W ostatnim czasie do MLS przeniosło się kilku graczy z Ekstraklasy, ale zawsze chodziło się o kluby z dolnej części tabeli, które ewentualnie aspirowały do gry w play-offach. Nemanja Nikolić i Przemysław Frankowski trafili do Chicago Fire – klubu, który od dawna zmaga się z problemami. Przemysław Tytoń grał w barwach nowej drużyny, która straciła rekordową liczbę goli w sezonie regularnym, a Adam Buksa trafił do zespołu, który przechodzi przebudowę i dopiero próbuje gonić czołówkę. Jeśli nic nie wysypie się na ostatniej prostej i Jarosław Niezgoda trafi do Portland Timbers, bez wątpienia będzie grał w najmocniejszym klubie ze wszystkich naszych rodaków.

Niezgoda w Portland Timbers. Kim są Drwale z Oregonu?

Wyłożenie kwoty odstępnego na poziomie pięciu milionów dolarów to dla klubu z Oregonu żaden problem. Znacznie bardziej ciekawe mogły być rozmowy dotyczące umowy. Nie od dziś wiadomo, że zasady rządzące Major League Soccer są niesamowicie skomplikowane. Jakiego kontraktu może się zatem spodziewać Niezgoda? W czwartek Yimmi Chara z Atlético Mineiro podpisał umowę z Timbers jako Designated Player. W klubie oprócz niego podobny kontrakt ma jeszcze Sebastian Blanco. Największa gwiazda klubu – Diego Valeri po tym sezonie podpisał nową umowę, zwalniając miejsce dla gracza o statusie DP. Sam Stejskal – dziennikarz The Athletic i insider MLS podał na Twitterze informację, że Portland Timbers mają zamiar wykorzystać to miejsce na zatrudnienie napastnika.

Jakie są inne opcje poza „kontraktem gwiazdorskim”? Zatrudnienie Niezgody jako tzw. TAM player. Co to w praktyce oznacza? Każdy klub ma w danym sezonie pulę alloaction money (General i Targeted). Targeted Allocation Money można wykorzystać m.in. właśnie na zakontraktowanie nowego gracza, ale tylko pod warunkiem, że jego pensja i koszty transferu są wyższe niż maksymalna wysokość wynagrodzenia (w sezonie 2019 było to 504 375 dolarów rocznie). O spełnienie tego warunku akurat nie trzeba się martwić. Dla klubu byłaby to zdecydowanie bardziej opłacalna opcja, dla Niezgody już niekoniecznie.

Jaką rolę miałby pełnić Niezgoda za oceanem?

24-latek strzelił czternaście goli i zanotował dwie asysty w osiemnastu spotkaniach Ekstraklasy, bijąc tym samym swój strzelecki rekord z sezonu 2017/18. Właśnie tak skutecznej dziewiątki potrzebują w Oregonie, gdzie ostatnio z napastnikami mają spory problem. W maju włodarze pobili swój rekord transferowy, wykładając na stół 9 milionów euro za Briana Fernándeza. Argentyńczyk miał wejście smoka: strzelił sześć goli w pierwszych pięciu meczach, ustanawiając tym samym nowy rekord MLS. Okazało się jednak, że wcale nie uporał się ze swoimi demonami – nie mógł sprostać swoim problemom po śmierci brata Davida. Grając w Racingu nie przeszedł testów narkotykowych, które wykryły w jego krwi obecność kokainy. Został zawieszony, ale wrócił do gry w piłkę i to na wysokim poziomie. W Meksyku rozegrał naprawdę świetną rundę, więc zdecydowano się na jego transfer do MLS. Grał jak z nut, ale wraz z końcem września zniknął z radarów. W listopadzie liga oficjalnie rozwiązała z nim kontrakt (piłkarze i kluby są pod Major League Soccer jako organizacją). Brian Fernández sam zgłosił się po pomoc do władz klubu i uczestniczył w specjalnym programie, który ma pomagać zawodnikom z problemami podobnymi do niego. Według doniesień oblał jednak test narkotykowy, co z automatu wiąże się z rozwiązaniem kontraktu i w Oregonie zostali bez napastnika. To właśnie jego miałby zastąpić Jarosław Niezgoda.

W klubie jest jeszcze Jeremy Ebobisse i jeżeli transfer Polaka dojdzie do skutku, to właśnie 22-latek będzie jego bezpośrednim rywalem w ataku. Ebobisse miał być jedynką SuperDraftu 2017, ale ostatecznie został wybrany „dopiero” z czwartym numerem. Trafił do MLS jako jeden z młodszych zawodników w draftu i długo pracował na swoją pozycję. Choć regularnie udowadnia swoją wartość, to w klubie wciąż szukają zawodnika, który byłby w stanie zapewnić lepsze liczby od niego. W poprzednim sezonie zagrał we wszystkich spotkaniach, strzelając 11 goli. Ebobisse świetnie uzupełniał się z Fernándezem, więc nie jest powiedziane, że jeden będzie grał kosztem drugiego. Giovanni Savarese to trener, który na bieżąco dostosowuje taktykę do rywala, a jego eksperymenty bardzo często przynoszą punkty. Jedno jest pewne, przy transferze Niezgody Portland Timbers mieliby prawdopodobnie dwóch najmłodszych napastników w całej lidze.

Portland żyje piłką nożną

W Oregonie od samego początku przygody z MLS budują bardzo solidną drużynę nie tylko na poziomie sportowym, ale również organizacyjnym. Sezon 2020 będzie dla nich dziesiątym sezonem w najwyższej dywizji piłkarskiej w USA. Przez długi czas byli uznawani za średniaków, ale bardzo często wykręcali wyniki ponad stan. W 2015 roku zdobyli pierwsze mistrzostwo w historii klubu, choć tak naprawdę nikt na nich nie stawiał. Trzy lata później ponownie wszystkich zaskoczyli, awansując do finału. Tutaj jednak nie ma miejsca na przypadek. Wszystko zaczyna się ludzi, którzy są na samej górze. W tym przypadku właściciela klubu – Merritta Paulsona i dyrektora generalnego – Gavina Wilkinsona. Stabilizacja finansowa, zaplecze i rozsądne transfery. W Oregonie stawiają na kreowanie zawodników. Tak było w przypadku trenera – Caleba Portera, który do teraz jest uwielbiany. Podobna sytuacja miała miejsce z Fanendo Adim, ale bohaterem numer jeden jest kapitan Drwali – Diego Valeri. Argentyńczyk dołączył do MLS w 2013 roku i zakochał się w Portland, a kibice w jego grze. 33-latek świetnie czuje się w Oregonie, przesiąknął już kulturą tego miasta, a flanelowe koszule to stały element jego garderoby. Razem z córką pojawiają się na niemal wszystkich meczach żeńskiej drużyny – Portland Thorns i nazwanie go żywą legendą Portland Timbers nie będzie żadnym nadużyciem. Świetnie w Portland czuje się też Sebastian Blanco czy Diego Chara. Zresztą to właśnie on namówił młodszego brata Yimmiego na transfer, deklarując, że jest zakochany w tym klubie.

Zdarza się, że w Europie często pojawiają się obrazki z pięknego stadionu Atlanty United, gdzie co chwilę mamy do czynienia z kolejnymi rekordami frekwencji w MLS. Równie często chwali się Seattle Sounders czy Los Angeles FC. Mało kto jednak wie, że to właśnie w Portland mamy do czynienia z jedną z najlepszych publiczności w całej lidze. Na każdym meczu pojawia się komplet kibiców. W lipcu klub szczycił się 150. sold-outem z rzędu! W tym roku nic się nie zmieni, bo o bilety na Providence Park naprawdę niezwykle trudno. Nawet po przebudowie obiektu. Właściciel Portland Timbers – Merritt Paulson i jego firma Peregrine Sports przeznaczyli 85 milionów dolarów na jego rozbudowę i modernizację. Wcześniej stadion mógł pomieścić 21 144 kibiców, teraz rozbudowano go do 25 218 miejsc. 85 milionów zielonych to całkiem spora kwota, więc warto dodać, że mówmy tutaj również o wymianie turfu, budowie trzech nowych kondygnacji czy dachu po wschodniej części stadionu, instalację nowego systemu dźwiękowego i wiele innych. Właśnie z tego powodu w poprzednim sezonie Portland Timbers rozegrali 12 meczów wyjazdowych z rzędu na samym początku rozgrywek, a mimo to i tak zdołali awansować do play-offów, co wcale nie było takie oczywiste.

Swoje zrobiło jednak wsparcie kibiców, bo wyniki przed własną publicznością od zawsze są atutem Portland Timbers. I nikogo nie powinno to dziwić. Komplet fanów na każdym meczu, śpiewy od pierwszej do ostatniej minuty, świetne oprawy meczowe i jedno z najbardziej wyrazistych ugrupowań kibicowskich w całej lidze. Przed trybuną Timbers Army znajduje się podniesienie, gdzie leży ogromny bal drzewa, na którym powieszone są szaliki Portland Timbers. Obok można dostrzec wióry i piłę spalinową. Po każdej bramce strzelonej przez piłkarzy z Oregonu maskotka klubu, czyli Timber Joey w pełnym ekwipunku drwala odpala piłę i odcina jeden kawałek bala, celebrując to razem z kibicami zgromadzonymi na stadionie. Taki kawałek zabiera do domu każdy strzelec gola i bramkarz, o ile zachowa czyste konto. Jeżeli Jarosław Niezgoda trafi do Portland Timbers, to z pewnością przekona się o tym na własnej skórze. Podobnie będzie z atmosferą podczas derbów z Seattle Sounders, bo ta może być lepsza niż na meczach Legii z Lechem.

Katarzyna Przepiórka

Suche Info
28.01.2023

Gustafsson: – Nie zgadzamy się z decyzją sędziego o karnym

Widzew Łódź po świetnym meczu zremisował przed własną publicznością z Pogonią Szczecin 3:3. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, skutecznie wykorzystując rzut karny. Na konferencji prasowej Jens Gustafsson, trener Pogoni wyznał, że jego zdaniem nie powinno być tej „jedenastki”.– Podsumować takie spotkanie nie jest łatwo. Pierwsza połowa była pod naszą kontrolą i to był przyzwoity występ. Po przerwie straciliśmy jednak kontrolę nad grą i przez 20 minut mocno […]
28.01.2023
Suche Info
28.01.2023

Kolejny gol Bartosza Białka w Eredivisie. Asysta Kozłowskiego [WIDEO]

Bartosz Białek po raz trzeci w tym sezonie Eredivisie wpisał się na listę strzelców. Tym razem zdobył gola w starciu z SC Heerenveen. Przy jednym z trafień dla Vitesse asystę zaliczył inny Polak – Kacper Kozłowski.W sobotni wieczór w holenderskiej ekstraklasie ma miejsce „polski” mecz. SC Heerenveen przed własną publicznością podejmuje Vitesse. Na boisku od pierwszych minut możemy oglądać aż trzech Polaków. W drużynie gospodarzy na środku obrony występuje Paweł Bochniewicz. Z kolei […]
28.01.2023
Suche Info
28.01.2023

Chelsea finalizuje transfer obrońcy z Lyonu

19-letni Malo Gusto przeszedł dziś testy medyczne przed transferem do Chelsea. Prawy obrońca zwiąże się umową z londyńskim klubem, która będzie ważna do końca czerwca 2029 roku.Fabrizio Romano podaje, że Malo Gusto z Olympique Lyon lada moment zostanie nowym piłkarzem The Blues. Klub z Londynu zapłaci blisko 30 milionów euro za ten transfer. Aczkolwiek młodego piłkarza nie zobaczymy w najbliższych tygodniach w Premier League, bo resztę sezonu spędzi […]
28.01.2023
Piłka nożna
28.01.2023

Wreszcie kapitalny mecz na wiosnę w lidze! Widzew i Pogoń dały show!

To było to, na co czekaliśmy od trzech co najwyżej solidnych meczów na wiosnę (eufemistycznie rzecz biorąc). Kapitalne widowisko. Znakomite. I wszystko się zgadza, bo można było wierzyć, że jeśli gdzieś się odkujemy, to właśnie w starciu Widzewa z Pogonią. Czub tabeli, dwie drużyny chcące i potrafiące grać w piłkę, wspaniała otoczka w postaci pełnego stadionu i żywiołowego dopingu. Naprawdę: trudno było to spieprzyć. I na szczęście się nie udało, bo też nikt nie próbował, akurat na tym […]
28.01.2023
Suche Info
28.01.2023

Grosicki: – Święta za nami, a my dalej prezenty rozdajemy

Widzew Łódź po szalonym meczu zremisował przed własną publicznością z Pogonią Szczecin 3:3. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w ostatniej minucie doliczonego czasu gry, skutecznie wykorzystując rzut karny. Na gorąco po meczu Kamil Grosicki przed kamerami Canal + w gorzkich słowach skomentował postawę swojego zespołu.W piłce nożnej nic nie boli tak, jak stracony gol w ostatnich sekundach.  „Portowcy” już witali się z gąską, – trzema punktami w starciu z Widzewem, a ostatecznie […]
28.01.2023
Suche Info
28.01.2023

Szulczek: – Cieszymy się z tego jednego punktu. Może być ważny

Warta Poznań w Grodzisku Wielkopolskim zremisowała 1:1 z liderem Ekstraklasy, Rakowem Częstochowa. Mimo że przez godzinę grała w przewadze jednego zawodnika, nie była w stanie utrzymać jednobramkowego prowadzenia. Na konferencji prasowej Dawid Szulczek, szkoleniowiec „Zielonych” podkreślił, że cieszy go ten jeden punkt w starciu z tak silnym rywalem.– Mierzyliśmy się z drużyną, która gra najlepszą piłkę w Ekstraklasie. Analizowaliśmy wszystkie sparingi, w których pokazali dużą dominację nad bardzo dobrymi drużynami. Nie chciałbym więcej komplementować Rakowa, […]
28.01.2023
Piłka nożna
28.01.2023

Wreszcie kapitalny mecz na wiosnę w lidze! Widzew i Pogoń dały show!

To było to, na co czekaliśmy od trzech co najwyżej solidnych meczów na wiosnę (eufemistycznie rzecz biorąc). Kapitalne widowisko. Znakomite. I wszystko się zgadza, bo można było wierzyć, że jeśli gdzieś się odkujemy, to właśnie w starciu Widzewa z Pogonią. Czub tabeli, dwie drużyny chcące i potrafiące grać w piłkę, wspaniała otoczka w postaci pełnego stadionu i żywiołowego dopingu. Naprawdę: trudno było to spieprzyć. I na szczęście się nie udało, bo też nikt nie próbował, akurat na tym […]
28.01.2023
Weszło
28.01.2023

Rąbanka na Montilivi. Znów Barcelona wygrywa 1:0

FC Barcelona meczem z Gironą kończyła krótki serial pt. „Zawieszenie Roberta Lewandowskiego”. Dwa pierwsze odcinki Duma Katalonii zakończyła skromnymi zwycięstwami 1:0. Trylogia została domknięta przez kolejną jednobramkową wygraną. Mecz był niezwykle żywy, emocjonujący, licznik sytuacji bramkowych został przeciążony… A tak już na serio to żartujemy, bo naprawdę ciężko się to oglądało. FC Barcelona pod wodzą Xaviego miała grać futbol miły dla oka, ale dziś po raz kolejny […]
28.01.2023
Weszło
28.01.2023

Czerwony dywan dla Rakowa? Na razie tylko czerwona kartka

Zaczekajmy z koronacją. W dużym skrócie taki wniosek można wysnuć po pierwszym wiosennym meczu w wykonaniu Rakowa Częstochowa. Jasne, po zerknięciu w tabelę, a także na kadrę „Medalików”, człowiek ma prawo do pewnej „wyrywności” w przyznawaniu tytułu, ale dziś Warta Poznań pokazała, jak zafundować faworytowi ciężką przeprawę. A ten wyszedł z niej dość mocno poobijany. Nie zgarnął kompletu punktów – to raz. Zdarzyło się to po pierwszy od drugiego dnia października i wyjazdu do Łodzi, więc tym bardziej […]
28.01.2023
Skoki
28.01.2023

W skokach zmiana. Granerud nowym liderem klasyfikacji generalnej PŚ

Wielu sugerowało, że jeśli ma nastąpić zmiana lidera klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w skokach narciarskich, to stanie się to dziś. I faktycznie, prowadzący od początku sezonu Dawid Kubacki musiał oddać żółty plastron rewelacyjnemu Halvorowi Egnerowi Granerudowi. Norweg wygrał bowiem pierwszy konkurs lotów w tym sezonie. Polacy poskakali solidnie, ale bez sukcesów. Granerud latał znakomicie już w serii próbnej, którą wygrał. Kubacki z kolei był w niej czwarty, podobnie jak […]
28.01.2023
Weszło
28.01.2023

Rudzki: Moises Caicedo – kolejny piłkarz, który ma wszystkich za idiotów

Moises Caicedo jest jak chłopak, który mówi do dziewczyny: „Odchodzę, bo tak będzie dla ciebie lepiej”. Oczywiście zasadnicza różnica polega na tym, że w przypadku 21-letniego piłkarza z Ekwadoru jego klub może zarobić kilkadziesiąt milionów funtów, ale fajnie byłoby jednak, gdyby zawodnicy zostawiali ocenę potencjalnych korzyści swoim pracodawcom. Caicedo stosuje ciekawą retorykę – wmawia szefom Brighton and Hove Albion, że dzięki jego sprzedaży klub się rozwinie. […]
28.01.2023
Piłka nożna
28.01.2023

Patryk Klimala zmieni klub? Polak odejdzie z New York Red Bulls

Patryk Klimala po blisko dwóch latach występów w Major League Soccer może zmienić klub. New York Red Bulls lada moment zakontraktują nowego napastnika, co według naszych ustaleń ma sprawić, że dla Polaka zacznie brakować miejsca w składzie.Nowojorski oddział Red Bulla planuje pobicie transferowego rekordu klubu. Dotychczas najdroższym zakupem New York Red Bulls był Kaku, który trafił do drużyny za 5,5 miliona euro. Na drugim miejscu […]
28.01.2023