post Avatar

Opublikowane 01.12.2019 15:14 przez

redakcja

Dlaczego nie mógł na żywo śledzić losowania grup Euro 2020? Jak je ocenia? Czy wymieniał się spostrzeżeniami na jego temat z Danim Olmo? Skąd bierze się jego bardzo dobra forma? W jakim języku rozmawia z Nenadem Bjelicą? Co słychać u Sandro Kulenovicia? Czy ma szanse na dłuższą szansę w meczu Ligi Mistrzów? Jak ocenia swoje szanse na regularniejszą grę w reprezentacji Polski? Na te i na inne pytania w rozmowie z nami odpowiada skrzydłowy Dinamo Zagrzeb, Damian Kądzior. Zapraszamy.

***

Pierwsze przepychanki słowne z Danim Olmo po losowaniu już za tobą?

Nie miałem okazji śledzić losowania na żywo, bo akurat w tym samym czasie graliśmy spotkanie ligowe, ale Dani poinformował mnie już o wszystkim, kiedy zszedłem do szatni. Wspomniał, że trafiliśmy na siebie i będzie ciekawie. Do Euro jeszcze trochę czasu, więc jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek przewidywania. Nie znamy nawet naszego trzeciego grupowego rywala. Mamy szansę trafić na Bośnię i Harcegowinę, a też w Dinamie mamy dwóch reprezentantów tego kraju, którzy regularnie występują tam w pierwszym składzie.

Jesteś teraz w znakomitej formie. Z czego to się wzięło?

Fajnie zacząłem sezon, później trafiła się lekka zadyszka, delikatnie podupadłem fizycznie i zdarzyły mi się dwa mecze, kiedy nie trafiłem nawet do osiemnastki meczowej. Tylko mnie to zmobilizowało. Nenad Bjelica bardzo dużo ode mnie wymaga i sam wiem, że w swojej najlepszej dyspozycji mogę dostawać szanse na wszystkich frontach, bo trener już tak nie rotuje składem. Stwierdziłem, że muszę mocno pracować i pokazać swoje umiejętności w meczach, żeby trzymać się wyjściowej jedenastki. Taki jest tego sekret – ciężki trening, nie obrażanie się za brak szans i wykorzystywanie swoich możliwości. Mam nadzieję, że zakończę ten rok z przytupem.

Jak określiłbyś swoje relacje z Bjelicą? W jakim porozumiewacie się języku?

Relacje mamy bardzo dobre. To facet, z którym mogę pogadać na każdy temat i nie mogę powiedzieć o nim żadnego złego słowa. Jest sprawiedliwy i jeśli jestem w swojej najlepszej formie, to mogę liczyć na regularne występy w lidze. O Lidze Mistrzów nie wspominam, bo na razie nie otrzymałem jeszcze szansy zaprezentowania się na międzynarodowej arenie. Zadebiutowałem z Szachtarem, ale to była dosłownie minutka. Z Bjelicą, przez pierwsze pół roku, rozmawialiśmy po polsku, ale odkąd nauczyłem się języka chorwackiego, to skupiamy się tylko na komunikacji w jego ojczystym języku. Cieszę się z tego, że wszystkie uwagi przekazuje mi po chorwacku, bo im więcej takich rozmów, tym lepiej się porozumiewam. Jak chcę pogadać po polsku, to jest Sandro Kulenović, jest Mario Situm, więc pewnie z nimi mógłbym, ale też wychodzę z założenia, że jeśli jestem u nich, to muszę dostosowywać się do ich kodów kulturowych.

Wróćmy do losowania, jak je oceniasz, miałeś jakichś swoich wymarzonych rywali?

Nie miałem żadnych preferencji. Na Euro nie ma słabych drużyn.

Izrael może pojechać…

Liczy się pokora. Dwa razy pokonaliśmy Izrael, nie zaprezentowali się jakoś świetnie, ale zaraz mogłoby okazać się, że gramy z nimi po raz trzeci i postawiliby nam twardsze warunki. Hiszpania to super zespół z bardzo dobrymi zawodnikami. Szwedzi są delikatnie niedoceniani, są dobrze przygotowani fizycznie, wczoraj wrzuciłem sobie ich kadrę na Transfermarkcie, bo nie kojarzyłem konkretnych zawodników, i naprawdę dysponują fajnym składem. Miałem przyjemność oglądać ich mecz z Hiszpanami w eliminacjach, zremisowali 1:1 i to też dosyć pechowo. Mocna drużyna. Zobaczymy, co się nam teraz trafi z czwartego koszyka. Na pewno nikogo nie można zlekceważyć. Irlandczycy są niewygodni, Bośnia i Harcegowina też. Wszystko przed nami. Losowanie przyjąłem ze spokojem. Wiele może się jeszcze wydarzyć. Przede wszystkim każdy musi się do tego Euro przygotować w klubie.

Przygoda z reprezentacją to dla ciebie duża lekcja pokory? Od gola z Izraelem nie zagrałeś ani jednej minuty w kadrze.

Na pewno. Nie otrzymałem na razie kolejnej szansy, ale nie mogę też za wiele zrobić. Muszę dobrze zaprezentować się w klubie i może na wiosnę dostanę swoje minuty w reprezentacji. Czuję, że mogę coś dać tej reprezentacji. Czuję, że kilkanaście minut możliwości pokazania swoich możliwości na wiosnę mógłbym od selekcjonera Brzęczka otrzymać, bo forma naprawdę dopisuje. W kadrze nie pograłem może jakoś dużo, ale w każdym swoim występie coś tej drużynie dałem – strzeliłem gola, byłem blisko drugiej. Nie ma co się obrażać.

Brzęczek wyjaśnia ci twoją sytuację w jego hierarchii? Rozumiesz swoją pozycję w drużynie?

Trener nie starał mi się niczego tłumaczyć i to nie jest jego obowiązek, żeby tłumaczyć się ze swoich decyzji.

Obowiązek nie, ale to zawsze tworzy dobre układy w każdej drużynie.

Każdy może mieć swoje zdanie. Jestem na każdym zgrupowaniu, każdy chce grać, ale o tym decyduje selekcjoner. I mi nic do tego. Ja przemawiam na boisku, a od ponad dwóch miesięcy każdy kolejny mecz kończę z bramką lub asystą. To pokazuje, że jestem w dobrej formie i cierpliwie czekam, żeby otrzymać szansę.

Czujesz się gorszy jak patrzysz na Przemysława Frankowskiego czy Sebastiana Szymańskiego, którzy dostają od ciebie więcej szans na grę?

Nie czuję się gorszy. To są wybory selekcjonera. Może chce bazować na młodszych zawodników ode mnie. Nie trzeba ciągnąć mnie za język. Nic już więcej nie powiem. W ostatnim meczu w kadrze strzeliłem gola. Co więcej mogę zrobić? Na wszystko w życiu długo czekałem. Na debiut w Ekstraklasie, na mocną pozycję w Dinamie. W piłce ważna jest pokora i pracowitość.

W Lidze Mistrzów został wam jeden mecz. Liczysz na dłuższy występ?

Myślę, że w tym meczu dostanę ciut więcej czasu na pokazanie swoich umiejętności. Trener Bjelica na pewno widzi, w jakiej jestem formie i że zasługuję na szansę. Wyjście na troszkę więcej minut w meczu z Manchesterem City podsumowałoby mój fajny okres w Dinamie. Liczę na korzystny rezultat, który pozwoliłby nam na wiosnę dalej grać w europejskich pucharach.

Jak do drużyny wprowadził się Sandro Kulenović?

Nie znałem go wcześniej, wiedziałem, że wcześniej był w Dinamo, ale jak przyjechał, to mieliśmy okazję ze sobą potrenować tylko przez dwa tygodnie i na tym się skończyło, bo złamał kość śródstopia i wypadł do końca rundy. Dinamo to jest mega silny klub i Sandro nie był ściągany na tu i teraz. To zawodnik perspektywiczny z myślą o przyszłości. Na razie rywalizuje z trzema innymi napastnikami na bardzo wysokim poziomie i Kulenović będzie miał ciężko, żeby przebić się do pierwszego składu. Potrzebuje czasu, na razie się rehabilituje. Gadałem z nim chwilę o tym, co działo się w Legii, przeczytałem w internecie, że na niego gwizdano i zauważyłem, że on sam też nie wie, o co właściwie poszło. Trener decydował, że on gra, nie sam się wystawiał i co on mógł zrobić więcej? Jest młody, zdolny, potrzebował zmiany otoczenia. Teraz jest u siebie i życzę mu wszystkiego dobrego.

ROZMAWIALI: MATEUSZ JUZA I WOJCIECH PIELA

***

Opublikowane 01.12.2019 15:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Od Nowaka do Lewandowskiego. Najlepsi Polacy w Bundeslidze

Władze klubów Serie A praktycznie co okienko wpadają do Ekstraklasy i zachowują się tak, jak emerytki na promocji karpia w markecie, ale jeszcze sporo milionów euro musi przepłynąć z Italii do naszego kraju, byśmy uznali tamtejszą ligę za najbardziej „polską” spośród tych najsilniejszych. Ten tytuł należy do Bundesligi. Z jednej strony nie jest to ostatnio […]
24.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

Kubica w dobrej formie, ale to simracerzy triumfowali w Orlen Stay&Play

Było szybko, wściekle i emocjonująco. Za nami finał turnieju w Assetto Corsa, w ramach projektu Orlen Stay&Play. Profesjonalni sportowcy stanęli w szranki z zawodnikami, którzy wcześniej przeszli przez otwarte kwalifikacje. Nie było jednak mowy o żadnych nowicjuszach. Na linii startu na Roberta Kubicę czy Jakuba Przygońskiego czekali bowiem esportowcy, specjalizujący się w symulatorach wyścigowych. Szans […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Robert Gumny: Prawie rok grałem z bólem. Pokazywałem 50 procent możliwości

Obrońca Lecha Poznań, Robert Gumny był gościem Łukasza Trałki, Michała Żewłakowa i Jakuba Wawrzyniaka w programie „Liga PL” emitowanym w Kanale Sportowym. Zawodnik „Kolejorza” opowiedział o spodziewanym powrocie do gry po kontuzji, silnej psychice, potrzebie rywalizacji i najsilniejszym punkcie poznaniaków przed meczem z Legią. Poniżej zapis tekstowy rozmowy.  Jak się czujesz? Dziękuję, bardzo dobrze. Od […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Polski Real i potęgi na kolanach. Finał rankingu polskich drużyn wszech czasów!

Milion dolarów oferowane przez Real za Włodzimierza Lubańskiego. Widzew Łódź w kilkanaście lat przechodzący od czwartej ligi do pokonania Liverpoolu, jednej z najlepszych drużyn w historii futbolu. Deyna z Gadochą siejący postrach na murawach Europy. Ernest Wilimowski jako kandydat do najlepszego piłkarza świata swoich czasów. Wyrabiający 577% normy przodownik pracy Wiktor Markiefka decydujący o losach […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Astiz: „Prawdopodobnie po sezonie zostanę w Legii. Albo jako piłkarz, albo w innej roli”

Iñaki Astiz był – obok Roberta Gumnego – telefonicznym gościem najnowszej „Ligi PL”. W ostatnim odcinku przed wznowieniem rozgrywek stoper warszawskiej Legii zdał raport ze stanu przygotowań wicemistrzów Polski i liderów PKO Bank Polski Ekstraklasy do ponownego startu ligi. Zdradził też co nieco na temat swojej przyszłości. Poniżej zapis rozmowy. Łukasz Trałka: – Jak przygotowania […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Przez lojalność nie mogłam iść do Lyonu. To jak transfer z Lecha do Legii

– Przez siedem lat w Paryżu zyskałam taki szacunek ludzi, że nie mogłam przejść do Lyonu. Dla mnie relacje z kibicami są cenniejsze od złota. Nie mogłabym później spojrzeć w twarz ludziom, którzy dopingowali mnie przez te lata w Paryżu. To po pierwsze. A po drugie – przez te lata nakręcałam się tą rywalizacją, miałam […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Grosicki: – Chcę, żeby za kilkanaście lat moje nazwisko było wspominane

– Mam jeszcze dwie imprezy przed sobą. W 2021 i 2022 roku. Jest jeszcze szansa i czas. Jak są marzenia do zrealizowania, to trzeba je zrealizować. Marzymy, żeby zaistnieć na takich imprezach i mam nadzieję, że to się uda. Trzeba wierzyć. Zmienić słowa w czyny. Pokazać to na boisku. Tamten mundial był bardzo słaby, ale […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Niedziela z Bundesligą. Czy RB Lipsk powróci na zwycięską ścieżkę?

Dwa remisy przed pandemią, jeden po wznowieniu rozgrywek. Nie da się ukryć, że kiepska passa RB Lipsk na przestrzeni trzech ostatnich kolejek Bundesligi mocno nadszarpnęła szanse tej ekipy na sięgnięcie po mistrzowską paterę. Obecnie podopieczni Juliana Nagelsmanna mają aż dziesięć punktów straty do liderującego Bayernu. Jeżeli nie zwyciężą dzisiejszego spotkania w Moguncji, pozostanie im już […]
24.05.2020

Robert Gumny i Inaki Astiz gośćmi Ligi PL!

Jest niedziela, jest Liga PL. Dzisiaj w studiu Michał Żewłakow, Łukasz Trałka i Jakub Wawrzyniak, a gośćmi tego tercetu solidnych ligowców będą Robert Gumny z Lecha Poznań oraz Inaki Astiz z Legii Warszawa. Tematy? Łatwe do przewidzenia – rusza liga, rusza Puchar Polski, rusza to wszystko, za czym tak bardzo tęskniliśmy. Zapraszamy na Kanał Sportowy! […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Zauważalnie inni. Z wizytą w akademii FC Köln

Mistrz świata Ron-Robert Zieler, zdobywca Pucharu Konfederacji Jonas Hector, wicemistrz olimpijski Timo Horn, mistrzowie Europy U-21 Yannick Gerhardt i Mitchell Weiser. Co oni wszyscy mają ze sobą wspólnego? Każdy z nich przeszedł przez kilka – albo i wszystkie – szczeble juniorskiej i młodzieżowej kariery w Kolonii. W akademii FC Köln, jednej z najbardziej niedocenianych w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

QUIZ: Czy wiesz kto grał w Bundeslidze?

Generalnie, choć liga niemiecka może cieszyć się w Polsce mniejszym zainteresowaniem niż angielska, hiszpańska, a może nawet włoska, tak nazwy tutejszych klubów są dość znane. Nie tylko te czołowe, ale również średniaki i garść słabeuszy, a wszystko dlatego, że Bundesliga chętnie stawiała na Polaków. Zadanie stojące przed wami jest więc umiarkowanie trudne, ale są i […]
24.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Czy Schalke w końcu się przełamie? Postaw na to w BETFAN!

To nie są łatwe miesiące dla kibiców Schalke 04 Gelsenkirchen. Żeby nie wyrazić się zbyt dosadnie – lanie goni lanie. 0:4 w derbach, 0:5 z Lipskiem, 0:5 z Bayernem… Fani ekipy z Zagłębia Ruhry mogli już zapomnieć, jak smakuje ligowe zwycięstwo. Na ich szczęście podobne rozterki mają kibice Augsburga, więc w najbliższej kolejce można pokusić […]
23.05.2020
Bukmacherka
23.05.2020

Gol Wernera, demolka Mainz? Postaw na RB Lipsk w Totolotku!

RB Lipsk – podobno na dźwięk tych słów na rynku w Mainz płoszą się nie tylko gołębie. Nic dziwnego, bo koncernowy klub jest autorem jednego z największych upokorzeń w historii Mainz. Porażka 0:8 zawsze boli, a rany są przecież świeże. Ósemka zapakowana do siatki rywala miała miejsce 2 listopada. Symbolicznie można więc było zapalić znicz […]
23.05.2020