post Avatar

Opublikowane 26.03.2020 16:36 przez

redakcja

Wiedzieliśmy, że do tego po prostu musi dojść. Zyski, które zostały utracone praktycznie z dnia na dzień. Koszta, które były rozpisywane w zupełnie innej rzeczywistości, w której można się było przemieszczać, można było organizować mecze, można było zarabiać. Ogromne pieniądze, ale też ogromne ryzyko, które sezon w sezon biorą na siebie właściciele klubów. Wobec pandemii mniej więcej 3 tygodnie temu mieliśmy już jasność – po tyłkach dostanie cały biznes, a branża sportowa nie będzie tutaj wyjątkiem. 

Nie chcemy się chwalić, ale tempo dyskusji nadał właściwie pierwszego dnia Kanał Sportowy, który w swojej długiej relacji live wykonał kilka ważnych połączeń. Wśród nich – z Jakubem Rzeźniczakiem, podczas której padł temat podejścia piłkarzy do ewentualnej obniżki zarobków.

Już wtedy w środowisku wszyscy czuli: trzeba będzie się z tym tematem zmierzyć. Może nieco prędzej. Może nieco później. Może w sytuacji finansowej katastrofy, a może po prostu nieco ograniczonych przychodów. Wtedy, na gorąco, Jakub Rzeźniczak nie był skoro do obcinania własnej pensji, ale już kilkadziesiąt godzin później w specjalnym instagramowym oświadczeniu stwierdził, że to kwestia wymagająca debaty.

Debata właśnie się rozpoczyna, i to od razu w wymiarze globalnym.

Dzisiaj najgłośniej jest oczywiście o Championship, bo tam miały miejsce dwa bardzo ważne ruchy, niejako wyznaczające też dwie różne ścieżki na najbliższe tygodnie. W Leeds United to sami piłkarze i trenerzy wyszli z propozycją obcięcia zarobków. Na ten moment nikt nie podaje dokładnych danych, natomiast Independent informuje, że spore obniżki wśród „najlepiej zarabiających piłkarzy, sztabu szkoleniowego oraz menedżerów” pozwolą utrzymać miejsca pracy w całej strukturze klubu, a więc również w mało eksponowanych działach pokroju księgowości czy marketingu. O podobnych ruchach słyszeliśmy już wcześniej – Borussia Moenchengladbach (w sumie nie obrazilibyśmy się, gdyby obcięli też chociaż kilka literek z nazwy) ogłosiła, że piłkarze sami zrzekli się swoich pieniędzy, w podobny sposób postąpił Rafał Gikiewicz w Unionie Berlin, według ESPN przycinka gaży na mocy przepisów ustalonych przez francuskie władze czeka piłkarzy Lyonu i Amiens. Góra Bundesligi ma nie tylko dogadać z piłkarzami obniżki od 10 do 20%, ale jeszcze zrzec się swojego kawałka tortu z tytułu praw telewizyjnych, by większa kwota powędrowała do słabszych drużyn.

W Polsce na razie przed szereg wyszli piłkarze Wisły Kraków oraz Śląska Wrocław – ci pierwsi z propozycją obniżki, ci drudzy z propozycją zamrożenia pensji.

Nieco odmienna droga to odgórne zalecenia. W Championship ścieżkę wydeptuje Birmingham. Jak poinformowało Four Four Two, władze klubu poprosiły o zgodę na 50% obniżkę zarobków u wszystkich zawodników zarabiających ponad 6 tysięcy funtów tygodniowo. Tu oczywiście nadchodzi smutna refleksja o miejscu, do którego dotarł futbol – 16. drużyna angielskiej drugiej ligi płaci wielu piłkarzom powyżej 24 tysięcy funtów miesięcznie. Natomiast widać też jaka jest skala cięć. Na razie to ścięcie wypłat o połowę ma obowiązywać przez 4 miesiące, ale pewnie przeciągnięcie obecnego stanu Europy wymusi dalsze, może nawet bardziej drastyczne obniżki. Co ciekawe, FFT dodaje, że gaże i tak miałyby być wypłacone w ratach, gdy już liga wróci do grania.

Sama liga też dyskutuje nad wspólnym projektem czy to obniżenia, czy choćby zamrożenia pensji, by uniknąć redukcji etatów, która zapewne dotknęłaby przede wszystkim pracowników klubu, a nie zawodników. Przykład dali rugbiści – tam to właśnie związki sportowe oraz spółki zarządzające rozgrywkami zadecydowały o globalnych ruchach – na razie cięcia sięgają 25%.

Dość dramatycznie zabrzmiał apel właścicieli szkockiego Heart of Midlothian, którzy złożyli ofertę 50-procentowej obniżki zarobków wszystkim ludziom w klubie – jedynym zastrzeżeniem pozostał brak ścinania pensji do kwoty poniżej „living wage”. W oświadczeniu klub dodaje, że piłkarze i trenerzy, którzy nie zgodzą się na nowe warunki, będą mogli rozwiązać swoje kontrakty. W Hearts występuje między innymi Steven Naismith, którego reakcję zacytował Greg O’Keeffe z The Athletic.

– Moja rodzina i ja czujemy, że przez całą moją długą karierę świat piłki nożnej był dla nas bardzo dobry. Czujemy, że mogę i powinienem zaakceptować 50% obniżkę pensji. Mam nadzieję, że to pozwoli w jakiś sposób przetrwać klubowi w tym trudnym okresie oraz zachować stanowiska pracy, zwłaszcza dla tych, którzy zarabiają najmniej i wesprzeć tych, którzy na obecnej sytuacji ucierpią najmocniej – powiedział były piłkarz Evertonu i Rangers.

Pięknych gestów jest zresztą więcej, o samym Jose Mourinho pisaliśmy W TYM MIEJSCU, ale przecież równie chwytająca za serce jest historia z Norwich. Tim Krul w holenderskich mediach opowiada, że piłkarze zostali zmobilizowani do… telefonicznych kontaktów z kibicami klubu objętymi kwarantanną. Nie jest to może profesjonalna opieka psychologiczna, ale mimo wszystko – siedzą na tyłku w domu fajnie jest pogadać z idolem o piłce i życiu.

Jest jednak i druga strona medalu. W Sionie na przykład dziewięciu piłkarzy, wśród nich Alex Song i Johan Djourou, już rozwiązało kontrakty, nie zgadzając się na drastyczne obniżki zaproponowane przez kontrowersyjnego prezesa, Christiana Constantina. Constantin miał im zaproponować równowartość około 80% średniej szwajcarskiej pensji, dać króciutki termin na odpowiedź i samodzielnie uznać, że w takim razie to już koniec ich przygody z klubem. Oczywiście szwajcarskie organizacje związkowe z miejsca wniosły sprzeciw wobec takiemu traktowaniu piłkarzy, ale Constantin ma za sobą wieloletnie procesy z UEFA, wydaje się typem, który jest w stanie pójść na wojnę z każdym i wszędzie, nawet w czasach pandemii.

Niespecjalnie udał się też plan rozbudzenia solidarności w środowisku w kolumbijskiej piłce.

Otrzymaliśmy informację, że niektóre kluby próbują wykorzystać okoliczności, by zmodyfikować kontrakty i obniżyć pensję zdecydowanie nieproporcjonalnie do zaistniałej sytuacji – napisało w oficjalnym oświadczeniu Acolfutpro, organizacja związkowa tamtejszych piłkarzy. Związkowcy powołują się przy tym na rozporządzenia Ministerstwa Pracy, które miały chronić wszystkich pracowników w tym niezbyt ciekawym okresie.

Nie wnikamy w to, kto w kolumbijskich targach ma rację, ale to wszystko zebrane razem pokazuje nam skalę zniszczeń, jakie w świecie futbolu zaprowadził ten niewidzialny przeciwnik. Jesteśmy przekonani, że czekają nas w piłce nożnej przynajmniej trzy wielkie bitwy, może nawet wojny. Ta pierwsza, obecna, ma na celu ochronę życia i zdrowia. Druga będzie dotyczyła ratowania miejsc pracy i finansowej ciągłości. Finalna, trzecia, odbędzie się na salach sądowych, gdzie rozstrzygną się wszystkie spory dotyczące cięć, obniżek i redukcji.

Fot.Newspix

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 11
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
warka2
warka2

Wielka prośba do Kuby Rzeźniczaka – nie mam Twojego numeru KRS, a zaraz rozliczenia PITów. Wrzuć na Weszło, kibice nie pozwolą Ci głodować. Chłopaku, trzymaj się.

qdlaty81
qdlaty81

jeszcze adres podrzuć Kuba to Ci świnię podrzucimy. Co byś nie głodował

Travis
Travis

Trzeba było Światowej Epidemii żeby obniżyć kontrakty pseudo gwiazd Ekstraklasy. 75% graczy E-klapy nie zasługuje na swoje zarobki. Przepłacone fajtłapy- kaleki piłkarskie zarabiające po 30 tysi netto. Pzpn powinien wprowadzić Salary cap-10-15 tyś maxymalnie dla kalek piłkarskich + 3 kontrakty dla Star Players coś jak jest w MLS i Australii. Kluby miałyby większe zyski i zarabiały na siebie a przepłacone fajtłapy musiałyby zgodzić się na taką gażę bo nikt ich by za więcej nie zatrudnił może poza Słowacją, Cyprem czy jakimiś niszowymi ligami w Europie gdzie graliby na pastwiskach. Taki krok byłby oczyszczeniem dla Polskiej Piłki.

ice numéro cinq
ice numéro cinq

Były już takie propozycje, aby pójść drogą MLS, ale oczywiście zawsze rozbijały się o argument, że liga przestanie być konkurencyjna finansowo dla dobrych piłkarzy. Gdyż każdy gracz mający do wybory ograniczone zarobki w Polsce, a znacznie wyższe na Cyprze, Grecji, czy Słowacji wybierze te drugie. I wszystko ładnie, pięknie, tylko pomimo tych „gwiazd” skuszonych dobrymi pieniędzmi polska liga jest w najgłębszym dnie w historii rankingu lig europejskich. Także jeśli teraz włodarze nie zdecydują się na ograniczenie wysokości kontraktów, to nie zdecydują się nigdy. Bo czym ryzykujemy, jeśli największe gwiazdy odejdą? Spadkiem poniżej 32 miejsca w rankingu? Mniejszym zainteresowaniem na stadionach? Jeśli ludzie chodzą na tę kopaninę i są gotowi płacić Canalowi dobrowolnie, bez przymusu, oglądać te piłkarskie spektakle, to nie ma takiego scenariusza, w którym kibice odwrócą się od klubów. Śmiem twierdzić, że takie działania przysporzyłyby nawet sympatii kibiców. A jeśli postawiono by na wychowanków, co raczej byłoby konieczne, to tym bardziej. Teraz albo nigdy.

qdlaty81
qdlaty81

O ile wiem to na Słowacji płacą duuuuuuużo słabiej niż w PL. Ekstraklasa jest chyba w top 10 jeśli chodzi o wynagrodzenia piłkarzy… Może top 15. Jesteśmy najbardziej przepłaconą ligą w Europie (wynagrodzenia piłkarzy vs europejskie puchary)

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Travis, DOKŁADNIE! Z racji piłkarskiego zastoju stacje sportowe w naszym kraju „odkurzają” stare programy. Oglądam sobie więc archiwalny „Gol” z połowy lat 90. i Ligę+ z przełomu wieków i powiem Ci że choć grano na przaśnych betonowych stadionach przy garstce ludzi to piłkarze mieli wtedy znacznie więcej ambicji i prezencji chociaż w niektórych klubach biegali za czapkę gruszek i nie mieli ciepłej wody w szatni. Teraz to jest gwiazdorstwo, ale to zepsuł rynek. W czołowych ligach też płaci się (i robi transfery) nieadekwatne finansowo do faktycznej wartości. Ale gdy/jeżeli się to wszystko unormuje to może w końcu trochę pęknie ta finansowa bańka, bo np. sama LM jest w ostatnich latach farsą wypaczającą jakąkolwiek ideę europejskiego pucharu w jej pierwotnym zamyśle.

Lukasz8181
Lukasz8181

Prezesi klubów piłkarskich powinni zażądać od zarządu PZPN niezwłocznego podjęcia uchwały implementującej przez PZPN art. 357(1) Kodeksu cywilnego, aby kluby mogły pozywać piłkarzy z którymi nie uda się dobrowolnie zawrzeć porozumienia o obniżeniu kontraktu z uwagi na epidemię koronawirusa do Piłkarskiego Sądu Polubownego w oparciu o niniejszy przepis. Ułatwiłoby to klubom negocjacje z piłkarzami w sprawie obniżenia ich kontraktów do planowanego dotychczas formalnego końca niniejszego sezonu (tj. daty w jaki miał się planowo zakończyć).

Zgodnie z art. 357(1) Kodeksu cywilnego,
Jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

Kluby piłkarskiej ekstraklasy kontrakty z piłkarzami podpisywały w oparciu o budżety klubowe zakładające standardowe, jak co roku dochody tj. m.in. wpływy z tytułu z sprzedaży praw TV wynikające z kontraktu z TV oraz wpływy ze sprzedaży biletów.

Krajowa i światowa epidemia choroby zakaźnej jakiej nie było chyba ani w toku całego istnienia PRL, a na pewno w toku całego istnienia III Rzeczypospolitej w konsekwencji której wprowadzono zakaz organizacji imprez masowych oraz zgromadzeń publicznych powyżej 50 osób oraz szereg innych restrykcji oraz zaleceń organów władz publicznych z tego powodu stanowi niewątpliwie nadzwyczajną zmianę stosunków, o jakiej mowa w art. 357(1) kodeksu cywilnego.

Jeżeli więc wystąpiła nadzwyczajna zmiana stosunków, to w sytuacji w której TV nie wypłaci klubom kolejnej transzy z tytułu nabytych praw do pokazywania meczy ekstraklasy oraz braku możliwości uzyskania dochodów ze sprzedaży biletów z odwołanych w sezonie meczy klub piłkarski ma możliwość powołania się na te okoliczności przed sądem i pozwania zakontraktowanych przez siebie piłkarzy (tych, z którymi nie udało się klubom dojść do porozumienia w zakresie obniżenia).

Kluby piłkarskie będą wtedy mogły żądać przed piłkarskim sądem polubownym ograniczenia wysokości miesięcznych kwot wypłacanych z tytułu kontraktu miesięcznego wynagrodzenia wynikającego z kontraktu przez okres zawieszenia/odwołania rozgrywek.

Trzeba tutaj wskazać, że wysokość obniżenia kontraktu powinna być ustalona indywidualne przez sąd (lub dobrowolnie w ramach negocjacji z zawodnikami w oparciu o niniejszy przepis) w przypadku każdego klubu, biorąc pod uwagę przede wszystkim to, jaki udział w zaplanowanym budżecie danego klubu na dany sezon stanowią utracone dochody z niewypłaconej transzy ze sprzedaży praw TV oraz szacowane utracone dochody z biletów z odwołanych meczy. Im bardziej budżet klubowy danego klubu jest uzależniony od dochodów z tych dwóch tytułów tym w większym stopniu powinien uzyskać obniżenie kontraktu z piłkarzami na okres zawieszenia/odwołania rozgrywek/ poszczególnych meczy.

Przykładowo budżet klubu X na sezon 2019/2020 był zaplanowany na 25 mln złotych, z czego na wynagrodzenia piłkarzy przewidziano 15 mln (60% budżetu)

Kwota stała z praw TV niezależna od ilości rozegranych meczy (kwoty z tytułu praw TV składają się ze stałej kwoty dla każdego klubu, rankingu historycznego, rankingu aktualnego, solidarity payment, pucharowicze) stanowiła 6,2 mln zł za cały sezon.

Kluby rozegrały 26 z zaplanowanych 37 spotkań. Tym samym klub powinien szacunkowo dotąd proporcjonalnie uzyskać wypłatę z TV z tytułu stałej kwoty w wysokości 6,2 X26 :37=4,35 mln. Utracone dochody z tytułu praw TV szacunkowo mogą wynieść 1,85 mln zł.

Kolejno klub w budżecie zaplanował wpływy ze sprzedaży biletów z 18/19 domowych spotkaniach w wysokości 6 mln zł. Dotychczas rozegrał u siebie 12 spotkań. W 11 nierozegranych kolejkach klub mógł być gospodarzem w 5 lub 6 spotkaniach. Szacunkowa strata z tytułu braku sprzedaży biletów wynosi 2 mln zł.

Szacunkowe utracone dochody z powodu zagrożenia odwołania sezonu z powodu epidemii choroby zakaźnej wynoszą ok 3,85 mln, co stanowi odpowiednio 15,4 % całkowitego budżetu klubu oraz 25,6% budżetu przewidzianego na wynagrodzenia piłkarzy.

Mając na uwadze przedstawione uproszczone oczywiście wyliczenie klub może domagać się szacunkowego obniżenia miesięcznego wynagrodzenia wypłacanego każdemu piłkarzowi w okresie zawieszenia rozgrywek w zakresie przedziału, co najmniej o 15,4%-25,6%, ALE W UJĘCIU ROCZNYM do czasu standardowego zakończenia sezonu czyli okresu do 30 czerwca 2020 r.

Należy dalej zatem przeliczyć ujęcie roczne na ujęcie od marca do czerwca (od okresy wybuchu epidemii do momentu zawieszenia/zakończenia rozgrywek) czyli do ujęcia kwartalnego do standardowego zakończenia sezonu.

Przykładowo kontrakt zawodnika wynosił dla uproszczenia przyjmując 100 tyś zł miesięcznie (lokalna gwiazdeczka) wynagrodzenia zasadniczego nieuzależnionego od żadnych klauzul, występów, bonusów itp. czyli rocznie powinien z tytułu podstawowego wynagrodzenia kontraktowego zarobić 1,2 mln zł.

Od początku sezonu tj. od 1 lipca do 29 lutego piłkarz uzyskał wynagrodzenie z tytułu kontraktu za 8 miesięcy czyli 800 tyś zł.

Mając na uwadze przyjęte widełki obniżenia wynagrodzenia rocznego piłkarza w ujęciu rocznym w przedziale o 15,4%-25,6%, piłkarz powinien zarobić według dolnej granicy widełek 15,4% o 184,8 tyś zł mniej, a według górnej granicy widełek 307, 2 tyś zł.

Obniżenie o 15,4% w ujęciu rocznym 1200-184,8=1015,2 tyś daje w ujęciu kwartalnym 1015,2 tyś -800 tys (kwota dotychczas wypłaconego wynagrodzenia) pozostaje do wypłaty 215,2 tys zł. Miesięcznie wychodzi, że przykładowy piłkarz za miesiące od marca do czerwca powinien wtedy otrzymać wynagrodzenie 53,8 tyś zł.

Obniżenie o 25,6% w ujęciu rocznym 1200-307,2=892,8 tyś daje w ujęciu kwartalnym 892,8 tyś -800 tys (kwota dotychczas wypłaconego wynagrodzenia) pozostaje do wypłaty 92,8 tys zł. Miesięcznie wychodzi, że przykładowy piłkarz za miesiące od marca do czerwca powinien wtedy otrzymać wynagrodzenie 23,2 tyś zł.

To oczywiście przykładowe maksymalnie uproszczone wyliczenia. W toku sprawy przed sądem można powoływać się również na inne okoliczności stanowiące o zasadności jeszcze większego obniżenia wysokości miesięcznego kontraktu z każdym piłkarzem.

Ponadto jak wyżej wskazano w przypadku każdego klubu utracone dochody będą stanowić inny procent zaplanowanego budżetu całkowitego klubu i budżetu na wynagrodzenia piłkarzy. Powoduje to, że w nie może być mowy o jednakowym poziomie obniżenia wynagrodzenia piłkarzy z klubów całej ekstraklasy, lecz jedynie o jednakowym poziomie obniżenia wynagrodzenia w ramach danego klubu.

Niektóre kluby mogą żądać większego niż 25% w ujęciu rocznym obniżenia wysokości kontraktu, a u innych zasadnym byłoby obniżenie np. tylko o 10% w ujęciu rocznym, gdyż utracone dochody stanowią mniejszy % zaplanowanego budżetu klubu/budżetu na wynagrodzenia piłkarzy na dany sezon.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Wyciąć/wydrukować/zrobić screen, cokolwiek i powiesić na ścianie w każdym klubie!!!

qdlaty81
qdlaty81

dobry pomysł, składasz wniosek do sądu i przestajesz płacić do wyroku, temat załatwiony bo na bank wirus padnie szybciej niż sąd w PL cokolwiek rozpatrzy

Pedro
Pedro

Prawnicy się obłowią

qdlaty81
qdlaty81

i notariusze…

Weszło
05.04.2020

Facet czyta 365 dni Lipińskiej, odcinek 4: mam dość tych cholernych pustaków!

Kiedy biegnę maraton, kryzys przychodzi mniej więcej na 35 kilometrze. Tu pojawił się wcześniej – nie jestem jeszcze w połowie drogi, a już mam powoli dość Laury i Massima. Dlaczego? Bo to cholerne pustaki. Ja naprawdę nie wymagam, żeby dwoje poznających się ludzi rozmawiało tylko o impresjonistach, europejskim kinie czy jazzie. Żądam natomiast, aby tematem […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Piłkarz miesiąca. 1/3 miesiąca…

Na początku zeszłego miesiąca żyliśmy w innej rzeczywistości. Jeszcze nie spodziewaliśmy się, że piłkarza marca trzeba będzie wybierać po zaledwie kilku spotkaniach, po zaledwie kilku dniach grania. Koronawirus wszystkim pokrzyżował szyki i wypada tylko życzyć sobie i wam, by znów można było w kandydatach przebierać jak w ulęgałkach. Bo to by oznaczało powrót do znanej […]
05.04.2020

Awantura o starych Słowaków! Tylko w Lidze Minus!

Co tu się będzie działo! Załoga Ligi Minus ostatnio mierzyła się w formie niezobowiązujących quizów z nagrodami. Tym razem nadajemy tej rozgrywce określony format: Liga Minus dziś zamienia się w… AWANTURĘ O STARYCH SŁOWAKÓW! Roki. Białek. Paczul. Piela. Kowal. Starzy Słowacy. To znaczy: ta piątka to nie starzy Słowacy, ale uczestnicy awantury. Co my wam […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Urodziny na mieście, impreza z prostytutkami… Nie każdemu służy kwarantanna

W czasie pandemii przekonujemy się wszyscy dotkliwie, jak trudnym zadaniem jest przesiadywanie w domowej izolacji i ograniczenie swoich życiowych aktywności do wychodzenia po zakupy i do pracy. Ta niełatwa sytuacja ewidentnie przerosła wielu sportowców, którzy nie potrafią usiedzieć zamknięci w czterech ścianach i – co tu dużo mówić – często wychodzą na kompletnych dzbanów. Przykłady? […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ludzie siedzieli na dachach, żeby nas oglądać

Strongmani. Kilkanaście lat temu ich zmagania śledziła cała Polska. Weekendowe transmisje w TVN. Szalejący Irek Bieleninik. Zapełnione trybuny. Powszechna znajomość konkurencji – spacer farmera, zegar – a także nazwisk, nie tylko takich jak Mariusz Pudzianowski czy Jarosław Dymek, ale też Zydrunas Savickas czy Sławomir Toczek. To z tym ostatnim powspominaliśmy złote czasy strongmanów – naprawdę […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Bez goli, za to z kasą na koncie? Obstawiaj ligę w Nikaragui z eWinner!

Legalny bukmacher eWinner oferuje graczom wysokie kursy na mecze ekstraklasy w Nikaragui! Postanowiliśmy z tego skorzystać i przygotować propozycję zakładów na nocne spotkania. Co warto zagrać, żeby zarobić? Sprawdźcie nasze porady i skorzystajcie z promocji oraz bonusów tego bukmachera. Jalapa – Chinandega Ostatnie mecze bezpośrednie: PPWWW Poprzednie spotkania Jalapy: WWPWP Ostatnie mecze Chinandegi: WPPRP Jalapa […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Gdyby było normalnie, Milik liczyłby miliony. Polak najgorętszym snajperem na rynku?

Czasy są, jakie są, mówiąc krótko – nie sprzyjają plotkom transferowym. Z drugiej strony ciężko od tego uciec, bo mimo że nikt nie wie, jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy, każdy szykuje się do wyścigu zbrojeń. Jednym z gorętszych nazwisk w najbliższym okienku transferowym będzie… Arkadiusz Milik. Włoskie media opanowały doniesienia dotyczące jego przyszłości. […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Nocne strzelanie w Nikaragui? Postaw na to z Milenium!

Nikaraguańska ekstraklasa to najlepsza oferta dla fanów piłki, którzy cierpią na lekką bezsenność. Z podobnego założenia wychodzi legalny bukmacher Milenium, który oferuje nam ciekawe zakłady na te rozgrywki. Jak zarobić na egzotyce? Podpowiadamy, co warto dziś zagrać, żeby obudzić się bogatszym! Ferretti – Esteli Ostatnie mecze bezpośrednie: RWRPR Poprzednie mecze Ferretti: PWPPP Ostatnie spotkania Esteli: […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

LIGA PL #2 – Wybieramy piłkarzy sezonu w Ekstraklasie

Liga wciąż nie gra, trzeba się liczyć z tym, że już nie zagra, dlatego można pewne rzeczy podsumować (a przy ewentualnym starcie to podsumowanie zmodyfikować). Z tego założenia wyszli panowie Żewłakow, Wawrzyniak, Trałka i Kędziorek, którzy wybierają najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i młodzieżowca w obecnym sezonie Ekstraklasy. 
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zwyrodnialcy nie siedzą w domach – Olimpia Elbląg okradziona!

Coś się w nas gotuje, gdy widzimy, jak ludzie wychodzą dziś z domów, choć nie muszą. Nie zmierzają do pracy, ich celem ewidentnie nie jest lekarz, apteka, sklep spożywczy czy drogeria, smyczy pod ich ręką też nie widać. Po prostu przerosło ich usiedzenie na dupie. Ale chyba nawet gdy przypomnimy sobie wszystkie przypadki podobnej lekkomyślności, […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

„Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności”

Kiedy wrócimy do względnej normalności? Jaka będzie kolejność „odmrażania” kolejnych dziedzin życia? Czy koronawirus – choć dla sportowców bardzo rzadko będzie śmiertelny – może pozostawić w ich organizmach nieodwracalne zmiany? Porozmawialiśmy z Tomaszem Karaudą, lekarzem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Norberta Barlickiego w Łodzi. Panie doktorze, krótka piłka, kiedy wracamy do życia? Bardzo ważne i […]
05.04.2020
Niemcy
05.04.2020

Kluby Bundesligi wracają do treningów

To już pewne – jak poinformował „Kicker”, od poniedziałku piłkarze Bayernu Monachium wracają do treningów po kilku tygodniach kwarantanny. Nie będą to jeszcze zajęcia zupełnie normalne, nie będą to na razie zajęcia przeprowadzane zespołowo. Niemniej, mamy do czynienia z bardzo ważną decyzją ze strony jednego z najpotężniejszych klubów w Europie. Bo trudno postanowienie bawarskiego klubu […]
05.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Witebsk wygrywa, my zarabiamy. Zagraj z nami w Superbet!

Liga białoruska łatwa w obstawianiu nie jest, ale nam udało się już kilkukrotnie skorzystać z okazji u bukmacherów. Tym razem dopatrujemy się takich w ofercie legalnego buka Superbet. Na co stawiamy w niedzielę? Między nami na wygraną Witebska, czy też na liczbę żółtych kartek. Sprawdźcie, co warto zagrać! FK Witebsk – FK Smalawiczy Ostatnie mecze […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Liga białoruska bez podatku? Zagraj to w BETFANIE!

Gra bez podatku u bukmachera? Nie ma niczego lepszego! Dlatego zaglądamy do oferty legalnego buka BETFAN, gdzie stawiając trzy zdarzenia na kuponie, nie musimy odprowadzać podatku od wygranej! A skoro czekają nas trzy pojedynki z ligi białoruskiej, podpowiadamy jak zmontować kupon, żeby wygrać więcej. Eniergietyk-BDU – FK Mińsk Nieoczekiwany mecz na szczycie ligi? Brzmi jak […]
04.04.2020
Kanał Sportowy
04.04.2020

BOXING TALK #2. Adam Kownacki gościem specjalnym Durdy i Pindery

O boksie można rozmawiać godzinami, zwłaszcza z Januszem Pinderą i Edwardem Durdą. Dlatego z całą pewnością będziecie się dziś wieczorem świetnie bawić, jeśli odpalicie Kanał Sportowy. Dwaj znawcy pięściarstwa będą odpowiadać na pytania widzów. Oglądajcie, dzwońcie, bawcie się dobrze! Prosto z USA gość specjalny – Adam Kownacki! 
04.04.2020