie wszyscy, czasem dochodząc do totalnego absurdu – jak wczoraj, gdy część kibiców na Twitterze zupełnie serio rozważała scenariusz, w którym władze Wisły Kraków celowo zarażają zawodników, żeby storpedować start ligi. Jarosław Królewski od kilkudziesięciu godzin prowadzi tam swoją wojnę, ale w sumie mu się nie dziwię – do jakiego momentu doszliśmy, że ludzie są w stanie bardzo poważnie rozpatrywać, czy właściciel klubu nie ryzykuje zdrowiem, a może i życiem swoich pracowników? To totalnie skrajny przykład i na szczęście dotyczy głównie paru rozgrzanych emocjami kibiców, ale przecież boksowanie na krawędzi absurdu trwa nie tylko na Twitterze, ale też w gabinetach.

Sposób, w jaki rozwija się konflikt Janusza Gola z Cracovią to jest wielki wyrzut sumienia. Sposób, w jaki rozwijała się dyskusja o podziale z praw telewizyjnych – i moment tej dyskusji! – to jest wielki wyrzut sumienia. Sposób w jaki konstruowano i forsowano plan wznowienia rozgrywek, ale przede wszystkim z jaką arogancją zbywano wszelkie wątpliwości i pytania to jest kolejny wielki wyrzut sumienia. Od dawna wydawało się, że ten cały futbol to jest malutki las, w którym roi się od wygłodniałych wilków, ale wydarzenia z ostatniego miesiąca to już bardziej nora z wężami.

Dzisiaj na Weszło ujawniliśmy, że Ekstraklasa SA prowadzi negocjacje z Canal+, które mają zawierać prosty deal – wypłacacie w całości kasę za ten i przyszły sezon, w zamian przedłużamy kontrakt na obecnych warunkach. W Radzie Nadzorczej odbyło się głosowanie – Legia, Jagiellonia, Cracovia i Lechia wygrały z PZPN-em, Pogonią i Piastem 4:3. Pozostałe kluby, które nie mają swojego przedstawiciela w radzie, nie zostały nawet poproszone o opinię. To o tyle dziwne (dziadowskie), że przecież sezon ma zostać dograny, na co zresztą naciskały i naciskają przede wszystkim te bogatsze kluby. Walka o tę ostatnią transzę jest z jednej strony zrozumiała, z drugiej jednak zaczyna przypominać jakąś karczemną bitkę – już nie wystarczy przeć do grania spotkań, trzeba jeszcze na wszelki wypadek zabezpieczyć sobie wpływy na następny sezon, nawet jeśli długofalowo może to przynieść niekorzystne skutki.

Najgorszy jest jednak moment tych negocjacji, przedłużenia „kompromisu”, który tak naprawdę był przeforsowany wbrew woli ligowej większości. Dziś nikt o wolę ligowej większości już nawet nie pyta, negocjacje toczą się w najlepsze, jakby Ekstraklasa SA reprezentowała nie szesnaście, ale sześć spółek. O tym, że akurat jest pandemia i wypadałoby zachowywać się trochę bardziej solidarnie niż zwykle nawet nie wspominam, już się przyzwyczaiłem, że w przypadku środowiska piłkarskiego nadzwyczajna sytuacja na świecie to sygnał do wolnej amerykanki, a nie wyjątkowej empatii (choć trochę się rymuje i nawet brzmi nieco podobnie).

Już wcześniej toczyły się wojny o pieniądze, o to, kto ma płacić za testy, o to, czy nie powinniśmy inaczej podzielić ostatniej transzy, bo warunki w międzyczasie uległy drastycznej zmianie. Ale te obecne negocjacje, jeszcze wykonywane po cichu, niemalże w tajemnicy przed całym środowiskiem, to jest po prostu szczyt.

Bagno jest tak głębokie, że najchętniej wznowiłbym ligę od jutra, bo im dłużej trwa przerwa, tym większe obrzydzenie dla całego tego środowiska. Niby wiem, że tak jest wszędzie, ale jednak – gdzie indziej przynajmniej próbują się krygować. W Bundeslidze TOP 4 zrzuciło się i uzbierało 20 baniek dla reszty klubów ze szczebla centralnego, swoje gesty, choćby w postaci podzielenia się zyskami ze startu w przyszłorocznych europejskich pucharach, wysuwają Holendrzy czy Czesi. Wszędzie zdarzają się głębokie konflikty piłkarzy z prezesami, prezesów z innymi prezesami, władz ligi z władzami federacji i odwrotnie, ale mam wrażenie, że tylko u nas mają miejsce wszystkie te kłótnie jednocześnie i w dodatku są prowadzone w tak niesmaczny sposób.

Wszyscy wszystkich oszukują. Ci zaczynają trenować wcześniej, ci negocjować z piłkarzami, ci już kombinują jak poprowadzić ofensywę transferową, tamci celują w ugranie przy okazji najprzeróżniejszych interesów.

Dobrze, że orliki się odmrażają. Tam można popatrzeć na piłkę bez odruchu wymiotnego.

Opublikowane 06.05.2020 15:24 przez

Jakub Olkiewicz

Liczba komentarzy: 14
Subscribe
Powiadom o
guest
14 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Karol
Karol
8 miesięcy temu

Wez juz zmien te zdjecie. Wygladasz na nim malo wyjsciowo

Zbok
Zbok
8 miesięcy temu

Dlatego ta liga powinna zdechnąć i powstać z kolan na nowo z innym podejściem.
Niestety w Polsce jest to niemożliwe ponieważ kluby nie mają odpowiednich ludzi u sterów. Większość to złodzieje.
Nie kierują się dobrem ogółu tylko własną kieszenią i drenowania państwowych spółek.
Płacą kosmiczne pieniądze bardzo przeciętnym graczom.
Liga powinna być w połowie amatorska a wysokie kontrakty tylko dla bardzo dobrych graczy maks 3.
Chcesz zarabiać dużo, pokaz jakość. Jak nie to trenuj na wyższy kontrakt i pokazuj na boisku. Jak nie? Idź do innej pracy. Droga wolna

Jose Maria Brovario
Jose Maria Brovario
8 miesięcy temu

Wiem, że słowo „sport” w nazwie „sport zawodowy” jest dość mylące, ale dziwne, że do tej pory redaktor nie spostrzegł, że sport zawodowy to nie sport, tylko szoł biznes.
Jest masa podobnych, mylących określeń: „prawda historyczna” – to wersja wydarzeń głoszona przez zwycięzcę, nie mająca często wiele wspólnego z prawdą; „odpowiedzialność polityczna” – to przesunięcie na mniej eksponowane stanowisko, nie oznaczające żadnej kary.
Piłka nożna, dzięki której Weszło zarabia, to gałąź szoł biznesu, powiązana z ogromnymi (nieosiągalnymi dla większości ludzi) pieniędzmi, gdzie nie ma sprawiedliwości, empatii czy sympatii – jest tylko interes do zrobienia.
Piłka nożna, do której redaktor tęskni, ta z orlików, to sport uprawiany dla przyjemności i dla poprawienia zdrowia.
Jest nawet powiedzenie „robić coś dla sportu”, czyli dla siebie, dla satysfakcji, dla zdrowia, dla przyjemności, a nie dla zysku. Czy sport zawodowy jest robiony „dla sportu”? Kompletnie nie.
Dobrze byłoby, gdyby ludzie zaczęli rozróżniać te dwa zupełnie rożne światy.

AmberMozart
AmberMozart
8 miesięcy temu

„Bagno jest tak głębokie, że najchętniej wznowiłbym ligę od jutra, bo im dłużej trwa przerwa, tym większe obrzydzenie dla całego tego środowiska.” – a jak tylko raz kopną piłeczkę to zaraz o wszystkim zapomnisz. I Wy, na Weszło, nabijacie sie z tego czy innego, że jest głupkiem. To kim Wy w takim razie jesteście? Macie pamięć jak po amnezji, lobotomii i alzheimerze jednocześnie

floro flores
floro flores (@floro-flores)
8 miesięcy temu

polski piłkarski twitter to najwieksze gowno w internecie, gorsze od facebookowych stron pełnych arabskich i hinduskich ekspertów

farciarz2
farciarz2
8 miesięcy temu

CRACOVIA WRÓG NARODU POLSKIEGO ZA CZASÓW OKUPACJI DONOSIŁ DO BOLSZEWIKÓW NA POLSKICH PATRIOTÓW, HAŃBA ŻE TO ISTNIEJE I OKRADA RESZTĘ KLUBÓW!!!

KocurTSW
KocurTSW
8 miesięcy temu
Reply to  farciarz2

No już nie rób z siebie głupka. Wszyscy przecież wiedzą że to nasza wisełka rzuciła się w ręce komunistów. Nasi byli prezesi mają krew patriotów na rękach, cóż musimy z tym żyć.

WhiteStarPower
WhiteStarPower
8 miesięcy temu

najgorszy moment na negocjacje chyba jaki instnieje, wszystko stoi, a miodek z mandziarą cali w ekskrementach już polecieli do Canal+ (chuj ze TVP daje duzo wiecej niz powinno porównujac do puli C+) zeby zacementować ten chory podział TV, dopinguje im słynna żydówka Tabisz, a jak wiadomo od lat w Krakowie „nie rób interesów z żydówką” , no i Klimczak, ale on juz jest z Rutkiem prawie na taczkach w Poznaniu wiec tonąca lokomotywa się wszystkiego chwyta. Godność zachowała Pogoń, Piast i PZPN i pewnie pozostała 10 która by glosowała tak samo. To już jest nasz lokalny Pudel Python – Żywot Gołodupca na kredyt.
.
Gardze wami

psitas
psitas
8 miesięcy temu

literalnie -> dosłownie
stop anglicyzacji języka polskiego

Jarek GTS Wisła.
Jarek GTS Wisła.
8 miesięcy temu

Dej mię piniondze mam hory klub.

Laponek
Laponek
8 miesięcy temu

I dlatego po 16 latach płacenia za canal+ w grudniu nie przedłużę umowy. Mieszkam za granicą I nie płacę w Polsce podatków więc pośrednio nie wspieram tej śmiesznej ligi.

marcinw13
marcinw13
8 miesięcy temu

Pandemia ma jeden, niezaprzeczalny plus. A dla mnie to wręcz gigantyczne plusisko. Jeszcze nigdy tak dobitnie nie mogłem zobaczyć jak wielkim, bezwartościowym spolecznie gównem stała się zawodowa piłka. Właśnie teraz wychodzą na wierzch te najlepsze, i te najgorsze cechy piłkarskiego środowiska. Z jednej strony mamy kibiców, którzy starają się jak mogą wspomagać własne kluby czy siebie nawzajem w tej anormalnej sytuacji. Z drugiej strony… W naszej skopanej nie ma teraz miejsca na sentymenty. Większość klubów żyje z dnia na dzień. Hajs to jest teraz dla nich być albo nie być. Więc będą walczyć o swoje ochłapy każdym dostępnym sposobem mając głęboko w dupie jakąkolwiek moralność. Tak wygląda walka o życie. Piłkarzyny zatrudnione w tych klubach również walczą o życie. Przepłacony 30-letni leszcz z jakiejś tam Serbii czy piątej ligi hiszpańskiej ma świadomość, że bardzo trudno mu teraz będzie dostać taki pieniądz gdzie indziej, więc będzie walczył o swoje 100proc wynagrodzenia jak lew. To proste i logiczne, i oczywiście tyczy się też polskich przepłaconych piłkarzyn.
Tak naprawdę nic lepszego niż koronawirus nie mogło spotkać naszej przepłaconej piłki nożnej. Teraz cała ta bańka pęknie z wielkim hukiem.
W ramach dygresji dodam, że gdzie indziej też to nie wygląda tak och, ach, pomóżmy sobie. Z wielką satysfakcją obserwuję walkę o każdego pensa w lidze angielskiej, gdzie kolejne piłkarskie prostytutki pokazują dlaczego grają w tej lidze i gdzie mają tamtejszych kibiców i kluby.
Nigdy jeszcze nie czułem aż takiego obrzydzenia do tych hajsokopaczy jak teraz, a przecież od lat mam w głębokim poważaniu ligę do robienia hajsu czyli ligę „mistrzów” i ligi top 5 będące parodią sportu.
Wyszło szydło z worka. Zlewam panów piłkarzy-biznesmenów i ich korpo-kluby. W końcu każdy wie, że czy cukier czy melasa, to najlepsza jest b-klasa, za której meczami tęsknię niczym Raheem Sterling za kolejnym przelewem na konto.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin (@fc-bazuka-bolencin)
8 miesięcy temu
Reply to  marcinw13

Święte słowa kolego. Niestety obawiam się że jak wszystko wróci do normy to większość ludzi i tak zapomni kto był jakim ciulem w trakcie zamrożenia rozgrywek a będzie się liczyło „tu i teraz”.
A koronawirus pokazał to co napisałeś- jakim syfem pozbawionym zasad i istoty sportu jest obecny korpo-futbol na najwyższym szczeblu.

Ekstraklasa na golasa
Ekstraklasa na golasa
8 miesięcy temu

Jakub, po co się tak denerwować, ŁKSu i tak to nie będzie dotyczyło.

Weszło
24.01.2021

Napoli pomyliło maraton ze sprintem. 10 sekund i po drużynie!

Dokładnie 8 sekund zajęło Napoli zdobycie bramki podczas wyjazdowego meczu z Hellas Verona. Jak obliczy każdy wytrawny matematyk – utrzymując tempo strzelania jednej bramki co 10 sekund, mecz powinien się zakończyć zwycięstwem gości w rozmiarze około 540 do zera. O dziwo – tak się nie stało. Co dziwi jeszcze mocniej – neapolitańczycy tak naprawdę po […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Hołd dla polskiej szkoły bramkarzy na włoskiej ziemi

Wojciech Szczęsny plasuje się w ścisłej czołówce bramkarzy świata. Może w trójce, może w piątce, trudno to zmierzyć. Na pewno to top topów i jest to jasne jak słońce na niebie podczas bezchmurnego dnia. I w sumie za rzadko to doceniamy. A wpływ jaki ma na Juventus jest serio olbrzymi. Kilka interwencji w meczu z […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Piątek będzie miał nowego trenera. Dziesiątego od czasu wyjazdu za granicę

Gdy Krzysztof Piątek wyjeżdżał z polskiej ligi, pewnie miał świadomość, że pozna wiele nowych osób. To normalne przy zmianie środowiska, a dla niektórych ludzi pewnie i ekscytujące. Natomiast Piątek chyba wolałby te nowe znajomości… ograniczyć. Niedługo bowiem będzie problem, by jego wszystkich zagranicznych trenerów zmieścić do jednego autobusu. Piszemy o tym, bo Hertha Berlin poinformowała, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nowy selekcjoner kotem w worku? To nie nowość

Dobrzy selekcjonerzy nie zawsze rodzą się z wielkich sukcesów trenerskich. To teza, z którą polecamy oswoić się kibicom z marszu strzelającym do Paulo Sousy. Jasne, kariera Portugalczyka do rewelacyjnych nie należy, ot, mamy do czynienia ze szkoleniowcem, który jednym butem potrafił namalować sukces, by za chwilę drugim zostawić ślad porażki. Mówimy również o człowieku bez […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Harvey Elliott – dzieciak, który może zbawić Liverpool

Od czasów Raheema Sterlinga Liverpool nie wychował piłkarsko żadnego elektryzującego publikę zawodnika. Dojrzewali obrońcy, dojrzewali pomocnicy, ale gracze stricte ofensywni zawsze byli owocami czyjeś pracy. Wydaje się jednak, że niedługo nadejdzie kres tej pięcioletniej posuchy. W 2019 roku na boiskach Premier League zadebiutował Harvey Elliott. Wszedł na dwie minuty w starciu Fulham z Wolverhampton Wanderers, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Lewandowski po rekord, United po awans

Niedziela dla fanów piłki nożnej zapowiada się kapitalnie. Przed nami dwa szlagierowe pojedynki – Schalke kontra Bayern oraz Liverpool kontra Manchester United. Jedni walczą o ligowe punkty, drudzy o awans w Pucharze Anglii. Sprawdziliśmy więc ofertę naszych kumpli, żeby wiedzieć, co warto dziś obstawić i mamy dla was kilka podpowiedzi. Schalke 04 Gelsenkirchen – Bayern […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nigdy nie trenowałem tak ciężko jak u Hyballi. To zaprocentuje w meczach

– Każdy trener ma swoją taktykę i pomysł na grę. Trener Hyballa ma swój. I w tej taktyce, niestety, trzeba bardzo dużo biegać. Możemy sobie pomóc tym, że będziemy zasuwać na treningach, robić na nich dużo kilometrów i będzie wysoka intensywność. To wszystko, czego trener wymaga od nas, ma swoją przekładnię. Jeśli robimy na treningu […]
24.01.2021
Niemcy
24.01.2021

Pogromy, zwroty akcji, dramaty. 10 najbardziej szalonych starć Schalke z Bayernem

Kiedy na początku bieżącego sezonu ligowego Bayern Monachium powiózł Schalke 04 aż 8:0, pewne wydawały się dwie rzeczy. Po pierwsze, że ekipa z Gelsenkirchen będzie miała duże problemy z utrzymaniem się w Bundeslidze. Po drugie, że monachijczycy nie będą mieli żadnych problemów z obroną mistrzowskiego tytułu. No i jak na razie wszystko przebiega zgodnie z […]
24.01.2021
Anglia
24.01.2021

Derby Anglii dowodem na to, że nic w futbolu nie jest wieczne

Zaledwie tydzień po ostatnim meczu Manchesteru United z Liverpoolem, czeka nas powtórka. Podopieczni Jurgena Kloppa przyjadą na Old Trafford w ramach kolejnej rundy Pucharu Anglii. Nie będzie to jednak zwyczajny mecz, bo pierwszy raz od dawien dawna to nie oni będą faworytami.  Gdy w minioną niedzielę oba kluby wybiegały na murawę podczas meczu Premier League, […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Freebet 25 PLN na wszystkie ligi z TOP 5 w TOTALbet!

W TOTALbet czeka nas kolejny weekend z promocjami w tle! Tym razem ten legalny polski bukmacher ma dla nas darmowe zakłady. Freebety 25 PLN czekają na każdego, kto obstawi mecze czołowych lig w Europie – Premier League, Ligue 1, La Ligi, Bundesligi oraz Serie A. Jak odebrać nagrodę? Sprawdźcie! ZAREJESTRUJ SIĘ Z NASZEGO LINKU I […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Futbol Totalny – 60 PLN bonusu na Serie A!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów, tym razem ukierunkowana jest na włoską Serie A. W weekend czeka więc na nas 60 PLN bonusu za typowanie […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Coraz więcej Polaków w Turcji – obstaw Super Ligę bez ryzyka w Totolotku!

Damian Kądzior i Jakub Szumski powiększyli ostatnio naszą kolonię w lidze tureckiej. Na dziś liczba Polaków grających w Super Lig oraz na jej zapleczu jest już dwucyfrowa. Legalny bukmacher Totolotek postanowił to uczcić, dlatego w weekend spotkania tureckiej ekstraklasy zagramy bez ryzyka! W ramach promocji „Lucky Loser” za nietrafiony kupon zgarniemy bonus. ZGARNIJ BONUS DLA […]
24.01.2021
Włochy
24.01.2021

Fiorentina 1998/99. Eksplozja, kontuzja, karnawał i niespełnione marzenie o scudetto

7 lutego 1999 roku. Fiorentina, prowadząca w Serie A po dziewiętnastu ligowych kolejkach, podejmuje przed własną publicznością Milan. Drugi w tabeli włoskiej ekstraklasy. Spotkanie kończy się bezbramkowym remisem. Czyli  w miarę przyzwoitym rezultatem, patrząc z perspektywy ekipy z Florencji. Mimo to, gospodarze z murawy zeszli z minami tak nachmurzonymi, jak gdyby dopiero co przerżnęli 0:5. […]
24.01.2021
Weszło
24.01.2021

Nie będę mamił opowieściami o pięknym i cudownym futbolu

Jak to się stało, że do szatni Podbeskidzia wrócił uśmiech? Dlaczego wolał nie konsultować się z Krzysztofem Brede? Skąd decyzja o odstrzeleniu kilku zawodników w zimowym oknie transferowym? Na ile jego poprzednia kadencja w Bielsku-Białej miała wpływ na to, że ponownie dostał pracę w klubie? Jaki jest jego pomysł na poprawę wyników Podbeskidzia i dlaczego […]
24.01.2021
Inne sporty
24.01.2021

Rok temu król wrócił. Dziś król upadł. McGregor pokonany!

Conor McGregor był zdecydowanym faworytem starcia z Dustinem Poirierem. Conor McGregor miał dziś zapewnić sobie miejsce w walce o pas kategorii lekkiej. Conor McGregor miał znów przynieść UFC miliony w pojedynku o mistrzostwo. Nic z tego nie wyszło – Poirier wziął rewanż za porażkę sprzed ponad sześciu lat i w drugiej rundzie mocnymi ciosami rzucił […]
24.01.2021
Weszło
23.01.2021

Milik przypomniał sobie, że gra w piłkę. Szkoda, że reszta Marsylii o tym zapomniała

Pamiętacie jeszcze, jak Krzysztof Piątek trafiał do Milanu, Rossoneri bili rekordy oglądalności w telewizji, a wszyscy nagle zaczęli się fascynować Serie A? Debiut Arkadiusza Milika w Marsylii sprawił, że mamy małe deja vu. Tyle że sam zainteresowany raczej nie będzie go wspominał dobrze. Nieco ponad 30 minut, które dostał od Andre Villasa-Boasa, okazało się zbyt wysoko […]
23.01.2021
Hiszpania
23.01.2021

Real rozsierdzony, kibic zadowolony

Jeśli można w jakikolwiek sposób próbować zmyć plamę na śnieżnobiałej królewskiej koszulce – to w taki sposób jak dzisiaj. Real Madryt świeżo po pucharowej wtopie pojechał do Kraju Basków i przynajmniej częściowo zrehabilitował się w oczach kibiców. Rozwścieczony i rozdrażniony Real rzucił się na to biedne Alaves z taką zaciekłością, że w przerwie było już […]
23.01.2021
Weszło
23.01.2021

Kiedyś ten moment musiał nadejść: porażka Milanu po bardzo słabej grze

Zero argumentów. AC Milan dzisiaj ugościł u siebie Atalantę Bergamo po królewsku, z tradycyjnym hasłem „nie zdejmujcie butów” oraz oprowadzeniem przyjezdnych po wszystkich pokojach. Tak słabego meczu lider Serie A w tym sezonie jeszcze nie zagrał, a z drugiej strony – Atalanta potwierdziła, że niepowodzenia z pierwszej części ligi były wypadkiem przy pracy, a może […]
23.01.2021