post Avatar

Opublikowane 13.02.2020 12:31 przez

Michał Kołkowski

Lechia Gdańsk nie zwalnia tempa, uzupełniając kadrowe ubytki. Dziś działacze trójmiejskiego klubu ogłosili kolejne wzmocnienie. Na zasadzie wypożyczenia do biało-zielonej ekipy trafi Kenny Saief – lewoskrzydłowy, który ostatnie lata spędził w barwach Anderlechtu.

Od razu wypada zaznaczyć – nie były to lata szczególnie udane. Ale po kolei.

26-letni Kenneth Hasan Saief to urodzony na Florydzie reprezentant Stanów Zjednoczonych. Kiedy miał zaledwie trzy lata, jego rodzice przenieśli się jednak do Izraela i to właśnie tam Saief stawiał swoje pierwsze kroki na piłkarskich boiskach, co doprowadziło go ostatecznie przed dziewięcioma laty do debiutu w izraelskiej ekstraklasie. Szybko poszło, bo piłkarz miał wtedy tylko siedemnaście lat. Uchodził za zawodnika o naprawdę sporym potencjale.

Z całą tą przeprowadzką wiąże się zresztą bardzo interesująca historia.

Rodzice Kenny’ego należą do bardzo specyficznej i tajemniczej grupy religijnej zwanej Druzami. Wyznawcy żyją zwykle w odseparowanych społecznościach i pilnie strzegą sekretów swojej religii, która łączy w sobie cechy islamu, chrześcijaństwa, gnozy i wielu innych, często już zapomnianych wierzeń lokalnych. – Obrządki i rytuały Druzów są tajne i nie ma na ten temat żadnych wiarygodnych materiałów, ale poprzez wiarę w reinkarnację i jej znaczenie dla wspólnoty mogę stwierdzić, że religia druzyjska moim zdaniem, reprezentuje typ mistycznego doświadczenia. Druzyjska ucieczka w trudno dostępne i odludne góry miała na celu uzyskanie autonomii w praktyce religijnej. Była to ucieczka ze świata, z Kairu, metropolii ówczesnego świata islamu, na prowincje, gdzie poza nielicznymi wyjątkami grupa zachowała swoją ezoteryczną hermetyczność – pisze TUTAJ Paweł Rakowski. – Religijny Druz ma nakaz mówienia prawdy i czynienia dobra, ale ten nakaz jest tylko w stosunku do grupy. Małżeństwa druzyjskie są endogamiczne. Złamanie tej zasady grozi surowymi konsekwencjami. Jest to nakaz religijny, gdyż od samego początku żyjący Druzowie uważali się za poprzednie wcielenia zwolenników kalifa Al – Hakima, więc nie było powodu, by grupa miała przyciągać nowych ludzi.

Druzowie rzadko decydują się na opowiadanie o swoim wyznaniu, ale Saief uczynił jeden wyjątek. Opowiedział mianowicie o kulisach swoich narodzin. Okazuje się, że jego matka długo nie mogła zajść w ciążę. W końcu zatem rodzice Kenny’ego udali się po pomoc do druzyjskiego mędrca. Ten poddał ich specjalnemu rytuałowi z wykorzystaniem… filiżanki kawy. Po przeprowadzeniu skompilowanych zabiegów wydedukował, że ciąża będzie możliwa dopiero wtedy, gdy Saiefowie wyprowadzą się z Izraela.

– Mój tata postanowił podjąć pracę w Stanach Zjednoczonych i wkrótce przyszedłem na świat w Panama City – opowiadał Kenny. – To zagwarantowało mi amerykańskie obywatelstwo. Po trzech latach moi rodzice wrócili do Izraela. Ludzie często uważają, że cała ta historia jest dość dziwna. Koniec końców jednak – wszystko ułożyło się dla mnie wspaniale.

Kariera juniorska Saiefa była dość pogmatwana. W wieku dwunastu lat chłopak znalazł się w szkółce Maccabi Hajfa, ale potem często zmieniał akademie. Zaliczył nawet epizod w Niemczech, gdy przez rok szkolił się w TSV 1860 Monachium. Ostatecznie zakotwiczył w Bnei Sachnin i właśnie w barwach tego klubu zaliczył swój profesjonalny debiut w 2011 roku. Jednak także i tam Saief nie zagrzał sobie miejsca na dłużej. Wciąż błądził miejscy klubami, nie potrafiąc znaleźć dla siebie bezpiecznej przystani. Udało mu się to dopiero w 2013 roku, gdy podpisał umowę z Hapoelem Ironi Nir Ramat ha-Szaron, autsajderem izraelskiej ligi. Hapoel sezon 2013/14 zakończył spadkiem do niższej klasy rozgrywkowej, ale Kenny nie zatonął wraz z zespołem. Zdobył aż dziewięć bramek w lidze i zwrócił na siebie uwagę skautów belgijskiego Gent.

Transfer do ekipy „Bawołów” okazał się strzałem w dziesiątkę. 21-latek nie stał się może z miejsca zawodnikiem pierwszego składu w nowym klubie, pierwsze dwa sezony stanowiły dla niego swoiste przetarcie w nowych realiach, ale koniec końców przebił się do wyjściowej jedenastki Gent. W sezonie 2016/17 rozegrał przeszło trzydzieści meczów w lidze, dokładając też do tego dziewięć występów w Lidze Europy. Statystykami nie oszałamiał, ale na pewno był wyróżniającą się postacią w zespole. Prezentował więcej niż solidny poziom.

Imponowała też jego uniwersalność – sprawdzał się na skrzydle, na wahadle, a jak zaszła potrzeba, to i ustawiony bliżej środka boiska wypadał nieźle. Wtedy sięgnął po niego Anderlecht.

July 18, 2019 - Anderlecht, Belgium - Anderlecht's Kenneth Kenny Saief poses for the photographer, at the 2019-2020 photoshoot of Belgian Jupiler Pro League club Royal Sporting Club Anderlecht, Thursday 18 July 2019 in Anderlecht. (Credit Image: © Virginie Lefour/Belga via ZUMA Press) BELGIA OILKA NOZNA LIGA BELGIJSKA SESJA PILKARZY PILKARZ FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Działacze „Fiołków” najpierw wypożyczyli skrzydłowego, a potem zdecydowali się na transfer definitywny, płacąc za Saiefa niespełna cztery miliony euro. W międzyczasie Kenny zanotował też debiut w narodowych barwach USA. Jego decyzja wywołała trochę zamieszania, ponieważ wcześniej piłkarz grał w izraelskich młodzieżówkach. Mało tego, wystąpił też w dwóch towarzyskich meczach seniorskiej drużyny narodowej Izraela.

FIFA zaakceptowała jednak jego prośbę o zmianę narodowych barw.

– Jestem bardzo szczęśliwy, że do tego doszło – zapewniał Saief. – Cała rodzina wspiera mnie w mojej decyzji i cieszy się, że będę grał dla Stanów Zjednoczonych.

Po przeprowadzce do Brukseli kariera Saiefa zauważalnie jednak wyhamowała. Już za czasów jego występów w Gent można było mieć zastrzeżenia do skrzydłowego, który bardzo rzadko trafiał do siatki i niewiele częściej asystował swoim partnerom. Ale wiadomo jak to jest – liczby nie mówią wszystkiego o postawie piłkarza na boisku. Niemniej – w Anderlechcie Kenny już przygasł. Przede wszystkim dlatego, że notorycznie dręczyły go kontuzje. W efekcie nie potrafił wywalczyć sobie miejsca w wyjściowej jedenastce „Fiołków. W końcu wypożyczono go do FC Cincinnati, lecz w MLS lewoskrzydłowy niespecjalnie odżył. Po raz ostatni na boisku – nie licząc meczów rezerw Anderlechtu – pojawił się w maju 2019 roku. Można się więc domyślać, że Lechia ma być dla Saiefa klubem do odbudowania formy i reputacji.

W Anderlechcie za zawodnikiem pewnie tęsknić nie będę, biorąc pod uwagę jak marginalną rolę w zespole pełnił reprezentant USA w ostatnich miesiącach. A czy w Lechii zapłaczą, gdy wypożyczenie Saiefa dobiegnie końca?

Na razie można się tylko domyślać. Fakty są jednak takie, że skrzydła gdańskiego klubu wymagały natychmiastowych wzmocnień, więc Piotr Stokowiec z wypożyczenia Kenny’ego ucieszył się z całą pewnością. Można oczywiście narzekać, że to zawodnik po przejściach, że trapiły go urazy, że jest wytrącony z rytmu meczowego. To oczywiste wady tego transferu. Ale trzeba przyznać, że 113 meczów w Gent i 34 występy w Anderlechcie to jest naprawdę całkiem obiecujące CV jak na zawodnika trafiającego akurat do naszej Ekstraklasy.

 fot. NewsPix.pl

Opublikowane 13.02.2020 12:31 przez

Michał Kołkowski

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
28.10.2020

Hit bez Ronaldo, ale ze Szczęsnym, czyli Juve – Barca

Miał być hit, miało być prawdziwe El Clasico z ostatnich lat, czyli pojedynek Cristiano Ronaldo z Leo Messim. I co? I nie będzie, bo CR7 nie zmierzy się z największym rywalem z powodu koronawirusa. To oczywiście spore osłabienie „Starej Damy”, która w meczu z Barceloną może mieć kłopoty. Po ostatnich wynikach Juve w lidze kusi, […]
28.10.2020
Weszło
27.10.2020

Borussia M’gladbach i przeklęty doliczony czas, Real cudem się uratował

Gdyby nie było doliczonych czasów gry, Borussia M’gladbach po dwóch meczach z Interem i Realem Madryt miałaby sześć punktów. Wymarzona pozycja wyjściowa. Real miałby punktów zero i mocno paliłoby mu się w dupkach, zwłaszcza że przed nim teraz dwa boje z mediolańczykami. Ale to scenariusz alternatywny, bo podopieczni Marco Rose w obu przypadkach na ostatniej […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Wszystkie twarze bezwzględności według Manchesteru City

Ekipa Pepa Guardioli przypominała stereotypowego angielskiego dżentelmena. Nieco flegmatycznego, trochę nobliwego, nieprzesadnie eksplozywnego, ale zawsze wiedzącego, jak skutecznie ukłuć. Takiego, co choć nie chce ubrudzić się jesiennym błotem, to wcale nie będzie szukał drogi na skróty, tylko z klasą przymierzy najbardziej zabłocony teren w mieście. Marsylia nie miała absolutnie nic do powiedzenia i chyba oczywiste […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ciężko się to oglądało. Liverpool wymęczył trzy punkty z Midtjylland

„Heavy metal football”? Nie dziś. Liverpool pokonał wprawdzie Midtjylland w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale spotkanie było tak ekscytujące, że już jutro nie będziemy pamiętać jego przebiegu. Nie chcemy się przesadnie The Reds czepiać. Sparingowa atmosfera, rywal z niższej półki, napięty terminarz, kilka kontuzji. Podopieczni Juergena Kloppa mieli powody, by dzisiaj nie szarżować. […]
27.10.2020
Weszło FM
27.10.2020

Środa z Ligą Mistrzów i odejściem Bartomeu na Weszło FM!

Jeszcze dobrze nie opadł kurz po wtorkowej rywalizacji w Lidze Mistrzów, a już nadchodzi kolejny dzień pełen emocji! Na Weszło FM jak zawsze rozpoczniemy go „Dwójką bez sternika” czyli naszym porankiem, w którym tym razem przywitają Was Monika Wądołowska i Jakub Białek. Nie zabraknie rozmów o meczach wczorajszych, ale także tych dzisiejszych ze starciem Juventus […]
27.10.2020
Uncategorized
27.10.2020

Słaby Lewy, ale Bayern wygrywa w „polskim” meczu Ligi Mistrzów

Nie wiemy, czy w Polsce jest legalne powiedzieć, że Lewandowski zagrał kiepski mecz, ale Lewandowski zagrał kiepski mecz. Jak ktoś chce koniecznie Lewego pochwalić, polecamy  mówić „ABSORBOWAŁ UWAGĘ OBROŃCÓW”, bo jak wyliczyło WeszłoStats, Lewy zaabsorbował dzisiaj obrońców Lokomotiwu dokładnie bardzo wiele razy. Nie czepiamy się: oczywiście maszyna, która strzela w Bundeslidze gola co 37 minut, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kibice Barcy otwierają szampany – Bartomeu odchodzi z klubu!

Josep Maria Bartomeu. Człowiek, który zaszedł za skórę chyba każdemu kibicowi Barcelony na świecie. Gość, który zdaniem wielu jest ojcem klęsk i porażek, które sprawiły, że z roli światowego potentata „Blaugrana” spadła do roli piniaty do bicia przez Bayern czy Romę. Czarny charakter? Raczej czarna owca. Czy przypominamy o tym dlatego, że chcemy poznęcać się […]
27.10.2020
Kanał Sportowy
27.10.2020

„Jesteśmy w takiej formie, że bez problemu puknęlibyśmy reprezentację San Marino!”

– Najlepszy piłkarz w Ekstraklasie? Kuba Błaszczykowski. A spoza Wisły największe wrażenie robi na mnie Pedro Tiba – mówi Dawid Szot z Wisły Kraków, bohater ostatniej ankiety „Weszło z butami”. Spisaliśmy dla tych, którzy wolą czytać niż słuchać, zapraszamy! Szoty czy drinki? Domyślałem się, że może się pojawić to pytanie. Ja alkoholu nie pijam. Trzeba […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Siedem lat poza rajem. Jak zmieniała się Marsylia i dlaczego jest tu, gdzie jest?

Olympique Marsylia A.D. 2013 był jak Polska w trakcie przygotowań do mistrzostw Europy w 2012 roku. Drużyna tak jak i kraj – w budowie. A dodajmy jeszcze do tego Stade Velodrome, które również przechodziło przeobrażenie. Dziś OM ma znów drużynę na miarę Ligi Mistrzów, a stadion w swoim obecnym kształcie mógłby ugościć nawet finał. Porównując […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

50 PLN zakładu bez ryzyka i „Wielki Kurs” na Ligę Mistrzów eWinner!

Myślicie, że jesteście gotowi na Ligę Mistrzów? Jeśli nie słyszeliście jeszcze o promocjach eWinner na te rozgrywki, to zaufajcie nam – nie jesteście! Ten legalny polski bukmacher przygotował dla graczy świetną ofertę na drugą kolejkę najlepszych rozgrywek na kontynencie. Na graczy eWinner czeka zakład bez ryzyka do 50 PLN oraz podwyższenie kursu do poziomu 10.00! […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Pójść za ciosem po El Clasico. Real pozbiera się po Szachtarze?

Nastroje kibiców Realu Madryt muszą przypominać sinusoidę. Porażka z Cadiz, przegrana z Szachtarem, zwycięskie El Clasico – na nudę narzekać nie można. Ale zamiast nudy lepiej byłoby unikać wpadek, bo w grupie Ligi Mistrzów „Królewscy” są na dziś ostatni. Zmienić to może spotkanie z Borussią Moenchengladbach, które obstawiamy w TOTALbet! Borussia Moenchengladbach – Real Madryt […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Kozacy i badziewiacy. Frydrych wszedł do ligi jak do siebie

Mają ostatnio szczęście kluby Ekstraklasy do czeskich stoperów. Tomas Petrasek przebył długą drogę wraz z Rakowem Częstochowa od drugiej ligi do liderowania w najwyższej klasie rozgrywkowej, stając się po drodze jej gwiazdą i reprezentantem swojego kraju. Davida Jablonsky’ego trudno było nie zmieścić w czołówce najlepszych środkowych obrońców poprzedniego sezonu – zanim dopadły go dawne grzechy, […]
27.10.2020
Weszło Extra
27.10.2020

Gigant w klubie, przeciętniak w kadrze. Historia Dmitrija Łoskowa

W lidze rosyjskiej był prawdziwym gigantem. Postacią numer jeden. Ubóstwiali go kibice Lokomotiwu Moskwa, w którym spędził lwią część swojej długiej kariery, ale doceniali go również obiektywni eksperci. Wielokrotnie wybierano go najlepszym piłkarzem Priemjer-Ligi. Co zresztą nie może dziwić, ponieważ grał niezwykle efektownie, jak rasowy playmaker, a przy tym był niesamowicie skuteczny. Regularnie zdobywał przeszło […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Ofensywa przede wszystkim, czyli Atalanta – Ajax w Lidze Mistrzów

Czy wtorek w Lidze Mistrzów będzie emocjonujący? Patrzymy na zestaw par, w którym Liverpool, City, Real czy Bayern są zdecydowanymi faworytami i mamy co do tego wątpliwości. Ale wtedy pojawia się ona. „La Dea”, piękna Atalanta, która tak czaruje nas swoją ofensywą. W dodatku w parze z nią idzie rewelacja sprzed dwóch lat, czyli Ajax, […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Klub z komputera kontra futbolowi giganci. Midtjylland czeka na Liverpool

Jest deszczowy wieczór w Londynie. Rasmus Ankersen przybył właśnie na spotkanie z Matthew Benhamem, świeżo upieczonym właścicielem Brentford, aby porozmawiać w sprawie objęcia urzędu wicedyrektora. Duńczyk miała jednak pewne obawy – zastanawia się, na co stać The Bees, które w trzeciej lidze zajmują trzynaste miejsce. W odpowiedzi usłyszał: mamy dokładnie 42.3% szans, aby awansować. Okazało […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Po co mi cztery samochody zamiast dwóch? Marzę, by Pogoń coś wygrała

Wokół Jarosława Mroczka pojawiło się w ostatnich miesiącach dużo emocji. Dla części kibiców stał się powodem, dla którego Pogoń zmarnowała w zeszłym sezonie szansę walki o puchary. Prezes i współwłaściciel szczecińskiego klubu odnosi się w szerokim wywiadzie do wielu palących kwestii. Dlaczego brak cierpliwości kibiców to najtrudniejszy element bycia prezesem Pogoni? Które oskarżenia uważa za […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Cezary Kucharski zatrzymany, czyli kolejna odsłona wojny z Robertem Lewandowskim

Polskie media obiegły dziś zdjęcia Cezarego Kucharskiego z charakterystycznym czarnym paskiem na oczach. To kolejny efekt trwającej od dłuższego czasu przepychanki pomiędzy Kucharskim i Robertem Lewandowskim, jego byłym agentem. Albo raczej: wojny, bo etap przepychanek obaj panowie dawno już zakończyli. O co chodzi w całej tej sprawie? Odpowiedź na to pytanie moglibyśmy w zasadzie streścić […]
27.10.2020
Weszło
27.10.2020

Na ile Lewandowski pozwoli swoim kolegom?

Ile goli swoim kolegom pozwoli strzelić Robert Lewandowski, który jest głodny bramek w Lidze Mistrzów, po tym, jak zaliczył pusty przelot z Atletico Madryt? Czy znowu błyśnie Leroy Sane? Jak Manchester City radzić sobie będzie bez Kuna Augero? Czy ultra-ofensywne Ajax i Atalanta zrobią show i czy Real Madryt pójdzie za ciosem po zwycięstwie w […]
27.10.2020