post Avatar

Opublikowane 07.04.2020 18:00 przez

redakcja

W ostatnich dniach wielu piłkarzy mogło z zazdrością zerknąć w kierunku Jakuba Apolinarskiego. I niekoniecznie mamy tu na myśli tylko rówieśników, czyli chłopaków, którzy na dobrą sprawę dopiero zaczynają ekstraklasową karierę. Powód? Prosty – w okresie, w którym media zalewają informacje o obniżkach pensji, o rozstaniach (tych już potwierdzonych oraz prawdopodobnych), a nawet o potencjalnych upadkach całych klubów, w czasie, którym wszystkim doskwiera niepewność jutra, on dowiedział się, na czym stoi i przedłużył swój kontrakt z Rakowem Częstochowa do końca sezonu 2022/23. 

Poznajcie chłopaka, z którym beniaminek PKO Bank Polski Ekstraklasy wiąże bardzo duże nadzieje.

To w dużej mierze historia o wątpieniu. Apolinarski uczucie niepewności poznał doskonale. To wręcz towarzysz w jego podróży, z którym nauczył się koegzystować. Więcej – coś, co w teorii jest dyskomfortem, przekuł w siłę, która sprawia, że stara się jeszcze mocniej.

Dobra, konkrety. Zacznijmy może od sytuacji, od której wyszliśmy. Jeśli ktoś spojrzy na sprawę z boku, na pewno przyzna, że nowa umowa dla 20-latka wcale oczywistością nie była. W rundzie jesiennej Ekstraklasy Marek Papszun skorzystał z jego usług tylko pięciokrotnie. Po rozegranym na samym początku września meczu na Legii, w trakcie którego wahadłowy dostał zmianę już w 33. minucie (czemu trudno było się dziwić, bo jego występ sami oceniliśmy na jedynkę), poszedł w odstawkę. Na kolejną szansę Apolinarski musiał czekać aż do ostatniej jesiennej kolejki, rozgrywanej trzy dni przed Wigilią, choć po drodze były przecież między innymi mecze Pucharu Polski z ekipami z niższych lig (Olimpia Elbląg i Chojniczanka Chojnice) – jak mogłoby się wydawać, idealny poligon dla takiego gracza. Poza tym jesteśmy niemal pewni, że i w tym grudniowym meczu z Lechią Apolinarski dostał swoje 10 minut głównie dlatego, że ławka była wyjątkowo krótka – do autobusu beniaminka wsiadło tylko piętnastu zawodników.

Ale na tym wcale nie koniec – przedłużenie umowy pewne być nie mogło również dlatego, że Apolinarskiego przecież zabrakło w kadrze Rakowa na rundę wiosenną. Pod Jasną Górą uznali, że dla jego rozwoju najlepiej będzie, jeśli spędzi ją na wypożyczeniu. Warta Poznań, do której trafił, to oczywiście drużyna mocna, ale tylko pierwszoligowa.

Okazało się jednak, że mimo tych niepokojących sygnałów, Raków ani myśli z niego rezygnować, a wręcz przeciwnie, co – jak wspomnieliśmy – zakomunikował światu w trudnym dla wszystkich okresie.

***

Taki „zwrot akcji” to dla Apolinarskiego nie jest pierwszyzna. W częstochowskiej ekipie zadebiutował w drugiej kolejce tego sezonu, w końcówce lipca, w meczu z Jagiellonią Białystok. Niby normalna sprawa, że szanse dostali inni, skoro drużyna po całości zawiodła na inaugurację w meczu z Koroną Kielce, ale nie do końca. W tym przypadku mówimy przecież o zawodniku, który do Rakowa trafił pół roku wcześniej, przed rundą rewanżową na poziomie pierwszej ligi.

Tymczasem Marek Papszun przez pierwsze pół roku nie dał swojemu piłkarzowi powąchać boiska przez choćby minutę. Pamiętajmy tu o dwóch sprawach. Raków do rundy wiosennej na zapleczu Ekstraklasy przystępował wówczas ze znaczną przewagą – miał dziesięć punktów więcej niż druga drużyna i o jedenaście wyprzedzał trzecią. Po drugie – częstochowianie zapewnili sobie awans do elity już po meczu z Podbeskidziem w 30. kolejce, więc w ostatnich czterech spotkaniach szkoleniowiec mógłby miejsca w składzie nawet rozlosować wśród kibiców. Znów wydawałoby się, że to idealne warunki, by sprawdzić w boju utalentowanego chłopaka, którego wyjęto z III-ligowej Polonii Środa Wielkopolska, ale szkoleniowiec, który słynie raczej z surowego podejścia, pozostał nieugięty – Apolinarski grał tylko w rezerwach.

– Zastanawiałem się, co jest ze mną nie tak i dlaczego nie dostaję szansy. Z drugiej strony miałem świadomość, że nie wyglądałem wtedy najlepiej. Mocno odczułem przeskok z trzeciej ligi do pierwszej. W wielu przypadkach piłkarze przechodzą przez to łagodniej, bo mają doświadczenie z akademii dużych klubów, gdzie ocierają się o pierwszy zespół, trenują z nim, jeżdżą na obozy. U mnie tego zabrakło. Do tego doszła zmiana pozycji, bo wcześniej nie grałem na wahadle, a wszyscy wiemy, że Raków występuje w specyficznym ustawieniu, z wieloma automatyzmami. Potrzebowałem dużo czasu, żeby się przestawić. Dopiero w trakcie kolejnych przygotowań udowodniłem samemu sobie, że mogę być częścią tej drużyny – tłumaczy Apolinarski.

W Białymstoku musiał skoczyć na główkę na głęboką wodę. Na szczęście okazało się, że potrafi pływać.

***

Ale cofnijmy się jeszcze trochę. W trakcie zimowego okienka Warta Poznań bardzo mocno o Apolinarskiego zabiegała, ale musimy pamiętać, że to dla niego powrót do klubu, w którym kiedyś już był. Do klubu, do którego trafił jako szesnastolatek, ale trzy i pół sezonu później był tam żegnany bez żadnego żalu. Po wodzą Petra Nemca należąca do Pyżalskich Warta robiła wówczas awans z drugiej ligi do pierwszej, a w planach nie było miejsca dla chłopaka z juniorów. Musiał poszukać szczęścia gdzieś indziej. Trafił na poziom trzeciej ligi – do wspomnianej Polonii. Z jednej strony fajnie, bo mógł w końcu zasmakować seniorskiej piłki w towarzystwie między innymi Luisa Henriqueza czy Jakuba Wilka, z drugiej – na porządku dziennym są przecież historie zdolnych juniorów, którzy decyzją o zejściu tak nisko stawiają krzyżyk na swojej karierze, bo nigdy nie udaje im się wrócić wyżej.

– Kończył mi się wiek juniora i dostałem od Warty zielone światło w poszukiwaniu klubu. Należy jednak pamiętać o tym, że może i to ta sama Warta, ale dziś prowadzą ją zupełnie inni ludzie. Pod względem organizacyjnym wszystko ruszyło tu we właściwym kierunku – zapewnia piłkarz. I dodaje: – Pojawił się wtedy moment zwątpienia. Wiedziałem, że w Polonii bardzo ważny będzie pierwszy rok – jeśli uda mi się wyrwać, będzie w porządku, a jeśli nie, to może być ciężko, bo wiadomo, jak to jest w trzeciej lidze. 

Nie musiał się o tym przekonywać, bo Raków zgłosił się po niego już po pół roku i bardzo udanej rundzie.

***

Pochodzi z Leszna. – Chyba tylko o Szymonie Skrzypczaku, który reprezentuje Odrę Opole, można powiedzieć, że się stąd wybił – mówi nam Apolinarski. A nie jest wielką tajemnicą, dlaczego to wielkopolskie miasto nie uchodzi za trampolinę dla kolejnych piłkarzy. Tu ludzie żyją żużlem, a w wielu miejscach w Polsce przekonują się o tym, że niełatwo jest połączyć ze sobą czarny sport i piłkę nożną na wysokim poziomie. Dwukrotny reprezentant Polski do lat 20 nie ukrywa, że również interesuje się tym, czym żyją jego krajanie, ale u niego zawsze na pierwszym miejscu była piłka nożna.

– Często bywałem na żużlu, bo od małego chodziłem na niego z tatą i lubię go oglądać, ale sam nigdy nie trenowałem. To była i dalej jest taka fajna odskocznia, jednak do piłki nie ma startu. Moja mama powiedziałaby wam pewnie, że ja nawet bajek do snu nie oglądałem, tylko wolałem mecze. Pamiętam mistrzostwa Europy w 2008 roku. Do rodziców przyjechali znajomi i oglądaliśmy mecz z Niemcami, który oczywiście przegraliśmy. Skończyło się na karze, którą pamiętam do dziś, bo płakałem, krzyczałem i zrobiłem straszną awanturę. Tak wiele już w dzieciństwie znaczyła dla mnie piłka. 

***

– Mimo młodego wieku ma w sobie dużo cierpliwości i pokory. Może nawet aż za dużo… W przypadku większości młodych zawodników to atut, ale u niektórych też trudność, która wstrzymuje rozwój – mówił swego czasu o swoim podopiecznym na portalu „Łączy nas piłka” Marek Papszun i zaznaczał, że Apolinarski pracuje bardzo sumiennie, czego zbiera plony, bo stale się rozwija. Według samego piłkarza również takie podejście jest kluczem i pozwala – mimo momentów zwątpienia i przeciwności, które przedstawiliśmy powyżej – realizować kolejne cele.

– Pokorą i pracą doszedłem do miejsca, w którym jestem. Uważam, że gdyby w pewnym momencie mi tego zabrakło, dziś grałbym – z całym szacunkiem – w trzeciej lidze, czwartej lidze, a może jeszcze niżej. Albo nie grałbym w ogóle. 

Fot. FotoPyk/newspix.pl

Opublikowane 07.04.2020 18:00 przez

redakcja

Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
06.03.2021

Piątkowski: Powołanie? Przeżyłem szok. To spełnienie marzeń

– Przeżyłem mały szok. Wcześniej doszły mnie słuchy, że selekcjoner Paulo Sousa rozmawiał z trenerem Markiem Papszunem przed naszym spotkaniem z Lechem Poznań. Nie spodziewałem się jednak, że otrzymam powołanie już teraz. To spełnienie najskrytszych marzeń – mówi Kamil Piątkowski w rozmowie z Onetem. Piłkarz Rakowa Częstochowa znalazł się w szerokiej kadrze Paulo Sousy na […]
06.03.2021
Niemcy
06.03.2021

Borussia Dortmund 2011/12 – polskie trio, Bayern na łopatkach, podwójna korona

To nie była zwyczajna kwietniowa środa. Całe Niemcy bacznie obserwowały, co dzieje się na Signal Iduna Park w Dortmundzie. Zwycięstwo Bawarczyków w Der Klassiker oznaczałoby ich powrót na pozycję lidera. Wreszcie w 77. minucie Robert Lewandowski sprytnym trafieniem piętą dał BVB prowadzenie. Jednak tuż przed końcem meczu Roman Weidenfeller we własnym polu karnym wpakował się […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Klub Beckhama na celowniku MLS. Płacili piłkarzowi pod stołem?

Władze MLS ogłosiły, że Inter Miami stał się obiektem śledztwa organów ligowych. Chodzi o zeszłoroczny transfer Blaise’a Matuidiego. MLS sądzi, że klub Davida Beckhama miał płacić Francuzowi pieniądze „na czarno”, co burzyłoby zgodność z regulaminem wynagrodzeń uiszczanych piłkarzom. Interowi grozi kara pieniężna, kara punktowa lub rozwiązanie kontraktu z Matuidim. Blaise Matuidi trafił do Stanów Zjedonocznych […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Zlatan wróci do kadry! Polacy muszą szykować się na starcie z Ibrą

Długo trwała telenowela związana z powrotem Zlatana Ibrahimovicia do reprezentacji Szwecji. Obrażał kumpli z reprezentacji, kończył karierę reprezentacyjną, później to selekcjonerzy nie chcieli jego… Ale wygląda na to, że Zlatan wróci do kadry i – jeśli będzie zdrowy – zagra na Euro z Polską. Jak informuje Football Direkt lada moment zostanie ogłoszona szeroka kadra Szwecji […]
06.03.2021
Anglia
06.03.2021

Klątwa drugiego sezonu beniaminka? W Premier League to mit

W sezonie 1995/96, ponownie zreformowano angielską ekstraklasę. Premier League została zmniejszona do 20 zespołów i w takim kształcie pozostaje do dziś. W tym czasie awansowało i zdołało się utrzymać na przynajmniej jeden sezon aż 41 zespołów*. Statystyka pokazuje, że większość z nich utrzymała się także w kolejnym. Klątwa drugiego sezonu w Premier League jest niemalże […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Argentyna i Brazylia zagrają bez swoich gwiazd? Powodem obostrzenia

Kraje Ameryki Południowej głowią się nad tym, jak rozegrać najbliższe mecze eliminacji do Mistrzostw Świata 2022. Przez obostrzenia covidowe kluby europejskie nie są zobligowane do wysyłania swoich piłkarzy na mecze reprezentacyjnie do Ameryki Południowej. W piątek odbyła się pierwsza tura rozmów między dziesięcioma federacjami. Argentyna zgodziła się, by rozegrać najbliższe mecze bez zawodników z Europy, […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Kiedy wreszcie zobaczymy starego, dobrego Cernycha?

Powrót Fedora Cernycha do Jagiellonii niektórzy określali nawet jako „hit transferowy”. Może nieco na wyrost, ale faktem jest, że trudno było kręcić nosem, skoro do Białegostoku wrócił zawodnik, który przez lata sprawdzał się w Ekstraklasie i długimi okresami był w barwach „Jagi” wiodącą postacią. Tym większym rozczarowaniem jest jednak jego dotychczasowa postawa.  Biorąc pod uwagę […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Mecze z dołem tabeli. Raków przekuł bolączkę w atut

Utarło się mówić, że w poprzednim sezonie Raków zapłacił frycowe. Nie lubimy uciekać się do piłkarskich sloganów, ale w tym haśle… rzeczywiście coś jest. Lecz tylko wtedy, gdy wejdziemy w nie nieco głębiej. No bo co to jest frycowe? Przykład Rakowa pokazuje, że to określenie można sprowadzić do – tak po prostu – braku doświadczenia. […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Luis Suarez stworzył klub w Urugwaju. Chce wychowywać piłkarzy

Byli polscy piłkarze regularnie otwierają szkółki piłkarskie dla młodych zawodników. Luis Suarez postanowił pójść krok dalej. Jako czynny piłkarz stworzył klub Deportivo LS, który zacznie grać niedługo w urugwajskiej Lidze Uniwersyteckiej. A w przyszłości ma przekształcić się w profesjonalną drużynę piłkarską występującą na szczeblu zawodowy. Rzadko się zdarza, że czynny zawodnik chce budować takie projekty […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Trener i dyrektor chwalą Piątka. „Wielki charakter, wielka ambicja”

Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że występ Krzysztofa Piątka w starciu z Augsburgiem jest wykluczony. Wszystko przez uraz, którego Polak nabawił się w meczu z Wolfsburgiem. Ale nie dość, że powrót do zdrowia napastnika stołecznej ekipy przeszedł błyskawicznie, to jeszcze trener Herthy zachwala upór Piątka w dążeniu do gry. Według zapowiedzi – polski snajper […]
06.03.2021
Weszło Extra
06.03.2021

Mroczna Strona Sportu (odcinek II): „Anioł Śmierci”

Kiedy Robert Rozier – przed laty obiecujący futbolista, obrońca między innymi St. Louis Cardinals i Oakland Raiders – po raz pierwszy został wysłany, by zabić ku chwale swojego nowego Boga, nie spisał się najlepiej. Po prostu zjadły go nerwy. 25-centymetrowy nóż ukryty w nogawce spodni tego zwalistego, czarnoskórego mężczyzny, nieco krępował jego ruchy. Spocone dłonie […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Czas derbów! Cztery hity na sobotę

Kibice będą dziś zadowoleni, bo przed nami sobota pełna futbolu. Dlatego wybraliśmy cztery ciekawe spotkania w Polsce i Europie, na które warto rzucić okiem. Nie tylko dlatego, że będzie się je dobrze oglądało, ale także dlatego, że można na nich zarobić. Jak? Łapcie nasze podpowiedzi! ŁKS Łódź – Widzew Łódź Ostatnie mecze bezpośrednie: WRRRW Poprzednie […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Guardiola odnosi się do zarzutów, że Manchester „kupuje” sobie sukcesy

Pep Guardiola zapytany ostatnio o imponującą serię dziewiętnastu zwycięstw z rzędu zażartował, że tajemnica sukcesy tkwi w pieniądzach. Teraz na konferencji prasowej został poproszony, by wyjaśnił nieco kontekst tamtej wypowiedzi. Hiszpan odniósł się do krytyki, że Manchester City to klub bez historii, który buduje swoją przewagę wyłącznie na pieniądzach. Wszystko wskazuje na to, że nikt […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Stawowy, Dobi, presja i uciekające punkty. Dwugłos przed derbami Łodzi

Kto ma dziś większą presję, ŁKS czy Widzew, Wojciech Stawowy czy Enkeleid Dobi? Czy w przypadku porażki pod którymś z trenerów mocno rozgrzałby się stołek? Jakie są nastroje w obu obozach? Czy Widzew się rozwija, a ŁKS zwija? A może prawda o słabszej formie ŁKS-u jest bardziej skomplikowana? Do dwugłosu przed derbami zapraszają Jakub Olkiewicz […]
06.03.2021
Suche Info
06.03.2021

Rewolucyjny pomysł Wengera na przepis o spalonym

Angielskie media donoszą, że światowe władze sędziowskie coraz poważniej analizują zmiany w przepisie o spalonym. IFAB (czyli światowa organizacja sędziowska) analizuje pomysł Arsene’a Wengera, który miałby sprawić, że gole padałyby częściej, a liczba ofsajdów w meczu spadłaby nawet o 50%. Na czym polega ta idea Francuza na uatrakcyjnienie piłki nożnej? Warto zaznaczyć, że pomysł byłego […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Boost na derby w Totolotku! Obstaw strzelców bramek

Legalny polski bukmacher Totolotek przygotował nową, kapitalną ofertę na weekend. Jako że przed nami derby Madrytu, Manchesteru, Kopenhagi czy Wiednia, możemy wytypować strzelców bramek w tych spotkaniach. Dlaczego warto? Bo wygrana będzie tym razem dużo wyższa niż zwykle. Sprawdźcie szczegóły promocji! Sprawa jest prosta. Mamy do wyboru cztery derbowe spotkania, więc i sporo opcji bramkowych […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Trzy lata Stokowca w Lechii. „Chętnie będę dalej oddychał nadmorskim powietrzem”

Już od trzech lat Piotr Stokowiec prowadzi pierwszą drużynę Lechii Gdańsk. Ostatnio sporo się wprawdzie mówiło o zwolnieniu szkoleniowca biało-zielonych z uwagi na kiepściutkie rezultaty w lidze, klęskę w Pucharze Polski i katastrofalny styl gry zespołu, ale wydaje się, że kryzys został już zażegnany i Stokowiec może – przynajmniej w najbliższych tygodniach – pracować spokojnie. […]
06.03.2021
Weszło
06.03.2021

Najmniejsze miasta z klubami w Ekstraklasie

Ostatnimi czasy kluby z mniejszych miejscowości są ustach całej Polski głównie wtedy, gdy sprawią sensację w Pucharze Polski. O ile jeszcze w pierwszej dekadzie XXI wieku drużyny z małych miasteczek regularnie występowały w najwyższej klasie rozgrywkowej, tak obecnie, poza nielicznymi przypadkami, Ekstraklasa stanowi rozrywkę dla dużych miast. Próżno już szukać ekip takich jak Amica Wronki […]
06.03.2021