post Avatar

Opublikowane 03.02.2020 23:28 przez

redakcja

Kojarzycie te nudne poniedziałki z Ekstraklasą i mecze, które wnosiły do naszego życia ból oraz cierpienie? W Serie A takie rzeczy nie przejdą. Przepis na poniedziałek z calcio wyglądał dziś tak: sześć goli i nieuznane trafienie przewrotką, do tego garść efektów od Polaków. Słowem: działo się i nikt, kto zdecydował się obejrzeć ten mecz, nie mógł narzekać na to, co zobaczył.

Tym razem jednak zamiast czterech naszych zawodników, zobaczyliśmy trzech. Bartosz Bereszyński pauzował za kartki i bardzo szybko Sampdoria wpadła przez to w kłopoty. Piotr Zieliński znalazł się na lewym skrzydle, dorzucił piłkę wprost na nos Arkadiusza Milika, a ten już po 180 sekundach otworzył wynik spotkania. Co ciekawe – OptaPaolo wyliczył, że to 15 gol Polaka w Serie A zdobyty po pierwszym strzale w meczu. A jeśli chodzi o asystenta, to dopiero trzeci raz, kiedy Zieliński obsługuje Milika przy bramce, mimo że chłopaki grają ze sobą od ładnych paru lat.

Inna ciekawostka? Tuż przed akcją bramkową na murawę w polu karnym Sampdorii spadła raca, która narobiła sporo dymu, a jednak sędzia… miał to totalnie gdzieś. Pali się? To zaraz zgaśnie, luz. Napoli miało więc szczęście, że akurat rozgrywało akcję po przeciwległej stronie boiska.

A skoro już o Miliku, to możemy poświęcić Polakowi jeszcze parę słów, bo w pierwszej połowie grał naprawdę kapitalnie. Niedługo po bramce oddał płaski strzał z dystansu, potem chybił głową po rogu, a pod koniec pierwszej połowy znowu błysnął w powietrzu, jednak na linii czujny był Emil Audero, który zabrał naszemu zawodnikowi dublet. Niestety, po przerwie AirMilik trochę nam się zaciął i spuścił z tonu, więc kolejnych okazji na gola w jego wykonaniu już nie uświadczyliśmy.

Napoli ogółem rozpoczęło mecz tak, jakby jeszcze miało w głowach poprzednie spotkanie z Juventusem. Wajcha przesunięta mocno na ofensywę i nic dziwnego, że po nieco ponad kwadransie gry mieliśmy już 2:0. Tym razem po stałym fragmencie krycie zawalił Karol Linetty, co skrzętnie wykorzystał Eljif Elmas, zdobywając swoją premierową bramkę w Serie A. 

Sił na naciskanie rywala nie starczyło jednak na długo, o co zadbał Fabio Quagliarella. Były napastnik Napoli zrobił to, co lubi robić najbardziej, czyli zapakował ekipie spod Wezuwiusza pięknego gola. Uderzenie z pierwszej piłki, wolejem z 16 metrów – palce lizać. Może nie był to najczystszy strzał, ale jednak gol wyjątkowej urody, za co weteranowi calcio bijemy pokłony. Przed przerwą genueńczycy powinni zresztą wyrównać. Ekipa Ranieriego wyszła z kapitalną kontrą i… zamotała się tuż przed jej końcem. Wyglądało to trochę jak typowa akcja z Ekstraklasy – napastnik zakręcił się gdzieś na 10. metrze, piłka trochę przypadkowo trafiła na dalszy słupek i z pięciu metrów wprost w obramowanie przyłożył Gaston Ramirez. 

W każdym razie, mimo fatalnego pudła Gastona, druga połowa zapowiadała się ciekawie. Sampdoria poczuła krew i od pierwszych minut drugiej części gry siadło na Napoli tak mocno, że goście mieli problemy już z wyprowadzeniem piłki z pola karnego. Nic dziwnego, że gol przyszedł szybko – Gabbiadini szczęśliwie urwał się obrońcy rozpoczynając akcję, potem jeszcze zgrał futbolówę głową do Ramireza, a ten tym razem nie spartolił roboty. Ba, znów strzelał z piątki, ale tym razem trafił do siatki i to przewrotką. Aż zrobiło nam się przykro, kiedy VAR dopatrzył się wcześniejszego zagrania ręką Manolo i bramka została anulowana. Nam było przykro, a Gaston tak się zapienił, że arbiter mało co nie wyrzucił go z boiska za dyskusje. 

Na szczęście dla Sampdorii i całego meczu, układ sił na murawie pozostał niezmienny. Genueńczycy szybko przestali się też gniewać na VAR, bo kilka minut później anulował on gola Piotra Zielińskiego. Decyzja była jak najbardziej słuszna, tak jak ta, po której gospodarze otrzymali rzut karny po faulu na Quagliarelli. Tym razem nic nie zabrało im już remisu i na kwadrans przed końcem spotkania mecz zaczął się na nowo.

I trzeba przyznać, że ten kwadrans był kapitalny, choć ciężko go nazwać kwadransem, bo Federico Le Penna przedłużył spotkanie prawie o 10 minut. Czego tam nie było? Diego Demme spełniający swoje marzenia o golu dla Napoli – dla nieświadomych: imię zawdzięcza Maradonie. Karol Linetty glanujący Mario Ruiego na glebie, a potem wysyłający Kostasa Manolasa do szpitala… Tak, Polak trochę przesadził z zaangażowaniem, Claudio Ranieri chyba poznał w końcu anegdotę o motywowaniu pomocnika przez Macieja Skorżę, ale na szczęście Manolasowi nic poważniejszego się nie stało. Na chwilę stracił jednak kontakt z bazą i goście mieli kłopoty, bo musieli kończyć mecz w dziesiątkę – Gattuso zmian już nie miał.

Sampdoria oczywiście rzuciła się do ataku, co skończyło się… golem dla Napoli. Uważniej śledzący ligę włoską wiedzą, jakie rzeczy wywijał w bramce neapolitańczyków kilka tygodni temu David Ospina. Teraz fortuna się odwróciła: to Audero podarował gola rywalom. Bramkarz Sampdorii wyszedł na 20. metr, skiksował i Dries Mertens na dużym luzie, lobikiem posłał piłkę do siatki. 4:2, pozamiatane. Napoli po ograniu Juve poszło za ciosem i gdzieś z tyłu głowy może im świtać jeszcze pomysł na podłączenie się do walki o Ligę Mistrzów.

Na koniec wypada jeszcze wspomnieć o dwóch pozostałych Polakach. Cóż, Linetty poza pokazem karate kid był dzisiaj słabiej dysponowany. W ofensywie dawał niewiele, oddał dwa niezbyt groźne strzały, praktycznie nie miał ważnych podań do przodu. Były gracz Lecha wrócił do środka pola, bo ostatnio grywał na skrzydłach, gdzie natomiast nieźle radził sobie w starciach z rywalami. Jak już nie powalał ich na ziemię, to udało mu się nawet wygrać 8 z 12 pojedynków. Pod tym względem zdystansował Piotra Zielińskiego, który poza asystą i nieuznanym golem, rozegrał słaby mecz. Niestety, statystyki są brutalne. Jeden wygrany pojedynek mówi sam za siebie.

Sampdoria – Napoli 2:4

Quagliarella 26′, Gabbiadini 73′ – Milik 3′, Elmas 16′, Demme 83′, Mertens 90′

Fot. newspix.pl

Opublikowane 03.02.2020 23:28 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
31.10.2020

Niemieckie starcie jak z Ligi Mistrzów – Borussia gra z Lipskiem

Hit Bundesligi na sobotę? Może być tylko jeden, bo jeśli spotykają się dwa zespoły grające w Lidze Mistrzów, to ciężko nie określać tego hitem. Dlatego w Superbet przyglądamy się ofercie na spotkanie obydwu drużyn i podpowiadamy, na co warto dziś postawić! Borussia Moenchengladbach – RB Lipsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RPPPP Poprzednie spotkania Borussii: RWRRW Ostatnie […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

Sobota z Pucharem Polski – Radomiak ogra Pogoń?

Puchar Polski trochę nam się posypał przez koronawirusa, ale nadal możemy znaleźć w nim ciekawe spotkania. Takim będzie mecz drugoligowej Pogoni z pierwszoligowym Radomiakiem. Obydwa zespoły łączy trener Dariusz Banasik, który dwukrotnie pracował w Pogoni, z której trafił do Radomia. A takie podteksty zawsze przecież cenimy. Dlatego też typujemy ten mecz w TOTALbet! Pogoń Siedlce […]
31.10.2020
Weszło
31.10.2020

„Lucky Loser” w Totolotku – zakład bez ryzyka do 25 PLN na Ligue 1!

Neymar, Memphis Depay, Kylian Mbappe, Dmitri Payet. Kilku niezłych grajków w Ligue 1 znajdziemy, zresztą nie bez powodu jest to liga-kopalnia talentów. Totolotek postanowił docenić wszystkich fanów francuskiej piłki i to jej poświęcił kolejną odsłonę promocji „Lucky Loser”! W weekend zagramy więc mecze Ligue 1 bez ryzyka do 25 PLN! Nantes – PSG, Lille – […]
31.10.2020
Weszło
30.10.2020

Można grać ładnie i wygrywać? Można. Taką Pogoń aż chce się oglądać!

Wiemy, że to dziwny rok i na świecie codziennie dzieją się różne niecodzienne rzeczy, ale mimo to dalej lubimy być miło zaskakiwani. A tak właśnie zaskoczyła nas Pogoń Szczecin w meczu z Jagiellonią Białystok. Portowcy w końcu zagrali tak, jak na swój potencjał i swój tegoroczny dorobek punktowy przystało. Nie dość, że przyjemnie się na […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Raków i Górnik z czystymi papciami. Warta z lekko utytłanymi

Wszystko wskazuje na to, że nie nacieszymy się w najbliższych dniach meczami Pucharu Polski. Już w trakcie dzisiejszych gier PZPN poinformował, że z wiadomego względu nie odbędzie się spotkanie pomiędzy Stalą Mielec a Piastem Gliwice oraz starcie Olimpii Grudziądz z Lechią Gdańsk. Tym samym lista przełożonych meczów wydłużyła się aż do sześciu, a na tym […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Tymoteusz Puchacz gościem Michała Pola!

Wczoraj wieczorem Tymoteusz Puchacz walczył z piłkarzami Rangersów w Glasgow, dziś zmierzy się z waszymi pytaniami w Hejt Parku. Trudniejszy rywal? Pewnie ten piłkarski, choć tu wszystko zależy od was. Zapraszamy serdecznie o godzinie 20, program poprowadzi Michał Pola.  
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Czy FC Młodzieżowiec zdobyłby mistrzostwo Polski? | FOOTBALL MANAGER FICTION #3

Sprawdzaliśmy już, jak poradziłby sobie w Ekstraklasie klub złożony z samych starych Słowaków. Naturalnym krokiem wydaje się odbicie wahadła w drugą stronę. Tym razem testujemy, na ile stać w warunkach ekstraklasowych byłoby drużynę złożoną wyłącznie z polskich piłkarzy z rocznika 1997 i młodszych. Spodziewaliśmy się spokojnej gry w środku tabeli, ale rezultaty przerosły nasze najśmielsze […]
30.10.2020
Kanał Sportowy
30.10.2020

„Kucharski, ten nikt? Ta Myszka Miki?”. Spór między Lewym a byłym agentem od kulis

W najnowszym „Stanowisku” Krzysztof Stanowski rozwija wątek coraz ostrzejszego sporu między Cezarym Kucharskim a Robertem Lewandowskim. Ten pierwszy kilka dni temu usłyszał prokuratorskie zarzuty.   Przypomnijmy fragment komunikatu prokuratury regionalnej: (…) Prokurator zarzucił podejrzanemu, że od września 2019 r. do września 2020 r. kilkukrotnie stosował wobec swojego byłego klienta i współpracownika groźbę bezprawną polegającą na […]
30.10.2020
Blogi i felietony
30.10.2020

Piękna piłka Lecha – zero celnych strzałów. Europa zazdrości pomysłu

Ale się nagadaliście tydzień temu. Co ty, Kowal, pierdolisz, Lech nie padł w 70. minucie, miał siłę, cisnął Benfikę, zamykał ją na jej połowie, Portugalczycy jeszcze w samolocie zmieniali pieluchy. Bardzo więc jestem ciekaw, co stwierdzicie akurat dzisiaj – też było tak fajnie z Rangersami czy można już powiedzieć parę krytycznych słów? Chyba zauważyliście, że […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Piękne wieści dla kibiców Korony. Krzysztof Zając złożył rezygnację!

Ledwie kilkanaście dni temu Krzysztof Zając z właściwą sobie arogancją (pomieszaną z oderwaniem od rzeczywistości) dowodził, że Korona Kielce za jego rządów całkiem nieźle poradziła sobie z finansowymi następstwami spadku z ligi i skutkami koronawirusowego kryzysu, ponieważ poniosła mniejsze straty niż Bayern Monachium. Kto wie, być może Herbert Hainer już wkrótce będzie musiał ustąpić ze […]
30.10.2020
Inne sporty
30.10.2020

Williams, Senna i Schumacher. Imola – tor pełen historii

Zaczynali od wyścigów, które nie były mistrzowskimi. Startowali tutaj dwukrotnie, aż w końcu uznano, że tor zasługuje na własną rundę mistrzostw świata. Przez 25 lat Formuła 1 gościła na torze Imola niedaleko Bolonii. Teraz powraca po czternastoletniej przerwie. Z wielu powodów to historyczny obiekt, zaraz to zresztą udowodnimy. I to trzeba oddać Liberty Media – […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

STANOWISKO. Kulisy konfliktu pomiędzy Lewandowskim a Kucharskim

Najgorętszym tematem w mediach sportowych w ostatnich dniach stał się konflikt pomiędzy Robertem Lewandowskim a Cezarym Kucharskim, jego byłym menedżerem. Zdążyło już dojść do zatrzymania byłego współpracownika piłkarza i przeszukania, prokuratura postawiła zarzut, a także wypłynęły taśmy, które zdają się być obciążające dla agenta. Całe tło konfliktu znajdziecie w Stanowisku. Smaczków jest cała masa, więc […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Reiss: Cieszę się, że Lech tak gra, ale jestem kibicem i nie mogę patrzeć, jak przegrywa

– Styl jest nowoczesny, ofensywny, efektowny, dobra wizytówka polskiej piłki, tylko żal punktów. Za efekty i styl punktów się nie przyznaje. Cieszę się, że Lech tak gra, że stawia na młodych polskich wychowanków, przyszłych lub obecnych reprezentantów, że buduje fundamenty. Naprawdę fajnie. Ale, tak, jestem kibicem, nie mogę patrzeć, jak Lech przegrywa. Cztery ostatnie mecze […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Kamiński powstrzyma Schalke przed powrotem na właściwe tory?

Schalke 04 Gelsenkirchen to taki Piast Gliwice naszej ligi. Czyli zespół, który niespodziewanie okupuje strefę spadkową tabeli. Oczywiście S04 od lat nie należy do czołówki – a Piast tak – natomiast tak słaby początek w ich wykonaniu jest mimo wszystko niespodzianką. Niespodzianką, którą spróbują dziś wykorzystać Marcin Kamiński i jego VfB Stuttgart. Łapcie nasze typy […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Gęsior: Rzygać się chce na myśl o presji na wczesnych etapach szkolenia

Dwa mistrzostwa Polski, srebrny medal olimpijski w Barcelonie i ponad 70 bramek w karierze. Dariusz Gęsior nie mógł narzekać na swoje piłkarskie dokonania i dzisiaj, w życiu po życiu, mógłby powiedzieć dokładnie coś podobnego. Były zawodnik m.in. Ruchu Chorzów zajmuje się szkoleniem trenerów z ramienia PZPN-u, a także prowadzeniem polskiej reprezentacji U-16. Porozmawialiśmy z nim […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

60 PLN bonusu za typowanie Premier League w eWinner!

Darmowe bonusy za sam fakt obstawiania meczów? Brzmi fantastycznie, więc sprawdzamy, o co chodzi. Legalny polski bukmacher eWinner przygotował dla nas kolejną odsłonę promocji „Futbol Totalny”. Promocja, dzięki której możemy zgarnąć atrakcyjne bonus za obstawianie meczów. Co więcej, dodatkowy bonus czeka na nas za wrzucenie na kupon meczów Premier League! Gracze bukmachera eWinner o promocji […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

„Chcemy zbudować największe centrum danych statystycznych na świecie”

Opta Joe napisał niedawno na Twitterze, że Marcus Rashford stał się piątym zawodnikiem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył hat-tricka, wchodząc na boisko z ławki. Profile „Opta Sports” znają niemal wszyscy, a okazuje się, że w Polsce też możemy pochwalić się firmą zbierającą dane statystyczne, należącą do europejskiej czołówki. Jaką? STATSCORE, który jest głównym dostawcą statystyk dla pierwszej […]
30.10.2020
Weszło
30.10.2020

Hit w Pucharze Polski – lider Ekstraklasy kontra wicelider 1. ligi

Puchar Polski w weekend? To lubimy, zwłaszcza gdy serwuje nam takie mecze jak Raków kontra Bruk-Bet Termalica. Wicelider pierwszej ligi z niezwykle szczelną defensywą podejmuje lidera Ekstraklasy, który zachwyca polotem z przodu. Bądźmy szczerzy – ciężko sobie wyobrazić lepszy możliwy scenariusz. Typujemy to spotkanie w TOTALbet! Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Raków Częstochowa Ostatnie mecze Bruk-Betu: […]
30.10.2020