post Avatar

Opublikowane 13.11.2019 18:02 przez

redakcja

Wczoraj pisaliśmy o największych rozczarowaniach w Ekstraklasie (KLIK), więc w myśl zasady najpierw przypieprzyć, a potem pochwalić, dzisiaj pogadamy o zaskoczeniach. I oczywiście, najbardziej zaskoczeni jesteśmy, że przetrwaliśmy przez te 15 kolejek i wciąż nie mamy zniżek na komunikację miejską za straty moralne, natomiast jednak parę mniej oczywistych plusów trzeba znaleźć (bo na przykład dobrą grę Furmana można było przewidzieć). Jedziemy.

Piast Gliwice

Tak, tak, według nas to jest zaskoczenie. Wielu zakładało, że Piast Gliwice to mistrz w typie Leicester, które najpierw sensacyjnie zdobyło koronę w Anglii, by następnie skończyć w drugiej części tabeli. Wiele na to wskazywało, na przykład transfery. Odeszli tacy goście jak Valencia i Sedlar, poza tym kontuzji doznał Czerwiński, a Fornalikowi dobrano takie tuzy polskiego futbolu jak Tuszyński, Rymaniak czy Malarczyk. Tymczasem to… działa!

Co więcej – dziś Piast ma po 15 kolejkach 28 oczek, rok temu o tej porze miał 25, więc działa nawet trochę lepiej.

To oczywiście też efekt pracy Fornalika, którego klasa akurat zaskoczeniem nie jest, bo na warunki ekstraklasowe to bardzo dobry i bardzo doświadczony trener. Natomiast nawet gdyby Piast ściągnął do siebie Mourinho i tak bylibyśmy zaskoczeni, że Milewski na skrzydle może wypalić, a Malarczyk po tym jak zaginął w Anglii i nie błyszczał w Koronie, ma prawo być naprawdę solidnym stoperem w – jakkolwiek spojrzeć – mistrzu Polski.

Fornalikowi i Piastowi się to udaje. Ten zespół jest jakiś, może nie gra najpiękniejszej piłki, ale tak jak podkreślamy od pewnego czasu: nie oczekujemy od polskich zespołów odtworzenia Barcelony za Guardioli, tylko swojego określonego stylu (pałowanie z 60. metra to nie jest styl). Piast ten styl ma. Rany, mówimy o zespole, który ostatni raz przegrał w połowie września.

Nie ma przypadku.

Aleksandar Vuković

Gdy trzeba było walić w Serba jak w bęben, bo opowiadał kuriozalne historie na konferencjach prasowych, nie pomagał zespołowi forowaniem Kulenovicia, robiliśmy to. Natomiast gdy można go nieco pochwalić, zrobimy to tym chętniej, przecież życzliwi z nas goście.

Przede wszystkim zaskakujący jest fakt, że Vuković cały czas pracuje, skoro poprzedni trenerzy Legii o tej porze po starcie sezonu nie tyle, że pakowali walizki, tylko je zdążyli już w domu rozpakować. Serb cały czas prowadzi Legię i możemy założyć, że będzie jej szkoleniowcem również w nowym roku, gdyż tylko jakaś katastrofa miałaby prawo rozbić jego coraz lepszy bilans.

WARSZAWA 09.11.2019 MECZ 15. KOLEJKA PKO EKSTRAKLASA SEZON 2019/20 --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH IN WARSAW: LEGIA WARSZAWA - GORNIK ZABRZE 5:1 ALEKSANDAR VUKOVIC FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

Bilans, na który pracował. Po pierwsze widział czasami więcej niż opinia publiczna. Mówimy tutaj choćby o przerzuceniu Luquinhasa na środek. Ma ten chłopak w sobie spory talent, natomiast na skrzydle niezbyt z niego korzystał, będąc zawodnikiem efektownym, ale cholernie nieefektywnym. Na kierownicy wygląda to dużo lepiej. Po drugie trzeba wspomnieć o Antoliciu, który do tej pory kojarzył się z pierwszym hamulcowym drużyny, a pod wodzą Vukovicia urósł i wciąż nie mamy wątpliwości, do kadry Chorwacji to on nie wróci, ewentualnie żeby popilnować rowerów, ale znalazł sobie miejsce i rolę na boisku. Albo Vuković mu znalazł, jak kto woli.

Po trzecie szkoleniowiec Legii umie czytać grę i wpuścić takiego zawodnika, który w danej chwili mu pomoże. Rosołek z Lechem, Niezgoda z Arką, no, tych przykładów jest naprawdę sporo. To cenna umiejętność u szkoleniowca, a nie posiada jej na przykład Żuraw.

Po czwarte wicemistrz Polski znów potrafi dać show, o czym mówią takie wyniki jak 7:0 z Wisłą, 5:1 z Górnikiem, nawet to 3:2 z Widzewem można pod tę tezę podciągnąć. A Legia, jako obecnie największy klub w Polsce, musi dawać show.

Radosław Sobolewski

Wiecie jak jest – potrafił w tej lidze pojawić się trener bez doświadczenia jako jedynka i szybko okazać się kompletną klapą, żeby wspomnieć przykład Mariusza Lewandowskiego i Zagłębia Lubin. Wygląda jednak na to, że ten przykład nie ma nic wspólnego z Sobolewskim, który wykonuje do tej pory świetną pracę z Wisłą Płock.

Owszem, ta machina w ostatnich dwóch kolejkach nie działa już tak znakomicie, bo był i remis z Cracovią po najgorszym meczu w całej galaktyce (jak przylecą Marsjanie, to im to puścimy i wrócą), i oklep od Śląska Wrocław po cyrku Wrąbla. Natomiast wiadomo, nikt nie oczekiwał od Nafciarzy, że wygrają wszystkie mecze do końca sezonu, ale już sama passa sześciu zwycięstw z rzędu była tak kozacka, jak i zaskakująca. Sobolewski przejmował w końcu drużynę, którą stawiało się w jednym szeregu z Koroną i Arką, a nie jest to towarzystwo spod najjaśniejszej gwiazdy.

Sobolewski naprawdę zrobił dużo. Przede wszystkim ułożył ten zespół w defensywie, kończąc cuda pod tytułem „Rzeźniczak na prawej obronie”, przesuwając go na środek i wstawiając Stefańczyka, który też wygląda solidnie. Nie ma skrzydłowego? Dobra, to lecimy z Tomasikiem i też to gra, bo nie dość, że Tomasik dodatkowo zabezpiecza tyły, to jeszcze da coś od siebie z przodu. Umówmy się też: skoro dobrze zaczął wyglądać Rasak, który stał się takim przybocznym Furmana, to nie mówimy o przypadku tylko o rozsądnie układanych klockach.

Nie wiemy, jak to się wszystko skończy, być może za jakiś czas Wisła Płock wróci jednak do zwykłej solidności, bo przecież nie ma kadry nawet na TOP5, ale solidność to jednak nie ten dramat proponowany na początku. W każdym razie: robimy podsumowanie po 15 kolejkach i cóż, za swój okres pracy w tym czasie, Sobolewski musi zostać wyróżniony.

Patryk Klimala

Jeszcze niedawno wydawało się, że Klimala tylko przebiera się za piłkarza, bo ma tatuaże, jeździ fajną bryką, umie zrobić obrażoną minę i dać głupi wywiad, w którym deprecjonuje Ekstraklasę (a ta w tamtym momencie go przerastała). Przypomnijcie sobie finał Pucharu Polski, tam diagnoza była jedna. Gdyby Sobiech grał w Jadze, a Klimala w Lechii, to ekipa Mamrota wznosiłaby puchar. Napastnik białostoczan zmarnował z dwie dobre okazje, raz przecież dostał świetną piłkę w szesnastce, a nawet nie potrafił jej przyjąć. Sobiech wszedł, cyk, strącenie po wrzutce Flavio i bądź tu Mamrocie mądry, co zrobisz, jak nic nie zrobisz.

BIALYSTOK 15.05.2019 MECZ 36. KOLEJKA LOTTO EKSTRAKLASA SEZON 2018/19: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LEGIA WARSZAWA --- POLISH FOOTBALL TOP LEAGUE MATCH: JAGIELLONIA BIALYSTOK - LEGIA WARSAW RADOSLAW MAJECKI PATRYK KLIMALA FOT. PIOTR KUCZA/ 400mm.pl

No, ale minęło trochę czasu i nie jesteśmy przekonani, czy tym razem to nie kibice Lechii chcieliby się zamienić na strzelby. Co prawda obaj panowie mają tyle samo bramek, sześć, natomiast Klimala nie strzela karnych, a Sobiech tak i to właśnie w ten sposób Artur wykręcił 1/3 swojego dorobku. Po drugie dziś Klimala wydaje się piłkarzem mniej jednowymiarowym, przede wszystkim nie jest tak statyczny jak Sobiech, potrafi się urwać, czasem stworzyć coś z niczego.

Dobra, ale zostawmy Sobiecha, bo Klimala jest zaskoczeniem nie tylko względem niego, ale i samego siebie. Nie było piłkarza, jest piłkarz, z którego korzysta również Czesław Michniewicz i to z powodzeniem: dwa gole i asysta w eliminacjach.

Cóż, oby tak dalej, oby demony z przeszłości nie dopadły znowu Klimali.

Matus Putnocky

Odchodził z Lecha z łatką bramkarza, który trochę się już wypalił, bo niby było wiadomo, że potrafi bronić, ale żeby ktoś w Lechu pod koniec „kadencji” Słowaka to widział, niezbyt. Jasne, Kolejorz bardzo dziwnie korzystał ze swoich bramkarzy, skoro nie mieliśmy pojęcia, kto jest jedynką a kto dwójką w tym bajzlu, ale pewnie gdyby Putnocky na treningach i w swoich meczach nie pozostawiał wątpliwości, stałby między słupkami regularniej.

Lech przeprowadził więc rewolucję, która swoją drogą kompletnie mu nie wyszła, więc Putnocky przeszedł do Śląska. Różnie odbierano ten ruch, bo z jednej strony wciąż mówiono o doświadczonym bramkarzu, ale z drugiej Śląsk wielokrotnie zasłynął ze ściągania „doświadczonych” piłkarzy, którzy okazywali się po prostu dziadami. No, ale Matus to nie jest ta historia.

Średnia not 5,80, 54 obronionych strzałów, tylko 14 puszczonych. Równa, dobra gra i parę takich interwencji, że klękajcie narody – żeby wspomnieć mecze z Lechem czy Wisłą Kraków.

I cóż, na końcu wychodzi na to, że Śląsk ma lepszego bramkarza niż Lech.

Fot. FotoPyk

Opublikowane 13.11.2019 18:02 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 0
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
Powiadom o
Weszło
12.08.2020

Wisła podtrzymuje tradycję i bierze napastnika, który nie strzela goli

Cillian Sheridan, Grzegorz Kuświk, Karol Angielski, Oskar Zawada, Kamil Biliński, Mateusz Piątkowski, Mikołaj Lebedyński. To nie wyliczanka spod znaku „wymień niepasujący element”, bo tu wszystkie elementy pasują. Wspólny mianownik tych siedmiu piłkarzy? Grali w Wiśle Płock i strzelali niewiele goli. W ciągu trzech sezonów zdobyli łącznie 22 bramki. Tak, tak – siedmiu gości, trzy sezony, […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Ronaldinho, Weah, Jay-Jay Okocha. Kozacy PSG sprzed ery szejków

Napędzane kasą szejków Paris Saint-Germain nie jest najbardziej lubianą ekipą w Europie. Owszem, mają takich grajków, że potrafią zachwycić, ale choćby przy okazji dzisiejszego meczu z Atalantą wydaje nam się, że zdecydowanie więcej osób trzyma kciuki za niespodziankę, za awans dzielnej włoskiej bandy. PSG wypomina się kolejne wpadki i nazywa królami własnego podwórka. Ale przed […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Sezon prawie idealny. Na co jeszcze stać Atalantę?

– Jeśli wygramy Ligę Mistrzów, zrobię naszym kibicom pizzę. Nie jedną, a tysiąc! – zapowiedział Gian Piero Gasperini przed decydującym turniejem w Lizbonie. Ostatni włoski przedstawiciel na najważniejszej scenie na Starym Kontynencie nie cofnie się przed niczym. Atalanta Bergamo ma za sobą sezon prawie idealny – oczywiście jak na swoje możliwości. Miażdżyła kolejnych rywali. Zdobyła […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Koronawirus w Barcelonie. Mecz z Bayernem niezagrożony

Przedwczoraj dwa zarażenia w Atletico Madryt, wczoraj osoba mająca dostęp do centrum treningowego PSG, dziś piłkarz FC Barcelony. Tak, także i w „Dumie Katalonii” jeden z zawodników usłyszał, że ma pozytywny wynik testu na koronawirusa. Uspokajamy – prawdopodobnie nie będzie to miało jednak żadnego wpływu na piątkowe spotkanie z Bayernem. Mecz w tej chwili nie […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Niezgoda wygrywa turniej w izolacji

Pamiętacie pomysł Rakowa Częstochowa, który zaproponował dokończenie ligi w izolacji? Sceptycy twierdzili, że w Częstochowie upadli na głowę. Ci z nieco większą wyobraźnią myśleli: może i ciekawa idea, ale niemożliwa. Otóż możliwa. Zrealizowano ją w MLS. Z komplikacjami, ale zrealizowano. Dzięki temu Jarosław Niezgoda sięgnął po swoje pierwsze trofeum za oceanem.  Dziś w nocy Polak […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Przerwane sny o dominacji Premier League. Biją ich nie tylko Hiszpanie, ale i Niemcy

Gdy w zeszłym sezonie cztery kluby Premier League dotarły do ćwierćfinału Champions League, a w finale zagrały dwie angielskie ekipy, mówiło się, że nadchodzą wielkie czasy dla wyspiarskiego futbolu. Gigantyczny przemysł napędzany pieniędzmi z praw telewizyjnych miał zabetonować najważniejsze fazy Ligi Mistrzów. Nie minął jednak rok i wróciliśmy do statusu quo z poprzednich lat – […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Andrea Pirlo, czyli zagadka dla analityków. Co wiemy o nowym trenerze Juventusu?

– Andrea Pirlo jako trener? Jedną rzecz wiemy na pewno. W garniturze i pod krawatem będzie wyglądał świetnie – tak „Il Foglio”, w nieco szyderczy sposób, recenzuje powierzenie mistrzowi świata z 2006 roku sterów Juventusu. Szyderczo, ale zarazem szczerze. Bo co można powiedzieć o trenerze, którzy jeszcze nigdy nikogo nie trenował? Który nie zastosował ani […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Champions League?

No i nadszedł dzień, w którym widać już metę kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Siedem meczów w Lizbonie i będzie po sprawie – w wyjątkowych okolicznościach ktoś dopisze sobie do CV spore osiągnięcie. Z tej okazji przygotowaliśmy dla was quiz piłkarski. Zadanie polega na wymienieniu podstawowych jedenastek zwycięzców ostatnich dziesięciu finałów Champions League.  Łatwe? No to […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

PRASA. Chaos z badaniami, ale wkrótce mają być wytyczne na wzór UEFA

Środowa prasa to ciąg dalszy zamieszania związanego z tym, jak kluby mają się badać przed nowym sezonem, zapowiedź meczu PSG z Atalantą, echa postawy Wisły Kraków ws. podziału pieniędzy z praw transmisyjnych, Waldemar Sobota mówiący o swoim powrocie i Dawid Janczyk kolejny raz próbujący wrócić na dłużej do grania.  PRZEGLĄD SPORTOWY Zespół Medyczny PZPN przyznaje, […]
12.08.2020
Weszło
11.08.2020

Klepali, męczyli, cisnęli, w końcu wpadło. Sevilla w półfinale Ligi Europy

Ever Banega i Lucas Ocampos. To są nasi wieczorni bohaterowie, herosi, którym ślemy życzenia i czekoladki. To oni bowiem skonstruowali jedną, jedyną bramkę dzisiejszego wieczora, dzięki której uniknęliśmy dogrywki w starciu Sevilli z Wolverhampton. 2020 rok jest paskudny i mógłby sobie odpuścić dogrywkę w Lidze Europy po 0:0 w 90 minutach. Okazał litość, co za […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Szymon Jadczak w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 22.00

Coś czujemy, że kibice Wisły Kraków zajmą dziś naszą linię i rozgrzeją ją do czerwoności! Szymon Jadczak, autor książki „Wisła w ogniu”, związany zawodowo z TVN-em, będzie gościem Tomasza Smokowskiego w „Hejt Parku w Dobrym Składzie”. Program możecie śledzić w „Kanale Sportowym” oraz w Weszło.FM. Macie pytania do naszego gościa? Śmiało, telefon do studia to […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Duży talent, ale też duży egoista. Kim jest Yaw Yeboah z Wisły Kraków?

Wisła Kraków kontynuuje zbrojenia przed nowym sezonem. Sprowadziłą już czwartego obcokrajowca w tym okienku, ale na razie nie będziemy się czepiać. Yaw Yeboah – podobnie jak Fatos Beciraj, Stefan Savić i Adi Mehremić (no, ten najmniej) – na papierze ma bowiem trochę argumentów wskazujących na to, że może być ciekawym transferem. Niewykluczone nawet, że z […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Idioci w służbie sabotażu rozgrywek. Szkoci dostali żółtą kartkę od rządu

Tysiąc razy można mówić „słuchajcie, są takie i śmakie obostrzenia, przestrzegajcie ich”. Można wskazywać, że każde wystawianie na ryzyko integralności ligi to zagrożenie nie tylko zdrowotne, ale też i finansowe dla klubów. Do tego można rzucać przykładami, że lekceważenie koronawirusa źle się kończy. A na to wchodzi Boli Bolingoli z Celtic oraz ośmiu piłkarzy Aberdeen, […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Kamil Glik wraca do Serie A. Benevento z ambicjami na coś więcej niż utrzymanie

Cztery pełne sezony we Francji. 167 występów pod herbem Monaco. Mistrzostwo kraju i trafienie do jedenastki dekady klubu z księstwa. I wreszcie nadszedł czas, by powiedzieć „dziękuję”. Kamil Glik odchodzi z Monaco i wraca do Włoch, gdzie podpisał kontrakt z beniaminkiem Serie A – Benevento. Tym razem ekipa „Czarownic” nie chce jak meteoryt przelecieć przez […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Koronawirus decyduje o tym, z kim Legia zmierzy się w eliminacjach

Potencjalni rywale Legii w I rundzie eliminacji do LM jeszcze nie zagrali swojego meczu, a już dowiedzieliśmy się, z kim  zmierzy się polska drużyna. Podopieczni Vukovicia unikną starcia z zawsze mocną Dritą Gnjilane. W zasadzie formalnością jest, że wynik meczu rozstrzygnie koronawirus. Obie ekipy miały wyjść na boisko jeszcze dzisiaj. Dwie godziny przed meczem UEFA […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Śląsk reaguje na głupotę. I brawo!

Trochę zżymaliśmy się w ostatnich dniach na zachowanie klubów, które lekko zgłupiały w związku z koronawirusem. Były proste błędy ludzkie, był brak zdrowego rozsądku, były braki w kompetencjach. Ale skoro krytykujemy, to warto też pochwalić, bo nie wszyscy temat mają w nosie. Śląsk Wroclaw bardzo poważnie podszedł do naszych wczorajszych doniesień i odsunął od treningów […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Odejście Jóźwiaka – nie „czy”, a „kiedy”. Co z Sykorą, Moderem i Klupsiem?

Dziwne są to tygodnie dla fanów Lecha Poznań. Z jednej strony – do klubu przyszło już czterech piłkarzy, dwóch z nich jest naprawdę obiecujących. Ale z drugiej strony – wątpliwości kibiców budzi fakt, że za żadnego Kolejorz nie musiał płacić. Kasa w kontekście poznaniaków jest dość ważna, bo jest kluczowym czynnikiem wpływającym dla to, że […]
11.08.2020
Weszło
11.08.2020

Michniewicz: Niektórzy w wieku Kapustki marzą o wyjeździe, on już wraca z bagażem doświadczeń

– U nas graliśmy w ustawieniu bez skrzydłowych, 4-3-1-2, grał jednego ze środkowych pomocników, czasem dziesiątkę, pod napastnikami. Grywał też jako skrzydłowy, ale ja bym go widział w środku. Ma świetny przegląd pola, bardzo dużo widzi, swobodnie operuje piłką, fajnie się z piłką w tłoku obraca. U trenera Nawałki grał na skrzydle, ale chyba trochę […]
11.08.2020