— Jego zachowanie po zmianie było dla mnie nie do przyjęcia. Jeżeli był taki wściekły, to powinien przełożyć to na boisku, dać z siebie jeszcze więcej. Zapytałem go co by wolał – schodzić w każdym spotkaniu po 40 minutach czy nie grać w ogóle. W Polsce utarło się, że ujmą jest zejść z boiska przed przerwą. Miłosz został za swoje zachowanie ukarany. Olbrzymia kara finansowa z jednej strony, a z drugiej on jest moim człowiekiem i nadal na niego stawiam, a on realizuje zadania — mówi w długiej rozmowie ze „Sportem” Marek Papszun o sytuacji z jesieni, gdy po 40 minutach meczu z Cracovią zdjął z boiska Miłosza Szczepańskiego, który nie podał trenerowi ręki, nie usiadł na ławce, tylko poszedł od razu do szatni.

Szczepańskiego z Cracovią chciałem zmienić już w 30. minucie. Powstrzymał mnie asystent

SUPER EXPRESS

Wojciech Szczęsny z wielką podwyżką. Polak podpisał nową umowę z Juventusem.

Nowy kontrakt to potwierdzenie mocnej pozycji reprezentanta Polski we włoskim gigancie. Nasz bramkarz ostatnio był jednym z najrówniej grających zawodników Starej Damy. Zasłużył na zaufanie i dużą podwyżkę. Zdaniem włoskich mediów zarabiający dotąd ok. 4 mln euro rocznie Szczęsny teraz będzie zgarniał prawie dwa razy więcej – aż 7 mln (30 mln zł) plus bonusy. Tylko pięciu piłkarzy w Serie A może się pochwalić jeszcze bardziej lukratywnymi umowami. Bezkonkurencyjny jest oczywiście Cristiano Ronaldo, który dzięki rozrzutności Fiata, włoskiego producenta aut i sponsora Juventusu, kasuje 30 mln euro za sezon.

Szczęsny umocni się na drugim miejscu najlepiej zarabiających polskich piłkarzy.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 08.13.15

RZECZPOSPOLITA

W „Rzepie” dziś ani słowa o piłce, lecimy dalej.

GAZETA WYBORCZA

Tutaj podobnie. Dominuje żużel, sporty zimowe, o futbolu dziś nic a nic.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 07.57.28

Robert Lewandowski po zdobyciu 2. miejsca w plebiscycie „PS” na najlepszego polskiego sportowca w rozmowie z Izą Koprowiak, Dariuszem Faronem i Maciejem Szmigielskim. Opowiada między innymi o tym, w jakich okolicznościach pierwszy raz spotkał się ze zwycięzcą – Bartoszem Zmarzlikiem.

Lubi pan żużel? Pierwsze miejsce zajął Bartosz Zmarzlik, żużlowiec właśnie.
— To popularny sport, który jednak nie we wszystkich miastach jest dostępny. Na pewno ma wiernych kibiców. Przed galą Bartek Zmarzlik podszedł do mnie i powiedział, że dziesięć lat temu zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie. Jako piłkarz Lecha byłem na meczu żużlowym w Gorzowie Wielkopolskim, wtedy się poznaliśmy. Odparłem, że musi mi je kiedyś pokazać, bo szmat czasu upłynął od tamtego momentu, z chęcią bym je zobaczył. Zresztą był to jedyny raz, kiedy byłem na meczu żużlowym, choć ta dyscyplina nie jest mi obca. Moja mama pochodzi z Grudziądza. Gdy byłem u babci i na podwórku grałem w piłkę, wyraźnie było słychać hałas motorów, dźwięk silników. Jako dziecko kilka razy poszedłem nawet obejrzeć i żużlowców.

Zaczyna pan oszukiwać czas, najlepszy okres przyszedł w wieku 32 lat.
— Mam przekonanie, że w moim przypadku wiek jest zawyżony. Mam nadzieję, że liczby pozostaną tylko liczbami, a wysoka forma będzie się u mnie utrzymywała jeszcze długo. Że przede wszystkim dopisze mi zdrowie, moje ciało będzie sprawiało, że wciąż będę się czuł tak, jak teraz, czyli wyśmienicie.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 07.57.49

Kolejny odcinek cyklu o wygranych rundy jesiennej. Tym razem Dani Ramirez.

Precyzyjnych strzałów w wykonaniu Ramireza nie mieli okazji oglądać kibice Stomilu. Pomocnik nie miał pewnego miejsca w składzie, a w zespole rozpaczliwie broniącym się przed spadkiem i walczącym o utrzymanie klubu przy życiu, punkty i solidne rzemieślnictwo ceniono znacznie wyżej niż techniczne fajerwerki. – Trudno było mu tam wygrać rywalizację o miejsce w składzie, bo akurat Grzegorz Lech był w niezłej dyspozycji, trener miał nieco inny pomysł na zespół i Dani nie przebywał na boisku tak długo, jakbyśmy chcieli – mówi Marcin Matuszewski, menedżer piłkarza. Liczby w ogóle się Ramirezowi w Olsztynie nie zgadzały. I to nie tylko te związane z piłką. Oprócz minut, goli i asyst, źle wyglądało też saldo. Kilka miesięcy przed podjęciem decyzji o przeprowadzce do Olsztyna pomocnik był bliski rzucenia futbolu i pewnie po przeniesieniu się do Polski, szybko zaczął żałować decyzji o pozostaniu w grze. Żeby przypomnieć sobie, ile miał zarabiać, musiał zerknąć do kontraktu, bo na koncie próżno szukać było przelewu ze słowem pensja w tytule. – Może dlatego nieco gorzej sobie radził – zastanawia się Kiereś. Daniego uratowały zasady wpajane przez ojca. – Rodzice tłumaczyli mu, że drogie auto dojedzie na trening tak samo jak znacznie tańsze, więc nie ma sensu wydawać pieniędzy na luksusowe samochody – tłumaczy Matuszewski.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 07.58.04

Michał Żewłakow może wrócić do Legii. Jest wśród kandydatów na dyrektora sportowego.

Właściciel warszawskiego klubu ma planach reorganizację, czy może nawet bardziej wzmocnienie pionu sportowego i rozgląda się za odpowiednimi kandydatami. Chodzi o byłego piłkarza, dobrze kojarzonego w Legii, znającego języki obce, mającego kontakty zagraniczne, sprawnie poruszającego się w świecie futbolu, autorytetu dla młodszych zawodników. Żewłakow spełnia te kryteria. Zresztą był już w Legii dyrektorem sportowym i dobrze wspomina współpracę z Mioduskim, choć bardziej kojarzony i związany był z Bogusławem Leśnodorskim, drugim obok Macieja Wandzla byłych współwłaścicieli klubu. Funkcję pełnił cztery lata i trzy miesiące – do gabinetu dyrektora trafił niemal prosto z boiska, po skończeniu kariery w Legii w 2013 roku.

We wrześniu 2017 roku, po od- padnięciu w eliminacjach Ligi Mistrzów i Ligi Europy oraz porażce ze Śląskiem Wrocław (1:2) w ekstraklasie prezes Mioduski zwolnił Żewłakowa i ówczesnego trenera Jacka Magierę.

Kibice zbierają pieniądze na kontrakt dla Angulo. Chcą dołożyć od siebie 100 tysięcy złotych, byle tylko zatrzymać Hiszpana w Zabrzu.

– Postanowiliśmy działać. Stowarzyszenie Socios Górnik dorzuci do ewentualnego nowego kontraktu Angulo przynajmniej 100 tysięcy złotych w 2020 r. Dodatkowo każdy kibic może przekazać pieniądze na dedykowane konto bankowe, z którego wpłaty także zostaną przekazane na kontrakt Igora – wyjaśnia Grzegorz Pacuła, rzecznik stowarzyszenia kibiców, który w tym tygodniu ma spotkać się z działaczami, aby ustalić kwestie związane z przekazaniem pieniędzy.

Pogoń ma zimą pozyskać nowych zawodników, ale sporo pieniędzy zainwestuje też w rozwój klubu. Portowcy nie chcą przyspieszać sukcesu za wszelką cenę.

Szefowie Pogoni przekonują, że pieniądze z transferów zostaną wykorzystane na rozwój. Jedną ze sztandarowych inwestycji ma być baza w Gminie Kołbaskowo. Na razie Portowcy wydzierżawili boisko miejscowego Zrywu, a docelowo chcieliby wybudować tam cztery, w tym jedno sztuczne pod balonem oraz hotel dla pierwszego zespołu, z którego będą korzystać przed ligowymi spotkaniami. – O ile się nie mylę, żaden klub nie ma dwóch ośrodków treningowych – mówił szef pionu sportowego Dariusz Adamczuk.

– Jest tam kilka możliwych lokalizacji, a chodzi nam o centrum szkolenia, o którym marzymy – stwierdził prezes Mroczek. 

Poza tym zgodnie z planem powstają pierwsze dwie trybuny stadionu, do końca czerwca powinny zostać oddane do użytku.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 07.58.09

Oprócz tego:

oferta za Gutkovskisa, którego Raków chciałby u siebie już teraz, pozostaje bez odpowiedzi;
– Lech wciąż zastanawia się, czy nie oddać Timura Żamaletdinowa do CSKA Moskwa już teraz.

SPORT

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 08.15.02

Piast przedłużył umowę Martina Konczkowskiego, a na obozie w Turcji ma zagrać z Łudogorcem Razgrad.

Prawy obrońca, który w poprzednim sezonie stał się skrzydłowym, oficjalnie będzie piłkarzem gliwiczan do lata 2022 roku, a nie do końca tego sezonu. Taką furtkę zawierał aneks do umowy. W Gliwicach mocno liczą na „Koncziego”, choć jesień nie była dla niego udana. Najpierw z powodu urazu stawu skokowego stracił wiele meczów i tygodni. Gdy doszedł do siebie, trudno było mu na stałe wskoczyć do składu. Dlatego były zawodnik Ruchu Chorzów w 2020 roku wszedł z mocnym postanowieniem zmiany tej sytuacji. – W okresie świąteczno-noworocznym wiele nie odpoczywałem, bo… nie musiałem. Nie pograłem jesienią za dużo, więc podczas wolnego chodziłem do siłowni i ćwiczyłem indywidualnie – powiedział nam Martin Konczkowski.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 08.15.15

Dalej duży wywiad z Markiem Papszunem. Między innymi o sytuacji ze zmianą Miłosza Szczepańskiego w 40. minucie meczu z Cracovią, zachowaniu zawodnika i konsekwencjach.

— Paradoksalnie nie zdjąłem go za to, że grał słabo. To była zmiana taktyczna, wyglądał źle pod względem motoryki. Ten mecz był na spokojnie do wygrania, więc musiałem działać (…). W pierwszej połowie mieliśmy kilka naprawdę dobrych sytuacji i mogliśmy ich „ukłuć”. A ja na boisku widzę chłopaka, który niewiele daje zespołowi, a na ławce mam Musiolika, który jest w formie. Miłosza chciałem zmienić jeszcze w 30 minucie, ale powstrzymał mnie przed tym asystent. Z każdą kolejną minutą wyglądał jednak coraz gorzej. Nie miałem na co czekać. Ta zmiana ostatecznie nic nam nie dała, bo w drugiej połowie dostaliśmy trzy bramki (…). Z kolei jego zachowanie po zmianie było dla mnie nie do przyjęcia. Jeżeli był taki wściekły, to powinien przełożyć to na boisku, dać z siebie jeszcze więcej. Nawet jeżeli masz na tą sytuację inny ogląd, to musisz ją zaakceptować i uszanować. Miłosz nie uszanował mnie, reszty sztabu i swoich kolegów, którzy czasami całe spotkania muszą przesiedzieć na ławce, a on był obrażony, że zagrał 40 minut. Zapytałem go co by wolał – schodzić w każdym spotkaniu po 40 minutach czy nie grać w ogóle. W Polsce utarło się, że ujmą jest zejść z boiska przed przerwą. W Warszawie na boisku nie dawał rady Jakub Apolinarski, z Górnikiem do zmiany kwalifikował się Kamil Piątkowski. Są sytuacje, gdzie dany zawodnik po prostu nie daje rady. I to nie jest żadna ujma. To bardziej moja wina niż ich, bo to ja wystawiłem ich na boisko, a oni nie dają sobie rady. Powinienem to przewidzieć, ocenić i wybrać innego zawodnika (…). Miłosz został za swoje zachowanie ukarany. Z Górnikiem zagrał i zasuwał jak „przecinak”. Zagrał dobry mecz. Olbrzymia kara finansowa z jednej strony, a z drugiej on jest moim człowiekiem i nadal na niego stawiam, a on realizuje zadania (…). Ja mu to wszystko przedstawiłem w długiej rozmowie i przedstawiłem argumenty, a nie tylko kara i „dziękuje, możesz już iść”. To jest młody chłopak, rozmawiałem z nim długo, zrozumiał, że zrobił źle.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 08.15.28

Niezwykły jubileusz niezwykłego człowieka. Stefan Żywotko obchodzi w czwartek setne urodziny, jego sylwetkę przedstawia Michał Zichlarz.

W Algierii do dzisiaj jest legendą. Kiedy pojechał tam po raz ostatni, na benefis jednego ze swoich wielu świetnych zawodników Ali Belahcene, w czerwcu 2003 roku, to wiwatowały tam na jego cześć tysiące kibiców „Kanarków”, bo taki jest przydomek JSK. Znają go tam wszyscy, kibice, sprzedawcy, taksówkarze. Mogłem się o tym przekonać podczas swojej podróży do Algierii w kwietniu 2018 roku.

— Nie miałem możliwości spotkania go osobiście, bo już jako młody chłopak wyjechałem grać do Francji, ale oczywiście słyszałem o nim, słyszałem o jego dokonaniach dla JS Kabylie. Dla całej naszej piłki zrobił wiele i zostawił swój ślad w naszym kraju — mówił mi wtedy Rabah Madjer, wielka gwiazda algierskiej piłki i jeden z najlepszych graczy w historii afrykańskiego futbolu.

Jak w klubach ze Szczecina czy w Arce, tak i w Tizi Ouzou Żywotko odważnie stawiał na młodych zawodników, których wcześniej w umiejętny sposób przygotował do gry w seniorskim zespole. W dużej mierze dzięki niemu kariery zrobili tacy zawodnicy, jak Moussa Saib, 74-krotny reprezentant Algierii, a potem zawodnik takich klubów, jak Tottenham czy Valencia, czy wcześniej świetny napastnik Djamel Menad. Żywotko, jak podkreśla wielu, miał oko do wyszukiwania zdolnych graczy, a potem do przysposobienia ich do gry na wysokim poziomie. Był świetnym trenerem, ale i równie dobrym wychowawcą.

Zrzut ekranu 2020-01-7 o 08.15.35

fot. FotoPyK

Suche Info
03.10.2022

Szymczak: – Lech to największy klub w Polsce

20-letni Filip Szymczak coraz śmielej poczyna sobie w drużynie Johna van der Broma, ale brakuje mu tego najważniejszego, czyli bramek. Utalentowany napastnik rozegrał już w tym sezonie 19 spotkań i ani razu nie trafił do siatki. W rozmowie z portalem Meczyki.pl spróbował wytłumaczyć swoją niemoc.  – Zacznę od tego, że Lech Poznań to największy klub w Polsce. Presja i otoczka jest naprawdę bardzo duża. Ja też jestem wychowankiem i całe życie […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Rosyjski piłkarz Hapoelu nie wjedzie do Polski na mecz z Lechem

Poważne osłabienie Hapoelu Beer Szewa przed czwartkowym meczem z Lechem Poznań. Z powodu nowych przepisów dotyczących wjazdu Rosjan do Polski na Bułgarskiej nie będzie mógł zagrać Magomed-Szapi Sulejmanow.  W związku z nowymi sankcjami nałożonymi na Rosję po inwazji na Ukrainę zmieniły się zasady wjazdu obywateli tego kraju do Polski. Od 19 września Rosjanie nie mogą przekraczać granic naszego kraju. Wyjątków jest bardzo niewiele i nie dotyczą one zawodowych sportowców. W związku z tym […]
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Del Piero: – Milik jest fundamentalny dla Juventusu

Arkadiusz Milik się nie zatrzymuje i w niedzielę zdobył kolejną bramkę dla Juventusu. Polak wyrasta na nowego idola kibiców Starej Damy a miał być tylko zmiennikiem Dusana Vlahovicia. Głos na temat obu napastników zabrał legendarny Alessandro Del Piero. – Vlahović się rozwija. Dobrze wyglądał podczas zgrupowania reprezentacji. Gra z Milikiem mu pomaga. Arek to piłkarz, który potrafi zrobić prawie wszystko i jest fundamentalny dla Juventusu – przyznał […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Suche Info
03.10.2022

Oficjalnie: Radosław Sobolewski trenerem Wisły Kraków

Potwierdzają się medialne doniesienia z ostatnich godzin. Wisła Kraków poinformowała, że nowym trenerem pierwszej drużyny zostanie Radosław Sobolewski. 45-letni szkoleniowiec zastąpi na tym stanowisku Jerzego Brzęczka.  Seria pięciu ligowych meczów bez wygranej to było zbyt wiele nawet jak na Jerzego Brzęczka. Były selekcjoner reprezentacji Polski miał wrócić z Wisłą do Ekstraklasy, ale coś ewidentnie poszło nie tak. Dlatego w poniedziałek poinformowano, że 51-latek podał się do dymisji. Od razu […]
03.10.2022
Tenis
03.10.2022

Co czeka Igę Świątek do końca sezonu?

Iga Świątek już w środę wróci do gry po przerwie i po raz pierwszy zaprezentuje się na zawodowych kortach jako trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa. Niezmiennie jest też liderką rankingu i z pewnością zostanie nią do końca obecnego sezonu. Ten zbliża się zresztą nieubłaganie – Polce pozostały do rozegrania trzy turnieje. Już wiemy bowiem, że Iga nie wystąpi w finałach Billie Jean King Cup, najważniejszych rozgrywek reprezentacyjnych w kobiecym tenisie. Dwie […]
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Babol Szromnika, paździerz Śląska

Śląsk z Wartą od dwóch lat lubili sobie wzajemnie postrzelać, w ich meczach do tej pory padały średnio prawie cztery gole. Dziś jednak trudno było ostrzyć sobie zęby na bramkową kanonadę, bo jedni i drudzy od początku sezonu nie imponują skutecznością. No i do miana widowiska to spotkanie miało całkiem daleko. To jak z czekoladą i wyrobem czekoladopodobnym – obok siebie nie stały. Na pewno wiemy, kto przed meczem sobie nie wyostrzył, ale zmysłów. Na początku meczu poważny […]
03.10.2022
Piłka nożna
03.10.2022

Weszłopolscy live od 21:00: Białek, Roki, Paczul, Wąs, Mazurek

Jakub Białek, Mateusz Rokuszewski, Paweł Paczul, Jan Mazurek i Maciej Wąsowski omawiają najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy Zapraszamy! 
03.10.2022
Ekstraklasa
03.10.2022

Osuszanie przemoczonych ubrań. O mentalności Legii

Dochodzi jedna trzecia ekstraklasowego sezonu. Legia kręci się w ścisłej czołówce zaledwie pół roku po zimowaniu na przedostatnim miejscu w ligowej tabeli, a jednak niemała część stołecznego środowiska szepcze, że Koście Runjaiciowi nie wypada ogłaszać wszem i wobec swojego zadowolenia po bezbramkowym remisie z Lechem Poznań w meczu, który najpewniej na wyrost nazywany jest Derbami Polski.  – Popsuliśmy Lechowi święto – mówił niemiecki trener Legii po spotkaniu, w którym jego drużyna […]
03.10.2022
Na zapleczu
03.10.2022

Upadek oblężonej twierdzy. Jerzy Brzęczek nie pomógł Wiśle Kraków

Kibice układają przyśpiewki o jego zwolnieniu. Zarządzający — przynajmniej z jednego z obozów — szukają jego następcy. Współpracownicy krytykują dziennikarza, który wytyka jego błędy. Tak wyglądały ostatnie dni Jerzego Brzęczka w roli trenera Wisły Kraków. Dwa lata temu o tej porze myślał o mistrzostwach Europy. Teraz znalazł się na marginesie w swoim zawodzie. Wrzesień 2021. Jerzy Brzęczek stwierdził, że reprezentacja Polski z nim na ławce wyszłaby z grupy EURO 2020. Maj 2022. […]
03.10.2022
Weszło
03.10.2022

Fortuna zatoczy Kownackiego i Karbownika na mundial?

Za Dawidem Kownackim i Michałem Karbownikiem kolejne udane występy w 2. Bundeslidze. Ich Fortuna Duesseldorf wygrała 4:1 z Arminią Bielefeld, a obaj zanotowali po asyście. Z meczu na mecz forma obu Polaków rośnie, ale czy na tyle, by selekcjoner Czesław Michniewicz przyjrzał im się bliżej? Na mundial do Kataru selekcjoner zabierze 26 zawodników. Czy wśród wybrańców Czesława Michniewicza znajdzie się choć jedno miejsce dla Dawida Kownackiego bądź Michała Karbownika? Jednoznacznej odpowiedzi […]
03.10.2022
Liczba komentarzy: 0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments