post Avatar

Opublikowane 09.01.2020 18:23 przez

redakcja

Było fajnie. Duża, choć nieco wyblakła marka stanowiła idealny pomost pomiędzy nizinami ligi włoskiej, a europejskim topem, w Serie A reprezentowanym choćby przez Juventus. Do sieci wpadało wszystko, prawa noga, lewa noga, wbicie do pustej, strzał pomiędzy czterema obrońcami. Awans finansowy i sportowy, ale również awans w hierarchii całego środowiska – człowiek ze słynną cieszynką oczarował Włochy i wkroczył na półkę z napastnikami obserwowanymi przez największych. Tak, AC Milan to był dobry wybór. Rok temu.

Dziś nadszedł jednak czas, by zadać pytanie, czy to nie jest moment na ucieczkę Krzysztofa Piątka z tego dryfującego w nieznanym kierunku okrętu. 

Nic nie powie nam więcej o Milanie 2020, niż mimika i mowa ciała Zlatana Ibrahimovicia podczas jego debiutu w nowych barwach. Może to nadinterpretacja, ale spoglądając na jego minę po kolejnych przegranych pojedynkach z własnymi słabościami w wykonaniu Suso, zwyczajnie Szwedowi współczuliśmy. Milan zagrał dokładnie tak, jak gra Milan na przestrzeni ostatnich paru miesięcy. Bez wiary we własne możliwości. Bez pomysłu. Bez indywidualnych umiejętności, które pozwoliłyby na stworzenie jakiejś klarownej sytuacji pod bramką rywala. To widok po prostu smutny – bo na naszych oczach tonie w beznadziei klub, z którym wiąże nas setka wspomnień.

Upadek czerwono-czarnych nie był tak spektakularny jak w przypadku paru innych włoskich klubów, ale nikt chyba nie może już mieć wątpliwości – ten Milan to już nie jest gigant z zadyszką, ale po prostu średniak bez większych perspektyw na szybką zmianę swojej sytuacji. Sezon 2012/13 był ostatnim, w którym klub znalazł się na podium ligi włoskiej. Od tej pory jego największe osiągnięcie to piąte miejsce przed rokiem, które ostatecznie i tak nie dało udziału w pucharach, bo Milan nie spełnił warunków finansowego fair-play. Niektórzy optymiści zakładali, że wobec tego nadchodzące miesiące będą czasem gigantycznej przebudowy bez patrzenia w tabelki finansowe, ale nic takiego się nie stało.

Milan jak był słabym klubem zapełnionym przepłacanymi i przereklamowanymi piłkarzami bez trenera z wizją, na poskładanie wszystkiego w całość, tak jest nim i dziś.

Spójrzmy na sprawę w sposób absolutnie pozbawiony emocji. Mowa o klubie, który w ostatnich 5 sezonach ani razu nie wystąpił w Lidze Mistrzów, a w trzech sezonach w ogóle nie grał poza własnym podwórkiem. Mowa o klubie, którego najmocniejszym i najcenniejszym ogniwem jest bramkarz, w dodatku zaledwie 20-letni. Gdyby przygotować listę największych niewypałów transferowych w Serie A, Milan pewnie obsadzałby co okienko kilka pierwszych pozycji. Ciągłości i wizji nie ma na żadnym poziomie – zmieniają się regularnie właściciele, dyrektorzy sportowi oraz trenerzy. Po erze Allegriego w klubie na stanowisku szkoleniowca meldowali się kolejno Seedorf, Inzaghi, Mihajlović, Brocchi, Montella, Gattuso, Giampaolo oraz Pioli.

Bazar. Najdelikatniej rzecz ujmując.

To są przyczyny, skutki widzimy co tydzień. Tylko trzy drużyny w tym sezonie ligi włoskiej zdobyły mniej bramek. Milan zajmuje 12. miejsce, do piątej Atalanty traci już 12 punktów, co oznacza, że bliżej im do zamykającego tabelę SPAL, nad którym mediolańczycy mają ledwo 10 „oczek” przewagi. Jakie to ma przełożenie na Piątka? Cóż, nie ma cudów – Piątek nie tylko jest systematycznie odcinany od podań, ale też coraz częściej marnuje te nieliczne okazje, które tworzą mu koledzy. Nasz napastnik po prostu przestał się rozwijać, a można nawet wysunąć tezę, że zaczyna się uwsteczniać.

 Dla każdego zawodnika poszukującego spokojnej przestrzeni do rozwijania swoich umiejętności transfer z obecnego Milanu będzie dobrym rozwiązaniem – gorzko uśmiecha się Marcin Długosz, fan klubu i redaktor portalu acmilan.com.pl. – Brak spójnej polityki prowadzenia klubu, wieczne zmiany właścicielskie, rotacja na stanowisku trenera, właściwie nigdy nie wiadomo, czego można się spodziewać za 2-3 miesiące. Najlepszym przykładem tego braku stabilizacji jest zresztą Krzysztof Piątek. Rok temu to była potężna inwestycja klubu, 38 milionów euro, w dodatku początek w jego wykonaniu był świetny. Ale wystarczyła jedna słabsza runda, gdzie Piątek zresztą rozczarowywał podobnie jak niemal wszyscy jego koledzy, a już próbuje się go sprzedać, i to prawdopodobnie ze stratą. 

Zwraca uwagę też kwestia „następcy”.

 Bardzo prawdopodobne jest rozstanie z drogą inwestycją sprzed roku, by związać się z 38-letnim napastnikiem, który może odejść już po 6 miesiącach, jeśli nie zostaną spełnione niektóre zapisy kontraktowe – zaznacza Długosz. Pomijając, że Zlatan może kreować się na nad-człowieka, ale pewnych zdrowotnych kwestii nawet on nie będzie w stanie przeskoczyć. – Dochodzi tu zresztą również kwestia Leao. Portugalczyk będzie zmiennikiem Zlatana? Będą grali obaj? Jaki Milan ma pomysł na całą trójkę, trudno właściwie odgadnąć. Zwłaszcza, że trenerem pozostaje przecież Pioli, który w ostatnich tygodniach jasno pokazywał, że bardziej ceni usługi Piątka, aniżeli Portugalczyka. Teraz klub zostawia Leao, a sprzedaje Piątka…

Wątpliwe, by Milan zmieścił na murawie i Piątka, i Ibrahimovicia, więc liczba rozegranych minut naszego napastnika stopnieje, nawet w przypadku wygrania rywalizacji o grę w wyjściowym składzie. Ibra to poza czysto piłkarskimi umiejętnościami również globalna marka, która ma stanowić symbol wlewania w drużynę nowej siły, większej pewności siebie oraz bezczelności. Piątek zaś nie ma aż tak wielu argumentów na swoją obronę – w tym sezonie tylko raz trafił z gry, dorobek czterech goli to w 75% poprawnie wykonane rzuty karne. Z każdym tygodniem Piątek jest coraz ostrzej krytykowany – ale czy może być inaczej, jeśli po 48 strzałach na bramkę jego licznik goli wskazuje 4? Jeśli – jak podaje SofaScore – Piątek piłkę dotyka niespełna 24 razy w meczu? Gdy ma problemy z przyjęciem, z celnym odegraniem?

 Z pewnością nie można się zgodzić z tezą, że zawinili wyłącznie koledzy Piątka. On sam też powinien dawać z siebie więcej, najbardziej jaskrawy przykład to mecze z Juventusem i Torino, gdzie z przebiegu gry Milan był lepszy, ale m.in. przez zmarnowane okazje Piątka, wrócił do miasta bez punktów – przypomina Długosz.

Nie zdziwi nas absolutnie żaden scenariusz – łącznie z usadzeniem Piątka na ławce, by Ibrahimović mógł sprawdzić, czy legendarna niemoc pomocy Milanu faktycznie wyklucza strzelanie goli. Dlatego na pytanie: czy to czas na transfer, odpowiedź może być wyłącznie twierdząca. Milan był dla Piątka miejscem, w którym zaprezentował instynkt strzelecki szerszej publiczności. Sęk w tym, że teraz wypadałoby zawitać do środowiska, które pozwoli mu rozwinąć się piłkarsko, a z czasem wskoczyć na ten najwyższy poziom. O tym, że Milan takim klubem nie jest, świadczy nawet historia poprzednich środkowych napastników, marnowanych w Mediolanie na potęgę. Ale przede wszystkim świadczy teraźniejszość – dwa razy więcej goli zdobyło przecież Cagliari.

 Scenariusz, w którym Piątek zostaje w Milanie jest oczywiście realny, jeśli nie znajdzie się kupiec, który pozwoli odzyskać Milanowi większą część z zapłaconej 12 miesięcy temu kwoty. Mówimy tu zapewne o ok. 30 milionach euro. Klub ma potężne problemy z Financial Fair-Play, więc nie może sobie pozwolić na oddanie napastnika za bezcen. Co wówczas czeka Piątka? Niewiele emocji. Strata do miejsc gwarantujących grę w Lidze Mistrzów jest ogromna, strata do miejsca, gwarantującego Ligę Europy też nie wydaje się łatwa do odrobienia przy takim poziomie gry – przyznaje Marcin Długosz. – W Milanie czeka go dryfowanie do końca sezonu, to nie jest wymarzona sytuacja dla ambitnego i pragnącego się rozwijać zawodnika. Na szczęście dla Piątka i chyba też samego klubu, media przekonują, że Polak jest na celowniku kilku klubów z Anglii, a dla nich cena wyznaczona za reprezentanta Polski nie powinna stanowić przeszkody. 

 Ja na jego miejscu bym się jeszcze wstrzymał z transferem – przekonuje z kolei Wojciech Kowalczyk, nasz felietonista i były reprezentant Polski. – Oczywiście wszyscy wiemy, że Milan jest dziadowskim klubem, bo żaden poważny by się nie wycofał z europejskich pucharów. Z drugiej strony jednak – przed nami mistrzostwa Europy. Transfer w takim momencie do nowego miejsca, gdzie wcale nie ma pewności, że Piątek będzie grał, to duże ryzyko. 38-letni Ibrahimović nie będzie przecież grał od deski do deski, a sądzę że przy jego charakterze, długo w takim Milanie miejsca nie zagrzeje. Zobaczy, z kim mu tu przyszło biegać i po pół roku zwinie manatki. 

Kowal twierdzi, że kolejny transfer w tak niewielkim okresie to też kiepski sygnał wysyłany całemu światu.

 Tak naprawdę to jego pierwszy kryzys, to jest moment, by pokazać charakter i się odblokować. Jeśli gość strzela w rok trzydzieści goli w dwóch różnych klubach, a teraz nie potrafi trafić w bramkę, to problem raczej nie leży w umiejętnościach – mówi Kowal. – Słabi koledzy? W Genui lepszych nie miał. Być może opadła ta pierwsza euforia, być może Piątek nie do końca sobie poradził z rosnącą krytyką, ale czy to jest czas, by zmieniać klub? Moim zdaniem powinien się trzymać tego Milanu do mistrzostw Europy, gdzie przy odrobinie szczęścia może znacząco podwyższyć swoją wartość na rynku. Zwłaszcza, że w kontekście nowego klubu pisze się głównie o Premier League, gdzie rywalizacja jest zabójcza. Kto wie, czy nie skończyłoby się to wypożyczeniem gdzieś do Championship. 

Czyli jak? Odchodzić, zostawać? Mimo wszystko Milan na ten moment jest klubem zbyt rozchwianym, by tracić tu kluczowy okres kariery. Właśnie decyduje się, czy Piątek będzie napastnikiem z wysokiej półki czy tylko europejskim średniakiem – warto ten sprawdzian przejść w bardziej sprzyjających warunkach, niż w oczekiwaniu na celną centrę Suso. Transfer wydaje się pewny, pozostaje tylko wątpliwość: kiedy i dokąd? Życzymy, Krzyśkowi, by ten kolejny krok był równie udany jak dotychczasowe, gdy z miejsca zdobywał serca kibiców, najpierw w Genui, a potem w Mediolanie.

Fot. Newspix

Opublikowane 09.01.2020 18:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Włochy
15.01.2021

To był nokaut. Lazio zmiażdżyło Romę w derbach Wiecznego Miasta

Roma do dzisiejszych derbów Rzymu przystępowała z trzeciego, a Lazio z ósmego miejsca w lidze. Na boisku kompletnie nie było tego jednak widać. Biancocelesti zmiażdżyli lokalnych rywali w starciu o prymat w Wiecznym Mieście. Podopieczni Simone Inzaghiego koniec końców zatriumfowali 3:0 i jest to rezultat dość dobrze oddający różnicę klas, jaka dzieliła obie ekipy. Dwa […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

KRZYSZTOF RATAJSKI, JAKUB ŁOKIETEK I KRZYSZTOF STANOWSKI – HEJT PARK #118

Do pubu w najbliższym czasie nie pójdziemy, ale na pewno pamiętacie, co w takich lokalach często stoi – tarcza do rzutek. Natomiast Krzysztof Ratajski, główny bohater dzisiejszego Hejt Parku, nie zajmuje się lotkami, tylko nazywamy to profesjonalnie – dartem. Ostatnio było o nim głośniej, bo dotarł do ćwierćfinału mistrzostw świata. Pytajcie o jego historię. Jedziemy. […]
15.01.2021
Anglia
15.01.2021

Umarł król, niech żyje król. Wayne Rooney nie jest już piłkarzem, ale jest trenerem

Od czasu zwolnienia Phillipa Cocu w listopadzie 2020 roku, Derby County nie miało stałego trenera. Holender nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań – klub niebezpiecznie krążył nad strefą spadkową, a były piłkarz Barcelony wykręcił słabą średnią 1.25 punktu na mecz. Żegnano go bez większego żalu, ale jednocześnie nie sądzono, że bezkrólewie potrwa aż dwa miesiące. […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Zorro spod Fontanny di Trevi

Kiedy Paulo Fonseca wrzucał monetę do Fontanny di Trevi z życzeniem, żeby jeszcze wrócić do Rzymu, nie wiedział, że za kilka lat obejmie drużynę Romy jako jeden z najbardziej obiecujących trenerów młodego pokolenia. Karierę szkoleniową zaczynał na fali wielkości Jose Mourinho, ale długo kontestował jego filozofie. Z braku pieniędzy na szkolnych balach kostiumowych przebierał się […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Afera w Niemczech: piłkarze chodzą do fryzjera

Niemiecki związek zawodowy fryzjerów napisał list do DFB, w którym potępia to, że piłkarze Bundesligi mają przystrzyżone włosy. Tak, dobrze przeczytaliście. Fryzjerzy. Potępiają piłkarzy. Za przystrzyżone włosy. I piszą z tego powodu oficjalny list do DFB. Choć na pierwszy rzut oka w Bundeslidze rozgrywa się właśnie kuriozalna afera, to po zajrzeniu w nią głębiej trudno […]
15.01.2021
Blogi i felietony
15.01.2021

Superpuchar Hiszpanii poziomem przypomina polską pierwszą ligę

Nie mam zamiaru iść z kijem na czołgi, kasa w futbolu jest potrzebna, kto twierdzi inaczej albo zazdrości, bo sam nigdy nie ma pieniędzy, albo jest głupi. Gdyby nie pieniądze, futbol nie rozwijałby się tak szybko, poziom nie rósłby w równie imponującym tempie, gdyż jednak łatwiej wyszkolić dobrego zawodnika w zajebistej bazie niż na kartoflisku […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Czy to już dobry moment, aby Drągowski wykonał kolejny krok do przodu?

Dwa lata temu kariera Bartłomieja Drągowskiego znalazła się na poważnym zakręcie. Choć kilkukrotnie w następstwie różnych przyczyn wskoczył do składu Fiorentiny, to nie zdołał wykorzystać swoich szans. Efekt? Wypożyczenie ostatniej szansy do broniącego się przed spadkiem Empoli. Polski bramkarz ostatecznie nie uratował ich przed degradacją, ale dzięki kapitalnymi występom, w następnym sezonie stał się podstawowym […]
15.01.2021
Włochy
15.01.2021

Zaczynał w Romie, pokochał Lazio. Pięć mgnień Angelo Peruzziego

Trzeba przyznać, że Angelo Peruzzi już na pierwszy rzut oka wyglądał jak bramkarz. Konkretnie – bramkarz, który w weekendy stoi przy wejściu do nocnego lokalu we Władysławowie i pilnuje, by nikt nie wnosił do środka wódki, kupionej po taniości w okolicznym sklepie monopolowym. Krępy, nabity mięśniami, potrafiący odstraszyć napastnika z pola bramkowego samym spojrzeniem. No […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Skoki narciarskie bez podatku przez cały weekend eWinner!

Gotowi na weekend ze skokami narciarskimi z Pucharem Świata w Zakopanem w roli głównej? Jeśli tak myślicie, to na pewno znacie już promocję eWinner, który oferuje nam grę bez podatku przez cały weekend! A jeśli nie znacie to najwyższy czas nadrobić zaległości. Bo przed nami kilka dni narciarskiego szaleństwa w zimowej stolicy Polski. Na czym […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

STANOWISKO #41 – TRANSFERY LECHA, ROZBIÓR LEGII I PARADOKS KOLEWA

Gotowi na najnowsze Stanowisko? Jeśli tak, to dobrze, bo jest o czym rozmawiać (i czego słuchać). Transfery Lecha, rozbiór Legii i paradoks naszego przyjaciela, doskonałego tancerza, znawcy win – Aleksandara Kolewa. Zapraszamy. 
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Na papierze ten transfer wygląda źle. Tim Hall w Wiśle Kraków

Wisła Kraków dokonała pierwszego zimowego transferu, ale umówmy się: nie da się nim zachwycić. Wielu z miejsca go krytykuje, inni w najlepszym razie mówią, żeby dać piłkarzowi czas i jeszcze nie przesądzać. Trudno jednak ukryć, że Tim Hall raczej nie wzbudza pozytywnych odczuć, gdy spojrzy się na jego dotychczasowe losy.  23-letni obrońca, z którym „Biała […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Deleu: – W polskiej piłce brakuje luzu i radości. Denerwuje mnie ten pesymizm

– Chciałbym wszczepić dzieciom miłość do piłki, uśmiech na twarzy. Wiem po sobie, że jeśli robisz coś, co kochasz, przychodzi ci to zdecydowanie łatwiej. Oczywiście trzeba też koncentracji, ale ona nie wyklucza okazywania radości w czasie uprawiania sportu. Dzisiaj bardzo często trenerzy mówią „Zrób to, zrób tamto, nie możesz tego, skoncentruj się”. Moim zdaniem trzeba […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Freebet na Puchar Świata w Zakopanem od TOTALbet!

Legalny polski bukmacher TOTALbet przygotował coś dla wszystkich fanów skoków narciarskich w Polsce! Już w ten weekend zawody Pucharu Świata zawitają do Zakopanego. To jedna z ulubionych skoczni Kamila Stocha, który zwyciężał na niej już pięciokrotnie. Najchętniej dorzuciłby zapewne kolejne triumfy do tego dorobku, bo wciąż ma szansę na triumf w klasyfikacji generalnej. A my […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Derby dla Lazio? A może Mchitarjan uratuje Romę? Piątek pod znakiem włoskiego hitu

Derby della Capitale. Mecz dwóch największych zespołów Wiecznego Miasta – Lazio i Romy, od lat elektryzuje kibiców w stolicy Włoch. Ostatnimi czasy obydwa zespoły często remisowały, nie rozstrzygając kwestii dominacji w stołecznym mieście. Jak będzie tym razem? Podpowiadamy, na co warto dziś postawić, sprawdzając oferty naszych partnerów.  Lazio Rzym – AS Roma Ostatnie mecze bezpośrednie: […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Legia bez Karbownika już zimą. Co to oznacza dla niej, a co dla niego?

Zgodnie z ustaleniami Michał Karbownik miał zostać w Polsce do końca sezonu. Nawet Mariusz Piekarski niedawno zapewniał na Twitterze, że „Karbo” nigdzie się zimą nie rusza. Ale potem zaczęły się plotki o tym, że Brighton skróci wypożyczenie i wyśle Polaka do lepszej ligi. Tak też jednak nie będzie. Bo – jak poinformował „Przegląd Sportowy” – […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

Jak Legia poradziłaby sobie w Premier League? | FOOTBAL MANAGER FICTION #4

Football Managerowych testów ciąg dalszy. Sprawdziliśmy już, jak Leo Messi poradziłby sobie w Koronie Kielce. I jak wypadałaby w Ekstraklasie drużyna złożona wyłącznie ze starych Słowaków lub z polskich młodzieżowców. Teraz czas na ekspansję zagraniczną i zweryfikowanie eksperymentu o nazwie roboczej „Legia Warszawa w Anglii”. Przerzuciliśmy legionistów do Premier League, puściliśmy dziesięcioletnią symulację i sprawdziliśmy, […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

PRASA. Zwoliński zastąpi Kante w Legii?

W piątkowej prasie m.in. kilka doniesień transferowych, na czele z zainteresowaniem Łukaszem Zwolińskim ze strony Legii, rozmowa z Wojciechem Stawowym, sylwetka Albina Granlunda ze Stali Mielec i echa odrzuconego wniosku władz Chorzowa o dofinansowanie budowy nowego stadionu. PRZEGLĄD SPORTOWY Bartosz Salamon już strzela dla Lecha Poznań, co dało zwycięstwo nad tureckim drugoligowcem Bandirmasporem. Przede wszystkim […]
15.01.2021
Weszło
15.01.2021

„W innych ligach skrzydłowy jedzie na obrońcę. U nas szuka się dośrodkowania”

– W Lubinie pokazano mi cały ośrodek, który robił wrażenie, był zrobiony jeszcze na świeżo. We Wronkach mieliśmy dwa boiska, dojeżdżaliśmy do Popowa na treningi, a na sztuczną murawę dojeżdżaliśmy po godzinie do Tarnowa, więc czasem trzeba było nocą wracać. A w Lubinie bursa stoi obok boiska, dlatego to wywarło na mnie wrażenie. W Lechu […]
15.01.2021