post
Avatar

Opublikowane 12.01.2020 17:27 przez

redakcja

Stereotypy wokół polskiej myśli szkoleniowej są niemal wyłącznie komediowe: od zwracania uwagi, że polskiego trenera poza Polską nie chcą, przez głębokie przekonanie, rozciągające się na tak zwany teren, że polska szkoła trenerska tapla się z radością w anachronizmach godnych minionej epoki.

Podsycane to jest nawet w kinie, by wspomnieć scenę filmu “Być jak Kazimierz Deyna”, gdzie na boisku wokół pól trener Z-klasowej drużyny najpierw zapowiada, że u niego się – cóż – przede wszystkim zapierdala, a potem każe wszystkim zrobić czterdzieści kółek. Można powiedzieć: dowcip, dowcip grubymi nićmi szyty. Owszem, to prawda, owszem to tylko żart. Ale ten żart, korzystający z przesady, poniósł się całkiem szeroko również dlatego, na wyrósł na czymś realnym – na negatywnych przekonaniach.

Wczoraj miałem okazję odwiedzić Kongres Wiedzy o Szkoleniu Piłkarskim we Wrocławiu, czyli konferencję stricte trenerską i widziałem z bliska jak wygląda obecne kształtowanie mentalności trenerów. Wyjechałem stamtąd przekonany, że podobne żarty to dzisiaj opieranie się na wygodnym, bo śmiesznym, ale micie. 

***

Przez piętnaście lat kariery byłem treserem. Dopiero później zostałem trenerem.

Tadeusz Huciński

***

ODDAJ WŁADZĘ PODOPIECZNEMU

2

Polski trener w stereotypie często występuje jako trener dyktator.

Co więcej, to przez wielu wciąż wizja do zaakceptowania: przecież to on odpowiada za wynik, jest reżyserem całości, to normalne, że musi mieć do tego narzędzia i autentyczną władzę. Można się spierać o formę zarządzania, ale jego autorytet jest niepodważalny.

Profesor Tadeusz Huciński – trzydzieści lat pracy trenerskiej, teoretyk kultury fizycznej, psycholog sportu, odznaczany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, obecnie wprowadzający swoją metodologię w Stali Rzeszów – sam przyznaje, że przez połowę swojej kariery był właśnie kimś takim: graczem przy szachownicy, który rozstawia pionki.

Potem jednak przeszedł wewnętrzną rewolucję, którą dzisiaj ujął w spójny system myślenia o tym jak powinno się współpracować ze sportowcem, bez względu na dyscyplinę i wiek. Podstawą tej nowej filozofii jest oddanie władzy sportowcowi.

Nie przekonuje was to, prawda? Czytacie i myślicie zapewne: no tak, mało, że dzisiaj choćby piłkarze wchodzą trenerom na głowę, mało, że plotkuje się o zwalnianiu szkoleniowców przez szatnię, mało, że i tak mają do powiedzenia więcej niż kiedykolwiek, to jeszcze kolejny ukłon?

To da się zrobić ich jeszcze więcej?

Głowa nie będzie trenerów bolała od tych ukłonów?

Wiem, że ja bym tak pomyślał, więc wejdźmy tam, gdzie wejść trzeba: w szczegóły.

Tadeusz Huciński na KWOSP nie dotarł z przyczyn zdrowotnych, został zatrzymany w szpitalu w Gdańsku – zadzwonił nawet na otwarcie wykładu, przeprosił, a wykład poprowadził jego asystent i długoletni współpracownik, Tomasz Wilczewski. Niemniej wciąż wykładał on metodologię stworzoną przez profesora, bo to przecież Huciński zauważa, że nawet wpływ edukacji socjalistycznej sprawia, że jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia: nauczyciel mówi jak jest, a trener mówi co mamy robić. To komunistyczna spuścizna, która różnymi kanałami zaszczepiała ideę: władza to podstawa. Tymczasem sam, na własnym doświadczeniach, później potwierdzanych choćby hiszpańskim systemem szkolenia młodzieży, doszedł do wniosku, że model, w którym trener od A do Z odpowiada całą szkoleniową ścieżkę, jest o wiele za mało plastyczny jak na tak nieprzewidywalną kwestię jaką jest rozwój młodego zawodnika.

Duet Huciński/Wilczewski zwraca uwagę na to, że największym motorem jest w każdej czynności wewnętrzna motywacja. Każdy może powiedzieć sam: czy gdy był motywowany czynnikami z zewnątrz robota szła lepiej – bo ktoś kazał, bo trzeba było, bo pieniądz – czy wtedy, kiedy motywacja pochodziła z niego samego, bo naprawdę chciał dla siebie w tym się rozwijać?

Wiedza o technice, diecie, motoryce, najróżniejsze ćwiczenia są dzisiaj na wyciągnięcie ręki, ale największa wiedza, najbogatsza, nie będzie znaczyła nic, jeśli się z nią nie dotrze do podopiecznego – jego upodmiotowienie, szukanie zawsze tego, by rozbudzić w nim wewnętrzną motywację, zamiast zwykłego rozkazu “masz to zrobić, bo tak mówię”, jest w pewnym sensie filozoficznym fundamentem metodologii Hucińskiego. Sportowiec tylko służebny w stosunku do wymagań trenera, który tylko robi to co się od niego wymaga, to sportowiec mniej zaangażowany. Motywacja zewnętrzna, poza tym, że jest słabsza, jest też wyczerpywalna: cały czas potrzebuje większych bodźców.

To się przekłada na wszystkie sceny z życia szatni. Ktoś coś zmalował, na przykład się spóźnił? Naturalną formą jest karanie bezpośrednie – liczba pompek, czy u zawodowców kara finansowa. Ale sam znam takie przykłady więzi między piłkarzami a szatnią w Ekstraklasie, gdzie największą karą dla zawodnika była nie jakaś symboliczna kwota czy dwa kółka, tylko zawód trenera. Sumienie, nie przysiady. To jest “regulamin dyscyplinarny”, ale wewnętrzny – na wykładzie poruszono nawet jako odwołanie “Zbrodnię i karę”, choć to oczywiście zupełnie inna półka przewinienia. Zamiast krzyczeć, to myśleć – tak kiedyś powiedział Huciński.

Wilczewski pokazywał też taki przykład z treningu. Dziecko przyszło do niego, że ktoś go zaczepił, jakoś mu dokuczył. Zamiast zareagować, przejąć odpowiedzialność, Wilczewski zapytał: no i co z tym zrobisz? Nie ma brania na siebie odpowiedzialności za czyn, tylko przekazywanie jej młodemu zawodnikowi. Oczywiście łatwo tu sobie wyobrazić odpowiedź: pójdę oddam. Łatwo dać się ponieść wyobraźni, że zrodzi się konflikt. Ale, po pierwsze, trener czuwa, po drugie, w wieloletnim doświadczeniu Wilczewskiego nic takiego się nie zdarzyło, najwyżej on sam kierował tę dwójkę to ćwiczeń, które opierały się na współpracy, względnie zsyłał im mediatora – trzecią osobę do grupy, taką, z którą obie miały dobry kontakt. Natomiast sama sytuacja, w której trener nie rozwiązuje sam konfliktu, budzi proces kreatywny u piłkarza i odpowiedzialność: muszę coś wymyślić, a nie liczyć, że ktoś zrobi coś za mnie.

Tak samo jest w ścieżce rozwoju. W metodzie Hucińskiego trzeba zostawić młodemu sportowcowi sporą swobodę co do wyznaczenia jej kierunku. On sam musi czuć i wiedzieć w czym będzie się rozwijał. Oczywiście nie zostawiamy wolnej amerykanki, ale trener jest przewodnikiem, a nie alfą i omegą mówiąca co i jak. W ten sposób w zawodniku powstaje wewnętrzna motywacja, bo rozwija to, do czego czuje sam największą smykałkę. Naturalnie znowu możemy sobie wyobrazić zespół piłkarski, w którym wszyscy chcą strzelać bramki – niemniej to znowu wyzwanie dla zdolności interpersonalnych trenera, bo nie ukrywajmy, ta metoda wymaga od niej bardzo wiele, znacznie więcej niż tylko zdobycie wiedzy, a potem rozkazy w oparciu o nią.

Ta metoda wymaga sztuki spojrzenia na zawodnika jego oczami. Czego on chce, czego oczekuje, jakie są jego motywacje, jakie niepewności, niepokoje. Pomaga znajomość piramidy Maslowa czy typów psychologicznych – nie będę tu się wdawał w szczegóły, powiem, że bazowali na typach osobowości Carla Gustawa Junga – wszystko jednak w tym celu, że tylko w sportowcu, którego zna się pod takim kątem, da się znaleźć ścieżkę do wewnętrznej motywacji. Oczywiście czasem to wyjdzie samo, jak we wszystkim, ale też w każdej drużynie jest szereg tych, którzy na którymś etapie mają z tym problem – czy z grą dla tego zespołu, czy na danej pozycji, czy ze sportem w ogóle. Który trener nie zna sytuacji, gdy piłkarz jest zmęczony nie treningiem, a samym przychodzeniem na trening? Gdy trening nie sprawia frajdy, często zdaniem duetu Huciński/Wilczewski dzieje się tak dlatego, że trening nie należy do piłkarza.

Trener w tej metodologii nie wrzuca piłkarzy do jednego worka. Ma typ młodego sportowca, który aktualnie jest słabszy w grupie, ma kogoś, kto bywa niegrzeczny, ma przerastającego całą grupę? Zorganizowanie jednorodnych zajęć to katastrofa dla wszystkich. Musi organizować tak trening, by najsłabszy był najbardziej zadowolony, niegrzeczny zainteresowany, a ten uzdolniony miał trzeci program.

Można wskazać oczywistą różnicę w skupieniu zawodnika, gdy przychodzi się do niego z rozkazem, a gdy on przychodzi z pytaniem; można o tym jak Huciński wskazywał, że młody zespół Wilczewskiego przed poznaniem metody składał z samych małych wersji Wilczewskiego; można, ale to temat zbyt rozległy, powstała o nim cała książka – szukajcie jak chcecie, metoda jest nazywana IMOPEKSIS – tu zdołamy zarysować ten główny jej element.

Na panelu z pytaniami były takie, które faktycznie wydawały mi się zasadne. Była historia trenera, który mówi, że rodzice jednemu z jego podopiecznych zawsze dawali dużo luzu, a teraz on po prostu wpadł w złe towarzystwo; chcą mu właśnie ten luz odebrać i jest tylko gorzej. Gra już nie toczy się o piłkę, a o życie. Wiadomo, że każdy przypadek jest indywidualny, nie jest to metoda uniwersalna, która rozwiąże wszystko – to raczej sposób myślenia, dający pewne narzędzia, ale ostatecznie wszystko w rękach szkoleniowca. Na pewno jednak zgadzam się ze słowami Hucińskiego, który zwracał uwagę, że są w niej pewne tropy wykraczające poza sport, które mogą młodemu człowiekowi pomóc w umiejętnościach społecznych i zostaną na całe życie, jeśli oczywiście proces ich zaszczepienia będzie bezproblemowy.

***

RYZYKO I KREATYWNOŚĆ

image0

Drugim prelegentem był Mateusz Ludwiczak, autor książki “Dorastanie w grze”, który odpowiada za metodologię w Akademii Piłkarskiej Reissa. Szybko okazało się, że wykład jest bardzo komplementarny z poprzednim: także mówił o skierowaniu uwagi na zawodników, wychodząc od cytatu Konfucjusza:

“Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem”.

Zdaniem Ludwiczaka są dwie szkodliwe metody uczenia piłkarzy. Pierwsza to szkolenie jak z taśmy produkcyjnej, gdzie wszystkich uczymy na jedno kopyto. Druga to próba zrobienia z młodych graczy profesorów, czyli przeładowywanie wiedzą teoretyczną. Co więcej, często te dwie szkoły są ze sobą wymieszane.

Podstawą u Ludwiczaka jest świadomość decyzji piłkarza, nie odtwórczość. Piłkarz nie może być na boisku tylko trybikiem, ma być autorem. To w teorii trudne do pogodzenia, no bo jak? Damy wszystkim wolność i biegają jak stado baranów? Gdzie taktyka? Gdzie odpowiedzialność, gdzie podział ról, przecież współczesny futbol to cała masa konkretnych obowiązków.

Dlatego piłkarz ma poznać strukturę pomysłów, by w tych ramach znaleźć coś swojego, móc tworzyć. Znowu: to narzędzia, a nie ścisły plan.

Esencją wystąpienia Ludwiczaka były też ćwiczenia praktyczne, część kładąca nacisk na problemy z komunikacją, inne pokazujące jak różne są osoby w każdej zawiązującej się grupie. Szczególnie ciekawe było jedno:

Sześć osób, w tym jedna w leżącej na ziemi obręczy;

Gra miała polegać na tym, że osoba w obręczy wyskakuje z niej, dotyka kogoś, wraca do obręczy – za taką akcję ma punkt;

Gdy wyszła z obręczy, każdy mógł wskoczyć na jej miejsce, udaremniając akcję.

Raz, że pokazywało to jak różnie kolejne osoby myślą, aż po gościa godnego NASA, bo poruszał się wraz z obręczą, ciągnąc ją wszędzie za sobą. Najczęściej jednak dominowało asekuranctwo, nawet zostawanie jedną nogą cały czas w obręczy, wychylenie i atak, choć przecież taka akcja nawet nie była punktowana.

Marek Śledź, szef akademii Rakowa, zauważył tu szerszy problem naszej piłki: strach przed ryzykiem. Obawiamy się, żeby nie stracić, obawiamy się, żeby nie przegrać. A bez ryzyka nic w piłce nie będzie. Ludwiczak stwierdził natomiast, że to obawa przed błędem, z czym też jego zdaniem mamy problem, a przecież czy to jak wyskoczysz i stracisz, to znaczy, że już pozycji nie odzyskasz?

***

MAREK ŚLEDŹ I DNA RAKOWA

IMG_0587

Wielu z trzystu uczestników na pewno czekało na wystąpienie Marka Śledzia, jednego z tych, którzy kładli fundamenty pod Akademię Lecha Poznań, a dzisiaj osobę odpowiadającą za budowę od podstaw akademii Rakowa Częstochowa.

Akademia w Rakowie – a chyba i nie tylko ona – ma konkretne motto:

“WYNIK SPORTOWY POWINIEN BYĆ EFEKTEM, A NIE CELEM”.

Śledź przekonywał, że każdy, kto pracuje w akademii, szybko poznaje to hasło, a nigdy nie zapominają o nim przypominać, towarzyszy wszystkim spotkaniom. To ono wyznacza wartość, to z nim się identyfikują.

Gdy wynik sportowy jest celem nadrzędnym, można  – co działo się w piłce wielokrotnie – zrobić go doraźnie. Jest sukces, jest świętowanie, ale to sukces, na swój sposób, pusty, który nie buduje nic trwałego. Wynik jako efekt, a nie cel, to zupełnie inna ścieżka, to położenie ciężaru na mocne zaplecze.

Śledź opowiedział o podstawach akademii Rakowa, tego jak jest zorganizowana. Przypomniał, że jedynym sprawdzianem jest mecz, to jest wiedza którą przywiózł z Dinama Zagrzeb. Mówił:

Albo ktoś grać umie, albo nie. Jeśli ktoś umie coś w treningu, a nie umie tego w meczu, to znaczy, że tego nie umie.

Dlatego wszystkie ćwiczenia w akademii Rakowa odnoszą się do meczu. Nie wiem w jak konkretny sposób, ale z zasady nie powinno być żadnych zajęć, które są, by tak rzec, same dla siebie.

Znowu Śledź: – Nie ma wartości w środku treningowym, w którym zawodnik działa odtwórczo, nie myśli o tym jak wykonuje ćwiczenie, a sytuacja nie zmusza go do zaangażowania intelektualnego. W każdym ćwiczeniu ma trenować proces decyzyjny. Wszystkie środki treningowe muszą go mieć, bo taki jest też mecz.

Poza tym ćwiczenia powinny mieć jednocześnie elementy techniki, motoryki, taktyki, czyli znowu, tak jak mecz.

Śledź wchodził w szczegóły, znowu zebrało się też polskiej piłce. Podstawowe fazy meczowe to oczywiście – upraszczając – faza z piłką i bez piłki. Przytaczał anegdotę, gdzie do Michała Probierza przyszedł zawodnik i powiedział, że woli grać bez piłki. I jest to zabawne, ale ma sens głębszy – bez piłki można wcielić się w zawodnika o cechach jak z MMA, walka, sto wślizgów. Tu dajemy radę. Gorzej, gdy trzeba kreować, a to dziś nie tylko rola playmakera, a każdego zawodnika, nawet nie tylko przy piłce, bo mowa i o szukaniu pozycji, na którą można podać.

Raków ma oczywiście ustandardyzowany styl gry wszystkich swoich zespołów – chce grać piłką, ofensywnie i strzelać wiele bramek. Śledź zapewniał, że jak młody Raków przegra 2:5, to nie spyta dlaczego stracili pięć, tylko dlaczego nie strzelili sześciu. Trudno powiedzieć czy to będzie docierać aż do pierwszej drużyny, kto śledził w zeszłym sezonie Raków może sądzić, że taki jest plan, ale chwilowo, z potrzeby utrzymania, go zawieszono. Na pewno jednak w samym szkoleniu graczy ciężko nie dostrzec atutów próby stworzenia kreujących zamiast przeszkadzających.

Niemniej Śledź też zauważa: – Ja będę prowokować ofensywę, kreację. Ale modelu gdy nigdy nie zamkniemy, bo piłka się zmienia, jest ewolucja stylu. Ale można mieć DNA i my je mamy.

Poziom szczegółowości był tu bardzo głęboki, choć drzewo analizy sytuacji na mikroboisku, czyli wydzielonym kilkumetrowym promieniu zakreślonym od piłki. Tutaj znowu wracaliśmy do modelu przewodniego Kongresu: komunikacji. Śledź był przekonany, że dzisiaj komunikacja boiskowa to nie krzyk “podaj”, nawet nie gest – na to nie ma czasu w futbolu, w którym tak wiele znaczą ułamki sekund. Komunikacja na najwyższym poziomie to komunikat, którym jest już samo posiadanie piłki, jakiś ruch zawodnika.

To brzmi dość zawile, ale w uproszczeniu – rozwiniętym w drzewie analizy sytuacji – ten kto ma piłkę wie, że ma z nią zrobić Postęp, a inni wiedzą, że mają wtedy szukać sobie pozycji, gdzie można zagrać z Postępem. W tym momencie więc samo przejęcie, każdy ruch, jest już komunikatem co kto ma robić, a zakorzenionym głęboko w nawyku, wychodzącym z DNA klubu, zaszczepianym od lat:

Oto komunikacja futbolu, którym rządzi szybkość.

Wyjeżdżałem z KWOSP z refleksją, że owszem, to tylko jedna konferencja trenerska. Są ich w Polsce tysiące. Może nie jest reprezentatywna. Ale zabawne, że akurat ta tak daleko odchodziła od stereotypów, prawie jakby z nimi chciała usilnie walczyć, tak z osławionym gloryfikowaniem jazdy na dupie, jak z krzykiem i autorytarnością trenera.

Leszek Milewski

redakcja

Opublikowane 12.01.2020 17:27 przez

redakcja

Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Lech nie powiedział ostatniego słowa w walce o mistrzostwo Poznania

W 47. minucie Przemysław Pełka i Tomasz Wieszczycki, komentatorzy meczu Lecha Poznań z Lechią Gdańsk, urządzili sobie małą debatę. Jej przedmiotem było zagranie Flavio Paixao. Pierwszy twierdził, że intencją Portugalczyka była wrzutka do Łukasza Zwolińskiego, drugi trochę bardziej przychylał się w kierunku strzału. Nie miało to co prawda większego znaczenia w kontekście trwającego meczu, ale […]
20.04.2021
Weszło
20.04.2021

Presja na Legii. Pogoń trzy punkty za liderem

To nawet nie jest trzeci kolejny mecz bez straty gola, ale trzeci kolejny, w którym Portowcy nie dali rywalowi w ogóle uprawiać piłki nożnej. Wisła Płock nie oddała celnego strzału na bramkę Stipicy, Podbeskidzie pierwsza groźną akcję stworzyło w doliczonym czasie gry przy 0:2. Dziś Górnikowi można przez 90 minut policzyć może strzał Ściślaka i […]
20.04.2021
1 liga
20.04.2021

Znakomita passa przerwana – Radomiak przegrywa w Tychach

Działo się w starciu GKS-u Tychy z Radomiakiem Radom. Był rzut karny, była czerwona kartka, były emocje do samego końca spotkania. Nie był to może wielki mecz pod względem poziomu piłkarskiego, ale 1. ligę w takim wydaniu mimo wszystko lubimy. Spora intensywność z obu stron, mało kalkulacji, a sporo ofensywnych akcji. Ostatecznie 1:0 wygrał GKS, […]
20.04.2021
Weszło
20.04.2021

Krasnikow odbudowuje Metalist Charków. “W 2025 powalczymy o mistrzostwo”

Pamiętacie Metalist Charków? Swego czasu był to eksportowy klub na Ukrainie. Teraz piłka w Charkowie odradza się dzięki Metalowi. Nie, nazwa klubu nie jest przypadkiem. Stoi za nim Jewgienij Krasnikow, który od 2005 roku był dyrektorem sportowym klubu, odpowiedzialnym za transfery Taisona, Marlosa i innych gwiazd. Nasz czytelnik porozmawiał z Krasnikowem, który nadal zajmuje się […]
20.04.2021
Weszło
20.04.2021

Czy w Górniku Zabrze coś się wypaliło?

Górnik Zabrze to jeden z tych klubów, dla których końcówka sezonu Ekstraklasy prawdopodobnie będzie najmniej ekscytująca. Utrzymanie w praktyce jest zapewnione, a europejskie puchary to raczej za wysokie progi. Teoretycznie wszystko może się zdarzyć. Drużyna z Roosevelta traci pięć punktów do Piasta Gliwice i Lechii Gdańsk, ale biorąc pod uwagę jej formę od 5. kolejki, […]
20.04.2021
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Suche Info
21.04.2021

Oficjalnie: Kolejne kluby rezygnują z Superligi

Już nie tylko kluby angielskie oficjalnie wycofały się z rozgrywek Superligi. Pierwszym zespołem spoza Premier League, który również podziękował za udział w tym projekcie, jest Atletico Madryt. Po chwili w ślady Hiszpanów poszedł Inter Mediolan.  Hiszpański zespół przed chwilą wydał na swojej stronie komunikat w tej sprawie. Podkreślono w nim, że zarząd klubu zebrał się […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Czy Stali uda się skorzystać z prezentu od Śląska? Lepszej okazji nie będzie

Po tym, jak wczoraj Podbeskidzie Bielsko-Biała w niewytłumaczalny sposób wypuściło z rąk zwycięstwo, przed Stalą Mielec kolejny raz szeroko otworzyła się furtka do tego, by wreszcie przeskoczyć w tabeli głównego rywala w walce o utrzymanie. Piłkarski los znowu puścił oczko do mieleckiej ekipy i ciężkim grzechem byłoby to, gdyby nie wykorzystała tej szansy. W dodatku […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Media: Alaba dogadał się z Realem Madryt

Nieco w cieniu zamieszania związanego z Superligą zanosi się na koniec innej sagi. David Alaba najprawdopodobniej przeprowadzi się do Hiszpanii i będzie grał w Realu Madryt.  Taką informację podał Max Bielefeld ze “Sky Sports”. Zdaniem dziennikarza Austriak lada moment podpisze pięcioletni kontrakt z Królewskimi. Szczegóły podobno zostały już ustalone, pozostaje oficjalne zamknięcie sprawy. Jednocześnie z […]
21.04.2021
Weszło
21.04.2021

Wietrzenie szatni Wisły? Pion sportowy potrzebny na wczoraj

Nawet kilkunastu zawodników może latem opuścić Wisłę Kraków. Z jednej strony to szansa, by przeprowadzić w Krakowie rewolucję kadrową i stworzyć zespół zdolny do walki o coś więcej niż walka w dolnej połowie tabeli. Ale tak po prawdzie – to też symptom tego, jak źle zarządzany jest pion sportowy “Białej Gwiazdy”. O ile o jakimkolwiek […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

I liga podała rozkład jazdy. Maraton Bruk-Betu

Ekstraklasę na szczęście omija masowe przekładanie spotkań, z zaległości do nadrobienia najwyższa klasa rozgrywkowa ma tylko mecz pomiędzy Stalą Mielec a Rakowem Częstochowa. Takiego komfortu może zazdrościć jej pierwsza liga, w której planach koronawirus zamieszał znacznie mocniej. Dziś Departament Piłkarstwa Profesjonalnego zakomunikował, jak będzie wyglądać nadrabianie zaległości.  Zaległe mecze rozegrane zostaną w trzech terminach: 5 […]
21.04.2021
Niezły numer
21.04.2021

Jeszcze osiem goli i Podbeskidzie zawstydzi defensywę Zagłębia Sosnowiec

To już ten czas, to już ten moment. Niewiele brakuje, żeby historia napisała się na naszych oczach. Podbeskidzie Bielsko-Biała wkrótce może dołączyć do panteonu legend Ekstraklasy. Jeśli w ostatnich trzech kolejkach tego sezonu rywale załadują im osiem bramek, przebiją wynik Zagłębia Sosnowiec sprzed dwóch lat. Tak, to wciąż będzie mniej niż 80 straconych goli. Jednak […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Kto zastąpi Jose Mourinho?

Jose Mourinho był pierwszym trenerem zwolnionym w erze Superligi. Chociaż ostatecznie nowy projekt prawdopodobnie nie wystartuje, nic nie przywróci Portugalczykowi pracy. Pożegnał się z Tottenhamem bez zdobycia choćby jednego trofeum.  Jednak zwolnienie to jedno, wszak później trzeba wykonać kolejny krok i zatrudnić kogoś innego. Wydawało się, że Daniel Levy – prezes Spurs – ma określony […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Wygasające kontrakty. Kogo może stracić Ekstraklasa?

Ekstraklasa powoli dobiega końca i już za chwilę będziemy emocjonować się tym, co dzieje się w gabinetach. Ale zanim kluby zaczną ogłaszać pierwsze letnie transfery, muszą wiedzieć, z kim uda się przedłużyć umowy. Wybraliśmy dwudziestkę najciekawszych piłkarzy Ekstraklasy, których kontrakty wygasają w czerwcu. Kryteria? Bardzo luźne. Czasem są to piłkarze, których kluby będą chciały zatrzymać, […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Guardiola zabrał głos w sprawie… kontuzji Lewandowskiego

Chociaż chyba nie znalazła się jeszcze trafna diagnoza co do tego, co tak naprawdę dolega Robertowi Lewandowskiemu, powoli godzimy się z myślą, że kapitan reprezentacji jeszcze trochę odpocznie. Był jednak czas, gdy na Paulo Sousie wieszano psy za wystawienie napastnika w meczu z Andorą.  W trakcie spotkania eliminacyjnego, Lewandowski doznał kontuzji. Początkowo niegroźny uraz wykluczył […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Właściciel Liverpoolu przeprosił swoich kibiców

Od oświadczenia Liverpoolu i dołączenia do Superligi do oświadczenia Liverpoolu i opuszczenia Superligi, minęło 47 godzin i 34 minuty. The Reds – tak jak inne angielskie kluby – zdecydowali się odstąpić od projektu, który podzielił piłkarski świat. Mimo że zamieszanie nie trwało długo, spotkało się z ostrą reakcją kibiców. Przed stadionem Chelsea fani protestowali tak […]
21.04.2021
Ekstraklasa
21.04.2021

Milion za Świerczoka. Czy to dobra cena?

„Przegląd Sportowy” podał, że Piast Gliwice może wykupić Jakuba Świerczoka za milion euro. Czas na podjęcie decyzji ma do końca kwietnia. Z jednej strony – Piast nigdy na nikogo takich pieniędzy nie wyłożył. Z drugiej… no, to Świerczok. Piłkarz, jak na polską ligę, ekscytujący. Pewniak, który może być kluczową postacią Piasta przez kilka sezonów. Przed meczem […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Banasik z pretensjami do sędziów: W pierwszej połowie ustawili spotkanie

Wczoraj, w bardzo ciekawie zapowiadającym się meczu pierwszej ligi GKS Tychy pokonał 1-0 Radomiaka Radom. Dzięki temu zwycięstwu tyszanie przeskoczyli w tabeli ŁKS Łódź i wspomnianego rywala, ale po spotkaniu sporo mówiło się o sędziowskich kontrowersjach. W język przede wszystkim nie gryzł się Dariusz Banasik, trener gości.  – Przegraliśmy mecz, którego nie musieliśmy przegrać. Przed […]
21.04.2021
Prasówka
21.04.2021

“FIFA i UEFA oskarżające kogoś o chciwość to ironia historii i cynizm”

W środowej prasie dużo o Superlidze, choć nie wszystkie teksty są w pełni aktualne i uwzględniają wydarzenia z drugiej połowy wtorku. Oprócz tego raczej ligowa młócka. PRZEGLĄD SPORTOWY Dzień po ogłoszeniu powstania Super League część klubów zaczęła się wycofywać z projektu. We wtorkowy wieczór z udziału w rozgrywkach oficjalnie zrezygnowało sześć angielskich klubów, a media […]
21.04.2021
Felietony i blogi
21.04.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Przez długi czas dominującym nurtem w grach komputerowych (przynajmniej tych, które miałem przyjemność przejść) był dość cukierkowy obraz wojny. My dobrzy, tamci źli, oni umierają setkami, u nas jeden bohater, ale też taki z trzeciego planu, żeby za bardzo nie bolało. Na końcu dobro zwycięża, zło odchodzi, scenografia zmienia się na pastelową i żywą. Dopiero […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

Marcin Bułka spadł do trzeciej ligi francuskiej

23 sierpnia poprzedniego roku Marcin Bułka siedział na ławce rezerwowych w finale Ligi Mistrzów. Nie powiemy, że był blisko zagrania w najważniejszym meczu sezonu, bo gdzieś tam obok niego był też Sergio Rico, który w razie potrzeby zastąpiłby Keylora Navasa, ale pewnie też nie zakładał, iż osiem miesięcy później zaliczy spadek z Ligue 2 na […]
21.04.2021
Suche Info
21.04.2021

OFICJALNIE: Angielskie kluby opuszczają Superligę!

Koniec plotek. Angielskie zespoły opuszczają Superligę. Mamy oficjalne potwierdzenia! Arsenal: – Wsłuchaliśmy się w wasze głosy i opuszczamy Superligę. Popełniliśmy błąd i za niego przepraszamy. Liverpool:  – Możemy potwierdzić, że rezygnujemy z planów tworzenia Superligi. United: – Nie będziemy brali udziału w Superlidze. Tottenham: – Oficjalnie potwierdzamy, że rozpoczęliśmy proces opuszczania Superligi. * Niesamowite. Czekamy […]
21.04.2021
Weszło
20.04.2021

Taki mecz, że nawet Magiera się uśmiechnął

Pierwsza bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Druga bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Trzecia bramka dla Śląska? Minorowa mina Jacka Magiery. Czwarta bramka dla Śląska? Szeroki uśmiech i naturalna radość na twarzy Jacka Magiery. To obrazek tego meczu. Podbeskidzie i Śląsk rozegrały meczycho, o jakim nie marzyliśmy nawet w najodważniejszych snach o […]
20.04.2021
Suche Info
20.04.2021

Stokowiec: – Nie jestem czarodziejem

Lechia dostała od Lecha sromotne bęcki – 0:3. Stokowiec przyznał, że nie jest czarodziejem, o co jeszcze niedawno można go było podejrzewać, bo osiągał z Lechią wyniki zdecydowanie ponad stan.  Jak stwierdził: – Nie jestem czarodziejem. Nie da się tak szybko zastąpić takich zawodników jak Tobers, Makowski, Kubicki, Saief czy Nalepa. Braki mocno dały nam […]
20.04.2021