post Avatar

Opublikowane 08.01.2020 18:03 przez

redakcja

Jeżeli choć kilka razy prosto kopnąłeś piłkę w Ekstraklasie i nie masz 40 lat, możesz prędko z niej wyjechać. Do tego już się przyzwyczailiśmy, każde okienko w ostatnich latach to exodus już nie tylko ligowych gwiazdeczek, ale nawet średniaków. Kto może, ten przeważnie zmienia otoczenie i trudno się dziwić. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek większe ambicje, siedzenie w polskiej lidze go nie zadowoli, zwłaszcza że dziś o transfer coraz łatwiej, bo otwierają się kolejne kierunki, takie jak Stany Zjednoczone. Adama Buksę i Joao Amarala już w ostatnich dniach pożegnaliśmy. Kto może być następny?

Oczywiście poniższa dziesiątka to tylko nasze typy i przewidywania, równie dobrze nagle bohaterem jakiegoś transferu może zostać ktoś z drugiego szeregu medialnego, o kim wcześniej za bardzo nie mówiono. Tak rok temu do Rosji z Wisły Płock wybrał się Damian Szymański – o innych znacznie więcej pisano w kontekście sprzedaży, a jego po prostu sprzedano. Niewykluczone zatem, że za parę tygodni okaże się, iż Legia dostała oferty nie do odrzucenia za Majeckiego czy Karbownika, ktoś wyciągnie z ŁKS-u Daniego Ramireza, a Ivanowi Runje w końcu uda się wyrwać z Jagiellonii. Na teraz jednak najprędzej spodziewalibyśmy się, że inni zawodnicy prędzej spakują walizki. Którzy?

Piotr Parzyszek. Odżył temat jego transferu do Frosinone. Latem kluby się nie dogadały, ale od razu zaznaczano, że zimą sprawa może powrócić. I powraca. Parzyszek nie olśniewał formą, miewał długie serie bez gola. Sześć bramek w dwudziestu meczach przy prawie 1800 rozegranych minutach nie do końca się broni, najwyraźniej jednak Włosi się nie zrazili. Gdy spadkowicz z Serie A po raz pierwszy wyraził zainteresowanie, piłkarz nie opowiadał się wyraźnie za żadnym scenariuszem: fajnie byłoby spróbować, pozostanie w Gliwicach też nie byłoby problemem. Taka była narracja. Jeśli jednak Piast ma go sprzedawać za konkretniejsze pieniądze, to teraz wybija ostatni dzwonek. Latem do końca kontraktu pozostanie rok, a będący dla Piasta sporą inwestycją Parzyszek w założeniu przychodził po to, żeby się wypromować i z czasem sprawić, że wszystkie strony będą zadowolone. Transfer do Frosinone mógłby spełnić te założenia.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Piast Gliwice - Legia Warszawa. 06.10.2019

Patryk Klimala. „Daily Record” dopiero co zaczął go łączyć z Celtikiem, wymieniając kwotę czterech milionów euro. Gdyby faktycznie taka oferta wpłynęła do Jagiellonii, prawdopodobnie zostałaby natychmiast przyjęta, a Szkoci mogliby jeszcze liczyć na ładną torbę ze wstążką, roczny zapas Ducha Puszczy i popijawę na miejscu do pierwszego zgonu. Klimala tak naprawdę zaczął grać na miarę oczekiwań dopiero w drugiej części rundy jesiennej. W Ekstraklasie nie ma jeszcze na koncie dziesięciu goli, ale ostatnie miesiące w jego wykonaniu w lidze oraz dobra postawa w kadrze U-21 sprawiają, że wzbudza zainteresowanie. Nie tylko Celtiku, mówi się także o ekipach z Włoch i Niemiec. Nie wiemy, czy w jego przypadku nie lepiej byłoby poczekać do lata. Gdyby jednak faktycznie ktoś już teraz wyłożył cztery melony, sprawa będzie przesądzona.

Przemysław Wiśniewski. Ciągle jest bardzo nierówny w swojej grze, jesienią zaliczył serię baboli (zawalony gol na Lechii po złym wycofaniu piłki, samobój z Piastem Gliwice itd.), ale ogólnie skauci dość wysoko oceniają możliwości stopera Górnika. W ostatnim czasie zaczęły się nim interesować Sparta Praga i Slavia Praga, a pod swoją lupą mają go też kluby angielskie. Zabrzanie nie zamierzają oddawać Wiśniewskiego za bezcen, to musiałaby być kwota w granicach tej, za jaką Szymon Żurkowski odchodził do Fiorentiny. I jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że ktoś taką kasę na stół wykłada, inwestując w jeszcze nie do końca odkryty potencjał tego zawodnika.

Karol Fila. Lechia znów ma problemy z płynnością finansową, czterech zawodników dopiero co wysłało wezwania do zapłaty. Na Arturze Sobiechu, Rafale Wolskim czy Sławomirze Peszce w Gdańsku nie zarobią niczego albo dostaną grosze, ale jakiś konkretny zastrzyk gotówki bardzo by się przydał. Nadzieją w tym temacie wydaje się właśnie Fila: wciąż znajduje się w atrakcyjnym wieku (w lipcu skończy 22 lata), a przez ostatnie półtora roku regularnie gra w Ekstraklasie i najczęściej zbiera pozytywne recenzje. Swoje na pewno zrobiły też niezłe występy na młodzieżowym EURO, szczególnie przeciwko Włochom. I to właśnie kluby Serie A od dawna mają go na radarze, dodatkowo ostatnio pojawiła się informacja o zainteresowaniu Celtiku. Peszko już w grudniu wróżył mu, że po dobrej rundzie pewnie wyjedzie za granicę, więc w Lechii chyba wiedzą, co się święci.

Adnan Kovacević. Kapitan Korony Kielce zaczął pojawiać się w składzie reprezentacji Bośni i Hercegowiny, co stanowiło spore zaskoczenie. Nie dość że występuje w słabej polskiej lidze, to jeszcze w klubie walczącym o utrzymanie. Wydaje się, że kielecki klub robi się dla niego za ciasny i zmiana barw byłaby logicznym krokiem do przodu, koniecznym do dalszego rozwoju. Dopiero co gruchnęła wieść, że Kovacević przebywa w Turcji, gdzie mógłby liczyć na zatrudnienie w Goeztepe lub Kayserisporze, ale jest też wersja, że był tam w sprawach zupełnie niezwiązanych z potencjalnym transferem. Dziś zresztą stawił się już na testach wydolnościowych w Koronie, co oczywiście wcale nie musi oznaczać, iż zaraz coś się nie wydarzy. Jeśli nie teraz, to najpóźniej latem, gdy wygaśnie umowa Bośniaka. O jej przedłużeniu nie ma mowy.

Pilka nozna. Ekstraklasa. Korona Kielce trening. 19.06.2019

Igor Angulo. Coraz więcej wskazuje na to, że nie porozumie się z Górnikiem Zabrze w sprawie nowego kontraktu. Pojawiły się już nawet doniesienia, że jest po wszystkim, ale jakiś cień szansy jeszcze pozostaje. Klub z Roosevelta musiałby się jednak zgodzić na dwuletnią umowę dla 36-letniego Baska, o czym do tej pory nie chciano słyszeć. Rozmowy od początku są zresztą dziwne, do niedawna nie było nawet wspólnej wersji co do tego, czy oferta została Hiszpanowi przedstawiona (tak twierdził klub), czy nie (tak twierdził Angulo). Teraz w „Przeglądzie Sportowym” oznajmił, że pierwszą propozycję otrzymał i była daleka od tego, co wstępnie ustalano w listopadzie, więc ją odrzucił. Po raz pierwszy konkretnie wskazał także swoje alternatywy, wymieniając turecki Adana Demirspor. Kibice w Zabrzu jednoznacznie stoją po stronie zawodnika, Socios Górnik zebrało nawet 100 tys. zł, które zamierza dołożyć do pensji napastnika. Mimo to należy się nastawiać, że barwy może zmienić już zimą. Pytanie, czy faktycznie obrałby wtedy kierunek zagraniczny, czy krótkoterminowo wspomógł Legię, o czym również media wspominały. Dla Górnika byłaby to olbrzymia strata. Angulo z roku na rok strzela mniej, ale i tak z dziewięcioma golami po jesieni jest na szóstym miejscu wśród najlepszych strzelców ligi.

Damjan Bohar. Za słoweńskim skrzydłowym runda życia, strzelił 10 goli i zaliczył jedną asystę. Nic dziwnego, że jest rozchwytywany, przynajmniej jeśli chodzi o wstępne zainteresowanie. Jego kandydaturę rozważają kluby tureckie i niemieckie, a także kilka polskich. Najwięcej pisano o Cracovii, ale Michał Probierz już zdążył stwierdzić, że to nierealny transfer, podobnie jak w przypadku Jorge Felixa. „Super Express” donosi, że za pozyskanie Bohara trzeba zapłacić ponad pół miliona euro i zapewnić samego piłkarzowi 300 tys. euro pensji, ale kwota odstępnego wydaje nam się zaniżona. W kuluarach mówi się o znacznie większej kasie, grubo przekraczającej milion europejskiej waluty. W praktyce to wariant wyłącznie dla zagranicznych kupców. Zagłębie groszem nie śmierdzi, wsparcie z KGHM jest mniejsze niż kiedyś, dlatego trzeba zapełnić sakiewkę w inny sposób.

Pilka nozna. PKO Ekstraklasa. Zaglebie Lubin - Legia Warszawa. 20.12.2019

Jorge Felix. Opornie wprowadzał się do Ekstraklasy, w pierwszej rundzie rozczarował, ale już wiosną wystrzelił z formą. Zdobył pięć bramek, dołożył parę asyst i walnie przyczynił się do sensacyjnego mistrzostwa. Latem, po sprzedaży Joela Valencii, znacznie częściej gra bliżej środka, gdzie czuje się najlepiej i efekty widać: bramkarze rywali po jego strzałach dziesięć razy wyciągali piłkę z siatki. Siłą rzeczy zatem inne kluby zaczęły spoglądać na Hiszpana. Polskie również, ale tak samo jak ws. Bohara, trudno zakładać, by kogoś z naszej ligi było na niego stać, skoro są też chętni z Hiszpanii i krajów arabskich. Felix z wykształcenia jest ekonomistą, doskonale czuje się w świecie liczb, więc rachować umie i z pewnością dopilnuje, żeby nie być stratnym przy dokonywaniu wyboru. W Gliwicach chcieliby uniknąć scenariusza, w którym zimą odchodzą jednocześnie Parzyszek z Felixem (razem strzelili 16 z 22 ligowych goli), ale naszym zdaniem muszą go traktować jako coś całkiem realnego.

Kamil Jóźwiak. W tym przypadku sprawa jest prosta: Lech chce go sprzedać zimą, a Jóźwiak chętnie podejmie zagraniczne wyzwanie, o ile od razu miałby spore szanse na grę. Skrzydłowy „Kolejorza” ma na horyzoncie wyjazd na Euro 2020, więc nie chciałby tego zaprzepaścić nieudanym transferem. Jak na razie głównym chętnym jest Chicago Fire, w którym nieźle poczyna sobie Przemysław Frankowski. Mimo początkowego sceptycyzmu Jerzego Brzęczka do tego ruchu, były zawodnik Jagiellonii nie tylko nie wypadł z reprezentacyjnego obiegu, ale chyba jeszcze nawet umocnił swoją pozycję w kadrze, co może być zachęcającym przykładem. Dla Lecha Jóźwiak to w obliczu kontuzji Roberta Gumnego główna nadzieja na zasypanie dużej dziury budżetowej. Grunt, żeby wpadło za niego co najmniej 3 mln euro.

Jarosław Niezgoda. Napastnik Legii według „Przeglądu Sportowego” miał się już określić, że zamierza skorzystać z oferty Portland Timbers. Pozostaje czekać na znalezienie punktu wspólnego między klubami. Podobno jest blisko. Wicemistrzowie Polski mogliby liczyć na pięć milionów dolców plus procent z następnego transferu i to właśnie ta ostatnia kwestia ma być jeszcze dopinana. Z jednej strony szkoda, że Niezgoda nie spróbuje sił w lepszej europejskiej lidze, z drugiej – biorąc pod uwagę jego przejścia zdrowotne – trzeba kuć żelazo, póki gorące. Tak czy siak będzie to dla niego awans pod każdym względem.

Fot. FotoPyK/newspix.pl

Opublikowane 08.01.2020 18:03 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast i Jaga wyznaczają kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romanczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romanczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020