post Avatar

Opublikowane 29.01.2020 16:51 przez

redakcja

Niewiele jest kwestii, w których Polacy są tak bardzo zgodni jak w przypadku tymczasowych aresztów. Wystarczy tylko jakiś głośniejszy przypadek złamania prawa i już słychać głośny chór domagający się natychmiastowego zamknięcia podejrzanego za kraty, bez wyroku, bez żadnych nieistotnych ceregieli – od razu, najlepiej w ciasnej celi. Nawet jeśli w poszczególnych przypadkach kłócimy się o ocenę postawy sędziego, to co do zasady jesteśmy zgodni. 

Kamil Durczok w pijackim rajdzie przez całą Polskę zagrażał życiu innych uczestników ruchu drogowego? Do celi, od razu, posiedzi trzy miesiące w areszcie, to się nauczy.

Jakiś barbarzyńca zakatował kota, co zostało uwiecznione na materiale filmowym? Do celi, natychmiast, nie zwlekajmy, fajnie byłoby go jeszcze przypiec ogniem, albo zamknąć z jakimś zwyrodnialcem, który „już mu pokaże”.

Osiedlowiec złapany na gorącym uczynku podczas bójki? Do karceru!

Tak naprawdę zmieniają się tylko okoliczności, w jakich apelujemy o areszt tymczasowy – wiadomo, że miłośnicy zwierząt i weganie do aresztu będą chcieli wsadzić tego gamonia od kotka, zadeklarowani prawicowcy zagrzmią, że za kratami powinni wylądować Durczok czy Najsztub, bez różnicy. Patointeligencja (spodobało mi się to określenie!) zawyje z radości, że w areszcie przebywa „Sebix”, a „Sebix” uśmiechnie się pod nosem, że w areszcie wylądował policjant, który spowodował wypadek.

Ale czy można się dziwić, skoro w podobny sposób instytucję aresztu tymczasowego postrzegają nawet politycy? Przy wspomnianej sprawie zwyrodnialca od katowania zwierząt decyzji o zaniechaniu aresztu publicznie dziwili się posłowie czy ministrowie. Zastanawiam się, ilu z nich do niedawna protestowało przeciw tej samej instytucji aresztu, gdy w nieskończoność przedłużał się tymczasowy areszt Maćka Dobrowolskiego. Czy to nieporównywalne sytuacje? Jeśli bierzemy pod uwagę czyn, którego się dopuścili „podejrzani”, to oczywiście – w końcu Maciek siedział w areszcie bez przedstawienia naprawdę poważnych zarzutów, opartych na czymś więcej niż zeznania świadka koronnego. Cała sprawa, łącznie z wiecznym przedłużaniem całego procesu, była skandalem na nieprawdopodobną skalę. Jednak moim zdaniem nie powinniśmy też tracić z oczu pewnych ogólnych zasad.

Czym właściwie jest areszt tymczasowy i po co się go stosuje?

Po pierwsze – to jest sytuacja, która jest gorsza niż więzienie, gorsza niż pozbawienie wolności. To trzeba bardzo wyraźnie podkreślać, że trzy miesiące w więzieniu po wyroku sądu w niczym nie przypominają trzech miesięcy w areszcie tymczasowym. Nie ma mowy o żadnych przepustkach, korespondencja, telefony i widzenia są ograniczone, aresztowany (czyli człowiek, który wciąż może się okazać niewinny!) ma o wiele mniejsze prawa niż skazany. Po drugie – to nie jest kara, ale środek zapobiegawczy. Czemu ma zapobiegać, nietrudno zgadnąć – mataczeniu, wpływaniu na świadków, ucieczce poza granice państwa, generalnie – uniknięciu kary w okresie od popełnienia przestępstwa do otrzymania wyroku przed sądem.

Dlatego na te trzy przykładowe sprawy ze wstępu należy patrzeć nie w kontekście: „czy winowajca zasłużył na wolność”, ale: „czy jest w stanie wpłynąć na swoją karę”. Dlaczego ten przykładowy Kamil Durczok miałby siedzieć w areszcie tymczasowym, wyłączam tutaj samopoczucie ludzi ucieszonych, że antypatyczny gość z telewizji „dostał za swoje”? Czy faktycznie zachodziła możliwość wpłynięcia na jego sprawę? Zaczarowałby organy ścigania, które udałyby, że jego pijacka eskapada nie miała miejsca? Wpłynąłby na świadków, na wyniki swoich badań? Uciekł z Polski, zaczął się ukrywać w jednej z chorzowskich kamienic? Nie i mam wrażenie, że wiele osób, które widziałyby go w areszcie, doskonale o tym wie. Ale mimo to wolałoby pokazówkę: patrzcie, u nas nie ma nietykalnych, wczoraj był na szczycie, dziś jest w areszcie.

Podobnie w medialnej sprawie z kotem, gdzie podejrzany przyznał się do winy, współpracował z policją i zapewne przerażony tym, jak głośna okazała się sprawa czeka na wyrok. Jak miał wpłynąć na decyzję sądu? Usunąłby filmiki ze stron wszystkich polskich portali internetowych? Znalazł alibi? No nie, znów ludziom walczącym o tymczasowy areszt chodziło wyłącznie o karę, karę na długo przed procesem i wyrokiem.

Przy takim odczytywaniu instytucji aresztu tymczasowego jesteśmy już naprawdę o krok od samosądów. Jeśli bez wyraźnej przyczyny chcemy przetrzymywać człowieka w miejscu gorszym od więzienia, to dlaczego nie dołożymy mu kar cielesnych? A co, zasłużył sobie, a przecież i tak już działamy na granicy prawa. A może mu ten areszt jeszcze przedłużyć? Może przedłużyć cały proces, żeby cierpiał w tym miejscu tak długo, jak cierpiał katowany przez niego kot?

Nikt nie bierze pod uwagę, że tworzenie tego typu społecznej akceptacji dla zjawiska, ma bardzo poważne konsekwencje. Helsińska Fundacja Praw Człowieka alarmuje, że w Polsce areszty tymczasowy stosuje się coraz chętniej, mimo wielokrotnych skarg czy spraw takich jak wspomniany wyżej Maciek Dobrowolski. Rzeczpospolita już w 2012 roku pisała: w 2009 niesłuszne skazania, aresztowania, zatrzymania i stosowanie innych środków zabezpieczających kosztowały Skarb Państwa 5,3 mln zł, w 2010 – 11,3 mln, a w 2011 – 14,5 mln zł. Katarzyna Wiśniewska z HFPC podaje, że tymczasowo aresztowani to już ponad 11% całej populacji więziennej, że na koniec 2019 roku aż 8,5 tysiąca ludzi pozostawało w aresztach.

Ilu z nich czeka na proces latami? Ilu z nich nie zostanie ostatecznie skazanych? Ilu z nich mogłoby równie dobrze meldować się co tydzień na komisariacie i w taki sposób oczekiwać na wyrok?

Oczywiście, nie da się tej dyskusji prowadzić w oderwaniu od pracy sądów, od ich niewiarygodnego tempa, od batalii prawnych ukierunkowanych na obstrukcję. Ja to wszystko rozumiem i jestem nawet skłonny uwierzyć, że część aresztowanych siedzi tylko dlatego, że w „normalnym” trybie zasłużoną karę otrzymałoby po ośmiu latach skomplikowanego procesu. Natomiast nie sądzę, by była to sytuacja, którą my, jako społeczeństwo, powinniśmy akceptować, a co więcej: wręcz domagać się jej utrzymania. Zwłaszcza, że zawsze istnieje to słynne „cztery osiem”, czterdzieści osiem godzin, podczas których można z łatwością zabezpieczyć dowody, komputery, telefony. W Wielkiej Brytanii bywają stosowane areszty 2-tygodniowe, podczas których tamtejszy wymiar sprawiedliwości jest w stanie bez problemu zebrać materiał dowodowy czy zeznania. U nas przy 3-miesięcznym areszcie często przez pierwsze dwa miesiące nie dzieje się nic. W trzecim miesiącu zaczyna się z kolei zastanawianie: a może bezpieczniej poprosić sąd o kolejne trzy miesiące?

Walczmy o szybsze sądy, bez problemu. Walczmy o prostsze prawo, które nie będzie stwarzało możliwości wydłużania procesu w nieskończoność. Walczmy o to, by pijanych kierowców czy katów zwierząt karać surowo, bezlitośnie i szybko. Jednak miejmy na uwadze, że tymczasowy areszt bywa stosowany w sprawach, gdzie jedynym „dowodem” winy jest zeznanie pojedynczego świadka, często świadka, który sam ma sporo na sumieniu. O tym, ilu spośród 8,5 tysiąca tymczasowo aresztowanych siedziało bezpodstawnie dowiemy się za parę lat, gdy Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaktualizuje kwoty odszkodowań wypłaconych ze Skarbu Państwa.

Opublikowane 29.01.2020 16:51 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia, Lech, a może Raków? Kto został królem zimowego polowania

Jak już kilka razy w ostatnich tygodniach wspominaliśmy, całkiem nieźle wyszło ekstraklasowym klubom zimowe okienko transferowe. Oczywiście nie zabrakło zwożenia szrotu (zakaz wjazdu do Hiszpanii dla Krzysztofa Przytuły, natychmiast!), oczywiście to nie tak, że nagle nasze zespoły zbudowały prawdziwe działy skautingu i teraz nadepniemy pedał gazu w pościgu za Europą. Nic z tych rzeczy. Ale […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

PRASA. Kowalczyk: Nie ufam politykom, to oni podzielili Polskę

– Nie idę na drugą turę, bo nie ma mojego kandydata. W takiej sytuacji mogę zacytować powiedzenie, że to jak wybór między dżumą a cholerą. A ja nie chcę chorować, chcę być zdrowy. A nawet gdybym się wybrał, bo tak wypada, bo frekwencja i tak dalej, to przekreślę obu kandydatów – mówi Wojciech Kowalczyk w […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Solidni Linetty i Walukiewicz, bohater Drągowski, czyli polska środa w Serie A

Polska środa w Serie A za nami. Dziś we Włoszech mieliśmy swoje małe święto, bo w sześciu spotkaniach zobaczyliśmy aż siedmiu Polaków (do tego ósmy na ławce). Tyle że nie każdy z nich miał powody do optymizmu. Najlepiej wypadł na pewno Bartłomiej Drągowski, którego włoskie media już zdążyły okrzyknąć bohaterem Fiorentiny. Nieźle w starciu z […]
09.07.2020
Hiszpania
09.07.2020

Barca wciąż ściga Real, a przy okazji spuszcza Espanyol z ligi

Wysokie zwycięstwo w starciu z Villarrealem wlało w serca kibiców Barcelony trochę optymizmu. Gra katalońskiej ekipy wreszcie wyglądała tak, jak by sobie tego życzyli fani. Barca grała dynamicznie, finezyjnie, z rozmachem. Świetnie funkcjonowała współpraca między Leo Messim i Antoinem Griezmannem. Ale dzisiejsze starcie derbowe z Espanyolem to był już powrót tej Barcelony, do której się […]
09.07.2020
Weszło
08.07.2020

Dariusz Żuraw dzisiaj nie pomógł

Tak, Lech był lepszy od Lechii (co przyznał nawet Piotr Stokowiec), tak, może mówić o pechu, bo jednak czasami piłka była jak zaczarowana, a zmarnowanie trzech karnych z rzędu można w pewien sposób podciągnąć pod złą fortunę. Ale czy możemy powiedzieć, że tak, Dariusz Żuraw zrobił dziś wszystko, by pomóc swojej drużynie postawić ostatni krok? […]
08.07.2020
Weszło
08.07.2020

Lech Poznań – jeśli coś może pójść źle, to na pewno pójdzie źle

Lechowi Poznań zalałoby piwnicę, gdyby mieszkał na Saharze. Lech Poznań doznałby udaru z przegrzania na środku Antarktydy. Lech Poznań złamałby sobie ząb jedząc watę cukrową. Lech Poznań nadepnąłby na klocek Lego pośrodku Pacyfiku. Lech Poznań jest klubem przeklętym i na miejscu władz Kolejorza sprawdzilibyśmy, czy gdzieś pod murawą przy Bułgarskiej nie ma zakopanej żaby. Dzisiejszy […]
08.07.2020