post Avatar

Opublikowane 03.03.2020 11:15 przez

Jeszcze niedawno wchodząc do budynku klubowego Warty Poznań można było wyczuć dwa zapachy – pięknej historii i grzyba na ścianie. Dziś można poczuć jeszcze woń profesjonalizacji i aspiracji ekstraklasowych. Warta pokazuje, jak na przestrzeni półtora roku można wyjść z totalnej zapaści i pracą organiczną dojść do klubu, któremu trudno nie kibicować.

Budynek klubowy lada moment ma zostać ostatecznie zamknięty i wreszcie wyburzony, a klub przeniesie swoje biura, szatnie i pomieszczenia socjalne do systemu kontenerów. Po drobnym remoncie obiekt przy Drodze Dębińskiej przynajmniej nie przecieka przy najdrobniejszym deszczu. A jeszcze nie tak dawno w sali konferencyjnej stawały czasem wiadra – przy stole dwóch trenerów, między nimi rzecznik klubu, w salce kilku dziennikarzy, a między nimi kilka wiader zbierających wodę z dziurawego dachu. Piłkarz trafiający do Warty musi przejść dwutygodniowy etap aklimatyzacji – doświadczyć przeciągu docierającego przez zamknięte okno czy sztachnąć się haustem powietrza zajeżdżającego lekko grzybem ze ścian.

Ten budynek klubowy jest niejako przypomnieniem tego, gdzie jeszcze chwilę temu byli „Zieloni”. A byli w III lidze. Nie było wyjazdów do Bielska-Białej czy Legnicy. Były mecze z Pelikanem Niechanowo, Startem Warlubie czy Unią Swarzędz.

Od awansu do II ligi zaraz minie pięć lat. I naiwnym byłoby wierzyć, że ta droga do walki o awans do Ekstraklasy była łatwa i przyjemna. Półtora roku temu piłkarze mieli kilkumiesięczne zaległości w wypłatach, w klubie brakowało wody na treningi, nie wiadomo było, czy uda się opłacić mecze rozgrywane w Grodzisku Wielkopolskim. Zawodnicy strajkowali, byliśmy świadkami niemal dramatycznych scen w negocjacjach o sprzedaż klubu przez rodzinę Pyżalskich. Obszernie tamte wątki opisywaliśmy na łamach Weszło, więc zainteresowanych odsyłam do tamtych tekstów.

Tamta Warta przypominała trochę chatkę ze słomy i patyków z bajki o trzech świnkach. Prącą do przodu z III ligi do II, z II do I, ale wciąż organizacyjnie tak wątłą, że balansującą między egzystencją a upadkiem. Wynikało to z ogromnej zależności od tego, czy u Pyżalskich w firmach dzieje się dobrze. Jeśli nie działo się dobrze, to i w Warcie był problem z kasą. Uzależnienie się od właściciela klubu było jedną z największych bolączek klubu w ostatnich latach. I właśnie rozłożenie odpowiedzialności finansowej za „Zielonych” było kluczowe przy zmianach właścicielskich.

Bartłomiej Farjaszewski postąpił bardzo mądrze. Nie chciał być jednoosobowym pionem biznesowym i sportowym. Otoczył się mądrymi doradcami. I jeśli dziś ktoś pyta „jak to się stało, że w Warcie tak zażarło?”, to wskazuję na te ruchy. Szefem rady nadzorczej został Marcin Janicki, dyrektorem sportowym Robert Graf, ten wymyślił z kolei trenera Piotra Tworka, powstała wreszcie formalna funkcja rzecznika prasowego, z biegiem czasu zatrudniono dyrektora marketingu. To wszystko zaczęło mieć ręce i nogi. Dobra gra była konsekwencją zbudowania dobrej drużyny. Stabilizacja finansowa była skutkiem wzmożonych akcji szukania sponsorów i partnerów. Remonty na stadionie przy Drodze Dębińskiej były pokłosiem ułożenia na nowo dobrych relacji z miastem.

Jednocześnie przy profesjonalizacji nie odcięto się od korzeni. Bo Warta to klub dzielnicowy z bardzo specyficznym klimatem. Lwią część fanów na trybunach przy Drodze Dębińskiej jeszcze przed tymczasowymi przenosinami do Grodziska stanowili emeryci, którzy przeszli się spacerkiem ze Starego Miasta, Dębca czy – przede wszystkim – Wildy. Warciarze chwalić się mogą głównie historią – zwłaszcza dwoma mistrzostwami Polski zdobytymi przed i tuż po wojnie. I „nowa Warta” o tradycję dba. W salce konferencyjnej zawisły plakaty przedmeczowe sprzed lat, w głównym holu stoją puchary, ale i Duma Wildy to wciąż klub rodzinny. Kierownikiem zespołu nadal jest Karol Majewski (niektórzy żartują, że z Wartą jest od czasów napoleońskich), furorę w klubowym bufecie nadal robią te same kanapki przygotowane przez tę samą panią, a kapitanem wciąż jest Bartosz Kieliba.

Nie ma chyba postaci lepiej pokazującej trudy walki o miejsca, w którym jest teraz, niż Kieliba. Do zespołu trafił zimą pół roku przed wywalczeniem awansu do II ligi. Awansował zatem z nią z III ligi do II, z II do I, a teraz walczy o wprowadzenie warciarzy do Ekstraklasy. Był opoką, gdy w meczach z rezerwami Lecha strzelał gola na wagę wejścia do baraży (nadmieńmy, że strzelał z kilkucentymetrowym rozcięciem na powiece, a opatrunek ograniczał mu widzenie). Jest szefem łajby, gdy trzeba się bić o Ekstraklasę. Zachował opaskę kapitańską, mimo że do drużyny trafiali tacy piłkarze jak Łukasz Trałka, który doświadczeniem ligowym przebija 99,9% piłkarzy biegających dziś po polskich boiskach.

Termin “swojskiej bandy” ukuł się teraz, a moim zdaniem ta banda już była. Już od III ligi. Zmieniali się ludzie, ale klimat pozostawał. Ale tak, bałem się, że możemy to stracić. Przyszli zawodnicy, którzy pograli gdzieś wyżej i myślałem, że tu uleci. Ale nie uleciało ani trochę – mówił Kieliba kilka miesięcy temu. Swojskość tej bandy pozostała. I zostali piłkarze, którzy przeszli z nią od III ligi – Kieliba, Łukasz Spławski (w pewnym momencie odstawiony na bocznicę przez Petra Nemca, wydawało się, że nie wyleczy już kolejnej kontuzji), Adrian Laskowski (długa przerwa spowodowana kontuzją, kluczowa postać w II i III lidze) czy Adrian Lis (przyszedł po awansie do II ligi – bramkarz, który być może wybronił najwięcej punktów swojej drużynie w tym sezonie spośród wszystkich pierwszoligowców).

Swojskość bandy pozostała, ale ta swojskość została obudowana profesjonalizacją. Warta jest namacalnym przykładem na to, że wybór mądrych ludzi do kierowania klubem, wyznaczenie precyzyjnych celów krótkoterminowych (klub biznesu, montaż oświetlenia, wzmocnienia na konkretnych pozycjach) oraz długoterminowych (Marcin Janicki, szef rady nadzorczej: „Warta nie ma płonąć wysokim płomieniem, by po chwili zgasnąć”) pozwala na wejście na wyższy poziom organizacyjny i sportowy.

Nie wiem, czy skończy się to awansem. Wydaje mi się, że tak, bo nie widzę w tym zespole powodów ku temu, by to wszystko miało się nagle załamać. Ale nawet jeśli warciarze nie awansują do Ekstraklasy, to jestem o ten klub spokojny. Bo to już nie jest chatka z gipsowych płyt. To nie jest sequel „Zielonej rewolucji” przeprowadzanej przez Pyżalskich, ale krok po kroku rozsądne budowanie klubu. Na Dolnej Wildzie wylano fundamenty i buduje się dom z prawdziwego zdarzenia.

Damian Smyk

***

Rozmowa z Marcinem Janickim o tym, co czeka Wartę po ewentualnym awansie, gdzie klub miałby grać i jak układają się relacje z miastem

Rozmowa z Bartoszem Kielibą o awansach robionych za darmo, walce o życie córki i o swojskiej bandzie

fot. NewsPix

Opublikowane 03.03.2020 11:15 przez

Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
oglądam piłkę nożną dla beki
oglądam piłkę nożną dla beki (@czarko96)
11 miesięcy temu

Dobra, moment. Awansują sobie, będzie fajen wtenczas, tylko dwa pytania

1)Gdzie będą grać – bo nie wierzę że dla jakiś na oko 4 osób w Grodzisku Wielkopolskim, lub będą bulić dużo talarków za stadion Lecha
2)Za co będą grać? – Dobra, Pałka pewnie nie gra za równowartość chipsów z biedry, więc coś tam w skarbcu mają, ale gdyby byli takimi krezusami, to już teraz by myśleli o stadionie na (pożal się Boże) ekstraklasę.

Zenon
Zenon
11 miesięcy temu

Na stadionie MIEJSKIM w Poznaniu

Aqq
Aqq
11 miesięcy temu

1) W bliżej nieokreślonej przyszłości (do momentu postawienia obiektu na DD) – na Bułgarskiej. Drogo, ale da się.
2) Stadionu sami budować nie będą, bo to teren miasta. Na samą grę spokojnie wystarczy, sama ESA dorzuci do garnuszka parę groszy z tytułu praw TV.

Janiszek
Janiszek
11 miesięcy temu

Wszyscy się tak o nas martwicie, że nas mało, że gdzie będziemy grać, że pieniądze skąd weźmiemy, a my spokojnie krok po kroku do przodu. Miała być wyprzedaż a przyszło 4 piłkarzy z przeszłością w ekstraklasie. Miał być wpier…. od radomiaka na początek roku, a wygraliśmy 3-0. Spokojnie, bardzo mądrzy ludzie są przy sterach naszego klubu. Wiem, że dla większości z polskich kibiców to nowość, że można coś budować,‚je osłabiać się i grać ładna piłkę. Na Warcie teraz naprawdę dobrze się dzieje i jak uda się awansować do ekstraklasy to z tym trenerem i ta ekipa jestem przekonany, że będziemy wstanie trochę tam zamieszać 😉

Weszło
26.02.2021

Tiba zdjął Lecha ze stryczka

Kilka sekund brakowało, by Warta dowiozła remis w meczu derbowym. Jednej skutecznej interwencji na linii bramkowej zabrakło, by Lech znów miał niedosyt. Ale Poznań nadal jest niebiesko-biały. Kolejorza uratował Pedro Tiba, który zaliczył asystę i strzelił gola – tego na wagę zwycięstwa, zdobytego w ostatniej sekundzie meczu.  Wiecie co jest najgorszym poczuciem w grze z […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Szaleniec wraca do Europy. Jorge Sampaoli poprowadzi Arkadiusza Milika

Argentyńska myśl szkoleniowa z pewnością może uchodzić za jedną z najbardziej wyjątkowych na całym świecie. Marcelo Bielsa – indywiduum. Mauricio Pochettino – indywiduum. Diego Simeone – indywiduum. A to przecież tylko najbardziej jaskrawe przykłady. Nic więc dziwnego, że to właśnie z tego kraju pochodzi kolejny trenerski ananas – Jorge Sampaoli. Ananas, który wraca do Europy. […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Raków sprawdza, jak mocne plecy ma Ivi Lopez

Pamiętacie jeszcze przebieg pierwszego meczu pomiędzy Rakowem Częstochowa a Podbeskidziem Bielsko-Biała? Górale wyszli na prowadzenie po kapitalnym strzale Tomasza Nowaka, ale ekipa Marka Papszuna zdążyła do przerwy wklepać im aż cztery gole. Trzy z nich padły po rzutach karnych. To właśnie takim popisami bielszczanie pracowali na miano najgorszej defensywy w Europie Środkowo-Wschodniej. Ale jeśli chcemy […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Widzew narobił sobie problemów, ale sam z nich wybrnął

Przyjemny to był piąteczek z pierwszą ligą. Momentami kuriozalny, momentami atrakcyjny, ale koniec końców – działo się sporo. Zwłaszcza w hicie kolejki, bo tak trzeba nazwać mecz Widzewa z Radomiakiem. Mieliśmy tu „kiera”, mieliśmy pechowego samobója, ale przede wszystkim mieliśmy sporo emocji, bo choć początkowo łodzianie wpakowali się w kłopoty, to potem bohatersko z nich […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Kurzawa i Kosecki, czyli kupowanie wspomnień

Ostatnim dniem okienka w poważnych ligach można się ekscytować, bo tam są naprawdę duże pieniądze i często dochodzi do hitów, ale u nas sytuacja jest inna. To znaczy są transfery, natomiast mam wrażenie, że wtedy wpada tutaj największy szrot. Jak ktoś nie ma gdzie się zahaczyć, to już wpadnie do Polski, nawet na pół roku, […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

EGZAMIN DOJRZAŁOŚCI: Czy Pyrdoł i Lewandowski wiedzą, ile goli ma Tuszyński?

W drugim odcinku nowej serii, zatytułowanej Egzamin Dojrzałości i powstałej przy współpracy z PKO Bankiem Polski, w której testujemy wiedzę ekstraklasowych młodzieżowców na temat polskiej i światowej piłki, wystąpili Mateusz Lewandowski i Piotr Pyrdoł z Wisły Płock. Zapraszamy.
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Tylko u nas: epilog książki „Spalony”

W nowym wydaniu książki „Spalony” znaleźć można jeden nowy rozdział. A przynajmniej takie były obietnice – oczywiście jak to w życiu, nic z tych obietnic nie wyszło, bo… jednak będą dwa nowe rozdziały. Jeden z nich, króciutki, napisany dzisiaj i obejmujący to, co wydarzyło się już po zamknięciu książki, postanowiliśmy zamieścić już teraz. Będzie on […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Filip Szymczak: „Moja obunożność została zakodowana w Warcie Poznań”

Gdzie nauczył się tak dobrze grać obiema nogami? Czym po kilku tygodniach zaimponował mu Johansson? Kiedy zapuści brodę taką jak Michael Ishak? Czego nauczył się w Warcie Poznań? Co łączy go z Jamalem Musialą? W czym pomogły mu kontuzje? Czy myślał o wypożyczeniu? Dlaczego Lech grał tak słabo na początku tego roku? Na te pytania […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Mgnienia z życia Łukasza Trałki

Łukasz Trałka mówił u nas: –  Chętnie klikniesz w tekst, że Trałka zwolnił trenera. A w ten, że Trałka to fajny chłopak, nikt nie wejdzie. No to sprawdźmy, bo przed derbami Poznania wybraliśmy kilka mgnień z życia Łukasza Trałki, które były i są kluczowe w jego karierze, ale też pokazują go w pozytywnym świetle. Zapraszamy. […]
26.02.2021
Anglia
26.02.2021

Euro 2021 tylko w Anglii? Dlaczego nie?

Chyba trzeba powoli pożegnać się z dziwaczną wizją rozgrywania Euro w aż dwunastu krajach. Pandemia koronawirusa nie ustępuje, więc UEFA rozważa nowe rozwiązania. Chociaż póki co to tylko nieoficjalne pogłoski, pojawiła się informacja – którą podał włoski dziennikarz, Tancredi Palmeri. Możliwe jest przeniesienie całego turnieju do Anglii. Uwaga, uwaga – z kibicami na trybunach.  Oczywiście […]
26.02.2021
Inne sporty
26.02.2021

Komu złoto, kto zawiedzie? 10 rzeczy, które mogą się wydarzyć na MŚ w Oberstdorfie

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie już ruszyły, ale to, co interesuje nas najbardziej, dopiero się wydarzy. Dziś kwalifikacje, a jutro konkurs skoczków na normalnej skoczni. To tam w pierwszej kolejności Polacy mają walczyć o medale. Ale nie tylko oni. Kandydatów do zwycięstwa jest, oczywiście, więcej. Czy więc złoto zdobędzie Kamil Stoch? A może obroni je Dawid […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Znak czasów – AC Milan kontra Manchester United w 1/8 finału Ligi Europy

Znamy pary 1/8 finału Ligi Europy. Trzeba przyznać, że niektóre dwumecze zapowiadają się naprawdę ekscytująco. Przede wszystkim ostrzymy sobie zęby na konfrontację Manchesteru United z Milanem. Dla „Czerwonych Diabłów” oraz Rossonerich sezon 2020/21 jest generalnie najlepszym od dawna, jeżeli chodzi o rezultaty osiągane w rozgrywkach ligowych. Istnieje zatem pewna szansa, że także i na europejskiej […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Inauguracja wiosny w Łodzi, derby w Poznaniu

Start wiosny w pierwszej lidze i derby Poznania w Ekstraklasie? Przecież to plan na idealną randkę. Pierwsze danie i deser z bitą śmietaną i wisienką. Przed nami konkretny piątek dla fanów polskiej piłki, więc warto rzucić okiem na kilka typów, które serwujemy wam na dziś. Można zarobić, można się dobrze bawić, więc najlepiej połączyć obydwie […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PowerPlay. Jóźwiak nad kreską i pierwszoligowe boje!

33% skuteczności, ale za to po dość wysokich, przekraczających 2,20 kursach. Taki dorobek nas jednak nie zadowala, więc tym chętniej ruszamy z kolejnym odcinkiem naszego PowerPlaya. Dzisiaj zaglądamy m.in. do Kamila Jóźwiaka, który razem ze swoim Derby już na dobre wymiksował się z walki w strefie spadkowej i do Łodzi, gdzie ŁKS po kapitalnej serii […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Łukasz Sierpinia – największy przegrany metamorfozy Podbeskidzia

Podbeskidzie Bielsko-Biała w czterech wiosennych meczach zdobyło osiem punktów, czyli raptem o jeden mniej niż przez całą jesień. To chyba największa metamorfoza ostatnich tygodni w Ekstraklasie, a skoro tak, siłą rzeczy są też jej ofiary. Tydzień temu pisaliśmy, że nowi zawodnicy już sporo dają „Góralom”, teraz warto wspomnieć o tym, który przy obecnym układzie traci […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Hoffenheim i Bayer kontynuują passę niemieckich sukcesów w Lidze Europy

Największy przegryw tego sezonu w Lidze Europy? Niekoniecznie Leicester City, który dostał w trąbę od Czechów. Nawet nie PSV Eindhoven, które przegrało awans na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem. Otóż najbardziej ciała dało Hoffenheim. Historia tego, w jaki sposób niemiecka drużyna pożegnała się z rozgrywkami to materiał na sequel przygód Adasia Miauczyńskiego. Naprawdę, rzadko zdarza […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

PRASA. Tworek: Zwracam uwagę na to, by zespół był jedną rodziną

– Na tym polega piękno sportu, że nie faworyci, kluby z wysokim budżetem, nie te, które mają gwiazdy, ale zespół, który jest kolektywem i ma ducha walki, odnosi zwycięstwa. Ogromną uwagę zwracam na team spirit, żeby być jedną rodziną. To daje nam dodatkowe procenty szans. Kiedyś Dania z biletem od losu wygrała Euro – mówi […]
26.02.2021
Weszło
26.02.2021

Jaki będzie dzisiaj Poznań? Zielony, niebieski, a może czerwony?

Zdążyliśmy się już przyzwyczaić, że różne grupy kibicowskie w Polsce lubią dowalić do pieca. Zrobić jakąś głupotę, przekroczyć granicę dobrego smaku. Rozumiemy, że małe wojenki są dla fanów po dwóch stronach barykady chlebem powszednim, ale kilku chłopa w Poznaniu trochę się zagalopowało. Derby derbami, będzie ciekawie, bo obie ekipy żyją w tabeli niemal po sąsiedzku. […]
26.02.2021