Czytamy sobie wywiad Tomasza Włodarczyka z Michelem Platinim na sport.pl i aż trudno nam powstrzymać łzy wzruszenia. Legenda francuskiego futbolu, a później wieloletni prezydent UEFA, pozuje w rozmowie na osobę brutalnie zaszczutą przez podłą, piłkarską mafię. – Nagle stałem się Alem Capone światowej piłki. Gangsterem. Z całego świata spływała na mnie lawina informacji. Samych złych. Ataki ze strony FIFA i setek dziennikarzy sprawiały, że moje życie stało się nie do zniesienia – żali się Platini.

Michel Platini – niewiniątko skrzywdzone przez spiskowców z FIFA?

Tylko czy Francuz naprawdę spodziewa się, że ktokolwiek w tę jego pozę uwierzy?

Nie będziemy tu przeklejać całej rozmowy, możecie ją sobie przeczytać pod TYM LINKIEM, do czego zachęcamy. Zacytujemy jednak kilka bardziej pikantnych fragmentów, w których Platini zgrywa skrzywdzoną niewinność.

„Skoro jesteś głównym bohaterem spisku, nie masz prawa wygrać z całą machiną, która go stworzyła. Łatwo kogoś oskarżyć w dziesięć sekund. Bronić musisz się latami. Spędziłem mnóstwo czasu z prawnikami, wiedząc, że to niewiele da. Ale nie mogłem inaczej. Musiałem walczyć, mimo znanego mi końcowego rezultatu. To był jedyny sposób na ból, jaki czułem w środku. Starałem się go mimo wszystko przekuć w coś dobrego. Walczę dla siebie i z jeszcze jednego ważnego powodu: nienawidzę niesprawiedliwości. A ta mnie dopadła. FIFA czy Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu (CAS) działają jak mafia”.

„Dwa miesiące przed wybuchem całej tej afery ludzie mówili mi, że szukają czegoś na mnie: „Michel, na twoje konto wpłynęła dziwna kwota. Mogą być z tego problemy”. Nie rozumiałem tego. Nie wierzyłem. Co było w niej dziwnego? Przecież normalnie wystawiłem rachunek, wysłałem go e-mailem, zapłaciłem podatki od tej kwoty – niczego nie ukrywałem”.

„Byłem przekonany, że jako doradca FIFA mam wpisane w umowę 500 tysięcy franków rocznego wynagrodzenia. A w dokumencie było jedynie trzysta”.

„Załóżmy, że jest pan moim dobrym przyjacielem i prosi mnie o 10 tysięcy euro pożyczki. Okej, zgadzam się. Myśli pan, że przychodziłbym każdego dnia i prosił o zwrot tej kwoty? Spodziewałbym się, że sam zwróci mi ją pan w czasie, kiedy uzna, że już może to zrobić. Taką mam filozofię. Dlatego nie upominałem się u Blattera o zaległości. Nie wisiałem mu na karku, żeby wreszcie wypłacił mi całość tego, co mi się należało. Co śmieszniejsze, z tej uprzejmości FIFA zrobiła mi zarzut. Z ośmiu lat zawieszenia, jakie początkowo mi wlepiono, dwa były za to, że o zaległej płatności nigdy nie powiedziałem Komitetowi Wykonawczemu. Chryste, a skąd miałem wiedzieć, że muszę to zrobić? Ludzie w FIFA wiedzieli o tym wystarczająco długo. Gdyby tylko poprosili, żeby tę kwestię rozwiązać, zrobiłbym to natychmiast. Zamiast tego trzymali ten fakt pod kołdrą przez cztery lata i w odpowiednim momencie użyli przeciwko mnie. Dlatego uważam, że był to spisek”.

French President s wife Brigitte Macron, Michel Platini kicking off a charity match to infantile autism between the Variete Club de France and the French Parliamentary team at the Stade de France, Saint, Denis, France on September 12, 2018. Photo by Laurent Zabulon/ABACAPRESS.COM FOT. ABACA/NEWSPIX.PL POLAND ONLY! --- Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl mail us: info@newspix.pl call us: 0048 022 23 22 222 --- Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland

Cóż. Skonfrontujmy najpierw tę opowieść z faktami.

Do pewnego momentu kariera Platiniego-działacza układała się wręcz sielankowo. W styczniu 2007 roku zasiadł on na fotelu szefa UEFA i zabrał się energicznie za poprawianie świata futbolu. Z rozmaitym skutkiem, zwykle – powiedzmy sobie szczerze – dość nędznym. Ale reformował, w swoim mniemaniu usprawniał, zmieniał na potęgę. W końcu zyskał tak znaczącą reputację, że spodziewano się, iż kto jak kto, ale taki reformator na pewno zdoła także rozruszać nieco skostniałą organizację FIFA. Platini wyrósł zatem na głównego kandydata do zastąpienia w roli szefa światowej organizacji piłkarskiej niezatapialnego, zdawałoby się, Seppa Blattera. Tym większym zaskoczeniem okazała się afera, która wymiotła ze świata piłki… obu tych dżentelmenów.

Francuzowi oberwało się za przelew na dwa miliony franków szwajcarskich, który odebrał w 2011 roku od futbolowej centrali. Ani Platini, ani Blatter nie potrafili wtedy wytłumaczyć, dlaczego dokonano takiej transakcji. Ich linią obrony było zapewnianie, że szef UEFA otrzymał zaległe wynagrodzenie za „konsultacje”, jakich udzielił… dekadę wcześniej. Nie udało się tego udowodnić, ponieważ szczegóły tych konsultacji dogadano „na gębę”.

Platini, jak i Blatter zostali zawieszeni przez FIFA. Wydawało się, że obaj są skończeni.

Ostatecznie jednak zawieszenie Platiniego skrócono do czterech lat, a on sam w tym czasie nie pożytkował czasu na bujanie się w hamaku, a bieganie po kolejnych instancjach celem oczyszczenia się z zarzutów. I to mu się w pewnym sensie udało – w maju 2018 roku szwajcarski sąd orzekł, że nie doszukuje się aktu korupcyjnego w działaniach Francuza. Dlatego dziś Platini, któremu jesienią minęło zawieszenie, stara się wrócić do wielkiej gry o władzę w światowym futbolu. Niejasne dwie bańki na koncie? No dobra, ale sąd orzekł, że nie dopuściłem się żadnych nieprawidłowości. Nic na mnie nie macie! W końcu FIFA to mafia, a Blatter chciał mnie zniszczyć. A że sam z tą mafią współpracowałem, że umawiałem się z nią na gębę, że nie zwróciłem uwagi, czy mafia płaci mi trzysta, czy może pięćset tysięcy? Zwykła niefrasobliwość. „To kwestia zasad. Moich wartości. Wtedy o tym nie myślałem”.

Powiecie – do diaska z tym, niech mu będzie, z tej afery się psim swędem wyplątał. Nawet jeżeli sprawa wciąż cuchnie na kilometr. Ale co z przyznaniem prawa do organizacji mundialu Katarowi i Rosji? Oczywiście obie te decyzje też nie mają – zdaniem Francuza – żadnego drugiego, korupcyjnego dna.

Oto, jak Platini tłumaczył to Tomkowi Włodarczykowi:

„Nadszedł czas, aby arabski kraj wreszcie otrzymał możliwość organizacji mundialu. Podobnie uważałem, że nadszedł odpowiedni moment, aby turniej powędrował dalej na wschód. Dlatego popierałem Rosję. Dla dyplomacji w futbolu i jego rozwoju na świecie to były odpowiednie ruchy. Dobrze jest dawać szanse nowym”.

„Dla mnie sam pomysł przyznania mundialu tamtemu rejonowi wydawał się sensowny. Ale nigdy nie uważałem, że należy w Katarze grać mecze w czerwcu i lipcu. Każdy sensownie myślący człowiek wie, że to niemożliwe. Dlatego jeśli pojawiła się możliwość organizacji mistrzostw w arabskim kraju, robiłem wszystko, co w mojej mocy, aby przełożyć turniej na grudzień. Będzie to wymagać dużego wysiłku, zmiany kalendarza, ale jest możliwe. Dlaczego tego nie spróbować? Choćby jednorazowo.To mistrzostwa świata. Powinny należeć do każdego. Dlaczego mielibyśmy odbierać Katarowi możliwość organizacji turnieju przez to, że nie pasuje to europejskim ligom? Korona im z głowy nie spadnie, jeśli jednorazowo dokona się mała rewolucja”.

„Można się przyczepić do każdej kandydatury. Jeśli Australia ponownie starałaby się o organizację mundialu, można by podnieść problem pożarów. Zawsze coś znajdziesz”.

Ostatni zacytowany fragment mówi chyba wszystko o obrzydliwym cynizmie Platiniego. Zestawienie australijskich pożarów ze wszelkimi patologiami Kataru i Rosji (współczesne niewolnictwo przy budowie stadionów, wojna na Ukrainie) mogło przejść przez gardło tylko człowiekowi pozbawionemu skrupułów.

Co dalej planuje Francuz? Na razie trudno cokolwiek od niego wyciągnąć, w wywiadzie Platini stronił od wiążących deklaracji. Ale wbił kilka szpilek w obecnie urzędującego prezydenta FIFA, wyraził też swoje niezadowolenie odnośni technologi VAR. Widać gołym okiem, że Le Roi planuje powrót do wielkiej gry. „FIFA myśli, że jest sprawiedliwa. Że jest transparentna. Nic z tych rzeczy. Sprawiedliwość dla FIFA istnieje tylko wtedy, gdy jest po jej stronie” – powiedział Platini w rozmowie ze sport.pl. Mamy jednak dziwne wrażenie, że gdyby to on rządził międzynarodową federacją piłkarską, to wszystko wyglądałoby dokładnie tak samo.

fot. NewsPix.pl

Suche Info
29.09.2022

Neville: „Maguire powinien pójść do psychologa”

Harry Maguire przeżywa mroczny czas w swojej karierze – popełnia fatalne błędy w klubie, myli się również w reprezentacji. Stał się piłkarzem-memem. Gary Neville radzi młodszemu koledze, by skorzystał z usług psychologa. Były defensor Manchesteru United jest zdania, że Maguire sam nie poradzi sobie z trudną sytuacją. Opiera się na własnych doświadczeniach. – Sam byłem w takim miejscu, jak on. Każdy piłkarz kiedyś znalazł się […]
29.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Boniek: „Wiem, że kilka klubów jest zainteresowanych Kiwiorem”

Jakub Kiwior to jeden z wygranych kadencji Czesława Michniewicza. 22-letnim stoperem zachwyca się między innymi Zbigniew Boniek. Zdaniem byłego prezesa PZPN, Kiwior już wkrótce zmieni przynależność klubową. – Kiwior to utalentowany piłkarz, ciągle się rozwija. Jest silny, lewonożny, dobrze wyszkolony technicznie. Będzie jednym z bohaterów kolejnego okienka transferowego. Wiem, że kilka klubów jest nim zainteresowanych – wyjawił Boniek na antenie włoskiego […]
28.09.2022
Inne sporty
28.09.2022

Łomża Industria Kielce z ważną wyjazdową wygraną w Lidze Mistrzów

Jomfru Ane Gade to ponoć najdłuższa w Danii ulica z restauracjami i barami. Nie wiemy, czy zawodnicy Łomży Industrii zamierzają ją dziś odwiedzić, jesteśmy natomiast pewni, że mają dobry powód do świętowania. Kielczanie pokonali dziś w grupie B Ligi Mistrzów na wyjeździe groźny Aalborg 30:28. Jeden z najlepszych praworęcznych rozgrywających w historii – Mikkel Hansen. Jeden z najwybitniejszych środkowych ostatniej dekady – Aaron Palmarsson. Znakomity obrotowy z przeszłością w PSG – Jesper […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Michniewicz: „Też bym wolał, żeby Krychowiak grał szybciej”

Czesław Michniewicz po raz kolejny  – tym razem na antenie Polsatu Sport – stanął w obronie Grzegorza Krychowiaka. Jego zdaniem „Krycha” to obecnie najlepszy polski defensywny pomocnik. – Grzegorz Krychowiak jest dziś najlepszym polskim zawodnikiem występującym na tej pozycji. To specyficzna pozycja, trzeba mieć olbrzymie umiejętności. Też bym wolał, żeby grał dokładniej czy szybciej, ale w kadrze gra tak od lat. A na ten moment nie mamy nikogo, kto mógłby go zastąpić – […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Pijane gówniarstwo. Michniewicz zły? Nastoletnia staruszka | HADAJ #76

Kolejny odcinek vlogu Wojtka Hadaja – zapraszamy! 
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Afera alkoholowa w reprezentacji Polski U-17

Reprezentacja Polski U-17 błysnęła formą podczas Pucharu Syrenki, pokonując Anglię aż 5:0. Okazuje się jednak, że podczas zgrupowania doszło do mini-skandalu. W pokojach dwóch zawodników znaleziono butelki po alkoholu. Jak informuje portal Meczyki, sprawa dotyczy Michała Matysa z Zagłębia Lubin i Mikołaja Tudruja z Lecha Poznań. – Obaj zawodnicy zostali dyscyplinarnie usunięci ze zgrupowania. O zaistniałej sytuacji zostały poinformowane kluby obu zawodników  – skomentował rzecznik […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Pijane gówniarstwo. Michniewicz zły? Nastoletnia staruszka | HADAJ #76

Kolejny odcinek vlogu Wojtka Hadaja – zapraszamy! 
28.09.2022
Lekkoatletyka
28.09.2022

Fajdek, Skrzyszowska, Kaczmarek i inni. Najlepsi polscy lekkoatleci 2022 roku [RANKING]

2022 rok w lekkoatletyce upłynął pod znakiem trzech wielkich imprez. Zaczęło się od halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Z kolei na stadionie sportowcy zmagali się na mistrzostwach globu w Eugene oraz Europy w Monachium. Parę dni temu mogliście poczytać nasz ranking najlepszych lekkoatletów sezonu, który właśnie dobiega końca. My tymczasem postanowiliśmy pójść za ciosem i stworzyliśmy zestawienie najlepszych polskich zawodników Anno Domini 2022. Mistrzowie Europy, medaliści mistrzostw świata, wielcy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Mucha: Miszta ma większe umiejętności od Tobiasza, ale ważna jest też głowa

Gościem programu „Tylko Legia” na Kanale Sportowym był Jan Mucha. Były piłkarz stołecznego klub wypowiedział się na temat temperamentu Josue, meczów z Lechem i potencjału młodych bramkarzy Legii Warszawa. O czwartej kartce w sezonie, które oznacza zawieszenie Josue… Na pewno jest to piłkarz, którego trzeba cały czas hamować i z nim rozmawiać. Pamiętam, jak byłem w sztabie za trenera Vukovicia i tych rozmów było bardzo dużo i on rozumiał to, że my nie chcemy […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Liga Narodów w pigułce. Kompromitacje, niespodzianki i wnioski

Za nami runda zasadnicza Ligi Narodów, więc pora na drobne podsumowanie. Ostatnio pojawiło się mnóstwo tekstów o losach reprezentacji Polski, więc czas skupić się na całej reszcie, a tematów nie brakuje. Słabiutka Anglia, niepowodzenia Francji, waleczne Węgry, niezdarna Portugalia, mecze na pół gwizdka, piękny gol reprezentanta Ekstraklasy i wiele innych. Zapraszamy. Ligi Narodów w pigułce Czarne chmury nad Deschampsem Nie da się ukryć, że potencjał reprezentacji Francji jest ogromny […]
28.09.2022
Niezły numer
28.09.2022

Tylko 2 beniaminków utrzymało się w dywizji A. Co wiemy po trzech edycjach Ligi Narodów?

Kolejna edycja Ligi Narodów za nami — do rozstrzygnięcia pozostała już tylko kwestia zwycięstwa w Final Four. Co wiemy o tych rozgrywkach po trzech sezonach? Na przykład to, że rozpoczęcie kolejnego w dywizji A to wcale nie takie łatwe zadanie. Reprezentacja Polski w czwartej edycji pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów. Czy znów będziemy trzęśli portkami przed starciami z silnymi rywalami? Z pewnością. Jest jednak tak, jak ujął to Czesław Michniewicz (i nie tylko on) – trzeba uczyć się […]
28.09.2022
Weszło
28.09.2022

Moda na sukces? O weganizmie wśród sportowców

1970 rok – Neil Robinson, były zawodnik m.in. Evertonu i Swansea, jako 13-latek widzi w telewizji, jak krowie oddelegowanej do produkcji mięsa podrzynają gardło. Przechodzi na wegetarianizm, żyje tak 7 lat, by potem na ostatnie 10 lat kariery piłkarskiej zostać weganinem. Odmawiał noszenia skórzanych korków, promował rzadki wówczas styl żywienia. Kpił z przekonań, że sportowcy potrzebują dużo steków, aby utrzymać się na najwyższym poziomie. 2018 rok […]
28.09.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments